Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N paź 20, 2019 7:47 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 116 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 8  Następna strona
 Moje widzenie rzeczywistości - wydzielony 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 20, 2019 1:59 pm
Posty: 1011
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje widzenie rzeczywistości - wydzielony
towarzyski.pelikan napisał(a):
Na jakiej podstawie stwierdzasz, że większość/spora część osób urodzonych w Polsce jest obojętna wobec narodu?

Z obserwacji. Większość nie zna nawet hymnu.
towarzyski.pelikan napisał(a):
Na jakiej podstawie stwierdzasz, że osoba obojętna wobec narodu jest częścią narodu?
Czy masz na poparcie tych tez coś więcej niż własne widzimisię?

Nie widzę powodu dla którego miałby nie być. Urodził się w Polsce, mówi po polsku, czuje się Polakiem, inni Polacy uważają go za rodaka.
A na jakiej podstawie ty uważasz, że ignorant nie jest polakiem? Do jakiego narodu w takim razie należy? Do żadnego?
towarzyski.pelikan napisał(a):
Czy w związku z tym uważasz, że wszyscy bardziej świadomi chrześcijanie myślą w tej kwestii tak samo jak Ty?

Oczywiście, że nie. Zdaję sobie sprawę, że moje rozumienie nauki Jezusa jest dosyć kontrowersyjne. Niemniej jednak uważam je za świadome.
towarzyski.pelikan napisał(a):
Napisałeś, że większość. A ja napisałam, że wobec tego nie są chrześcijanami. Miałam na myśli to, że to Chrystus przyniósł chrześcijaństwo wraz z przykazaniem miłości. Jeśli ktoś się zatrzymał na etapie Starego Testamentu i nie uwzględnia tej normy ogólnej, o której wspomniał Barney, to może i jest żydem, ale nie chrześcijaninem.

To nie ja uważam, że chrześcijanina obowiązują jakieś przykazania, tylko Ty. Według mnie chrześcijanin powinien się kierować miłością i świadomością. Wszystko mu wolno, ale nie wszystko przynosi mu korzyść, a starotestamentowe przykazania są jak stare zasady z dzieciństwa w stylu "kładź się spać przed 22".


Pn mar 18, 2019 8:22 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2825
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje widzenie rzeczywistości - wydzielony
ŚmiałyHarpunnik napisał(a):
Z obserwacji. Większość nie zna nawet hymnu.

Czyli wyznacznikiem przywiązania do narodu jest znajomość hymnu? Czy nie wydaje Ci się, że to dość płytkie kryterium?
Cytuj:
Nie widzę powodu dla którego miałby nie być. Urodził się w Polsce, mówi po polsku, czuje się Polakiem, inni Polacy uważają go za rodaka.

Czyli Polakiem jest ten kto urodził się w Polsce i mówi po polsku, który czuje się osobą urodzoną w Polsce i mówiącą po polsku i którego inne osoby urodzone w Polsce i mówiące po polsku uważają za osobę urodzoną w Polsce i mówiącą po polsku? Niesłychanie głębokie.
Cytuj:
A na jakiej podstawie ty uważasz, że ignorant nie jest polakiem? Do jakiego narodu w takim razie należy? Do żadnego?

Nie mam na myśli ignoranta, tylko osobę, która jest obojętna wobec wspólnoty narodowej. Nie zależy jej na tym, aby naród przetrwał, co się przejawia w jej obojętnym stosunku wobec wartości tworzących wspólnotę. Np. wspólna wiara, etyka, kultura, suwerenność etc. Skoro ktoś podcina gałąź na której siedzi, to chyba nie powinien się definiować w odniesieniu do tej gałęzi? Bo wówczas mamy do czynienia z „Polakiem”, który robi wszystko, by Polska nie istniała.
Należy do tego narodu z którym się identyfikuje, w którego interesie działa. Jeśli z żadnym, to jest obywatelem świata. To bardzo modne ostatnio.
Cytuj:
Oczywiście, że nie. Zdaję sobie sprawę, że moje rozumienie nauki Jezusa jest dosyć kontrowersyjne. Niemniej jednak uważam je za świadome.

Ja również uważam, że moje rozumienie nauk Jezusa jest świadome, a dochodzimy do różnych wniosków. Jak zatem rozstrzygnąć, kto z nas jest bardziej świadomym chrześcijaninem, a tym samym kto ma w omawianej kwestii rację? Jakie kryteria przyjąć?

_________________
Ateizm to wiara w istnienie bytu pozbawionego racji bytu © towarzyski.pelikan


Pn mar 18, 2019 10:00 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 20, 2019 1:59 pm
Posty: 1011
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje widzenie rzeczywistości - wydzielony
towarzyski.pelikan napisał(a):
Czyli wyznacznikiem przywiązania do narodu jest znajomość hymnu? Czy nie wydaje Ci się, że to dość płytkie kryterium?

Jak to "czyli"? Nic takiego nie zasugerowałem. Wyznacznikiem przywiązania jest zainteresowanie. Nie tylko do narodu, ale generalnie. Nieznajomość hymnu jest objawem braku zainteresowania a tym samym też przywiązania.
towarzyski.pelikan napisał(a):
Czyli Polakiem jest ten kto urodził się w Polsce i mówi po polsku, który czuje się osobą urodzoną w Polsce i mówiącą po polsku i którego inne osoby urodzone w Polsce i mówiące po polsku uważają za osobę urodzoną w Polsce i mówiącą po polsku? Niesłychanie głębokie.

Może nam się to nie podobać, ale na osoby urodzone w Polsce, mówiące po polsku, czujące się Polakami i postrzegane przez innych Polaków jako rodacy, nazywamy Polakami :-D
towarzyski.pelikan napisał(a):
Nie mam na myśli ignoranta, tylko osobę, która jest obojętna wobec wspólnoty narodowej. Nie zależy jej na tym, aby naród przetrwał, co się przejawia w jej obojętnym stosunku wobec wartości tworzących wspólnotę. Np. wspólna wiara, etyka, kultura, suwerenność etc. Skoro ktoś podcina gałąź na której siedzi, to chyba nie powinien się definiować w odniesieniu do tej gałęzi? Bo wówczas mamy do czynienia z „Polakiem”, który robi wszystko, by Polska nie istniała.
Należy do tego narodu z którym się identyfikuje, w którego interesie działa. Jeśli z żadnym, to jest obywatelem świata. To bardzo modne ostatnio.

Na potrzeby dyskusji możemy przyjąć, że taka osoba nie zasługuje na nazywanie jej Polakiem.
towarzyski.pelikan napisał(a):
Ja również uważam, że moje rozumienie nauk Jezusa jest świadome, a dochodzimy do różnych wniosków. Jak zatem rozstrzygnąć, kto z nas jest bardziej świadomym chrześcijaninem, a tym samym kto ma w omawianej kwestii rację? Jakie kryteria przyjąć?

Nie znam lepszego sposobu niż logiczna konfrontacja poglądów, co jak na standardy tego forum, udaje nam się nadspodziewanie dobrze. Niestety w każdej dyskusji murem nie do przeskoczenia jest podejście fundamentalne, czyli przyjęcie danej tezy za dogmat. Nie krytykuję tego, masz prawo przyjmować za dogmat co chcesz. Po prostu stwierdzam fakt, że tutaj już nie ma dalszej drogi.
Uważam, że przeciwieństwem miłości jest strach a przeciwieństwem prawdy jest pewność.


Pn mar 18, 2019 11:37 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2825
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje widzenie rzeczywistości - wydzielony
ŚmiałyHarpunnik napisał(a):
Jak to "czyli"? Nic takiego nie zasugerowałem. Wyznacznikiem przywiązania jest zainteresowanie. Nie tylko do narodu, ale generalnie. Nieznajomość hymnu jest objawem braku zainteresowania a tym samym też przywiązania.

Nieznajomość hymnu jak najbardziej może (nie musi) być objawiem braku zainteresowania hymnem. Czy jednak można wnosić o braku zainteresowania narodem na podstawie braku zainteresowania hymnem?
Cytuj:
Może nam się to nie podobać, ale na osoby urodzone w Polsce, mówiące po polsku, czujące się Polakami i postrzegane przez innych Polaków jako rodacy, nazywamy Polakami :-D

Zdajesz sobie sprawę, że wówcas Polaków sprowadzasz do wspólnoty geograficzno-językowej?
Cytuj:
Na potrzeby dyskusji możemy przyjąć, że taka osoba nie zasługuje na nazywanie jej Polakiem.

Nawet jeśli urodziła się w Polsce, mówi po polsku, czuje się Polakiem i jest postrzegana przez inne osoby urodzone w Polsce i mówiące po polsku oraz czujące się Polakami za Polaka?
Cytuj:
Nie znam lepszego sposobu niż logiczna konfrontacja poglądów, co jak na standardy tego forum, udaje nam się nadspodziewanie dobrze. Niestety w każdej dyskusji murem nie do przeskoczenia jest podejście fundamentalne, czyli przyjęcie danej tezy za dogmat. Nie krytykuję tego, masz prawo przyjmować za dogmat co chcesz. Po prostu stwierdzam fakt, że tutaj już nie ma dalszej drogi.
Uważam, że przeciwieństwem miłości jest strach a przeciwieństwem prawdy jest pewność.

Jezus Chrystus był do tego stopnia pewny tego, w co wierzy, że oddał za to życie na krzyżu. Myślisz, z to ze strachu? Czy z miłości?

_________________
Ateizm to wiara w istnienie bytu pozbawionego racji bytu © towarzyski.pelikan


Wt mar 19, 2019 12:23 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 20, 2019 1:59 pm
Posty: 1011
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje widzenie rzeczywistości - wydzielony
towarzyski.pelikan napisał(a):
Czy jednak można wnosić o braku zainteresowania narodem na podstawie braku zainteresowania hymnem?

A czy ktoś tak robi?
towarzyski.pelikan napisał(a):
Zdajesz sobie sprawę, że wówcas Polaków sprowadzasz do wspólnoty geograficzno-językowej?

Nie, ponieważ czym innym są cechy typowe a czym innym kryterium.
towarzyski.pelikan napisał(a):
Nawet jeśli urodziła się w Polsce, mówi po polsku, czuje się Polakiem i jest postrzegana przez inne osoby urodzone w Polsce i mówiące po polsku oraz czujące się Polakami za Polaka?

Powiedzmy w takim razie, że "prawdziwego" Polaka.
towarzyski.pelikan napisał(a):
Jezus Chrystus był do tego stopnia pewny tego, w co wierzy, że oddał za to życie na krzyżu. Myślisz, z to ze strachu? Czy z miłości?

Mogę być pewien np. że odniosę sukces i przez wiele lat ciężko pracować, ponosić ryzyko i miac mnóstwo wyrzeczeń żeby go osiągnąć.
Mogę też zobaczyć na ulicy murzyna i nabrać pewności, że to złodziej.
Miałem na myśli ten drugi rodzaj pewności. Pomyliłaś go z silna wiarą (lub w przypadku Jezusa wiedzą nadprzyrodzoną).


Wt mar 19, 2019 9:12 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2825
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje widzenie rzeczywistości - wydzielony
ŚmiałyHarpunnik napisał(a):
A czy ktoś tak robi?

Myślałam, że Ty:
Pelikan: Na jakiej podstawie stwierdzasz, że większość/spora część osób urodzonych w Polsce jest obojętna wobec narodu?
Harpunnik: Z obserwacji. Większość nie zna nawet hymnu
Cytuj:
Nie, ponieważ czym innym są cechy typowe a czym innym kryterium.

Uporządkujmy: Co jest wg Ciebie kryterium, a co jest typowe?

_________________
Ateizm to wiara w istnienie bytu pozbawionego racji bytu © towarzyski.pelikan


Wt mar 19, 2019 10:00 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 20, 2019 1:59 pm
Posty: 1011
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje widzenie rzeczywistości - wydzielony
towarzyski.pelikan napisał(a):
Myślałam, że Ty:

Przecież napisałem:
ŚmiałyHarpunnik napisał(a):
Jak to "czyli"? Nic takiego nie zasugerowałem. Wyznacznikiem przywiązania jest zainteresowanie. Nie tylko do narodu, ale generalnie. Nieznajomość hymnu jest objawem braku zainteresowania a tym samym też przywiązania.

Hymn był tylko przykładem.
towarzyski.pelikan napisał(a):
Uporządkujmy: Co jest wg Ciebie kryterium, a co jest typowe?

Typowa cecha dotyczy opisu grupy, natomiast kryterium dotyczy jednostki. Np. typowym ubarwieniem lisa jest kolor rudy, natomiast nie jest to kryterium bycia lisem, bo ogolony lis to nadal lis.


Wt mar 19, 2019 11:28 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2825
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje widzenie rzeczywistości - wydzielony
ŚmiałyHarpunnik

Polak to określenie, które ma jakiekolwiek znaczenie tylko w odniesieniu do grupy. Nie może być jednego Polaka, tak jak nie może być jednego chrześcijanina.

Polak to członek wspólnoty narodowej, a chrześcijanin to członek wspólnoty chrześcijańskiej. Po ogołoceni jednostki z tego co charakterystyczne dla wspólnoty, znika zasadność określania jej jako jej część.

_________________
Ateizm to wiara w istnienie bytu pozbawionego racji bytu © towarzyski.pelikan


Cz mar 21, 2019 12:38 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 20, 2019 1:59 pm
Posty: 1011
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje widzenie rzeczywistości - wydzielony
towarzyski.pelikan napisał(a):
Polak to określenie, które ma jakiekolwiek znaczenie tylko w odniesieniu do grupy. Nie może być jednego Polaka, tak jak nie może być jednego chrześcijanina.

I co w związku z tym?
towarzyski.pelikan napisał(a):
Polak to członek wspólnoty narodowej, a chrześcijanin to członek wspólnoty chrześcijańskiej. Po ogołoceni jednostki z tego co charakterystyczne dla wspólnoty, znika zasadność określania jej jako jej część.

A lis to członek gatunku lisów. Czy po ogoleniu go z futra znika zasadność określania go jako jego części?


Cz mar 21, 2019 10:21 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2825
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje widzenie rzeczywistości - wydzielony
Napisz konkretnie, co jest kryterium bycia Polakiem. Bez uciekania w metafory :wink:

_________________
Ateizm to wiara w istnienie bytu pozbawionego racji bytu © towarzyski.pelikan


Pt mar 22, 2019 8:26 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 20, 2019 1:59 pm
Posty: 1011
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje widzenie rzeczywistości - wydzielony
Już napisałem, ale sprowadziłaś to do absurdu. Jest nim odwzajemnione poczucie tożsamości.
A jakie jest to kryterium według Ciebie?


Pt mar 22, 2019 10:10 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2825
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje widzenie rzeczywistości - wydzielony
ŚmiałyHarpunnik napisał(a):
Już napisałem, ale sprowadziłaś to do absurdu. Jest nim odwzajemnione poczucie tożsamości.
A jakie jest to kryterium według Ciebie?

Identyfikacja z narodem polskim, która nie musi przebiegać na poziomie deklaracji, ale musi owocować lojalnoscią wobec tego co konstytuuje wspólnotę narodową - wartości/kultura/tradycja/Ojczyzna oraz potrzebą zachowania suwerenności.

Innymi słowy Polak musi przede wszystkim być chrześcijaninem i działać w interesie narodowym.

_________________
Ateizm to wiara w istnienie bytu pozbawionego racji bytu © towarzyski.pelikan


Pt mar 22, 2019 10:32 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Śr paź 26, 2011 3:14 pm
Posty: 897
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje widzenie rzeczywistości - wydzielony
Cytuj:
Innymi słowy Polak musi przede wszystkim być chrześcijaninem i działać w interesie narodowym.


To jest jedna z możliwości, wcale nie dominująca.

Bo do grupy Polaków należy człowiek mający właściwość bycia Polakiem.
A więc chrześcijanin i działający w interesie narodowym nie koniecznie jest Polakiem, bo ma właściwość bycia chrześcijaninem i działającym w interesie narodowym a nie ma właściwości bycia Polakiem.
Jeśli Polak jest identyczny z chrześcijaninem i działającym w interesie narodowym, to po co mówić o Polaku skoro obie strony definicji są identyczne.
Albo jeśli Polak oraz chrześcijanin i działający w interesie narodowym są różnymi elementami, to taka definicja nic nie mówi o Polaku.

Obie definicje są równoprawne. Przewaga jednej nad drugą świadczy o braku równowagi.


Ostatnio edytowano Pt mar 22, 2019 4:16 pm przez merss, łącznie edytowano 1 raz

korekta cytowania



Pt mar 22, 2019 3:31 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2825
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje widzenie rzeczywistości - wydzielony
koneczny
Strasznie motasz.

Każdy Polak jest chrześcijaninem (katolikiem kulturowym), ale nie każdy chrześcijanin jest Polakiem. Na polskość składają się również inne elementy niż tylko chrześcijaństwo (pewien charakter narodowy, kultura, tradycja etc.). Jednak to chrześcijaństwo jest samym rdzeniem wspólnoty narodowej. To wokół chrześcijaństwa piętrzy się polskość.
Zdaniem Konecznego naród jest pojęciem zarezerwowanym dla cywilizacji łacińskiej. Czyli gdyby nie chrześcijaństwo, nie mogłoby być mowy o narodzie.

_________________
Ateizm to wiara w istnienie bytu pozbawionego racji bytu © towarzyski.pelikan


Pt mar 22, 2019 4:34 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 20, 2019 1:59 pm
Posty: 1011
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moje widzenie rzeczywistości - wydzielony
towarzyski.pelikan napisał(a):
Polak musi przede wszystkim być chrześcijaninem

Czyli praktycznie większość mieszkańców Polski według Ciebie nie jest polakami :roll: Nie dogadamy się w tej kwestii.


Pt mar 22, 2019 9:24 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 116 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 8  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL