Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz mar 21, 2019 11:03 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 130 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona
 "Byt jest, niebytu nie ma" jako dowód na działanie Boga 
Autor Wiadomość
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pt lip 27, 2018 10:10 am
Posty: 331
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: "Byt jest, niebytu nie ma" jako dowód na działanie Boga
Pudło. Wyewoluowaliśmy a nie powstaliśmy a już tym bardziej nie za sprawą Ra ;) Stwierdzenie wysunięte bez dowodów równie dobrze bez dowodów może zostać odrzucone. Skoro takich dowodów nie przedstawiasz - automatycznie takie twierdzenie przekreślam. :P

_________________
Maciej ;)


So sie 11, 2018 2:17 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2241
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: "Byt jest, niebytu nie ma" jako dowód na działanie Boga
MaciejMusial napisał(a):
Pudło. Wyewoluowaliśmy a nie powstaliśmy a już tym bardziej nie za sprawą Ra ;) Stwierdzenie wysunięte bez dowodów równie dobrze bez dowodów może zostać odrzucone. Skoro takich dowodów nie przedstawiasz - automatycznie takie twierdzenie przekreślam. :P


Nie widzisz Maciusiu, że bardzo mocno zawęziłeś pojęcie "dowodu"? Dla Ciebie dowód to tylko to, co dostarczają Ci naukowcy. Ja się tak nie ograniczam, bo po co?

_________________
Aby dowiedzieć się kto naprawdę Tobą rządzi, sprawdź po prostu, kogo nie wolno Ci krytykować Voltaire


So sie 11, 2018 2:25 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 10, 2018 10:18 pm
Posty: 494
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: "Byt jest, niebytu nie ma" jako dowód na działanie Boga
towarzyski.pelikan napisał(a):

Ja się nie utożsamiam ze świadomością, ja nią jestem.

Ja jestem moim umysłem. Pong.
Cytuj:
Do dlaczego ją masz?

Dokładnej genezy nie znam. Zapewne jest to wypadkowa genów i środowiska.
Cytuj:
A czemu mam czekać, aż ktoś to zrobi za mnie?

Nie musisz czekać. Możesz sama zbadać to zjawisko i jeśli zbadasz je dostatecznie, Twoje tezy zostaną potwierdzone, albo obalone. A jeśli nie masz odpowiednich narzędzi, pozostań przy jedynym uzasadnionym stwierdzeniu. Czyli takim, że nie wiesz co to jest.
Cytuj:
Ja wierzę, że to kosmici, bo to mi się wydaje najbardziej prawdopodobne, ale jak pojawią się lepsze wytłumaczenia, to zmienię zdanie.

Jak mierzysz to prawdopodobieństwo i dlaczego prawdopodobieństwo jest wyznacznikiem czegokolwiek przy udowadnianiu twierdzeń?
Cytuj:
Skąd przekonanie, że Bóg nie zsyła piorunów? Co Ci każe sądzić, że wyładowanie atmosferyczne nie jet działaniem Boga?

Prawa fizyki. Dopóki nie wykażesz działania Boga, nie mam powodu w to wierzyć.
Cytuj:
Niesłusznie. Ja w zasadzie już nie potrafię się złościć. Jestem bardzo pogodną osobą.

Kłamczuszek.
Cytuj:
Ja jestem najlepszym dowodem na to, że prawda jest piękna.Czy nie uważasz, że jestem piękna? No tylko spójrz!

Być może jesteś piękna. Możemy się spotkać na żywo i ocenię Cię jako całość.

_________________
"What’s the point of a f***ing window if you can’t jump out of it?" - Patrick Melrose


So sie 11, 2018 2:26 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2241
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: "Byt jest, niebytu nie ma" jako dowód na działanie Boga
HeresJohnny napisał(a):
Ja jestem moim umysłem. Pong.


Nie jesteś. Twój umysł ma depresję, a Ty (świadomość) jej nie ulegasz.

Cytuj:
Nie musisz czekać. Możesz sama zbadać to zjawisko i jeśli zbadasz je dostatecznie, Twoje tezy zostaną potwierdzone, albo obalone. A jeśli nie masz odpowiednich narzędzi, pozostań przy jedynym uzasadnionym stwierdzeniu. Czyli takim, że nie wiesz co to jest.


Będę je badać takimi narzędziami, jakie posiadam. A więc regularnie obserwuje nocą niebo.I coraz częściej widzę ufoludki. Nawet mi się wydaje, że do mnie machają.

Cytuj:
Jak mierzysz to prawdopodobieństwo i dlaczego prawdopodobieństwo jest wyznacznikiem czegokolwiek przy udowadnianiu twierdzeń?


Na czuja. Intuicja mi tak podpowiada :)

Cytuj:
Prawa fizyki. Dopóki nie wykażesz działania Boga, nie mam powodu w to wierzyć.


Prawa fizyki nic nie mówią o tym, że Bóg nie powoduje wyładować atmosferycznych.
Cytuj:
Być może jesteś piękna. Możemy się spotkać na żywo i ocenię Cię jako całość.


Na żywo to, obawiam się, że mój blask mógłby Cię oślepić. Dla Twego dobra musisz się zadowolić moim pięknem przepuszczonym przez filtr Internetu.

_________________
Aby dowiedzieć się kto naprawdę Tobą rządzi, sprawdź po prostu, kogo nie wolno Ci krytykować Voltaire


So sie 11, 2018 2:40 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 10, 2018 10:18 pm
Posty: 494
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: "Byt jest, niebytu nie ma" jako dowód na działanie Boga
towarzyski.pelikan napisał(a):

Nie jesteś. Twój umysł ma depresję, a Ty (świadomość) jej nie ulegasz.

Ja mam depresję i jej nie ulegam. Pong.
Cytuj:
Będę je badać takimi narzędziami, jakie posiadam. A więc regularnie obserwuje nocą niebo.I coraz częściej widzę ufoludki. Nawet mi się wydaje, że do mnie machają.

Zalecam mniej środków psychoaktywnych. Stałe i intensywne używanie prowadzi do stopniowej degeneracji mózgu. Ciało to świątynia, trzeba o nie dbać.
Cytuj:
Na czuja. Intuicja mi tak podpowiada :)

Z jednej strony kwestionujesz dorobek nauki, z drugiej wierzysz w coś "na czuja". Raczej komentować tego szerzej nie ma potrzeby.
Cytuj:
Prawa fizyki nic nie mówią o tym, że Bóg nie powoduje wyładować atmosferycznych.

Nie mówią też, że powoduje. Jest to odrębna teza, która wymaga dowodu. Brak dowodu oznacza, że teza ląduje na półce i czeka, aż ktoś jej dowiedzie.
Cytuj:
Na żywo to, obawiam się, że mój blask mógłby Cię oślepić. Dla Twego dobra musisz się zadowolić moim pięknem przepuszczonym przez filtr Internetu.

Pelikan jednak nie jest aż tak towarzyski i być może ma coś do ukrycia. Ja może "piękny" nie jestem, ale wydaje mi się, że wybijam się ponad średnią.

_________________
"What’s the point of a f***ing window if you can’t jump out of it?" - Patrick Melrose


So sie 11, 2018 3:09 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pt lip 27, 2018 10:10 am
Posty: 331
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: "Byt jest, niebytu nie ma" jako dowód na działanie Boga
towarzyski.pelikan napisał(a):
Nie widzisz Maciusiu, że bardzo mocno zawęziłeś pojęcie "dowodu"? Dla Ciebie dowód to tylko to, co dostarczają Ci naukowcy. Ja się tak nie ograniczam, bo po co?
Dowód - "skończony ciąg zdań uzasadniający prawdziwość danego twierdzenia"; "okoliczność lub rzecz dowodząca czegoś, świadcząca o czymś". Dowodzenie - "rozumowanie uzasadniające dane twierdzenie przez wnioskowanie na podstawie twierdzeń już dowiedzionych". Więc ponawiam prośbę: wskaż źródło nadrzędne w stosunku do Słownika Języka Polskiego. Nie widzę z twojej strony żadnych dowodów, tylko stwierdzenia. Jak stwierdzę, że "jestem czerwonym kapturkiem" albo "jestem Napoleonem" to też będzie dowód? Nie.

_________________
Maciej ;)


So sie 11, 2018 3:11 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2241
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: "Byt jest, niebytu nie ma" jako dowód na działanie Boga
HeresJohnny napisał(a):
Ja mam depresję i jej nie ulegam. Pong.


Walnąłeś teraz śmierdzącą kupkę.

Skoro jesteś Twoim mózgiem, a mózg ma depresję, to jak możesz jej nie ulec?

Cytuj:
Zalecam mniej środków psychoaktywnych. Stałe i intensywne używanie prowadzi do stopniowej degeneracji mózgu. Ciało to świątynia, trzeba o nie dbać.


I w tym momencie zaorałeś deklarowaną otwartość. Niby nie wiesz, czym jest ufo, ale tak naprawdę jesteś przekonany, że to nie kosmici, bo się śmiejesz z Pelikana.

Cytuj:
Z jednej strony kwestionujesz dorobek nauki, z drugiej wierzysz w coś "na czuja". Raczej komentować tego szerzej nie ma potrzeby.


Właśnie dlatego kwestionuje dorobek nauki, bo słucham mojej intuicji.

Cytuj:
Brak dowodu oznacza, że teza ląduje na półce i czeka, aż ktoś jej dowiedzie.


Ale kto ma dowieść? Czemu sam tego nie dowiedziesz? Dlaczego jesteś takim leniuszkiem?

Cytuj:
Pelikan jednak nie jest aż tak towarzyski i być może ma coś do ukrycia. Ja może "piękny" nie jestem, ale wydaje mi się, że wybijam się ponad średnią.


Zachowujesz się jak typowy egocentryk, kiedy dostanie kosza.

_________________
Aby dowiedzieć się kto naprawdę Tobą rządzi, sprawdź po prostu, kogo nie wolno Ci krytykować Voltaire


So sie 11, 2018 3:16 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2241
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: "Byt jest, niebytu nie ma" jako dowód na działanie Boga
MaciejMusial napisał(a):
Dowód - "okoliczność lub rzecz dowodząca czegoś, świadcząca o czymś".


Starożytni oddawali cześć Słońcu, wierząc, że jest bogiem. Najwyraźniej mieli ku temu podstawy.

_________________
Aby dowiedzieć się kto naprawdę Tobą rządzi, sprawdź po prostu, kogo nie wolno Ci krytykować Voltaire


So sie 11, 2018 3:19 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 10, 2018 10:18 pm
Posty: 494
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: "Byt jest, niebytu nie ma" jako dowód na działanie Boga
towarzyski.pelikan napisał(a):
Walnąłeś teraz śmierdzącą kupkę.

Skoro jesteś Twoim mózgiem, a mózg ma depresję, to jak możesz jej nie ulec?

Tak jak rodzic nie ulega dziecku, które żąda słodyczy, a mimo to ma to dziecko. Dziecko będzie się domagać, ale mądry rodzic będzie wiedział, jak na to reagować.

Cytuj:
I w tym momencie zaorałeś deklarowaną otwartość. Niby nie wiesz, czym jest ufo, ale tak naprawdę jesteś przekonany, że to nie kosmici, bo się śmiejesz z Pelikana.

Niczego nie zaorałem. Mówisz o swoich osobistych doznaniach, które w poważnej dyskusji są bezwartościowe. Sama przyznałaś, że bierzesz środki psychoaktywne, a chyba nie negujesz że mogą mieć wpływ na percepcję.

Cytuj:
Właśnie dlatego kwestionuje dorobek nauki, bo słucham mojej intuicji.

Jak zachorujesz na coś poważnego, mam nadzieję że będziesz konsekwentna i będziesz się leczyć w oparciu o intuicję, a nie dorobek medycyny. Czyli nie żadna chemioterapia i medytacja, tylko sama medytacja.
Cytuj:
Ale kto ma dowieść? Czemu sam tego nie dowiedziesz? Dlaczego jesteś takim leniuszkiem?

Ale Ty się niczego nie dowiadujesz, bo uznajesz tezę za potwierdzoną zanim przystąpisz do jej dowodzenia. Widzisz UFO i mówisz, że to kosmici.
Cytuj:
Zachowujesz się jak typowy egocentryk, kiedy dostanie kosza.

Jestem egocentrykiem. I co w tym złego?

_________________
"What’s the point of a f***ing window if you can’t jump out of it?" - Patrick Melrose


So sie 11, 2018 3:29 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2241
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: "Byt jest, niebytu nie ma" jako dowód na działanie Boga
HeresJohnny napisał(a):
Tak jak rodzic nie ulega dziecku, które żąda słodyczy, a mimo to ma to dziecko. Dziecko będzie się domagać, ale mądry rodzic będzie wiedział, jak na to reagować.


Jednak rodzic nie jest dzieckiem. To są dwa odrębne byty.

Cytuj:
Niczego nie zaorałem. Mówisz o swoich osobistych doznaniach, które w poważnej dyskusji są bezwartościowe.


Poważna dyskusja opiera się głównie na osobistych doznaniach i doświadczeniach. Reszta to dziecinada polegająca na cytowaniu cudzych mądrości.

Cytuj:
Jak zachorujesz na coś poważnego, mam nadzieję że będziesz konsekwentna i będziesz się leczyć w oparciu o intuicję, a nie dorobek medycyny. Czyli nie żadna chemioterapia i medytacja, tylko sama medytacja.


Jedno drugiego nie wyklucza.

Cytuj:
Ale Ty się niczego nie dowiadujesz, bo uznajesz tezę za potwierdzoną zanim przystąpisz do jej dowodzenia. Widzisz UFO i mówisz, że to kosmici.


Przypuszczam, że to kosmici. Jak znajdę inne wytłumaczenie, to zmienię zdanie.

Cytuj:
Jestem egocentrykiem. I co w tym złego?


Bo to właśnie ego jest sprawcą depresji.

_________________
Aby dowiedzieć się kto naprawdę Tobą rządzi, sprawdź po prostu, kogo nie wolno Ci krytykować Voltaire


So sie 11, 2018 5:03 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lis 10, 2012 6:48 pm
Posty: 207
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: "Byt jest, niebytu nie ma" jako dowód na działanie Boga
HeresJohnny napisał(a):
Ja mam depresję i jej nie ulegam. Pong.
Widzę, że nie tylko ja gram z pelikanem w ping ponga. Do czego to doszło... i jak brzmi! :mrgreen:


N wrz 02, 2018 12:44 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2241
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: "Byt jest, niebytu nie ma" jako dowód na działanie Boga
WeźSieTato napisał(a):
Widzę, że nie tylko ja gram z pelikanem w ping ponga. Do czego to doszło... i jak brzmi! :mrgreen:


Zaręczam Cię, że rozmowa z Pelikanem ping-pongiem nie jest z tego względu, że z każdej rozmowy ze mną wyjdziesz mądrzejszym człowiekiem. A ja ze swej strony też wyjdę mądrzejsza z każdej rozmowy z Tobą.

Możesz sobie od razu odpuścić dyskusje z resztą użytkowników i skupić się na mnie, a gwarantuję, że nie pożałujesz.

Wracając do tematu, "Byt jest, niebytu nie ma" to nie tylko dowód na działanie Boga, ale też dowód na to, że Bóg nie istnieje. Do tej myśli dojrzałam później, właśnie dzięki rozmowom z innymi ludźmi, od których się uczę.

_________________
Aby dowiedzieć się kto naprawdę Tobą rządzi, sprawdź po prostu, kogo nie wolno Ci krytykować Voltaire


N wrz 02, 2018 10:07 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lis 10, 2012 6:48 pm
Posty: 207
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: "Byt jest, niebytu nie ma" jako dowód na działanie Boga
towarzyski.pelikan napisał(a):
Wracając do tematu, "Byt jest, niebytu nie ma" to nie tylko dowód na działanie Boga, ale też dowód na to, że Bóg nie istnieje. Do tej myśli dojrzałam później, właśnie dzięki rozmowom z innymi ludźmi, od których się uczę.
Co trzeba zrobić aby dojrzeć do myśli, że coś czego nie ma podejmuje jakieś działania? :|


Wt wrz 04, 2018 5:48 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2241
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: "Byt jest, niebytu nie ma" jako dowód na działanie Boga
WeźSieTato napisał(a):
Co trzeba zrobić aby dojrzeć do myśli, że coś czego nie ma podejmuje jakieś działania? :|


Zacząć myśleć samodzielnie. Wymaga to niebywałej odwagi, której Ci z całego serca życzę.

Sapere aude :)

_________________
Aby dowiedzieć się kto naprawdę Tobą rządzi, sprawdź po prostu, kogo nie wolno Ci krytykować Voltaire


Wt wrz 04, 2018 5:58 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lis 10, 2012 6:48 pm
Posty: 207
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: "Byt jest, niebytu nie ma" jako dowód na działanie Boga
towarzyski.pelikan napisał(a):
WeźSieTato napisał(a):
Co trzeba zrobić aby dojrzeć do myśli, że coś czego nie ma podejmuje jakieś działania? :|
Zacząć myśleć samodzielnie. Wymaga to niebywałej odwagi, której Ci z całego serca życzę. Sapere aude :)
Żeby uzyskać taki poziom alogicznej abstrakcji należy myśleć samodzielnie? Przykro mi ale to co zaprezentowałaś niczego wspólnego z myśleniem nie ma :? a co dopiero samodzielnym :| Sapere aude Pelikanie!


Wt wrz 04, 2018 7:41 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 130 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL