Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz cze 27, 2019 4:36 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 173 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 8, 9, 10, 11, 12  Następna strona
 Ogólnie o wierze 
Autor Wiadomość
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 4803
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ogólnie o wierze
kurk napisał(a):
towarzyski.pelikan napisał(a):

Ok. To daję Ci szansę. Pokaż mi dowód na to, że świadomość powstała z materii, a Cię ozłocę. Nie zapomnij tego rozgłośnić, bo będziesz pierwszym, który tego dokonał.

Świadomość nie istnieje bez procesów "myślenia-analizowania" . To zwykła praca mózgu , nic w tym nie ma magicznego , nie da się jej rozdzielić- od materii -mózgu

Hm.. A.. E... Acha.. No jakie to proste... Po prostu zwykła praca mózgu.. Jeśli chrześcijanom przypisuje się zbyt prostackie spojrzenie na Świat bo wszędzie dostrzegają dzieło Boże, to jak nazwać to powyżej w wykonaniu ateisty? Kurk w swoim prostym zdaniu wyjaśnił całą tajemnicę życia. Chodźmy na piwo..

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Pn lip 30, 2018 10:34 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Śr lut 13, 2008 4:14 am
Posty: 172
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ogólnie o wierze
PeterW napisał(a):
kurk napisał(a):
towarzyski.pelikan napisał(a):

Ok. To daję Ci szansę. Pokaż mi dowód na to, że świadomość powstała z materii, a Cię ozłocę. Nie zapomnij tego rozgłośnić, bo będziesz pierwszym, który tego dokonał.

Świadomość nie istnieje bez procesów "myślenia-analizowania" . To zwykła praca mózgu , nic w tym nie ma magicznego , nie da się jej rozdzielić- od materii -mózgu

Hm.. A.. E... Acha.. No jakie to proste... Po prostu zwykła praca mózgu.. Jeśli chrześcijanom przypisuje się zbyt prostackie spojrzenie na Świat bo wszędzie dostrzegają dzieło Boże, to jak nazwać to powyżej w wykonaniu ateisty? Kurk w swoim prostym zdaniu wyjaśnił całą tajemnicę życia. Chodźmy na piwo..

Nie ma żadnej tajemnicy życia. Tak działa moja świadomość i jest ona prosta jak konstrukcja cepa -dlatego bo jestem ateistą . Nie piję piwa z katolikami.


Wt lip 31, 2018 12:08 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Śr lut 13, 2008 4:14 am
Posty: 172
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ogólnie o wierze
towarzyski.pelikan napisał(a):

Do stworzenia świata. Świadomość sama w sobie jest nicością, zaczyna istnieć w momencie zmaterializowania. Człowiek to zmaterializowana świadomość świadoma samej siebie. Coś cudownego!

Takie coś to ja mam jak zajaram skręta i poprawie browarem. Masz jednak pewien problem, jest coś takiego jak Deprywacja sensoryczna -mówiąc wprost twoja świadomość musi jednak czymś się zajmować -inaczej będą problemy . tu masz link.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Deprywacja_sensoryczna


Wt lip 31, 2018 12:18 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2498
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ogólnie o wierze
kurk napisał(a):
Takie coś to ja mam jak zajaram skręta i poprawie browarem.


A jak tak mam bez dopalaczy! :aniol:

Samo życie narkotykiem. Dla mnie to priorytet. Dajcie mi spróbować, a publiczność będzie krzyczeć. Wiedziałem, że im więcej włoże, tym więcej dostane. Dziękowałem Bogu, za te dary co mi dane

https://www.youtube.com/watch?v=hObR1VlN2ws

_________________
Liberał broni wolności, ale nie potrafi rzec, czemu wolność służy. Myli środek z celem. Adam Wielomski


Wt lip 31, 2018 7:39 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Śr lut 13, 2008 4:14 am
Posty: 172
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ogólnie o wierze
towarzyski.pelikan napisał(a):

A jak tak mam bez dopalaczy! :aniol:

Fajnie bo taniej . Ja niestety mam zwykły standardowy mózg przeciętniaka -żeby świadomość modyfikować muszę używać środków chemicznych, lub innych technik. Od tysięcy lat ludzie stosują różne patenty . W dawnych czasach powstał ciekawy film na ten temat "Odmienne stany świadomości" .

https://www.filmweb.pl/film/Odmienne+st ... -1980-8280


Wt lip 31, 2018 1:31 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2498
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ogólnie o wierze
kurk napisał(a):
Fajnie bo taniej


Tanio i zdrowo

Cytuj:
Ja niestety mam zwykły standardowy mózg przeciętniaka -żeby świadomość modyfikować muszę używać środków chemicznych, lub innych technik. Od tysięcy lat ludzie stosują różne patenty . W dawnych czasach powstał ciekawy film na ten temat "Odmienne stany świadomości" .


To zmień ten mózg. Myślisz, że ja się z takim urodziłam? Na taki mózg to trzeba sobie zapracować.

Zacznij od skoordynowania półkul. Jesteś ateistą, materialistą. To teraz dla odmiany za wzorem kolegi QuennQueen, czy jak mu tam zacznij się bawić w teistę. Wciel się w rolę. Kwestionuj swoje wlasne przekonania. Gwarantuje przednia zabawe.

Warto posluchac raperów, bo oni sie na tym znaja:

Patrz szerzej
https://www.youtube.com/watch?v=X-Sdue3NdFM

_________________
Liberał broni wolności, ale nie potrafi rzec, czemu wolność służy. Myli środek z celem. Adam Wielomski


Wt lip 31, 2018 3:08 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pt lip 27, 2018 10:10 am
Posty: 331
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ogólnie o wierze
towarzyski.pelikan napisał(a):
Ok. To daję Ci szansę. Pokaż mi dowód na to, że świadomość powstała z materii, a Cię ozłocę. Nie zapomnij tego rozgłośnić, bo będziesz pierwszym, który tego dokonał.

Po pierwsze nie powstała, tylko wyewoluowała jeśli już. To jest zasadnicza różnica.
Po drugie to odwrócenie kota ogonem. To raczej ty masz podważyć ewolucję. Śmiało. Nobel czeka. Jeśli masz rację, z pewnością nie powinno ci sprawić żadnego problemu jego zdobycie. Ja nie będę zastępował wszystkich uczonych ze wszystkich szczebli i niemalże wszystkich gałęzi nauki ze wszystkich krajów zgodnych w tym temacie, bo temat już został wyczerpany.

_________________
Maciej ;)


Wt lip 31, 2018 3:25 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2498
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ogólnie o wierze
MaciejMusial napisał(a):
Po pierwsze nie powstała, tylko wyewoluowała jeśli już. To jest zasadnicza różnica.


Jeden pies. Chodzi o to co jest nadrzędne.

MaciejMusial napisał(a):
Po drugie to odwrócenie kota ogonem. To raczej ty masz podważyć ewolucję. Śmiało. Nobel czeka.


Nie mogę tego zrobić. Wiesz dlaczego? Bo teoria ewolucji w tej części, gdzie mówi o tym, że świadomość wyewoluowała z materii jest NIEFALSYFIKOWALNA. Serio. I żeby było zabawne tacy naukofile jak Ty, którzy się powołuja na to, jak wazne jest sprawdzanie wszsytkiego, łykaja jak mlode pelikany NIEFALSYFIKOWALNĄ TEORIE EWOLUCJI!

_________________
Liberał broni wolności, ale nie potrafi rzec, czemu wolność służy. Myli środek z celem. Adam Wielomski


Wt lip 31, 2018 3:30 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pt lip 27, 2018 10:10 am
Posty: 331
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ogólnie o wierze
towarzyski.pelikan napisał(a):
MaciejMusial napisał(a):
Po pierwsze nie powstała, tylko wyewoluowała jeśli już. To jest zasadnicza różnica.


Jeden pies. Chodzi o to co jest nadrzędne.

Nieprawda. Słownik Języka Polskiego po raz kolejny:
Powstać - "zacząć istnieć w przestrzeni, w czasie, w rzeczywistości lub w czyjejś świadomości".
Ewolucja - "proces zachodzący w przyrodzie na przestrzeni wielu pokoleń, polegający na zmianach budowy organizmów i powstawaniu nowych"; "proces przeobrażeń, przechodzenia do stanów bardziej złożonych".

towarzyski.pelikan napisał(a):
MaciejMusial napisał(a):
Po drugie to odwrócenie kota ogonem. To raczej ty masz podważyć ewolucję. Śmiało. Nobel czeka.

Nie mogę tego zrobić. Wiesz dlaczego? Bo teoria ewolucji w tej części, gdzie mówi o tym, że świadomość wyewoluowała z materii jest NIEFALSYFIKOWALNA. Serio. I żeby było zabawne tacy naukofile jak Ty, którzy się powołuja na to, jak wazne jest sprawdzanie wszsytkiego, łykaja jak mlode pelikany NIEFALSYFIKOWALNĄ TEORIE EWOLUCJI!

Po pierwsze - czego drzesz ryja tym caps lockiem? Czy to głośne mówienie jest u ciebie oznaką głuchoty, czy chcesz zakrzyczeć rozmówcę? Załatwianie na gębę nic ci nie da.
Po drugie - to co określasz "świadomością" to mózg i neurobiologia, w dodatku jest zróżnicowana w zależności od gatunku. Więcej w tym temacie: https://www.youtube.com/watch?v=cfWLBgtDfTE
https://www.youtube.com/watch?v=HdC3i8rE_hs

Jeśli chcesz sobie wierzyć w to, że jesteś jakąś częścią wszechświata bo dodaje ci to znaczenia kiedy - jak piszesz - patrzysz w nocy na rozgwieżdżone niebo i przeżywasz wrażenie estetyczne, to nic ci nie zabrania, o ile nie jest to szkodliwe dla innych lub nie koliduje z nauką, czyli z faktami. A to raczej nie koliduje. A jak wiadomo wszyscy korzystamy z nauki na co dzień, nawet ty, kiedy piszesz na klawiaturze i odbierasz sygnał z wi-fi. Więc nie widzę uzasadnienia dla tego irracjonalnego przeciwstawiania się twierdzeniom naukowym.

_________________
Maciej ;)


Wt lip 31, 2018 3:42 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2498
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ogólnie o wierze
MaciejMusial napisał(a):
Nieprawda. Słownik Języka Polskiego po raz kolejny:
Powstać - "zacząć istnieć w przestrzeni, w czasie, w rzeczywistości lub w czyjejś świadomości".
Ewolucja - "proces zachodzący w przyrodzie na przestrzeni wielu pokoleń, polegający na zmianach budowy organizmów i powstawaniu nowych"; "proces przeobrażeń, przechodzenia do stanów bardziej złożonych".


A słyszałeś o czymś takim, jak posługiwanie się językiem w sposób potoczny? Czy ta naukofilia już Ci padła na głowę?

Cytuj:
Po pierwsze - czego drzesz ryja tym caps lockiem? Czy to głośne mówienie jest u ciebie oznaką głuchoty, czy chcesz zakrzyczeć rozmówcę? Załatwianie na gębę nic ci nie da.


Nie drże ryja, tylko chciałam to wyeksponować, żeby Cię wkurzyć. I mogę sobie pogratulować, bo mi się najwyraźniej udało.

Cytuj:
Po drugie - to co określasz "świadomością" to mózg i neurobiologia, w dodatku jest zróżnicowana w zależności od gatunku. Więcej w tym temacie: https://www.youtube.com/watch?v=cfWLBgtDfTE
https://www.youtube.com/watch?v=HdC3i8rE_hs


Aha. Czyli śmiejesz się z teistów, że wierzą swoim autorytetom (np. papieżowi, ksiedzu czy teologowi), a jak młody pelikan łykasz starego tetryka Dennetta? A co on za gwiazda?

Cytuj:
Więc nie widzę uzasadnienia dla tego irracjonalnego przeciwstawiania się twierdzeniom naukowym.


Jeżeli podstawą naukowosci twierdzenia jest falsyfikowalność, to znaczy, że teoria o tym, że świadomość wyewoluowała z materii nie jest naukowa.

Więc się nie wymiguj, tylko mi pokaż, że się mylę. Tylko błagam nie przysylaj mi autorytetow, bo sie tym tylko kompromitujesz.

_________________
Liberał broni wolności, ale nie potrafi rzec, czemu wolność służy. Myli środek z celem. Adam Wielomski


Wt lip 31, 2018 3:55 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pt lip 27, 2018 10:10 am
Posty: 331
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ogólnie o wierze
towarzyski.pelikan napisał(a):
A słyszałeś o czymś takim, jak posługiwanie się językiem w sposób potoczny? Czy ta naukofilia już Ci padła na głowę?

Nie jestem naukofilem, bo wszyscy korzystamy z nauki i słownika, nawet wierzący w syreny z przygód Odyseusza, minotaury, w bycie Napoleonem (tacy też są w XXI w.), płaską Ziemię (tacy też), czy dziewice po śmierci (i tacy też), ateiści również to robią - wszyscy bez wyjątku, ale to akurat mnie przypisujesz naukofilię, jeśli powołuję się na te rzeczy. To takie niedopuszczalne?

towarzyski.pelikan napisał(a):
Nie drże ryja, tylko chciałam to wyeksponować, żeby Cię wkurzyć. I mogę sobie pogratulować, bo mi się najwyraźniej udało.

Nie masz zielonego pojęcia jak się na to zapatruję bo mnie nie widzisz, więc to tylko twoje insynuacje.
A jeśli przyznajesz, że chcesz uprawiać pyskówę zamiast dyskusji no to tylko wychodzi szydło z worka. Ja ci nie bronię.
Nie przyszedłem tutaj, żeby się z kimś użerać, prowadzić osobiste wojny na mojsze racje ani śmiać się z kogoś z perwersyjnej potrzeby wywyższania się, tylko może po prostu jestem ciekawski? Nie wolno mi? To forum publiczne. To takie niespotykane, że ktoś pyta albo się nie zgadza?

towarzyski.pelikan napisał(a):
Aha. Czyli śmiejesz się z teistów...

1. Wskaż w którym miejscu konkretnie śmieję się z teistów, a chętnie się ustosunkuję.
2. Wejdź w mój wątek i przeczytaj jeszcze raz wstęp, ponaglałem innych rozmówców a nie zadziałało: viewtopic.php?f=12&t=29204
3. Niezgodzenie się z czymś nie jest równoznaczne z wyśmiewaniem.
Zarzut i całą resztą zbudowaną w oparciu o niego uważam więc za zamknięty i nie warty dyskusji.

towarzyski.pelikan napisał(a):
Tylko błagam nie przysylaj mi autorytetow, bo sie tym tylko kompromitujesz.

Przytaczałem już różnicę między autorytetem a ekspertem.
Autorytet - "1. powszechnie uznana czyjaś powaga, wpływ, znaczenie; posłuch, poważanie, szacunek, respekt;
2. człowiek mający duże poważanie ze względu na swą wiedzę lub postawę moralną, stawiany za wzór do naśladowania, mający wpływ na postawy i myślenie innych ludzi; chodząca encyklopedia, augur;
3. ciesząca się dużym szacunkiem instytucja, doktryna, pismo itp.
"
Ekspert - "specjalista, człowiek, który zna się na tym, co robi".
Znów więc mamy rozróżnienie. Ekspert wcale nie musi mieć z automatu powszechnego poważania i szacunku, nie musi być też kultywowany, a mimo to może mieć rację.

_________________
Maciej ;)


Wt lip 31, 2018 4:43 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2498
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ogólnie o wierze
MaciejMusial napisał(a):
Nie jestem naukofilem, bo wszyscy korzystamy z nauki i słownika, nawet wierzący w syreny z przygód Odyseusza, minotaury, w bycie Napoleonem (tacy też są w XXI w.), płaską Ziemię (tacy też), czy dziewice po śmierci (i tacy też), ateiści również to robią - wszyscy bez wyjątku, ale to akurat mnie przypisujesz naukofilię, jeśli powołuję się na te rzeczy. To takie niedopuszczalne?


Naukofila od normalnego człowieka odróżnisz w ten sposób, że normalny człowiek nie udaje, że wypowiedź rozmówcy jest niezrozumiała tylko dlatego, że ten użył nieperfekcyjnego pojęcia, tylko stara się zrozumieć, co rozmówca miał na myśli. A Ty od razu jak z procy z definicjami. Mamy różne backgroundy, różną wiedzę. Można to samo powiedzieć na milion sposobów i zrozumieć, tylko trzeba chcieć.

Cytuj:
Nie masz zielonego pojęcia jak się na to zapatruję bo mnie nie widzisz, więc to tylko twoje insynuacje.


Twoja reakcja była dość wymowna. Z języka można wyczytać więcej niż myślisz.

Cytuj:
A jeśli przyznajesz, że chcesz uprawiać pyskówę zamiast dyskusji no to tylko wychodzi szydło z worka. Ja ci nie bronię.
Nie przyszedłem tutaj, żeby się z kimś użerać, prowadzić osobiste wojny na mojsze racje ani śmiać się z kogoś z perwersyjnej potrzeby wywyższania się, tylko może po prostu jestem ciekawski? Nie wolno mi? To forum publiczne. To takie niespotykane, że ktoś pyta albo się nie zgadza?


Ja nie chcę uprawiać żadnej pyskówki, tylko Cię sprowadzić do pionu.

Cytuj:
1. Wskaż w którym miejscu konkretnie śmieję się z teistów, a chętnie się ustosunkuję.


Może "śmiejesz się" nie było najbardziej fortunnym określeniem z mojej strony, natomiast z jakiegoś powodu czujesz się lepszy od teistów. Arogancja wychodzi z Twoich postów jak słoma z butów.

Cytuj:
2. Wejdź w mój wątek i przeczytaj jeszcze raz wstęp, ponaglałem innych rozmówców a nie zadziałało: viewtopic.php?f=12&t=29204


Ja to czytałam i nawet Ci uwierzyłam, ale potem wylazła arogancja. Wiesz, jedna sprawa, co się deklaruje, a druga - co się praktykuje.

Cytuj:
Ekspert - "specjalista, człowiek, który zna się na tym, co robi".
Znów więc mamy rozróżnienie. Ekspert wcale nie musi mieć z automatu powszechnego poważania i szacunku, nie musi być też kultywowany, a mimo to może mieć rację.


Tylko że jeśli samemu nie jest się ekspertem w jakiejś dziedzinie, to ciężko sprawdzić, czy inna osoba jest ekspertem, a więc - zna się na tym, co robi.

_________________
Liberał broni wolności, ale nie potrafi rzec, czemu wolność służy. Myli środek z celem. Adam Wielomski


Wt lip 31, 2018 5:29 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pt lip 27, 2018 10:10 am
Posty: 331
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ogólnie o wierze
1. Posługiwanie się Słownikiem nie jest naukofilią bo może to robić każdy bez wyjątku, bez względu na wiek, status, wiedzę i tego właśnie uczą w podstawówkach. Kropka. To twoje osobiste, subiektywne dorabianie nowych pojęć pod widzimisię.
2. Ponawiam postulat, aby zostało mi w końcu konkretnie wskazane, w którym miejscu wyśmiewam teistów albo zachowuje się arogancko, że uważasz, iż rzekomo znasz moją reakcję? Mówię, że się nie zgadzam, przedstawiam kontrargument i mam do tego prawo, albo nazywam jakiś pogląd nieprawdą. Zabronisz mi? Tym bardziej, że to do mnie moderator forum kierował wulgarne odzywki - ja w ani jednym miejscu tego nie zrobiłem.
3. Nie masz prawa mnie "sprowadzać do pionu" bo nie jestem twoim dzieckiem ani psem. Mam prawo do wyrażania własnej opinii i nie możesz mi tego zabronić, gdyż nikomu krzywdy nie robię. Od tego jest forum dyskusyjne i w szczególności tym właśnie powinno się cechować forum katolickie.
4. Dokładnie dwukrotnie stwierdziłem, że masz prawo do przekonań dodających ci otuchy, takich jak (właśnie tak stwierdzasz) obserwacja rozgwieżdżonego nieba i przekonanie o jedności ze wszechświatem.
Twoje zarzuty więc uważam za absurdalne. Według ciebie niezgodzenie się i nazwanie czegoś nieprawdą = obraza, atak, arogancja.

_________________
Maciej ;)


Wt lip 31, 2018 5:48 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2498
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ogólnie o wierze
MaciejMusial napisał(a):
1. Posługiwanie się Słownikiem nie jest naukofilią bo może to robić każdy bez wyjątku, bez względu na wiek, status, wiedzę i tego właśnie uczą w podstawówkach. Kropka. To twoje osobiste, subiektywne dorabianie nowych pojęć pod widzimisię.


Być może jestem dziwna, ale do słownika zaglądam sporadycznie. Myślę, ze jako Polka całe życie mieszkająca w Polsce na tyle biegle posługuję się językiem ojczystym, że mogę sobie pozwolić na taką swobodę :)

Cytuj:
2. Ponawiam postulat, aby zostało mi w końcu konkretnie wskazane, w którym miejscu wyśmiewam teistów albo zachowuje się arogancko, że uważasz, iż rzekomo znasz moją reakcję? Mówię, że się nie zgadzam, przedstawiam kontrargument i mam do tego prawo, albo nazywam jakiś pogląd nieprawdą. Zabronisz mi? Tym bardziej, że to do mnie moderator forum kierował wulgarne odzywki - ja w ani jednym miejscu tego nie zrobiłem.


Proszę, pierwszy z brzegu przykład z tematu "Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę".

Maciej napisał(a):
Yarpen Zirgin
W dalszym ciągu mylisz pojęcia. Np. stwierdzenie, że pod mostem w twoim mieście mieszka troll, ale nie da się go zaobserwować ani usłyszeć, bo przyjmuje postać powietrza, kiedy się ktoś zbliża, automatycznie wyklucza możliwość falsyfikacji. Tak samo kiedy stwierdzę, że trzymam w swoim domu ogra, tylko nikomu go jeszcze nie pokazywałem, bo jest zamknięty w piwnicy. Kiedy już do niej schodzisz i niczego takiego nie spotykasz, po czym daję ci wytłumaczenie, że ogr boi się obcych i przenosi się do innego wymiaru - tak samo takie twierdzenie można odrzucić. To samo z żywym Jezusem Chrystusem, który jest niewidzialny i niesłyszalny, a nawet nie zamieszkuje naszej rzeczywistości. Automatycznie wyklucza to falsyfikację. W dwóch pierwszych przypadkach już jakoś nie miałbyś żadnych zahamowań, żeby zakwalifikować to do bajek - natomiast w tym ostatnim mimo, że wyklucza falsyfikację, zaczynasz uprawiać sofistykę lawirując pojęciami, że naukowcy udowodnili nie istnienie czegoś, nagle nie rozróżniając stwierdzeń wykluczających i niewykluczających falsyfikacj
i.

Pouczasz rozmówcę o tym, jak to niefalsyfikowalny jest teizm i to daje Ci rzekomo oczyszczony z wiary światopogląd ateistyczny, a sam jak dotychczas na każdym kroku wykazujesz, że wierzysz w niefalsyfikowane twierdzenie, że "świadomość wyewoluowała z materii", które stanowi podstawę Twojego ateizmu.

Czy to nie arogancja? :|

Cytuj:
3. Nie masz prawa mnie "sprowadzać do pionu" bo nie jestem twoim dzieckiem ani psem. Mam prawo do wyrażania własnej opinii i nie możesz mi tego zabronić, gdyż nikomu krzywdy nie robię. Od tego jest forum dyskusyjne i w szczególności tym właśnie powinno się cechować forum katolickie.


Ty sobie robisz krzywdę, a ja mam nieokiełznany instynkt opiekuńczy. Zabronisz mi realizacji mojego instynktu?

Cytuj:
4. Dokładnie dwukrotnie stwierdziłem, że masz prawo do przekonań dodających ci otuchy, takich jak (właśnie tak stwierdzasz) obserwacja rozgwieżdżonego nieba i przekonanie o jedności ze wszechświatem.


Już w tym fragmencie wykazujesz arogancję. "Masz prawo do przekonań dodających Ci otuchy". A to przekonanie nie wyrasta z potrzeby otuchy, tylko z głębokiej partycypacji w rzeczywistości, o czym Ty nie masz zielonego pojęcia, a próbujesz się wypowiadać z pozycji...eksperta!

Cytuj:
Twoje zarzuty więc uważam za absurdalne. Według ciebie niezgodzenie się i nazwanie czegoś nieprawdą = obraza, atak, arogancja.



A wiesz, co ja uważam? Że masz straszny kij w dupie. I to o czymś świadczy. Nawet struktura Twoich wypowiedzi zdradza, kim jesteś.
Sztywniakiem dopiętym na ostatni guzik.

_________________
Liberał broni wolności, ale nie potrafi rzec, czemu wolność służy. Myli środek z celem. Adam Wielomski


Wt lip 31, 2018 6:09 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pt lip 27, 2018 10:10 am
Posty: 331
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Ogólnie o wierze
towarzyski.pelikan napisał(a):
Czy to nie arogancja? :|

Nie. "Falsyfikowalność" nigdzie w Słowniku nie jest zaliczona do wulgaryzmów ani inwektyw. Wulgaryzmem i inwektywą jest to:
PeterW napisał(a):
Nie gniewaj się, ale w d.. byłeś i g.. widziałeś.

Więc ja się radzę zastanowić, kto tu wypada gorzej - ateista korzystający z prawa do swojej opinii, czy krąg wzajemnej adoracji nosicieli religii miłości pod przewodnictwem elokwentnego i wychowanego po katolicku moderatora.

towarzyski.pelikan napisał(a):
sam jak dotychczas na każdym kroku wykazujesz, że wierzysz w niefalsyfikowane twierdzenie, że "świadomość wyewoluowała z materii", które stanowi podstawę Twojego ateizmu.

Po raz 13 na forum więc zajrzyjmy do słownika:
Autorytet - "1. powszechnie uznana czyjaś powaga, wpływ, znaczenie; posłuch, poważanie, szacunek, respekt;
2. człowiek mający duże poważanie ze względu na swą wiedzę lub postawę moralną, stawiany za wzór do naśladowania, mający wpływ na postawy i myślenie innych ludzi; chodząca encyklopedia, augur;
3. ciesząca się dużym szacunkiem instytucja, doktryna, pismo itp.
"
Ekspert - "specjalista, człowiek, który zna się na tym, co robi".
Wiedza - "ogół wiadomości zdobytych dzięki badaniom, uczeniu się itp."
Wiara - "przeświadczenie o słuszności czegoś; przekonanie o wartości czegoś; przekonanie, że coś się spełni".
Więc odsyłając cię do następujących linków w odpowiedzi na to pytanie (po raz 2):
https://www.youtube.com/watch?v=cfWLBgtDfTE
https://www.youtube.com/watch?v=HdC3i8rE_hs
nie poczuwam się do tego, że kogoś w pewnym stopniu bezrefleksyjnie naśladuję i przyjmuję na wiarę słowa jak u wyroczni.

towarzyski.pelikan napisał(a):
Już w tym fragmencie wykazujesz arogancję. "Masz prawo do przekonań dodających Ci otuchy". A to przekonanie nie wyrasta z potrzeby otuchy, tylko z głębokiej partycypacji w rzeczywistości, o czym Ty nie masz zielonego pojęcia, a próbujesz się wypowiadać z pozycji...eksperta!

Dobrze. Prostuję: Twoje przekonanie nie wyrasta z potrzeby otuchy tylko partycypacji w rzeczywistości. Lepiej?
towarzyski.pelikan napisał(a):
A wiesz, co ja uważam? Że masz straszny kij w dupie. I to o czymś świadczy. Nawet struktura Twoich wypowiedzi zdradza, kim jesteś.
Sztywniakiem dopiętym na ostatni guzik.

Gadał dziad do obrazu...
Myśl, co chcesz.

_________________
Maciej ;)


Wt lip 31, 2018 7:52 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 173 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 8, 9, 10, 11, 12  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL