Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest So sie 24, 2019 11:48 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 516 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 31, 32, 33, 34, 35
 Moje GOTOWANIE - lub dobra KUCHNIA ;) 
Autor Wiadomość
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): So sty 20, 2018 6:38 pm
Posty: 81
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje GOTOWANIE - lub dobra KUCHNIA ;)
Brandeisbluesky właśnie nie, to jest trudne, bo ona się ciągnie jak smoła lub klej.

Jeśli gotujesz dla wielu, zrób większą porcję i porozkładaj gotową np. na spodeczki czy talerzyki - jeśli na ciepło. (Dodatek bakalii na wierzch bardzo tu pasuje)

Możesz wylać ją do zastygnięcia, koniecznie z warstwą papieru do pieczenia* lub folii aluminiowej** między nią a salaterką/dużym talerzem bo inaczej może się nie odkleić!
Jak kiedyś zrobiłam porcję +- wielkości tabliczki Wedla, grubą na jakieś 2 cm, to miała wprawdzie stałą konsystencję ale była miękkawa (odkształcała się w dotyku). Można by ją wtedy jeść łyżeczką albo jak ptasie mleczko - kawałkami. Taki batonik.

W lodówce od zimna powinna stwardnieć. Wtedy może się uda pokroić ją nożem na cząstki i wyjdą czekoladki. Ale bardzo mało robiłam takich eksperymentów, zwykle jedliśmy z garnuszka jak tylko troszkę przestygła - kompletnie niewytwornie i niedeserowo :)

Ogólnie spodziewaj się miękkiej, ciągliwej, lepkiej, trudno krajalnej masy. Na pewno dużo zależy od proporcji masła do miodu do kakao, sądzę że dużo kakao działa jak utwardzacz.

* - papier się przykleił do spodu czekolady i trudno go było oderwać, zostawały strzępki!
** - nie testowałam, ale to prawie jak celofonia, powinna sprawdzić się lepiej niż (*).

PS. Przepraszam za spóźnioną odpowiedź, mam nadzieję że się przyda i że nie spowoduję strat w kuchni ani w żywności!

_________________
Trzecia natura, jak pisze Boecjusz w czwartym rozdziale dzieła O dwóch naturach (...)
Nie ma grozy na świecie.


Wt lip 09, 2019 2:11 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 6223
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje GOTOWANIE - lub dobra KUCHNIA ;)
Carmallow napisał(a):
Brandeisbluesky właśnie nie, to jest trudne, bo ona się ciągnie jak smoła lub klej.
(...)



Dzięki za doprecyzowanie :D Ale mnie zachęciłaś :x Na pewno będzie to ciekawy eksperyment. Jeśli ma konsystencję smoły, to jeśli jej nie zjemy, to pobawimy się nią jak ciastoliną. :-D


Śr lip 10, 2019 1:04 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 08, 2017 10:59 am
Posty: 313
Lokalizacja: Brzuch
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje GOTOWANIE - lub dobra KUCHNIA ;)
Carmallow napisał(a):
Maciek nie wiem, nigdy nie próbowałam. To się może nie udać, bo czekolada wychodzi lepka i ciągliwa. A może to zaleta? Spróbuj dodać dużo kakao, wtedy będzie sztywniejsza, i eksperymentuj :) Przewaga (ilościowa) miodu nad masłem też może pomóc, ale nie jestem pewna.

Dzięki Carmallow i przepraszam, że dopiero teraz się odnoszę.
Jeżeli czekolada wychodzi jak połączenie krowy ciąg0Ootki z nutellą to jak dla mnie zaleta. Cukier (biały) pewnie sprawi twardość i trochę wosku carnauba.
I tak jak napisałaś kakao też.

Brandeisbluesky napisał(a):
Maciek napisał(a):
steven34 napisał(a):
(...)
Brandi, ale zrobiłaś reklamę Magic Bulletowi. ;)
(...)


To jest produkt, którego nie trzeba reklamować. Mam już drugi, bo w pierwszym już zdążyłam zużyć najmniejszy kubek do miksowania, który był najbardziej użyteczny. Nie jest specjalnie drogi. :) Według mnie jego ogromną zaletą jest to, że nie jest duży! Można w nim przygotowywać indywidualne porcje. W mojej rodzinie każdy lubi jeść coś innego, także bez sensu byłoby mieć jakiś ogromny blender na przygotowywanie małych porcji, a potem go myć i przeznaczać sporo miejsca na przechowywanie w kuchni. Ponieważ jest mały, trzymam go cały czas na blacie kuchennym i nie koliduje on z maszyną do parzenia kawy i z SodaStream. Magic Bullet sprawdzał się w przygotowywaniu pokarmów dla małych dzieci, sosów do sałat, smoothie dla córki, ucieraniu chrzanu, przygotowywaniu ciasta na naleśniki, itp.

Brandi, ale do zup w których miksuje się warzywa ten blender chyba się nie nadaje? Bo z tego co widzę, to tylko w tych pojemnikach można miksować. (?)


Cz lip 11, 2019 12:26 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 6223
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje GOTOWANIE - lub dobra KUCHNIA ;)
Miksowałam w nim ugotowane warzywa i mieszałam potem z wywarem aby otrzymać zupy kremowe. Ja mam w zestawie jeden większy dzbanek, który jest wystarczająco duży. Jeśli chciałbyś robić zupy z surowych warzyw, to trzeba mieć coś z lepszym silnikiem. Moja bratowa używa Vitamix, bo w nim to podobno można nawet mąkę mleć. Strona Vitamix podaje swoje przepisy na zupy. :)


Cz lip 11, 2019 12:29 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 08, 2017 10:59 am
Posty: 313
Lokalizacja: Brzuch
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje GOTOWANIE - lub dobra KUCHNIA ;)
Ok, dzięki.
Raz zmiksowałem surowe (pomidorowa) i później zagotowałem, niezbyt wyszło, odradzam, (według mnie) lepiej najpierw zagotować. Wiem że blenderem takim bez pojemnika można miksować po ugotowaniu bezpośrednio w garnku.


Cz lip 11, 2019 10:21 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 6223
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje GOTOWANIE - lub dobra KUCHNIA ;)
Zupa "egg drop"

Przypuszczam, że większość z Was jadła chińską zupę jajeczną, tzw. egg drop soup. Niektórzy ją uwielbiają, a niektórzy nienawidzą. Ja akurat lubię ją i od czasu do czasu przygotowuję. U mnie podstawą w przepisie jest smaczny rosół, który bardzo lekko zagęszczam mąką ziemniaczaną i dopiero w taki gotujący się płyn wlewam rozmieszane jajka i króciutko wszystko mieszam, tak by jajeczne płatki delikatnie się ścięły w zupie.

Jeśli ktoś taką zupę przygotowuje, czy macie swoje kulinarne tajemnice i urozmaicenia, by wyszła ona rewelacyjnie?


Pt sie 09, 2019 10:19 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 516 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 31, 32, 33, 34, 35


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Adsense [Bot] i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL