Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn wrz 20, 2021 6:43 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 28 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
 Jak piękne są wakacje! 
Autor Wiadomość
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lut 14, 2012 12:39 pm
Posty: 363
Lokalizacja: 50°5'N21°E
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak piękne są wakacje!
Moje najstarsze wspomnienie z wakacji to lato 1974r.
Obóz harcerski w Oksie k. Nagłowic,
woda, trzciny, kąpielisko ze zjeżdżalnią do wody;
szczyt marzeń - popływać i pobuszować kajakiem w trzcinach.
Mama pełniła jakąś funkcję na obozie a my i brat pętaliśmy się między harcerzami. Mama nie umiała pływać więc trzymała nas z daleka od wody.
Harcerze pomagali jej pilnować, kiedy była zajęta.
Tam się zrodziły moje marzenia, częściowo się spełniły już wtedy ale pozostał niedosyt i tęsknota.
Mama była harcmistrzem, ja zostałem harcerzem więc co roku gdzieś wyjeżdżałem.
Przedwczoraj wróciłem z córką znad zalewu zwanego jeziorem tarnobrzeskim.
Jest woda, trzciny, piasek (okazało się, że jest ważny):
https://www.facebook.com/photo/?fbid=41 ... 2970309422

________________________

To nie był najlepszy pomysł wrzucać zdjęcia z fb
więc inaczej:
https://postimg.cc/vgx14Cpj


Ostatnio edytowano N sie 01, 2021 2:24 pm przez merss, łącznie edytowano 1 raz

scalono dwa posty



N sie 01, 2021 1:31 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lut 14, 2012 12:39 pm
Posty: 363
Lokalizacja: 50°5'N21°E
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak piękne są wakacje!
Obrazek
Moje dzieci mogą mieć to o czym ja mogłem sobie tylko marzyć a i tak córka była smutna.
Obrazek
W ubiegłe wakacje i w tym roku ominęły ją takie atrakcje:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
ale nie ominęły takie:
Obrazek
Ja stałem przy brzegu i obserwowałem jak sobie radzi:
Obrazek
a mnie z kolei obserwowały:
Obrazek


Wt sie 03, 2021 5:28 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr mar 02, 2016 5:53 pm
Posty: 2715
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak piękne są wakacje!
bergamotka napisał(a):
Czasem jest jednak niebezpiecznie gdyż można stanąć oko w oko z dzikim zwierzęciem. Tak, tak... I to w mieście, w zasadzie w miasteczku gdy stoi się jeszcze przy drodze - w tle jest słychać ruch uliczny.


Haha, pracuje ja sobie przy motocyklu w garazu przyjaciol i slysze jakies ruchy na zewnatrz, trzaskanie galazek i lisci. Wystawiam glowe na zewnatrz, patrze a tam taki sam dziki zwierz czyli piekna mloda sarna konsumuje liscie z duzego krzaka. Zobaczyla mnie oczywiscie wiec w nogi - kilkoma susami wskoczyla za dom i znikla. Dom ma wielka dzialke schodzaca do strumienia, zarosnieta dosc gesto drzewami i tam mase roznych zwierzakow mozna spotkac, zaczynajac od malych a konczc na zupelnie duzych jak kojoty. W moim wlasnym osiedlu przylegajacym do duzych terenow rekreacyjnych to samo. Dlatego lubie nasze miasta gdzie fauna i flora jest na wyciagniecie reki. I to caly rok a nie tylko w wakacje.


Wt sie 03, 2021 11:53 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 7751
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak piękne są wakacje!
bergamotka napisał(a):
Czasem jest jednak niebezpiecznie gdyż można stanąć oko w oko z dzikim zwierzęciem. (...)
https://vimeo.com/manage/videos/580443885
(...)


Pewnie jest ich dużo w więcej w okolicy, albo niedługo będzie. My mamy w parkach teraz bardzo dużo okazów mulaka białoogonowego. W ostatnich latach niemiłosiernie się rozmnożyły te zwierzęta - na tyle, że czasami trzeba zmieniać trasę spacerów, żeby ominąć ich stada. Obecnie są bardzo przyzwyczajone do ludzi. Ostatnio wracaliśmy z parku już po zmroku, gdy nagle usłyszałam, że coś szczeka na mnie z boku. Myślałam, że to jakiś pies, ale taki odgłos wydawał mulak. Nie wiem, czy chciał mnie nastraszyć, czy może był to odgłos przywoływania do innych mulaków. Już się nie oglądając na niego, pośpieszyłam raźnym krokiem do przodu, bo jednak się przestraszyłam, chociaż może to było tylko "przyjacielskie" ostrzeżenie.


Śr sie 04, 2021 4:29 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 6245
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak piękne są wakacje!
Hm.. W Polsce też można być oko w oko z dziką zwierzyną. Parę lat temu na teren mojej firmy przychodziły dziki: mamuśka i parę brzdąców. Fajnie się je oglądało przez okno, jak rodzinka się rozłożyła na trawniku. Jest tam perę dębów, więc miały stół zastawiony żołędziami. Można było obserwować jak baraszkują, jak się gonią, szczypią i widzieć jak ta młodzież dorasta.
Kiedyś wieczorem (w zimie) idę sobie zamyślony do auta, a tu obok mnie znaczące "hrm, hrm". Co mogłem zrobić.. Jedynie odpowiedzieć "cześć".. ;-)

Pobliskie leśnictwo, czy koło myśliwskie zajęło się towarzystwem - powyławiali i przenieśli gdzieś w bardziej dzikie strony.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Śr sie 04, 2021 5:10 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 13124
Lokalizacja: Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak piękne są wakacje!
Mojemu znajomemu mieszkającemu na wsi pod jednym z dolnośląskich dużych miast to sarny notorycznie zjadają drzewka, lis robi włamania do kosza na śmieci a dziki czasami dewastują trawnik. Wciąż trzyma się tego ze nie będzie stawiał innego ogrodzenia niż naturalne.

_________________
Znalezione w sieci: "Dystans 2 m jest po to aby niektórzy spadli z ziemii. Przecież wszyscy się nie zmieszczą"


Śr sie 04, 2021 11:52 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 5:06 pm
Posty: 4647
Lokalizacja: Poznań
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak piękne są wakacje!
Trzeci dzień i wyprawa łatwiejsza (na szczęście), tego dni mogłem się nieco zregenerować. Rozpoczęliśmy w Valles Pass, by przejść przez dolinę do następnej - Passo Rolle, uważanej za jedną z najpiękniejszych w Dolomitach.
Rzeczywiści widoki są fantastyczne.

Obrazek

Obrazek

Wędrujemy pięknym alpejskimi łąkami na których kończy się właśnie wiosna, co widać po soczystej trawie.

Obrazek

Tu i tam pasą się krowy z tradycyjnymi dzwonkami. Tu trzeba sprostować jedna rzecz. Krowy nie są w Alpach fioletowe :lol:, najbliższa temu kolorowi była ta.

Obrazek

Sielskie obrazki uzupełnia stado półdzikich koni.

Obrazek

Dalej czekają nas kolejne atrakcje - świstaki. Co chwila słychać świst ostrzegających się nawzajem świstaków. Rozpoczyna się polowanie na zdjęcia, komu uda się uchwycić świstaka mającego przerwę w zawijaniu sreberek. :D

Udaje się coś tam pstryknąć.

Obrazek

Obrazek

Wędrujemy dalej, droga staje się łatwiejsza, cieplutko. W kolejnym rifugio posilamy się, zaspokajamy pragnienie, :D a dolina przepiękna. Trzeba przyznać, ceny w wyższych partiach gór, nieco na uboczu głównych szlaków bardzo przystępne. Wcale nie wysokogórskie, a strudel z musem jabłkowym, cynamonem i rodzynkami odkrojony prosto z gorącej jeszcze blachy - wspaniały.

Obrazek

Po drodze mijamy potoki, aż chciało by się napić wody, ale.... należy pamiętać, że wyżej pasą się szczęśliwe alpejskie krowy :-D i spożycie wody grozi ostrą niedyspozycją żołądka.
Na końcu czekał autobus i dzionek dobiegł końca. Nooo prawie, był jeszcze wieczór w hotelowym..... :lol:

Kolejny dzień to wjazd kolejką linową Rosetta na płaskowyż Pale di Martino. Na górze zaskoczenie, jeszcze leżą śniegi. Płaskowyż robi surowo - pustynne wrażenie.

Obrazek

Obrazek

Z początku trochę śniegu, potem coraz więcej. Niestety nie da się dalej iść, zbyt niebezpiecznie i wejście na Cima Fradusta (2939 m n.p.m.) przechodzi mi koło nosa, a byłem na to mocno napalony. :| Pochodziliśmy więc sobie tu i tam i wróciliśmy do kolejki.

Obrazek

Obrazek

Jedyny sukces to, że nie sturlałem się jako kula śniegowa do San Martino, tylko zjechałem normalnie kolejką. :-D Miasteczko piękne i zadbane.

Obrazek

A tu ciekawostka, zdjęcie z 1957 roku zamieszczone na ścianie budynku, wyścig kolarski.

Obrazek

cdn.

P.S. Dla wchodzących z poza Polski, "filetowe i szczęśliwe krowy" oraz "świstaki zawijające sreberka", to nawiązanie do znanych reklam.


Cz sie 05, 2021 4:32 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lut 14, 2012 12:39 pm
Posty: 363
Lokalizacja: 50°5'N21°E
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak piękne są wakacje!
Wysłałem dzieci nad morze pod opieką harcerzy z Mielca.
https://fb.watch/7mhzGjy0AM/
To film z ubiegłego roku. Jest na nim moja córka.
Nie mogę już tego usunąć a bez zalogowania nic nie można zobaczyć.


Pt sie 13, 2021 5:28 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lut 14, 2012 12:39 pm
Posty: 363
Lokalizacja: 50°5'N21°E
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak piękne są wakacje!
Dzieci nad morzem pod namiotami:
Obrazek
Obrazek
Obrazek

a my możemy spokojnie kontemplować:
Obrazek
krótki wypad na kopiec:
Obrazek
z kopca namierzyliśmy Tatry i klasztor:
Obrazek
Obrazek

i wróciliśmy do Tyńca na zachód słońca:
Obrazek
Obrazek


Pt sie 13, 2021 9:07 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 5:06 pm
Posty: 4647
Lokalizacja: Poznań
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak piękne są wakacje!
Chciałem szerzej będzie mniej. Ostatnie dwa dni to masyw Monte Civetta, wjazd kolejką z Allege i droga przez góry.

Obrazek

Tu śnieg jest zabarwiony na czerwono, lecz to nie krew alpinistów, którzy odpadli ze ściany. To nasypana miejscowa gleba.

Obrazek

Droga powrotna wiodła koło jeziora w dół. Było tam zejście do refugio Tissot zejście przy którym trzeba trzymać się ściany, a zaraz z tyłu jest aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa.... Bam.

Obrazek

Po doświadczeniach zrezygnowałem z przejścia,poszedłem łatwiejszą drogą minę miałem nietęgą. Paweł przewodnik powiedział krótko - dobrze zrobiłeś, lecz goryczka porażki została. Ostatecznie jakby się nie powiodło ominęłaby mnie następna wyprawa. Rozpętała się burza, którą zmusiła kaskaderów do powrotu, właśnie zaczynali schodzić koło aaaaaaaaaaaa... Bam i już niektórzy mieli problemy. Mały cukierek pociechy.

Obrazek

Ostatni dzień wycieczkowy chodzimy uroczymi łatwymi dolinkami i górkami. Wychodzimy z Falcade i pniemy się do przełęczy Marmoi, dalej do Sass de Palaza. Widoki są cudne.

Obrazek

Po drodze kapliczka w pniu drzewa.

Obrazek

Obrazek

Trudnych wejść nie było, ale okazało się, że według GPS zrobiliśmy ponad 18 km, przy przewyższeniu ok 1150 m. Dało się czuć.

Ósmy dzień to powrót, zaliczamy Cortina D'ampezzo i do domu. Piękne alpejskie miasteczko, ceny przystępne po za deptakiem. Pizza margerita ok 20 cm i capucino raptem 5 euro. Taniej niż w kurortach u nas, kryzys i pandemia robią swoje.

Warto było ćwiczyć kondychę i siłę. Ludzie mający 20 - 30 lat mniej zostawali w tyle - widok bezcenny. Przez 6 dni przeszliśmy ok 105 km przy przewyższeniu ponad 6000 m. A wieczorami na dole hotelu lub przed, pod parasolem kondycja dopisywała, a potrzebna tu pewna tęgość nie zawiodła. Co to klimat nie robi z człowieka ... :D
W przyszłości może większe obciążenia, na przykład połoniny ukraińskie, takie wyższe Bieszczady, tu przy przewyższeniu 700-800 m jeszcze 22-24 km. Może Dachstein koło Salzburga zachwalanego przez bergamotkę, albo Alpy szwajcarskie, ale tam drogo, drogo...
....


Ostatnio edytowano Pt sie 20, 2021 8:15 am przez PeterW, łącznie edytowano 1 raz

Poprawki stylistyczne na prośbę autora



So sie 14, 2021 2:05 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lut 14, 2012 12:39 pm
Posty: 363
Lokalizacja: 50°5'N21°E
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak piękne są wakacje!
Wspaniale Robur. Na razie nie mogę sobie pozwolić na podobne wyzwania.
W ubiegłą niedzielę wybrałem się do kościoła z rodziną.
Po drodze było gorąco więc zatrzymaliśmy się nad uroczym strumykiem. Po drugiej stronie drogi była dziwna skała - pamiętam ją z podręcznika do geografii. Dalej zamek a po drodze ...żmije.

Obrazek

połaziliśmy trochę po skałach:

https://i.postimg.cc/mkJLxLQg/ska-y.jpg

odwiedziliśmy zamek:

https://i.postimg.cc/vZLshLSB/zamek.jpg

https://i.postimg.cc/ry3Mwpr8/zamek-2.jpg

https://i.postimg.cc/d05KPQFc/zamek-3.jpg

zabrakło czasu na cały szlak:

https://i.postimg.cc/cCrx5gtz/szlak.jpg

bo musieliśmy zdążyć na mszę do kościoła:

https://i.postimg.cc/gkLcVhWX/ko-ci.jpg


So sie 28, 2021 4:01 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 6245
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak piękne są wakacje!
Aquarius napisał(a):
bo musieliśmy zdążyć na mszę do kościoła:

https://i.postimg.cc/gkLcVhWX/ko-ci.jpg


Ale to też góra.. Znaczy się Jasna Góra ;-)

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


So sie 28, 2021 5:41 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lut 14, 2012 12:39 pm
Posty: 363
Lokalizacja: 50°5'N21°E
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak piękne są wakacje!
Dla większości z was pewnie to oczywiste ale ja pierwszy raz w życiu oglądałem z bliska Maczugę Herkulesa i pierwszy raz w życiu byłem na Jasnej Górze. Przed wyjazdem mój syn (negatywnie nastawiony do pomysłu) zapytał po co w ogóle tam jedziemy? Do kościoła, przecież jest niedziela.


N sie 29, 2021 10:28 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 28 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL