Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn wrz 23, 2019 1:30 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 258 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 14, 15, 16, 17, 18
 Trudne fragmenty Pisma Świętego 
Autor Wiadomość
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn sie 18, 2014 7:51 pm
Posty: 459
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
Kwestia Jakuba i Ezawa.

Rodowód Pana Jezusa idzie poprzez Jakuba. Gdyby Jakub nie istniał w sensie historycznym, a był tylko przypowieścią, to rodowód Pana Jezusa upadłby, a wraz z nim wiara w Jezusa.

Od Jakuba wywodzi się naród Izraela. Od Ezawa naród Edomitów, czyli Idumejczyków. Idumejczykiem był ojciec Heroda Wielkiego. Historyczność obu narodów nie podlega dyskusji. Jakub i Ezaw istnieli naprawdę.

Ezaw był pierworodnym synem Izaaka. Dlaczego więc dziedzictwo przypadło Jakubowi, a nie Ezawowi? Dlaczego to nie Ezaw jest w rodowodzie Pana Jezusa? Musiało stać się coś, w wyniku czego Ezaw dziedzictwo utracił. Kiedy Pismo tłumaczy, co się stało, to nowoczesnym odbiorcom wydaje się to dziwne i sugerują, że może to być przypowieść. Warto starać się chociaż tyle zrozumieć, że może czegoś się nie rozumie - np. tamtej kultury, tamtej mentalności, a przede wszystkim planu Bożego, biorącego pod uwagę wybory ludzkiej wolnej woli. Wybory dokonywane w tamtej kulturze, w tamtej mentalności. Trzeba wierzyć Pismu Świętemu, bo "Pismo nie może być naruszone", powiedział Pan Jezus. Wystarczy wpisać do wyszukiwarki Biblijnej słowo Ezaw, żeby zobaczyć, czy to postać historyczna, czy wyłącznie przypowieściowa. W Liście do Hebrajczyków czytamy:

"Przez wiarę Izaak pobłogosławił Jakuba i Ezawa odnośnie tego, co miało nastąpić." (Hebr. 11:20)

Dokładnie tak czytamy w ST: Izaak dał lepsze błogosławieństwo wierzącemu Jakubowi, gorsze Ezawowi. Czytamy też:

"Żeby nie było żadnego rozpustnika lub bezbożnika jak Ezaw, który za jedną potrawę sprzedał swoje pierworodztwo. (17) Wiecie przecież, że potem, gdy chciał odziedziczyć błogosławieństwo, został odrzucony. Nie znalazł bowiem miejsca na pokutę, choć ze łzami jej szukał." (Hebr. 12:16-17)

W Starym Testamencie Bóg poucza Kościół na przykładzie prawdziwych ludzkich historii:

"To zaś, co niegdyś zostało napisane, napisane zostało i dla naszego pouczenia, abyśmy dzięki cierpliwości i pociesze, jaką niosą Pisma, podtrzymywali nadzieję." (Rzym. 15:4)

Wśród tych historii są również zdarzenia prorocze. Bóg tak kierował sprawami ludzi - bez naruszania wolności woli - by prawdziwe zdarzenia zapowiadały w sposób typiczny i alegoryczny Chrystusa i Kościół. O proroczych historiach w Starym Testamencie Apostoł napisał:

"A wszystko to przydarzyło się im jako zapowiedź rzeczy przyszłych, spisane zaś zostało ku pouczeniu nas" (1 Kor. 10:11).

Trzeba pamiętać, że po swym Zmartwychwstaniu Jezus "otworzył ich umysły, żeby rozumieli Pisma" (Łuk. 24:45). Dlatego Apostoł Paweł wiedział co pisze, gdy wykładał duchowy sens proroctwa zawartego w życiu rodziny Abrahama:

Gal 4:22 Napisane jest bowiem, że Abraham miał dwóch synów, jednego z niewolnicy, a drugiego z wolnej.
Gal 4:23 Lecz ten z niewolnicy urodził się według ciała, ten zaś z wolnej – według obietnicy.
Gal 4:24 Ma to znaczenie alegoryczne: te kobiety oznaczają dwa przymierza: jedno z góry Synaj, które rodzi w niewolę – jest nim Hagar.
(...)
Gal 4:28 My więc, bracia, jak Izaak jesteśmy dziećmi obietnicy.
Gal 4:29 Lecz jak kiedyś ten, który urodził się według ciała, prześladował tego, który urodził się według Ducha, tak dzieje się i teraz.


Sens wykładu Pawła: Tak jak najpierw Hagar urodziła Ismaela, a później Sara zrodziła Izaaka, tak najpierw Stare Przymierze zrodziło lud cielesny (nieodrodzony), a potem Nowe Przymierze lud duchowy (odrodzony z wody i Ducha). Ismael wyobraża więc lud Starego Przymierza, a Izaak lud Nowego. Dlatego Paweł mówi "My więc, bracia, jak Izaak jesteśmy dziećmi obietnicy." Chodzi o obietnicę przyjścia Mesjasza - dziś już spełnionej, lecz dawniej zapowiedzianej w Izaaku. Gdy Apostoł to pisał, "Ismael" prześladował "Izaaka", czego zapowiedź mamy w życiu rodziny Abrahama. Po co Paweł dał ten wykład? Zrobił to wskutek tego, że Galatowie pogubili się i chcieli wracać pod Stare Przymierze. Nie chcieli być dziećmi wolnej Sary, być dziedzicem-"Izaakiem", tylko nieświadomie dążyli do bycia dziećmi niewolnicy Hagar, do bycia zbiorowym "Ismaelem".

Z kolei w Liście do Rzymian Apostoł Paweł wykłada, że prorocze znaczenie miało również narodzenie bliźniąt Jakub-Ezaw. Sens: tak jak Ezaw urodził się pierwszy, lecz nie był duchowy, tak pierwszy narodził się lud w ciele, lecz nie był duchowy, bo nie był odrodzony w Mesjaszu. Tak jak Jakub urodził się drugi, lecz to jemu od początku Bóg zaplanował dać dziedzictwo, tak też jako drugi narodził się Izrael duchowy, czyli Kościół w Chrystusie.

Trzeba więc zrozumieć, że w tych zdarzeniach historycznych nie chodzi o to, że Jakub został zbawiony, a Ezaw potępiony (przeznaczony na potępienie), tylko o to, że Bóg wykorzystał ludzkie charaktery i wybory, żeby stały się zapowiedziami Bożego planu zbawienia. Nigdzie nie jest powiedziane, że Ezaw czy Ismael zostali potępieni. Zostali jedynie pozbawieni pierworództwa, co oznacza, że ich potomstwo nie zostało wybrane dla zrodzenia obiecanego Abrahamowi Mesjasza (Rdz 12,7 -> Gal. 3:16; Rzym. 4:13). Pan Jezus nieprzypadkowo rzekł: "Abraham, wasz ojciec, z radością pragnął ujrzeć mój dzień. I ujrzał, i radował się" (Jan 8:56). A zatem Abraham rozumiał, że z jego ciała zrodzi się Mesjasz-Zbawiciel. I z ciała Izaaka. I tę dobrą nowinę Abraham przekazał synom Ismaelowi i Izaakowi, a ten dalej swoim synom Jakubowi i Ezawowi. Dlaczego Ismael i Ezaw nie zostali wybrani na przodków Mesjasza? Dlatego, że Ismael zrodził się z samowoli Abrahama. Bóg chciał dać Abrahamowi syna w sposób nadprzyrodzony, to znaczy z niepłodnej Sary. Ma to znaczenie prorocze, ponieważ narodzenie Chrystusa i Kościoła to rzecz nadprzyrodzona. Tymczasem Abraham samowolnie spłodził Ismaela z niewolnicą Hagar. Dlatego Ismael stał się symbolem pierwszego ludu (według ciała) i dopiero Izaak poczęty dzięki ingerencji Boga stał się typem Kościoła w Chrystusie. Z kolei Ezaw został przez Boga już w łonie matki uznany za mniej godnego przywileju bycia przodkiem Mesjasza. I potem to potwierdził, kpiąc z tego wielkiego Mesjańskiego przywileju, że niby zamienia to na zupę. Jakub natomiast tak bardzo chciał być przodkiem obiecanego Mesjasza, że posłużył się podstępem. Jakub i Ezaw to było dwóch słabych, nieodrodzonych ludzi, ale Bóg pokazuje, że z dwóch grzeszników milszy Mu jest ten, kto kocha Mesjasza. Ezaw obietnicę Mesjasza zlekceważył, rozmienił to na chwilową przyjemność.

Hipolit Rzymski napisał, że Jakub przedstawia figurę „Kościoła lub Chrystusa", zaś „Ezaw pierwszego ludu".

Augustyn napisał:

"Proroctwo, zawarte w słowach: jeden lud zwycięży drugi lud i starszy służyć będzie młodszemu", było w myśli Bożej skierowane do czegoś większego. A w czemże się spełnia tak wyraźnie, jeśli nie we wzajemnym stosunku Żydów do Chrześcijan?"

„Albowiem nie dla czego innego przed przyjściem Pana naszego napisano to wszystko, co w Piśmie św. czytamy, jak tylko dlatego, ażeby było zalecone Jego przyjście i naprzód oznaczony przyszły Kościół, to jest naród Boży, zwany ciałem Jego, z wszystkich ludów złożonem (...). Podobnie bowiem jak Jakób, gdy się rodził, najpierw wydobył z żywota rękę i trzymał nią za nogę wprzód rodzącego się brata, poczem dopiero nastąpiła głowa i wreszcie inne jego członki (...) - tak i Pan Jezus Chrystus zanim objawił się w ciele (...), wpierw już w swiętych patrjarchach i prorokach ukazał jedną część Ciała Swego i jakby ręką zwiastując Swe narodzenie, węzłami Prawa, niby pięciu palcami [Pięcioksąg Mojżesza], ujął za stopę naród, idący pysznie naprzód".

"Kiedy znów i starszy syn zażądał przyrzeczonego błogosławieństwa, uląkł się Izaak i spostrzegłszy się, że kogoś innego błogosławił zamiast Ezawa, zdumiał się i wypytuje, ktoby był tamten. Nie skarży się wszakże, że go w błąd wprowadzono, — ale nagle od Boga w sercu pouczony o wielkiej tajemnicy świętej, bynajmniej nie okazuje oburzenia i potwierdza dane błogosławieństwo: „Któż tedy, powiada, ułowił mi łów i przyniósł mi i jadłem ze wszystkiego pierwej, niżliś ty przyszedł i błogosławiłem go i niech będzie błogosławiony". Któżby tu zamiast błogosławieństwa nie spodziewał się raczej przekleństwa rozgniewanego ojca, gdyby się to działo w zwykłym biegu spraw ludzkich, a nie z natchnienia z góry? O, dziwne dzieje, prorocze dzieje: na ziemi, lecz z nieba; przez ludzi, lecz od Boga! Gdybyśmy mieli wszystkie szczegóły dziejów tych, tak brzemienne we wielkie tajemnice Boże roztrząsać, wiele by ksiąg zapełnić trzeba".


Wt wrz 10, 2019 8:30 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 07, 2008 12:57 am
Posty: 1579
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, protestantyzm
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
jotef napisał(a):
Kwestia Jakuba i Ezawa.

Rodowód Pana Jezusa idzie poprzez Jakuba. Gdyby Jakub nie istniał w sensie historycznym, a był tylko przypowieścią,

W twierdzeniu, że ważne jest przesłanie, nie chodzi IMHO (nie wiem czy Barney sie zgodzi) o negację samej historyczności Jakuba, ale o to, że biblijna opopowieść o nim nie jest dokumentalnym reportażem, którego celem jest przedstawienie faktów, w nowożytnym sensie.

Cytuj:
to rodowód Pana Jezusa upadłby, a wraz z nim wiara w Jezusa
.
Wiara w Chrystusa nie jest oparta na badaniach genealogicznych.

_________________
www.reformowani.pl


Wt wrz 10, 2019 11:15 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 14332
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Trudne fragmenty Pisma Świętego
P524 napisał(a):
W twierdzeniu, że ważne jest przesłanie, nie chodzi IMHO (nie wiem czy Barney sie zgodzi) o negację samej historyczności Jakuba, ale o to, że biblijna opopowieść o nim nie jest dokumentalnym reportażem, którego celem jest przedstawienie faktów, w nowożytnym sensie.
Zgadzam się, oczywiście.

Cytuj:
to rodowód Pana Jezusa upadłby, a wraz z nim wiara w Jezusa
Nie sądzę. Ale tak czy owak raczej nam to nie grozi.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Wt wrz 10, 2019 11:44 pm
Zobacz profil WWW
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 258 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 14, 15, 16, 17, 18


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL