Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest So gru 14, 2019 12:54 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 263 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 18  Następna strona
 Czy każdy rozłam/podział jest zły? 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 17169
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy każdy rozłam/podział jest zły?
Gregor napisał(a):
Natomiast zupełnie ignorujesz fakt istnienia innych podziałów, powstających z inspiracji Boga, co pokazałem w konkretnych przykładach biblijnych. Prawda w oczy kole co?

Przykro mi, ale nie. Pokazałeś jedynie jak naciągasz Biblię pod przyjętą przez siebie tezę, którą chcesz usprawiedliwić rozłam, którego dokonałeś, a nie rzekome "rozłamy z inspiracji Boga", bo taki nie ma. Gdyby bowiem były, to Bóg byłby tym, kto skłania ludzi do grzechu, a potem ich za to potępia.

Jak zwykle wybierasz sobie z Pisma Świętego to, co "pasuje" to Twoich poglądów, a resztę, która je obala, ignorujesz.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Wt kwi 09, 2019 7:34 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 2870
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy każdy rozłam/podział jest zły?
Yarpen Zirgin napisał(a):
Przykro mi, ale nie. Pokazałeś jedynie jak naciągasz Biblię pod przyjętą przez siebie tezę, którą chcesz usprawiedliwić rozłam, którego dokonałeś, a nie rzekome "rozłamy z inspiracji Boga", bo taki nie ma. Gdyby bowiem były, to Bóg byłby tym, kto skłania ludzi do grzechu, a potem ich za to potępia.

Jak zwykle wybierasz sobie z Pisma Świętego to, co "pasuje" to Twoich poglądów, a resztę, która je obala, ignorujesz.

W przeciwieństwie do Ciebie ja nie ignoruję faktu, ze Biblia przedstawia podziały złe i podziały, które mają za zadanie oddzielić dobry zaczyn od kwasu, prawdę od kłamstwa, prawdziwych chrześcijan od fałszywych - tak one są z inspiracji Boga, a konkretne przykłady biblijne to potwierdzają.
Skoro tego nie widzisz to trudno.


Wt kwi 09, 2019 7:46 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 5866
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy każdy rozłam/podział jest zły?
Gregor, a do jakiego kościoła należysz? Jakie rzeczy uznajesz a jakie nie?

_________________
Śpieszmy się kochać ludzi


Wt kwi 09, 2019 7:49 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 17169
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy każdy rozłam/podział jest zły?
Patrzysz, Gregorze, ale widzisz nie to, co jest (rozłamy będące zawsze dziełem ludzi i skutkujące potępieniem), tylko to, co chcesz zobaczyć (nieistniejące rozłamy z woli Boga), bo usiłujesz usprawiedliwić swoje odstępstwo od Kościoła Chrystusa i prawdy. To zaś wyklucza możliwość rozmowy, bo nie będziesz chciał zobaczyć prawdy na temat rozłamów, ponieważ musiałbyś przyznać, iż zgrzeszyłeś i dopóki się nie nawrócisz sam skazujesz się na potępienie. :(

EOT

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Wt kwi 09, 2019 7:50 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 2870
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy każdy rozłam/podział jest zły?
Yarpen Zirgin napisał(a):
Patrzysz, Gregorze, ale widzisz nie to, co jest (rozłamy będące zawsze dziełem ludzi i skutkujące potępieniem), tylko to, co chcesz zobaczyć (nieistniejące rozłamy z woli Boga), bo usiłujesz usprawiedliwić swoje odstępstwo od Kościoła Chrystusa i prawdy. To zaś wyklucza możliwość rozmowy, bo nie będziesz chciał zobaczyć prawdy na temat rozłamów, ponieważ musiałbyś przyznać, iż zgrzeszyłeś i dopóki się nie nawrócisz sam skazujesz się na potępienie.

Yarpen.
Ja od Jezusa Chrystusa nie odszedłem i nie odrzuciłem wiary w Niego.
Jest moim Zbawicielem i zaoferował mi usprawiedliwienie i nowe życie - życie wieczne. A ja przyjąłem ten dar.
Mieć społeczność z Nim i żyć z Nim każdego dnia można również poza murami Twojego kościoła.
Andy72 napisał(a):
Gregor, a do jakiego kościoła należysz? Jakie rzeczy uznajesz a jakie nie?

Uważam, że nie ma to znaczenia do jakiej denominacji należysz. Ważne jest wg mnie to czy wiesz, że jesteś dzieckiem Bożym, a Twoje imię jest zapisane w Księdze Życia w niebie.
Bez urazy Andy72, ale to forum to wg mnie nie miejsce na składanie wyznania wiary. Przyjmij więc tylko to, że jestem biblijnie wierzącym chrześcijaninem.


Wt kwi 09, 2019 8:24 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 17169
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy każdy rozłam/podział jest zły?
Andy72 napisał(a):
Gregor, a do jakiego kościoła należysz? Jakie rzeczy uznajesz a jakie nie?

Gregor to wyznanie jednoosobowe. Typowy przedstawiciel samosobiepapizmu, który sam decyduje o tym, co uznaje, a co odrzuca, tworząc własną doktrynę zgodną z jego poglądami, a nie dopasowując siebie do nauczania jakiegoś wyznania.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Wt kwi 09, 2019 8:29 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 5866
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy każdy rozłam/podział jest zły?
Gregor napisał(a):
Uważam, że nie ma to znaczenia do jakiej denominacji należysz. Ważne jest wg mnie to czy wiesz, że jesteś dzieckiem Bożym, a Twoje imię jest zapisane w Księdze Życia w niebie.
Bez urazy Andy72, ale to forum to wg mnie nie miejsce na składanie wyznania wiary. Przyjmij więc tylko to, że jestem biblijnie wierzącym chrześcijaninem.

Moim zdaniem Bóg ma spory "poziom tolerancji" i nie patrzy czy wszystkie punkty doktryny ktoś spełnia, ale gdy ktoś Go szuka szczerym sercem to bierze to pod uwagę.
Osobiście uważam że katolicyzm jest najpewniejszą drogą, bo są i sakramenty i maryjność. Co prawda, nie przepadam za obecnym papieżem ale dwaj poprzedni (starszych nie pamiętam) byli bardzo w porządku.

_________________
Śpieszmy się kochać ludzi


Wt kwi 09, 2019 8:39 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr sie 01, 2018 12:38 pm
Posty: 2009
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy każdy rozłam/podział jest zły?
Andy72 napisał(a):
Gregor napisał(a):
Uważam, że nie ma to znaczenia do jakiej denominacji należysz. Ważne jest wg mnie to czy wiesz, że jesteś dzieckiem Bożym, a Twoje imię jest zapisane w Księdze Życia w niebie.
Bez urazy Andy72, ale to forum to wg mnie nie miejsce na składanie wyznania wiary. Przyjmij więc tylko to, że jestem biblijnie wierzącym chrześcijaninem.

Moim zdaniem Bóg ma spory "poziom tolerancji" i nie patrzy czy wszystkie punkty doktryny ktoś spełnia, ale gdy ktoś Go szuka szczerym sercem to bierze to pod uwagę.
Osobiście uważam że katolicyzm jest najpewniejszą drogą, bo są i sakramenty i maryjność. Co prawda, nie przepadam za obecnym papieżem ale dwaj poprzedni (starszych nie pamiętam) byli bardzo w porządku.


Wierni nie maja obowiazku przepadac za Papiezem (wiara to nie fan club tego a nie innego Papieza), ale maja obowiazek wobec bliznich i Kosciola, jesli chodzi o temat rozlamow.

_________________
someone1@opoczta.pl


Wt kwi 09, 2019 9:33 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 2870
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy każdy rozłam/podział jest zły?
Yarpen Zirgin napisał(a):
Gregor to wyznanie jednoosobowe. Typowy przedstawiciel samosobiepapizmu, który sam decyduje o tym, co uznaje, a co odrzuca, tworząc własną doktrynę zgodną z jego poglądami, a nie dopasowując siebie do nauczania jakiegoś wyznania.

Człowiek wolny sam decyduje i odpowiada za swoje wybory.
Gdy poznasz prawdę to ona cię wyzwoli, a do tego czasu żyjesz w duchowym matrixie.
Andy72 napisał(a):
Moim zdaniem Bóg ma spory "poziom tolerancji" i nie patrzy czy wszystkie punkty doktryny ktoś spełnia, ale gdy ktoś Go szuka szczerym sercem to bierze to pod uwagę.

Zgadzam się. Jezus umarł za ludzi nie ze względu na ich przyszłą przynależność do takiego czy innego kościoła, tylko aby zbawić tych, którzy w niego uwierzą.
Andy72 napisał(a):
Osobiście uważam że katolicyzm jest najpewniejszą drogą, bo są i sakramenty i maryjność.

Co prawda Jezus powiedział, że tylko On jest drogą do Ojca, a nie żaden kościół, ale szanuję Twoje przekonanie.
Wg mnie ( jako byłego katolika) jest tylko jedna rzecz, która mąci ten obraz najpewniejszej drogi za jaką uznajesz katolicyzm. Macie tak wiele różnych środków potrzebnych do osiągnięcia zbawienia: sakramenty, wstawiennictwo Marii i świętych, odpusty, skarbiec zasług Chrystusa i świętych.
I mimo posiadania takiego "arsenału" nikt z katolików nie jest pewny zbawienia. :idea:
Czy jesteś zbawiony tu i teraz?

Natomiast wiara w przesłanie Ewangelii daje taka pewność, gdyż właśnie na tym polega Dobra Nowina. Każdy kto przyszedł osobiście do Jezusa i poprosił o usprawiedliwienie otrzymuje je i staje się nowym stworzeniem - rodzi się na nowo i otrzymuje życie wieczne. Staje się człowiekiem zbawionym/dzieckiem Bożym.
Andy72, zbawienie dzieje się tu i teraz dla każdego kto uwierzy w Ewangelię zbawienia i nie potrzeba do tego żadnego arsenału środków.
Łaska Jezusa i jego oczyszczająca krew w zupełności wystarczy, aby otrzymać nowe wieczne życie. :)


Śr kwi 10, 2019 1:16 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 5866
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy każdy rozłam/podział jest zły?
Gregor napisał(a):
I mimo posiadania takiego "arsenału" nikt z katolików nie jest pewny zbawienia. :idea:
Czy jesteś zbawiony tu i teraz?

Nie mogę być pewien, "sprawujcie z bojaźnią i drżeniem", jedyne co zostaje do wiara w Opatrzność i w to że Bóg przed moim stworzeniem dzięki swej Wszechwiedzy wie choćbym ja sam nie wiedział. Dlatego nie zgadzam się z towarzyskim.pelikanem, bo Bóg znający nasze losy to nie potwór ale nasza nadzieja, bo inaczej został by przypadek,

_________________
Śpieszmy się kochać ludzi


Śr kwi 10, 2019 2:15 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 2870
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy każdy rozłam/podział jest zły?
Andy72 napisał(a):
Nie mogę być pewien, "sprawujcie z bojaźnią i drżeniem",

Sprawować z bojaźnią i drżeniem trzeba mieć co. Jeśli nie jesteś pewien czy dziś jesteś zbawiony, to co chcesz sprawować - o co dbać?
W jaką więc ewangelię uwierzyłeś skoro Biblia nazywa tą prawdziwą Ewangelią zbawienia?
Nie chodzi mi o podkopywanie Twojego przekonania, ale rozważ poniższy fragment, co Bóg mówi [II Kor.6.2]:Mówi bowiem: W czasie łaski wysłuchałem cię, A w dniu zbawienia pomogłem ci; Oto teraz czas łaski, Oto teraz dzień zbawienia.

I ten [Rzym.10.9-10]:9. Bo jeśli ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i uwierzysz w sercu swoim, że Bóg wzbudził go z martwych, zbawiony będziesz.
10. Albowiem sercem wierzy się ku usprawiedliwieniu, a ustami wyznaje się ku zbawieniu.


Taki jest przekaz Dobrej Nowiny, którą przyniósł nam Jezus.
Warto w nią uwierzyć i przyjąć dar zbawienia, prosząc Jezusa o usprawiedliwienie jako zgubiony grzesznik.
Bądź pewien - On Ci nie odmówi. :)


Śr kwi 10, 2019 2:32 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 5866
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy każdy rozłam/podział jest zły?
A to?

48 Lecz jeśli taki zły sługa powie sobie w duszy: "Mój pan się ociąga", 49 i zacznie bić swoje współsługi, i będzie jadł i pił z pijakami, 50 to nadejdzie pan tego sługi w dniu, kiedy się nie spodziewa, i o godzinie, której nie zna.

_________________
Śpieszmy się kochać ludzi


Śr kwi 10, 2019 4:57 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pn sie 18, 2014 7:51 pm
Posty: 574
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy każdy rozłam/podział jest zły?
Gregor napisał(a):
I mimo posiadania takiego "arsenału" nikt z katolików nie jest pewny zbawienia. :idea:
Czy jesteś zbawiony tu i teraz?

Natomiast wiara w przesłanie Ewangelii daje taka pewność, gdyż właśnie na tym polega Dobra Nowina.

Protestancka pewność zbawienia wzięła się z błędnej nauki, że nie można utracić zbawienia przez swoje grzechy. Przykładowo: protestant ma od lat kochankę, żona płacze w poduszkę, ale protestant uważa, że dopóki on ma wiarę w swoje usprawiedliwienie, dopóty zachowuje zbawienie. Ma pewność zbawienia na podstawie błędu, że zbawienie jest przez samą wiarę, a nie przez uczynki (z kochanką). Jeśli zrozumiesz już, że przez trwanie w złych czynach zapierasz się wiary (i Bóg jej wtedy nie poczytuje, dopóki nie porzuci się grzechu i nie otrzyma rozgrzeszenia), zrozumiesz też, że pewność zbawienia mógłby mieć tylko ktoś, kto ma pewność bycia bezgrzesznym. A takich nie ma. Nawet jeśli nie umiesz znaleźć w sobie skazy grzechu, to i tak nie możesz być pewien, że jej nie ma. Przykład: każdy "Świadek Jehowy" jest pewien, że przez tę organizację się zbawia. A tymczasem przez tę organizację jest grzesznikiem, bo np. Syna Bożego uważa za stworzenie, zapiera się narodzenia się z Ducha Świętego (tzn. bierzmowania) i jest odcięty od kapłanów i sakramentów (np. "komu odpuścicie, temu będzie odpuszczone"). Ty również odciąłeś się od kapłaństwa (sukcesja apostolska) i sakramentów, które prawo sprawować mają tylko kapłani (np. Eucharystia, spowiedź). Myślisz, że grzechy odpuszczane są bez sakramentów, czyli pomylił się Jezus ("komu odpuścicie, temu będzie odpuszczone") oraz Jakub ("niech wezwie starszych"). Jeśli jednak grzechy odpuszczane są przez sakrament, to może ty żyjesz w grzechach nie odpuszczonych? Jak można mieć pewność zbawienia, jeśli Bóg grzechów nie odpuścił? Widzisz więc, że pewność zbawienia jest nauką zbudowaną na błędzie.

Kościół naucza tak: "nie można powiedzieć, że komukolwiek chełpiącemu się ufnością i pewnością [uzyskania] odpuszczenia swoich grzechów, poprzestającemu jedynie na tym, przebacza się lub przebaczono grzechy. Ta próżna i pozbawiona wszelkiej pobożności ufność może cechować heretyków i schizmatyków, owszem w naszych burzliwych czasach głoszona jest bardzo zawzięcie przeciwko Kościołowi katolickiemu. (...) Jak bowiem żaden pobożny człowiek nie powinien wątpić w Boże miłosierdzie, w zasługę Chrystusa i w moc oraz skuteczność sakramentów, tak samo każdy, gdy widzi siebie i swą własną słabość oraz brak usposobienia, może się obawiać i lękać o swą łaskę, ponieważ nikt nie może wiedzieć pewnością wiary, która wolna jest od błędu, że uzyskał łaskę Bożą.
(...)
Bóg bowiem nie opuszcza raz usprawiedliwionych swą łaską, chyba że wpierw przez nich zostaje opuszczony, [d]Dlatego nikt nie powinien łudzić siebie z powodu samej wiary, sądząc, że przez nią jest dziedzicem i że dziedzictwo osiągnie, choć nie współcierpi z Chrystusem, aby [z Nim] być współuwielbiony. (...) Dlatego Apostoł napomina usprawiedliwionych: „Nie wiecie, że biegnący w zawodach, wprawdzie wszyscy biegną, ale tylko jeden otrzymuje nagrodę? Tak biegnijcie, abyście ją zdobyli”. „Ja tak biegnę, a nie jakby na oślep, tak walczę, a nie jakbym w wiatr uderzał, ale karcę ciało moje i zmuszam do posłuszeństwa, abym przypadkiem innym przepowiadając, sam nie został odrzucony”. Podobnie Piotr, książę Apostołów: „Starajcie się zapewnić sobie wasze wezwanie i wybranie dobrymi uczynkami"
(Sobór Trydencki, Dekret o usprawiedliwieniu).

Gregor napisał(a):
Każdy kto przyszedł osobiście do Jezusa i poprosił o usprawiedliwienie otrzymuje je i staje się nowym stworzeniem - rodzi się na nowo i otrzymuje życie wieczne. Staje się człowiekiem zbawionym/dzieckiem Bożym.
Andy72, zbawienie dzieje się tu i teraz dla każdego kto uwierzy w Ewangelię zbawienia i nie potrzeba do tego żadnego arsenału środków.
Łaska Jezusa i jego oczyszczająca krew w zupełności wystarczy, aby otrzymać nowe wieczne życie. :)

Pismo Święte oraz ojcowie Kościoła przekazują nam naukę, że pierwsze oczyszczenie z grzechów odbywa się na podstawie wiary przez Chrzest, a kolejne przez sakrament pokuty, modlitwę kapłanów. Tak życzy sobie Pan Jezus, bo tak to ustanowił od początku. Ty natomiast ignorujesz ten porządek, bo ty chcesz osobiście. Osobistą styczność z Jezusem może mieć tylko ten, kto szanuje Jego porządek i przykazania.


Śr kwi 10, 2019 7:53 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 17169
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy każdy rozłam/podział jest zły?
Yarpen Zirgin napisał(a):
Andy72 napisał(a):
Gregor, a do jakiego kościoła należysz? Jakie rzeczy uznajesz a jakie nie?

Gregor to wyznanie jednoosobowe. Typowy przedstawiciel samosobiepapizmu, który sam decyduje o tym, co uznaje, a co odrzuca, tworząc własną doktrynę zgodną z jego poglądami, a nie dopasowując siebie do nauczania jakiegoś wyznania.

Zapomniałem dodać, że także Biblia Gregorowi nie przeszkadza i jak coś z jego poglądów nie zgadza się z Pismem Świętym, to pojawia się tekst "ja tak rozumiem" i tekst natchniony idzie w odstawkę.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Śr kwi 10, 2019 9:21 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 14653
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy każdy rozłam/podział jest zły?
Gregor (jak i wielu wyznawców groteskowej doktryny rzekomej "pewności zbawienia") erystycznie korzysta z faktu, że "zbawieniem" nazywa się dwie różne rzeczy: zarówno to, co się stanie po naszej śmierci, jak i to co uczynił Jezus na Krzyżu (czyli odkupienie).
Tylko w takiej mętnej wodzie dwuznaczności mogą się uchować jakiekolwiek pozory sensowności tego niebiblijnego nauczania.

Dodatkowym zamąceniem jest mieszanie pewności tego że Bóg jest w każdej chwili gotów przyjąć człowieka z pewnością, że człowiek to wybierze na sądzie oraz koncepcja "pewności zbawienia" która wcale nie zakłada że na pewno będę zbawiony (zakłada jedynie że "teraz mam pewność") - co całkowicie zaciemnia możliwość jakiejkolwiek klarownej dyskusji.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Śr kwi 10, 2019 11:08 am
Zobacz profil WWW
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 263 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 18  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL