Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn wrz 16, 2019 11:21 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 161 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 7, 8, 9, 10, 11
 Im trudniej, tym lepiej 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2778
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Im trudniej, tym lepiej
Anawim napisał(a):
37. Dzięki Bogu, w całej historii Kościoła bardzo jasno ukazano, że miarą doskonałości osób jest stopień ich miłości, a nie ilość zgromadzonych danych czy wiedzy. „Gnostycy” wprowadzają w tej kwestii pewien zamęt i osądzają innych, zaczynając od zweryfikowania, czy te osoby są w stanie zrozumieć głębię pewnych doktryn. Wyobrażają sobie umysł bez wcielenia, niezdolny do dotknięcia cierpiącego ciała Chrystusa w innych, usztywniony w encyklopedii abstrakcji. W końcu, odcieleśniając tajemnicę, wolą oni „Boga bez Chrystusa, Chrystusa bez Kościoła, Kościół bez ludu” (36).

38. W ostatecznym rozrachunku, mamy do czynienia z zarozumiałą powierzchownością: dużo ruchu na powierzchni umysłu, ale nie porusza się, ani też nie wzrusza głębia myśli. Udaje się jej jednak ujarzmić niektórych zwodniczą fascynacją, ponieważ równowaga gnostyczna jest formalna i we własnym mniemaniu nieskażona. Może przybrać pozory pewnej harmonii lub jakiegoś ładu obejmującego wszystko.

39. Bądźmy jednak uważni. Nie mam na myśli racjonalistycznych wrogów wiary chrześcijańskiej. To może się zdarzać w Kościele, zarówno wśród osób świeckich w parafiach, jak i tych, którzy nauczają filozofii lub teologii w ośrodkach kształcenia. Cechą charakterystyczną gnostyków jest bowiem również przekonanie, że dzięki swoim wyjaśnieniom mogą uczynić doskonale zrozumiałą całą wiarę i całą Ewangelię. Absolutyzują swe teorie i zmuszają innych, by podporządkowali się rozumowaniu, którym oni się posługują. Czym innym jest zdrowe i pokorne wykorzystywanie rozumu do refleksji nad nauczaniem teologicznym i moralnym Ewangelii; czym innym natomiast jest próba zredukowania nauczania Jezusa do zimnej i surowej logiki, która dąży do panowania nad wszystkim (37).


Zabawne, bo ten opis pasuje mi jak ulał do Kościoła rzymskokatolickiego, a nijak do gnostycyzmu :D

witoldm napisał(a):
Pelikan
Może tak. To co napisałaś o dorastaniu i dorosłości ma sens. Lecz nie oddaje prawdy. A prawdą jest że to dorastanie u nas ludzi trwa do naszej śmierci. Więc proces nie mający końca. Według tego co napisałaś, dorosłość oznacza że już uczenia ktoś nie potrzebuje gdy stanie się dorosły. Tego nie można akceptować. Bo świat idzie do przodu, nauki przybywa. Edukacja trwa bez końca. Tu Kościół określa człowieka jako dziecko boże. Czyli cały czas się edukujący człowiek. Tak to wygląda poprawnie.


Ja po prostu rozróżniam dorosłość i dojrzałość. Człowiek dorosły też się uczy (dojrzewa), ale już świadomie. Dziecko łyka bezkrytycznie, bo nie ma jeszcze narzędzi do weryfikowania nabywanej wiedzy.

_________________
Ateizm to wiara w istnienie bytu pozbawionego racji bytu © towarzyski.pelikan


Wt lip 17, 2018 1:09 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 5:06 pm
Posty: 4305
Lokalizacja: Poznań
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Im trudniej, tym lepiej
towarzyski.pelikan napisał

Cytuj:
Mnie tam się marzy człowiek androgyniczny, wałkuję zresztą ten temat do porzygu :D, gdzie mężczyzna odkrywa w sobie kobietę, a kobieta mężczyznę. Mowa oczywiście o energii męskiej i żeńskiej. Na tej samej zasadzie marzy mi się społeczeństwo, gdzie te energie są zrównoważone.


Po co i na co?

Z tym odkrywaniem jest tak, że z czasem zwłaszcza kobiety zaczynają szukać własnej kobiecości pod odkrywaniu w sobie "męskości". Im więcej alternatyw tym więcej chaosu. Rozumienie innego spojrzenia, wyciąganie z tego wniosków nie oznacza przyswajania sobie wszystkiego.
Jeżeli chcę zjeść obiad, nie kupuje sobie restauracji.


So sie 11, 2018 11:40 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2778
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Im trudniej, tym lepiej
Robur napisał(a):
Po co i na co?

Z tym odkrywaniem jest tak, że z czasem zwłaszcza kobiety zaczynają szukać własnej kobiecości pod odkrywaniu w sobie "męskości". Im więcej alternatyw tym więcej chaosu. Rozumienie innego spojrzenia, wyciąganie z tego wniosków nie oznacza przyswajania sobie wszystkiego.
Jeżeli chcę zjeść obiad, nie kupuje sobie restauracji.


Uporządkowanie, harmonia w człowieku bierze się z pogodzenia ze sobą "żeńskości" z "męskością". Tylko człowiek androgyniczny może być w pełni szczęśliwy.

Człowiek został stworzony na podobieństwo Boga, a Bóg nie jest jednopłciowy. To powinno dać do myślenia :)

_________________
Ateizm to wiara w istnienie bytu pozbawionego racji bytu © towarzyski.pelikan


So sie 11, 2018 12:07 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 5:06 pm
Posty: 4305
Lokalizacja: Poznań
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Im trudniej, tym lepiej
towarzyski.pelikan napisał

Cytuj:
Uporządkowanie, harmonia w człowieku bierze się z pogodzenia ze sobą "żeńskości" z "męskością".



Harmonia w człowieku bierze się z pogodzenia się w swojej "żeńskości" i w swojej "męskością".

Ta drobna różnica znaczy wiele i to jest rzeczywistość tu na Ziemi.
Później jedno drugie tworzą komplementarną całość.

Cytuj:
Tylko człowiek androgyniczny może być w pełni szczęśliwy.


Utopia nigdzie nie potwierdzona, czysta abstrakcja.

Cytuj:
Człowiek został stworzony na podobieństwo Boga, a Bóg nie jest jednopłciowy. To powinno dać do myślenia :)


Może prościej tak po naszymu...

Na talerzu (życie ziemskie) mamy dobre pyrki, szabel ze zasmażką, rumsztyk i na końcu kompot z glubek. Wszystko jest apetycznie ułożone.

W żołądku (w niebie), każdy składnik potrawy zatraci swoje cechy i właściwości. Wszystko dokładnie się wymiesza.

Próba stworzenia nieba na Ziemi powtarzająca się od wieków, to nic innego jak zmieszanie tego wszystkiego na wcześniej i podania to stołu na talerzu ......


N sie 12, 2018 1:49 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2778
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Im trudniej, tym lepiej
Robur napisał(a):
Harmonia w człowieku bierze się z pogodzenia się w swojej "żeńskości" i w swojej "męskością".


Nieprawda. Onanizm, choć bardzo przyjemny, nie prowadzi do harmonii.

Cytuj:
Ta drobna różnica znaczy wiele i to jest rzeczywistość tu na Ziemi.
Później jedno drugie tworzą komplementarną całość.


Dlaczego chcesz z tym czekać do śmierci?

Cytuj:
Utopia nigdzie nie potwierdzona, czysta abstrakcja.


W takim razie towarzyski.pelikan jest czystą abstrakcją. Utopią. To by wyjaśniało, czemu jest postrzegana jako fałszywka. W Pelikana jak w utopię nikt nie wierzy.

Cytuj:
Próba stworzenia nieba na Ziemi powtarzająca się od wieków, to nic innego jak zmieszanie tego wszystkiego na wcześniej i podania to stołu na talerzu ......


Wcześniej nie byliśmy na to gotowi. Teraz już jest ten czas. Wcześniej się nie powiodło, bo ludzie nie byli wewnętrznie przemienieni. Zły człowiek nie może zbudować nieba na ziemi.

_________________
Ateizm to wiara w istnienie bytu pozbawionego racji bytu © towarzyski.pelikan


N sie 12, 2018 10:20 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 5:06 pm
Posty: 4305
Lokalizacja: Poznań
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Im trudniej, tym lepiej
towarzyski.pelikan napisał

Cytuj:
Dlaczego chcesz z tym czekać do śmierci?


Ponieważ świat poddany jest działalności Złego i wszystkie tego typu zagrywki palą na panewce. Tak było jest i będzie, można jedynie sobie wyobrażać co innego.
Tu i teraz mamy związek mężczyzny i kobiety na bazie naturalnych nie przemieszanych cech, które się wzajemnie uzupełniają.

Cytuj:
Wcześniej nie byliśmy na to gotowi. Teraz już jest ten czas. Wcześniej się nie powiodło, bo ludzie nie byli wewnętrznie przemienieni. Zły człowiek nie może zbudować nieba na ziemi.


Wiesz, każda epoka charakteryzuje się pewną cechą. Ludzie w niej żyjący uważają, że teraz właśnie osiągnęli szczyt rozwoju ludzkości. Często patrzą na poprzednie epoki z pogardą, ot zwykła pycha.
Ludzie obecnie nie są lepsi od poprzednich, jedynie w naszych warunkach są syci i rozleniwieni. Ci sami postawieni w brutalne i trudne warunki zaczęliby zachowywać się zupełnie inaczej. Kto wie czy tak się nie stanie.

Głębokie przekonanie o przemienieniu się ludzi to tylko wyobrażenie nie mające żadnego potwierdzenia w rzeczywistości.


Pn sie 13, 2018 9:16 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2778
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Im trudniej, tym lepiej
Robur napisał(a):
Ponieważ świat poddany jest działalności Złego i wszystkie tego typu zagrywki palą na panewce. Tak było jest i będzie, można jedynie sobie wyobrażać co innego.


Skąd pewność, że tak będzie i że to nieosiągalne? Czy Bóg nie zapowiedział zwycięstwa nad Złym?

Cytuj:
Głębokie przekonanie o przemienieniu się ludzi to tylko wyobrażenie nie mające żadnego potwierdzenia w rzeczywistości.


Nie rozumiesz jednego. Żeby to było możliwe do zrealizowania, to ludzie muszą najpierw uwierzyć, że to jest możliwe do zrealizowania. W przeciwnym razie, będą siedzieć z założonymi rękami.

I na to właśnie liczy Zły. Karmi się gnuśnością i rozleniwieniem.

_________________
Ateizm to wiara w istnienie bytu pozbawionego racji bytu © towarzyski.pelikan


Pn sie 13, 2018 9:44 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 5:06 pm
Posty: 4305
Lokalizacja: Poznań
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Im trudniej, tym lepiej
towarzyski.pelikan napisał

Cytuj:
Skąd pewność, że tak będzie i że to nieosiągalne? Czy Bóg nie zapowiedział zwycięstwa nad Złym?


Stąd, że jest to kolejna próba stworzenia nieba na Ziemi według powtarzającego się stereotypu - ja ma wspaniały plan, widzę świetlaną, przyszłość, a inni tylko błądzili i nadal błądzą. De facto jest to "nowe światło" jutrzenka, zwie się - lucyferianizm. Niestety tylko do tego się to sprowadza, a zwycięstwo nad Złym nie odbędzie się w czasie i miejscu znanym komukolwiek.

Cytuj:
Nie rozumiesz jednego. Żeby to było możliwe do zrealizowania, to ludzie muszą najpierw uwierzyć, że to jest możliwe do zrealizowania. W przeciwnym razie, będą siedzieć z założonymi rękami.


Dokładnie rozumieli i wierzyli w to siepacze Rewolucji francuskiej, październikowej, tudzież wielu porządnych i naiwnych ludzi. Idea była silna, sugestywna i porywajaca.

Natomiast destrukcyjna kobieta, kwestionując fundamenty cywilizacji zbudowanej przez mężczyzn, tak naprawdę toruje miejsce na nowe fundamenty. Można powiedzieć, że ryzykuje, idąc w nieznane.

Destrukcyjna kobieta o nicku pelikan chce torować miejsce pod nowe fundamenty, zrozumiałe. Nie bierze jedynie pod uwagę jednego. Piramidy egipskie, Akropol, czy fantastyczne wieżowce Singapuru i Doha zostały zbudowane według tych samych zasad inżynierskich na bazie fizyki obowiązującej w naszym świecie. Możesz to nazwać konserwatyzmem, pójściem na łatwiznę, bezmyślnym naśladowaniem, lecz są to tylko barwne retoryczne określenia, nic więcej. Piramidy z Gizeh nie da się zbudować do góry nogami.
Dokładnie tak samo jest z utopijnymi ideami w stylu - poprzewracamy stare klocki (my) i ustawcie je na kantach po nowemu (wy) oraz gdyby wszyscy zrozumieli...


Wt sie 14, 2018 10:58 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lip 01, 2017 8:51 pm
Posty: 280
Lokalizacja: Wielkopolska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Im trudniej, tym lepiej
towarzyski.pelikan napisał(a):
Dopiero w wieku dojrzałym wyrosłam z postawy "pilnej uczennicy", stałam się obibokiem, który wsłuchuje się we własne wnętrze i odkrywa talent, któremu się oddaje bez wysiłku. I wówczas spływa na mnie szczęście i poczucie, że znalazłam swoje miejsce na ziemi.

Na ziemi nic Ci nie da prawdziwego szczęścia. Tak niestety myśli wielu ludzi.

_________________
Miłując bliźniego, miłujesz Boga.


Wt sie 14, 2018 8:09 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2778
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Im trudniej, tym lepiej
Robur napisał(a):
(...) a zwycięstwo nad Złym nie odbędzie się w czasie i miejscu znanym komukolwiek.


Ale kiedyś się odbędzie, tak z tego wynika. I myślisz, że to tak się stanie niezależnie od ludzi? Bóg zwycięży, mimo że ludzie będą Boga olewać? Czy jednak Bóg dokona tego aktu zgładzenia Złego "rękami" nas samych?

Cytuj:
Destrukcyjna kobieta o nicku pelikan chce torować miejsce pod nowe fundamenty, zrozumiałe. Nie bierze jedynie pod uwagę jednego. Piramidy egipskie, Akropol, czy fantastyczne wieżowce Singapuru i Doha zostały zbudowane według tych samych zasad inżynierskich na bazie fizyki obowiązującej w naszym świecie. Możesz to nazwać konserwatyzmem, pójściem na łatwiznę, bezmyślnym naśladowaniem, lecz są to tylko barwne retoryczne określenia, nic więcej. Piramidy z Gizeh nie da się zbudować do góry nogami.


Pelikan nie ma zamiaru fizycznych fundamentów spod cywilizacji usuwać. Pelikanowi chodzi o metafizyczne fundamenty.

W innym kontekście się kiedyś powoływałam na metaforę chomiczka.

Życie wielu ludzi jest jak życie chomiczka na kołowrotku. Kołowrotek się kręci, więc chomiczek jest zadowolony, uspokojony, że przebieranie nóżkami działa, daje owoce. Jednak niejeden chomiczek idzie dalej, zadając sobie pytanie: dlaczego on w ogóle ma biegać po kołowrotku, kto zbudował kołowrotek, kto stworzył chomiczka i w jakim celu?

Dopiero po zaspokojeniu tej metafizycznej ciekawości chomiczek biegnie po kołowrotku w sposób sensowny. Dopiero wówczas go to zadanie spełnia.

Dlatego nie wolno oceniać cywilizacji tylko w oparciu o fundamenty fizyczne. Bo na samej fizyce nie osiągniemy dobrostanu.

_________________
Ateizm to wiara w istnienie bytu pozbawionego racji bytu © towarzyski.pelikan


Śr sie 15, 2018 5:38 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2778
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Im trudniej, tym lepiej
zb1024 napisał(a):
Na ziemi nic Ci nie da prawdziwego szczęścia. Tak niestety myśli wielu ludzi.


Jest jedna rzecz - zjednoczenie z Bogiem. Cała reszta może dać tylko namiastkę szczęścia. Jednak trzeba pamiętać, że ta namiastkowa reszta jest właśnie po to, żeby nas do tego zjednoczenia przybliżyć.

Małe szczęścia to preludium do Szczęścia :)

_________________
Ateizm to wiara w istnienie bytu pozbawionego racji bytu © towarzyski.pelikan


Śr sie 15, 2018 5:41 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 161 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 7, 8, 9, 10, 11


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL