Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr lis 20, 2019 1:55 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 63 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
 Oddanie życia a eutanazja 
Autor Wiadomość
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13027
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Oddanie życia a eutanazja
Myślę, że to nie manipulacja, ale zwrócenie uwagi na to, że zmysł rzeczywistości, postawa etyczna człowieka i jego zdolność do podejmowania decyzji określają co jest dobrem najwyższym w danej sytuacji etycznej. Tak jak w przypadku Kolbego mamy do czynienia z postawą twórczą. Nie możemy wszystkiego ująć w ramy etyczne i znać odpowiedzi, bo pozostaje margines na pozorne zaprzeczenie temu czego nie wolno: zabijać w tym przypadku.


Cz sty 17, 2019 6:39 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 17122
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Oddanie życia a eutanazja
Owszem, ale czymś innym jest oddanie życia za bliźniego swego z miłości, a czym innym z egoistycznych pobudek.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Cz sty 17, 2019 6:43 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13027
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Oddanie życia a eutanazja
Pieknie w tym wątku wychodzi jednak to, ze ktoś myśli, że to z milości, a z boku widać kombinowanie. W niektórych przypadkach, gdy człowiek jest bardzo inteligentny, tak sobie zracjonalizuje sytuację, że nawet z boku widać miłość. Racjonalizację odczyta dopiero na sądzie szczegółowym. Czar pryśnie, że to nie miłość, ale lęk przed cierpieniem.
Osoba popełniająca samobójstwo, bo boi się że nie da rady i wyda na śmierć innych staje w prawdzie o sobie i poddaje się osądowi Bożemu. Życie innych ludzi jest dla niej wyższym dobrem.


Cz sty 17, 2019 6:48 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 28, 2005 11:53 pm
Posty: 1897
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Oddanie życia a eutanazja
Yarpen Zirgin napisał(a):
czym innym z egoistycznych pobudek.

Czy ofiarowanie corek przez Lota bylo z egoistycznych pobudek?
Czy dobicie ciezko rannego kolegi na jego prosbe w czasie wojny bylo z egoistycznych pobudek?
Moze to jest roznica pomiedzy maszyna dzialajaca wedlug programu a majacym wolna wole czlowiekiem.
Co myslisz o moim: "odpowiedzialnosc czlowieka za popelnione zlo jest troche ograniczona - mocno ograniczona - calkowicie zniesiona"?


Cz sty 17, 2019 6:55 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 17122
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Oddanie życia a eutanazja
Znowu próbujesz grać na emocjach, ale to nie działa. Posłanie córek przez Lota było złem. Dobicie kolegi jest złem. Cel nie uświęca środków niezależenie od okoliczności.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Cz sty 17, 2019 7:08 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 28, 2005 11:53 pm
Posty: 1897
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Oddanie życia a eutanazja
Yarpen Zirgin napisał(a):
Znowu próbujesz grać na emocjach, ale to nie działa. Posłanie córek przez Lota było złem. Dobicie kolegi jest złem. Cel nie uświęca środków niezależenie od okoliczności.

Widze ze rozmawiasz sam ze soba. Nie odpowiadasz na moje pytania.


Cz sty 17, 2019 7:41 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 17122
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Oddanie życia a eutanazja
Odpowiedziałem na Twoje pytania odnośnie Lota i dobicia kolegi. Nie moja wina, że Ci nie pasuje do tego, co chciałeś usłyszeć.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Cz sty 17, 2019 7:48 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sty 18, 2019 12:10 am
Posty: 293
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Oddanie życia a eutanazja
robaczek2 napisał(a):
Czy ofiarowanie corek przez Lota bylo z egoistycznych pobudek?


Raczej był to egoizm, bo dlaczego ofiarowywał niewinne córki bez ich zgody? Co w tym było dobrego i szlachetnego? Wydanie własnych dzieci na gwałt i poniżenie? Jaka szlachetność to może usprawiedliwić?

robaczek2 napisał(a):
Czy dobicie ciezko rannego kolegi na jego prosbe w czasie wojny bylo z egoistycznych pobudek?


To też jest raczej egoizm (ale ukryty pod pozorami dobroci). Kolega cierpi, nie myśli racjonalnie i logicznie, bo wszystko przesłania mu w tym momencie własne cierpienie. A ktoś dobija go dlatego, że nie może patrzeć na jego cierpienie, nie wie jak mu zaradzić i nie widzi w tym sensu.

W obu przypadkach działają pobudki egoistyczne: w przypadku Lota "dla zasady poświęcę wszystko, nawet własne dzieci". W drugim przypadku decyduje rozpacz i poczucie beznadziejności.

W obu przypadkach brakuje zwrócenia się do Boga, proszenia Go o radę i pomoc, zaufania.

robaczek2 napisał(a):
Co myslisz o moim: "odpowiedzialnosc czlowieka za popelnione zlo jest troche ograniczona - mocno ograniczona - calkowicie zniesiona"?


Nie do końca wiadomo, jak ocenia takie sprawy Bóg. Na pewno nie ocenia ich tak surowo jak ludzie. Bóg widzi wszystkie aspekty każdej sprawy w jednym momencie i potrafi je właściwie ocenić. I w dodatku ocenia je poprzez bezgraniczną miłość, jaką ma dla każdego człowieka.


Pt sty 18, 2019 12:44 am
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pt sty 11, 2019 8:34 pm
Posty: 3
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik bez łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Oddanie życia a eutanazja
Czyli między mną (w sytuacji z wątku) a np Stalinem itd. którzy robili co robili, nie ma różnicy, przecież ja nie marnuje swojego życia w tej sytuacji bo przecież najlepsze co może zrobić 2 osoba to oddać za kogoś życie. Wy możecie doszukiwać się w tym 2 dna, ale człowiek który umiera w bólu a istnieje szansa na uśmierzenie tego bólu to grzechem jest by cierpiał.


Pt sty 18, 2019 4:23 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13027
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Oddanie życia a eutanazja
W zasadzie pytasz o sens cierpienia. Kiedyś zapytano o to J.Tischnera. Nie odpowiedział od razu, bo nie znał rozumowej odpowiedzi a nie chciał się wymądrzać. Pytającemu (chyba chodziło o Gowina) podał po latach odpowiedź. To była mała karteczka, bo wówczas już nie mógł mówić - NIE MA. Cierpienie samo, bez zawieszenia o sens nie ma żadnej wartości. Ludzie więc podejmują decyzję o eutanazji. Ten sens należy ulokować w nadziei a ta jest z kolei zawieszona w Bogu. Z ludzkiego punktu widzenia Jezus przegrał. Nie dość, że mówił o zmartwychwstaniu i życiu wiecznym a dał się ukrzyzować i sam umarł. Bez sensu. On jednak uczynił to, bo sam będąc Milością chciał szczęścia dla człowieka. Utorowal więc człowiekowi tę drogę zamkniętą przez grzech pierworodny. Tischner opisuje jednak, że sens cierpieniu może nadać jedynie milość zakotwiczona w Bogu. Wierzący powinien więc odnaleźć ten sens cierpienia i wierzyć, że widocznie ten krzyż musi przyjąć, bo tylko on gwarantuje mu osiągnięcie wiecznej radości. A opiekujący się chorym ludzie powinni uczynić wszystko, by w cierpieniu mu ulżyć. Medycyna paliatywna uczyniła więc ogromny postęp i 95% bólu fizycznego jest w stanie wyeliminować.

Pytanie o mniejsze zło (porównania ze Stalinem) to z pozoru dobro. Zestawiając ze soba mniejsze i większe zło człowiek ma złudzenie, że to mniejsze jest dobrem. I żeby postawić to zło w strawnej postaci chce oddać narządy, bo to jest dobro.
Mniejsze zło, czyli najbardziej kontrowersyjna zasada moralna

____________________________
Nie zabijaj
Zachęcam do przeczytania tego wątku. jest też o Locie i tym, czy Lot musial pytać o coś córki, czy był ich wlaścieicielem. Odpowiedź bowiem o decyzję Lota można podejmować z punktu widzenia obyczajowości tamtych czasów lub dzisiejszych, ale to zaznaczyć. Wątek tylko dla wytwałych, ale czasem warto, by zobaczyć więcej.


Pt sty 18, 2019 10:58 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sty 18, 2019 12:10 am
Posty: 293
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Oddanie życia a eutanazja
Piękna wypowiedź. Można jeszcze dodać, że człowiek zabijając innego człowieka w imię tak zwanego "dobra" lub "litości" tak naprawdę stawia się w pozycji wszechwiedzącego sędziego, faktycznie w pozycji samego Boga.

A tak naprawdę nigdy nie wiemy, co jest dla drugiego człowieka najlepsze w danej chwili jego życia.


Pt sty 18, 2019 11:08 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 28, 2005 11:53 pm
Posty: 1897
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Oddanie życia a eutanazja
G.HY. napisał(a):
Raczej był to egoizm, bo dlaczego ofiarowywał niewinne córki bez ich zgody? Co w tym było dobrego i szlachetnego? Wydanie własnych dzieci na gwałt i poniżenie? Jaka szlachetność to może usprawiedliwić?
...............................
To też jest raczej egoizm (ale ukryty pod pozorami dobroci). Kolega cierpi, nie myśli racjonalnie i logicznie, bo wszystko przesłania mu w tym momencie własne cierpienie. A ktoś dobija go dlatego, że nie może patrzeć na jego cierpienie, nie wie jak mu zaradzić i nie widzi w tym sensu.

Dziekuje za Twoja opinie.
Ja uwazam, ze w obu przypadkach to nie byl egoizm. Problem jest w najbardziej kontrowersyjnej zasadzie moralnej - jak to okreslila Merss.

Poza tym nikt nie twierdzi, ze posłanie córek przez Lota było dobrem. I nikt nie twierdzi, ze dobicie kolegi jest dobrem, aborcja jest dobrem, antykoncepcja jest dobrem, eutanazja jest dobrem, itd.

W ten sposob "impulsy wrażliwości, uczucia mogą również zmniejszyć
dobrowolny i wolny charakter winy, podobnie jak naciski zewnętrzne czy zaburzenia patologiczne"


So sty 19, 2019 12:30 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13027
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Oddanie życia a eutanazja
Inaczej o transplantologii
B.Wolniewicz- 11', nasza cywilizacja poszła na ludożerstwo.


So sty 19, 2019 6:11 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sty 18, 2019 12:10 am
Posty: 293
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Oddanie życia a eutanazja
merss napisał(a):
B.Wolniewicz- 11', nasza cywilizacja poszła na ludożerstwo.


Można się tylko zgodzić z tezą profesora że transplantologia to forma ludożerstwa. Czy warto popierać transplantacje, które od lat hamują rozwój lepszych form leczenia takich jak: sztuczne organy lub organy hodowane z komórek macierzystych itp.?

Transplantacje są etycznie wątpliwe, bo organy pobierane są często od żyjących jeszcze osób (uznawanych za zmarłe według niejasnych kryteriów), czasem (jak np. w Chinach lub Ameryce Łacińskiej) od osób specjalnie zabijanych w tym celu.

Czytałem wspomnienia amerykańskiego lekarza, który pisał, że u niego w szpitalu rutynowo nie udzielano właściwej pomocy młodym ofiarom wypadków (powodując u nich kilkuminutowe niedotlenienie i obumarcie mózgu), aby potem pozyskać ich organy do transplantacji. Nie chcę wierzyć, że to prawda, ale wątpliwości pozostały.

Czy etyczne jest czekanie na czyjąś śmierć, żeby ratować własne życie?


So sty 19, 2019 7:05 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn cze 13, 2011 6:22 pm
Posty: 3322
Lokalizacja: podkarpackie
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Oddanie życia a eutanazja
ax3r napisał(a):
W naszej wierze mówi się że jeżeli człowiek oddaje życie za bliźniego jest to jedna z najpiękniejszych rzeczy które może zrobić chrześcijanin dla 2 człowieka. A więc mam pytanie czy np. jeżeli z chorym dla którego nie ma ratunku medycznego jest kontakt i on sam wyrazi zgodę czy może wtedy poświęcić swoje życie dla innego np. ma raka płuc, groźnego ale np ma zdrowe serce i ?

Nie nie może.
Obawiam sie że to medycznie niemożliwe. Osoba mająca raka płuc w stadium zaawansowanym, nie może mieć zdrowego serca, które nadaje się do przeszczepu.

_________________
Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą


N sty 20, 2019 3:11 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 63 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL