Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt wrz 20, 2019 4:41 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 168 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12  Następna strona
 Przyczyna wszystkiego - logiczny błąd 
Autor Wiadomość
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn sie 18, 2014 7:51 pm
Posty: 459
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Przyczyna wszystkiego - logiczny błąd
Odnośnie tematu przyczynowości, trzeba zacząć od tego, że należy rozróżnić przyczyny zależne i przyczynę niezależną. I trzeba sobie uzmysłowić, że materia nie może być przyczyną niezależną. Jest tak dlatego, że materia podlega zmianom, a skoro tak, to jest zależna od innych przyczyn, które powodują zmiany. Skoro materia jest zależna, to nie może być przyczyną niezależną (od innych przyczyn). Dobrze by było zapoznać się z poniższym rozważaniem.

Ksiądz Sieniatycki napisał:

"Widzimy, że wszystko na świecie podlega zmianom. Ciała nieorganiczne rozsypują się, próchnieją, przechodzą jako składniki pokarmu w ciała organiczne. Rośliny, zwierzęta, człowiek nawet w swej części materjalnej, różnym podlegają zmianom, tak istotnym jak przypadkowym. A nawet dusza, rzec można, jest w ustawicznym ruchu. Raz myśli, to znów myśleć przestaje, raz chce tego przedmiotu, to znów tamtego, tysiące pragnień przez nią ustawicznie się przesuwa i znika, aby zrobić miejsce nowym, i tak wiecznie bez końca. Zjawisko tedy zmienności jest uniwersalne, obejmuje wszystkie znane nam istoty. A teraz znowu uzasadnimy znane z filozofji prawo, że nic nie może podlegać zmianom bez wpływu przyczyn zewnętrznych, co zresztą już widzieliśmy, omawiając zasadę przyczynowości, bo każda zmiana rzeczy to nowe zjawisko, a to bez zewnętrznej przyczyny odbyć się nie może. Tutaj to samo uzasadnimy, opierając się na argumentach z doświadczenia wziętych.
Przejdźmy w tym celu wszystkie istoty zmienne, zobaczymy, że wszędzie zmianę wywołała jakaś przyczyna zewnętrzna. Materja nieorganiczna, widoczną jest rzeczą, ulega zmianom pod wpływem przyczyn zewnętrznych, sama bowiem, będąc bezwładną, w nowy stan, na czem zmiana polega, z dawnego przejść nie może. Widzimy też, że skały pękają pod wpływem zmian atmosferycznych, minerały, kamienie wytwarzają się pod wpływem ognia i t.d., nieorganiczne ciała wchodzą w organiczne jako pokarm, wciągane przez nie i tam przerabiane.
Rośliny bez ciepła, światła, pokarmu, z powietrza i ziemi czerpanego, nie mogłyby żyć ani róść, a więc podlegać zmianom.
Zwierzęta poruszają się pod wrażeniem zewnętrznych przedmiotów, a życie ich, wzrost, tak samo jak roślin, zależne są od wpływu przyczyn poza niemi się znajdujących. Człowiek, jeśli mamy na względzie jego ciało i część zmysłową, tym samym, co zwierzęta ulega prawom. Ale nawet rozum i wola działają tylko pod wpływem zewnętrznym.
Wola nie pożąda dobra innego (a ono jest przedmiotem jej pożądania), tylko przez rozum lub przez zmysły jej wskazanego, a więc zostaje pod wpływem czynnika poza nią się znajdującego.
Rozum znowu zależny jest w swych czynnościach od wielu wpływów zewnętrznych. Najprzód od świata zewnętrznego. Wszak dusza nasza jest początkowo jakby tabula rasa i dopiero wrażenia, od przedmiotów zewnętrznych pochodzące, ją zapisują. A od zmysłów, tak zewnętrznych jak wewnętrznych, jakżeż bardzo zależny jest rozum! Kto się urodził ślepym czy głuchym, nie ma pojęcia o kolorach i tonach. Jeśli mózg człowieka jest zaatakowany, myślenie w porządku odbywać się nie może. (...)
Prawdą tedy jest, że wszelka zmiana, czy to cielesna czy duchowa, jest zawsze powodowana wpływem jakiej przyczyny zewnętrznej. Człowiek odbiera wrażenie od świata zewnętrznego, zmiany znowu w samym świecie zewnętrznym, wywołujące w umyśle naszym nowe wrażenia, dokonywają się same pod wpływem innych ciał, zmieniając drugie, i one same już przez inne musiały być zmienione i t d. Ale każdy to rozumie dobrze, że w tym łańcuchu zmian musimy się gdzieś zatrzymać, przy kimś stanąć, który pierwszą zmianę wywołał, aby ta inne bez końca sprawiała, a sam jest niezmienny. Bo gdyby i on podlegał zmianie, na nowo odżyje cała kwestja i wróci pytanie: a kto w nim tę zmianę spowodował?
Materjaliści zaraz w swej lekkomyślności wołają: Poco się zatrzymywać w tym szeregu przyczyn zmieniających i zmienianych? Przyjmijmy ten szereg nieskończony, a obejdziemy się bez pierwszej przyczyny, wywołującej pierwszą zmianę. Czy tak? Zobaczymy. Uzmysłowimy rzecz na kilku przykładach. Wyobraźmy sobie łańcuch z niezmiernej liczby ogniw się składający. Łańcuch ten zawiesiliśmy gdzieś bardzo wysoko. Na pytanie, co trzyma najniższe ogniwo tego łańcucha, odpowiemy, że bezpośrednio poprzednie, a to znowu poprzednie i t.d., ale jeśli rozumnie postępować chcemy, to musimy przyjąć, że aby łańcuch wisiał, musi któreś z ogniw opierać się na jakimś stałym punkcie.
Wyobraźmy sobie znowu, choćby nieskończoną liczbę zwierciadeł tak ustawionych, że przedmiot jakiś, odbity w jednem zwierciedle, odbija się z niego w drugiem, z tego w trzeciem i t.d. Czyliż człowiek rozumny przypuści, że aby powstawały obrazy w zwierciadłach odbite z innych zwierciadeł, nie potrzeba przedmiotu realnego, któryby poza pierwszem zwierciadłem się znajdował i pierwszą odbitkę w niem powodował? Wyobraźmy sobie niezmiernej długości pociąg. Czy ruch tego pociągu da się wytłumaczyć bez lokomotywy, któraby ciągnęła pierwszy za nią umieszczony wagon, a za jego pośrednictwem inne, a sama już nie była przez inne ciągniona? Czy dlatego, że jeden wagon ciągnie drugi, lokomotywa jest zbyteczna?
Istnienie płynącej wody w kanale nieskończonej choćby długości, nie da się pojąć, jeśli nie będzie gdzieś źródła. Głupstwem jest wyobrażać sobie nieskończoną ilość samych kopij jakiego obrazu, jeśli się nie przyjmie, że oryginał tego obrazu istnieje. Łańcuch, z samych przyczyn zależnych od innych złożony, równa się jednej przyczynie zależnej. Przeto tak samo, jak jedna przyczyna zależna nie będzie działała, jeśli przez inną nie zostanie w ruch wprawiona, tak i nieskończony szereg przyczyn zależnych. Dopóki poza tym łańcuchem nie będzie niezależnej przyczyny, wpływającej na ten łańcuch, ruch się nie zacznie. Mnożyć choćby w nieskończoność przyczyny zależne celem wytłumaczenia początku ruchu znaczy kwestji początku ruchu ani na włos dalej nie posunąć, jak była zaraz przy pierwszej zależnej przyczynie. Przyczyną taką [niezależną] nie może być, rzecz widoczna, materja, bo materja, aby mogła wywoływać zmiany w innych ciałach (na przykład poruszać inne ciała, wpływać na zmiany chemiczne), sama musi wprzód ulec zmianom, sprawionym przez kogoś poza nią istniejącego. Człowiek również świata poruszać nie może. Widoczną jest to rzeczą, kiedy chodzi o ruch lokalny ciał niebieskich, bo one niezależnie od człowieka się poruszają, ale również, kiedy chodzi o innego rodzaju zmiany, bo wykazaliśmy, że sam człowiek podlega zmianom, a tu trzeba koniecznie kogoś, któryby, wywołując w drugich zmiany, sam się nie zmieniał.
Więc może to tylko być istota duchowa (...). Otóż istota, o którą nam chodzi, musi być duchem nieskończonej doskonałości (...)."


Cz sie 22, 2019 7:53 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 20, 2019 1:59 pm
Posty: 953
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Przyczyna wszystkiego - logiczny błąd
towarzyski.pelikan napisał(a):
Opisz mi po ludzku przykłady takiej przyczynowości, które nie wiążą się z taką odwiecznością przy założeniu, że wszystko ma swoją przyczynę.

Intuicja podpowiada nam, że nie ma takich przypadków. Intuicja nie jest jednak wiarygodnym doradcą w kosmologii. Potrafisz podać jakiś argument na to, że przyczynowość jest kierunkowa oraz liniowa, poza tym, że tak się nam wydaje?
towarzyski.pelikan napisał(a):
Właśnie to miałam na myśli. Przy minimalnej definicji Boga można takiej tezy z powodzeniem wybronić.

Nie do końca mogę przystać na nazywanie każdego wiecznego bytu Bogiem. Czy jeśli prawa fizyki istniały od zawsze, to prawa fizyki są Bogiem?
Nie jest też powiedziane, że ta pierwotna przyczyna musiała być jedna, co przepraszam nieskutecznie starał się przekazać od początku tego wątku. Mogło być ich miliard albo nieskończoność. Przytoczone rozumowanie tego nie wyklucza.


Cz sie 22, 2019 8:10 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2800
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Przyczyna wszystkiego - logiczny błąd
ŚmiałyHarpunnik napisał(a):
Intuicja podpowiada nam, że nie ma takich przypadków. Intuicja nie jest jednak wiarygodnym doradcą w kosmologii. Potrafisz podać jakiś argument na to, że przyczynowość jest kierunkowa oraz liniowa, poza tym, że tak się nam wydaje?

Najpierw musisz mi wytłumaczyć terminy: przyczynowość liniowa i kierunkowa, bo nie są mi znane.
Cytuj:
Nie do końca mogę przystać na nazywanie każdego wiecznego bytu Bogiem. Czy jeśli prawa fizyki istniały od zawsze, to prawa fizyki są Bogiem?

A jakie inne cechy musi posiadać odwieczny byt, żeby zasługiwał na miano Boga? Czy wystarczy, że jest pierwszą przyczyną albo fundamentem świata, co de facto równa się = stworzyciel?
Cytuj:
Nie jest też powiedziane, że ta pierwotna przyczyna musiała być jedna, co przepraszam nieskutecznie starał się przekazać od początku tego wątku. Mogło być ich miliard albo nieskończoność. Przytoczone rozumowanie tego nie wyklucza.

Nawet jeśli był miliard alb nieskończona liczba pierwotnych przyczyn, to czy one razem wzięte nie stanowią jednej pierwszej przyczyny, skoro dopiero one wespół zdołały stworzyć świat? Można równie dobrze je wszystkie traktować jako strukturę wewnętrzną Boga. Czy przepraszam to w ogóle wziął pod uwagę? I don't think so :wink:

_________________
Ateizm to wiara w istnienie bytu pozbawionego racji bytu © towarzyski.pelikan


Cz sie 22, 2019 9:23 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So wrz 08, 2007 4:38 pm
Posty: 518
Płeć: kobieta
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Przyczyna wszystkiego - logiczny błąd
towarzyski.pelikan napisał(a):
Nawet jeśli był miliard alb nieskończona liczba pierwotnych przyczyn, to czy one razem wzięte nie stanowią jednej pierwszej przyczyny, skoro dopiero one wespół zdołały stworzyć świat? Można równie dobrze je wszystkie traktować jako strukturę wewnętrzną Boga. Czy przepraszam to w ogóle wziął pod uwagę? I don't think so :wink:


Dla umysłu wierzącego w Boga nawet wadliwy dowód jest dowodem. A to wszystko przez "skrzydła ptaka". :)


Pt sie 23, 2019 8:54 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2800
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Przyczyna wszystkiego - logiczny błąd
przepraszam napisał(a):
Dla umysłu wierzącego w Boga nawet wadliwy dowód jest dowodem. A to wszystko przez "skrzydła ptaka". :)

Nie rozumiem. Co znaczą "skrzydła ptaka"?

_________________
Ateizm to wiara w istnienie bytu pozbawionego racji bytu © towarzyski.pelikan


Pt sie 23, 2019 9:19 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So wrz 08, 2007 4:38 pm
Posty: 518
Płeć: kobieta
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Przyczyna wszystkiego - logiczny błąd
To nawiązanie do wypowiedzi JPII. O ile mnie pamięć nie myli brzmiało ono: " Rozum i wiara są jak skrzydła ptaka, za pomocą których duch ludzki wznosi się do kontemplowania prawdy"


Pt sie 23, 2019 9:25 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2800
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Przyczyna wszystkiego - logiczny błąd
przepraszam napisał(a):
To nawiązanie do wypowiedzi JPII. O ile mnie pamięć nie myli brzmiało ono: " Rozum i wiara są jak skrzydła ptaka, za pomocą których duch ludzki wznosi się do kontemplowania prawdy"

Ok, dzięki. Nie znałam tego.

To co powiedział papież jest sensowne nawet wyciagając to z religijnego kontekstu.

Można wiare i rozum traktować jako dwie półkule mózgowe albo funkcje mózgowe, jeśli komuś nie podoba się uproszczenie z półkulami.

Nie tylo teiści ale każdy człowiek, który para się sztuką i też poniekąd filozofią dąży do synchronizacji prawdy lewopółkulowej z prawopółkulową, bo dopiero wtedy staje się pełnym człowiekiem, osiagajac pełnie prawdy.

To co jest wadliwe z perspektywy lewopółkulowej może być poprawne z perspektywy prawopółkulowej. I cały rozwój duchowy człowieka polega na tym, żeby się w tym odnaleźć, jak pogodzić ze sobą te dwa bieguny umysłu. Jest to szalenie trudne, więc większość ludzi chce iść na łatwiznę:
albo opowiada się za lewą półkulą (i staje się ateistą) albo opowiada się tylko za prawą półkulą (i staje się fideistą).

_________________
Ateizm to wiara w istnienie bytu pozbawionego racji bytu © towarzyski.pelikan


Pt sie 23, 2019 9:46 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 20, 2019 1:59 pm
Posty: 953
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Przyczyna wszystkiego - logiczny błąd
towarzyski.pelikan napisał(a):
Najpierw musisz mi wytłumaczyć terminy: przyczynowość liniowa i kierunkowa, bo nie są mi znane.


A - B /brak kierunkowości

A -> B /kierunkowość

A -> B -> C /liniowość

A -- B
\
C / brak liniowosci

B
/ \
A D
\ /
C / jesli strzalki wskazują A -> B -> D -> C -> A, to mamy
cykliczność
towarzyski.pelikan napisał(a):
A jakie inne cechy musi posiadać odwieczny byt, żeby zasługiwał na miano Boga? Czy wystarczy, że jest pierwszą przyczyną albo fundamentem świata, co de facto równa się = stworzyciel?

Pewne podobieństwo do tego co powszechnie rozumiemy pod pojęciem Boga. Np. jakiejś bliżej nieokreślonej substancji, która z jakiegoś powodu wybuchła i zapoczątkowała wszechświat, nie nazwałbym Bogiem, ale ogół praw przyrody już prędzej. Zauważ też, że pierwotna przyczyna (lub przyczyny) nie wcale nie muszą istnieć wiecznie. Mogła nie mieć początku ale mieć koniec.


Pt sie 23, 2019 10:27 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2800
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Przyczyna wszystkiego - logiczny błąd
ŚmiałyHarpunnik napisał(a):
A - B /brak kierunkowości

A -> B /kierunkowość

A -> B -> C /liniowość

A -- B
\
C / brak liniowosci

B
/ \
A D
\ /
C / jesli strzalki wskazują A -> B -> D -> C -> A, to mamy
cykliczność

Dzieki za odpowiedź, ale niestety dla mojego mózgu to jest czarna magia. Czy dałoby się wyjaśnić przyczynowość liniową, kierunkową i cykliczną na konkretych przykładach?

Np. dajesz jakieś zdarzenie i podejmujesz próbę wyjaśnienia go wychodząc od:
a) przyczynowości liniowej
b) przyczynowości kierunkowej
c) przyczynowości cyklicznej
?

Bo teraz nadal nie jestem przekonana, że moja teza mówiąca, że ze zdania "wszystko ma swoją przyczynę" wynika istnienie jakiejs formy odwieczności (czasowej/przestrzennej), jest prawdziwa tylko przy zaakceptowaniu przyczynowości liniowej/kierunkowej, a cyklicznej nie.
Cytuj:
Pewne podobieństwo do tego co powszechnie rozumiemy pod pojęciem Boga. Np. jakiejś bliżej nieokreślonej substancji, która z jakiegoś powodu wybuchła i zapoczątkowała wszechświat, nie nazwałbym Bogiem, ale ogół praw przyrody już prędzej.

Czemu?
Cytuj:
Zauważ też, że pierwotna przyczyna (lub przyczyny) nie wcale nie muszą istnieć wiecznie. Mogła nie mieć początku ale mieć koniec.

Odwieczność rozumiem jako istnienie od zawsze, a niekoniecznie na zawsze. I może na tym się zatrzymajmy.

_________________
Ateizm to wiara w istnienie bytu pozbawionego racji bytu © towarzyski.pelikan


Pt sie 23, 2019 12:12 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 20, 2019 1:59 pm
Posty: 953
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Przyczyna wszystkiego - logiczny błąd
towarzyski.pelikan napisał(a):
Dzieki za odpowiedź, ale niestety dla mojego mózgu to jest czarna magia. Czy dałoby się wyjaśnić przyczynowość liniową, kierunkową i cykliczną na konkretych przykładach?

Kiedy to pisałem, to wyglądało ładniej, ale po wysłaniu usunęło wszystkie spacje :wink:

Weźmy dwa zdarzenia, np. ruch palca, pstryknięcie pstryczka oraz zapalenie się żarówki i nazwijmy je odpowiednio A, B i C.
Jeśli A jest przyczyną B, ale B nie jest przyczyną A, to mamy kierunkowość.
Jeśli A może być przyczyną B, zarówno jak B może być przyczyną A, to nie mamy kierunkowości.
Jeśli A jest przyczyną B oraz C, to nie mamy liniowości (rozgałęzienia).
Jeśli A jest przyczyną B, B jest przyczyną C, a C jest przyczyną A, to mamy cykliczność.

Pierwotną przyczynę mamy tylko przy założeniu kierunkowości oraz braku cykliczności (zapomnij o liniowości, moja pomyłka).
towarzyski.pelikan napisał(a):
Czemu?

Definicje są wtórne do intuicji, a intuicja podpowiada mi, że Bóg to coś więcej niż pierwotna zupa cząstek elementarnych, z których potem powstały neutrony a z nich cała materia. Jeśli ktoś jednak tak wyobraża sobie Boga, to nie mam nic przeciwko :wink:
towarzyski.pelikan napisał(a):
Odwieczność rozumiem jako istnienie od zawsze, a niekoniecznie na zawsze. I może na tym się zatrzymajmy.

Czyli dopuszczasz że byt, który można nazwać Bogiem, dawno temu przestał istnieć?


Pt sie 23, 2019 12:55 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 5670
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Przyczyna wszystkiego - logiczny błąd
ŚmiałyHarpunnik napisał(a):
Weźmy dwa zdarzenia, np. ruch palca, pstryknięcie pstryczka oraz zapalenie się żarówki i nazwijmy je odpowiednio A, B i C.

Widać że A=>B=>C i nie może być cykli!

ŚmiałyHarpunnik napisał(a):
Czyli dopuszczasz że byt, który można nazwać Bogiem, dawno temu przestał istnieć?

Czyli stworzył świat, po czym się taktownie usunął aby nie przeszkadzac w naszym "róbta co chceta"? Takie bzdury "Bóg umarł" głosił Nietsche aż zwariował.

_________________
Śpieszmy się kochać ludzi


Pt sie 23, 2019 1:14 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So wrz 08, 2007 4:38 pm
Posty: 518
Płeć: kobieta
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Przyczyna wszystkiego - logiczny błąd
A ja Nietzschego szanuję. Mam w domu wszystkie jego pisma . Zdemaskował chrześcijaństwo całkowicie. To był facet ze stalowymi cojones.


Pt sie 23, 2019 1:29 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 5670
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Przyczyna wszystkiego - logiczny błąd
Po owocach poznacie - jakie owoce przyniósł Nietsche?

_________________
Śpieszmy się kochać ludzi


Pt sie 23, 2019 1:31 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So wrz 08, 2007 4:38 pm
Posty: 518
Płeć: kobieta
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Przyczyna wszystkiego - logiczny błąd
Obciążanie Nietzschego za wybuch drugiej wojny jest głupie. To, że kapral Hitler nie potrafił go zrozumieć to inna sprawa.


Pt sie 23, 2019 1:42 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 5670
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Przyczyna wszystkiego - logiczny błąd
Jak czytałem Nietschiego, to jest bardziej demoniczny od Ayn Rand, można rzecz że jest jednym z "jeźdzćow Apokalipsy" podobnie jak Kołakowski (o Kołakowskim tak mówił Karoń)
Jego owoce - to że sam zwariował.
Jego nauka - o "nadczłowieku", niby "wyższym" który nie musi się stosować do moralności, czyli w istocie niższym.
Taka ideologia mogłaby się na przykład spodobac filmowemu Hannibalowi Lecterowi czy polskiemu mordercy nauczycielki sprzed kilku lat.
Ideologia Nietschego pełna jest pychy, a pycha podoba się "światu" ale Bogu nie. Pycha robi wrazenie, nie to co szara pokora.

_________________
Śpieszmy się kochać ludzi


Pt sie 23, 2019 1:49 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 168 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL