Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz mar 04, 2021 9:05 pm



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 96 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona
 Zanim weźmiesz udział w dyskusji 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 5456
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Zanim weźmiesz udział w dyskusji
bergamotka napisał(a):
Wespecjan napisał(a):
le wierzę w ludzi, i na pewno wiem, że ja zacząłem rozwijać i poznawać katolicyzm kiedy zacząłem żyć pomiędzy innowiercami.

"Żyć" to słowo klucz. Forum to nie realne życie i nie ma przymusu wejścia w dyskusję z kimkolwiek, zwłaszcza jeśli trzeba się przy okazji trochę natrudzić. Fakt zdarza się że ktoś szuka na forum argumentów do rozmów. Do rozmów w realu. Kto z katolików na forum do tej pory zwykle poczuwa się do dyskusji ze Świadkami? W istocie ci co dopiero katolicyzm poznają i rozwiewają swoje wątpliwości?

Kobiety mają tendencję do izolowania innych (na zasadzie dzieci) od wyzwań (bo krzywda itp itd) a mężczyźni do wystawiania a nawet prowokowania wyzwań. Dosyć tej feminizacji Kościoła i katolicyzmu. A kysz.


Wt wrz 01, 2020 4:59 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 14738
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Post Re: Zanim weźmiesz udział w dyskusji
Obserwacje ludzi to za mało. Bez znajomości protestantyzmu nie znasz katolickiego modernizmu i rzucasz hasełkami bez ładu i składu. Napisalam ci, że to sprawdziłam. Teraz o świadkach. Napisaleś niewiele. Nie masz pojęcia jak z nimi rozmawiać, bo ich nie znasz od owego środka, od założeń i doktryny, technik kupieckich, tak jak nie znasz ani katolickiego modernizmu, ani tradycjonalizmu jako kroku wstecz, ani zasady że zmiany moga istnieć, ale w rozumieniu a nie wprowadzaniu nowej doktryny. Możesz więc biegać z flagą na której widnieje hasełko. Biegając zwracasz na siebie uwagę i udajesz męskość. Za chwile bowiem zamieniasz się w plotkarza.
Kiedy nie znasz metod manipulacji stosowanych przez adwersarza to pozostajesz bezbronny. Pozostajesz bezbronny w katolicyzmie, więc wciąż dzielisz na swoich i ichnich. To szukanie bezpieczeństwa a nie prawdy. Dzielenie bowiem ludzi temu służy. Dodatkowo daje poczucie przynależności do tych z wyższej półki; nie z powodu prawdy, ale relacyjnośc i głodów emocjonalnychi. Te głody zaprezentowaleś w widzeniu kobiet i mężczyzn.


Wt wrz 01, 2020 5:12 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 2095
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Post Re: Zanim weźmiesz udział w dyskusji
No to sorry ale Wespecjan właśnie dałeś dowód swojego sfeminizowania. Bo izolujesz się jak nic. Zadałam parę pytań a ty wyrzuciłeś mnie z dyskusji. Odpowiedź to za duże wyzwanie? :mrgreen:


Wt wrz 01, 2020 5:14 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 5456
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Zanim weźmiesz udział w dyskusji
merss napisał(a):
Obserwacje ludzi to za mało. Bez znajomości protestantyzmu nie znasz katolickiego modernizmu i rzucasz hasełkami bez ładu i składu. Napisalam ci, że to sprawdziłam. Teraz o świadkach. Napisaleś niewiele. Nie masz pojęcia jak z nimi rozmawiać, bo ich nie znasz od owego środka, od założeń i doktryny, technik kupieckich, tak jak nie znasz ani katolickiego modernizmu, ani tradycjonalizmu jako kroku wstecz, ani zasady że zmiany moga istnieć, ale w rozumieniu a nie wprowadzaniu nowej doktryny. Możesz więc biegać z flagą na której widnieje hasełko. Biegając zwracasz na siebie uwagę i udajesz męskość. Za chwile bowiem zamieniasz się w plotkarza.
Kiedy nie znasz metod manipulacji stosowanych przez adwersarza to pozostajesz bezbronny. Pozostajesz bezbronny w katolicyzmie, więc wciąż dzielisz na swoich i ichnich. To szukanie bezpieczeństwa a nie prawdy. Dzielenie bowiem ludzi temu służy. Dodatkowo daje poczucie przynależności do tych z wyższej półki; nie z powodu prawdy, ale relacyjnośc i głodów emocjonalnychi. Te głody zaprezentowaleś w widzeniu kobiet i mężczyzn.
Mój cały argument sprowadza się do tego, by nie izolować ludzi od wyzwań.
bergamotka napisał(a):
No to sorry ale Wespecjan właśnie dałeś dowód swojego sfeminizowania. Bo izolujesz się jak nic. Zadałam parę pytań a ty wyrzuciłeś mnie z dyskusji. Odpowiedź to za duże wyzwanie? :mrgreen:
Nikogo nie wyrzucam z dyskusji, odganiam tylko "szatany", które pod pozorem dyskusji chcą argumentować, że dyskusje są szkodliwe (dla "ciemnego ludu").


Wt wrz 01, 2020 5:38 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 2095
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Post Re: Zanim weźmiesz udział w dyskusji
Wespecjan napisał(a):
Mój cały argument sprowadza się do tego, by nie izolować ludzi od wyzwań.

A sam się ode mnie izolujesz :P Nie wyganiasz, a odganiasz... Co to za różnica :cry:


Wt wrz 01, 2020 6:20 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 2095
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Post Re: Zanim weźmiesz udział w dyskusji
Poza tym to PeterW głownie pisał o łamaniu trzcin nadłamanych i dogaszaniu knotków a jego nie odgoniłeś. Ja się spytałam tylko kto w istocie na forum się poczuwa do dyskusji ze Świadkami i mnie odgoniłeś bo feminizuję dyskusję. Co to kurczę jest?!!


Wt wrz 01, 2020 6:38 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 5456
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Zanim weźmiesz udział w dyskusji
bergamotka napisał(a):
Wespecjan napisał(a):
Mój cały argument sprowadza się do tego, by nie izolować ludzi od wyzwań.

A sam się ode mnie izolujesz :P Nie wyganiasz, a odganiasz... Co to za różnica :cry:
Peterowi W odpowiedziałem w dłuższym poście.
Odganiam nie ludzi, tylko diabły, które siedzą i szepczą ludziom po swojemu. Panu Jezusowi też diabeł podpowiadał by nie poddawał się wyzwaniom postu na pustyni. Kto wie ile ludzi i talentów diabeł zmarnował wmawiając poczucie niskiej wartości "nie dasz rady".


Wt wrz 01, 2020 6:50 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 2095
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Post Re: Zanim weźmiesz udział w dyskusji
Wespecjan napisał(a):
Peterowi W odpowiedziałem w dłuższym poście.

No właśnie PeterowiW piszesz długie posty a moje pytania już sobie odpuściłeś. O talenty innych się troszczysz, a kto wie ile ja talentów zaniedbuję przez to że mi nie odpowiadasz, dyskusję ze mną zaniedbujesz, pytania zbywasz. I kto się tym przejmuje :( Mie i moje talenty to można zaniedbywać :cry: Kończę zanim pogrążę się w rozpaczy...


Wt wrz 01, 2020 6:55 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 25, 2018 9:59 am
Posty: 956
Lokalizacja: Białystok
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Zanim weźmiesz udział w dyskusji
Wespecjan napisał(a):
Pan Jezus nakazał by chwast rósł razem z pszenicą. Dlaczego? Długo się and tym zastanawiałem i doszedłem do zrozumienia, że pszenica tylko dlatego wie, że jest pszenicą, kiedy ma obok kąkol. Jest to co prawda tożsamość negatywna, tzn "Jestem pszenicą bo nie jestem chabrem, czy wiechą", ale to dobry początek, by poznać swoje fundamenty i dlaczego ja to ja a on to on.

Nie, chodziło o to, że przed żniwami nie da się ze 100% pewnością odróżnić pszenicy od chwasta: "byście zbierając chwast nie wyrwali razem z nim i pszenicy".

Natomiast postawę "jestem pszenicą bo nie jestem chabrem, czy wiechą" Jezus skrytykował na przykładzie faryzeusza, który modlił się tak: "Boże, dziękuję Ci, że nie jestem jak inni ludzie, zdziercy, oszuści, cudzołożnicy, albo jak i ten celnik."

Cytuj:
Odganiam nie ludzi, tylko diabły, które siedzą i szepczą ludziom po swojemu.

To zamiast kysz, kysz, trzeba było od razu: "Zejdź mi z oczu, szatanie".


Wt wrz 01, 2020 7:22 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 5456
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Zanim weźmiesz udział w dyskusji
bergamotka napisał(a):
Wespecjan napisał(a):
Peterowi W odpowiedziałem w dłuższym poście.

No właśnie PeterowiW piszesz długie posty a moje pytania już sobie odpuściłeś. O talenty innych się troszczysz, a kto wie ile ja talentów zaniedbuję przez to że mi nie odpowiadasz, dyskusję ze mną zaniedbujesz, pytania zbywasz. I kto się tym przejmuje :( Mie i moje talenty to można zaniedbywać :cry: Kończę zanim pogrążę się w rozpaczy...
Jeszcze się taki nie urodził co by każdemu dogodził. O co proszę, to by nie robić z katolików wiecznych dzieci, których trzeba wiecznie osłaniać skrzydłami aniołka.
Polecam list 8 z Listów Starego diabła do młodego C.S. Lewisa. Tam jest bardzo ciekawie ujęte jak to Bóg "wycofuje się" z życia człowieka by stworzenie staneło na własnych nogach.

feelek napisał(a):
Nie, chodziło o to, że przed żniwami nie da się ze 100% pewnością odróżnić pszenicy od chwasta: "byście zbierając chwast nie wyrwali razem z nim i pszenicy".
Taka interpretacja też jest ważna, bo czasami chwastem jest sporysz, który rośnie w pszenicy.

feelek napisał(a):
Natomiast postawę "jestem pszenicą bo nie jestem chabrem, czy wiechą" Jezus skrytykował na przykładzie faryzeusza, który modlił się tak: "Boże, dziękuję Ci, że nie jestem jak inni ludzie, zdziercy, oszuści, cudzołożnicy, albo jak i ten celnik."
Nie, nie, to nie o to chodzi by się wywyższać, tylko by na podstawie kontrastu wreszcie dowiedzieć się kim jestem i po co żyję, czym jest moja wiara i dlaczego jest prawdziwa.


Wt wrz 01, 2020 7:34 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 2095
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Post Re: Zanim weźmiesz udział w dyskusji
Wespecjan napisał(a):
Jeszcze się taki nie urodził co by każdemu dogodził.

Wiem, miałam kończyć ale znowu wymówki. Przecież nie chodziło o to być dogadzał wszystkim czy każdemu ale bym swoje talenty szlifowała w dyskusji z tobą. A ty już sobie kolejnego rozmówcę znalazłeś, bo feelek najwyrażniej lepiej rokuje. Jak się wydaje ja się jawię jako przypadek beznadziejny. :( :cry:


Wt wrz 01, 2020 7:51 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 5456
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Zanim weźmiesz udział w dyskusji
bergamotka napisał(a):
Wespecjan napisał(a):
Jeszcze się taki nie urodził co by każdemu dogodził.

Wiem, miałam kończyć ale znowu wymówki. Przecież nie chodziło o to być dogadzał wszystkim czy każdemu ale bym swoje talenty szlifowała w dyskusji z tobą. A ty już sobie kolejnego rozmówcę znalazłeś, bo feelek najwyrażniej lepiej rokuje. Jak się wydaje ja się jawię jako przypadek beznadziejny. :( :cry:
Czyli sama pani nie wierzy w słowa, które mówi, jeśli chce pani innych osłaniać od dyskusji ze Świadkami, ale przyznaje pani, że spory i wyzwania potrafią być produktywne i talento ujawniające i stymulujące.

Nie patrz na to co kobiety mówią tylko na to co robią - to powinien każdy ojciec wbijać swojemu synowi do głowy.


Wt wrz 01, 2020 7:58 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 2095
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Post Re: Zanim weźmiesz udział w dyskusji
Wespecjan napisał(a):
Nie patrz na to co kobiety mówią tylko na to co robią - to powinien każdy ojciec wbijać swojemu synowi do głowy.

A ty Wespecjanie czytaj co piszą twoi rozmówcy. W każdym razie proszę o zacytowanie słów w których "chce pani innych osłaniać od dyskusji ze Świadkami". A przy okazji wreszcie odpowiedż kto się poczuwa na forum do dyskusji z nimi, bo myślę że już dostatecznie pobajdurzyłeś o kobietach.


Wt wrz 01, 2020 8:00 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 14738
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Post Re: Zanim weźmiesz udział w dyskusji
Jezus jako człowiek obserwował naturę i stąd szły przykłady przypowieści. O splecenie korzeni chodzi: rośliny uprawnej i chwastu. Tam masz niebezpieczeństwo zniszczenia rośliny uprawnej. Sporysz jest natomiast pasożytniczym grzybem i atakuje bezpośrednio roślinę uprawną a nie ją osłabia jak kąkol/chwast. Niszczy ziarno. Nie wydasz żadnego owocu tam, gdzie się usadowił. Mimo, że chwast osłabia nie należy wyrywać chwastu. Nie rozdzielisz korzeni zajmujących tę samą przestrzeń. Wzmacnia się roślinę uprawną. Chcąc niszczyć chwast a będąc rośliną uprawną, możesz zniszczyć siebie. Chwast to roślina silniejsza, lepiej zaprawiona w wykorzystaniu przestrzeni życiowej. Walcząc więc ze złem cudzym, wejdziesz w błoto i zginiesz. Nie widzisz owego splątania waszych relacji, więc wyrywając zło aż po korzenie ucierpisz sam, macie przestrzenie splatania losów. Nie zauważysz tego. Robisz swoje w życiu szukając dobra a nie koncentrując się na walce ze złem. To jedna przypowieść, są też inne, na inne okoliczności życiowe. Cała zresztą Ewangelia to jeden wielki paradoks i wyprowadza się z Biblii różne zasady etyczne, ich uklad jest hierarchiczny.

Jeśli rozpatrujesz roślinę uprawną i chwast jako obraz osoby ludzkiej, masz dobro splecione ze złem, motywacje niezbyt czyste. Nie masz jasnego wglądu w swoje dobro i zło, łącznie z korzeniem (motywacje). Chcąc wyrwać z siebie zło zniszczysz też dobro. Postępuje się znów w sposób analogiczny: pracuje nad cnotami i dobrem, zło niezauważenie ma coraz mniejszą przestrzeń życiową, ale jest. Jasno człowiek to zobaczy dopiero w chwili sądu: swe piękne dzieła z niezbyt pięknymi intencjami.

Widzisz zlo? Zmierz najpierw siły. To już inna przypowieść. Nie próbuj nawracać, bo możesz sam wpaść w sidła pokrętnego. Wykaże zainteresowanie tylko po to, by ciebie poznać a potem przeciągnąć na własną stronę. Rozeznaj jego teren. Oblicz co potrzebujesz. Nie potrafisz? Widocznie potrzebujesz czasu lub innego to robota.

Takie spotkanie z innym uczy też siebie i swoich słabych stron. Wiadomo w co zainwestować należy w pierwszej kolejności. Rozmowy z innymi tego uczą: siebie.


Wt wrz 01, 2020 8:13 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 5456
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Zanim weźmiesz udział w dyskusji
bergamotka napisał(a):
A ty Wespecjanie czytaj co piszą twoi rozmówcy. W każdym razie proszę o zacytowanie słów w których "chce pani innych osłaniać od dyskusji ze Świadkami".
Poddawała pani w wątpliwość czy wszyscy uniosą "ciężar rozmowy ze świadkami".
Problem jest w moim rozumieniu taki, że jak już mówiłem nie wszyscy uniosą ciężar, bo Świadkowie potrafią umiejętnie eksploatować niedomówienia, zaprzeczenia i trudniejsze fragmenty z Biblii. Dlatego między innymi już dawno otworzyłem temat "Trudne Fragmenty Pisma Świętego", oraz "Łapiemy Byka Za Rogi" (z którego to zostałem wyrzucony). Bo ja chcę rozbrajać miny, które realnie czekają w katolicyźmie i Piśmie Świętym na katolików. I to nie głównie "manipulacje" Świadków są problemem tylko realne wyzwania w środku samego chrześcijaństwa oraz rozumienia i interpretacji samego Pisma Świętego.
Łatwo ołatkować Świadków: "manipulanci i wytrenowani sprzedawcy swojej teologii", ale to nie jest w pełni prawda.
Ja miałem kolegów Świadków, jeden był nawet na tyle lekko związany z Towarzystwem Strażnica, że dał się zaprosić na wigilię. Zresztą to już nieco inny temat.

Podsumowując, odradzając czy zakazując katolikom dyskusje ze Świadkami, może i sprawimy, że jakiś nominalny katolik pozostanie nominalnym katolikiem, ale czy bycie takowym letnim zapewni mu zbawienie? Może właśnie to jest szansa na poznanie własnej wiary.
Skąd wiemy, że to Bóg nie podsuwa nam jakiś problemów, czy konfrontacji byśmy rośli duchowo, mentalnie i intelektualnie?


Wt wrz 01, 2020 11:15 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 96 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL