Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz maja 06, 2021 3:01 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 775 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43 ... 52  Następna strona
 :Naukowe Dowody na istnienie Boga - znajdź błąd: 
Autor Wiadomość
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz sty 03, 2013 5:25 pm
Posty: 566
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, protestantyzm
Odpowiedz z cytatem
Post Re: :Naukowe Dowody na istnienie Boga - znajdź błąd:
Irbisol napisał(a):
Nie znalazłem - wskaż, gdzie to niby jest.

Proszę bardzo. Jako dziecko mój Tata wszczepił mi podziw dla ludzkiego rozumu, nauki i wiedzy. Czy nie uważasz że to jedyna słuszna droga?

Cytuj:
Znowu wiesz coś, czego ja nie wiem.

Bożki? :) oddawanie chwały i czci dziełom rąk ludzkich.

Teraz ja mam pytanie. Czy nauka rozwiązała problemy ludzkości czy też może ledwo nadąża za nimi i tym samym medycyna? Popatrz na świat, wszystko ledwo kupy trzyma. Ale miej wiarę ;)

_________________
https://www.youtube.com/watch?v=cSjk6phf3iY&list=PLQXffabrY0rFpt8HJiBoyL1zv4hpeqD9Q&index=10

no to pa


Pn kwi 19, 2021 5:44 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 2873
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: :Naukowe Dowody na istnienie Boga - znajdź błąd:
lajkonik.2 napisał(a):
Irbisol napisał(a):
Ja mogę napisać, że Latającego Potwora Spaghetti widziało 500000 osób.


Możesz napisać, papier wszystko przyjmie, tylko masz jeden problem. Potwór Spaghetti, czajniczek Russella, i krasnoludki, (na które Ty tak często się powołujesz) wiemy że one nie istnieją.

Nie, nie wiemy. Wiemy o nich dokładnie tyle samo co o Bogu. Ktoś może sobie napisać księgę o Potworze Spaghetti (albo o czym innym, jeżeli ci to w czymś pomoże). W tej księdze ten ktoś może napisać, że widziało jakieś zjawisko 500000 ludzi. Wg twojej logiki mamy 500000 świadków, mimo że autor jest jeden.
Zatem wg ciebie jeden świadek twierdzący że jest 500000 świadków to jak 500000 świadków.

Cytuj:
Irbisol napisał(a):
I że można było spotkać świadków. I był taki gostek, który wtedy nie bał się weryfikacji. To wszystko mogę napisać.


W twoim wypadku, jest taki gostek, którym jesteś Ty, który nie boi się weryfikacji, ponieważ większość z tych 500000 świadków jeszcze żyje, i można je zapytać.

Nie - nie ja. Ja tylko o tym piszę. Że był taki gostek, co się nie bał weryfikacji, bo wtedy, gdy się nie bał weryfikacji, większość świadków jeszcze żyła i można było zapytać. Jak to czytasz, to już nawet ten gostek nie żyje, ale wtedy żył i był pewien i można było weryfikować. Tak mogę napisać.

===========


1antyk napisał(a):
Irbisol napisał(a):
Nie znalazłem - wskaż, gdzie to niby jest.

Proszę bardzo. Jako dziecko mój Tata wszczepił mi podziw dla ludzkiego rozumu, nauki i wiedzy. Czy nie uważasz że to jedyna słuszna droga?

Miałeś to wskazać w tym, co napisałem. A ja nic o wszczepianiu podziwu nie pisałem.

Cytuj:
Cytuj:
Znowu wiesz coś, czego ja nie wiem.

Bożki? :) oddawanie chwały i czci dziełom rąk ludzkich.

Gdzie to oddawanie chwały i czci dziełom rąk ludzkich?
Ale wskaż fragment mojej wypowiedzi, a nie jakieś wymyślone przez siebie scenariusze.

Cytuj:
Teraz ja mam pytanie. Czy nauka rozwiązała problemy ludzkości czy też może ledwo nadąża za nimi i tym samym medycyna? Popatrz na świat, wszystko ledwo kupy trzyma. Ale miej wiarę ;)

Jakieś rozwiązała. Nawet sporo, jakkolwiek nie wszystkie. Np. dzięki nauce możesz teraz pisać na forum internetowym.
To teraz spójrzmy na religię, jak dzięki niej polepszyła się jakość życia, długość życia i wiedza o świecie. Albo chociaż internet.
Porównajmy osiągnięcia.

_________________
Procentowy udział ateistów wśród wybitnych naukowców:
https://www.nature.com/articles/28478.pdf


Pn kwi 19, 2021 8:56 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz sty 03, 2013 5:25 pm
Posty: 566
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, protestantyzm
Odpowiedz z cytatem
Post Re: :Naukowe Dowody na istnienie Boga - znajdź błąd:
No... i dzięki nowoczesnej technologii jesteśmy na Marsie. :lol: Żenujące, że tego nie widzisz.

_________________
https://www.youtube.com/watch?v=cSjk6phf3iY&list=PLQXffabrY0rFpt8HJiBoyL1zv4hpeqD9Q&index=10

no to pa


Wt kwi 20, 2021 12:10 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 15100
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: :Naukowe Dowody na istnienie Boga - znajdź błąd:
Tak to wygląda. Życie człowieka spłaszczone do życia świni. W Markowej przypowieści (Mk5, 1-20) podana jest wartość człowieka w porównaniu do świń. To był człowiek całkowicie opętany przez demony, o niezwyklej sile. Mógł więc szkodzić wielu ludziom. Ludzie nie chcieli mieć z nim więc nic wspólnego. Bali się go, bo żadne łańcuchy go nie zatrzymywały przed czynieniem zła. Intelekt tego człowieka był wykorzystywany do złych celów, czyli przeciw drugiemu człowiekowi. Legion był mu na imię. Legion to jednostka militarna składająca się z 6000 żołnierzy. Demon sygnalizuje tu dwie prawdy:
1. Działa z pozycji siły, jak żołnierz;
2. W jednym człowieku może mieszkać wiele demonów współpracujących ze sobą.
Marek podaje, że trzoda liczyła 200 000 sztuk. Chrystus wskazuje tutaj jak wielką wartość ma dla Boga człowiek. Stracili świnie, ale zyskali człowieka. Oni jednak przeliczali człowieka na świnie i stanowiły one dla nich konkretną wartość. Człowiek nie. Woleli bardziej zniewolenie niż utratę wartości materialnych. Odesłali Jezusa.
Na tym wzgórzu nie pomieściłoby się tak wielkie stado świń, więc interpretacja ludzi świata jest chybiona. Chodzi o wielką wartość człowieka. Ten motyw powtarza się także w innych przypowieściach. Uratowanie jednak takiego człowieka jest niezwykle trudne, stąd wielka radość w niebie.

Czy dzisiaj poszlismy w innym kierunku? Irbisol podaje nam osiągnięcia ludzkości w wymiarze materialnym: można go zmaniplować mediami, uzależnić od internetu, nadal głoduje większa liczba ludności świata a ci co mają co jeść to jadają śmieciowe żarcie. Jest zalany tsunami informacji i jest w tym totalnie pogubiony. Współczesność produkuje ludzi bez twarzy, coraz częściej bez jakiejkolwiek tożsamości, bo tutaj człowiek odgrywa swe role, ale nie wie kim jest.
Nie potrafi odpowiedzieć na podstawowe pytania egzystencjalne dotyczące siebie i kondycji współczesnego człowieka.
1. Co jestem w stanie poznać?
2. Jak powinienem postępować?
3. Czego mogę się spodziewać?
Irbisol nie rozumiejąc tych pytań widzi świat w kategoriach użyteczności i człowiek jest w to wliczony. Nieużyteczny, schorowany jest mniej wart niż świnia. Wejście z wiarą w taką mentalność to porywanie się z motyką na słońce. On funkcjonuje w innej rzeczywistości.

Uzdrowionego opętanego nie chciał jednak Jezus przy sobie zatrzymać. Miał zostać świadkiem tego, że człowiek może odzyskać siebie. W swoim środowisku. Ogromna jest bowiem moc takich ludzi. W przypadku niektórych uzdrowień takie jest polecenie: świadcz o uzdrowieniu, ale milcz w sprawie głoszenia ewangelii, to nie twoja rola.


Wt kwi 20, 2021 8:29 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 2873
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: :Naukowe Dowody na istnienie Boga - znajdź błąd:
1antyk napisał(a):
No... i dzięki nowoczesnej technologii jesteśmy na Marsie. :lol: Żenujące, że tego nie widzisz.

Znowu coś wymyślasz na mój temat, nie wskazując, z czego ta opinia miałaby wynikać.
Poprzednio coś mi zarzucałeś i też nie wskazałeś żadnej mojej wypowiedzi, które te zarzuty by uzasadniały.

========

@merss - znowu zero merytoryki, a jedynie czepianie się osoby i prymitywne oczernianie.
Naprawdę myślisz, że jeżeli przedstawisz ateistów jako widzących wartości jedynie w chlaniu, ćpaniu i bzykaniu, to ktoś się na to nabierze?
Chociaż ... w sektach takie żenujące manipulacje działają. Tutaj też.

BTW. Ciekaw jestem niezmiernie, jakie ty masz odpowiedzi na pytania egzystencjalne, które wymieniłaś. Ale ODPOWIEDZI, a nie spekulacje.
To było merytoryczne, więc znowu zamiast merytoryki pozostają ci kłamstwa na mój temat żeby przykryć swoją ignorancję.

_________________
Procentowy udział ateistów wśród wybitnych naukowców:
https://www.nature.com/articles/28478.pdf


Wt kwi 20, 2021 10:40 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz kwi 30, 2015 5:59 pm
Posty: 543
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: :Naukowe Dowody na istnienie Boga - znajdź błąd:
merss,
a Kościół nie produkuje ludzi bez twarzy, bez tożsamości, ludzi którzy odgrywają role i nie wiedzą kim są? Na czym polegało samostanowienie i odporność na manipulacje pańszczyźnianego chłopa, który chodził z całą wsią do kościoła co tydzień? To edukacja dała impuls do tego, by ludzie krytycznie przyjrzeli się swoim poglądom. Można wyzywać od "julek" ludzi, którzy dziś podejmują decyzję o apostazji lub że są zmanipulowani, ale w wielu przypadkach to jest proces, kiedy ktoś właśnie porzuca nie swoje racje i zaczyna działać zgodnie z tym, co sam uznaje za słuszne.

Świat nie gorzej od Kościoła zagospodaruje potrzebę przynależności i sensu wykraczającego poza najbardziej przyziemne sprawy. Ludzie dzisiaj są weganami, ćwiczą jogę, potrafią zrezygnować z niektórych udogodnień (a nawet przeciwstawić się własnemu instynktowi macierzyńskiemu), bo tak wielki sens ma dla nich dobro wspólnoty ludzkiej i środowiska naturalnego. Inni angażują się społecznie. Inni oddają się swoim partnerom czy dzieciom. Inni robią karierę inwestując w samorozwój.

Twój opis jest rażąco jednostronny i manipulujący. Gdzie jest więcej ludzi zmanipulowanych i niezdolnych do krytycznej analizy własnej tożsamości i światopoglądu? W Kościele czy poza nim? Na czym oprzeć takie rozróżnienie? Już wbijałem Ci małe szpilki z pytaniami o to, jaka jest Twoja osobista zdolność zakwestionowania tego, w co wierzysz i uznajesz za jedynie słuszne.


Wt kwi 20, 2021 11:09 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 2873
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: :Naukowe Dowody na istnienie Boga - znajdź błąd:
Anawim napisał(a):
merss,
a Kościół nie produkuje ludzi bez twarzy, bez tożsamości, ludzi którzy odgrywają role i nie wiedzą kim są? Na czym polegało samostanowienie i odporność na manipulacje pańszczyźnianego chłopa, który chodził z całą wsią do kościoła co tydzień?

To chyba oczywiste - wystarczy przejechać się na bogobojną prowincję albo do Meksyku i widać, że tam ludzie światli, znający odpowiedzi na pytania egzystencjalne ...

Anawim, merss o tym wszystkim doskonale wie. Ona nie dlatego dokonuje samozaorania, że jest głupia lecz dlatego, że dostosowuje poziom agitacji do obecnych tu "baranków bożych". Przecież ona tu uchodzi za eksperta (i owszem - w pewnym sensie nim jest, ale nie w tym, w jakim się kreuje).

Myślisz, że durne paski w "Wiadomościach" są tworzone przez durniów?
Tyle zdziałałeś, że zaburzyłeś jej misjonarską działalność - co w sumie wg mnie jest pozytywne. Co więcej, gdybym sam był wierzącym katolikiem, to też by mnie mierziły te prymitywne manipulacje, których się dopuszcza. Ale może tylko w ten sposób wiara może się bronić wśród mas? Bo jak inaczej byś przekonał rzeczonego pańszczyźnianego chłopa, że ma zapierniczać na dobro plebana i władcy?

_________________
Procentowy udział ateistów wśród wybitnych naukowców:
https://www.nature.com/articles/28478.pdf


Wt kwi 20, 2021 12:09 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 6043
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: :Naukowe Dowody na istnienie Boga - znajdź błąd:
Anawim napisał(a):
merss,
a Kościół nie produkuje ludzi bez twarzy, bez tożsamości, ludzi którzy odgrywają role i nie wiedzą kim są?


A to co za pierdoły?????

Cytuj:
Na czym polegało samostanowienie i odporność na manipulacje pańszczyźnianego chłopa, który chodził z całą wsią do kościoła co tydzień? To edukacja dała impuls do tego, by ludzie krytycznie przyjrzeli się swoim poglądom.


Może byś tak trochę poczytał, zamiast powielał propagandowe (i to jeszcze komunistyczne) bzdety?
Większość tych słynnych po dzień dzisiejszy europejskich uczelni zostały stworzone właśnie przez Kościół, lub pod jego patronatem. Dostarczał on nauczycieli do tych szkół.

Chłopskie dzieci były uczone przez wiejskich farożów nie tylko Ojcze Nasz, ale też i czytania, pisania i rachunków.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Wt kwi 20, 2021 12:22 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 15100
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: :Naukowe Dowody na istnienie Boga - znajdź błąd:
Anawim
Ty widzisz co chcesz a temat to nie widzimisię, ale podstawy naukowe. O chłopie chcesz? Tym pod zaborami? To całe społeczeństwo? Elity należy wychować. O tych elitach masz filmik ks. Kneblewskiego, prosto spod pałacyku w Brzostowie. Inne oko patrzy. Widzi tego chłopa z zupełnie innej perspektywy. Gdzie te elity?. Rozmawiałam z chłopami, którzy mieli swego pana, Niemca nawet. Chwalili jego dobroć. Czworaki im wybudował, szkołę. Przyszli ruskie i pałacyk zdemolowali, meble gdańskie i parkiety dębowe w piecach palili. Miejscowi chłopi tego przeżyć nie mogli a nie było ich, ale pana i to Niemca. Nie wychowałam się i nie przebywałam w patologii.
Inny przykład. Chłopiec w zaborze niemieckim, ojciec poległ podczas IWŚ. Proboszcz go wyłuskał jako zdolnego i przygotował tak do szkoły, że przeskoczył drugą klasę SP. Uczył też łaciny. Ukończył prawo przed wojną. Schody się zaczęły po IIWŚ. Jego zwierzchnikiem był facet po 7 klasach SP i kursach prawniczych. Elyty dorwały się do wychowywania i rządów. Był prokuratorem, ale nie chciał uczestniczyć w procesach politycznych. Odszedł z prokuratury a był już zastępcą prokuratora wojewódzkiego. Zawsze powtarzał, że 1 ksiądz zastępuje 100 policjanów. To są realia wpływu ludzi Kościoła, tyle że nie widać takiego proboszcza wiejskiej parafii. O pedofilach medialniej.
Tu masz podstawy fizlozoficzne, a nie obsewacje z 'niechęci', czyli jednostronnego widzenia świata. Świat jest bowiem zlożony.
viewtopic.php?p=1131007#p1131007
viewtopic.php?p=974219#p974219

Piszesz mądre teksty, że chce się czytać, ale czasem palniesz takie głupoty jakby ktoś inny pisał.
Kościół od zawsze wiedział, że należy przywiązywać dużą wagę do szkolnictwa i kształcić elity. Ów prokurator to moja najbliższa rodzina była. Ukształtował go także Kościół. Dał mu mocny kręgosłup moralny. Był wszędzie tam, gdzie uważał, że może pomóc. To jest typ ludzi drzew: możesz się oprzeć i odpocząć w jego cieniu. Na pogrzebie były tłumy a był już staruszkiem, gdy umierał. Jego pokolenie już nie żyło. Ludzie pamiętają dobro.

Jeśli widzisz tylko patologię i prymitywizm ludzki to nie czujesz się dobrze w tym świecie chrześcijańskim. Jeden na 12 jest Judaszem, nie wszyscy.
Katolicy, łącznie z papieżem uczynili wiele dla ochrony Żydów. Ty widzisz chrześcijaństwo jako chłopstwo pańszczyźnianie w tej najgorszej wersji. Chrześcijanie mają być w świecie światłem, bo świat to pożądliwość. Słowa papieża JPII są więc bajaniem? Światło to elity. Kto je kształcił przez wieki w cywilizacji łacińskiej. Peter podpowiedział.
Jakich ludzi dziś kształcimy? Irbisol odpowiedział co ważne: internet i gadżety oraz polipoprawność. Skulony człowiek bez twarzy i wiedzy kim jest. Na wydziałach filozofii uczy się zapamiętywania zdań innych i nauki polemizowania a nie dochodzenia do prawdy. Potem mamy takich popisujących się filozofów bez swego zdania lub o widzeniu świata na poziomie chłopa pańszczyźnianego i rozprawiającego czy czyniąc dobro tracę czy nie. I nie wie, w którym miejscu tkwi błąd. Gadanie o niczym.

Co nam Irbisol wysmarowł na tematy egzystencjalne? On zupełnie nie wie o co chodzi. On potrafi pajacować w Wielki Piątek, bredzić na temat religii. Byłam ciekawa, który z użytkowników odstawi jakiś numer w Wielki Piątek, to czas, gdy zło ma swoją godzinę. Pokazał swe oblicze egzystencjalne. Chwilę przedtem ogromny lęk przed zarazą, którą rozsiewa Kościół. Po oście się pewnie obraził. Internetu nie zabierze na Boży sąd, zabierze to co osiągnął w zakresie człowieczeństwa. Taki jak on jest świat. Do głowy mu nie przyjdzie odpowiedzieć sobie na pytania, które zadałam wyżej.


Wt kwi 20, 2021 1:23 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz kwi 30, 2015 5:59 pm
Posty: 543
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: :Naukowe Dowody na istnienie Boga - znajdź błąd:
PeterW, merss
trochę napisałem to przekornie.
Merss, może wcale nie manipulujesz - ale gdy piszesz w ten sposób podejrzewam, że popełniasz błąd poznawczy - efekt jednorodności grupy obcej.

merss napisał(a):
Taki jak on jest świat.

przemyśl sobie to zdanie dobrze.


Wt kwi 20, 2021 3:07 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 2873
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: :Naukowe Dowody na istnienie Boga - znajdź błąd:
merss napisał(a):
Co nam Irbisol wysmarowł na tematy egzystencjalne? On zupełnie nie wie o co chodzi. On potrafi pajacować w Wielki Piątek, bredzić na temat religii. Byłam ciekawa, który z użytkowników odstawi jakiś numer w Wielki Piątek, to czas, gdy zło ma swoją godzinę. Pokazał swe oblicze egzystencjalne. Chwilę przedtem ogromny lęk przed zarazą, którą rozsiewa Kościół. Po oście się pewnie obraził. Internetu nie zabierze na Boży sąd, zabierze to co osiągnął w zakresie człowieczeństwa. Taki jak on jest świat. Do głowy mu nie przyjdzie odpowiedzieć sobie na pytania, które zadałam wyżej.

Czyż nie przepowiadałem, że merytorycznie merss nic nie napisze, na pytania nie odpowie, a znowu zacznie kłamać na mój temat?
Ale jakoś prorokiem się nie czuję.

I jeszcze ten Wielki Piątek ...
Merss, ty w Ramadan coś szczególnego robisz / nie robisz?

_________________
Procentowy udział ateistów wśród wybitnych naukowców:
https://www.nature.com/articles/28478.pdf


Wt kwi 20, 2021 3:20 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz kwi 30, 2015 5:59 pm
Posty: 543
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: :Naukowe Dowody na istnienie Boga - znajdź błąd:
Irbisol napisał(a):
Ona nie dlatego dokonuje samozaorania, że jest głupia lecz dlatego, że dostosowuje poziom agitacji do obecnych tu "baranków bożych". Przecież ona tu uchodzi za eksperta (i owszem - w pewnym sensie nim jest, ale nie w tym, w jakim się kreuje).

Myślę, że jest uczciwa i prostolinijna w tym, co robi tu na forum. Zresztą to samo myślę o Tobie.
Merss ma jakiś pogląd na Twój irracjonalizm czy powód, dla którego się angażujesz tutaj - jakoś to szufladkuje. Ty masz swój pogląd na jej irracjonalizm i dlaczego sie tutaj angażuje - tez jakoś sobie to szufladkujesz. A przecież żadne z Was nie ma bladego pojęcia jaki jest stan faktyczny.

Może oboje macie rację (na bardzo ogólnym poziomie), tylko zwykłym mechanizmom społecznym nadajecie charakter ocenny. Ty uważasz, że budowanie tożsamości w ramach wspólnoty katolickiej jest zgubne. A ona, że tak zgubne jest budowanie tożsamości "światowej". Używacie tego do pałowania się i to po zakamuflowanych epitetach widać, że coraz ostrzejsze to pałowanie. A równie dobrze moglibyście być sobie życzliwi. Dlaczego nie jesteście?

Myślę, że podstawowych mechanizmów ewolucyjnych się nie obejdzie bez dużego wysiłku. Tożsamość budowana jest jako identyfikacja z grupą własną i w kontrze do konkurencyjnych grup.


Wt kwi 20, 2021 3:27 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 2873
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: :Naukowe Dowody na istnienie Boga - znajdź błąd:
Anawim napisał(a):
Merss ma jakiś pogląd na Twój irracjonalizm czy powód, dla którego się angażujesz tutaj - jakoś to szufladkuje.

Nie podejrzewam, żeby aż tak prymitywnie szufladkowała. To swoisty Goebbels tego forum - wie, które kłamstwa na mój temat poruszyć żeby jak najlepiej ukryć iż nie ma nic do powiedzenia w kwestii merytorycznej.
Głupotę można wybaczyć, ale tak bezczelnego zakłamania - już nie.

Dla kontrastu masz moją odpowiedź dla Barneya w wątku obok. Są cytaty, liczby, argumenty - nikt osobiście do nikogo nic nie ma. Można?

https://dyskusje.katolik.pl/viewtopic.p ... 3#p1192573

_________________
Procentowy udział ateistów wśród wybitnych naukowców:
https://www.nature.com/articles/28478.pdf


Wt kwi 20, 2021 4:01 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz sty 03, 2013 5:25 pm
Posty: 566
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, protestantyzm
Odpowiedz z cytatem
Post Re: :Naukowe Dowody na istnienie Boga - znajdź błąd:
Irbisol napisał(a):
1antyk napisał(a):
No... i dzięki nowoczesnej technologii jesteśmy na Marsie. :lol: Żenujące, że tego nie widzisz.

Znowu coś wymyślasz na mój temat, nie wskazując, z czego ta opinia miałaby wynikać.
Poprzednio coś mi zarzucałeś i też nie wskazałeś żadnej mojej wypowiedzi, które te zarzuty by uzasadniały.


Jedynie co twoim zdaniem wymyślam jest niewidoczne dla Ciebie. To tyle.
Jest sposób aby naukowo dowieść Boga. Z jednej strony jest bardzo prosty, z drugiej może być bardzo żmudny. Jesteś gotów? Bez wybrzydzania. :)
A tak nasza rozmowa przypomina mi tekst z "Job, czyli ostania szara komórka"
– Syneczku, tylko uważaj na przejściu przy szkole.
– Grozisz mi?! ;)

_________________
https://www.youtube.com/watch?v=cSjk6phf3iY&list=PLQXffabrY0rFpt8HJiBoyL1zv4hpeqD9Q&index=10

no to pa


Wt kwi 20, 2021 5:52 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 15100
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: :Naukowe Dowody na istnienie Boga - znajdź błąd:
Anawim
Tożsamość człowieka ujęto już w Genesis. Jeśli przyjmujesz ją z punktu widzenia chłopa pańszczyźnianego i w jego perspektywie oglądasz świat to oczywistym jest, że nie zrozumiesz co oznacza światło ukryte pod korcem. Ono jest dla innych. Nie zrozumiesz tego co oznacza: komu więcej dano...bo myślisz jak ten przysłowiowy chłop pańszczyźniany i poza wioskę wyjść nie potrafisz. Czarną magię stanowić będą owoce DŚ i ducha tego świata a to dzieli ludzkość na tych ze świata i patrzącą Bożymi oczami (czasem tego nawet nie wiedzą).
Widzisz przynależność religijną a nie rolę chrześcijaństwa w świecie. Nie wiesz na czym polega tożsamość człowieka a to ujęto już w Genesis. JPII pisze w swych Notatkach, że Bóg sam nadaje znaczenie człowiekowi i jego działalności, zaś w człowieku znajduje się pęd do znaczenia, Ten pęd staje się służbą wówczas, gdy człowiek przyjmuje znaczenie, jakie nadaje mu Bóg, Nie masz więc wpływu na to w jakiej rodzinie się urodziłeś i jakie talenty otrzymałeś. Masz wpływ i obowiązek odczytać wolę Boga w swoim życiu, by być tam, gdzie masz być. To masz w PŚ. To są role w Kościele...nie jakie chcesz, ale jakie powinieneś pełnić. Jeśli należysz do elit to tam powinieneś się realizować a nie mądrować się o chrześcijaństwie chłopa pańszczyźnianego. Jeśli nie wiesz kim jesteś to tak latasz między różnymi poglądami i nie wiesz skąd i dla kogo jesteś. Można być bez tożsamości i w Kościele. Religia może być rakiem na zdrowej tkance organizmu (przypowieść o gościnności faryzeusza sprawdzającego Jezusa pod kątem proroka).

Baza pojęciowa powinna być jasna. Jeśli nie znasz kierunku w jakim idziesz to będziesz się tak miotał jak w tym tekście o chłopie pańszczyźnianym. Ewangelie tego uczą. Uczą tożsamości i podają błędy. U ciebie jest tak albo tak. Po swojemu komentujesz. Nie ma ciebie nigdzie...kim więc jesteś?

Cechy chrześcijanina są klarowne: roztropność, cierpliwość, decyzje podejmowane po modlitwie (tego uczył Jezus), dobroć, stanowczość. Z wiary muszą płynąć czyny i trzeba mieć tego świadomość, by roszczeniowiec/światowiec nie wytrącił cię z właściwego toru. Pobożność ma cechy wytrwałej a nie emocjonalnej. Prawdziwym chrześcijaninem ten kto ma nadprzyrodzoną miłość do bliźnich. Tu będziesz próbowany i wykorzystywany, więc od razu mamy zastrzeżenie o tym, by tego nie czynić. i znów roztropność. Jezus oddalał się na modlitwę i nie dał sobie tego czasu odebrać.

Kiedy ustawiasz się w pozycji innej niż chrześcijańska to wypadasz z niego. Jesteś ze świata. Wpadasz w teologiczną pożądliwość, czyli widzenia spraw oczami świata. Nie rozumiesz prawd ewangelicznych, mimo że je znasz.

Mogę być najgorszą zołzą. Jeśli to wiem to widzę siebie w prawdzie. Coś mogę z tym zrobić z Bożą pomocą. Gdy mam jedynie światopogląd katolicki, bo chodzę do kościółka i jest mi z tym dobrze to nie wiem kim jestem. A taki obraz katolika podawał nam Irbisol. On jest jednak poza Kościołem. Ewangelia to tylko pobożnościowa książeczka a nie instrukcja, z której powinno się korzystać, bo to Słowo Boga do mnie.

Bez Boga człowiek nie wie kim jest. U ciebie wie. Nie wie, bo nie ma punktu odniesienia. Po to Jezus się pojawił jako człowiek, by wskazać człowiekowi jego wielkość i prowadzący ku temu rodzaj powinności. Gadasz więc głupoty (mieniąc się katolikiem) o tożsamości świeckiej; nie ma takiej. Są normy społeczne, zmienne. Masz być trybikiem w maszynie wyrzuconym potem na śmietnik to żyjesz jak ten trybik. Nie ma człowieka w wersji zwierzęcej i jako obrazu i realizującego podobieństwo do Boga. Akt stwórczy Boga jest tu punktem odniesienia.
Nie wolno wmawiać człowiekowi, że jest tylko gadającym zwierzęciem, bo go oszukujesz chcąc się mu przypodobać. Nie da się dwom panom służyć, zawsze służysz jednemu. Ty, a nie cała ludzkość. Ty podejdziesz pod Sąd.


Wt kwi 20, 2021 5:54 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 775 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43 ... 52  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL