Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr cze 19, 2019 1:21 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
 Spotkanie w Asyżu 
Autor Wiadomość
Odpowiedz z cytatem
Post Spotkanie w Asyżu
Czy św. Jan Paweł II zwołując to spotkanie wygłosił herezje? Bo fakty wskazują że tak było. Np. Jak można pozwolić poganinowi modlić się na naszym ołtarzu, obok naszej świątyni?


Pt gru 21, 2018 2:26 am
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 16405
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spotkanie w Asyżu
Asyż 1986 - jak było naprawdę? - zapraszam do uważnej lektury. Zwłaszcza fragmentu na temat przebiegu spotkania.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Pt gru 21, 2018 8:58 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 3404
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spotkanie w Asyżu
Tam zaproszono i pozwolono na odprawianie modłów i rytuałów religii niechrześcijańskich, wiec wielu sądzi że pierwsze przykazanie zostało złamane.


Pt gru 21, 2018 9:49 am
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spotkanie w Asyżu
Yarpen Zirgin napisał(a):
Asyż 1986 - jak było naprawdę? - zapraszam do uważnej lektury. Zwłaszcza fragmentu na temat przebiegu spotkania.


No ale to zmienia jakoś fakt że uznano iż modlitwa pogan ma obiektywną wartość? Przecież Asyż to było największe upokorzenie Kościoła Katolickiego w historii


Pt gru 21, 2018 10:54 am
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 16405
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spotkanie w Asyżu
Wespecjan:
Wespecjan napisał(a):
Tam zaproszono i pozwolono na odprawianie modłów i rytuałów religii niechrześcijańskich, wiec wielu sądzi że pierwsze przykazanie zostało złamane.

Tych "wielu" również powinno przeczytać jak przebiegało spotkanie.



Quinque:
Quinque napisał(a):
Yarpen Zirgin napisał(a):
Asyż 1986 - jak było naprawdę? - zapraszam do uważnej lektury. Zwłaszcza fragmentu na temat przebiegu spotkania.


No ale to zmienia jakoś fakt że uznano iż modlitwa pogan ma obiektywną wartość? Przecież Asyż to było największe upokorzenie Kościoła Katolickiego w historii

Eh... Zmieniasz zarzut. Przed chwilą twierdziłeś, że poganie modlili się przy ołtarzu w kościele w Asyżu. Zdecyduj się na coś.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Pt gru 21, 2018 10:55 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 3404
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spotkanie w Asyżu
Yarpen Zirgin napisał(a):
Wespecjan:
Wespecjan napisał(a):
Tam zaproszono i pozwolono na odprawianie modłów i rytuałów religii niechrześcijańskich, wiec wielu sądzi że pierwsze przykazanie zostało złamane.

Tych "wielu" również powinno przeczytać jak przebiegało spotkanie.

A może entuzjaści Asyżu powinni przeczytać to:
Nie wprzęgajcie się z niewierzącymi w jedno jarzmo. Cóż bowiem na wspólnego sprawiedliwość z niesprawiedliwością? Albo cóż ma wspólnego światło z ciemnością? Albo jakaż jest wspólnota Chrystusa z Beliarem lub wierzącego z niewiernym? Co wreszcie łączy świątynię Boga z bożkami? Bo my jesteśmy świątynią Boga żywego - według tego, co mówi Bóg: Zamieszkam z nimi i będę chodził wśród nich, i będę ich Bogiem, a oni będą moim ludem. Przeto wyjdźcie spośród nich i odłączcie się od nich, mówi Pan, i nie tykajcie tego, co nieczyste, a Ja was przyjmę


Pt gru 21, 2018 11:54 am
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spotkanie w Asyżu
W jaki sposób zmieniam zarzut? Skoro jedno jest następstwem drugiego


Pt gru 21, 2018 12:26 pm
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 4798
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spotkanie w Asyżu
Wespecjan
Dawno dawno temu, Jezus spotykał się z zarzutami, że ucztuje z mętami społecznymi: biedotą, pijakami, złodziejami i dziwkami. Zarzucono mu nieprzestrzeganie Szabatu, bo głodni uczniowie zbierali kłosy z pola akurat w Szabat, a On na to zezwalał. Zamiast zgodzić się na kamieniowanie ladacznicy, co było zgodne z prawem, przeciwstawił się temu prawu. Uciął sobie pogawędkę przy studni jakubowej z inną pokręconą kobietą - wszak powinien był ją zignorować, zwłaszcza że znał jej niezbyt chwalebną historię życiową, a do tego należała do heretyków (Samarytanie byli uznawani za odstępców wiary mojżeszowej)...

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Pt gru 21, 2018 12:34 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 3404
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spotkanie w Asyżu
Naprawdę PeterW? Naprawdę wszystkie niewypały i błędy ludzi KK czy papieży trzeba usprawiedliwiać miłosierdziem wobec grzeszników i fałszywą pokorą graniczącą z robieniem miejsca dla obcych bożków?

Problem z Asyżem jest taki, że nie został zorganizowany po to by nawracać tych ludzi.

JPII ciągnął takie zachowanie, jak np w 1986 w Indiach gdzie dał się namaszczać przez hinduistyczną kapłankę Sziwy:

Obrazek


Pt gru 21, 2018 4:28 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 6097
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spotkanie w Asyżu
To podobno jest katoliczka, a nie jakaś kapłanka. Zobacz:

https://www.catholic.com/qa/did-pope-john-paul-have-his-head-anointed-by-a-hindu-priestess


Pt gru 21, 2018 4:42 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 3404
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spotkanie w Asyżu
Brandeisbluesky napisał(a):

Jesteś pewna? Bo ja znałem wielu hindusów i ta kropka na czole to był znak hinduistyczny, religijny a nie kulturowy.


Pt gru 21, 2018 4:46 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 6097
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spotkanie w Asyżu
Zapytaj tę kobietę. Masz przecież zdjęcie, to możesz jej poszukać :)


Pt gru 21, 2018 4:50 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 3404
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spotkanie w Asyżu
Brandeisbluesky napisał(a):
Zapytaj tę kobietę. Masz przecież zdjęcie, to możesz jej poszukać :)

Tak się zastanawiam czy papieże znają taki tekst:
Unikajcie wszystkiego, co ma choćby pozór zła

oraz

Lecz kto by się stał powodem grzechu dla jednego z tych małych, którzy wierzą we Mnie, temu byłoby lepiej kamień młyński zawiesić u szyi i utopić go w głębi morza. Biada światu z powodu zgorszeń!


Pt gru 21, 2018 6:29 pm
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spotkanie w Asyżu
PeterW napisał(a):
Wespecjan
Dawno dawno temu, Jezus spotykał się z zarzutami, że ucztuje z mętami społecznymi: biedotą, pijakami, złodziejami i dziwkami. Zarzucono mu nieprzestrzeganie Szabatu, bo głodni uczniowie zbierali kłosy z pola akurat w Szabat, a On na to zezwalał. Zamiast zgodzić się na kamieniowanie ladacznicy, co było zgodne z prawem, przeciwstawił się temu prawu. Uciął sobie pogawędkę przy studni jakubowej z inną pokręconą kobietą - wszak powinien był ją zignorować, zwłaszcza że znał jej niezbyt chwalebną historię życiową, a do tego należała do heretyków (Samarytanie byli uznawani za odstępców wiary mojżeszowej)...



A czy Jezus pozwalał poganom modlić się w Synagodze?


Pt gru 21, 2018 6:38 pm
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Spotkanie w Asyżu
Myślę,że czasem faktycznie dzieją się rzeczy którym należy się przygladać bacznie i odrzucić infantylną interpretację.
Wszystko da się wytłumaczyć na ,,Jezusowy,, sposób.Pytanie tylko czy tak można.
cyt.
,,Chrześcijaninem należy nazywać tego, kto wyznaje świętą naukę Jezusa Chrystusa, prawdziwego Boga i prawdziwego człowieka, w Kościele, przez Niego ustanowionym. A zatem prawdziwym chrześcijaninem jest ten, kto będąc mocno przywiązanym do nauczania Jezusa Chrystusa jednocześnie potępia i brzydzi się z głębi swojego serca wszelką sektą jak i wszelkim obcym tej doktrynie kultem, potępionym powagą Kościoła: takimi są sekty żydowskie, bałwochwalcze, mahometańskie i w ogólności wszelkie sekty heretyckie. (Św. Piotr Kanizjusz SI, Doktor Kościoła, Katechizm większy czyli Summa nauki chrześcijańskiej, I. 1).,,
cyt.2
,,Ponieważ różne religie głoszą przeciwstawne nauki o Bogu, dlatego jeśli każda religia byłaby uważana za równie dobrą, równie prawdziwą, równie miłą Bogu, wtedy należałoby stwierdzić, że Bóg zatwierdza błędy. Tak np. katolicy oddają cześć Chrystusowi jako Bogu; żydzi zaś odrzucają Go jako złoczyńcę; jeśli przeto każda z tych dwóch religii byłaby równie prawdziwa, równie dobra, i równie miła Bogu, wtedy podobałoby się Panu Bogu uznawanie Chrystusa zarówno za Boga jak i za złoczyńcę: co jest w całkowitej sprzeczności, ponieważ Bóg, który jest najwyższą prawdą, nie może zatwierdzać żadnego błędu. Zatem różne religie nie mogą być równie prawdziwe; lecz koniecznie jedna musi być prawdziwa, a inne fałszywe. (O. Jan Herrmann CSsR, Nauki Teologii Dogmatycznej, T. I, wydanie siódme, Lyon-Paryż 1937, s. 79),,
cyt.3
,,Papież Pius XI w encyklice Mortalium Animos (6 I 1928): "...Tak, istnieje grupa ludzi, pozbawionych całkowicie zmysłu religijnego, którzy... urządzają kongresy, spotkania... z niewierzącymi wszelkiego rodzaju... jak i też z tymi, którzy odrzucili Chrystusa... Wyznają oni błędny pogląd, że wszystkie religie są mniej lub więcej dobre i chwalebne... Wyznawcy tej idei nie tylko są w błędzie i łudzą się, lecz odstępują również od prawdziwej wiary, wypaczając jej pojęcie i krok po kroku popadają w naturalizm i ateizm. Z tego jasno wynika, że od religii przez Boga nam objawionej, odstępuje zupełnie ten, ktokolwiek podobne idee i usiłowania popiera...".

Pytanie.Czego tu nie rozumiem.Niczego z góry nie krytykuję.


Pt gru 21, 2018 7:36 pm
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL