Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest So gru 07, 2019 7:04 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 69 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
 Jeśli Bóg jest, to wszystko jest dozwolone... 
Autor Wiadomość
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Cz lut 15, 2018 12:22 pm
Posty: 4
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Jeśli Bóg jest, to wszystko jest dozwolone...
Swego czasu Fiodor Dostojewski ustami Iwana Karamazowa powiedział, że jeśli nie ma Boga, to wszystko jest dozwolone. Zawsze uważałem, że to twierdzenie, podobnie jak nieszczęsny zakład Pascala, można przyjąć za prawdziwe jedynie bez głębszej refleksji. Czyż nie jest tak, że również trawestacja tej myśli jest bliska prawdzie — jeśli Bóg jest, to wszystko jest dozwolone?

Znaczna większość znanych mi chrześcijan zgodnie twierdzi, że jedynym źródłem moralności jest Bóg: konkretne postępowanie jest dobre albo złe nie samo w sobie, a jedynie dlatego, że taka a nie inna jest Jego wola. Dobro i zło jako kategorie moralnej oceny postępowania nie istnieją niezależnie od Boga. Przyjmijmy więc, że tak jest w rzeczywistości.

Przyjmijmy również, że Bóg ma niczym nieograniczoną wolną wolę. Niczym, a więc również naszymi wyobrażeniami na Jego temat. Może postąpić w każdy możliwy sposób. Również w taki, który byłby sprzeczny z Pismem Świętym.

I teraz pytanie: jeśli Bóg nakaże mi zabić swojego pierworodnego, tak jak nakazał Abrahamowi zabić Izaaka, to czy powinienem uznać, że zabójstwo nakazane przez Boga jest dobre? Jeśli uznam, że jest, co z ciężkim sercem zrobił Abraham, to trawestacja twierdzenia Dostojewskiego jest prawdziwa, bo muszę również uznać, że wszystko, co nakaże Bóg, jest dobre, a więc granice moralnej oceny każdego postępowania nie są niezmienne, jak postulują chrześcijanie — zamiast tego są płynne i zależne od woli Boga. Natomiast jeśli uznam, że nie jest, to powinienem również uznać, że kategorie typu „dobro” i „zło” w jakimś sensie istnieją niezależnie od woli Boga, a więc przestaje On być punktem odniesienia w tej kwestii.

Albo to samo inaczej: czy jest taki nakaz Boga, którego chrześcijanin nie wykona, uznając ten nakaz za niemoralny? Jaka jest granica, której chrześcijanin, nie mając żadnych wątpliwości co do Osoby i natury Jej nakazu, mimo to nie przekroczy?


Cz lut 15, 2018 2:23 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz kwi 08, 2010 2:54 pm
Posty: 10726
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jeśli Bóg jest, to wszystko jest dozwolone...
Arden napisał(a):
Albo to samo inaczej: czy jest taki nakaz Boga, którego chrześcijanin nie wykona, uznając ten nakaz za niemoralny?
Nie ma takiego nakazu Bożego, który dla naśladowcy Chrystusa byłby niemoralny...

_________________
Postaw, Panie, straż moim ustom
i wartę przy bramie warg moich!
Mojego serca nie skłaniaj do złego słowa...


Cz lut 15, 2018 3:21 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5062
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jeśli Bóg jest, to wszystko jest dozwolone...
Arden napisał(a):
I teraz pytanie: jeśli Bóg nakaże mi zabić swojego pierworodnego, tak jak nakazał Abrahamowi zabić Izaaka, to czy powinienem uznać, że zabójstwo nakazane przez Boga jest dobre?


Żeby obalić najbardziej wymyślną teorię, wystarczy dobrać się do założeń, jeśli one są niewłaściwe, to cała teoria leży.. Wiesz o tym? ;-)
Otóż.. Bóg wcale nie kazał zabić Izaaka..

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Cz lut 15, 2018 4:08 pm
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jeśli Bóg jest, to wszystko jest dozwolone...
Zdefinuj dobro i zło. I według czyjego systemu wartości. I dlaczego mam wyznawać akurat tamten system a nie np. Mój relatywny. Bo np. Ja uważam że kradzież jest dobra i moralna. Jeżeli nie jest to dlaczego?


Cz lut 15, 2018 4:21 pm
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lut 04, 2011 4:00 pm
Posty: 3066
Lokalizacja: EWOLUCJA jest OK.
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jeśli Bóg jest, to wszystko jest dozwolone...
Quinque napisał(a):
Zdefinuj dobro i zło. I według czyjego systemu wartości.


Dobro i zło nie zależy od systemu wartości ani o "definicji". Jasne można starać się je opisać, ale definicje nie tworzą dobra i zła. Tak samo ja definiowanie tego co jest jeziorem a co oceanem nie ma mocy stwórczej "jeziora i oceanu". One i bez definicji/nazwy istnieją.

Cytuj:
I dlaczego mam wyznawać akurat tamten system a nie np. Mój relatywny. Bo np. Ja uważam że kradzież jest dobra i moralna. Jeżeli nie jest to dlaczego?


Uważać to się możesz za krokodyla, nie zmienia to faktu że jesteś człowiekiem. Relatywizm to bałagan, brak ładu i chaos intelektualny. Dobry dla ludzi leniwych i tych co chcą uciec od własnej odpowiedzialności.

_________________
Dr mgr inż. Leszcz - to tak dla jasności.


Cz lut 15, 2018 4:47 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Cz lut 15, 2018 12:22 pm
Posty: 4
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jeśli Bóg jest, to wszystko jest dozwolone...
PeterW napisał(a):
Arden napisał(a):
I teraz pytanie: jeśli Bóg nakaże mi zabić swojego pierworodnego, tak jak nakazał Abrahamowi zabić Izaaka, to czy powinienem uznać, że zabójstwo nakazane przez Boga jest dobre?


Żeby obalić najbardziej wymyślną teorię, wystarczy dobrać się do założeń, jeśli one są niewłaściwe, to cała teoria leży.. Wiesz o tym? ;-)
Otóż.. Bóg wcale nie kazał zabić Izaaka..


Nie kazał? Pismo Święte mówi co innego (por. fragmenty Rdz 22,2 i Rdz 22,7-8). Zresztą to ani na jotę nie zmienia istoty mojego pytania: jeśli Bóg nakaże mi zabić, to czy powinienem uznać, że zabójstwo nakazane przez Boga jest dobre?


Cz lut 15, 2018 5:12 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 3142
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jeśli Bóg jest, to wszystko jest dozwolone...
Dozwolone w sensie że można uczynić wszystko tak, niezależnie od brania pod uwagę istnienia Boga. Bo nie da się upilnować kogokolwiek, nie pozwalając na coś.
Natomiast istnienie Boga pozwala nam na branie na poważnie przestróg, od Niego pochodzących.
Przestrogi Boga służą nam nie Bogu.
Nie trudno tego zrozumieć.
Natomiast forma tych przestróg bywa różna.

Tak jak podałeś przykład z Abrahamem.
Jest to forma ostrzeżenia w taki sposób.
Bóg zna serce Abrahama, więc najpierw wystawia go na próbę jego posłuszeństwa słowu Boga.
Bez tej próby, Abraham by zlekceważył słowa przestrogi od Boga. Bóg mógł użyć tego sposobu, bo panował nad tamtą sytuacją.
Dlatego ta radykalna próba, nie zakończyła by się źle. Zakończyła się natomiast właściwym przyjęciem przez Abrahama, słów upomnień od Boga.
Ja bym teraz nie zastosował takiego radykalizmu wobec kogokolwiek. Bo nie znam aż tak ludzi, a nawet na to poznanie nie liczę.
Więc i tobie podpowiem, że niepotrzebnie sięgasz do takich przykładów. One nie są do powtórzenia przez nas, na naszych warunkach.

Szukaj pouczeń adekwatnych do twoich możliwości, a znajdziesz je.
No chyba że szukasz nie upomnień, a usprawiedliwienia się.
Ale to szuka się w inny sposób, poprzez zaufanie ofierze Chrystusa.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Cz lut 15, 2018 6:32 pm
Zobacz profil WWW
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5062
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jeśli Bóg jest, to wszystko jest dozwolone...
Arden napisał(a):
PeterW napisał(a):
Arden napisał(a):
I teraz pytanie: jeśli Bóg nakaże mi zabić swojego pierworodnego, tak jak nakazał Abrahamowi zabić Izaaka, to czy powinienem uznać, że zabójstwo nakazane przez Boga jest dobre?


Żeby obalić najbardziej wymyślną teorię, wystarczy dobrać się do założeń, jeśli one są niewłaściwe, to cała teoria leży.. Wiesz o tym? ;-)
Otóż.. Bóg wcale nie kazał zabić Izaaka..


Nie kazał? Pismo Święte mówi co innego (por. fragmenty Rdz 22,2 i Rdz 22,7-8). Zresztą to ani na jotę nie zmienia istoty mojego pytania: jeśli Bóg nakaże mi zabić, to czy powinienem uznać, że zabójstwo nakazane przez Boga jest dobre?


Nie nie. Nie tak łatwo. Od końca odpowiadając - czy zakładałeś sobie że potrafisz się poruszać w przestworzach bez skafandra, z prędkościami większymi od światła i co by było jakbyś wylądował na Saturnie? (widzisz nonsens stawianych tez?)

A teraz bardziej ad rem:

221 A po tych wydarzeniach Bóg wystawił Abrahama na próbę. Rzekł do niego: «Abrahamie!» A gdy on odpowiedział: «Oto jestem» - 2 powiedział: «Weź twego syna jedynego, którego miłujesz, Izaaka, idź do kraju Moria2 i tam złóż go w ofierze na jednym z pagórków, jakie ci wskażę». 3 Nazajutrz rano Abraham osiodłał swego osła, zabrał z sobą dwóch swych ludzi i syna Izaaka, narąbał drzewa do spalenia ofiary i ruszył w drogę do miejscowości, o której mu Bóg powiedział. 4 Na trzeci dzień Abraham, spojrzawszy, dostrzegł z daleka ową miejscowość. 5 I wtedy rzekł do swych sług: «Zostańcie tu z osłem, ja zaś i chłopiec pójdziemy tam, aby oddać pokłon Bogu, a potem wrócimy do was». 6 Abraham, zabrawszy drwa do spalenia ofiary, włożył je na syna swego Izaaka, wziął do ręki ogień i nóż, po czym obaj się oddalili.
7 Izaak odezwał się do swego ojca Abrahama: «Ojcze mój!» A gdy ten rzekł: «Oto jestem, mój synu» - zapytał: «Oto ogień i drwa, a gdzież jest jagnię na całopalenie?» 8 Abraham odpowiedział: «Bóg upatrzy sobie jagnię na całopalenie, synu mój». I szli obydwaj dalej. 9 A gdy przyszli na to miejsce, które Bóg wskazał, Abraham zbudował tam ołtarz, ułożył na nim drwa i związawszy syna swego Izaaka położył go na tych drwach na ołtarzu. 10 Potem Abraham sięgnął ręką po nóż, aby zabić swego syna.
11 Ale wtedy Anioł Pański3 zawołał na niego z nieba i rzekł: «Abrahamie, Abrahamie!» A on rzekł: «Oto jestem». 12 [Anioł] powiedział mu: «Nie podnoś ręki na chłopca i nie czyń mu nic złego! Teraz poznałem, że boisz się Boga, bo nie odmówiłeś Mi nawet twego jedynego syna».
13 Abraham, obejrzawszy się poza siebie, spostrzegł barana uwikłanego rogami w zaroślach. Poszedł więc, wziął barana i złożył w ofierze całopalnej zamiast swego syna. 14 I dał Abraham miejscu temu nazwę "Pan widzi". Stąd to mówi się dzisiaj: «Na wzgórzu Pan się ukazuje»4.
15 Po czym Anioł Pański przemówił głośno z nieba do Abrahama po raz drugi: 16 «Przysięgam na siebie, wyrocznia Pana, że ponieważ uczyniłeś to, a nie oszczędziłeś syna twego jedynego, 17 będę ci błogosławił i dam ci potomstwo tak liczne jak gwiazdy na niebie i jak ziarnka piasku na wybrzeżu morza; potomkowie twoi zdobędą warownie swych nieprzyjaciół. 18 Wszystkie ludy ziemi będą sobie życzyć szczęścia [takiego, jakie jest udziałem] twego potomstwa, dlatego że usłuchałeś mego rozkazu».




Specjalnie skopiowałem całą opowieść i teraz WSKAŻ PALCEM GDZIE BÓG NAKAZAŁ ZABIĆ SYNA ABRAHAMA? Technicznie zrobisz to kopiując i wklejając Boży nakaz ZABICIA Izaaka.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Cz lut 15, 2018 6:47 pm
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jeśli Bóg jest, to wszystko jest dozwolone...
Leszcz napisał(a):
Quinque napisał(a):
Zdefinuj dobro i zło. I według czyjego systemu wartości.


Dobro i zło nie zależy od systemu wartości ani o "definicji". Jasne można starać się je opisać, ale definicje nie tworzą dobra i zła. Tak samo ja definiowanie tego co jest jeziorem a co oceanem nie ma mocy stwórczej "jeziora i oceanu". One i bez definicji/nazwy istnieją.

Cytuj:
I dlaczego mam wyznawać akurat tamten system a nie np. Mój relatywny. Bo np. Ja uważam że kradzież jest dobra i moralna. Jeżeli nie jest to dlaczego?


Uważać to się możesz za krokodyla, nie zmienia to faktu że jesteś człowiekiem. Relatywizm to bałagan, brak ładu i chaos intelektualny. Dobry dla ludzi leniwych i tych co chcą uciec od własnej odpowiedzialności.


Czyli dochodzimy do tego samego wniosku. Bez Boga(obiektywnego odniesienia). Nie możemy mówić o dobru czy złu


Cz lut 15, 2018 6:48 pm
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): N lut 06, 2005 11:34 pm
Posty: 2309
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jeśli Bóg jest, to wszystko jest dozwolone...
PeterW napisał(a):
Arden napisał(a):
PeterW napisał(a):

Żeby obalić najbardziej wymyślną teorię, wystarczy dobrać się do założeń, jeśli one są niewłaściwe, to cała teoria leży.. Wiesz o tym? ;-)
Otóż.. Bóg wcale nie kazał zabić Izaaka..


Nie kazał? Pismo Święte mówi co innego (por. fragmenty Rdz 22,2 i Rdz 22,7-8). Zresztą to ani na jotę nie zmienia istoty mojego pytania: jeśli Bóg nakaże mi zabić, to czy powinienem uznać, że zabójstwo nakazane przez Boga jest dobre?


Nie nie. Nie tak łatwo. Od końca odpowiadając - czy zakładałeś sobie że potrafisz się poruszać w przestworzach bez skafandra, z prędkościami większymi od światła i co by było jakbyś wylądował na Saturnie? (widzisz nonsens stawianych tez?)

A teraz bardziej ad rem:

221 A po tych wydarzeniach Bóg wystawił Abrahama na próbę. Rzekł do niego: «Abrahamie!» A gdy on odpowiedział: «Oto jestem» - 2 powiedział: «Weź twego syna jedynego, którego miłujesz, Izaaka, idź do kraju Moria2 i tam złóż go w ofierze na jednym z pagórków, jakie ci wskażę». 3 Nazajutrz rano Abraham osiodłał swego osła, zabrał z sobą dwóch swych ludzi i syna Izaaka, narąbał drzewa do spalenia ofiary i ruszył w drogę do miejscowości, o której mu Bóg powiedział. 4 Na trzeci dzień Abraham, spojrzawszy, dostrzegł z daleka ową miejscowość. 5 I wtedy rzekł do swych sług: «Zostańcie tu z osłem, ja zaś i chłopiec pójdziemy tam, aby oddać pokłon Bogu, a potem wrócimy do was». 6 Abraham, zabrawszy drwa do spalenia ofiary, włożył je na syna swego Izaaka, wziął do ręki ogień i nóż, po czym obaj się oddalili.
7 Izaak odezwał się do swego ojca Abrahama: «Ojcze mój!» A gdy ten rzekł: «Oto jestem, mój synu» - zapytał: «Oto ogień i drwa, a gdzież jest jagnię na całopalenie?» 8 Abraham odpowiedział: «Bóg upatrzy sobie jagnię na całopalenie, synu mój». I szli obydwaj dalej. 9 A gdy przyszli na to miejsce, które Bóg wskazał, Abraham zbudował tam ołtarz, ułożył na nim drwa i związawszy syna swego Izaaka położył go na tych drwach na ołtarzu. 10 Potem Abraham sięgnął ręką po nóż, aby zabić swego syna.
11 Ale wtedy Anioł Pański3 zawołał na niego z nieba i rzekł: «Abrahamie, Abrahamie!» A on rzekł: «Oto jestem». 12 [Anioł] powiedział mu: «Nie podnoś ręki na chłopca i nie czyń mu nic złego! Teraz poznałem, że boisz się Boga, bo nie odmówiłeś Mi nawet twego jedynego syna».
13 Abraham, obejrzawszy się poza siebie, spostrzegł barana uwikłanego rogami w zaroślach. Poszedł więc, wziął barana i złożył w ofierze całopalnej zamiast swego syna. 14 I dał Abraham miejscu temu nazwę "Pan widzi". Stąd to mówi się dzisiaj: «Na wzgórzu Pan się ukazuje»4.
15 Po czym Anioł Pański przemówił głośno z nieba do Abrahama po raz drugi: 16 «Przysięgam na siebie, wyrocznia Pana, że ponieważ uczyniłeś to, a nie oszczędziłeś syna twego jedynego, 17 będę ci błogosławił i dam ci potomstwo tak liczne jak gwiazdy na niebie i jak ziarnka piasku na wybrzeżu morza; potomkowie twoi zdobędą warownie swych nieprzyjaciół. 18 Wszystkie ludy ziemi będą sobie życzyć szczęścia [takiego, jakie jest udziałem] twego potomstwa, dlatego że usłuchałeś mego rozkazu».




Specjalnie skopiowałem całą opowieść i teraz WSKAŻ PALCEM GDZIE BÓG NAKAZAŁ ZABIĆ SYNA ABRAHAMA? Technicznie zrobisz to kopiując i wklejając Boży nakaz ZABICIA Izaaka.
No tu: Weź twego syna jedynego, którego miłujesz, Izaaka, idź do kraju Moria2 i tam złóż go w ofierze na jednym z pagórków, jakie ci wskażę».
Abraham rozumiał to i : Potem Abraham sięgnął ręką po nóż, aby zabić swego syna.
Mówisz i masz :)

_________________
1 Kor. 8:1 " Wiedza pychą nadyma ... "


Cz lut 15, 2018 6:58 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lut 04, 2011 4:00 pm
Posty: 3066
Lokalizacja: EWOLUCJA jest OK.
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jeśli Bóg jest, to wszystko jest dozwolone...
Quinque napisał(a):
Czyli dochodzimy do tego samego wniosku. Bez Boga(obiektywnego odniesienia). Nie możemy mówić o dobru czy złu


Mozna na to w ten sposob spojzec. Rozpoznawajac zlo i dobro w zyciu czlowieka (swoim i innych ludzi) mozna dosc do wniosku ze tam ktos jest... Szatan i Bog. Nasze zycie to najzwyczajniej w swiecie wybor pomiedzy Pieklem (Szatanem/cierpieniem/smiercia) a Niebem (Bogiem/miloscia/zyciem).

_________________
Dr mgr inż. Leszcz - to tak dla jasności.


Ostatnio edytowano Cz lut 15, 2018 7:08 pm przez Leszcz, łącznie edytowano 1 raz



Cz lut 15, 2018 7:08 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5062
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jeśli Bóg jest, to wszystko jest dozwolone...
Wujo.. Pała za czytanie ze zrozumieniem (bez zrozumienia).

Po pierwsze:

No tu: Weź twego syna jedynego, którego miłujesz, Izaaka, idź do kraju Moria2 i tam złóż go w ofierze na jednym z pagórków, jakie ci wskażę».
Znajdź mi w tym fragmencie ciąg liter "zabij", "zabijesz", "zabić", może być "uśmierć", "uśmiercisz", "śmierć"


Po drugie:

Cytuj:
Abraham rozumiał to i : Potem Abraham sięgnął ręką po nóż, aby zabić swego syna.


To co Abraham zamierzał zrobić to napisano powyżej, ale gdzie Bóg powiedział "zabij"?
No i trudniejsze pytanie: Co było chwilę po tym jak Abraham wziął nóż?

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Cz lut 15, 2018 7:08 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 3970
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jeśli Bóg jest, to wszystko jest dozwolone...
Arden napisał(a):
Nie kazał? Pismo Święte mówi co innego (por. fragmenty Rdz 22,2 i Rdz 22,7-8). Zresztą to ani na jotę nie zmienia istoty mojego pytania: jeśli Bóg nakaże mi zabić, to czy powinienem uznać, że zabójstwo nakazane przez Boga jest dobre?

Bóg nie wyskakuje jak Filip z konopii z czymś co jest przeciwne do tego co dotychczas zakazywał albo nakazywał. Mineło kilka tysięcy lat od Abrahama, w miedzyczasie byli prorocy, różne wydarzenia i w końcu Mesjasz.

Kto wyjmuje fragment ze Starego Testamentu i nie ogląda go w świetle całego Objawienia, ten chce wynajdywać koło na nowo. Dzisiejsi żydzi, nie uznając Jezusa Chrystusa za Mesjasza cofneli się w rozwoju, powrócili do wymiocin pogańskiego judaizmu, nie mogą sobie poradzić z niezasłużonym cierpieniem, dlatego tak wielu z nich po Holocauście zostało ateistami.


Cz lut 15, 2018 7:16 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Cz lut 15, 2018 12:22 pm
Posty: 4
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jeśli Bóg jest, to wszystko jest dozwolone...
PeterW napisał(a):
A teraz bardziej ad rem:

221 A po tych wydarzeniach Bóg wystawił Abrahama na próbę. Rzekł do niego: «Abrahamie!» A gdy on odpowiedział: «Oto jestem» - 2 powiedział: «Weź twego syna jedynego, którego miłujesz, Izaaka, idź do kraju Moria2 i tam złóż go w ofierze na jednym z pagórków, jakie ci wskażę». 3 Nazajutrz rano Abraham osiodłał swego osła, zabrał z sobą dwóch swych ludzi i syna Izaaka, narąbał drzewa do spalenia ofiary i ruszył w drogę do miejscowości, o której mu Bóg powiedział. 4 Na trzeci dzień Abraham, spojrzawszy, dostrzegł z daleka ową miejscowość. 5 I wtedy rzekł do swych sług: «Zostańcie tu z osłem, ja zaś i chłopiec pójdziemy tam, aby oddać pokłon Bogu, a potem wrócimy do was». 6 Abraham, zabrawszy drwa do spalenia ofiary, włożył je na syna swego Izaaka, wziął do ręki ogień i nóż, po czym obaj się oddalili.
7 Izaak odezwał się do swego ojca Abrahama: «Ojcze mój!» A gdy ten rzekł: «Oto jestem, mój synu» - zapytał: «Oto ogień i drwa, a gdzież jest jagnię na całopalenie 8 Abraham odpowiedział: «Bóg upatrzy sobie jagnię na całopalenie, synu mój». I szli obydwaj dalej. 9 A gdy przyszli na to miejsce, które Bóg wskazał, Abraham zbudował tam ołtarz, ułożył na nim drwa i związawszy syna swego Izaaka położył go na tych drwach na ołtarzu. 10 Potem Abraham sięgnął ręką po nóż, aby zabić swego syna.
11 Ale wtedy Anioł Pański3 zawołał na niego z nieba i rzekł: «Abrahamie, Abrahamie!» A on rzekł: «Oto jestem». 12 [Anioł] powiedział mu: «Nie podnoś ręki na chłopca i nie czyń mu nic złego! Teraz poznałem, że boisz się Boga, bo nie odmówiłeś Mi nawet twego jedynego syna».


Specjalnie skopiowałem całą opowieść i teraz WSKAŻ PALCEM GDZIE BÓG NAKAZAŁ ZABIĆ SYNA ABRAHAMA? Technicznie zrobisz to kopiując i wklejając Boży nakaz ZABICIA Izaaka.

Pogrubienie moje. Bóg nakazuje Abrahamowi złożyć Izaaka w ofierze. Ofiara polega na całopaleniu. Czy twierdzisz, że Bóg nie wiedział, w jaki sposób Abraham i inni członkowie jego plemienia zwyczajowo składali swoje ofiary?

witoldm napisał(a):
Bóg zna serce Abrahama, więc najpierw wystawia go na próbę jego posłuszeństwa słowu Boga. Bez tej próby, Abraham by zlekceważył słowa przestrogi od Boga. Bóg mógł użyć tego sposobu, bo panował nad tamtą sytuacją. Dlatego ta radykalna próba, nie zakończyła by się źle.

Abraham nie wiedział i nie mógł wiedzieć, że Bóg w ostatnim momencie go powstrzyma. W przeciwnym razie próba nie byłaby miarodajna. Postępował więc z zamiarem zabicia swojego syna. Do tego odnosi się moje pytanie: gdzie leży granica, której chrześcijanin nie przekroczy? Abraham był gotów zabić swojego syna, bo Bóg mu tak kazał. Czy ktoś z Was odważyłby się na to samo?


Cz lut 15, 2018 7:20 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13091
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jeśli Bóg jest, to wszystko jest dozwolone...
Czy zabiłbyś swoje dziecko, jeśli Bóg by kazał?

Ile lat miał Izaak?


Cz lut 15, 2018 7:27 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 69 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Adsense [Bot] i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL