Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz gru 12, 2019 7:47 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ] 
 Prawdziwy paradoks omnipotencji 
Autor Wiadomość
Odpowiedz z cytatem
Post Prawdziwy paradoks omnipotencji
Bóg istnieje poza czasowo co do tego nie ma wątpliwości. Ale czy Bóg może czegoś chcieć? Pragnienie czegoś jest równoznaczne z tym że czegoś nie mamy. Bóg nie może czegoś nie mieć ani pragnąć. Więc jak to wytłumaczyć iż "Bóg chce zbawienia każdego człowieka"?


Cz cze 28, 2018 7:13 pm
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 14651
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Prawdziwy paradoks omnipotencji
W ten sposób, że używasz słowa "chcieć" w dwu różnych znaczeniach. Jedno jest synonimem "pragnąć" a drugie "dążyć, działać w kierunku".

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Cz cze 28, 2018 7:38 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2938
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Prawdziwy paradoks omnipotencji
Słowo dążyć ma 2 znaczenia:

dążyć
1. «mieć wytknięty cel i chcieć go osiągnąć»
2. «poruszać się w określonym kierunku»

1. znaczenie zakłada "chęć"
2. sprowadza Boga do Ciała Niebieskiego

_________________
"W miarę możliwości przyczyniać się do wzrostu ogólnego zaniepokojenia" E. Cioran


Cz cze 28, 2018 8:05 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 3970
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Prawdziwy paradoks omnipotencji
A widzisz, Miłość (Caritas Deus est), ma to do siebie że chce się dzielić, a chęć dzielenia nie wypływa z deficytu tylko z posiadania.


Cz cze 28, 2018 10:04 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz kwi 30, 2015 5:59 pm
Posty: 259
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Prawdziwy paradoks omnipotencji
O Bogu orzeka się analogicznie. Faktycznie, w języku polskim (potocznie) nie można orzekać o Bogu, że czegoś chce, właśnie z tego powodu, który podałaś.

Jednak to "chcieć" jest używane w teologii w sposób techniczny, na określenie woli Bożej. A tutaj jest zasadnicza różnica w odniesieniu do woli ludzkiej. W klasycznym ujęciu wola ludzka jest pragnieniem dobra, natomiast Wola Boża jest przyczyną dobra.

_______________________

Św. Tomasz na zadane pytanie o zbawienie wszystkich ludzi odpowiada mniej więcej tak: Bóg uprzednią wolą (bezwzględną, która nie zważa na okoliczności) chce zbawienia wszystkich ludzi. Natomiast wolą wtórną (względną, która bierze pod uwagę okoliczności) chce niektórych potępić.

To jest analogiczne do tego, że chcesz zjeść czekoladę (uprzednio), ale biorąc pod uwagę, że akurat dbasz o linię, to jednak chcesz się powstrzymać. :)


Ostatnio edytowano Cz cze 28, 2018 11:06 pm przez merss, łącznie edytowano 1 raz

scalenie dwóch postów



Cz cze 28, 2018 10:56 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2938
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Prawdziwy paradoks omnipotencji
Wespecjan napisał(a):
A widzisz, Miłość (Caritas Deus est), ma to do siebie że chce się dzielić, a chęć dzielenia nie wypływa z deficytu tylko z posiadania.


Chęć dzielenia wynika z nadmiaru. A nadmiar jest brakiem równowagi.

_________________
"W miarę możliwości przyczyniać się do wzrostu ogólnego zaniepokojenia" E. Cioran


Pt cze 29, 2018 4:59 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 14651
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Prawdziwy paradoks omnipotencji
towarzyski.pelikan napisał(a):
Wespecjan napisał(a):
A widzisz, Miłość (Caritas Deus est), ma to do siebie że chce się dzielić, a chęć dzielenia nie wypływa z deficytu tylko z posiadania.


Chęć dzielenia wynika z nadmiaru. A nadmiar jest brakiem równowagi.
Nie, kiedy dotyczy cnót tzw.boskich (takich, którymi nie można zgrzeszyć przez nadmiar tj. wiara, nadzieja i miłość).

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Pt cze 29, 2018 7:22 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2938
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Prawdziwy paradoks omnipotencji
Barney napisał(a):
Nie, kiedy dotyczy cnót tzw.boskich (takich, którymi nie można zgrzeszyć przez nadmiar tj. wiara, nadzieja i miłość).


Skoro gdzieś jest nadmiar, gdzie indziej musi być niedobór. Ergo: Bóg potrzebuje grzechu w formie niedoboru wiary, nadziei i miłości, żeby móc się dzielić swoim nadmiarem, a tym samym doprowadzając do stanu równowagi.

_________________
"W miarę możliwości przyczyniać się do wzrostu ogólnego zaniepokojenia" E. Cioran


Pt cze 29, 2018 8:27 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 3151
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Prawdziwy paradoks omnipotencji
U Boga nie ma nadmiaru. U Boga jest potencjał wytwórczy. A to nie to samo. My myśląc o dawaniu z nadmiaru, mamy skażone myślenie. no bo mamy za dużo, jest to dla nas zawadą, albo śmieciem. No to ciach dam komuś, niech on się martwi co z tym zrobić, przecież ma mało to to do czegoś wykorzysta. Bóg daje zupełnie nowe dary, takie jakie są konieczne. Nawet sobie ich nie dając. nie tak jak to ludzie na ogół mają. Którzy znudziwszy się posiadaniem, łaskawie oddają je innym ludziom. To nie jest obdarowywanie innych, to jest zaśmiecanie innym przestrzeni, jednocześnie sobie robiąc porządek. Darem jest dawanie tego co ktoś potrzebuje. nie ma tu względu że mam dwa, to dopiero to drugie niepotrzebne ofiaruję komuś. Darowanie jest bezwzględne, mam to co ktoś potrzebuje daję to jemu. Nie mam to postaram się o to i daję to jemu. Nie coś w zastępstwie, bądź nie pełnej wartości.
Warto to sobie uzmysłowić, bo poszukujemy Boga oraz informacji o nim i nic. Więc czemu szukamy? Bóg jako wzór zobowiązuje nas do naśladowania jego działań. Przykład z obdarowywaniem jest jednym z tych do naśladownictwa.

Przykład niewłaściwego ofiarowania. Po co komuś 10 popsutych pralek, jeśli nie stać go na przeprowadzenie do siebie wody i opłaty za nią. Takie przykłady są, że on ma źle, to dostaje mnóstwo bubli do zagospodarowania. Co wcale nie jest dla niego takie pomocne. Nawet jak je porozbiera i coś za złom otrzyma, czy jedną uruchomi. To i tak nie rozwiąże to jego ważniejszego problemu z ubóstwem na czele. No i co to za pomoc, oraz lekcja z takiej pomocy? Takie dawanie nie oznacza miłości do drugiej osoby, oznacza natomiast lekceważenie jej.
To bardzo mocna wina wszystkich, którzy współcześnie żyjemy.
To nic że jest moda na ofiarność, bo zagraciłem sobie teren. To oddam czasem nawet wartościową rzecz. To nie jest właściwe podejście do ofiarności. Inna sprawa że jak ofiarujemy w taki sposób, to już uważamy że jesteśmy dobrzy w tym ofiarowaniu. Jest to podwójna moralność. Jacy dobrzy? Naśladując Boga w ofiarowaniu, możemy wtedy mówić że jesteśmy w nim dobrzy. Będzie to właściwa sobie postawa moralna jednoznacznie.
To wierzchołek moralnej góry lodowej. Bo dalej ma to przełożenie na inne formy usłużności potrzebującym.
Temat rzeka praca. Czy ktoś ustąpi miejsca w pracy osobie biednej, czy biedniejszej od siebie? By ta mogła zniwelować swe ubóstwo. Zwykle to jeśli już pracę ofiaruje, to tak zwaną w gorszym wariancie z możliwych, bo dobra jest dla niego samego. Tak biedny zwykle od urodzenia, nigdy z biedy nie wyjdzie. Bo bogaty jeszcze bardziej się wzbogaci, więc i tak biedny nie nadrobi swego ubóstwa, nadal nim pozostając. To dylemat zwłaszcza nas Polaków, bo innych rejonów świata nie znam. Dylemat wieczny jak dotąd. Bez rozwiązania tego, to próżna jest nasza wiara w Boga.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Pn lip 09, 2018 1:05 pm
Zobacz profil WWW
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn kwi 29, 2002 11:42 pm
Posty: 495
Lokalizacja: Olkusz
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Prawdziwy paradoks omnipotencji
witoldm napisał(a):
To dylemat zwłaszcza nas Polaków, bo innych rejonów świata nie znam. Dylemat wieczny jak dotąd. Bez rozwiązania tego, to próżna jest nasza wiara w Boga.

Rzecz w tym, że wiara jest stanowiskiem/aktem wobec nierozwiązanych dylematów. Gdyby były rozwiązane niepotrzebna by była wiara.
Taki czas jednak nadejdzie. Czas oglądania, nie jak w zwierciadle lecz twarzą w twarz i poznania tak, jak sami zostaliśmy poznani.


Wt lip 10, 2018 7:26 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn kwi 29, 2002 11:42 pm
Posty: 495
Lokalizacja: Olkusz
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Prawdziwy paradoks omnipotencji
towarzyski.pelikan napisał(a):
Bóg potrzebuje grzechu w formie niedoboru wiary, nadziei i miłości, żeby móc się dzielić swoim nadmiarem, a tym samym doprowadzając do stanu równowagi.

Zbawienie nie będzie stanem równowagi między dobrem a złem. Zbawienie będzie - jak mówi Syracydes - “umocnieniem, poprzez jedno, dobra drugiego”.
Fragment który lubię przytaczać brzmi:

Jak obok zła - dobro, a obok śmierci - życie, tak obok bogobojnego - grzesznik. Patrz na wszystkie dzieła Najwyższego, jak występują parami, jedno obok drugiego.
[...]
Wszystko idzie parami, jedno naprzeciw drugiego, i nie mają żadnego braku;
przez jedno umacnia dobro drugiego, a któż się nasyci, patrząc na Jego chwałę

(Syr. 34:14-15; Syr. 43:24,25)

Więc, stanem równowagi między dobrem a złem jest moment stworzenia. Wszelkie działania samodzielnych bytów zaś idą w stronę całkowitej aneksji zła na rzecz umocnienia dobra. Ostateczny stan zatem, to dobro potwierdzone upadkiem zła.


Wt lip 10, 2018 1:04 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL