Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt mar 26, 2019 5:19 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 91 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona
 Kościoł niewojujący? Czy chrześcijaństwo odbiera męskość? 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 1480
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy chrześcijaństwo odbiera męskość?
Pozwolę sobie dopisać. Wespecjan, myślałam że trudno jest zrozumieć kobiety, ale czasem trudno jest zrozumieć i mężczyzn. Spotykasz kobietę która wolałaby iść z Tobą na polowanie i nazywasz ją lesbą.

Narzekasz na kobiety, na ich styl bycia, na ich sposób zachowania, na wszystko co istnieje w kobietach i co jest efektem tej kobiecości właśnie. A kiedy spotykasz kobietę inną niż inne, to chcesz ją wprowadzić w ramki jedynej słusznej kobiecości której Ty tak nie lubisz i na którą tak narzekasz.

Tutaj w wątku narzekasz że kobiety psują atmosferę w kościele / Kościele, poprzez to że są kobietami i mają odmienne postrzeganie i odmienną psyche, narzekasz i krytykujesz także w innym wątku na temat kary śmierci.

A kiedy pisze tutaj kobieta inna niż zazwyczaj są kobiety, to chcesz ją sprowadzić dokładnie do tego na co narzekasz, co Ci przeszkadza i co krytykujesz. Jeśli kobiety mają kobieciecą logikę to jak nazwać taki rodzaj logiki? Męską czy Wespecjanową?

I nie jestem lesbą. Ale mężczyzny chyba powinnam szukać wśród gejów, ewentualnie bi.


N sie 19, 2018 7:58 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 3060
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy chrześcijaństwo odbiera męskość?
@equuleuss

Co do Ciebie to krótko: miałaś epizod lesbijski, więc dla mnie to homoseksualizm a nie jakiś transeksualizm, bo sama zbytnio się maskulinizujesz w swoich oczach, dowodem na to jest nawet ten powyższy tekst to typowe gadanie kobiet (dokładnie sobie do tego co powiedział rozmówca, zbytnie spekulacje), bronisz i usprawiedliwiasz zachowania kobiet, bo wg mnie czujesz się kobietą ale twierdzisz, że mężczyzną. Ale zostawmy to.

Nie chce robić z tego tematu walki kobiety vs mężczyźni, więc ci odpowiem na temat. Nie krytykuje kobiet za takie jakie są, bo takie z wadami i zaletami (jak i mężczyzn) stworzył je Bóg. Kobiece wady i deficyty są potrzebne by im był potrzebny mężczyzna i vice versa. Kobieta i mężczyzna razem się uzupełniają i wtedy jest dobrze, bo wady każdej płci się stępiają w parze, i tak też powinno być w Kościele.

Jednak w Kościele zaczeły dominować ostatnio nurty kobiece (Jezus jak pluszowy miś do kochania, defetyzm w stosunku do wrogów chrześcijaństwa, ubezwarunkowienie miłosierdzia, etc). I tak jak źle jest gdy tylko jedna płeć wychowuje dzieci, tak źle jest jak Kościół jest zbyt kobiecy czy męski.


N sie 19, 2018 9:33 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 1480
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy chrześcijaństwo odbiera męskość?
Wespecjan napisał(a):
Co do Ciebie to krótko: miałaś epizod lesbijski, więc dla mnie to homoseksualizm a nie jakiś transeksualizm


O osobach transseksualnych - Nie są homoseksualne, a zakochują się w osobach tej samej płci.
l


Transseksualista kiedy odczuwa pociąg do osób należących do jego płci genetycznej / biologicznej, odczuwa i przyjmuje tę orientację jako 100% heteroseksualną. Psychicznie będąc mężczyzną, i mając taka tożsamość, relacja z kobietą będzie odczuwana, pojmowana i przyjmowana jako heteroseksualna.

Lesbijka to kobieta która czuje się kobietą i akceptuje fakt bycia kobietą, ma tożsamość kobiety i pociągają ją kobiety. Nie jestem lesbijką. Transseksualizm to coś kompletnie innego. I nie ma czegoś takiego że po twojemu to jest tak, bo Ty tak to postrzegasz.

Cytuj:
bo sama zbytnio się maskulinizujesz w swoich oczach, dowodem na to jest nawet ten powyższy tekst to typowe gadanie kobiet


Nie znasz mnie. Poza tym, w/g Ciebie męskość to chyba rzucanie k......mi jako przecinki i walenie po mordzie. A wszyscy inny faceci którzy tego nie powielają to cioty albo baby.

Cytuj:
bo wg mnie czujesz się kobietą ale twierdzisz, że mężczyzną


Aha, znów w/g Wespecjana. Tak jak to że się maskulinizuję.

Cytuj:
Jednak w Kościele zaczeły dominować ostatnio nurty kobiece (Jezus jak pluszowy miś do kochania, defetyzm w stosunku do wrogów chrześcijaństwa, ubezwarunkowienie miłosierdzia, etc).


Chcesz wiedzieć jaki jest Bóg, zgłebiaj Go sam poprzez jego Słowo. ''Dzienniczek'' Ci chyba nie odpowiada bo zapewne zbyt ''babski'', ale siostra Faustyna nie pisała tego od siebie, przekazywała słowa Jezusa i wolę Boga.

Tobie marzą się wyprawy wojenne ze Starego Testamentu. Gdyby nie ten pęd do wojen, gdyby nie grzech pierworodny który mocno nadpsuł naturę człowieka, być może dzisiaj ludzkość zaludniałaby i terraformowała kolejną planetę, nawet gdzieś w odległych galaktykach.


Wt sie 21, 2018 11:03 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 3060
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy chrześcijaństwo odbiera męskość?
equuleuss napisał(a):
''Dzienniczek'' Ci chyba nie odpowiada bo zapewne zbyt ''babski'', ale siostra Faustyna nie pisała tego od siebie, przekazywała słowa Jezusa i wolę Boga.
.

Przeczytałem "Dzienniczek", bardzo ciekawy, ale Miłosierdzie dzienniczkowe nie jest bezwarunkowe, wręcz przeciwnie, dlatego warto go przeczytać. Polecam.


Wt sie 21, 2018 10:34 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 1480
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy chrześcijaństwo odbiera męskość?
Wespecjan napisał(a):
Przeczytałem "Dzienniczek", bardzo ciekawy, ale Miłosierdzie dzienniczkowe nie jest bezwarunkowe, wręcz przeciwnie, dlatego warto go przeczytać. Polecam.


Miłosierdzie Boga jest nieskończone, nie stawia granic, ale nie jest bezwarunkowe. Nieskończone, bo Bóg przebaczy największe grzechy, ale warunkiem uzyskania przebaczenia jest szczery żal i postanowienie poprawy - idź i nie grzesz więcej. Przynajmniej staraj się z całych sił i z Bożą łaską.


Śr sie 22, 2018 8:43 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 3060
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Kościoł wojujący czy Kościoł towarzyszący?
Jaki powinien być Kościoł, chrześcijaństwo w świecie katolickim, protestanckim i prawosławnym? Kościół "z przekazem na skale" czy Kościół "otwarty na warunki"?

W związku z postępującą feminizacją przekazu Kościoła (podkreślanie Bożego miłosierdzia a pomniejszanie Bożej sprawiedliwości, towarzyszenie i dialogi zamiast apostołowania i defetyzm wobec tradycyjnych i nowych wrogów Kościoła [najprawdopodobniej za sprawą głodnych świata i homoseksualnych ksieży i biskupów, tak kształtujących przekaz by ukomfortowić swój grzech]), zasadnym pytaniem jest czy Kościoł ma być wojujący czy towarzyszący (w grzechu)?

Stawiam tezę, że Kościół walczący to Kościoł oryginalny zamierzony przez Chrystusa a Kościół towarzyszący to sekta ("zostawcie nas samych, chcemy sobie żyć obok, nie dotykamy spraw w państwie świeckim, my nie ruszamy waszych, w nie ruszacie naszych").

Są słowa Chrystusa w Ewangelii, których nie można pominąć milczeniem:
"Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściow"


Wespecjan - Może spróbuj utrzymać się w istniejącym wątku, zamiast tworzyć kopie tego samego, inaczej powiedzianego? (PW)


Pt wrz 14, 2018 11:56 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn lis 19, 2018 12:37 pm
Posty: 151
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kościoł niewojujący? Czy chrześcijaństwo odbiera męskość
Może jesteśmy przygotowywani do roli baranków ofiarnych dla ISIS.


Wt lis 20, 2018 4:59 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 14, 2018 8:41 pm
Posty: 555
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kościoł wojujący czy Kościoł towarzyszący?
Wespecjan napisał(a):
podkreślanie Bożego miłosierdzia a pomniejszanie Bożej sprawiedliwości

Podasz przykład takiej tendencji? Bo ja chyba nie widzę jej zbyt wyraźnie.


Wt lis 20, 2018 6:54 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 3060
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kościoł wojujący czy Kościoł towarzyszący?
Viridiana napisał(a):
Wespecjan napisał(a):
podkreślanie Bożego miłosierdzia a pomniejszanie Bożej sprawiedliwości

Podasz przykład takiej tendencji? Bo ja chyba nie widzę jej zbyt wyraźnie.

Poczytaj Franaciszkowej Amoris laetitia i zobacz ile tam razy wspomniana jest Boża sprawiedliwość a ile miłosierdzie.


Śr lis 21, 2018 9:50 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 12409
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kościoł niewojujący? Czy chrześcijaństwo odbiera męskość
Na sprawiedliwość Bożą przyjdzie czas, gdy przekroczysz bramy śmierci. Ta sprawiedliwość może trwać wieczność w wybranym przez człowieka piekle. Raczej kiepski interes: trochę powodzenia życiowego i wieczna samotność. Umiesz tak patrzeć na życie? To człowiek chciałby widziesz grzesznika ukaranego natychmiast. Tyle, że ludzka logika a nie Boża. Już św. Faustynie to powiedział Jezus. Umęczonej ludzkości dał miłosierdzie. Tyle, że miłosierdzie wymaga od człowieka stanięcia w prawdzie z sobą samym i żałowania za grzechy. To nie jest akceptacja tego co sobie człowiek umyśli. Złe wybory człowieka skutkują odejściem od Boga. Świat idzie w kierunku grzechu przeciw Duchowi świętemu zauważał Jan Paweł II. Nie nawracając się a jedynie licząc na Boże Miłosierdzie pielęgnujesz pychę, wchodzisz na niewłaściwą drogę.
Spróbuj sobie wszystko poukladać, zobaczysz też tekst encykliki inaczej. Może dojrzysz główne przesłanie a ten jeden punkt dostrzeżesz już u Jana Pawła II.


Śr lis 21, 2018 10:25 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 3060
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kościoł niewojujący? Czy chrześcijaństwo odbiera męskość
merss napisał(a):
Na sprawiedliwość Bożą przyjdzie czas(...)

Pan Jezus św Faustynie wyrazie zaznaczył, że miłosierdzie jest warunkowe (nawrócenie i pokuta) a tymczasem w Amoris Laetitia czytamy:
"297. Chodzi o włączenie wszystkich. Trzeba pomóc każdemu w znalezieniu jego sposobu uczestnictwa we wspólnocie kościelnej, aby czuł się przedmiotem „niezasłużonego, bezwarunkowego i bezinteresownego” miłosierdzia."


Cz lis 22, 2018 12:09 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 12409
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kościoł niewojujący? Czy chrześcijaństwo odbiera męskość
Co w tym złego? Uważasz, że do wspólnot przyjdą ci, którzy oczekiwać będą specjalnego traktowania i przywilejów oraz akceptacji ich połamanego życia? Przyjdą ci, którzy dotąd się bali stygmatyzmoania i chcą do tego Kościoła wejść, mimo pokręconych życiorysów. Nie ma mowy u Franciszka o uznaniu małżeństw ani jednopłciowych, ani zerwania z nierozerwalnością. Poza tym, zauważ, Jezus zawsze wchodził w to miejsce, gdzie znajdowal się człowiek. Nie należy więc ludziom będącym na początku drogi wiary/nawrócenia wskazywać ideałów. Przestraszą się i uciekną. Pozostaną, jeśli zostaną otoczeni milością. A miłość definiujemy jako chcenie dobra dla drugiego człowieka. To nie jest akceptacja ani tania tolerancja. Gdzie człowiek, jak nie we wspólnocie może się odnaleźć?
Katolik to nie utopista, ale realista. Powinien, jak Samarytanin, kierować się zmysłem rzeczywistości i nie stygmatyzować bliźnich wg np klucza rozwodowego. Człowiek popełnia wiele błędów, ale należy mu pomóc, gdy się do ciebie zbliża. Może na razie jeszcze nawet nie potrafi wejść w białe małżeństwo, bo nie rozumie. A może to otrzymane rozgrzeszenie i powrót do życia sakramentalnego pozwolą mu na decyzję o zmianie życia. Są sytuacje nieodwracalne i wówczas prosimy Boga, by pomógł odnaleźć właściwą drogę.
Tu chodzi o pomoc tym ludziom a nie zwalenie z siebie odpowiedzialności na papieża i odczytanie: hulaj dusza, mamy rozgrzeszenie od samego Franciszka! Nie mamy. Mamy prośbę o mądrość. A błędy będą zawsze popełniane, nawet na poziomie narodu i mamy tego przykłady.


Cz lis 22, 2018 12:29 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 3060
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kościoł niewojujący? Czy chrześcijaństwo odbiera męskość
merss napisał(a):
Co w tym złego? Uważasz, że do wspólnot przyjdą ci, którzy oczekiwać będą specjalnego traktowania i przywilejów oraz akceptacji ich połamanego życia?(...)

Nie wiem co oczekują ale, Pan Jezus nie towarzyszył bogatemu młodzieńcowi, po tym gdy ten odszedł, kiedy Chrystus postawił mu twarde i jasne warunki co robić by osiągnął życie wieczne.


Cz lis 22, 2018 12:51 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 12409
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kościoł niewojujący? Czy chrześcijaństwo odbiera męskość
Prawo wystarczyło, więc go Jezus pochwalił. Chodziło o wejście na wyższy poziom - etyczny. Człowiek odszedł, bo nie był w stanie przejść na kolejny poziom wtajemniczenia. W omawianym przypadku chodzi na razie o Prawo. Bł. kard. Newman, wieki temu prosił, by nie nakładać neofitom i by sami nie nakładali sobie zbyt wielu ciężarów. Wiara jest drogą: najpiew Prawo (znaki drogowe), potem więcej. Bóg może pozbierać skorupy i coś z nich zrobić Czy człowiek też nie powinien widzieć, że da się jeszcze poskladać i pomóc bliźniemu, który podchodzi? Czy była mowa o zbieraniu ich z ulicy i przymuszania?


Cz lis 22, 2018 1:05 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 3060
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kościoł niewojujący? Czy chrześcijaństwo odbiera męskość
merss napisał(a):
Prawo wystarczyło, więc go Jezus pochwalił. Chodziło o wejście na wyższy poziom - etyczny. Człowiek odszedł, bo nie był w stanie przejść na kolejny poziom wtajemniczenia. W omawianym przypadku chodzi na razie o Prawo. Bł. kard. Newman, wieki temu prosił, by nie nakładać neofitom i by sami nie nakładali sobie zbyt wielu ciężarów. Wiara jest drogą: najpiew Prawo (znaki drogowe), potem więcej. Bóg może pozbierać skorupy i coś z nich zrobić Czy człowiek też nie powinien widzieć, że da się jeszcze poskladać i pomóc bliźniemu, który podchodzi? Czy była mowa o zbieraniu ich z ulicy i przymuszania?

Droga powrotu do łaski Bożej i Kościoła nie może się odbywać poprzez przyjmowanie Najświętszego Skramentu w grzechu ciężkim. To jest jakieś horrendum "nowoczesności" i wierzeń (a raczej świętokradztwa i herezji) części hierarchii i szeregowych katolików myślących, że jest to możliwe. Mam przypominać co mówił św Paweł o przyjmowaniu Ciała Pańskiego w grzechu?

A tak poza tym strategia Kościoła "Zwietrzmy trochę sól to będzie bardziej zjadliwa dla świata" oraz "Poluzujmy u nas, to przyjdą do nas luzacy ze świata by się ukatolicyzować" po prostu nie działa. Kościół rozmiękczając się nie ewangelizuje świata a raczej świat laicyzuje Kościól. Coraz więcej ludzi odchodzi od Kościoła, bo sól bez smaku jest niepociagająca, nudna i niepotrzebna a Chrystus mówi ostrzej, bo "na podeptanie".


Cz lis 22, 2018 1:29 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 91 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL