Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N maja 26, 2019 11:47 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 422 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24 ... 29  Następna strona
 Predestynacja Boża 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 19, 2010 11:26 pm
Posty: 3419
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Predestynacja Boża
wybrana napisał(a):

Czym jest dusza?
Dusza to jest to, co nie jest materialne i co zamknięte jest w naszym ciele. U każdego z nas są jej przypisane odrębne cechy, które charakteryzują danego człowieka i jest to jak najbardziej indywidualne u każdej poszczególnej osoby.

A wchodzą tu takie elementy jak:
psychika, intelekt, wola, świadomość swojej odrębnej istoty; zdolność samodzielnego myślenia; mamy uczucia (a jest ich cała gama: od najprymitywniejszych do najwznioślejszych); możliwość i zdolność nawiązywania relacji ze światem zewnętrznym i wzajemnie ze sobą; również zdolność do pragnień, czy poświęceń; stawiania sobie celów, a także jakiś instynkt samozachowawczy; mamy również zdolność tworzenia, podziwiania itd. Czyli inaczej mówiąc, jest to wszystko to, co stanowi o indywidualnym „jestestwie” poszczególnego człowieka. I nasza dusza jest nieśmiertelna.


Pozwolę sobie pożyczyć ten fragment i wyjąć go z kontekstu. Akurat dzisiaj - jak nigdy, włączyłem radio Jasna Góra i słuchałem fragmentu spisanego przez jakąś polską stygmatyczkę. Niestety nie zapamiętałem jej imienia i nazwiska. Zapamietałem za to, że słowa Jezusa odczytywał ksiądz z mojej parafii i to chyba najbardziej mnie zdziwiło na koniec. Pomijając samą lekturę, która jak by nie było - była pokrzepiająca, pojawił się tam dialog. Mistyczka pyta w nim Jezusa, czy powinna się modlić powtarzając te same słowa ? Jezus odpowiada, że dla niej nie będzie to najlepsze rozwiązania. Tłumaczy to tak jak powyżej. Mówiąc w skrócie, każdy człowiek ma inną naturę i w inny sposób może odkrywać Boga. Do każdego Bóg może przemawiać i oddziaływać inaczej.

Tak mi się przypomniało. Dlatego myślę, że nie ma sensu wieść sporów na zasadzie różaniec - bałwochwalstwo, tylko modlitwa osobista... kontemplacja, adoracja - bzdura, najlepiej prosić o Ducha Świętego we wspólnocie... Jeszcze raz odsyłam do zacytowanego wyżej fragmentu. To właśnie tak działa nasza natura i znaczna część naszych forumowych sporów, była i jest niepotrzebna. Potrzeba za to większego wzajemnego zrozumienia i szacunku, bo każdy z nas jest inny.


Śr kwi 24, 2019 10:55 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 26, 2016 10:45 am
Posty: 679
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Predestynacja Boża
Dusza człowieka jest wieczna.
Jej wartość zależna jest od ducha, który nią włada.

_________________
Miłość Jezusa-moim zbawieniem.
Trwanie w Jezusie-Boga uwielbieniem.


Cz kwi 25, 2019 11:22 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 16261
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Predestynacja Boża
wybrana napisał(a):
Dusza człowieka jest wieczna.
Jej wartość zależna jest od ducha, który nią włada.

W którym miejscu Pisma Świętego to przeczytałaś?

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Pt kwi 26, 2019 5:59 pm
Zobacz profil WWW
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 26, 2016 10:45 am
Posty: 679
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Predestynacja Boża
Yarpen Zirgin napisał(a):
wybrana napisał(a):
Dusza człowieka jest wieczna.
Jej wartość zależna jest od ducha, który nią włada.

W którym miejscu Pisma Świętego to przeczytałaś?

Przeczytaj Ewangelie NT.

_________________
Miłość Jezusa-moim zbawieniem.
Trwanie w Jezusie-Boga uwielbieniem.


Pt kwi 26, 2019 7:13 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 16261
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Predestynacja Boża
Które konkretnie fragmenty Ewangelii?

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Pt kwi 26, 2019 7:55 pm
Zobacz profil WWW
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 26, 2016 10:45 am
Posty: 679
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Predestynacja Boża
Yarpen Zirgin napisał(a):
Które konkretnie fragmenty Ewangelii?

Przemyśl ten werset
E.Jana
8:21
A drugi z uczniów rzekł do niego: Panie, pozwól mi wpierw odejść i pogrzebać ojca mojego.
8:22
Ale Jezus rzekł mu: Pójdź za mną, a umarli niechaj grzebią umarłych swoich.

_________________
Miłość Jezusa-moim zbawieniem.
Trwanie w Jezusie-Boga uwielbieniem.


Pn kwi 29, 2019 6:09 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 16261
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Predestynacja Boża
Prosiłem o fragment Biblii, w którym zapisano wygłoszoną przez Ciebie tezę, że "wartość [duszy] zależna jest od ducha, który nią włada", a nie przypadkowy cytat dotyczący innej kwestii.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Pn kwi 29, 2019 6:20 pm
Zobacz profil WWW
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 26, 2016 10:45 am
Posty: 679
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Predestynacja Boża
Yarpen Zirgin napisał(a):
Prosiłem o fragment Biblii, w którym zapisano wygłoszoną przez Ciebie tezę, że "wartość [duszy] zależna jest od ducha, który nią włada", a nie przypadkowy cytat dotyczący innej kwestii.

Jeżeli moją tezę uważasz za kłamstwo - to popraw mnie.
Chociaż bym ci zacytowała całą Ewangelię, to i tak byś nie zrozumiał.

_________________
Miłość Jezusa-moim zbawieniem.
Trwanie w Jezusie-Boga uwielbieniem.


Pn kwi 29, 2019 8:11 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 16261
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Predestynacja Boża
Nie odwracaj kota ogonem do dołu i nie próbuj mnie dyskredytować. Prośba jest prosta:

Wskaż fragment Pisma Świętego, w którym zapisano naukę, iż "wartość [duszy] zależna jest od ducha, który nią włada".

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Pn kwi 29, 2019 8:50 pm
Zobacz profil WWW
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 26, 2016 10:45 am
Posty: 679
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Predestynacja Boża
Yarpen Zirgin napisał(a):
Nie odwracaj kota ogonem do dołu i nie próbuj mnie dyskredytować. Prośba jest prosta:

Wskaż fragment Pisma Świętego, w którym zapisano naukę, iż "wartość [duszy] zależna jest od ducha, który nią włada".

To ty zarzuciłeś mi, że piszę nieprawdę, więc określ się, czemu uważasz inaczej - podaj swoje argumenty.
To, co napisałam, ja nie odwołuję, bo taka jest prawda.
A ty jeżeli nie zgadzasz się z nią, to zaneguj podając własne argumenty i własne zdanie.
Czy nie tak wygląda rozmowa na forum?

_________________
Miłość Jezusa-moim zbawieniem.
Trwanie w Jezusie-Boga uwielbieniem.


Pn kwi 29, 2019 11:10 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 16261
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Predestynacja Boża
wybrana napisał(a):
Yarpen Zirgin napisał(a):
Nie odwracaj kota ogonem do dołu i nie próbuj mnie dyskredytować. Prośba jest prosta:

Wskaż fragment Pisma Świętego, w którym zapisano naukę, iż "wartość [duszy] zależna jest od ducha, który nią włada".

To ty zarzuciłeś mi (...)

Na ten moment jeszcze nic Ci nie zarzuciłem, więc nie kłam, że tak było. Zamiast tego przedstaw wreszcie fragment Pisma Świętego, w którym zapisano naukę, iż "wartość [duszy] zależna jest od ducha, który nią włada".

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Wt kwi 30, 2019 7:06 am
Zobacz profil WWW
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 26, 2016 10:45 am
Posty: 679
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Predestynacja Boża
Yarpen Zirgin napisał(a):
wybrana napisał(a):
Yarpen Zirgin napisał(a):
Nie odwracaj kota ogonem do dołu i nie próbuj mnie dyskredytować. Prośba jest prosta:

Wskaż fragment Pisma Świętego, w którym zapisano naukę, iż "wartość [duszy] zależna jest od ducha, który nią włada".

To ty zarzuciłeś mi (...)

Na ten moment jeszcze nic Ci nie zarzuciłem, więc nie kłam, że tak było. Zamiast tego przedstaw wreszcie fragment Pisma Świętego, w którym zapisano naukę, iż "wartość [duszy] zależna jest od ducha, który nią włada".

Już ci pisałam, że cała Ewangelia Chrystusowa o tym świadczy, tylko trzeba ją czytać ze zrozumieniem i cytowanie nic tu nie pomoże.
Bez Ducha Prawdy - czytanie nic nie pomoże.
Wleiłam już ci werset o grzebaniu umarłych, ale co to dało?

_________________
Miłość Jezusa-moim zbawieniem.
Trwanie w Jezusie-Boga uwielbieniem.


Wt kwi 30, 2019 2:51 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 16261
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Predestynacja Boża
Czyli nie masz takiego fragmentu, a to, co napisałaś, to kolejny pomysł Twojego autorstwa.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Wt kwi 30, 2019 2:54 pm
Zobacz profil WWW
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn sie 18, 2014 7:51 pm
Posty: 221
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Predestynacja Boża
Anawim napisał(a):
To spróbuję trochę namieszać. Proponuję sobie poczytać, co o predestynacji pisał św. Tomasz...

Tomasz jest jedną z głównych postaci scholastyki. Scholastyka próbuje wyjaśnić rozumowo elementy prawdy objawionej. To bardzo dobrze. Problem tylko w tym, że scholastycy nie są bezbłędni, zwłaszcza w odniesieniu do najtrudniejszych zagadnień wiary. W kwestii predestynacji Ojcowie Kościoła nauczali inaczej niż Tomasz. Trzeba pamiętać, że Kościół istnieje i naucza od prawie 2000 lat, natomiast Tomasz to dopiero XIII wiek.

Aby rzucić trochę światła na całe zagadnienie, posłużę się fragmentem książki amerykańskiego teologa katolickiego (James Papandrea) pt. "Depozyt wiary". Przy okazji polecam tę książkę.

"Wolna wola a Boża łaska

Na przełomie IV i V w. n.e. niektóre z pism Augustyna przeczytał mnich o imieniu Pelagiusz i odrzucił to, co napisał biskup Hippony. Augustyn sam zmagał się z pokusami i grzechem, co skłoniło go do postawienia pytania, czy w ostatecznym rozrachunku ludzka wola rzeczywiście jest wolna. Ostatecznie przeważył u niego pesymizm co do zdolności opierania się pokusom i przestrzegania przykazań. Nabrał przekonania, że wola nie jest wolna – a przynajmniej nie na tyle wolna, by człowiek mógł uczynić cokolwiek dobrego, i w konsekwencji uznał, że wszelkie dobre uczynki są aktami działającego w człowieku i poprzez niego Boga[1]. Stwierdził, że możemy chcieć czynić to, co słuszne, ale nie możemy tego dokonać. Jedynie łaska Boża może nas uwolnić na tyle, by nasze czyny były właściwe[2].

W efekcie Augustyn doszedł do wniosku, że nie możemy uczestniczyć we własnym zbawieniu ani nawet wpółdziałać z Bożą łaską, a zbawienie zależy wyłącznie od decyzji Stwórcy – niezależnej do czegokolwiek, co moglibyśmy uczynić a nawet poprzedzającej nasze przyjęcie wiary. Święty ogłosił doktrynę o wybraniu, zgodnie z którą jeszcze przed naszym narodzeniem Bóg zdecydował, którzy z nas są przeznaczeni do zbawienia, a którzy nie. Oznacza to w istocie podwójną predestynację: niektórzy zostali przeznaczeni do zbawienia a pozostali do potępienia, przy czym ludzie nie mogą zrobić nic, aby odmienić swoje przeznaczenie. Oznacza to także, że wszyscy wybrani muszą ostatecznie wytrwać w łasce i zostać przyjęci do królestwa niebieskiego, ponieważ to Bóg, pragnąc dopełnić swego wyboru, zapewnia im wytrwanie. Od Augustyna pochodzi zatem idea wytrwania w łasce (wytrwania świętych) rozumianej jako „raz zbawiony, na zawsze zbawiony” [głosi to kalwinizm - j.].

Kiedy Pelagiusz poznał nauczanie Augustyna, odrzucił je na tej samej podstawie, na jakiej wszyscy wcześniejsi Ojcowie Kościoła potwierdzali istnienie wolnej woli: jeśli ludzie nie mają wolnej woli, nie można ich obarczać odpowiedzialnością za grzech, a za zło należy winić Boga. Jeśli Augustyn ma rację – rozumował Pelagiusz – po co być mnichem? Jaki sens miałoby wtedy bycie dobrym chrześcijaninem? Pelagiusz zaczął więc krytykować Augustyna w swych pismach, a następnie sam się posunął do przeciwnej skrajności: zaprzeczył istnieniu grzechu pierworodnego, a nawet zasugerował, że niemowlęta nie potrzebują chrztu. Zauważmy, że oba te skrajne stanowiska (Augustyna i Pelagiusza) wcześniej były w Kościele w zasadzie nieobecne.
(...)
Augustyn i Pelagiusz reprezentowali zatem dwie skrajności w coraz bardziej spolaryzowanym sporze, jaki zarysował się we wczesnym Kościele. Zdaniem Pelagiusza łaska jest bierna (sprowadza się do informacji), natomiast elementem czynnym jest ludzka wola. Natomiast według Augustyna łaska to aktywna Boża moc, podczas gdy wola jest bierna[3]. Augustyn był przeświadczony, że wola człowieka jest tak słaba, że bez siły, jaką daje łaska, nie jest zdolna poruszyć się w jakimkolwiek kierunku. Stąd wywodzi się koncepcja całkowitej deprawacji woli [obecna w kalwinizmie - j.]. W odpowiedzi na nauczanie Pelagiusza i Juliana Augustyn poszedł jeszcze dalej i sam zapędził się w ślepą uliczkę. Stwierdził mianowicie, że łaska Boża jest nieodparta [to również głosi kalwinizm - j.], i zasugerował, że jeśli ktoś został wybrany (zbawiony na skutek predestynacji), nawet niegodziwe czyny nie są w stanie tego zmienić[4]. Generowało to jednak pewien problem logiczny. Jeśli niektórzy ludzie są predestynowani do potępienia, wtedy nawet śmierć Chrystusa na krzyżu nie może im pomóc (albo nie umarł On za nich). Ponieważ Augustyn nie mógł przyznać, że śmierć Jezusa była w jakimś sensie nieefektywna, zasugerował, że Syn Boży umarł nie za całą ludzkość, lecz jedynie za wybranych. Koncepcję tę określamy dziś mianem koncepcji ograniczonego pojednania [to też podjął kalwinizm - j.].

Podjęto dwie próby znalezienia złotego środka pomiędzy stanowiskami Augustyna (wszystko zależy od Bożej łaski) oraz Pelagiusza i Juliana (wszystko zależy od woli człowieka). Teolog Jan Kasjan (wraz z kilkoma innymi myślicielami) sformułował pogląd zwany dziś semipelagianizmem (twórcy tego nurtu byliby zgorszeni tą etykietką, ponieważ odrzucali nauczanie Pelagiusza jako herezję). Kasjan zgadzał się z Augustynem, że łaska jest Bożą mocą i darem Ducha Świętego, twierdził jednak, że człowiek ma pełną swobodę jej przyjęcia lub odrzucenia. Łaska nie jest więc nieodparta (chyba że w określonym przypadku Bóg tak zechce)[5]. Wydaje się jednak, że Kasjana i innych semipelagian cechował nadmierny optymizm co do możliwości ludzkiej woli, kiedy sugerowali, że człowiek może zwrócić się ku Bogu niezależnie od łaski lub zanim jeszcze ją otrzyma[6]. Innymi słowy za sprawą wolnej woli człowiek może ich zdaniem podjąć inicjatywę w relacjach ludzko-boskich, a łaska będzie następnie z nią współdziałać lub za nią podążać. Takie stanowisko było nie do przyjęcia, ponieważ przyznawało ludzkiej woli zbyt dużą moc i w niedostatecznym stopniu uwzględniało wpływ grzechu pierworodnego. Niemniej Kasjana nigdy nie uznano za heretyka.

Prawdziwym „złotym środkiem” i stanowiskiem, które ostatecznie zwyciężyło, jest semiaugustynizm. Sformułował je Cezariusz, biskup Arles, którego poglądy przypominały semipelagianizm z jednym wyjątkiem: Cezariusz nauczał, że wola człowieka nie może zwrócić się ku Bogu bez wcześniejszego daru łaski. To po stronie Bożej łaski leży inicjatywa, natomiast wola ma pełną swobodę jej przyjęcia lub odrzucenia. W konsekwencji pojednanie nie jest ograniczone, Chrystus umarł za wszystkich, a tym, co decyduje o zbawieniu, jest odpowiedź woli na Bożą łaskę. Łaska nie jest nieodparta: człowiek jest prawdziwie wolny i może nawet odrzucić Chrystusa. Stanowisko to zostało potwierdzone jako oficjalne nauczanie Kościoła przez Synod w Orange w 529 r. – dziewięćdziesiąt dziewięć lat po śmierci Augustyna.

Oczywiście Augustyna nigdy nie ogłoszono heretykiem i pozostaje on jednym z najważniejszych Ojców Kościoła. Niemniej Kościół odrzucił jego nauczanie dotyczące całkowitej deprawacji, wybrania (pojmowanego jako podwójna predestynacja), ograniczonego pojednania, nieodpartej łaski i wytrwania świętych, ponieważ koncepcje te negują realność wolnej woli i stawiają pod znakiem zapytania moralną odpowiedzialność człowieka. Przyjęto natomiast Augustyńskie pojmowanie grzechu pierworodnego jako tego, co poważnie osłabia wolę i sprawia, że jesteśmy skłonni do grzechu.

Co ciekawe, ponad tysiąc lat później protestanccy reformatorzy podjęli odrzucone koncepcje. Powszechnie znany jest skrót „T.U.L.I.P.” pozwalający łatwo zapamiętać podstawowe doktryny kalwinizmu (za cenę zbytniego uproszczenia nauczania Jana Kalwina). Poszczególne litery oznaczają kolejno: total depravity (całkowita deprawacja – Augustyński pesymizm dotyczący natury ludzkiej i braku prawdziwie wolnej woli), unconditional election (bezwarunkowe wybranie – podwójna predestynacja wynikająca z Bożej decyzji wcześniejszej i niezależnej od jakiegokolwiek wkładu jednostki), limited atonement (ograniczone pojednanie – Chrystus umarł tylko za wybranych), irresistible grace (nieodparta łaska – wybrani nie mogą odrzucić Boga) oraz perseverance of the saints (wytrwanie świętych – osoba wybrana musi wytrwać w łasce: „raz zbawiony, na zawsze zbawiony”).

Natomiast Kościół katolicki uznał, że osoba ludzka nie jest całkowicie zdeprawowana, lecz posiada wolną wolę, a zatem ponosi odpowiedzialność za swoje działania. Co więcej wybranie nie jest bezwarunkowe: jest uwarunkowane odpowiedzią wiary będącą aktem wolnej woli. To, co Jezus nazywał skruchą (zwróceniem się ku Bogu), Paweł wiarą, a Jan przyjęciem Chrystusa, oznacza to samo: choć inicjatywa należy do Bożej łaski, która „wyciąga rękę” do człowieka, ten ostatni musi na nią odpowiedzieć. Łaska to zaproszenie, a wola decyduje, czy potwierdzić przybycie[7]. Pojednanie nie ogranicza się więc do predestynowanych. Boża łaska to zaproszenie dla wszystkich, jednak nie jest nieodparta, więc człowiek może odrzucić Chrystusa. Brak zbawienia jest następstwem wyboru człowieka, a nie uprzedniej decyzji Boga[8]. Wytrwanie w łasce nie jest więc zagwarantowane w przypadku wybranych i niedostępne predestynowanym do potępienia. Zależy od współdziałania ludzkiej woli z Bożą łaską, polegającego na przyjęciu Bożego zaproszenia do usprawiedliwienia, uczestniczeniu we własnym uświęceniu oraz „zabieganiu o własne zbawienie” (Flp 2,12)."


So maja 04, 2019 11:14 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 26, 2016 10:45 am
Posty: 679
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Predestynacja Boża
jotef napisał(a):
Natomiast Kościół katolicki uznał, że osoba ludzka nie jest całkowicie zdeprawowana, lecz posiada wolną wolę, a zatem ponosi odpowiedzialność za swoje działania. Co więcej wybranie nie jest bezwarunkowe: jest uwarunkowane odpowiedzią wiary będącą aktem wolnej woli. To, co Jezus nazywał skruchą (zwróceniem się ku Bogu), Paweł wiarą, a Jan przyjęciem Chrystusa, oznacza to samo: choć inicjatywa należy do Bożej łaski, która „wyciąga rękę” do człowieka, ten ostatni musi na nią odpowiedzieć. Łaska to zaproszenie, a wola decyduje, czy potwierdzić przybycie[7]. Pojednanie nie ogranicza się więc do predestynowanych. Boża łaska to zaproszenie dla wszystkich, jednak nie jest nieodparta, więc człowiek może odrzucić Chrystusa. Brak zbawienia jest następstwem wyboru człowieka, a nie uprzedniej decyzji Boga[8]. Wytrwanie w łasce nie jest więc zagwarantowane w przypadku wybranych i niedostępne predestynowanym do potępienia. Zależy od współdziałania ludzkiej woli z Bożą łaską, polegającego na przyjęciu Bożego zaproszenia do usprawiedliwienia, uczestniczeniu we własnym uświęceniu oraz „zabieganiu o własne zbawienie” (Flp 2,12)."
[/i]

I to jest prawda.

Nie ma osób predestynowanych do potępienia, bo Bóg kocha każdego człowieka - nawet grzesznika i każdy człowiek otrzymał od Boga dar - łaskę zbawienia przez wiarę. Ten dar jednak człowiek musi pragnąć przyjąć. Ma wolną wolę, albo przyjmuje ten dar, albo odrzuca.
Gdy przyjmuje ten dar, to żyje zgodnie z wiarą - jaką nauczał Jezus Chrystus, bo tylko przez taką wiarę - otrzyma dar łaski zbawienia.
Może być również zbawiony przez miłosierdzie Boże, ale nie każdy go dostąpi.

_________________
Miłość Jezusa-moim zbawieniem.
Trwanie w Jezusie-Boga uwielbieniem.


Pn maja 06, 2019 1:31 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 422 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24 ... 29  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Barney i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL