Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr lip 24, 2019 5:20 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 12 ] 
 Uzdrowienia - kiedy są wiarygodne, a kiedy nie? 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 6185
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Uzdrowienia - kiedy są wiarygodne, a kiedy nie?
Chyba nikt nie ma wątpliwości, że cudowne uzdrowienia opisane w Piśmie Świętym były prawdziwe. Podobnie pewnie jest z uznanymi cudownymi uzdrowieniami ocenianymi ze względu na czyjąś beatyfikację, czy kanonizację. Słyszy się (relatywnie często) o uzdrowieniach ze względu na czyjąś modlitwę, jednak te uzdrowienia często nie są poddane ocenie w czasie, nie często jest gromadzona dokumentacja medyczna, raczej ludzie skupiają się na relacjach/świadectwach samych uzdrowionych/zainteresowanych. Jednak zwróciłam uwagę, że niektóre wspólnoty zaczynają gromadzić dokumentację medyczną potwierdzającą powrót do zdrowia, który to jest łączony z określoną modlitwą. Jak postrzegacie zbieranie takiej dokumentacji?

Interesuje mnie, czego ludzie oczekują od uzdrowienia, aby uznać, że nastąpiło ono w odpowiedzi na czyjąś modlitwę. Pamiętajmy, że niezależnie od leczenia, organizm sam często ma pewną zdolność do zwalczania choroby, która może zależeć od wielu czynników. Czy należy weryfikować uzdrowienia i jeśli tak, to w jakim celu? Czy oczekiwalibyście rozbudowanych weryfikacji, którą stosuje się przy beatyfikacjach i kanonizacjach, monitorowania, czy choroba nie powraca itd.? Czy oczekiwalibyście w potwierdzeniu prawdziwości uzdrowienia analizy, czy poprawa zdrowia fizycznego łączy się z nawróceniem/uświęceniem życia danej osoby? Gdybyście widzieli uzdrowienia Jezusa, wierzylibyście w nie bez żadnych zastrzeżeń i weryfikacji?

Czym są dla Was uzdrowienia prawdziwe, a czym fałszywe? Kiedy uzdrowienie należałoby uznać za fałszywe? Czy polegalibyście na nich, by coś powiedzieć o wierze osób, które modliły się o uzdrowienie?

Modlitwa o uzdrowienie ks. Mariana Rajchela: https://youtu.be/jL34PCkA9JM?t=2293


Śr mar 13, 2019 5:10 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr sie 01, 2018 12:38 pm
Posty: 1467
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Uzdrowienia - kiedy są wiarygodne, a kiedy nie?
Mysle ze wiara jest wazniejsza od uzdrowien, a uzdrowienia badane do beatyfikacji to w zasadzie sprawa uwiarygodnienia takich uzdrowien bo wtedy Kosciol niejako bierze na siebie odpowiedzialnosc, a i proces beatyfikacji tego wymaga.
Pojedyncze uzdrowienia sie zdarzaja dosc czesto, tylko sa niezauwazane, a inne zwlaszcza falszywe sa rozdmuchiwane do rozmiarow Wniebowstapienia.
Wystarczy zapytac osobe twierdzaca ze zostala uzdrowiona co czula gdy zdala sobie z tego sprawe i od razu widac w odpowiedzi ze to falszywe uzdrowienie.
Przede wszystkim sprawdzic to mozna jedynie osobiscie rozmawiajac z dana osoba a nie przez kogos, czy przez internet.
W takich wydarzeniach nie ma roznicy jak rozne osoby odbieraja takie zdarzenia, bo nikt kto tego doswiadczyl nie bedzie innaczej niz pozostali na to reagowal. Te reakcje nawet na wspomnienie tego beda takie same i widac je z daleka. Kosciol tez o tym wie, a nie jest to podawane do publicznej wiadomsci by nie bylo celowych udawan i falszywych cudow.

_________________
Nie wyrazam zgody na poza forumowe uzucie moich wypowiedzi dla osoob nie zgadzajacych sie z trescia.


Śr mar 13, 2019 7:06 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sty 18, 2019 12:10 am
Posty: 293
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Uzdrowienia - kiedy są wiarygodne, a kiedy nie?
sam2 napisał(a):
Pojedyncze uzdrowienia sie zdarzaja dosc czesto, tylko sa niezauwazane, a inne zwlaszcza falszywe sa rozdmuchiwane do rozmiarow Wniebowstapienia.

Słuszna uwaga. Cuda zdarzają się powszechnie (częściej niż sądzimy), jednak albo ich nie zauważamy, albo wątpimy. Np. jedna znajoma pani (która była wtedy w ciąży) odczuła nagłą potrzebę pomodlenia się w mijanym obok kościele (nigdy wcześniej nie odczuwała takiej potrzeby) i w rezultacie spóźniła się na autobus PKS, który miał później poważny wypadek (zginęło kilka osób, a pozostali byli ranni). Znajoma uważa to za cud, ale inni uznają to za czysty przypadek.

_________________
"Niepojętych łask pragnę udzielać duszom, które ufają Mojemu miłosierdziu"


Cz mar 14, 2019 12:22 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 1468
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Uzdrowienia - kiedy są wiarygodne, a kiedy nie?
Brandeisbluesky napisał(a):
Czy należy weryfikować uzdrowienia i jeśli tak, to w jakim celu?

To pytanie chyba do tych wspólnot - w jakim celu dokumentują te uzdrowienia?
Brandeisbluesky napisał(a):
Czy oczekiwalibyście rozbudowanych weryfikacji, którą stosuje się przy beatyfikacjach i kanonizacjach, monitorowania, czy choroba nie powraca itd.?

Znowu pytanie w jakim celu? Chodzi o udokumentowanie cudu potrzebnego do beatyfikacji jakiegoś Sługi Bożego? To wtedy jeszcze miałoby sens. Moim zdaniem chodzi przede wszystkim o odpowiedzialność grup modlitewnych w informowaniu o cudach, w tym uzdrowieniach, zdziałanych za jakoby w odpowiedzi za ich modlitwy. I właściwe rozkładanie akcentów wskazujące iż uzdrowienia fizyczne nie są bynajmniej najważniejsze. To kwestia odpowiedniej formacji i właściwego prowadzenia wspólnot modlitewnych. Tego nie zastąpi zgromadzenie jakiejś dokumentacji - one nie przekonają nieprzekonanych zwłaszcza jeśli procedury miałyby być łagodniejsze niż stosowane przez Kościół - a przekonani ich nie potrzebują. Trudno zabronić komuś wiary w to że został uzdrowiony, trudno zabronić innemu wiary w to świadectwo.
Brandeisbluesky napisał(a):
Czy oczekiwalibyście w potwierdzeniu prawdziwości uzdrowienia analizy, czy poprawa zdrowia fizycznego łączy się z nawróceniem/uświęceniem życia danej osoby?

Jeśli mówimy o uzdrowieniu chrześcijańskim to tak. Pan Jezus powiedział wszak by troszczyć się o Królestwo Niebieskie, a wszystko inne będzie nam dodane. Trudno mi uwierzyć że Pan Bóg mógłby komuś dać tylko dodatek - owszem, niejednokrotnie spektakularny - z pominięciem tego co w istocie się liczy.
Brandeisbluesky napisał(a):
Czy polegalibyście na nich, by coś powiedzieć o wierze osób, które modliły się o uzdrowienie?

Nie specjalnie. Jest odwrotnie - wiara legitymizuje cud jako autentyczny, a nie cud wiarę. Cuda czynią wyznawcy innych religii i wierzący nawet nie wiadomo w co tak że trudno ustalić jakie siły go zdziałały.


Cz mar 14, 2019 1:31 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 6185
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Uzdrowienia - kiedy są wiarygodne, a kiedy nie?
Chyba nikt nie chciałby być uzdrowiony mocą złego ducha, co chyba może się zdarzyć. Pomyśl, że zostajesz uzdrowiona przez jakiegoś xyz, a po latach Kościół potępia xyz, dystansuje się od niego, albo przynajmniej toczy się spór w Kościele, czy xyz nie był oszustem. Dlatego pytam o potrzebę weryfikacji uzdrowień, dla dobra samego xyz (ochrona dobrego imienia xyz), i tych, którzy uważają, że xyz dopomógł w uzdrowieniu (może uważano, że miał taki charyzmat), by nie popadli w wątpliwości co do swojego stanu w tym kondycji duchowej.


Cz mar 14, 2019 2:42 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 6185
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Uzdrowienia - kiedy są wiarygodne, a kiedy nie?
Dodatkowy argument na uwiarygodnienie uzdrowienia jest taki, by oddać Bogu chwałę np. lekarz, który stwierdza uzdrowienie, sam może doznać przez to nawrócenia lub wzmocnienia wiary. Następnie osoba, która doznała uzdrowienia, może nabrać odwagi, by świadczyć o doznanej łasce od Boga. Ludzie przecież często mają wątpliwości, że nastąpiło uzdrowienie, zwłaszcza że też jest sporo ludzi, którzy są bardzo sceptyczni i znajdują różne rozumowe wyjaśnienia, dlaczego dany człowiek ma się lepiej. Dokumentacja medyczna to jakiś dowód w ręku, który trudniej jest odrzucić. Osobiście mam takie podejście, że chorzy powinni się i leczyć i usilnie zwracać do Boga o łaskę zdrowia, a przy tym usiłować nawrócić do Boga (odwracać od grzechów). Bóg może przychodzić z łaską na różne sposoby, bo pewnie ma na uwadze dobro nie tylko osoby szukającej uzdrowienia, ale też i dobro wielu innych ludzi — chociażby lekarz powinien czuć, że jego posługa jest przydatna i potrzeba, powinien mieć możność zarobienia w swoim zawodzie, by móc się utrzymać, to samo z pielęgniarkami, i innymi ludźmi włączonymi w opiekę nad potrzebującym. Bóg pewnie patrzy na całość ludzką jak na naczynia połączone, a my zwykli ludzi mamy zawężoną możliwość postrzegania spraw bożych.


Cz mar 14, 2019 3:21 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sty 18, 2019 12:10 am
Posty: 293
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Uzdrowienia - kiedy są wiarygodne, a kiedy nie?
Brandeisbluesky napisał(a):
Bóg pewnie patrzy na całość ludzką jak na naczynia połączone, a my zwykli ludzi mamy zawężoną możliwość postrzegania spraw bożych.


Diabeł nie może czynić dobra, więc chyba wszystkie cudowne uzdrowienia, także osób innej wiary niż katolicka lub ateistów, są dziełem Boga :?:

_________________
"Niepojętych łask pragnę udzielać duszom, które ufają Mojemu miłosierdziu"


Cz mar 14, 2019 4:05 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 1468
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Uzdrowienia - kiedy są wiarygodne, a kiedy nie?
Brandeisbluesky napisał(a):
Chyba nikt nie chciałby być uzdrowiony mocą złego ducha, co chyba może się zdarzyć. Pomyśl, że zostajesz uzdrowiona przez jakiegoś xyz, a po latach Kościół potępia xyz, dystansuje się od niego, albo przynajmniej toczy się spór w Kościele, czy xyz nie był oszustem.

Jeśli mówimy o wspólnotach to nie sposób przypisywać cud jednej osobie - wydaje mi się że raczej trąci pychą traktowanie siebie jako tej osoby której wstawiennictwu ktoś zawdzięcza jakąś łaskę. Natomiast przy szukaniu pomocy u konkretnej osoby mogą być przydatne kryteria rozeznawania św. Ignacego Loyoli wg których należy zwracać uwagę nie tylko na skutki zdarzenia, ale i jego początek i przebieg. Idąc tym tropem należałoby mieć na względzie jakie życie wiedzie ten xyz, jego moralność i wiarę. Szukanie cudów u osób kontrowersyjnych z takich czy innych względów raczej jest opatrzone jakimś ryzykiem. Owszem można powiedzieć że święci nierzadko byli też kontrowersyjni, ale nie z tego powodu ich czcimy. To moim zdaniem nie jest do końca coś na kształt rosyjskiej ruletki, że jakoś każdy może być zaskoczony czymś takim.


Cz mar 14, 2019 4:16 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So wrz 17, 2016 2:23 pm
Posty: 922
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Uzdrowienia - kiedy są wiarygodne, a kiedy nie?
G.HY. napisał(a):
Diabeł nie może czynić dobra, więc chyba wszystkie cudowne uzdrowienia, także osób innej wiary niż katolicka lub ateistów, są dziełem Boga :?:


Poczytaj.
https://www.katolik.pl/forum/read.php?f ... 3&t=242932
Uzdrowienie ciała może chyba jednak pochodzić od złych sił. takie udawane dobro...


Cz mar 14, 2019 4:43 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sty 18, 2019 12:10 am
Posty: 293
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Uzdrowienia - kiedy są wiarygodne, a kiedy nie?
Terremoto napisał(a):
Poczytaj.
https://www.katolik.pl/forum/read.php?f ... 3&t=242932
Uzdrowienie ciała może chyba jednak pochodzić od złych sił. takie udawane dobro...


Tak, faktycznie. Zacytuję: Szatan może dokonywać różnych rzeczy, które nam, w tym życiu, wydają się czymś dobrym. Mogą to być uzdrowienia cielesne, poznawanie przyszłości czy sytuacje, które na pozór wydają się czymś pozytywnym. Jednak wszelkie prawdziwe dobro musi wypływać z miłości. W diable nie ma nawet krztyny miłości, a wręcz przeciwnie - jest on samą nienawiścią w najstraszniejszym jej wymiarze. Jeżeli więc nie ma miłości, to nie może zaistnieć żadne dobro.
Zawsze też należy zwracać uwagę na całość wydarzeń. Ile cierpień, dręczenia duchowego, rozpaczy i innych negatywnych zjawisk musi przejść człowiek po takim pozornym dobru szatana.

_________________
"Niepojętych łask pragnę udzielać duszom, które ufają Mojemu miłosierdziu"


Cz mar 14, 2019 8:46 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 6185
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Uzdrowienia - kiedy są wiarygodne, a kiedy nie?
bergamotka napisał(a):
Brandeisbluesky napisał(a):
Chyba nikt nie chciałby być uzdrowiony mocą złego ducha, co chyba może się zdarzyć. Pomyśl, że zostajesz uzdrowiona przez jakiegoś xyz, a po latach Kościół potępia xyz, dystansuje się od niego, albo przynajmniej toczy się spór w Kościele, czy xyz nie był oszustem.

Jeśli mówimy o wspólnotach to nie sposób przypisywać cud jednej osobie - wydaje mi się że raczej trąci pychą traktowanie siebie jako tej osoby której wstawiennictwu ktoś zawdzięcza jakąś łaskę. (...)


1 Kor 12, 4-11
4 Różne są dary łaski, lecz ten sam Duch; 5 różne też są rodzaje posługiwania, ale jeden Pan; 6 różne są wreszcie działania, lecz ten sam Bóg, sprawca wszystkiego we wszystkich. 7 Wszystkim zaś objawia się Duch dla [wspólnego] dobra. 8 Jednemu dany jest przez Ducha dar mądrości2 słowa, drugiemu umiejętność poznawania2 według tego samego Ducha, 9 innemu jeszcze dar wiary3 w tymże Duchu, innemu łaska uzdrawiania w jednym Duchu, 10 innemu dar czynienia cudów, innemu proroctwo4, innemu rozpoznawanie duchów4, innemu dar języków4 i wreszcie innemu łaska tłumaczenia języków4. 11 Wszystko zaś sprawia jeden i ten sam Duch, udzielając każdemu tak, jak chce.


Wydaje mi się, że jeśli we wspólnotach działających w jedności z Kościołem rozeznaje się, że konkretnym osobom są udzielane konkretne dary, to jest to w konkretnym celu — aby było wiadomo, kto jak posługuje, i żeby był porządek i jasność działania. Nie sądzę by było to po to, by wpędzać kogokolwiek w pychę. Ludzie chyba wtedy mają jasność i ufność, że raczej nie będą wprowadzeni w maliny.


Pt mar 15, 2019 12:15 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 1468
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Uzdrowienia - kiedy są wiarygodne, a kiedy nie?
Brandeisbluesky napisał(a):
Wydaje mi się, że jeśli we wspólnotach działających w jedności z Kościołem rozeznaje się, że konkretnym osobom są udzielane konkretne dary, to jest to w konkretnym celu — aby było wiadomo, kto jak posługuje, i żeby był porządek i jasność działania.

Ale nie w każdej wspólnocie są osoby którym te charyzmaty o których pisze św. Paweł są dane. Przynajmniej mi się wydaje że charyzmat czynienia cudów albo uzdrawiania jest z tych rzadkich - w mojej parafii, a nawet diecezji nie ma kogoś kto.z tego jest znany. Jei mówimy o wspólnocie modlitewndj to moim zdaniem wszyscy tam posługują modlitwą - modlac się za innych i nawzajem za siebie. W każdym raziee wspólnoty modlitwene których coś mi wiadomo chyba w większości nie działają tak że tylko jedna osoba modli się za kogoś lub o coś.tak by ewentualnie mogła sobie tylko coś przypisać.


Pt mar 15, 2019 9:13 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 12 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL