Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt lip 19, 2019 7:15 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 548 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25 ... 37  Następna strona
 Tropienie Boga - wydzielony 
Autor Wiadomość
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz paź 18, 2018 9:47 pm
Posty: 493
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tropienie Boga - wydzielony
merss napisał(a):
Na jednych ludzi to działa, na innych nie, więc? O. Dolindo miał psychopatycznego ojca. Nie poniosł szkód z tego powodu. Ludzie przeżywali obozy koncentracyjne i szybko wracali do pogody ducha, inni nie pozbyli się traumy do końca życia a sprawy obozowe wciąż gościły w ich snach.


Z myślami jest podobnie. Jedni od razu załapują patologiczne wzorce myślowe, a inni są na nie- do czasu- odporni. Przecież nie pisałem o tym, ze wszyscy są tacy sami pod tym względem,
faktem jest że tego typu trucizna ma na nas negatywny wpływ, zmienia biologię naszego mózgu,. W mniejszym lub większym stopniu


Śr lis 07, 2018 3:18 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 12668
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tropienie Boga - wydzielony
Mowa była o możliwości budowania siebie na wyobrażeniach i nazywasz to mistyką. Odrzucasz osiągnięcia nauki i sam bawisz się w naukowca. Zwróciłam uwagę, że buduje się na naturze i należy mieć obraz siebie i przyszłego człowieka, by wiedzieć dokąd iść. To planowe działanie, ale wykorzystując to co mamy, łącznie ze zranieniami, bo one też mogą byc wykorzystane jak okna do wejścia łaski Bożej. Biologia staje się sprzymierzeńcem lub ogranicza (nie wszyscy dostaliśmy tyle samo talentow). Równowaga neurohormonalna sprzyja radzeniu sobie w trudnych sytuacjach. Inteligencja emocjonalna to też korzystanie z biologii, by na niej dalej budować. U czterolatków widoczne są predyspozycje. Elementem inteligencji emocjonalnej jest zdolność do motywacji, wytwałość, umiejętność panowania nad nastrojem, niepoddawanie się zmartwieniom upośledzającym myślenie. A skąd twardość? Jedni to szybko osiągają, inni nigdy. Możemy modyfikować i udoskonalać siebie. Religia ma człowiekowi w tym pomóc. Chrześcijaństwo ma budować dojrzałego człowieka - relacyjnego, bo wzorem jest relacyjność Triójcy. To jest cel, bo idziemy w kierunku społeczeństwa relacji. To jest niebo.
Nie chodzi więc o koncentrację na sobie, ale powinności wobec innych. To zasadnicza zresztą róznica między etyką świecką (mam prawo do) a chrześcijańska (mam powinności wobec innych, zgodnie ze zmysłem rzeczywistości).


Śr lis 07, 2018 3:48 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz paź 18, 2018 9:47 pm
Posty: 493
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tropienie Boga - wydzielony
Merss, w którym zdaniu mówiłem o budowaniu samego siebie ? Zbudować to możesz najwyżej obraz samego siebie, rodzaj fikcyjnego fantomu. Mistyka oznacza transcendencje tego typu tendencji.

Oki, wkraczasz teraz w wymiar praktyczny. Obrazem przyszłego człowieka jest dla mnie człowiek , który wyszedł poza identyfikacje z tym co mentalne.
Na zasadzie 3 etapów rozwoju świadomości:

1) dziecko - czyste postrzeganie, umysł nie rozwinięty
2) osoba dorosła- postrzeganie zamulone spamem, rozwinięty umysł

i wreszcie etap numer 3

3) czyste postrzeganie, rozwinięty umysł - osoba świadoma

Sprytnie implementujesz wglądy naukowe, aby następnie zahaczyć o świat wyobrażeń ideologii którą wyznajesz. Rozdzielmy te dwie rzeczy.

Piszesz o inteligencji emocjonalnej, równowadze neurohormonalnej a następnie wpisujesz słowa Trójca.
To tak jakbym ja tłumaczył Ci fizykę kwantowa i szybko wtrącił charakterystykę trolla drzewnego. dziwne to by było, zgadza się ?

Relacja tak, ale relacja wobec tego co rzeczywiste. Relacja z samym sobą w głowie, oznacza bowiem jakieś subtelne rozdwojenie jaźni,. Niby jesteśmy dwoma osobami ?
To samo dotyczy rozmów z wyimaginowanymi przyjaciółmi duchowymi w głowie. Tez niby relacja..

dla mnie to co piszesz jest naturalne. Nie robię z tego jakiegoś wielkiego duchowego hallo. Pomagam chorym osobom w moje rodzinie, robię zakupy, jeżdżę z nimi po szpitalach. Zwykłe czynności zwykłego człowieka.


Śr lis 07, 2018 4:35 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 12668
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tropienie Boga - wydzielony
Człowiek w ujęciu chrześcijańskim to trzy elementy: cialo wegetatywne, psychiczne i duchowe. A definicja człowieka ogranicza się do świadomości odrębności i duszy nieśmiertelnej. Człowiek jest więc istotą cielesno - duchową, więc wolno mi skakać po jego częściach. Z dotyczczasowych osiągnięć nauki wynika, że nie ma możliwości niczego wyrzucić. Możesz więc to co nazywasz spamem a ja niechcianymi myślami przenieść do podświadomości i zamknąć mechanizmami obronnymi (wcześniej lub później wyjdzie) lub przepracować. Jeśl wymyślasz inną drogę, po prostu oszukujesz sam siebie.


Śr lis 07, 2018 4:44 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz paź 18, 2018 9:47 pm
Posty: 493
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tropienie Boga - wydzielony
Merss,
To pokaż mi ten dotychczasowe osiągnięcia nauki, z których wynika, że człowiek ma duszę nieśmiertelną .

jest trzecia droga najskuteczniejsza. Piszesz o represji i przepracowaniu a ja o straceniu zainteresowania. Kiedy masz wgląd w naturę spamu, widzisz go z pozycji świadka w totalnej ciszy to traci on swoją energie , a Ty wyrastasz z niego jak z zabawki dla dziecka.


Śr lis 07, 2018 4:50 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 4834
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tropienie Boga - wydzielony
Conan napisał(a):
Merss,
To pokaż mi ten dotychczasowe osiągnięcia nauki, z których wynika, że człowiek ma duszę nieśmiertelną .


O.. Następny gienialny.. Nie maciejuj proszę. Każde takie pytanie w kontekście religijnym należy uznać za.. no dobra użyję łagodnego słowa.. głupie!
Czy wszyscy niesłychanie ętęligętni ateusze (nie mylić z inteligentnymi - ci nie mają takich problemów - wiem, znam paru) nie słyszeli o fizyce i metafizyce? Że narzędzi poznawczych z tych dziedzin nie należy mieszać?
Albo gadamy o poezji, albo o krowie na polu. Raaany..

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Śr lis 07, 2018 5:03 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lip 01, 2017 8:51 pm
Posty: 277
Lokalizacja: Wielkopolska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tropienie Boga - wydzielony
Conan napisał(a):
Towarzyski Pelikanie,
jaki jest wiec sens modlitwy ? Bóg i tak o wszystkim decyduje.

Modlitwa to nie czarodziejska różdżka, więc gdy się o coś modlisz nie oczekuj, że na drugi dzień przyjdzie św Mikołaj z prezentem.

_________________
Miłując bliźniego, miłujesz Boga.


Śr lis 07, 2018 5:06 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz paź 18, 2018 9:47 pm
Posty: 493
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tropienie Boga - wydzielony
Peter, zanim się wypowiesz, przeczytaj jeszcze raz post Merss


Śr lis 07, 2018 5:08 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 4834
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tropienie Boga - wydzielony
Owszem, przeczytałem. A o czym niby merss pisze? O człowieku w ujęciu chrześcijańskim, a Ty tu wyskakujesz z naukowymi dowodami. To nie ta dziedzina.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Śr lis 07, 2018 5:17 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 14, 2018 8:41 pm
Posty: 772
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tropienie Boga - wydzielony
Conan napisał(a):
jaki jest wiec sens modlitwy ?

Dla wierzącego modlitwa jest spotkaniem z realnym Bogiem, którego stara się stawiać w swoim życiu na pierwszym miejscu i którego kocha. Poza tym nie tylko człowiek potrzebuje modlitwy, Bóg też jej chce.


Śr lis 07, 2018 5:40 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 12668
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tropienie Boga - wydzielony
Conan napisał(a):
Peter, zanim się wypowiesz, przeczytaj jeszcze raz post Merss

Czy ty rozumiesz co oznacza teologiczna definicja człowieka? Zaznaczyłam to po to, by móc wyodrębnić też naturę, czyli ów proch ziemi. Ciebie też mam wysłać na naukę gry w warcaby, bo masz problemy z liczeniem do trzech? Dusza nieśmiertelna nie podlega badaniom naukowym, natomiast ciało i psychika tak. Mamy ogromne problemy z wyznaczeniem zakresu naprawdę wolnej woli, która należy do istoty człowieczeństwa widzianego oczami chrześcijaństwa. Nauka bowiem dostarcza argumentacji na wiele determinacji. Jesteś tego najlepszym przykładem. Nikt cię nie nawraca, ale nie jesteś w stanie opanować podstawowej wiedzy z chrześcijaństwa o którym wypowiadasz się z wysokości profesorskiej katedry. Nie opanowuje się wiedzy w przypadku, gdy się tego nie chce. Boisz się, że zawali ci się ten upleciony misternie antyspam, który wali się jak zaczyna się argumentacja naukowa. Ty pracujesz na tym czym się ona zajmuje (natura). Jeśli potraktować przypowieści ewangeliczne jako przykłady śledzenia Jezusa - terapeuty (czytamy Ewangelie przez psychologiczne okulary), mamy spójność Ewangelii z działaniami terapeutycznymi psychologów. U ciebie jest niezrozumiały żargon i brak widoków na ludzkie dojrzewanie. Budujesz swoimi technikami kalekę, któremu otworzy się w pewnym momencie piwnica podświadomości i cały spam ujrzy światło dzienne. Będzie też przetworzony, bo pamięć długotrwała splata historie jak chce, to nie taśma filmowa. Tak jak nosimy w sobie śmieciowy DNA, tak samo nosimy pamięć zbiorową (np. lęk przed wężami) i przeszłą począwszy od życia prenatalnego. Nic się nie kasuje.


Śr lis 07, 2018 6:18 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2541
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tropienie Boga - wydzielony
Conan napisał(a):
Wtedy jednak te " natchnione" wskazówki generują cisze, wskazują na nią. Wychodzą poza brutalne bajeczki i zakurzone nauki moralne.

Te "bajeczki" wskazują na tę ciszę, I te "zakurzone nauki moralne" wybrzmiewają w tej ciszy. Niesłusznie stawiasz jedno i drugie w opozycji. To się wszystko ze sobą łączy.
Cytuj:
Nigdy jednak nie słyszałem od jakiegokolwiek chrześcijanina, że jego wiara w raj, oczekiwanie łask bożych to jedynie etap w jego rozwoju, Bo on niby celuje w całkowita transcendencję .

Każdy celuje w całkowitą transcendencję, ale różnie tę transcendencję rozumie. Są ludzie, którzy wierzą, że muszą czekać do fizycznej śmierci na dostąpienie życia wiecznego. Kiedy ja wiem, że z tym nie trzeba czekać do śmierci fizycznej. Życie wieczne zaczyna się "tu i teraz", kiedy człowiek sobie w pełni uświadomi, że jest nieśmiertelny (nie jako ciało, a jako duch).
Cytuj:
Kiedy mówię, że wierzę, że jabłka są słodkie, to oznacza to, że ich jeszcze nie spróbowałem. Widzę je i na tej podstawie spekuluję. Przekonanie nabieram po konsumpcji.

Czyli przekonasz się co do smaku konkretnych jabłek, ale nadal nie będziesz wiedział, jak smakują jabłka. Bo za parę dni może Ci się trafić jabłko kwaśne, słodko-kwaśne, gorzko-kwaśne etc. Przekonanie nie jest równoznaczne z wiedzą absolutną, wyczerpaną.
Cytuj:
Używając sofistyki i kombinując jesteś w stanie nawet z komiksu o Kajku i Kokoszu wyciągnąć cała masę mistycznych wskazówek:) Jeżeli kupujesz z prog metalem, to chcesz mieć taka muzę na płycie, Zgadza się :) Ty mi sugerujesz zainteresowaniem się folkiem góralskim, bo tam są śladowe elementy mojego ulubionego progu, Tylko trzeba dobrze szukać :) jaki to ma sens , skoro za folkiem nie przepadam ? ba, ten folk tylko sprofanuje te elementy progu.

Żeby doszukać się mądrości duchowej w bajkach nie trzeba wcale używać sofistyki i specjalnie kombinować. Jak sobie pooglądasz np. kreskówki Disneya (Pocahontas, Król Lew czy Pinokio) to tam znajdziesz przekaz ewangeliczny. Ludzki mózg/umysł jest tak skonstruowany, że sens przekazuje i przechwytuje w formie historii. Dlatego jak mówisz "Biblia to bajka" to spłaszczasz ją do fabuły.
Cytuj:
jaki jest wiec sens modlitwy ? Bóg i tak o wszystkim decyduje.

Bóg popycha człowieka do modlitwy. Modlitwa z egoistycznych pobudek nie działa, jest formą roszczenia. I taka modlitwa sensu nie ma.
Cytuj:
chwila, nic nie napisałem, że ten egzorcysta świadomie oszukuje,. On jest przekonany, ze w Twoim domu są demony, Co robisz ?

Jeśli sama będę czuła, że w moim domu się coś złego dzieje, czego nie potrafię zrozumieć i będę to wiązać z demonami/duchami czy czym tam jeszcze, to być może skonsultuję to ze zweryfikowanym/sprawdzonym egzorcystą.
Cytuj:
Mimo wszystko co wolałbyś przy zapaleniu wyrostka ? żebym się tylko pomodlił za Ciebie czy raczej zadzwonił po pogotowie ?

W przypadku zapalenia wyrostka to pogotowie jest rozsądnym pomysłem, ale już w przypadku nowotworu, bym 100 razy się zastanowiła, nim bym przystała na chemioterapię.

_________________
Liberał broni wolności, ale nie potrafi rzec, czemu wolność służy. Myli środek z celem. Adam Wielomski


Śr lis 07, 2018 7:08 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 02, 2011 11:09 pm
Posty: 2331
Płeć: kobieta
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tropienie Boga - wydzielony
Towarzyski Pelikan
Cytuj:
W przypadku zapalenia wyrostka to pogotowie jest rozsądnym pomysłem, ale już w przypadku nowotworu, bym 100 razy się zastanowiła, nim bym przystała na chemioterapię.


Drogi Pelikanku akurat wsrod moich znajomych byly 2 osoby - ktore mialy raka... jedna nie zgodzila sie na chemie - korzystala z innego rodzaju leczen - ziola - modlila sie byla osoba bardzo wierzaca... niestety nic jej nie pomoglo - 2-ga zgodzila sie na chemie - minelo juz 4 lata od tamtej pory zyje i calkiem dobrze sie trzyma - takze jak widzisz wielu osobom chemia pomaga - chociaz nie nalezy to do najprzyjemniejszego leczenia... A nawiazujac do Tropienia Boga to rownie dobrze mozemy tropic krasnoludki - albo czarownice... Czego to ludzie nie wymyslili...... i nie wymyslaja - ziemia plaska, Przybysze z innych planet,Aniolki diabelki - Lucferek -noi tylu Bogow i Bozkow, Boginie tez bywaly... :lol:


Cz lis 08, 2018 7:36 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 4834
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tropienie Boga - wydzielony
lidka napisał(a):
A nawiazujac do Tropienia Boga to rownie dobrze mozemy tropic krasnoludki - albo czarownice... Czego to ludzie nie wymyslili...... i nie wymyslaja - ziemia plaska, Przybysze z innych planet,Aniolki diabelki - Lucferek -noi tylu Bogow i Bozkow, Boginie tez bywaly... :lol:


No skoro jest Ci ten temat obcy i absurdalny, to po co się wypowiadasz? Ja nie wiem - niektórzy to mają chyba jakiś wewnętrzny przymus - popaplać trzy po trzy.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Cz lis 08, 2018 8:58 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pt lip 27, 2018 10:10 am
Posty: 331
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tropienie Boga - wydzielony
PeterW napisał(a):
Cytuj:
1 P 2:18-21: "Niewolnicy! Z całą bojaźnią bądźcie poddani panom nie tylko dobrym i łagodnym, ale również surowym. To się bowiem podoba [Bogu], jeżeli ktoś ze względu na sumienie [uległe] Bogu znosi smutki i cierpi niesprawiedliwie. Co bowiem za chwała, jeżeli przetrzymacie chłostę jako grzesznicy? - Ale to się Bogu podoba, jeżeli dobrze czynicie, a przetrzymacie cierpienia. Do tego bowiem jesteście powołani. Chrystus przecież również cierpiał za was i zostawił wam wzór, abyście szli za Nim Jego śladami."

Przetłumacz to sobie gieniuszu na obecną chwilę - masz rzetelnie wykonywać obowiązki w pracy. Nawet, jeśli ona jest mało przyjemna (nie pozwalają Ci pić kawki co pięć minut)
Nie. :D :dokitu: Historycznie pojęcie niewolnictwa to zaganianie batem murzyna do plantacji, znęcanie się psychiczne i fizyczne nad drugim człowiekiem z racji pochodzenia etnicznego, wykonywanego zawodu lub stanu posiadania, kolonializm (czyli grabież gospodarcza podbijanych i wyżynanych ludów), brak praw człowieka, a już w szczególności to starożytne niewolnictwo (znane właśnie autorom świętej księgi), o którym pisze chociażby Tacyt - najznakomitszy historyk starożytnego Rzymu w Rocznikach 14, 41. Opisuje przypadek funkcjonariusza państwowego, gnębiciela zabitego przez swojego niewolnika i w odwecie, mocą senackiej uchwały łapanki i rzezi kilkuset niewinnych niewolników bez względu na płeć, wiek i status, ponadto zeznania takiej osoby były brane pod uwagę kiedy były wymuszane na drodze tortur. Zgodnie z prawem Rzymu "niewolnik" był rzeczą (Instytucje Gaiusa) i człowiekiem o zerowej osobowości prawnej (Digesta Cesarza Justyniana), krótko mówiąc - nie podmiotem prawa, tylko przedmiotem.

Niewolnictwo możesz mieć w łagrach, wschodniej teokracji islamskiej prześladującej innowierców albo w obozie koncentracyjnym :roll: . A sumienna praca to jest sumienna praca. :roll: Nie mieszajmy jednego z drugim :D
PeterW napisał(a):
Cytuj:
Wj 35, 2: "Sześć dni będziesz wykonywał pracę, ale dzień siódmy będzie dla was świętym Szabatem odpoczynku dla Pana; ktokolwiek zaś pracowałby w tym dniu, ma być ukarany śmiercią".
No i? Gdzie tu okrucieństwo?? Masz przestrzegać tego na serio, a nie na niby.
No i wierzący rozmówca na forum publicznym bezwstydnie przyznaje się, że mógłby pracować w Gestapo albo odnalazłby się jako kat apostatów i innowierców w teokracji islamskiej. Tam prawo jest przestrzegane na serio, śmiertelnie na serio :D :roll: Gdyby dzisiaj żydowski Bóg nagle wpadł na pomysł, że każde mu i jego wierzącym braciom kogoś zabijać na ulicy to cieszyłbym się, że żyję w demokratycznym i świeckim kraju, gdzie nie muszę słuchać takich osobników :D
merss napisał(a):
Miszczu! Nie napisałam o żadnej korelacji satanistów i ludzi medytujących ze schizofrenią. Masz tak nikłą wiedzę, że zaburzeniem jest dla ciebie jedynie schizofrenia. Trafiaja do psychiatrów, gdy Bóg pozwala na odsłonięcie manifestacji demonicznych.
Nie są to żadne manifestacje demoniczne, tylko problemy psychiczne lub psychologiczne :D :roll: Chyba, że posiłkujesz się YouTubowymi "świadectwami" o których też już gdzieś pisałaś :roll: Jesteś że tak powiem łatwowierna. Ufasz komuś, bo jest księdzem albo katolikiem.
towarzyski.pelikan napisał(a):
Modlitwa wtedy działa, jak jest zgodna z wolą Boga.
...Amen! :brawo: No przecież tak musi być! :oops:
______________________________________________________
Może ujmę to tak: jaki jest rozsądny powód, dla którego ktoś uznaje podążanie za jakimś bogiem lub boginią za zasadne? Najlepiej żeby to nie był esej ani słowotok o wszystkim na pół strony jak robi to witoldm i pedagogika wstydu jaką uprawia PeterW

_________________
Maciej ;)


Cz lis 08, 2018 10:34 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 548 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25 ... 37  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL