Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt cze 25, 2019 8:28 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 31 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
 Religijne wojny 
Autor Wiadomość
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 4801
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Religijne wojny
Chodzi mi o to że było ileś większych i mniejszych krucjat na przestrzeni chyba 250 lat w różnych częściach Europy i Azji. To nie jedna krucjata, to różne potyczki i wojny o różne cele, pod różnym dowództwem i zakończone różnie.
Nie można wszystkich wrzucać do jednego worka.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Pt lis 23, 2018 11:48 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Pt paź 26, 2012 8:32 am
Posty: 107
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Religijne wojny
Twierdzenie, że nie ma wojen religijnych jest wypaczaniem rzeczywistości. Czyżby rzezie wzajemne Ormian z Tatarami "Druga część mieszkańców - to znaczy Tatarzy - na skutek takiego obrotu rzeczy przypadła w przerażeniu do ziemi, mając w pamięci swe przewiny, straszną rzeź z roku 1905, której ofiarą padło wówczas ormiańskie pogłowie.
Obawy i przewidywania nie zawiodły Tatarów. Ormianie spalili meczety wraz z tatarskimi kobietami i dziećmi, które się tam schroniły." itd. w Przedwiośniu. "Stulecie zagłady Ormian" na stronie: http://www.mysl-polska.pl/461 - to też wojna o klocki między dziećmi w przedszkolu? A czy przedsięwzięcia Hiszpanów w Ameryce Południowej, też nie miały nic wspólnego z religią? Nie dziwcie się. Mnie, najzwyczajniej przeraża postrzeganie i traktowanie potworności - mających. choćby pośrednio, choćby jako pretekst podłoże religijne - jak coś normalnego, czy naturalnego. Przerażenie moje się potęguje, słysząc o uznawaniu potworności, za normalną kolej rzeczy - jedynie z racji dużej częstotliwości ich występowania. Dlatego apeluję. Nie wyszukujmy przyczyn uzasadniających niechęć do zajęcia się problemem, tylko szukajmy sposobów jego rozwiązania. W tym miejscu pozwolę też sobie zauważyć, że nikt z dyskutujących nie zaproponował poprawek, uzupełnień, albo całkiem nowych rozwiązań. Dyskusja - tak na dobrą sprawę - toczy się o ...? O słuszność i niesłuszność, zajmowania się Wojnami Religijnymi, a nawet, o to, czy one w ogóle występują.
Przypominam! Nikt za nas, czyli za ludzkość świata tego problemu nie rozwiąże. - Chyba, że - "Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz,
na obraz Boży go stworzył:
stworzył mężczyznę i niewiastę." (STARY TESTAMENT
Księga Rodzaju; DZIEJE POCZĄTKÓW ŚWIATA I LUDZKOŚCI) potraktujemy dosłownie. Wtedy możemy się usprawiedliwić - skoro nasz Bóg nie przeciwdziała, to i my dajmy sobie z tym spokój. - Sam zaczynam wątpić czy można cośkolwiek - z tym "fantem" coś zrobić. Tym bardziej, że wielu z komentatorów go kontestuje.


So lis 24, 2018 12:37 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lut 14, 2018 11:44 am
Posty: 664
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Religijne wojny
Polecam obejrzeć i zrozumieć (trzecia zwrotka jest trochę ateistyczna, ale to nic):

https://www.youtube.com/watch?v=Z2jmzM0oN1E

Łona:
Pamiętasz tego typa z filmu "Czarny kot,biały kot"?
Człowieku, wujek Grga - szef wszystkich szefów.
Mądry starzec, bo miał naszyjnik, który
Religijne mury mijał z fantazyjnej strony - czyli z góry.
Naszyjnik złoty, jakby dotknął go Midas,
A w środku krzyż, półksiężyc, Gwiazda Dawida.
Wszystko spięte kółkiem, taki, rozumiesz, wybryk,
Te trzy symbole obok siebie zgodnie jak nigdy.
Bo tyle podobieństw, a ślepcy próżni
Chcą w imię przymierza z Bogiem budować z różnic świątynie,
Których kapłan intonuje bojowe hymny,
O tym jak budować wiarę na strachu przed innym,
O głupocie Boga, o tym ile innowierca przegra,
Bo droga, która wiedzie do Boga jest tylko jedna.
I wartko płynie potok tych bzdur religijnych.
Gdzie jest wujek Grga? Gdzie jest jego naszyjnik?

Refren:
Czy tak naprawdę jesteś wierzący?
Tylko nienawiść z innymi Cię łączy.
Więc gdzie trafiają Twoje modlitwy,
Jak pragniesz co dzień tylko cudzej krzywdy?

Vienio:
Tylko głupiec nosi pogardę w sercu,
Kiedy widzi przed sobą grupkę innowierców.
To nie jest pogląd jego wiary mędrców,
Tylko spaczony krzyk jego kompleksów.
To żadnej religii nie jest doktryna,
By z powodu różnic konflikty wszczynać.
To chory klimat - iść i zabijać,
Zamiast nienawiść zamieniać w przyjaźń.
Rozwój duchowy czy zamach bombowy?
Skutek na pewno nie jest jednakowy.
Testament Nowy czy nóż sprężynowy?
Pomyśl, kto te bzdury wkłada Ci do głowy.
W kościołach, meczetach i synagogach
Dziś pseudowierni obrażają Boga.
Tylko zobacz, jak Pasterza trzoda
Pochłania mrok jak duszy choroba.

Refren

Fokus:
Mamy dwudziesty pierwszy wiek, jestem poważny facet,
Mam trochę lat i już nie wierzę w zabobony raczej.
Zaraz Ci wytłumaczę dlaczego tak, nie inaczej,
Najpierw zaznaczę Ci kolego, zanim się popłaczesz:
Nic mi do tego, na kogo Niewidzialnego chcesz patrzeć,
Wolno nam mówić słowa, musisz się dostosować.
Tym się różnimy, podchodzimy do Was bez majaczeń,
Bo nie boimy się Boga i trochę nam Was szkoda.
Zmanipulowani obietnicami za życia,
A ci co odeszli nie powrócili, jest cisza.
Bo to fizyka, a nie metafizyka, meta to koniec.
To polityka, zamykać Wam oczy, dusza to płomień.
To polityka, wkładać Wam w dłonie broń i popychać,
Szeptać kto jest Waszym wrogiem, tak jest nie od dzisiaj.
Rozmawiam z Bogiem, który jest we mnie codziennie i znam odpowiedź,
To nie jest powód by krzywdzić drugą osobę.

Refren

_________________
Niewiasta obleczona w słońce
i księżyc pod jej stopami,
a na jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu.

(Ap 12, 1)


So lis 24, 2018 4:58 pm
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Religijne wojny
Ale co ta piosenka ma na celu? W sensie rozumiem że jak nawijają o religii to jest więcej wyświetleń. Ale bezmyślne rzucanie frazesów jest średnie


So lis 24, 2018 5:27 pm
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2490
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Religijne wojny
Quinque napisał(a):
Ale co ta piosenka ma na celu? W sensie rozumiem że jak nawijają o religii to jest więcej wyświetleń. Ale bezmyślne rzucanie frazesów jest średnie

Ludzie bezmyślni mają to do siebie, że swoją bezmyślność projektują na świat zewnętrzny. Czyli zamiast przyznać się przed sobą, że czegoś nie rozumieją (np. z powodu niskiej inteligencji albo braku wiedzy), to mówią, ze to coś, czego nie rozumieją, jest bez sensu.

Słabe to.

_________________
Liberał broni wolności, ale nie potrafi rzec, czemu wolność służy. Myli środek z celem. Adam Wielomski


So lis 24, 2018 5:32 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lut 14, 2018 11:44 am
Posty: 664
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Religijne wojny
Quinque napisał(a):
Ale co ta piosenka ma na celu? W sensie rozumiem że jak nawijają o religii to jest więcej wyświetleń. Ale bezmyślne rzucanie frazesów jest średnie


Piosenka ma na celu pokazanie braku sensu w toczeniu wojen religijnych.

_________________
Niewiasta obleczona w słońce
i księżyc pod jej stopami,
a na jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu.

(Ap 12, 1)


So lis 24, 2018 5:33 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Pt paź 26, 2012 8:32 am
Posty: 107
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Religijne wojny
Zdaje mi się, że piosenka, w przekazie niewiele odbiega od mojego postu z Facebooka - https://www.facebook.com/photo.php?fbid ... =3&theater


So lis 24, 2018 6:54 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 30, 2012 9:38 am
Posty: 3203
Lokalizacja: Centralna Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Religijne wojny
Zygzak,

Twoja teza o religijnym podłożu konfliktów wojennych jest bardzo trudna do udowodnienia. Musiałbyś wykazać, że strony konfliktu dzieli jedynie stosunek do religii i żadne inne kwestie nie wchodzą w grę.
Nie twierdzę, że to jest niemożliwe, tylko, że bardzo trudne.

Pierwszym kandydatem spełniającym ten wymóg mogłyby być konflikty w Europie Zachodniej między katolikami a protestantami podczas Reformacji.

Ciekawszą kwestią jest, jak sądzę, pytanie o przyczyny wszystkich wojen. Dlaczego są one stałym elementem cywilizowanego życia?
Mógłbym pokusić się o podanie ogólnej odpowiedzi na to pytanie, sądzę, że są one inną formą zaspokojenia tej samej potrzeby, co pokazana na zdjęciu:
Obrazek


So lis 24, 2018 10:23 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Pt paź 26, 2012 8:32 am
Posty: 107
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Religijne wojny
Powiadają przyrodnicy, że łanie są bezpieczne, pośród najedzonych drapieżników. Natomiast człowiekowi zawsze mało. To najbogatsi wyzyskują najbardziej biedotę.
Powiedziałbym wręcz coś przeciwnego - w każdej cząstce wojny jest jakiś "jon" religijny.
Prześladowanie Chrześcijan też ma podłoże materialne?
https://pl.aleteia.org/2018/01/23/jeden ... sladowany/


N lis 25, 2018 9:06 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 30, 2012 9:38 am
Posty: 3203
Lokalizacja: Centralna Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Religijne wojny
Zygzak,

Cytuj:
Powiadają przyrodnicy, że łanie są bezpieczne, pośród najedzonych drapieżników. Natomiast człowiekowi zawsze mało. To najbogatsi wyzyskują najbardziej biedotę.

Zgadza się. I to jest ów zasadniczy powód wojen. Kolejne pytanie - z czego to wynika? Jaka psychologiczna potrzeba jest w ten sposób zaspokajana?

Cytuj:
Powiedziałbym wręcz coś przeciwnego - w każdej cząstce wojny jest jakiś "jon" religijny.
Prześladowanie Chrześcijan też ma podłoże materialne?
https://pl.aleteia.org/2018/01/23/jeden ... sladowany/

Też. Bez wątpienia.
Sądzę, że religie były i są wykorzystywane do mobilizowania i do identyfikacji grupowej, koniecznych na każdej wojnie. Do tego samego celu wykorzystywane są uczucia patriotyczne. Coś musi skłaniać ludzi do ryzykowania własnym życiem i przełamywania bariery instynktu samozachowawczego.


N lis 25, 2018 9:54 am
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Pt paź 26, 2012 8:32 am
Posty: 107
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Religijne wojny
"Kolejne pytanie - z czego to wynika? Jaka psychologiczna potrzeba jest w ten sposób zaspokajana?
Oj! Oj! To nie tylko potrzeba psychologiczna, ale i materialna.
Psychologiczna to uwarunkowania naturalne, naturalne cechy. No bo skoro Bóg jest wielki, wszechmocny, a człowiek ma stanowić Jego obraz i podobieństwo, to także chce być wielki, wszechmocny i panować nad innymi.
Materialna, z kolei jest pochodną psychicznej. A władanie większą ilością zasobów materialnych ułatwia władanie nad ludźmi. Na czele religii, także stoi człowiek. lub grupa ludzi - ich cechy nie różnią się od reszty i także chcieliby panować nad innymi. A że ci inni także mają te same cechy, wówczas stają naprzeciw siebie i następuje zwarcie - kółko się zamyka.
Mnie zaś chodzi o prace udoskonalające naturę, wszak takowe prace są prowadzone, na innej niwie i przynoszą skutki pożyteczne - nie używamy narzędzi prymitywnych, jak kilka tysiącleci wstecz. Gdybyśmy tak popracowali nad udoskonalaniem stosunków międzyludzkich, może byśmy też doszli do zgody i tolerancji. Wiele zależy od nas, jako ludzkości. Tylko trzeba zacząć od pomniejszania wagi interesów własnych. Większą zaś wagę przyłożyć - choćby - do tego, drugiego przykazania miłości. A jeśli, nie miłości, to - choćby - szanowania wzajemnego.


N lis 25, 2018 12:56 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lut 14, 2018 11:44 am
Posty: 664
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Religijne wojny
Katolik zabije protestanta nie dlatego, że jest protestantem. Chodzi o to, że wielu katolików uważa, że niekatolicy czczą zupełnie innego Boga. Przyczyną nie jest inny sposób oddawania czci Bogu tylko myślenie, że ktoś modli się do zupełnie innego Boga, którego nie ma. Uważam, że wszystkie religie monoteistyczne czczą de facto tego samego Boga. Inną sprawą jest to, że np. u świadków Jehowy powiedziane jest wyraźnie, że "tylko my czcimy prawdziwego Boga, a cała reszta modli się do bogów, których nie ma." Oni to tłumaczą tym, nie są i nie chcą być częścią tego świata i uważają, że opierają się poprzez to na Biblii. Ekumenizm jest dla nich nie do przyjęcia. To jak zgoda z szatanem.
My katolicy uważamy, że wszystkie religie monoteistyczne, albo przynajmniej chrześcijańskie uznające dogmat o Trójcy Świętej wyznają tego samego Boga, tylko na różne sposoby. Ale to dotyczy tylko części katolików - tych bardziej ogarniętych. Zaściankowi uważają dokładnie tak samo jak świadkowie Jehowy, że tylko wiara katolicka jest jedyną i słuszną drogą do Boga, a ekumenizm traktują jako coś obowiązkowego, ale pochylają się ku niemu bardzo niechętnie. Uważają wręcz, że jest niepotrzebny.

_________________
Niewiasta obleczona w słońce
i księżyc pod jej stopami,
a na jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu.

(Ap 12, 1)


N lis 25, 2018 1:21 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 14, 2018 8:41 pm
Posty: 753
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Religijne wojny
Dociekliwy napisał(a):
Uważam, że wszystkie religie monoteistyczne czczą de facto tego samego Boga.

No nie bardzo się z tym zgodzę.
Dociekliwy napisał(a):

My katolicy uważamy, że wszystkie religie monoteistyczne, albo przynajmniej chrześcijańskie uznające dogmat o Trójcy Świętej wyznają tego samego Boga, tylko na różne sposoby.

No raczej to drugie wyjście. :)


N lis 25, 2018 2:48 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lut 14, 2018 11:44 am
Posty: 664
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Religijne wojny
Viridiana napisał(a):
Dociekliwy napisał(a):
Uważam, że wszystkie religie monoteistyczne czczą de facto tego samego Boga.

No nie bardzo się z tym zgodzę.
Dociekliwy napisał(a):

My katolicy uważamy, że wszystkie religie monoteistyczne, albo przynajmniej chrześcijańskie uznające dogmat o Trójcy Świętej wyznają tego samego Boga, tylko na różne sposoby.

No raczej to drugie wyjście. :)


W jednym ze swoich odcinków o islamie Wojciech Cejrowski stwierdził, że muzułmanie wierzą w tego samego Boga co my.

_________________
Niewiasta obleczona w słońce
i księżyc pod jej stopami,
a na jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu.

(Ap 12, 1)


N lis 25, 2018 3:02 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz paź 28, 2004 3:36 pm
Posty: 1831
Lokalizacja: Szczecin
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Religijne wojny
A kto by to rozpoznał, czy wojna jest religijna czy religijna nie jest. Jak Świat Światem tak fajnie pokazać kto to MY a kto ONI. A czy będziemy dzielić z powodu wyznawanej religii, koloru skóry, narodowości czy innej "ważnej" różnicy to już bez znaczenia. Grunt, że NAM się należy więc IM trzeba odebrać.

_________________
jesteśmy przerwą miedzy nicościa a nicością

Weiter, weiter ins Verderben
Wir müssen Leben bis wir sterben


Wt gru 04, 2018 5:47 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 31 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL