Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt paź 18, 2019 1:43 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 772 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 52  Następna strona
 Katolicki tradycjonalizm vs katolicyzm posoborowy 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 17070
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Katolicki tradycjonalizm vs katolicyzm posoborowy
Idź do starokatolików - powinieneś się z nimi dogadać. Co prawda oni głoszą, że to I Sobór Watykański był sprzeczny "z wielosetletnią Tradycją" i dlatego wypowiedzieli posłuszeństwo papieżowi i założyli własny Kościół, ale sądzę, że jest wam po drodze: Ten sam bunt przeciwko Bogu i Kościołowi, bo nie potraficie zrozumieć, że te tak I jak i II Sobór Watykański są częścią tej "wielosetletniej Tradycji".

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Wt sty 01, 2019 5:29 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 3970
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Katolicki tradycjonalizm vs katolicyzm posoborowy
Yarpen Zirgin napisał(a):
Idź do starokatolików - powinieneś się z nimi dogadać. Co prawda oni głoszą, że to I Sobór Watykański był sprzeczny "z wielosetletnią Tradycją" i dlatego wypowiedzieli posłuszeństwo papieżowi i założyli własny Kościół, ale sądzę, że jest wam po drodze: Ten sam bunt przeciwko Bogu i Kościołowi, bo nie potraficie zrozumieć, że te tak I jak i II Sobór Watykański są częścią tej "wielosetletniej Tradycji".

Żadne nauczanie nie może stać się częścią Tradycji jeśli jej zaprzecza. Koniec kropka.

Jeśli twierdzisz, że nowe nauczanie może zaprzeczać poprzedniemu - to napisz to tak wprost, bo ciągle krążysz naookoło, bojąc się do tej wiary przyznać.

Jeśli uważasz jednak że nowe nauczanie w jakimś temacie nie może zaprzeczać poprzedniemu - to też to napisz wprost, albo skończ te przedrzeźnianie dziecka.


Wt sty 01, 2019 6:11 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 17070
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Katolicki tradycjonalizm vs katolicyzm posoborowy
Wespecjan napisał(a):
Yarpen Zirgin napisał(a):
Idź do starokatolików - powinieneś się z nimi dogadać. Co prawda oni głoszą, że to I Sobór Watykański był sprzeczny "z wielosetletnią Tradycją" i dlatego wypowiedzieli posłuszeństwo papieżowi i założyli własny Kościół, ale sądzę, że jest wam po drodze: Ten sam bunt przeciwko Bogu i Kościołowi, bo nie potraficie zrozumieć, że te tak I jak i II Sobór Watykański są częścią tej "wielosetletniej Tradycji".

Żadne nauczanie nie może stać się częścią Tradycji jeśli jej zaprzecza. Koniec kropka.

No co Ty nie powiesz... Naprawdę powinieneś bez problemów dogadać się ze starokatolikami, bo ich bunt przeciwko I Soborowi Watykańskiemu opiera się na przekonaniu, że nauczanie na nim spisane zaprzecza Tradycji Apostolskiej. :)

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Wt sty 01, 2019 6:21 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 9263
Lokalizacja: Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Katolicki tradycjonalizm vs katolicyzm posoborowy
Wespecjan napisał(a):
Żadne nauczanie nie może stać się częścią Tradycji jeśli jej zaprzecza. Koniec kropka.

Jeśli twierdzisz, że nowe nauczanie może zaprzeczać poprzedniemu - to napisz to tak wprost, bo ciągle krążysz naookoło, bojąc się do tej wiary przyznać.

Jeśli uważasz jednak że nowe nauczanie w jakimś temacie nie może zaprzeczać poprzedniemu - to też to napisz wprost, albo skończ te przedrzeźnianie dziecka.

Ale to nie ty jesteś upoważniony do określania co jest a co nie jest zgodne z Tradycją.
I nikt nie twierdzi ze nauczanie może zaprzeczać. Za to wszyscy mówią ze Kościół ma prawo określać co jest zgodne. W imieniu Kościoła przemawia Kongregacja Doktryny Nauki i Wiary.

I skończ te głupie czepialstwo. Wszyscy wykazują ze ty jesteś samozwańczym obrońca Tradycji bez uprawnień do tego.

_________________
"Przestraszony liberał jest krwiożerczym zwierzęciem." Nicolas Gomez Davila


Wt sty 01, 2019 6:22 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 12978
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Katolicki tradycjonalizm vs katolicyzm posoborowy
Najlepiej rozumieją Biblię święci. Ewangelia jednak podaje, że charyzmatycy (Jan ich reprezentuje) mają czekać na instytucję aż to zrozumie (Piotr). Jan poczekał więc u grobu zmartwychwstalego. Święci czekają, czasem to czekanie trwa dłużej niż żyją.
Tyle, że niektórzy przypisują sobie charyzmat stając się fałszywymi prorokami. Działają natychmiast i sami przyznają sobie urząd nauczycielski i oceniający kto głosi prawidłowo a kto nie Nie ma możliwości odwieść fałszywego proroka od jego misji. Staje się to zupełnie niemożliwie, gdy uznał, że jego wizje są dowodami na prorokowanie. Znam nawet takiego, który ma misję zburzenia interpretacji Biblii przez Kościół do samych fundamentów, bo on tylko potrafi interpretować Biblię. Nie przeszkadza mu w prorokowaniu kłamać, manipulować i stosować podstęp. Tak rodzą się kolejne sekty. Ktoś poczuł, że odnalazł klucz interpretacyjny.

Mamy jeszcze fanatyków. Bronią spazmatycznie swego stosunku do życia/religii i wojowniczo narzucają go innym. Spazmatyczna, wojownicza postawa i kłótliwość są charakterystyczne dla tych, których w głębi duszy gnębi nierozwiązane, stłumione zwątpienie. Nie są gotowi na konfrontację z wlasnymi wątpliwościami i dlatego projektują je na innych, których obwiniają o 'herezję' i przewrotność nie chcąc przy tym przyznać, że w rzeczywistości wojują z własnym cieniem.


Wt sty 01, 2019 6:30 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 3970
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Katolicki tradycjonalizm vs katolicyzm posoborowy
Yarpen Zirgin napisał(a):
No co Ty nie powiesz... Naprawdę powinieneś bez problemów dogadać się ze starokatolikami, bo ich bunt przeciwko I Soborowi Watykańskiemu opiera się na przekonaniu, że nauczanie na nim spisane zaprzecza Tradycji Apostolskiej. :)

Widze że już katarynkujesz więc szkoda palców na klawiaturę.

Jockey napisał(a):
Ale to nie ty jesteś upoważniony do określania co jest a co nie jest zgodne z Tradycją.
I nikt nie twierdzi ze nauczanie może zaprzeczać. Za to wszyscy mówią ze Kościół ma prawo określać co jest zgodne. W imieniu Kościoła przemawia Kongregacja Doktryny Nauki i Wiary.

I skończ te głupie czepialstwo. Wszyscy wykazują ze ty jesteś samozwańczym obrońca Tradycji bez uprawnień do tego.

Oho, nastepny co wierzy, że katolik świecki jest za głupi by widzieć i artykułować jakiekolwiek sprzeczności w nauczaniu.


Wt sty 01, 2019 6:33 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 17070
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Katolicki tradycjonalizm vs katolicyzm posoborowy
Wespecjan napisał(a):
Yarpen Zirgin napisał(a):
No co Ty nie powiesz... Naprawdę powinieneś bez problemów dogadać się ze starokatolikami, bo ich bunt przeciwko I Soborowi Watykańskiemu opiera się na przekonaniu, że nauczanie na nim spisane zaprzecza Tradycji Apostolskiej. :)

Widze że już katarynkujesz więc szkoda palców na klawiaturę.

Wskazuję Ci ludzi podobnych Tobie, abyś zobaczył, że wcale nie bronisz Kościoła przed herezją, tylko tworzysz kolejny rozłam na tej samej zasadzie co starokatolicy: Oni również wierzyli, że bronią nauczanie Kościoła przed skażeniem, bo w ich przekonaniu I Sobór Watykański wprowadził błędne nauczanie.
Szkoda, że nie chcesz tego dostrzec. :(

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Wt sty 01, 2019 6:38 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 12978
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Katolicki tradycjonalizm vs katolicyzm posoborowy
Sprzeczności dostrzeżesz znając doskonale wszystkie aspekty i wagę sprawy. Inaczej mamy do czynienia z: wydaje mi się. Tak się sklada, że amator takiej wiedzy na ogół nie posiada. To jest różnica między profesjonalizmem a amatorstwem oraz między magistrem a profesorem danej specjalności. Dlatego osoba przy zdrowych zmysłach zawiesza osąd uznając że być może nie ma wglądu w calość zagadnienia. Nie magister rozstrzyga spór między profesorami, i nie amator.
Jak Apostolowie rozwiązywali spory zostawiając nam receptę w PŚ? Pytali lud?


Wt sty 01, 2019 6:40 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 3970
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Katolicki tradycjonalizm vs katolicyzm posoborowy
merss napisał(a):
Najlepiej rozumieją Biblię święci. Ewangelia jednak podaje, że charyzmatycy (Jan ich reprezentuje) mają czekać na instytucję aż to zrozumie (Piotr). Jan poczekał więc u grobu zmartwychwstalego. Święci czekają, czasem to czekanie trwa dłużej niż żyją.
Tyle, że niektórzy przypisują sobie charyzmat stając się fałszywymi prorokami. Działają natychmiast i sami przyznają sobie urząd nauczycielski i oceniający kto głosi prawidłowo a kto nie Nie ma możliwości odwieść fałszywego proroka od jego misji. Staje się to zupełnie niemożliwie, gdy uznał, że jego wizje są dowodami na prorokowanie. Znam nawet takiego, który ma misję zburzenia interpretacji Biblii przez Kościół do samych fundamentów, bo on tylko potrafi interpretować Biblię. Nie przeszkadza mu w prorkowaniu kłamać, manipulować i stosować podstęp. Tak rodzą się kolejne sekty. Ktoś poczuł, że odnalazł klucz interpretacyjny.

Mamy jeszcze fanatyków. Bronią spazmatycznie swego stosunku do życia/religii i wojowniczo narzucają go innym. Spazmatyczna, wojownicza postawa i kłótliwość są charakterystyczne dla tych, których w głębi duszy gnębi nierozwiązane, stłumione zwątpienie. Nie są gotowi na konfrontację z wlasnymi wątpliwościami i dlatego projektują je na innych, których obwiniają o 'herezję' i przewrotność nie chcąc przy tym przyznać, że w rzeczywistości wojują z własnym cieniem.

Mogła byś sobie darować ten upsychologizowany paszkwil na konserwatywnych katolików.
Lewicowy, uświeczczony Kościół nikogo nie zbawi. Bo niby czym, krzesłem na środku ołtarza zamiast tabernakulum i hasłami każdy ma prawdę jak dupę, róbta co chceta, bo Pon Bucek miłosierny?


Wt sty 01, 2019 6:41 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 9263
Lokalizacja: Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Katolicki tradycjonalizm vs katolicyzm posoborowy
merss napisał(a):
Mamy jeszcze fanatyków. Bronią spazmatycznie swego stosunku do życia/religii i wojowniczo narzucają go innym. Spazmatyczna, wojownicza postawa i kłótliwość są charakterystyczne dla tych, których w głębi duszy gnębi nierozwiązane, stłumione zwątpienie. Nie są gotowi na konfrontację z wlasnymi wątpliwościami i dlatego projektują je na innych, których obwiniają o 'herezję' i przewrotność nie chcąc przy tym przyznać, że w rzeczywistości wojują z własnym cieniem.
Rewelacyjnie podsumowałaś naszego samozwańczego obrońcę.
Wespecjan napisał(a):
Oho, nastepny co wierzy, że katolik świecki jest za głupi by widzieć i artykułować jakiekolwiek sprzeczności w nauczaniu.
A gdzie ja to powiedziałem?
Powiedziałem kto określa co jest zgodne. Tak Kościół funkcjonował od wieków.

_________________
"Przestraszony liberał jest krwiożerczym zwierzęciem." Nicolas Gomez Davila


Wt sty 01, 2019 6:45 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 3970
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Katolicki tradycjonalizm vs katolicyzm posoborowy
merss napisał(a):
Sprzeczności dostrzeżesz znając doskonale wszystkie aspekty i wagę sprawy. Inaczej mamy do czynienia z: wydaje mi się. Tak się sklada, że amator takiej wiedzy na ogół nie posiada. To jest różnica między profesjonalizmem a amatorstwem oraz między magistrem a profesorem danej specjalności. Dlatego osoba przy zdrowych zmysłach zawiesza osąd uznając że być może nie ma wglądu w calość zagadnienia. Nie magister rozstrzyga spór między profesorami, i nie amator.
Jak Apostolowie rozwiązywali spory zostawiając nam receptę w PŚ? Pytali lud?

Dobra dla przykładu jestem za głupi by zrozumieć, że wczoraj kara śmierci była dopuszczalna moralnie a dziś nie - i to jest to samo nauczanie.
Ale co z tymi purpuratami, teologami i księżmi, którzy mówią, że to nie jest to samo nauczanie?
Czy cytowanie ich jest mąceniem w Kościele? A nawet jeśli łaskawie można, czy to znaczy, że świecki katolik ma tylko rozum do cytowania innych?

Aha, jeszcze jedna uwaga: czym się różni amator od profesjonalisty: otóż tylko tym, że profesjonalista bierze za to co robi pieniądze a amator dokłada pieniądze do tego co robi. Jeśli myślisz, że branie pieniędzy za coś automatycznie oznacza profesjonalizm w sensie jakości a dokładanie pieniędzy oznacza kiepską jakość - to życia nie znasz.


Ostatnio edytowano Wt sty 01, 2019 7:04 pm przez Wespecjan, łącznie edytowano 1 raz



Wt sty 01, 2019 7:00 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 17070
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Katolicki tradycjonalizm vs katolicyzm posoborowy
Wespecjan napisał(a):
Dobra dla przykłądu jestem za głupi by zrozumieć, że wczoraj kara śmierci była dopuszczalna moralnie a dziś nie - i to jest to samo nauczanie.

Kiepski przykład. Nauczanie na ten temat należy do nauczania zwyczajnego, a nie dogmatycznego, przez co może zostać zmienione (w tym anulowane).

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Wt sty 01, 2019 7:03 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 3970
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Katolicki tradycjonalizm vs katolicyzm posoborowy
Yarpen Zirgin napisał(a):
Wespecjan napisał(a):
Dobra dla przykłądu jestem za głupi by zrozumieć, że wczoraj kara śmierci była dopuszczalna moralnie a dziś nie - i to jest to samo nauczanie.

Kiepski przykład. Nauczanie na ten temat należy do nauczania zwyczajnego, a nie dogmatycznego, przez co może zostać zmienione (w tym anulowane).

To tylko przykład na sprzeczność w ciągłości geniuszu.


Wt sty 01, 2019 7:06 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 12978
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Katolicki tradycjonalizm vs katolicyzm posoborowy
Ja odbieram zmiany dotyczące kary śmierci jako naturalną ewolucję poglądow. YZ podał, że to nauczanie zwyczajne.
Kiedy zapytano JPII o karę śmierci odpowiedział, że w zasadzie nie zachodzi potrzeba jej wykonywania, bo posiadamy dziś skuteczne metody izolacji. Niktore z nich są bardziej drastyczne (psychologicznie) niż kara śmierci. Opisywałam to na forum: całkowita izolacja od innych ludzi prowadzi do szaleństwa i osadzony wolałby karę śmierci od samotności. Mamy tu do czynienia z ewolucją nauczania, tak jak taką ewolucją było 'oko za oko', czyli sprawiedliwy wymiar kary w stosunku do zemsty wczesniej obowiązującej, co znalazło swe odzwierciedlenie w systemach karnych.
https://www.przewodnik-katolicki.pl/Arc ... ne-roznice

I jeszcze jedno. Mój teść, ktory był prokuratorem był przeciwnikiem kary śmierci. Uwazał, że ona nie jest nawet straszakiem dla przestępców.

Teraz o profesjonalizmie. Potrzebuje dziesięć minut (w realu), by przekonać się, że jego adwersarz nie jest profesjonalistą. Posiada wiedzę dodatkową, która pozwala mu spojrzeć na zagadnienie z wielu perspektyw. Poza tym wie, czego nie wie i tam porusza się bardzo ostrożnie nie wygłaszając uprzedzeń w postaci pewników.


Wt sty 01, 2019 7:09 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 17, 2012 11:13 pm
Posty: 3007
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Katolicki tradycjonalizm vs katolicyzm posoborowy
W tym temacie pojawił się ciekawy wykład prof. Roberto de Mattei wygłoszony na na spotkaniu „Una Voce Canada Annual General Meeting” w Vancouver, w listopadzie 2018 roku.
https://www.pch24.pl/rok-antychrzescijanskiej-rewolucji--czy-wytrwamy-przy-sensus-fidei-,65079,i.html
Rewolucja w Kościele odniosła sukces – wszak postępowi teologowie Soboru Watykańskiego II i ich spadkobiercy rządzą dzisiaj Kościołem. Rewolta ta była sukcesem, ponieważ zmieniła katolicki sposób wierzenia, modlitwy i miłości. Z drugiej jednak strony, rewolucja w Kościele poniosła klęskę, ponieważ została przedstawiona jako wielka reforma duszpasterska, a doprowadziła do zepsucia wiary i moralności: niezrównane zepsucie, które ujawniło się w pladze homoseksualizmu wśród hierarchów kościelnych. Rewolucja nie powiodła się, ponieważ jej hasło brzmiało „zabrania się zabraniać”, co nie skutkowało większą wolnością w Kościele, ale doprowadziło do tak bardzo nieznanego dotychczas dyktatorskiego reżimu wewnątrz Kościoła – dość powiedzieć, ze katolicki historyk Henryk Sire określił papieża Franciszka mianem papieża dyktatora.

Moim zdaniem pontyfikat papieża Franciszka znajduje się w impasie. Sprzeczność, przed którą staje, jest następująca: aby zapewnić zwycięstwo rewolucji w Kościele, powinien podejmować nieodwołalne decyzje zgodnie z dogmatem o nieomylności. Nie może tego jednak uczynić, bo Duch Święty na to nie pozwoli; a sam papież nie chce tego czynić, ponieważ każdy podjęty przezeń „nieomylny” akt byłby sprzeczny z wyznawanym przez Franciszka prymatem duszpasterstwa nad doktryną. Papież Franciszek nie może zastąpić miecza prawdy mieczem błędu, ponieważ spadkobiercy Soboru Watykańskiego II zastąpili walkę ekumenizmem. Z drugiej strony, Kościół Tradycji nie zrezygnował z walki, nie zrezygnował z wymachiwania mieczem prawdy, a pierwszym aktem papieża Tradycji, który pewnego dnia zostanie wybrany, będzie aktem ćwiczenia nieomylności, koniecznym by uroczyście zdefiniować prawdy, którym dziś się zaprzecza, i z tą samą powagą potępić z rozpowszechnione dziś w Kościele błędy.


Wt sty 01, 2019 8:02 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 772 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 52  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL