Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest So sie 24, 2019 9:36 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 195 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 9, 10, 11, 12, 13  Następna strona
 Reptilianie a "wagoniki" 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 5391
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Reptilianie a "wagoniki"
Trzeba wybrać w ciemno?

_________________
Śpieszmy się kochać ludzi


Pt mar 29, 2019 7:39 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz gru 20, 2018 5:17 am
Posty: 337
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Reptilianie a "wagoniki"
HeresJohnny napisał(a):
Z jakiegoś powodu wierzący myślą, że ateiści są jak małe dzieci, które na złość mamie chcą sobie odmrozić uszy.

Kiedyś słuchałem jak znany ksiądz (Piotr Pawlukiewicz) tłumaczył, że na progu wieczności człowiek stoi przed wyborem: niebo lub piekło?!
No i on barwnie opisywał, że bezbożnik wybiera piekło bo nie chce wybrać nieba bo tam jest Bóg, a on nie chce Go znać i oglądać...

Czy Ty, HeresJohnny, wybrałbyś wtedy (w sytuacji z tego opisu) piekło, gdybyś wiedział, że Bóg jest i że jest On "przyjemny"?!

_________________
Łaską jesteście zbawieni przez wiarę! Nie jest to waszą zasługą, lecz darem Boga.
Nie za dokonane czyny...
Ef 2,8-9


Pt mar 29, 2019 7:45 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 5391
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Reptilianie a "wagoniki"
Niekoniecznie przyjemny gdy widzimy całą swoją grzeszność i świętość Boga, i to że On nas widzi.
http://bezale.pl/2017/03/29/wstrzasajace-wyznanie-potepionej-duszy/ choć przypuszczam że to fikcja literacka.

_________________
Śpieszmy się kochać ludzi


Pt mar 29, 2019 7:46 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz gru 20, 2018 5:17 am
Posty: 337
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Reptilianie a "wagoniki"
Andy72 napisał(a):
Niekoniecznie przyjemny gdy widzimy całą swoją grzeszność i świętość Boga, i to że On nas widzi.
http://bezale.pl/2017/03/29/wstrzasajace-wyznanie-potepionej-duszy/ choć przypuszczam że to fikcja literacka.

No właśnie! I co my tu widzimy?... A Barney się dziwił, że ja pisałem o ogniu i widłach diabelskich... (co z tego, że to nie jest oficjalna nauka Watykanu, jeśli takie opisy i obrazki - z tej strony - krążą w ludzkiej świadomości)!
Zacytuję dowolnie wybrany urywek:
"Ogień piekielny, zapewniam cię, nie polega na żarze sumienia. Jest to ogień! Dosłownie tak, jak zostało powiedziane: »Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny!«. Tak, dosłownie… Minął tydzień od momentu mojej śmierci – mówię według waszego sposobu liczenia – bo na podstawie mojej męki mogłabym dobrze powiedzieć, że płonę w piekle już od dziesięciu lat! Wypadek samochodowy… Rozdzierający ból przeszył mnie na wylot. Jednakże była to drobnostka w porównaniu z tym, czego doświadczam obecnie!"

I niech mi ktoś tu jeszcze wciska "kit", że wizja piekła bez dosłowności cierpiętniczych, to coś nieobecnego u katolików!
Andy72 - dzięki za pomoc! ;)

_________________
Łaską jesteście zbawieni przez wiarę! Nie jest to waszą zasługą, lecz darem Boga.
Nie za dokonane czyny...
Ef 2,8-9


Pt mar 29, 2019 7:56 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 10, 2018 10:18 pm
Posty: 629
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Reptilianie a "wagoniki"
Eden napisał(a):
Czy Ty, HeresJohnny, wybrałbyś wtedy (w sytuacji z tego opisu) piekło, gdybyś wiedział, że Bóg jest i że jest On "przyjemny"?!

Oczywiście, że nie.
Tak jak napisałem, mój brak wiary to nie jest jakaś forma buntu wobec Boga. Mój brak wiary wynika z tego, że nie mam powodu by wierzyć. Jeśli umarłbym w tym momencie i okazałoby się, że Bóg istnieje, nie miałbym sobie nic do zarzucenia w tej kwestii, bo w moim odczuciu nie jest moją winą, że nie wierzyłem.
I bardzo podobne podejście do kwestii istnienia Boga mają wszyscy ateiści jakich osobiście poznałem. Ten bezbożnik, który w ramach buntu stwierdza, że chce iść do piekła, to jakiś absurd.

_________________
"What’s the point of a f***ing window if you can’t jump out of it?" - Patrick Melrose


Pt mar 29, 2019 7:58 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 5391
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Reptilianie a "wagoniki"
Eden, Co do dzięki: nie jest to tekst natchnionym może fikcja.

Mam pewną teorię:
Cytuj:
19 A sąd polega na tym, że światło przyszło na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność aniżeli światło: bo złe były ich uczynki. 20 Każdy bowiem, kto się dopuszcza nieprawości, nienawidzi światła i nie zbliża się do światła, aby nie potępiono jego uczynków. 21 Kto spełnia wymagania prawdy, zbliża się do światła, aby się okazało, że jego uczynki są dokonane w Bogu».

Wyobraźmy sobie że mamy przejść do Światła, ale wszystkie nasze czyny , intencje i myśli będą jawne, wszyscy, mogą zobaczyć nasze wyobrażenia seksualne, rodzice, koledzy z pracy, szef, profesor oraz Bóg.
Możemy się skryć w mrok.
Wniosek: dobra spowiedź jest dobrym treningiem.

_________________
Śpieszmy się kochać ludzi


Pt mar 29, 2019 7:58 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 14226
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Reptilianie a "wagoniki"
Eden napisał(a):
Kiedyś słuchałem jak znany ksiądz (Piotr Pawlukiewicz) tłumaczył, że na progu wieczności człowiek stoi przed wyborem: niebo lub piekło?!
No i on barwnie opisywał, że bezbożnik wybiera piekło bo nie chce wybrać nieba bo tam jest Bóg, a on nie chce Go znać i oglądać...
Dobrze mówił.

Eden napisał(a):
Czy Ty, HeresJohnny, wybrałbyś wtedy (w sytuacji z tego opisu) piekło, gdybyś wiedział, że Bóg jest i że jest On "przyjemny"?!
Nie mogę się odnieść do tego, co wybralby HeresJohny, natomiast potępieniec niewątpliwie tak: nie byłby w stanie przebywać z świętym Bogiem.

Widzisz, Twoje rozważania i wyobrażenia mają potężną wadę - wyobrażasz sobie tamten wybór (a także rzeczywistości Nieba i Piekła) jako extrapolację tego co doświadczasz i jak myślisz dziś: to jest tzw. "Błąd pragnienia kartofli".
Już tłumaczę: To są wyobrażenia na temat Nieba na zasadzie "chcę mieć więcej tego, co dziś mogę sobie wyobrazić".

Wyobraź sobie Macieja, który mieszka gdzieś w lesie i całe życie je tylko kartofle. Zwykle zresztą nie ma ich dosyć.
Przychodzi znajomy i mówi: zapraszam Cię do restauracji w miasteczku. Ja płacę!
-Co to jest restauracja? - pyta Maciej.
-To takie miejsce, gdzie dają wspaniale zjeść!
-To tam dadzą więcej kartofli niż ja tu jem?
-No nie, kartofle to dodatek, tam będą wspaniałe potrawy! - mówi znajomy.
Ale Maciej nie potrafi sobie wyobrazić czegoś więcej niż to o czy marzy teraz.
Skoro tam nie będzie więcej kartofli niż tu, to po co mam jechać? - pyta.

Otóż przykłądając miarę doczesną do tamtej Rzeczywistości "myślisz kartoflami" (wszyscy zresztą tak myślimy - bo nie mamy doświadczeń ani nawet określeń w języku by myśleć tamtymi kategoriami. ).
To, co możemy zrobić to mieć świadomość tej ułomności.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Pt mar 29, 2019 8:09 pm
Zobacz profil WWW
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz gru 20, 2018 5:17 am
Posty: 337
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Reptilianie a "wagoniki"
HeresJohnny napisał(a):
Oczywiście, że nie.

Tak myślałem, że nie wybrałbyś piekła! (ten opis księdza Pawlukiewicza to taka jego fantazja tylko; swoją drogą, gdy dawniej go słuchałem, to dobry z niego opowiadacz...).
HeresJohnny napisał(a):
Mój brak wiary wynika z tego, że nie mam powodu by wierzyć.

Jestem tu na forum nowy. Czy już Cię ktoś tu "nawracał"? (pytam bo nie wiem czy jak bym zaczął Cię zachęcać do wiary, to nie wiem jak zareagujesz...
Nadmienię, że nie "nawracałbym" na katolicyzm; jeśli ma to jakieś znaczenie dla Ciebie).

_________________
Łaską jesteście zbawieni przez wiarę! Nie jest to waszą zasługą, lecz darem Boga.
Nie za dokonane czyny...
Ef 2,8-9


Pt mar 29, 2019 8:13 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 5391
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Reptilianie a "wagoniki"
Eden napisał(a):
Tak myślałem, że nie wybrałbyś piekła! (ten opis księdza Pawlukiewicza to taka jego fantazja tylko; swoją drogą, gdy dawniej go słuchałem, to dobry z niego opowiadacz...).

Ksiądz Pawlikiewicz jest świetny! Dzięki niemu odeszła ode mnie nienawiść do Boga i jestem teraz do Boga pozytywnie nastawiony.

_________________
Śpieszmy się kochać ludzi


Pt mar 29, 2019 8:15 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz gru 20, 2018 5:17 am
Posty: 337
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Reptilianie a "wagoniki"
Barney, nie jest z Ciebie taki ważniak, jak myślałem... ;)
Porównanie do kartofli fajne.
Ale i tak nie uważam, że potępieni sami wskoczą do piekła! Oni tam się znajdą, bo - jak czytamy w Piśmie - zostaną WRZUCENI.
Skazaniec (myślę o realiach ziemskich) raczej nie jest chętny sobie pętlę na szyję zakładać - kat jest potrzebny...

Andy72 napisał(a):
Ksiądz Pawlikiewicz jest świetny! Dzięki niemu odeszła ode mnie nienawiść do Boga i jestem teraz do Boga pozytywnie nastawiony.

Słucha się go nieźle, ale nie trzeba każdej fantazji brać za fakt.
To trzymaj się tego pozytywnego nastawienia! Wzrastaj duchowo! Poznawaj Boga - też miej opcję taką włączoną, że Watykan nie jest nieomylny... (Barney, nie czytaj tego) ;)

_________________
Łaską jesteście zbawieni przez wiarę! Nie jest to waszą zasługą, lecz darem Boga.
Nie za dokonane czyny...
Ef 2,8-9


Pt mar 29, 2019 8:20 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 5391
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Reptilianie a "wagoniki"
Eden napisał(a):
Ale i tak nie uważam, że potępieni sami wskoczą do piekła! Oni tam się znajdą, bo - jak czytamy w Piśmie - zostaną WRZUCENI.
Skazaniec (myślę o realiach ziemskich) raczej nie jest chętny sobie pętlę na szyję zakładać - kat jest potrzebny...

Chyba ze diabeł pokaże Piekło - Wersja DEMO: jako miejsce wiecznej imprezy

_________________
Śpieszmy się kochać ludzi


Pt mar 29, 2019 8:22 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 10, 2018 10:18 pm
Posty: 629
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Reptilianie a "wagoniki"
Eden napisał(a):
Jestem tu na forum nowy. Czy już Cię ktoś tu "nawracał"? (pytam bo nie wiem czy jak bym zaczął Cię zachęcać do wiary, to nie wiem jak zareagujesz...
Nadmienię, że nie "nawracałbym" na katolicyzm; jeśli ma to jakieś znaczenie dla Ciebie).

Nie wiem co dokładnie rozumiesz przez "nawracanie". Brałem udzial w dyskusjach na tym forum, w których inni próbowali przedstawiać argumenty i dowody na istnienie Boga. Bezskutecznie.
Jeśli planujesz zachęcać mnie do wiary, raczej nie przyniesie to większego skutku. Nie przemawiają do mnie obietnice i eksperymenty myślowe typu zakładu Pascala. Chyba że nie masz na myśli zachęcania, a przedstawienie konkretnych przesłanek istnienia Boga. Wtedy możesz spróbować, ale nie licz na ulgowe traktowanie. ;)

_________________
"What’s the point of a f***ing window if you can’t jump out of it?" - Patrick Melrose


Pt mar 29, 2019 8:24 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz gru 20, 2018 5:17 am
Posty: 337
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Reptilianie a "wagoniki"
HeresJohnny, dzięki za szkic sytuacyjny (od razu mam sporo opcji "nieaktywnych", a więc nie będziemy tracić czasu, skoro inni już potracili...).
HeresJohnny napisał(a):
Chyba że nie masz na myśli zachęcania, a przedstawienie konkretnych przesłanek istnienia Boga. Wtedy możesz spróbować, ale nie licz na ulgowe traktowanie.

Poligon to męska rzecz, więc zakładam hełm i... dobrej nocy życzę!
(na razie)
A serio, to nie mam chyba asa w rękawie, skoroś taki oporny...
Dla mnie przesłanką za istnieniem Boga, jest... istnienie wszystkiego, co można w skali makro i mikro oglądać, badać, smakować i używać (myślę o tym, co nie wyszło z ludzkich rąk).
Po prostu nie umiem sobie wyobrazić, że to WSZYSTKO tak samo i znikąd się pojawiło - bez żadnego inteligentnego projektu i Wykonawcy!
Tyle, i aż tyle mi by wystarczyło, aby uwierzyć w Boga...
:-D

_________________
Łaską jesteście zbawieni przez wiarę! Nie jest to waszą zasługą, lecz darem Boga.
Nie za dokonane czyny...
Ef 2,8-9


Pt mar 29, 2019 8:41 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 10, 2018 10:18 pm
Posty: 629
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Reptilianie a "wagoniki"
Eden napisał(a):
Dla mnie przesłanką za istnieniem Boga, jest... istnienie wszystkiego, co można w skali makro i mikro oglądać, badać, smakować i używać (myślę o tym, co nie wyszło z ludzkich rąk).
Po prostu nie umiem sobie wyobrazić, że to WSZYSTKO tak samo i znikąd się pojawiło - bez żadnego inteligentnego projektu i Wykonawcy!
Tyle, i aż tyle mi by wystarczyło, aby uwierzyć w Boga...
:-D

Moja pozycja wobec niewiedzy na temat natury rzeczywistości jest taka, że... nie wiemy jaka jest natura rzeczywistości. Zapewne nigdy się nie dowiemy, a już na pewno nie będzie to mialo miejsca za mojego i Twojego życia.
Nie widzę powodu, żeby za odpowiedź przyjąć tezę o istnieniu Boga, Stwórcy, absolutu, czy jakkolwiek by to nazwać, dopóki nie pojawią się konkretne dowody na jej poparcie.
I dlaczego mają istnieć tylko dwie opcje: stworzenie Wszechświata, albo "pojawienie się znikąd"? Moim zdaniem tego typu wnioskowanie jest obecnie nieuzasadnione.

Mam pytania odnośnie Twojego przekonania o tym, że Wszechświat musiał być stworzony przez inteligentnego projektanta:
1. Jeśli złożoność Wszechświata implikuje konieczność istnienia projektanta, czy ten projektant nie jest w takim razie bardziej złożony niż Wszechświat? Jeśli tak, dlaczego skomplikowany Wszechświat wymaga projektanta, a jeszcze bardziej skomplikowany projektant nie wymaga projektanta? Parafrazując Twoje słowa: "Sam i znikąd się pojawił?".
2. Skąd to przeświadczenie, że Biblia jest tą właściwą księgą, która pochodzi od Boga? W jaki sposób można dokonać weryfikacji?

_________________
"What’s the point of a f***ing window if you can’t jump out of it?" - Patrick Melrose


Pt mar 29, 2019 9:05 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 14226
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Reptilianie a "wagoniki"
Istotę piekła doskonale oddaje 2 Tes 1,9, który dosłownie który mówi o potępionych dosłownie że "sprawiedliwość zapłacą ruiną wieczną z dala od oblicza Pana i od chwały siły Jego"

Eden napisał(a):
Skazaniec (myślę o realiach ziemskich) raczej nie jest chętny sobie pętlę na szyję zakładać - kat jest potrzebny...
Porównanie nie jest adekwatne, bo na sądzie taki ktoś ma do wyboru dwie niezbyt przyjemne opcje:
  • bycie w Piekle (a więc oderwanie od Boga,brak relacji z Nim i "przebywania z Nim")
  • przebywanie w Niebie - czyli obecność Boga, która jest dla potępieńca czymś znacznie gorszym niż brak Jego obecności

Niebo to nie „wieczne wczasy” na Morzach Południowych - a nieustanny, zachwycony kontakt z Wszechmocnym Bogiem i nieskończone Jego odkrywanie. Aby ten kontakt był Niebem, by wywoływał we mnie zachwyt a nie zawiść muszę się do tego przygotować już żyjąc na Ziemi. W przeciwnym wypadku ciągłe obcowanie ze Świętym Bogiem będzie czymś nieznośnym. A jeśli tak, to będę wolał wybrać wieczność w Piekle, niż pozostać w obecności znienawidzonego Boga.

Powiedzmy że jedna osoba słucha przez całe życie jakiejś beznadziejnej kakofonii - a druga wartościowej muzyki .
W pewnym momencie, po wielu latach obie otrzymują propozycję rocznego abonamentu na cotygodniowe koncerty (tego drugiego, wartościowego rodzaju muzyki).
Osoba która kształtowała swój gust chętnie przyjmie taki prezent z radością. Osoba która słuchała jakiejś prymitywnej łomotaniny z banalnymi tekstami nawet nie przyjmie karnetu...
Dla dwu różnie ukształtowanych osób ten sam utwór może być przyjemnością lub przykrym i nudnym hałasem.


Można podać prostszy przykład: jeśli ktoś całe życie pił „wino marki wino” i bimber, nie będzie chciał skosztować ani oryginalnego bordoux, ani koniaku.

Nie oszukujmy się - jeśli całe życie grzeszyliśmy i byliśmy pyszni, to i na Sądzie będziemy pyszni. Jeśli byliśmy cyniczni na Ziemi, w dzień sądu nie wybierzemy Boga. „Sąd Boży” polega w istocie na tym że jak człowiek ukształtował swoje pragnienia, tak wybierze w Dzień Sądu:
„Nie łudźcie się:
Bóg nie dozwoli z siebie szydzić. A co człowiek sieje, to i żąć będzie: kto sieje w ciele swoim, jako plon ciała zbierze zagładę; kto sieje w duchu, jako plon ducha zbierze życie wieczne.”
/Gal 6,7-8/
Mówiąc banalnie: ktoś kto nauczył się nie lubić dobra, nie wytrzyma ani chwili w Niebie polegającym na ciągłym, bezpośrednim kontakcie z Nieskończonym Dobrem . Więcej; człowiek źle ukształtowany nie jest w stanie przebywać w obecności Boga, pozostaje w tej sferze „ułomny”

O.Jacek Salij w znakomitym tekście „O Czyśćcu i teloniach” zwraca uwagę, iż niektórzy ojcowie Kościoła widzieli obecność Bożą jako błogosławieństwo dla zbawionych i cierpienie dla potępieńców:
Jacek Salij OP, O czyśćcu i teloniach. napisał(a):
„Ogniem piekielnym byłaby - trudno się dziwić temu, że w Kościele rzadko kto tę myśl podejmuje - ta sama nieskończona miłość Boża, która jest szczęściem zbawionych. Quod erit iucunditas mentibus nitidis, hoc erit poena maculosis - mówił papież Leon Wielki. „To, co dla dusz jasnych będzie szczęściem, dla zbrukanych stanowić będzie karę” (Św. Leon Wielki, De beatitudinibus, hom.95,8). Krótko mówiąc, człowiek może się doprowadzić do takiej negacji Boga, że całym sobą nie chce, żeby Bóg był. A Bóg po prostu jest. I nie może przestać być sobą, czyli Bogiem. Nie może przestać być wszechobecną Miłością. Owszem, tutaj, na ziemi, człowiek może ogłosić Jego nieistnienie, albo swoją wolę, że nie chce mieć z Nim nic wspólnego. Jednak po śmierci rzeczywistość Boga stanie przed każdym z nas bezpośrednio. Tam nie da się być poza wszechobecną Bożą Miłością. Nieobecność Boga dla potępionych polegałaby na całoosobowym skurczu protestu przeciwko temu, że Bóg jest Miłością, oraz przeciwko temu, że jest się zanurzonym w Bożej Miłości.”


Ciekawie ujął to Ratzinger:
J.Ratzinger „Śmierć i życie wieczne napisał(a):
(...)poprzez śmierć człowiek wkracza w rzeczywistość niczym nie przesłonioną, wkracza w prawdę. Zajmuje teraz takie miejsce, jakie mu się rzeczywiście należy. Skończyła się maskarada, fikcje i pozory. Człowiek jest już tylko tym, kim jest w rzeczywistości. Sąd polega na zrzuceniu wszystkich masek, ktore dokonuje się w śmierci. Sąd jest samą prawdą, objawieniem się prawdy. Ale ta prawda nie jest jakimś obojętnym neutrum.
(...)
Przepaść, ktora nazywamy piekłem, wybiera sobie sam człowiek. Rzecz polega w istocie na tym, że człowiek chce być całkowicie samodzielny. Piekło to chcieć być tylko sobą, wynik zamknięcia się człowieka w sobie. I na odwrót-do istoty tego, co nazywamy niebem należy, że można je tylko otrzymać, tak jak piekło można tylko dać sobie. Niebo, wypełnienie miłości, jest zawsze darem. Piekło jest osamotnieniem tego, który nie chce niczego przyjąć, odrzuca swój status żebraka i chce polegać na sobie (...)

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Pt mar 29, 2019 9:15 pm
Zobacz profil WWW
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 195 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 9, 10, 11, 12, 13  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL