Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt wrz 22, 2020 4:24 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 174 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 12  Następna strona
 Grzebanie a kremacja zmarłych - argumenty na rzecz grzebania 
Autor Wiadomość
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 14106
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Grzebanie a kremacja zmarłych - argumenty na rzecz grzeb
Cytuj:
Czy można się smucić mając taką świadomość?

Kiedy ta Szwedka opowiadała ci o niedawnej śmierci swego brata, co czytaleś z mowy z jej ciala? Nie pytam o to co mówiła, ale w jakim była usposobieniu. Ja przeczytałam to co mówiła. Promieniowała z niej radość? Czytamy stan wewnętrzny (emocjonlany) człowieka, chyba że jest tak wytrenowany, że to ukryje. Czasem nawet przed sobą, by nie zobaczyć siebie innym niż na fotografii lub wydaje mu się, że religię by zdradził.
To ostatni post, bo wszystko na temat omawianego problemu powiedziałam. Nie odpowiadaj mi, ale nalezy pamiętać, że prawie 90% informacji ludzie przekazują drogą niewierbalną. Bardziej należy zwracać uwagę nad ich mowę ciała, jest bardziej szczera. U człowieka czyta się często to, czego nie powiedział.
To wszystko. Za trudne było.


Pt sty 25, 2019 11:23 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sty 18, 2019 12:10 am
Posty: 293
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Grzebanie a kremacja zmarłych - argumenty na rzecz grzeb
A więc odpowiem ogólnie: Jak można ocenić kogoś po rozmowie, trwającej może 3 minuty? Mogę tylko przekazać jej słowa, nie wątpię w jej szczerość. Nie mam powodu zarzucać jej sztuczności i udawania, i to dla jakiejś z góry przyjętej tezy. Bo nie wiemy nawet, jaki był jej osobisty związek emocjonalny z bratem.

Ile razy widzieliśmy w Polsce podczas pogrzebu rodzinę w czarnych ubraniach, która szlocha rozpaczliwie nad trumną nieboszczyka, z którym nic ich nie łączyło dobrego, z którym "darli koty" całymi latami i odetchnęli z ulgą, kiedy wreszcie umarł?

Ale sąsiedzi na nich patrzą i dlatego trzeba odegrać komedię "bo tak wypada". To jest w porządku? To jest właściwe (bo tradycyjne) przeżywanie żałoby?

_________________
"Niepojętych łask pragnę udzielać duszom, które ufają Mojemu miłosierdziu"


Pt sty 25, 2019 11:37 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 7272
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Grzebanie a kremacja zmarłych - argumenty na rzecz grzeb
Mąż mojej kuzynki wzrusza się bardzo na każdym pogrzebie, czy z powodu różnych emocjonujących wydarzeń. Oczy mu zaczynają łzawić, widać, że jest poruszony. Kuzynka ostrzegała nas przed ślubem, żeby nie wyciągać wniosków z tego, bo on tak ma. Ktoś obcy mógłby różne rzeczy pomyśleć, ale u niego to taka specyficzna przypadłość — czasami może coś oznaczać, ale często to tylko reakcja organizmu na bodźce.


Pt sty 25, 2019 1:00 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5652
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Grzebanie a kremacja zmarłych - argumenty na rzecz grzeb
G.HY. napisał(a):
A więc odpowiem ogólnie: Jak można ocenić kogoś po rozmowie, trwającej może 3 minuty? Mogę tylko przekazać jej słowa, nie wątpię w jej szczerość. Nie mam powodu zarzucać jej sztuczności i udawania, i to dla jakiejś z góry przyjętej tezy. Bo nie wiemy nawet, jaki był jej osobisty związek emocjonalny z bratem.

Śmiech przez łzy.. Słyszałeś o czymś takim?

Cytuj:
Ile razy widzieliśmy w Polsce podczas pogrzebu rodzinę w czarnych ubraniach, która szlocha rozpaczliwie nad trumną nieboszczyka, z którym nic ich nie łączyło dobrego, z którym "darli koty" całymi latami i odetchnęli z ulgą, kiedy wreszcie umarł?


Jako świadek z zewnątrz oceniasz bezpodstawnie. Radość (lub "radość") oceniasz jako coś szczere, okazywany smutek jako pozę.. Od razu Ci wychodzi że fajnie jest się cieszyć na pogrzebie, bo tak Ci wychodzi z teorii. Wskazywany głęboki smutek Jezusa nad grobem Łazarza jakoś nie trafia, prawda?
33 Gdy więc Jezus ujrzał jak płakała ona i Żydzi, którzy razem z nią przyszli, wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: «Gdzieście go położyli?» 34 Odpowiedzieli Mu: «Panie, chodź i zobacz!». 35 Jezus zapłakał. 36 A Żydzi rzekli: «Oto jak go miłował!»

W Biblii Tysiąclecia wiele stanów, zjawisk jest przetłumaczona łagodnie. Z tego co sobie kojarzę po wykładzie jakiegoś egzegety (zdaje się że o. Szustaka) "wzruszył się" to nie jakaś łezka, smuteczek, to raczej potężny wstrząs.

Może poczekaj aż ktoś bliski Ci umrze (taki na prawdę bliski), to może pogadamy wtedy? Bo oczywiste jest, że trudno rozpaczać po kimś kogo się nie znało, albo znało z daleka.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Pt sty 25, 2019 1:45 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sty 18, 2019 12:10 am
Posty: 293
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Grzebanie a kremacja zmarłych - argumenty na rzecz grzeb
PeterW napisał(a):

Może poczekaj aż ktoś bliski Ci umrze (taki na prawdę bliski), to może pogadamy wtedy? Bo oczywiste jest, że trudno rozpaczać po kimś kogo się nie znało, albo znało z daleka.


Ataki i "wycieczki" osobiste - to raczej nie tędy droga. A dla Twojej wiadomości: niedawno umarł mój ojciec.

_________________
"Niepojętych łask pragnę udzielać duszom, które ufają Mojemu miłosierdziu"


Pt sty 25, 2019 2:00 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5652
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Grzebanie a kremacja zmarłych - argumenty na rzecz grzeb
Czemu niby "wycieczki osobiste"? Sprawiasz wrażenie, jakby żałoba była Ci obca, stąd moja uwaga.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Pt sty 25, 2019 2:29 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sty 18, 2019 12:10 am
Posty: 293
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Grzebanie a kremacja zmarłych - argumenty na rzecz grzeb
PeterW napisał(a):
Czemu niby "wycieczki osobiste"? Sprawiasz wrażenie, jakby żałoba była Ci obca, stąd moja uwaga.


Więc sam widzisz, jak łatwo jest źle kogoś ocenić. Żałoba nie jest mi obca. A najlepiej jest odnosić się do wypowiedzi, a nie do osoby.

_________________
"Niepojętych łask pragnę udzielać duszom, które ufają Mojemu miłosierdziu"


Pt sty 25, 2019 2:57 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 5:06 pm
Posty: 4491
Lokalizacja: Poznań
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Grzebanie a kremacja zmarłych - argumenty na rzecz grzeb
Przypomnę w części mój post z przed 8 laty.

Czytamy: Kościół obstaje przy grzebaniu ciał tłumacząc, że sam Chrystus chciał być pogrzebany. Już w 1977 r. watykańska Kongregacja Sakramentów i Kultu Bożego wyjaśniała: prochy nie oddają idei "snu" w oczekiwaniu zmartwychwstania.
.

Napisane jest :

Potem Józef z Arymatei, który był uczniem Jezusa, lecz ukrytym z obawy przed Żydami, poprosił Piłata, aby mógł zabrać ciało Jezusa. A Piłat zezwolił. Poszedł więc i zabrał Jego ciało. Przybył również i Nikodem, ten, który po raz pierwszy przyszedł do Jezusa w nocy, i przyniósł około stu funtów mieszaniny mirry i aloesu. Zabrali więc ciało Jezusa i obwiązali je w płótna razem z wonnościami, stosownie do żydowskiego sposobu grzebania. A na miejscu, gdzie Go ukrzyżowano, był ogród, w ogrodzie zaś nowy grób, w którym jeszcze nie złożono nikogo. Tam to więc, ze względu na żydowski dzień Przygotowania, złożono Jezusa, bo grób znajdował się w pobliżu (J 19, 38–42).

Pochowani ciała z czcią w ziemi jest chrześcijańskim symbolem zmartwychwstania i szacunku dla człowieka. Natomiast kremacja to zwyczaj pogański i nie tylko. Nie ma ona nic wspólnego z chrześcijaństwem i jest symbolem śmierci wiecznej, de facto - niewiary. Kościół dopuścił ten rodzaj pochówku z powodów o których można sobie podywagować, zostawmy to. Przepisy dostosowują dopuszczenie do rzeczywistości katolickiej. Dla katolika pożegnanie ciała jest na mszy. W ten sposób kremacja jest już po za obrządkiem katolickim, takie jakby przyspieszenie naturalnego rozkładu ciała. Po prostu ten przepis ma swój sens. Jeśli kto chce iść z postępem i być trendi nawet po śmierci, to się da skremować.
Na wyolbrzymione kłopoty finansowe, odpowiedź jest krótka. Można pochować robiąc mniejszą ceremonie pogrzebową, czyli mniej pary w gwizdek. Można też nie patrzeć, żeby "coś zostało" ( wszyscy jesteśmy ludźmi), taka zwyczajna pokusa. Tu pozostaje owe słynne trzydzieści srebrników, do rozważenia w sumieniu, zanim podejmie się określoną decyzje. Wiara wymaga czegoś więcej niż tylko pryzmatu "kasy", czasem poświęceń. Patrzenie poprzez "kasę" na wszystko, to nie nasza cywilizacja....... .

Rozmawiałem kiedyś ze sąsiadka na ten temat. Ma rodzinę we Włoszech, tam żaden wierzący katolik nie da się skremować, uważając to za pogaństwo i wpływy masońskie. Kremacja jest tam dla ludzi niewierzących, ateistów, agnostyków, satanistów, ponieważ oddaje symbolicznie ich przekonania. W Polsce staje się modą, wraz z zatracaniem sensu katolicyzmu.


So sty 26, 2019 5:05 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Śr lut 14, 2018 11:44 am
Posty: 815
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Grzebanie a kremacja zmarłych - argumenty na rzecz grzeb
Nie wiem czy słuszny jest tradycyjny pochówek czy kremacja. Dziwna jest dla mnie inna sprawa. Nie rozumiem ludzi, którzy są przeciwko kremacji, ale jednocześnie nie mają nic przeciwko transplantologii (przeszczepom).

Bóg sobie poradzi zarówno ze skremowanym ciałem jak i z takim, w którym brakuje narządów.

Ja bym chciał, aby po mojej śmierci zabrano mi wszystko, co może się przydać do uratowania życia drugiemu człowiekowi, a resztę niech spalą i rozrzucą na pole, żeby zboże lepiej rosło. Niech wszystko się przyda.

Chowanie tradycyjne i to ze zdrowymi narządami jest idiotyzmem pod kątem ekonomiczności, bo to jest jej zmarnowanie. To jest nieekonomiczne, czyli bezsensowne. Ważniejsze jest to, aby pogrzeb był katolicki (może być nawet symboliczny z pustą urną bez prochów, skoro zostały rozrzucone po polu). Liczy się w tym momencie żywa dusza a nie martwe ciało.


N sty 27, 2019 10:39 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 14106
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Grzebanie a kremacja zmarłych - argumenty na rzecz grzeb
Tradycyjne chowanie zwłok człowieka z transplantologią też mi się kłócą. Właśnie transplantologia odsłania brak szacunku do ludzkich szczątków, możliwość ich przenoszenia. Poza tym skoro się pojawia taka możliwość, od razu pojawia się obrót nimi i mamy do czynienia z handlem i wyceną organów. To powinien Kościół przewidzieć.
I jeszcze jedno: pochówek nie jest sakramentem. Jest formą uroczystego pożegnania się ze zmarłym. Poddczas mszy pogrzebowej, jeśli zmarły w niej może uczestniczyć, nie jest już widzialny żyjącym. Nie ciało uczestniczy, ono jest tylko wyrazem jego obecności. Jeśli coś mi się nie podobało, to stawianie urn na ołtarzu a i tak się zdarza.
Katolicyzm to religia, ktora ma prowadzić człowieka do zbawienia, więc podczas mszy pogrzebowej, zmarły zna wyrok.


N sty 27, 2019 11:01 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5652
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Grzebanie a kremacja zmarłych - argumenty na rzecz grzeb
Dociekliwy napisał(a):
Chowanie tradycyjne i to ze zdrowymi narządami jest idiotyzmem pod kątem ekonomiczności, bo to jest jej zmarnowanie. To jest nieekonomiczne, czyli bezsensowne. Ważniejsze jest to, aby pogrzeb był katolicki (może być nawet symboliczny z pustą urną bez prochów, skoro zostały rozrzucone po polu). Liczy się w tym momencie żywa dusza a nie martwe ciało.


Taaa.. Wszystko musi się opłacać.. Byli i tacy co wykorzystywali tłuszcz ludzki do produkcji mydła i skórę do oprawiania książek, abażurów, może i buty dałoby się wytworzyć? A pozostała część ciała (oprócz zdatnych narządów) do przetwórstwa chemicznego? Z tłuszczu można by (oprócz mydła) wytwarzać bioestry - jako dodatki do paliw, z białek uzyskiwać potrzebne aminokwasy, ze zmielonych kości źródło wapnia i fosforu...
Brzmi makabrycznie? Czemu? Nic się nie zmarnuje. Business is business..
Pomyśl trochę Dociekliwy..

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


N sty 27, 2019 12:20 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So wrz 17, 2016 2:23 pm
Posty: 1147
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Grzebanie a kremacja zmarłych - argumenty na rzecz grzeb
Transplantacja jako akt miłosci w nauczaniu Kościoła

https://www.katolik.pl/transplantacja-- ... z.html?s=3
https://www.deon.pl/religia/duchowosc-i ... nkiem.html
http://katechetyczny.diecezjaplocka.pl/1163,l1.html

Katechizm Kościoła katolickiego:
[2296] Przeszczep narządów zgodny jest z prawem moralnym, jeśli fizyczne i psychiczne niebezpieczeństwa, jakie ponosi dawca, są proporcjinalne do pożądanego dobra biorcy. Oddawanie narządów po śmierci jest czynem szlachetnym i godnym pochwały; należy do niego zachęcać, ponieważ jest przejawem wielkodusznej solidarności. Moralnie nie do przyjęcia jest pobranie narządów, jeśli dawca lub jego bliscy, mający do tego prawo, nie udzielają na to wyraźnej zgody. Jest rzeczą moralnie niedopuszczalną bezpośrednie powodowanie trwałego kalectwa lub śmierci jednej istoty ludzkiej, nawet gdyby to miało przedłużyć życie innych osób.


N sty 27, 2019 2:49 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 14, 2018 8:41 pm
Posty: 787
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Grzebanie a kremacja zmarłych - argumenty na rzecz grzeb
Dociekliwy napisał(a):
Ja bym chciał, aby po mojej śmierci zabrano mi wszystko, co może się przydać do uratowania życia drugiemu człowiekowi, a resztę niech spalą i rozrzucą na pole, żeby zboże lepiej rosło. Niech wszystko się przyda.

Jeśli dobrze się orientuję, tak jak Kościół nie potępia kremacji ani transplantacji narządów, tak rozrzucanie popiołów potępia. Ale może się mylę.


N sty 27, 2019 3:08 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 14106
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Grzebanie a kremacja zmarłych - argumenty na rzecz grzeb
Ten temat dotyczy grzebania zmarłych oraz kremacji w świetke wiary. Znam opinię Kościoła w sprawie transplantologii. Odbywa się przeszczep. W zasadzie prawo polskie zezwala na pobieranie narządow, jeśli nie ma sprzeciwu rodziny. Na razie szpitale jednak pobierają, jeśli tę zgodę posiadają. Obyczajowość upada, więc można zakładać, że lekarze będą raczej skupiać się na stronie prawnej, również zawartej w kodeksach etyki lekarskiej. Sami uznają zasadność. Rodzina ma wiedzę, że KK zezwala, więc protestów nie będzie. I tak z tej miłości wchodzimy w postępowanie techniczne i uprzedmiotawiające człowieka.

Inna kwestia. To też doświadczenia dotyczące transplantologii. Natura ludzka odczuwa fascynację i wstręt do zmarłego. Trudno o postawę obojętną. Przyjęcie przeszczepu wiąże się z dwoma niebezpieczeństwami od strony biorcy. Może poczuć, że do jego ciała przyczepiono trochę trupa. To powoduje poważne problemy psychiczne i zdarzało się; znam przypadek, gdy ktoś otrzymał dłoń zmarłego i jej psychicznie nie zaakceptował mimo, że dzialała. Inny przypadek to córka znanego sportowca, która przestała przyjmować leki immunosupresyjne i organ przestal trwale funkcjonować. W obu przypadkach mamy organy co do których nikt nie zaprotestuje, że to tylko masa biologiczna i zostaną zutylizowane. Z jednej strony więc mamy mowę o miłości, z drugiej mowa o tym, że kremacja katolików to działanie niewłaściwe. Widzę brak spójności. Najlepszymi dawcami są osoby młode, zdrowe, czyli najczęściej ofiary wypadków. Tacy ludzie nie myślą o śmierci, więc nie wyrażali swej opinii o pobraniu ich narządów. Ktoś decyduje w ich imieniu a za chwilę będzie decydowalo prawo, już posiada takie uprawnienia.


N sty 27, 2019 3:22 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So wrz 17, 2016 2:23 pm
Posty: 1147
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Grzebanie a kremacja zmarłych - argumenty na rzecz grzeb
No zaraz, Kościół dopuszcza kremację katolików. Nie sprzeciwia się jej. Kapłani uczestniczą w pogrzebach spopielonych ciał z pełną liturgią. Są - legalnie - msze przy urnie. Więc nie widzę powodu mówienia, że kremacja katolika jest niewłaściwa. Może nie jest preferowana, ale nie jest złem.

Nie zamierzam być "bardziej papieska od papieża". Skoro Kościoł pozwala na kremację, przyjmuję to spokojnie. Skoro uważa przeszczep za akt miłości - nie sprzeciwiam się, jestem za. Jeśli ciało biorcy mimo staran medycznych odrzuci przeszczep (także na tle psychicznym) - trudno, próbowaliśmy dobra, nie powiodło się, ale nie jest to bezczeszczenie ciała dawcy. Jeśli ktoś odstawił leki, pozwalające na funkcjonowanie przeszczepu, to nie jest to "wina" procedury ani Kościoła pozwalającego na transplantację, lecz (czy rozważna) decyzja odstawiającego.


N sty 27, 2019 3:38 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 174 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 12  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL