Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz wrz 19, 2019 9:22 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 263 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12 ... 18  Następna strona
 Czy każdy rozłam/podział jest zły? 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 14332
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy każdy rozłam/podział jest zły?
Yarpen Zirgin napisał(a):
Pokazałeś typową dla siebie praktykę przekręcania Biblii pod swoje tezy i ignorowania niewygodnych fragmentów, które zaprzeczają temu, co głosisz. Kolejny raz wygrało sola gregor, a nie "Biblia jest autorytetem". :(

Czemu się dziwić. Gregor jest typowym przykładem kształtowania swoich poglądów tak, by dostosować je do czynów.
Jak mówi stare przysłowie:
"Jesli nie żyjesz tak, jak wierzysz, wkrótce będziesz wierzył tak, jak żyjesz"
:(

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


So kwi 13, 2019 9:22 pm
Zobacz profil WWW
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 30, 2019 12:55 pm
Posty: 650
Lokalizacja: Lublin
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy każdy rozłam/podział jest zły?
Według mnie jakikolwiek rozłam w Kościele jest zły, bo prowadzi do podziału i wprowadza zamęt i chaos w Owczarni Jednego Pasterza.

Z drugiej jednak strony... to przecież mieliśmy rozłamy, które przyniosły Kościołowi wiele dobrego. Mam tu na myśli jeden konkret: rozłam w zakonach.

Gdyby część mnichów nie zbuntowała się w 1098 roku w opactwie benedyktyńskim w Molesme i nie odeszła z klasztoru, to nie powstałby w Kościele katolickim chociażby zakon cysterski. Św. Robertowi bardzo nie podobała się niewierność Regule św. Benedykta, ogromna przewaga modlitwy nad pracą, bogactwo zakonu. Odszedł z dwudziestoma innymi.

Jednak na polecenie ówczesnego papieża wrócił do pierwotnego klasztoru, jednak tamci zostali ze św. Alberykiem na czele. I dzięki temu Citeux zasilało nowych kandydatów. Zmieniono stroje, uproszczono liturgię, więcej zaczęto pracować na roli... przybył w 1012 roku Doktor Kościoła , św. Bernard z Clairvaux i cystersi dali Kościołowi wielu diakonów, kapłanów, biskupów, dwóch papieży, wielu błogosławionych i świętych. O ich zasługach dla kultury czy rolnictwa można by z pięć książek napisać.

Zaczęło się mimo wszystko od odejścia...

Zresztą tak samo było ze św. Janem od Krzyża wieki później (więzionym nawet przez karmelitów trzewiczkowych). Podziały i rozłamy w zakonach zawsze charakteryzowało jednak jedno: powrót do pierwotnej Reguły, powrót do duchowego źródła, przy czym wszystkim tym inicjatywom towarzyszyło posłuszeństwo...

a nie zrodzenie się czegoś nowego w fundamentalnych założeniach, istny bunt przeciw papieżowi i Kościołowi jako całości. Papieże te zakony zatwierdzali, więc to był Boży plan jak najbardziej.

Nikt nie chciał głosić sprzecznych nauk, coś nowego wprowadzać (poza stylem krzyżowo-żebrowym w architekturze przez cystersów) ;d I to dawało prawdziwe owoce miłości do Kościoła, Reguły, Założyciela.

Dominikanie jako jedni z nielicznych się nie podzielili. Podobnie jezuici.

Z benedyktynów mieliśmy kamedułów, cystersów, z kolei z cystersów w XVII wieku wyłonili się jeszcze dodatkowo trapiści.

Karmelici - Karmelici Bosi ;
Franciszkanie ----> Konwentualni ----> Kapucyni.
itd.

Tylko chyba nie o taki tu rozłam Wam chodziło... Niemniej jak coś jest Bożego, to przynosi to owoce. I naprawdę trzeba pokory i zaufania Bogu.

Aż wierzyć się nie chce jak czytam jak ostre spory prowadzili między sobą św. Bernard z Clairvaux i Piotr Abelard. Saldo wyszło dodanie: nie ma rozłamu w Kościele, ale za to są dwa odrębne zakony z tą samą Regułą... 8)

_________________
"Cierpliwość jest codzienną formą miłości." - Benedykt XVI


Pn maja 13, 2019 12:10 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 07, 2008 12:57 am
Posty: 1578
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, protestantyzm
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy każdy rozłam/podział jest zły?
P524 napisał(a):
Barney napisał(a):
Gregorze, gdybyś to pisał po raz pierwszy, to byłby błąd.
Dostałeś wówczas szczegółowe wyjaśnienia.
Teraz, gdy po raz kolejny twierdzisz, że na nowo ofiarujemy nową ofiarę, po prostu bezczelnie kłamiesz, dopuszczając się oszczerstwa wobec Kościoła.


Raczej, pomimo tego, że przez wiele lat był rzymskimkatolikiem niedokładnie zna wszystkie Wasze subtelności. Zresztą Ty też. Już pisałem o tym kilka razy. Polskie słowo 'ofiara" tłumaczy zupełnie różne słowa, oznaczające co innego. Jeżeli Gregor napisał (nie mogę tego teraz znależć), że rzymskokatolicy "na nowo ofiarują nową ofiarę" to o oczywiście nie odpowiada to prawdzie. Tradycyjna, XVI wieczna ukształtowana rzymska polemika ukształtowana przez Trydent twierdziła, że w Eucharystii "na nowo ofiarujemy tę samą ofiarę". Pierwsze "ofiarujemy" to "sacrificatio" - akt składania ofiary. "Ta sama ofiara" - to Hostia - ofiara w znaczeniu żertwy ofiarnej. Teksty Twoich tekstów wyznaniowych czy liturgicznych, które przywołujesz, i w których czytasz, że jest to "ta sama ofiara", mówią o "tej samej Hostii", tej samej żertwie ofiarnej. To nie było w XVI w przedmiotem polemiki. Także nasze Katechizmy z XVI w. uczą, że w Wieczerzy Pańskiej jednoczymy się prawdziwie i rzeczywiście z ukrzyżowanym Panem, "tak jakbyśmy sami cierpieli i zadośćuczynili za grzechy". Polemiką było to pierwsze, czy każda jedna Wieczerza Pańska czy Msza św. jest sama w sobie nowym ofiara w znaczeniu aktu ofiarnego, czy jest jak głosi trydencki dogmat "vera et propria sacrificatio". Polemika w XVI w. dotyczyła właśnie tego, czy w Eucharystii jest nie tylko ta sama Hostia (Żertwa, ofiara), ten sam Ofiarnik (Summus Sacerdos), ale też jest uobecniony ten sam sam akt ofiarowania (sacrificatio, ofiara) na przebłaganie i odpuszczenie grzechów żywych i umarłych. W tym ostatnim znaczeniu rzymska tradycja, określona w Trydencie, podkreślała, że "Ofiara Eucharystyczna ustanowiona przez Chrystusa jako prawdziwa ofiara i różna od Ofiary Krzyża", właśnie jako różne "sacrificatio". Dziś jest to spór w znacznej mierze przebrzmiały, razem z zyskaniem uznania przez misteryjną teorię obecności stworzoną przez dom Odo Casela, włączonej do oficjalnego nauczania Twojego Kościoła przez Sacrosanctum Concillium. Historia Twojego Kościoła nie zaczyna się jednak wraz z Soborem watykańskim II, a dawne spory powstawały w innej epoce, i w ich historycznych ramach trzeba je rozpatrywać.

_________________
www.reformowani.pl


Pt maja 24, 2019 10:14 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 07, 2008 12:57 am
Posty: 1578
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, protestantyzm
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy każdy rozłam/podział jest zły?
Andy72 napisał(a):
Ksiądz mówi "Módlcie się, aby moją i waszą ofiarę przyjął Bóg Ojciec Wszechmogący" , jaka jest nasza ofiara? Kiedyś przychodziło mi na myśl, że to po to byśmy widzieli znikomość naszej ofiary na tace np. 5 zł ;-)
"Moją" - ksiądz mówi o sobie czy to jest "Moją" - słowa Jezusa?

To dobre pytanie. Uczono mnie u Was - o ile dobrze pamiętam -, że w mszale papieża Montiniego "Moją" kapłan wypowiada w imieniu Chrystusa. I IMHO w ramach Waszej aktualnej teologii ma to sens. Jednak w różnych celebracjach mszalnych uświetniających różne państwowe i pracowe okoliczości słysze w Polsce przy koncelebrach "naszą i waszą ofiare" wypowiadane przez prowadzacego duchownego.
Może mi to ktoś/ktosia z rzymskokatolickiego grona na tym forum wytłumaczyć?

_________________
www.reformowani.pl


Pt maja 24, 2019 8:04 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 16867
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy każdy rozłam/podział jest zły?
Formuła "naszą i waszą ofiarę" pojawia się czasami podczas koncelebry. Jest ona błędna i nie powinna być używana.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Pt maja 24, 2019 8:33 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 2870
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy każdy rozłam/podział jest zły?
P524 napisał(a):
Jeżeli Gregor napisał (nie mogę tego teraz znależć), że rzymskokatolicy "na nowo ofiarują nową ofiarę" to o oczywiście nie odpowiada to prawdzie.

Sprawdziłem cały ten temat i niczego takiego nie powiedziałem.
Odniosłem się do faktu, że KKK zrównuje ofiarę krzyża z eucharystią( KKK 1364),i mówi, że jest to wielokrotna ofiara krzyżowa i wciąż dokonuje się dzieło zbawienia co jest nieprawdą, bo nie ma żadnych punktów wspólnych między Golgotą, a ołtarzem kościelnym, a ofiary krzyżowej nie można w żaden sposób powtórzyć/uobecnić, gdyż została wykonana raz na zawsze [Rzym.6.10], [Hebr.7.27; 10.10,12;]
A więc de facto KRK naucza, że ofiara złożona raz na zawsze na Golgocie jest ponawiana na każdej mszy św, a więc dokonuje się miliony razy na przestrzeni wieków, czemu w sposób bezdyskusyjny przeczy Biblia.

Tyle w gwoli wyjaśnienia.


So maja 25, 2019 12:00 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 14332
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy każdy rozłam/podział jest zły?
Gregor napisał(a):
P524 napisał(a):
Jeżeli Gregor napisał (nie mogę tego teraz znależć), że rzymskokatolicy "na nowo ofiarują nową ofiarę" to o oczywiście nie odpowiada to prawdzie.

Sprawdziłem cały ten temat i niczego takiego nie powiedziałem.
Odniosłem się do faktu, że KKK zrównuje ofiarę krzyża z eucharystią( KKK 1364),i mówi, że jest to wielokrotna ofiara krzyżowa
I tu właśnie kłamiesz. Nie ma mowy o wielokrotnej ofierze.
Do Twoich wersetów odniosłem się już wielokrotnie.

Cytuj:
Tyle w gwoli wyjaśnienia.
Nie tyle wyjaśnienia, co powtórzenia gregorowych łgarstw.

Cytuj:
W tym ostatnim znaczeniu rzymska tradycja, określona w Trydencie, podkreślała, że "Ofiara Eucharystyczna ustanowiona przez Chrystusa jako prawdziwa ofiara i różna od Ofiary Krzyża", właśnie jako różne "sacrificatio".
No proszę, wystarczyło w powyższym cytacie opuścić końcówkę zdania "nie z racji żertwy i głównego Kapłana, lecz z racji ofiarowania" i już "argument" PS24 gotowy...
A przecież sprawa jest - w tym samym źródle jakie cytujesz - wyjaśniona dokładnie:
"Wobec tego Przenajświętsza Ofiara Ołtarza nie jest tylko czystym i zwykłym wspomnieniem mąk i śmierci Jezusa, Chrystusa ale prawdziwym i istotnym składaniem ofiary, co uczynił już na Krzyżu, ofiarując siebie samego Ojcu Przedwiecznemu jako Hostię najmilszą. "Albowiem tu i tam jedna i ta sama jest Hostia, i ten sam składa obecnie Ofiarę za pośrednictwem kapłanów, który niegdyś siebie samego ofiarował Ojcu na Krzyżu, z różnicą tylko w sposobie ofiarowania
(...)
Sposób jednak ofiarowania Chrystusa jest odmienny. Na Krzyżu bowiem ofiarował On Bogu siebie samego całego i swoje cierpienia, ofiarowanie zaś żertwy dokonało się przez śmierć krwawą dobrowolnie przyjętą. Natomiast na ołtarzu, skoro Jego natura ludzka jest w stanie chwały, "śmierć panować Mu nie będzie"

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


So maja 25, 2019 9:46 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 2870
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy każdy rozłam/podział jest zły?
Barney napisał(a):
I tu właśnie kłamiesz. Nie ma mowy o wielokrotnej ofierze.

NO to przytoczmy KKK 1364, W Nowym Testamencie pamiątka otrzymuje nowe znaczenie. Gdy Kościół celebruje Eucharystię, wspomina Paschę Chrystusa, a ona zostaje uobecniona. Ofiara, którą Chrystus złożył raz na zawsze na krzyżu, pozostaje zawsze aktualna172: „Ilekroć na ołtarzu sprawowana jest ofiara krzyżowa, w której «na Paschę naszą ofiarowany został Chrystus», dokonuje się dzieło naszego odkupienia
Najpierw mamy redefinicję słowa 'pamiatka' na 'uobecnienie", a potem czarno na biały mowa jest o sprawowaniu ofiary krzyża i każdorazowym dokonywaniu dzieła odkupienia. Słowo 'ilekroć' wskazuje na wielokrotność tej "ofiary".
Czyli mamy wielokrotną ofiarę, o której Biblia mówi że była jedna i złożona raz na zawsze.
[Rzym.6.10]:Umarłszy bowiem, dla grzechu raz na zawsze umarł, a żyjąc, żyje dla Boga.
[Hebr.7.27]:Który nie musi codziennie, jak inni arcykapłani, składać ofiar najpierw za własne grzechy, następnie za grzechy ludu; uczynił to bowiem raz na zawsze, gdy ofiarował samego siebie.
[Hebr.10.10]: Mocą tej woli jesteśmy uświęceni przez ofiarowanie ciała Jezusa Chrystusa raz na zawsze.


So maja 25, 2019 12:16 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 9189
Lokalizacja: Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy każdy rozłam/podział jest zły?
Gregor napisał(a):
Barney napisał(a):
I tu właśnie kłamiesz. Nie ma mowy o wielokrotnej ofierze.

NO to przytoczmy KKK 1364, W Nowym Testamencie pamiątka otrzymuje nowe znaczenie. Gdy Kościół celebruje Eucharystię, wspomina Paschę Chrystusa, a ona zostaje uobecniona. Ofiara, którą Chrystus złożył raz na zawsze na krzyżu, pozostaje zawsze aktualna172: „Ilekroć na ołtarzu sprawowana jest ofiara krzyżowa, w której «na Paschę naszą ofiarowany został Chrystus», dokonuje się dzieło naszego odkupienia
Najpierw mamy redefinicję słowa 'pamiatka' na 'uobecnienie", a potem czarno na biały mowa jest o sprawowaniu ofiary krzyża i każdorazowym dokonywaniu dzieła odkupienia. Słowo 'ilekroć' wskazuje na wielokrotność tej "ofiary".
Czyli mamy wielokrotną ofiarę, o której Biblia mówi że była jedna i złożona raz na zawsze.
[Rzym.6.10]:Umarłszy bowiem, dla grzechu raz na zawsze umarł, a żyjąc, żyje dla Boga.
[Hebr.7.27]:Który nie musi codziennie, jak inni arcykapłani, składać ofiar najpierw za własne grzechy, następnie za grzechy ludu; uczynił to bowiem raz na zawsze, gdy ofiarował samego siebie.
[Hebr.10.10]: Mocą tej woli jesteśmy uświęceni przez ofiarowanie ciała Jezusa Chrystusa raz na zawsze.

Po pierwsze naucz się czytać ze zrozumieniem. Zapoznaj się z hasłem UOBECNIANIE.
Po drugie zapoznaj się czym była PAMIĄTKA.

_________________
"Przestraszony liberał jest krwiożerczym zwierzęciem." Nicolas Gomez Davila


So maja 25, 2019 12:35 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz kwi 08, 2010 2:54 pm
Posty: 10689
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy każdy rozłam/podział jest zły?
Gregor napisał(a):
Barney napisał(a):
I tu właśnie kłamiesz. Nie ma mowy o wielokrotnej ofierze.

NO to przytoczmy KKK 1364, W Nowym Testamencie pamiątka otrzymuje nowe znaczenie. Gdy Kościół celebruje Eucharystię, wspomina Paschę Chrystusa, a ona zostaje uobecniona. Ofiara, którą Chrystus złożył raz na zawsze na krzyżu, pozostaje zawsze aktualna172: „Ilekroć na ołtarzu sprawowana jest ofiara krzyżowa, w której «na Paschę naszą ofiarowany został Chrystus», dokonuje się dzieło naszego odkupienia
Najpierw mamy redefinicję słowa 'pamiatka' na 'uobecnienie", a potem czarno na biały mowa jest o sprawowaniu ofiary krzyża i każdorazowym dokonywaniu dzieła odkupienia. Słowo 'ilekroć' wskazuje na wielokrotność tej "ofiary".
Tak...wielokrotność uobecniania/upamiętniania tej samej ofiary i dlatego Apostoł pisze:
Ilekroć bowiem spożywacie ten chleb albo pijecie kielich, śmierć Pańską głosicie, aż przyjdzie. Dlatego też kto spożywa chleb lub pije kielich Pański niegodnie, winny będzie Ciała i Krwi Pańskiej.
Niech przeto człowiek baczy na siebie samego, spożywając ten chleb i pijąc z tego kielicha. Kto bowiem spożywa i pije nie zważając na Ciało [Pańskie], wyrok sobie spożywa i pije.

Jak ci się wydaje, czemu Apostoł ostrzega spożywających chleb i kielich Pański aby zważali na godnie przyjmowanie Ciała Pańskiego gdyby to co przyjmują było tylko chlebem i winem ?
Cytuj:
Czyli mamy wielokrotną ofiarę, o której Biblia mówi że była jedna i złożona raz na zawsze.
Krwawa ofiara Chrystusa jest jedna i złożona raz na zawsze, natomiast to co się dzieje na ołtarzu to jest upamiętnianie(uobecniania) tej samej ofiary(patrz słowa Apostoła Ilekroć spożywacie...) w sposób bezkrwawy...

_________________
Postaw, Panie, straż moim ustom
i wartę przy bramie warg moich!
Mojego serca nie skłaniaj do złego słowa...


So maja 25, 2019 1:28 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 2870
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy każdy rozłam/podział jest zły?
sahcim napisał(a):
Tak...wielokrotność uobecniania/upamiętniania tej samej ofiary i dlatego Apostoł pisze

Upamiętnianie to nie uobecnianie - stawanie się obecnym.
Jeśli coś upamiętniasz to najwyżej uobecnia się to w twojej pamięci.
Żydzi upamiętniali wyjście z Egiptu, ale to się nie uobecniało w realu tylko w ich pamięci. Mieli nakaz podczas paschy opowiadać i przypominać wyjście z Egiptu. Ich wyjście się nie uobecniało w ich rzeczywistości.

Jeśli ofiara się uobecnia, to gdzie są elementy ofiary sprzed 2000 lat: krzyż, kaci, przybijany Jezus, ten który go przebił włócznią? Nic takiego się nie uobecnia, więc to nie jest ta sama ofiara.
sahcim napisał(a):
Jak ci się wydaje, czemu Apostoł ostrzega spożywających chleb i kielich Pański aby zważali na godnie przyjmowanie Ciała Pańskiego gdyby to co przyjmują było tylko chlebem i winem ?

Na czym polega niegodne spożywanie wieczerzy, wyjaśnia wypowiedz Ap. Pawła [II Kor.11.18-22]. I na tym też polega nierozróżnianie ciała Pańskiego.
sahcim napisał(a):
Krwawa ofiara Chrystusa jest jedna i złożona raz na zawsze, natomiast to co się dzieje na ołtarzu to jest upamiętnianie(uobecniania) tej samej ofiary(patrz słowa Apostoła Ilekroć spożywacie...) w sposób bezkrwawy...

to jest samo w sobie sprzeczne. Jeśli ofiara była: a) krwawa, b) złożona raz na zawsze; to nie może nią być c) bezkrwawa ofiara i d)ponawiana wielokrotnie.
Ofiara golgoty ofiara eucharystyczna
Jezus Chrystus Jezus eucharystyczny

Różnice są ewidentne.


So maja 25, 2019 1:52 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 16867
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy każdy rozłam/podział jest zły?
I mimo wyjaśnień dalej poplatasz bzdury o "ponawianiu" ofiary Chrystusa w czasie Mszy Świętej, a to oznacza, że nie ma sensu wyjaśnianie Ci czegokolwiek.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


So maja 25, 2019 1:59 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz kwi 08, 2010 2:54 pm
Posty: 10689
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy każdy rozłam/podział jest zły?
Gregor napisał(a):
sahcim napisał(a):
Tak...wielokrotność uobecniania/upamiętniania tej samej ofiary i dlatego Apostoł pisze
Upamiętnianie to nie uobecnianie - stawanie się obecnym.
Dla odstępców od wiary Apostoła może nie jest ale gdyby dla Apostoła upamiętnianie nie było uobecnianiem, to chleb i kielich Pański nie byłby dla niego Ciałem i Krwią Pańską...
Cytuj:
Jeśli coś upamiętniasz to najwyżej uobecnia się to w twojej pamięci.
Na poziomie intelektualnym i owszem ale to o czym mówimy dzieje się na poziomie duchowym wiary i tutaj nie intelekt jest sprawcą tego, że uobecnia się ofiara Golgoty ale Chrystus mocą Ducha Świetego...
Cytuj:
Żydzi upamiętniali wyjście z Egiptu, ale to się nie uobecniało w realu tylko w ich pamięci. Mieli nakaz podczas pasch opowiadać i przypominać wyjście z Egiptu. Ich wyjście się nie uobecniało w ich rzeczywistości.
Po pierwsze, nie zmyślaj, bo Żydem nie jesteśj, a po drugie, wydajesz osąd w sprawie święta Przejścia zapominając chyba, że to tylko cień spraw przyszłych, a rzeczywistość należy do Chrystusa, a dla Chrystusa świętowanie Przejścia(Paschy) było/jest jego uobecnianiem...
Gregor napisał(a):
sahcim napisał(a):
Jak ci się wydaje, czemu Apostoł ostrzega spożywających chleb i kielich Pański aby zważali na godnie przyjmowanie Ciała Pańskiego gdyby to co przyjmują było tylko chlebem i winem ?

Na czym polega niegodne spożywanie wieczerzy, wyjaśnia wypowiedz Ap. Pawła [II Kor.11.18-22]. I na tym też polega nierozróżnianie ciała Pańskiego.
I znowu piszesz/wymyślasz swoje intelektualne spostrzeżenia, które z wiarą Apostoła nie mają nic wspólnego gdyż dla Apostoła chleb i kielich Pański są(jak widać z jego słów) Ciałem i Krwią Pańską...
Gregor napisał(a):
sahcim napisał(a):
Krwawa ofiara Chrystusa jest jedna i złożona raz na zawsze, natomiast to co się dzieje na ołtarzu to jest upamiętnianie(uobecniania) tej samej ofiary(patrz słowa Apostoła Ilekroć spożywacie...) w sposób bezkrwawy...

to jest samo w sobie sprzeczne. Jeśli ofiara była: a) krwawa, b) złożona raz na zawsze; to nie może nią być c) bezkrwawa ofiara i d)ponawiana wielokrotnie.
Ofiara golgoty ofiara eucharystyczna
Jezus Chrystus Jezus eucharystyczny

Różnice są ewidentne.
Intelektualizowanie tego, co dzieje się na poziomie wiary wskazuje na to, że w tobie nie Duch Swiety działa ale ty sam... :(

_________________
Postaw, Panie, straż moim ustom
i wartę przy bramie warg moich!
Mojego serca nie skłaniaj do złego słowa...


Ostatnio edytowano So maja 25, 2019 3:05 pm przez sahcim, łącznie edytowano 1 raz



So maja 25, 2019 3:03 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 2870
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy każdy rozłam/podział jest zły?
Yarpen Zirgin napisał(a):
I mimo wyjaśnień dalej poplatasz bzdury o "ponawianiu" ofiary Chrystusa w czasie Mszy Świętej, a to oznacza, że nie ma sensu wyjaśnianie Ci czegokolwiek.

A to oznacza, że albo nie rozumiesz co masz napisane w KKK, albo zamykasz na to oczy

KKK 1363: Ilekroć na ołtarzu sprawowana jest ofiara krzyżowa, w której «na Paschę naszą ofiarowany został Chrystus», dokonuje się dzieło naszego odkupienia
1. Ilekroć - za każdym razem
2. sprawowana ofiara krzyżowa - miała ona miejsce jeden jedyny raz 2000
lat temu na Golgocie;
3. dokonuje się dzieło odkupienia ilekroć powyższe się dzieje - nasze odkupienie dokonało się już dawno temu i jest skończone, co sam Jezus powiedział w słowach "Wykonało się".
[Hebr.9.12,28]:Wszedł raz na zawsze do świątyni nie z krwią kozłów i cielców, ale z własną krwią swoją, dokonawszy wiecznego odkupienia. 28. Tak i Chrystus, [b]raz ofiarowany, aby zgładzić grzechy wielu, drugi raz ukaże się nie z powodu grzechu, lecz ku zbawieniu tym, którzy go oczekują.[/b]
przemyśl to


So maja 25, 2019 3:04 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 16867
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy każdy rozłam/podział jest zły?
Gregor napisał(a):
Yarpen Zirgin napisał(a):
I mimo wyjaśnień dalej poplatasz bzdury o "ponawianiu" ofiary Chrystusa w czasie Mszy Świętej, a to oznacza, że nie ma sensu wyjaśnianie Ci czegokolwiek.

A to oznacza, że albo nie rozumiesz co masz napisane w KKK, albo zamykasz na to oczy

KKK 1363: Ilekroć na ołtarzu sprawowana jest ofiara krzyżowa, w której «na Paschę naszą ofiarowany został Chrystus», dokonuje się dzieło naszego odkupienia

Bądź uczciwy i cytuj w całości:

1364 W Nowym Testamencie pamiątka otrzymuje nowe znaczenie. Gdy Kościół celebruje Eucharystię, wspomina Paschę Chrystusa, a ona zostaje uobecniona. Ofiara, którą Chrystus złożył raz na zawsze na krzyżu, pozostaje zawsze aktualna 172 : "Ilekroć na ołtarzu sprawowana jest ofiara krzyżowa, w której <<na Paschę naszą ofiarowany został Chrystus>>, dokonuje się dzieło naszego odkupienia" 173 .

No, ale nie dziwię się, że pominąłeś ten fragment KKK, bo w jego świetle przestaje być prawdą to, w co wierzysz na temat nauczania katolickiego, a Twoje oskarżenia stają się zwykłym kłamstwem.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


So maja 25, 2019 3:09 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 263 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12 ... 18  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Adsense [Bot] i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL