Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn paź 14, 2019 11:12 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 21 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
 Życie jest zawsze darem niechcianym i zbędnym 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2824
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Życie jest zawsze darem niechcianym i zbędnym
Życie jest zawsze darem niechcianym i zbędnym
Temat ten dedykuję wszystkim matkom, które dziś obchodzą swoje święto, z całego serca życząc namysłu nad przedstawioną tu tezą – Życie jest zawsze darem niechcianym i zbędnym.
Że koncepcja życia jako daru jest powszechnie akceptowana, nie muszę nikomu przypominać. Matka daje (w darze) życie swojemu dziecku.
Jednak jak wiemy, nie zawsze dar jest odpowiedzią na nasze potrzeby. Któż z nas nie zna nietrafionych prezentów? Kto nie kojarzy prezentów kłopotliwych, budzących wątpliwość (przyjąć, nie przyjąć?)? Zapewne każdy z nas na własnej skórze doświadczył otrzymania daru niechcianego, a więc nie będącego odpowiedzią na nasze potrzeby.
Jednym z takich darów jest bowiem życie. Przed przyjściem na świat nie istnieje podmiot, który przejawiałby jakiekolwiek potrzeby. W związku z czym dar życia nie jest nigdy odpowiedzią na potrzeby, a zatem zawsze jest darem niechcianym.
Przy czym warto podkreślić, że dar niechciany wcale nie musi być odbierany jako zły. W licznych przypadkach będzie neutralny (najwyżej się wyrzuci albo rzuci w kąt), a niekiedy może wygenerować samą potrzebę, np. Ignacy, który jak do tej pory nigdy nie zajmował się wędkowaniem, dostał wędkę na ryby, co inspiruje go do wypróbowania sił w wędkowaniu.
Tak właśnie zwykle jest z życiem. Życie jest zawsze darem niechcianym, jednak dar życia generuje potrzebę życia, w związku z czym znakomita większość ludzi odbiera życie jako dar dobry, oceniając je z perspektywy podmiotu wyposażonego już w potrzebę.

Czy generowanie potrzeb jest dobre?
Trudno udzielić na powyższe pytanie jednoznacznej odpowiedzi. Generowanie potrzeb może być dobre, jeżeli nowa potrzeba w sposób pozytywny wpłynie na podmiot nabywający potrzebę, np. Magda, która do tej pory spędzała wolny czas na niskiego lotu rozrywkach typu oglądanie durnych seriali albo plotkowanie przy trzepaku dostaje na urodziny książkę. Nie jest z tego tytułu bardzo szczęśliwa, ponieważ liczyła na błyszczyk z Avonu, jednak nie chce sprawiać przykrości darczyńcy, wobec czego przymusza się do lektury. Okazuje się, że książka ku zdumieniu Magdy okazała się wciągająca i wyprowadziła dziewczynę z błędu, że wszystkie książki są nudne. Magda coraz częściej robi wycieczki do bibliotek i księgarń, szukając czegoś podobnego. Stopniowo jej gust ewoluuje w tę czy inną stronę. Magda się rozwija.
Generowanie potrzeb może być jednak złe. Załóżmy, że ta sama Magda zamiast książki dostaje na prezent paczkę papierosów, od których się szybko uzależnia, działając na szkodę sobie i biernych palaczy z jej otoczenia. To samo się tyczy często różnego rodzaju nowinek technologicznych typu smartfony. Potrzeba bycia online 24 h na dobę sprawia, że podmiot takiej potrzeby zatraca kontakt z rzeczywistością, rezygnując z swojej realnej tożsamości na rzecz awatara.

Czy generowanie podmiotu wyposażonego w potrzebę jest dobre?
I przyszła pora na kluczowe pytanie tego wątku. Czy generowanie podmiotu nabywającego potrzebę jest dobre? Ustaliliśmy, że generowanie potrzeb może być zarówno złe, jak i dobre. Za dobrą stroną przemawia pozytywny wpływ na podmiot nabywający. Jednak jeżeli podmiot nie istnieje, to argument ten przestaje mieć zastosowanie. Nie można pozytywnie wpłynąć na coś, czego nie ma.

Czy generowanie podmiotu wyposażonego w potrzebę jest złe?

Generowanie podmiotu wyposażonego w potrzebę nie może być również złe z tego samego powodu, dla którego nie może być dobre. Nie da się negatywnie wpłynąć na coś, czego nie ma.

Jaką wartość ma dar życia?
W świetle powyższych rozważań trzeba stwierdzić, że dar życia nie ma żadnej wartości. Jest darem zbędnym o neutralnej wartości.

Czy matkom należy się wdzięczność?
Matkom należy się wdzięczność na takiej samej zasadzie jak innym ludziom, którzy mieli pozytywny wpływ na nasze życie, jednak żadna matka nie zasługuje na wdzięczność z samego tytułu obdarowywania życiem.


So maja 26, 2018 11:32 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 3970
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Życie jest zawsze darem niechcianym i zbędnym
OK, a teraz idź i złóż grzecznie mamusi życzenia, albo pomódl się za nia jak już zeszła.


So maja 26, 2018 11:43 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 5820
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Życie jest zawsze darem niechcianym i zbędnym
To Bóg obdarowuje życiem i życie na ziemi jest dopiero początkiem Życia Wiecznego.

_________________
Śpieszmy się kochać ludzi


So maja 26, 2018 12:01 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 4979
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Życie jest zawsze darem niechcianym i zbędnym
Straszne durnoty... Życie JEST najważniejszym i niepowtarzalnym darem. Jakbyś nigdy się nie narodził, to nie miałbyś okazji do takowych rozmyślań i wynurzeń. Lepiej istnieć, czy nie istnieć? Lepiej mieć możliwość kwękania na ten swój lichy los, czy nie mieć żadnej możliwości?

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


So maja 26, 2018 12:18 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2824
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Życie jest zawsze darem niechcianym i zbędnym
PeterW napisał(a):
Jakbyś nigdy się nie narodził, to nie miałbyś okazji do takowych rozmyślań i wynurzeń.


Gdybym się nie narodziła, nie miałabym takiej potrzeby. Forum dyskusje.katolik.pl być może coś by na tym straciło, ale nie ja. Bo mnie by nie było.

PeterW napisał(a):

Lepiej istnieć, czy nie istnieć? Lepiej mieć możliwość kwękania na ten swój lichy los, czy nie mieć żadnej możliwości?


Gdy się nie istnieje, nie można mieć lichego losu, wobec czego potrzeba kwękania nie występuje.

Istnienie jest ogólnie rzecz ujmując zbędne. Pytanie, czy tylko zbędne, czy też niezalecane.


So maja 26, 2018 12:41 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 12971
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Życie jest zawsze darem niechcianym i zbędnym
Robiłaś test na depresję? Rozumiem filozoficzne dywagacje, ale połączenie tego z dniem dzisiejszym jest czymś co się tak a nie inaczej kojarzy. Mnie się skojarzyło. :)


So maja 26, 2018 12:54 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 3970
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Życie jest zawsze darem niechcianym i zbędnym
towarzyski.pelikan: nieistnienie nie może być wogóle jakimkolwiek punktem odniesienia, bo dywagować może tylko byt, czyli coś co istnieje.
Nie można rozważać czy niestnienie jest lepsze od istnienia, porównywac można tylko 2 rzeczy albo stany istniejące.


So maja 26, 2018 12:59 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2824
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Życie jest zawsze darem niechcianym i zbędnym
merss napisał(a):
Robiłaś test na depresję? Rozumiem filozoficzne dywagacje, ale połączenie tego z dniem dzisiejszym jest czymś co się tak a nie inaczej kojarzy. Mnie się skojarzyło. :)


Nie odczuwam potrzeby robienia testu na depresję na tej samej zasadzie, jak nie odczuwam potrzeby robienia testu na zespół jelita drażliwego ani stresu pourazowego.

Wespecjan napisał(a):
Nie można rozważać czy niestnienie jest lepsze od istnienia, porównywac można tylko 2 rzeczy albo stany istniejące.


Nie do końca się zgodzę, bo przecież ten stan nieistniejący to negacja stanu istniejącego. Skoro znam stan istniejący, to mogę coś powiedzieć o stanie nieistniejącym, mianowicie - czego w nim brak.


So maja 26, 2018 1:22 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 14450
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Życie jest zawsze darem niechcianym i zbędnym
To nie depresja - to pseudofilozofia. Za moich czasów mówiło się że ktoś jest "głupiomądry".

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


So maja 26, 2018 1:50 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2824
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Życie jest zawsze darem niechcianym i zbędnym
Barney napisał(a):
To nie depresja - to pseudofilozofia. Za moich czasów mówiło się że ktoś jest "głupiomądry".


Gratuluję trafnej diagnozy.

Moje filozofowanie jest czysto amatorskie. Czerpię z własnych przemyśleń i obserwacji, nie odwołując się bezpośrednio do żadnych autorytetów.

Epitet "głupiomądra" też świetnie mnie określa. Moje życiowe motto to "wiem, że nic nie wiem". Uuuups, chyba cytuje jakiś autorytet. Please disregard :D


So maja 26, 2018 2:24 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Śr kwi 17, 2013 5:45 pm
Posty: 49
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Życie jest zawsze darem niechcianym i zbędnym
Myślę, że się częściowo z Tobą zgadzam. Uważam, że samo życie nie jest najważniejsze. Bardziej się liczy jakość życia. Nie ma podstaw do wdzięczności za samo przekazanie życia, a jest za zapewnienie dobrej jakości życia albo przynajmniej jak najlepszej na miarę możliwości. Dzieci się na świat same nie proszą. A ten, kto je sprowadza nie powoduje, że one mu są coś winne. To on bierze odpowiedzialność za jakość ich życia. Tak to mniej więcej widzę.


So maja 26, 2018 2:25 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 12971
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Życie jest zawsze darem niechcianym i zbędnym
Barney napisał(a):
To nie depresja - to pseudofilozofia. Za moich czasów mówiło się że ktoś jest "głupiomądry".

Czasem widzę kolory. Jak wychodzi czarny, trza sprawdzić, nawet jak się nie odczuwa potrzeby, bo tu akurat może być objaw.

Dalej to już leci jakiś dziwoląg ping- ponga. Zobaczę dalej...


So maja 26, 2018 2:29 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2824
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Życie jest zawsze darem niechcianym i zbędnym
aguar napisał(a):
A ten, kto je sprowadza nie powoduje, że one mu są coś winne. To on bierze odpowiedzialność za jakość ich życia. Tak to mniej więcej widzę.


W tym momencie dotknęłaś bardzo istotnej kwestii, rodzicielstwo się wiąże z kapitalną odpowiedzialnością. Zdumiewa mnie fakt, że aby prowadzić samochód człowiek musi przejść kurs i zdać egzamin, a dzieci może "robić" każdy laik. Znakomita większość rodziców nie dostrzega nic problematycznego w kwestii rodzicielstwa. Uważam, że osoba, która nigdy nie spojrzała na rodzicielstwo jako problem wymagający przemyślenia, nigdy nie powinna zostać rodzicem. Obawiam się jednak, że ten świat wówczas bardzo bym się nam wyludnił...


So maja 26, 2018 2:52 pm
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Życie jest zawsze darem niechcianym i zbędnym
Życie jest chorobą przenoszoną drogą półciową

Poza tym taki sam temat założyłaś na forum ateista

____________________
PeterW napisał(a):
Życie JEST najważniejszym i niepowtarzalnym darem


Ale brednia. Powiesz to osobie która od wielu lat boryka się z depresja? Powiesz to matce co straciła dziecko? Powiesz to dzieciom z Zimbabwe które za dwa dolary dziennie kopią minerały 100m pod Ziemią, żebyś ty mógł sobie kupić Samsunga S9?

Życie to przekleństwo


Ostatnio edytowano So maja 26, 2018 3:12 pm przez merss, łącznie edytowano 1 raz

scalenie dwóch postów



So maja 26, 2018 2:54 pm
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2824
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Życie jest zawsze darem niechcianym i zbędnym
Quinque napisał(a):
Poza tym taki sam temat założyłaś na forum ateista


I na forum filozofia oraz fobia społeczna. Czy to nie kryptoreklama?

To jest temat okazjonalny z okazji Dnia Matki, dlatego bombarduje nim różne targety. Jestem bardzo ciekawa reakcji.


So maja 26, 2018 3:10 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 21 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL