Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt wrz 20, 2019 2:05 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 126 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona
 Pal czy krzyż? 
Autor Wiadomość
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Śr gru 13, 2017 6:00 am
Posty: 287
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pal czy krzyż?
Yarpen Zirgin napisał(a):
Maxik napisał(a):
Yarpen Zirgin napisał(a):
Tia... A chrześcijanie w pierwszych wiekach istnienia Kościoła to była banda durni, którzy nie znali Biblii i nie meli pojęcia o tym, jak Rzymianie krzyżowali ludzi. :D
:no: Zaraz, zaraz, czyżby szanowny Yarpen zapomniał, że najczęstszą formą ukrzyżowania było zawieszenie na palu? Źródła historyczne się kłaniają :cfaniak:

Najczęstszą... Kiedy? Bo jakoś tego nie napisałeś, a z lepszym uporem ignorujesz świadectwa tych, którzy żyli w czasach, kiedy ukrzyżowanie było stosowane w praktyce.

Tak?
A ten poniższy cytat zapomniałeś?


Najczęściej używano pionowego pala, który wkopywano pionowo w ziemię (...) Drugim sposobem krzyżowania było rozpinanie ciała na szubienicy w kształcie litery "T" (Śladami amuletu str 25 ,26).Trzecia metoda patibulum + stipes ( ruchoma poprzeczka + pionowy słup str 27 tamże), kolejny to wkopane w ziemię dwa pale na kształt litery "X" (str 28 tamże) i najrzadszy crux imissa (krzyż łaciński, str 28 tamże


Wt maja 07, 2019 7:32 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 16872
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pal czy krzyż?
Nadal brakuje informacji kiedy było to "najczęściej", a totalnie ignorujesz świadectwa ze starożytności na temat narzędzia śmierci Chrystusa.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Wt maja 07, 2019 8:04 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Śr gru 13, 2017 6:00 am
Posty: 287
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pal czy krzyż?
Yarpen Zirgin napisał(a):
Nadal brakuje informacji kiedy było to "najczęściej", a totalnie ignorujesz świadectwa ze starożytności na temat narzędzia śmierci Chrystusa.
To że Korabiewicz nie podał informacji "kiedy było to najczęściej" nie zmienia faktu, że ta konkretna forma kary była stosowana. Rozważamy warianty prawdopodobne, a nie pewne. Natomiast równie zasadny byłby zarzut w Twoją stronę, że ignorujesz opcję "pala". Dyskusja trwa i będzie trwać. Przesłanki zarówno za jedną jak i drugą możliwością istnieją, dlatego rozstrzygnięcie ostateczne, absolutne i pewne raczej nie nastąpi. :wink:


Śr maja 08, 2019 6:44 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 16872
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pal czy krzyż?
Maxik napisał(a):
Yarpen Zirgin napisał(a):
Nadal brakuje informacji kiedy było to "najczęściej", a totalnie ignorujesz świadectwa ze starożytności na temat narzędzia śmierci Chrystusa.
To że Korabiewicz nie podał informacji "kiedy było to najczęściej" nie zmienia faktu, że ta konkretna forma kary była stosowana.

Tyle, że nie możesz podpierać się tą publikacją jako źródłem, które przekreśla świadectwa starożytnych chrześcijan (nie mówiąc już o pewnym poganinie) odnośnie tego, jak wyglądał krzyż Chrystusa.

Cytuj:
Natomiast równie zasadny byłby zarzut w Twoją stronę, że ignorujesz opcję "pala".

Owszem, ale ja opieram się na faktach odrzucając tę formę krzyża Chrystusa, a nie na bzdurnej filozofii "a zaneguję sobie". :D

Maxik napisał(a):
Dyskusja trwa i będzie trwać.

Błąd. Nie ma żadnej dyskusji na ten temat. Jest jedynie negowanie faktów przez świadków Jehowy i osoby, którym się wydaje, że w ten sposób zabłysną swoim rzekomo naukowym podejściem do tematu.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Śr maja 08, 2019 6:51 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Śr gru 13, 2017 6:00 am
Posty: 287
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pal czy krzyż?
Yarpen Zirgin napisał(a):
Tyle, że nie możesz podpierać się tą publikacją jako źródłem, które przekreśla świadectwa starożytnych chrześcijan (nie mówiąc już o pewnym poganinie) odnośnie tego, jak wyglądał krzyż Chrystusa.
To źródło podaje obiektywne informacje co do formy karania w tamtych czasach, tak więc nic nie stoi na przeszkodzie, abym uznał te wskazówki jako przesłankę do wniosku.
Cytuj:
Owszem, ale ja opieram się na faktach odrzucając tę formę krzyża Chrystusa, a nie na bzdurnej filozofii "a zaneguję sobie". 
Z psychologicznego punktu widzenia to zrozumiałe :-D Każda informacja która w jakimś stopniu nie koreluje z naszą, jest selekcjonowana i wypierana na rzecz tej, co do której mamy stosunek emocjonalny. I stąd dość często pojawiają się tzw.opinie - bzdury. Też tak czasami mam. Nie może to oczywiście modyfikować samych faktów, które jak wiadomo skutecznie opierają takim zakusom. Reasumując: faktem jest że Chrystus został skazany na śmierć, natomiast sama forma ukrzyżowania jest sprawą otwartą. Możesz oczywiście przychylać się ku określonym przesłankom i na tym fundamencie budować określone konkluzje, natomiast nic nie zmieni prawdy obiektywnej, która w tym przypadku jest jednoznaczna: karano na różne sposoby. :)
Cytuj:

Błąd. Nie ma żadnej dyskusji na ten temat. Jest jedynie negowanie faktów przez świadków Jehowy i osoby, którym się wydaje, że w ten sposób zabłysną swoim rzekomo naukowym podejściem do tematu.
Rozumiem Twój dogmatyzm, natomiast sam fakt że zabierasz głos w tej dyspucie dowodzi tego, że dyskusja trwa. Nikt z wierzących nie spiera się co do zmarwychwstania Jezusa, które uznawane jest we wszystkich kŕęgach chrześcijańskich jako fundament wiary. W tym wypadku jest inaczej, co świadczy na korzyść mojej tezy.


Śr maja 08, 2019 9:16 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 16872
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pal czy krzyż?
Maxik napisał(a):
Yarpen Zirgin napisał(a):
Tyle, że nie możesz podpierać się tą publikacją jako źródłem, które przekreśla świadectwa starożytnych chrześcijan (nie mówiąc już o pewnym poganinie) odnośnie tego, jak wyglądał krzyż Chrystusa.
To źródło podaje obiektywne informacje co do formy karania w tamtych czasach, tak więc nic nie stoi na przeszkodzie, abym uznał te wskazówki jako przesłankę do wniosku.

Zaklinanie rzeczywistości, a nie wnioski. Ta pozycja jest zbyt ogólnikowa i nie może stanowić źródła informacji na temat tego, jaką formę krzyża preferowano w I wieku n.e.

Cytuj:
Cytuj:
Owszem, ale ja opieram się na faktach odrzucając tę formę krzyża Chrystusa, a nie na bzdurnej filozofii "a zaneguję sobie". 
(...)faktem jest że Chrystus został skazany na śmierć, natomiast sama forma ukrzyżowania jest sprawą otwartą.

Zaklinanie rzeczywistości. Świadectwa ze starożytności na ten temat są jednoznaczne i nic tego nie zmieni.

Cytuj:
Cytuj:
Błąd. Nie ma żadnej dyskusji na ten temat. Jest jedynie negowanie faktów przez świadków Jehowy i osoby, którym się wydaje, że w ten sposób zabłysną swoim rzekomo naukowym podejściem do tematu.
Rozumiem Twój dogmatyzm, natomiast sam fakt że zabierasz głos w tej dyspucie dowodzi tego, że dyskusja trwa.

Błąd. To, że zabieram głos, nie oznacza, że trwa dyskusja. Ja jedynie wskazuję pewnemu userowi tego forum, że polemizuje z faktami odnośnie narzędzia, na którym zmarł Chrystus. :D

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Śr maja 08, 2019 9:25 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Śr gru 13, 2017 6:00 am
Posty: 287
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pal czy krzyż?
Cytuj:
Błąd. Nie ma żadnej dyskusji na ten temat. Jest jedynie negowanie faktów przez świadków Jehowy i osoby, którym się wydaje, że w ten sposób zabłysną swoim rzekomo naukowym podejściem do tematu.
Nie. Jest wnioskowanie na podstawie warunków które w jakimś stopniu uprawdapadniają wersję ŚJ. Na ile te poszlaki są wiarygodne, to już zależy od tego, jakie kto preferuje dane wyjściowe. Z semantycznego punktu widzenia, też nie stoją na przegranej pozycji.
Cytuj:
Zaklinanie rzeczywistości. Świadectwa ze starożytności na ten temat są jednoznaczne i nic tego nie zmieni
Rzeczywistość odnosi się zarówno do danych historycznych jak i semantycznych.To tutaj osadzone są warunki do wyprowadzania wniosķów. Dlatego problem nie dotyczy samych świadectw, tylko naszego stosunku do nich.
Cytuj:
Błąd. To, że zabieram głos, nie oznacza, że trwa dyskusja. Ja jedynie wskazuję pewnemu userowi tego forum, że polemizuje z faktami odnośnie narzędzia, na którym zmarł Chrystus
Nie z faktami, tylko z danymi historycznymi, które uznajesz za fakty. Jak wiadomo dane tego typu, mogą być oceniane na różne sposoby, tym bardziej że mamy do czynienia z wydarzeniami z przeszłości, co już samo w sobie utrudnia formułowanie ostatecznych wniosków.


Śr maja 08, 2019 11:12 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 14332
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pal czy krzyż?
Jak powiedziałem, dyskusja jest debilna bo jej temat jest debilny.
Maxik - by zdeprecjonować dziesiątki świadectw wczesnochrześcijańskich o krzyżu - opowiada dyrdymały o fałszywych przekonaniach.
Cytuj:
Na ile te poszlaki są wiarygodne, to już zależy od tego, jakie kto preferuje dane wyjściowe.
Zupełna zgoda ;)
Z jednej strony Pismo Święte, przekaz wczesnego chrześcijaństwa i cały Przekaz od 2000 lat, z drugiej fantasmagoria wymyślona w XX wieku przez faceta nie znającego nawet języków biblijnych.
Już więcej "sensu" ma chyba dyskusja o płaskiej Ziemi.

Zresztą, skoro nie wierzymy pierwszym chrześcijanom, to posłuchajmy co ma do powiedzenia na temat chrześcijan przedstawiciel tych, którzy krzyżowali - czyli Rzymian:
"Sprawują oni obrzędy religijne na cześć człowieka skazanego na śmierć i adorują belki krzyża na którym on zawisł..." (Minucjusz Feliks, Oktawiusz 9, Mowa w sen)

Rzymski retor i satyryk, piszący po grecku, tak kpił z chrześcijan:
"Litera T wysługuje karę śmierci swym własnym kształtem, który jest krzyżem i który mu dał początek od kiedy litera wzięła nazwę sTAUros."
/Judicium Vocalinum/ (T należy czytać "tau" - przyp Barney)

Zresztą znak ten miał szereg zapowiedzi (typów) w Starym Testamencie:
Weźmy choćby Księgę Ezechiela. Czytając fragment, proszę pamiętać, iż hebrajska litera Taw ma kształt krzyża Tau albo – jak kto woli – litery T:
"Pan rzekł do niego:
Przejdź przez środek miasta, przez środek Jerozolimy
i nakreśl ten znak TAW na czołach mężów,
którzy wzdychają i biadają
nad wszystkimi obrzydliwościami w niej popełnianymi.
Do innych zaś rzekł (…):
Idźcie za nim po mieście i zabijajcie!
Nie dotykajcie jednak żadnego męża, na którym będzie ów znak"
(Ez 9,4.6).
Ten sam motyw – pieczęci na czole dającej ocalenie Boga – znajdujemy w Apokalipsie:
Nie wyrządzajcie szkody ziemi ni morzu, ni drzewom, aż opieczętujemy czoła sług Boga naszego (Ap 7,3).
I powiedziano jej, by nie czyniła szkody trawie na ziemi ani żadnej zieleni, ani żadnemu drzewu, lecz tylko ludziom, którzy nie mają pieczęci Boga na czołach (Ap 9,4).
Jest niezwykle ciekawe, że znak Tau był znany i używany już przez Żydów (przed nastaniem chrześcijaństwa umieszczano go niekiedy nawet na grobach, podobnie jak znak krzyża ). Orygenes wspomina rozmowy z Żydami na ten temat:
Kiedy wypytywaliśmy Hebrajczyków, czy na podstawie ojcowskiej tradycji mogliby podać nam informacje o literze Tau, oto co usłyszeliśmy. Jeden powiedział, że litera Tau zajmuje ostatnie miejsce wśród dwudziestu dwóch liter w kolejności, w jakiej zostały one ułożone. Ostatni zatem znak przyjęty został dla oznaczenia doskonałości tych, którzy jako cnotliwi płaczą i boleją nad grzechami ludu i współczują przeniewiercom.
Drugi mówił, że litera Tau jest symbolem tych, którzy zachowali Prawo, jako że u Hebrajczyków Prawo nazywa się Torą, a ponieważ pierwszą literą tego słowa jest Tau, więc oznacza ona tych, którzy żyją podług Prawa.
(Selecta in Ezechielem 9)

I tak mogę w nieskończoność.
Mamy też liczne dowody materialne.Choćby krzyż z czasów apostolskich znaleziony w wykopaliskach w Betsaidzie:

Obrazek

I tak dalej i tym podobne. Szkoda tracić czasu na rozważanie bzdurnych tez o palu.

Co do tego że w jakiejś publikacji ktoś coś napisał: na każdą taką, znajdę 1000 publikacji gdzie napisano coś odwrotnego.
Współczesny stan wiedzy jest taki, że na miejscu straceń były wbite pionowe belki, zaś skazaniec dźwigał belke poziomą (oczywiście pionowej, dłuższej - ze względu na jej ciężar , nikt nie byłby w stanie zanieść na miejsce kaźni - to były standardowe belki stropowe). Tak przybijano (czasem przywiązywano) mu ręce do belki poziomej, ktorą następnie windowano na belke pionową i przybijano do pionowej nogi.
Cały "myk" tej śmierci polegał na tym, że w takiej pozycji - wiszenia na rozłożonych ramionach - skazaniec nie był w stanie wziąć oddechu. By to zrobić, musiał się unieść na przybitych do pionowej belki stopach (co, jak się domyslacie było skrajnie bolesne).
Właśnie stąd pochodzi wzmianka o łamaniu goleni skazańców celem ich dobicia - po złamaniu kości nóg skazaniec nie mógł się na nich unieść i zaczerpnąć powietrza, więc się dusił.

J 19:31-34 "(31) Ponieważ był to dzień Przygotowania, aby zatem ciała nie pozostawały na krzyżu w szabat - ów bowiem dzień szabatu był wielkim świętem - Żydzi prosili Piłata, żeby ukrzyżowanym połamano golenie i usunięto ich ciała. (32) Przyszli więc żołnierze i połamali golenie tak pierwszemu, jak i drugiemu, którzy z Nim byli ukrzyżowani. (33) Lecz gdy podeszli do Jezusa i zobaczyli, że już umarł, nie łamali Mu goleni, (34) tylko jeden z żołnierzy włócznią przebił Mu bok, a natychmiast wypłynęła krew i woda."

Jak ktoś jest zainteresowany tematem, zapraszam do tego, co napisałem tu http://analizy.biz/marek1962/krzyz.pdf

Dla mnie EOD, bo nie chce mi się tracić czasu na przekonywanie Maxika, że Księżyc jednak nie zostałzbudowany z zielonego sera.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Śr maja 08, 2019 11:25 am
Zobacz profil WWW
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 4939
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pal czy krzyż?
Dopowiadając jedynie do tekstu Barneya:
Przez 2 tys. lat od naocznych świadków, poprzez rzesze spadkobierców nauki, przekazywano że Chrystus zmarł na krzyżu. Od wczesnych lat istniały przedstawienia czy to samego krzyża, czy Chrystusa ukrzyżowanego. Chrześcijaństwo to nie jest jakiś nowy kult, który powstał parędziesiąt lat temu na bazie znalezionych starożytnych strzępów zapisków, które teraz z mozołem ktoś próbuje odczytać i zinterpretować. Przekaz od zawsze (tzn. od 2000 lat) był stale taki sam: Chrystus został ukrzyżowany na krzyżu, nie na czym innym, nie na żadnym palu. Można by się (nie wiadomo po co) zastanawiać czy ten krzyż był bardzo symetryczny, czy nie, czy kąty pomiędzy ramionami miały dokładnie 90 stopni, czy może 89, a może 93 itp, itd. czyli nic nie wnoszące dyrdymałki, związane z niedoskonałością narzędzi i w ogóle celowością staranności wykonania konstrukcji na której miał umrzeć w straszliwych cierpieniach On, czy jakikolwiek inny skazaniec.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Śr maja 08, 2019 12:31 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pt paź 10, 2008 4:48 pm
Posty: 775
Lokalizacja: Szczytno
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pal czy krzyż?
PeterW pisze

Cytuj:
Dopowiadając jedynie do tekstu Barneya:
Przez 2 tys. lat od naocznych świadków, poprzez rzesze spadkobierców nauki, przekazywano że Chrystus zmarł na krzyżu. Od wczesnych lat istniały przedstawienia czy to samego krzyża, czy Chrystusa ukrzyżowanego. Chrześcijaństwo to nie jest jakiś nowy kult, który powstał parędziesiąt lat temu na bazie znalezionych starożytnych strzępów zapisków, które teraz z mozołem k




Powoływanie się na świadectwa późniejsze niż 70 lat po Chrystusie nie ma sensu ponieważ apostołowie prorokowali że po odejściu apostołów do zboru chrześcijańskiego wkradną się "drapieżnie wilki" które nie będą się troskliwie obchodzić z wiernymi i ludzie którzy będą głosić przewrotne nauki.
BT wyanie II
Dzie ap 20:29 Wiem, że po moim odejściu wejdą między was wilki drapieżne, nie oszczędzając stada.
20:30 Także spośród was samych powstaną ludzie, którzy głosić będą przewrotne nauki, aby pociągnąć za sobą uczniów

Paweł tutaj konkretnie mówi kiedy powstaną ci ludzie którzy będą głosić przewrotne nauki. Po jego śmierci. Paweł zginą około 66 roku n.e. zatem już ten niezbity fakt karze powątpiewać we wszystko co było głoszone po roku 66 poza oczywiście wszystkim co jest napisane w autoryzowanych pismach chrześcijańskich.

Cytuj:
dyrdymałki, związane z niedoskonałością narzędzi i w ogóle celowością staranności wykonania konstrukcji na której miał umrzeć w straszliwych cierpieniach On, czy jakikolwiek inny skazaniec.

Stanowcze twierdzenie że Chrystus został stracony na krzyży to są właśnie dyrdymały z prostego powodu. Nie ma jednoznacznych, niezbitych dowodów na to na czym stracono Chrystusa. To jest fakt niezbity. Podważanie tego faktu jest urąganiem nauce, logice i intelektowi człowieka. Możecie przedstawić całe encyklopedie poszlak, wniosków, logicznych interpretacji, ale to zawsze będą dowody poszlakowe zatem "dowody" względne które zawsze można podważyć. Zatem twierdzenie iż Chrystus został stracony na krzyży jest kwestią wiary nie FAKTÓW i niepodważalnych DOWODÓW. Do póki się nie pojawią faktyczne dowody jak wyglądał stauros na którym stracona Chrystusa do póty jest to z naukowego punktu widzenia kwestia otwarta wyrażana wiarą nie dowodami. Czy można w to wierzyć? Można, jesteśmy wolnymi ludźmi i każdy może wierzyć w co chce, a z wiarą się nie dyskutuje. A debilny to jest wasz upór Mareczku! brak szacunku i wręcz demoniczna arogancja. Z czyimiś poglądami można się nie zgadzać ale trzeba je szanować. To ludzi odróżnia od małpy. Waszą histerię w temacie krzyża można zobrazować opisem takiego zdarzenia z Biblii;

Dzi ap 19:27 A to może zagrozić nie tylko naszemu interesowi — że okryje się złą sławą, ale też świątyni wielkiej bogini Artemidy — że będzie uznana za nic. I ta, którą się czci w całej Azji i na całym świecie, zostanie odarta z majestatu”. 28 Kiedy to usłyszeli, wpadli w gniew i zaczęli wołać: „Wielka jest Artemida Efeska!”.
29 W mieście więc zapanował zamęt i wszyscy popędzili do teatru. Zaciągnęli tam również Gajusa i Arystarcha — Macedończyków, którzy towarzyszyli Pawłowi w podróży. 30 Paweł był gotowy wyjść do tłumu, ale uczniowie mu nie pozwolili. 31 Nawet niektórzy przyjaźni mu organizatorzy świąt i igrzysk posłali do niego wiadomość, prosząc, żeby nie ryzykował i nie szedł do teatru. 32 Wśród zebranych jedni wykrzykiwali to, a drudzy co innego. Powstał chaos i większość ludzi nie wiedziała nawet, po co się zebrali. 33 Wtedy wyprowadzono z tłumu Aleksandra, którego Żydzi wypchnęli do przodu, a on skinął ręką, chcąc przemówić do ludu w swojej obronie. 34 Ale gdy rozpoznali, że jest Żydem, wszyscy jednogłośnie zaczęli wołać: „Wielka jest Artemida Efeska!”. Wykrzykiwali tak około dwóch godzin.

_________________
Poznaje się tylko to, co się oswoi - powiedział lis.[...] Oswój mnie.
Antoine de Saint Exupéry


Śr maja 08, 2019 5:29 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 25, 2018 9:59 am
Posty: 547
Lokalizacja: Białystok
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pal czy krzyż?
Jacek.J napisał(a):
Stanowcze twierdzenie że Chrystus został stracony na krzyży to są właśnie dyrdymały z prostego powodu. Nie ma jednoznacznych, niezbitych dowodów na to na czym stracono Chrystusa. To jest fakt niezbity. Podważanie tego faktu jest urąganiem nauce, logice i intelektowi człowieka. Możecie przedstawić całe encyklopedie poszlak, wniosków, logicznych interpretacji, ale to zawsze będą dowody poszlakowe zatem "dowody" względne które zawsze można podważyć. Zatem twierdzenie iż Chrystus został stracony na krzyży jest kwestią wiary nie FAKTÓW i niepodważalnych DOWODÓW.

Dobra, przedstaw zatem dowody na to, że Chrystus zmartwychwstał.


Śr maja 08, 2019 6:43 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 4939
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pal czy krzyż?
Cicho, bo mu wyjdzie że Chrystus nie umarł na krzyżu, nie zmartwychwstał i ale przyjdzie sądzić żywych i umarłych, nie ma większego Boga nad Allacha i nie ma większego proroka nad Mahometem.. . Świadkowie do tego dążą. Może nie dziś i nie jutro, ale cholera ich wie za 10 lat..

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Śr maja 08, 2019 7:17 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pt paź 10, 2008 4:48 pm
Posty: 775
Lokalizacja: Szczytno
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pal czy krzyż?
feelek napisał(a):
Jacek.J napisał(a):
Stanowcze twierdzenie że Chrystus został stracony na krzyży to są właśnie dyrdymały z prostego powodu. Nie ma jednoznacznych, niezbitych dowodów na to na czym stracono Chrystusa. To jest fakt niezbity. Podważanie tego faktu jest urąganiem nauce, logice i intelektowi człowieka. Możecie przedstawić całe encyklopedie poszlak, wniosków, logicznych interpretacji, ale to zawsze będą dowody poszlakowe zatem "dowody" względne które zawsze można podważyć. Zatem twierdzenie iż Chrystus został stracony na krzyży jest kwestią wiary nie FAKTÓW i niepodważalnych DOWODÓW.

Dobra, przedstaw zatem dowody na to, że Chrystus zmartwychwstał.


:)) widzę że nie czytasz ewangelii. Bo właśnie w ewangelii np. Mateusza jest dowód w postaci świadectwa samego Boga Ojca Jehowy który posłużył się tym ewangelistą by zakomunikować iż Chrystus zmartwychwstał

_________________
Poznaje się tylko to, co się oswoi - powiedział lis.[...] Oswój mnie.
Antoine de Saint Exupéry


Śr maja 08, 2019 8:44 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 25, 2018 9:59 am
Posty: 547
Lokalizacja: Białystok
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pal czy krzyż?
Jacek.J napisał(a):
:)) widzę że nie czytasz ewangelii. Bo właśnie w ewangelii np. Mateusza jest dowód w postaci świadectwa samego Boga Ojca Jehowy który posłużył się tym ewangelistą by zakomunikować iż Chrystus zmartwychwstał

Nie ma jednoznacznych, niezbitych dowodów na to iż Chrystus zmartwychwstał. To jest fakt niezbity. Podważanie tego faktu jest urąganiem nauce, logice i intelektowi człowieka. Możecie przedstawić całe encyklopedie poszlak, wniosków, logicznych interpretacji, ale to zawsze będą dowody poszlakowe zatem "dowody" względne które zawsze można podważyć. Zatem twierdzenie iż Chrystus zmartwychwstał jest kwestią wiary nie FAKTÓW i niepodważalnych DOWODÓW.


Śr maja 08, 2019 9:25 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 16872
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pal czy krzyż?
Taka rozmowa z śJ na temat krzyża jest z góry pozbawiona sensu, ponieważ mając do wyboru publikacje CK i historyków, świadek zawsze wybierze to, co jest napisane w "Strażnicy", "Prowadzeniu rozmów..." czy jakiejkolwiek innej publikacji wydanej przez Towarzystwo Strażnica. Mózg przeprany i nie ma bata: nic się nie przebije.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Cz maja 09, 2019 8:11 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 126 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL