Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr lut 26, 2020 6:40 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 217 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13 ... 15  Następna strona
 Pytanie tylko do ateistów: co robicie, gdy się zagubicie? 
Autor Wiadomość
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So wrz 08, 2007 4:38 pm
Posty: 527
Płeć: kobieta
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytanie tylko do ateistów: co robicie, gdy się zagubicie
Odpowiem tak. Ateizm nie jest zaprzeczaniem, bo nie można zaprzeczyć temu co nie istnieje, nie żeruje na religii. Błędem,moim zdaniem, większości ludzi wierzących jest dopatrywanie się w nim jakiegoś braku. Tak jakby wiara w Boga była czymś naturalnym a niewiara jakąś abberacją lub chorobą jak skomentowała to mers. A tak nie jest.


Śr lip 24, 2019 10:32 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 3970
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytanie tylko do ateistów: co robicie, gdy się zagubicie
towarzyski.pelikan napisał(a):
Bardziej mi chodziło o to, że PRAWDA jest zawsze w KONTEKŚCIE albo bardziej naukowo - w ramach określonego SYSTEMU

Takie stanowisko że nie ma prawdy konstytutywnej, jest tylko warunkowa to czysty subiektywizm czyli zaprzeczenie istnienia Logosu czyli meta-Prawdy przenikającej każdy system. Bardzo antykatolickie stanowisko i rewolucyjne.
Nie idź tą drogą pelikan, bo nie dość, że to nieprawda, choć narazie doświadczenie lat i analityczny umysł, głodny przetwarzania, który masz, może ci to błędnie podpowiadać) to taki prąd myślowy to typowe stanowisko lewicy, jeśli się z tym utożsamiasz, to będziesz nieszczęśliwa, tak po ludzku, osobiście, jak ci stuknie pewien wiek. Czemu? Po taka postawa życiowa po akceptacji takiej myśli, nasyca człowieka wizją, że nie ma nic stałego ani transcendentalnego, a człowiek by zachować zmysły musi mieć jakieś stałe zaczepienie (małżeństwo, rodzina, lokalna społeczność, przynależność kulturowa, fizyczny dom, itepe, itede, coś co reprezentuje Boga w stałości).


Śr lip 24, 2019 10:37 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So wrz 08, 2007 4:38 pm
Posty: 527
Płeć: kobieta
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytanie tylko do ateistów: co robicie, gdy się zagubicie
Z matematycznego punktu widzenia każdy system zawiera zdanie, które się w nim nie da udowodnić wymagające rozszerzenia go. A po rozszerzeniu powstaje kolejne niedowodliwe zdanie i tak dalej w nieskończość. Więc jakiś absolutny system zawierający wszystkie prawdy po prostu nie istnieje. Dlatego pelikan ma jak najbardziej rację w tym co pisze. Prawda nie zależy przecież od samopoczucia.


Śr lip 24, 2019 10:53 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 3970
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytanie tylko do ateistów: co robicie, gdy się zagubicie
przepraszam napisał(a):
Z matematycznego punktu widzenia każdy system zawiera zdanie, które się w nim nie da udowodnić wymagające rozszerzenia go. A po rozszerzeniu powstaje kolejne niedowodliwe zdanie i tak dalej w nieskończość. Więc jakiś absolutny system zawierający wszystkie prawdy po prostu nie istnieje. Dlatego pelikan ma jak najbardziej rację w tym co pisze. Prawda nie zależy przecież od samopoczucia.

Zapominasz (tak zapominasz, bo nie wierzę, że ktoś inteligentny mógłby twierdzić, że świat sam się stworzył) że coś musiało te wszystkie systemy stworzyć, a jeśli tak, to ogarnia i przenika swoją wspólną myślą wszystkie systemy jako stwórca.


Śr lip 24, 2019 11:05 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So wrz 08, 2007 4:38 pm
Posty: 527
Płeć: kobieta
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytanie tylko do ateistów: co robicie, gdy się zagubicie
Po pierwsze, to , że coś ma przyczynę nie świadczy o tym, że tą przyczyną jest osobowy Bóg. Po drugie, istnieją zjawiska bezprzyczynowe. Po trzecie, mamy dostęp wyłącznie do zjawisk a nie do bytu samego w sobie. Tak więc trwałe istnienie czegoś jest zwykłą iluzją a skoro nie ma niczego trwałego, Bóg niczego nie stworzył.


Śr lip 24, 2019 11:38 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 3970
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytanie tylko do ateistów: co robicie, gdy się zagubicie
przepraszam napisał(a):
Po drugie, istnieją zjawiska bezprzyczynowe.

Jako, że jest to w liczbie mnogiej, na tym zakończyłem czytanie tego postu i ciebie wogóle.


Śr lip 24, 2019 11:40 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lip 01, 2017 8:51 pm
Posty: 308
Lokalizacja: Wielkopolska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytanie tylko do ateistów: co robicie, gdy się zagubicie
przepraszam napisał(a):
Po pierwsze, to , że coś ma przyczynę nie świadczy o tym, że tą przyczyną jest osobowy Bóg. Po drugie, istnieją zjawiska bezprzyczynowe. Po trzecie, mamy dostęp wyłącznie do zjawisk a nie do bytu samego w sobie. Tak więc trwałe istnienie czegoś jest zwykłą iluzją a skoro nie ma niczego trwałego, Bóg niczego nie stworzył.

To, że nie możemy czegoś potwierdzić doświadczalnie, to nie znaczy, że tego nie ma.

_________________
Miłując bliźniego, miłujesz Boga.


Śr lip 24, 2019 11:43 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So wrz 08, 2007 4:38 pm
Posty: 527
Płeć: kobieta
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytanie tylko do ateistów: co robicie, gdy się zagubicie
Wespecjan napisał(a):
Jako, że jest to w liczbie mnogiej, na tym zakończyłem czytanie tego postu i ciebie wogóle.


Nikogo do czytania nie zmuszam, nikogo od czytania nie odstręczam, inkwizycją nie jestem.


Śr lip 24, 2019 11:54 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 2901
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytanie tylko do ateistów: co robicie, gdy się zagubicie
Simon napisał(a):
Gregor napisał(a):
W żadnym z fragmentów które podałeś, nie jest napisane, że Akwila lub Nymfas, byli przełożonymi Kościoła, który gromadził się w ich domu.Kościołom lokalnym przewodzili prezbiterzy, a nie osoby świeckie.

Paweł pozdrawiał ludzi, a nie funkcje które pełnili.
Poza tym w tamtym czasie nie było żadnego podziału na tzw. duchownych i świeckich chrześcijan. Ap. Paweł mimo swojego apostolstwa pracował jako wytwórca namiotów. Podobnie Akwila. Biskupi poprzez swoje życie i życie swych rodzin (żona, dzieci) mieli dawać przykład życia w duchu ewangelii.

Wg Biblii każdy chrześcijanin jest osobą "duchowną" ze względu na swoje powołanie, o którym nauczał Ap. Piotr [I Piotra 2.9]:Ale wy jesteście rodem wybranym, królewskim kapłaństwem, narodem świętym, ludem nabytym, abyście rozgłaszali cnoty tego, który was powołał z ciemności do cudownej swojej światłości;

Niebiblijny podział na "duchownych" i świeckich wprowadziła instytucja kościelna, a nie Kościół.


Cz lip 25, 2019 12:08 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 28, 2005 11:53 pm
Posty: 1937
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytanie tylko do ateistów: co robicie, gdy się zagubicie
Wespecjan napisał(a):
przepraszam napisał(a):
Po drugie, istnieją zjawiska bezprzyczynowe.

Jako, że jest to w liczbie mnogiej, na tym zakończyłem czytanie tego postu i ciebie wogóle.

Alez Wespacjan - czy Ty nigdy nie byles dzieckiem?
Przeciez w pewnym wieku jest najzupelniej normalne ze poprawna odpowiedzia na pytanie: kto potlukl szybe? jest: sama sie potlukla.
Nie wymagaj aby wszyscy wyrosli z okresu dziecinstwa.
Kiedys dowiedza sie cos o indukcji i operowaniu nieskonczonosciami.


Cz lip 25, 2019 12:26 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So wrz 08, 2007 4:38 pm
Posty: 527
Płeć: kobieta
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytanie tylko do ateistów: co robicie, gdy się zagubicie
A moim zdaniem jest wręcz przeciwnie, to Wespacjan nie może rozstać się z przyjacielem z dzieciństwa, a gdy dorósł odział go w szaty matematyczne, nieskończoności, indukcje i inne pseudobyty w które wierzy.


Cz lip 25, 2019 12:39 am
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Pt cze 14, 2019 10:17 am
Posty: 145
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytanie tylko do ateistów: co robicie, gdy się zagubicie
Gregor napisał(a):
Paweł pozdrawiał ludzi, a nie funkcje które pełnili.


Owszem, św.Paweł pozdrawiał ludzi, o których w żadnym z podanych przez Ciebie fragmentów nie jest napisane, że byli przełożonymi Kościoła, który gromadził się w ich domu.

Gregor napisał(a):
Poza tym w tamtym czasie nie było żadnego podziału na tzw. duchownych i świeckich chrześcijan. Ap. Paweł mimo swojego apostolstwa pracował jako wytwórca namiotów. Podobnie Akwila. Biskupi poprzez swoje życie i życie swych rodzin (żona, dzieci) mieli dawać przykład życia w duchu ewangelii.


Przeciwnie, jak najbardziej był.Podział na duchownych i świeckich nastąpił w I wieku, czy tego chcesz czy nie, kiedy powołano pierwszych prezbiterów.Św.Paweł pisał do Tytusa "W tym celu zostawiłem cię na Krecie, byś zaległe sprawy należycie załatwił i ustanowił w każdym mieście prezbiterów" (Tt 1,5)

Apostoł Paweł wyraźnie rozróżnia hierarchię w Kościele oraz tych, którym ona służy:

1 Kor 3,9
"(9) My bowiem jesteśmy pomocnikami Boga, wy zaś jesteście uprawną rolą Bożą i Bożą budowlą."

Nieco dalej czytamy:

1 Kor 4,1
"(1) Niech więc uważają nas ludzie za sługi Chrystusa i za szafarzy tajemnic Bożych!"

Gregor napisał(a):
Wg Biblii każdy chrześcijanin jest osobą "duchowną" ze względu na swoje powołanie, o którym nauczał Ap. Piotr [I Piotra 2.9]:Ale wy jesteście rodem wybranym, królewskim kapłaństwem, narodem świętym, ludem nabytym, abyście rozgłaszali cnoty tego, który was powołał z ciemności do cudownej swojej światłości;


Oprócz kapłaństwa wszystkich wierzących, istnieje również kapłaństwo urzędowe, służebne.I nie jest to wynalazek Nowego Testamentu, podobnie było w Starym Testamencie, w którym mimo to, że lud wybrany został ustanowiony przez Boga "królestwem kapłanów i ludem świętym" (Wj 19,6) to jednak Bóg wyznaczył osoby do szczególnej posługi (Wj 21,8).

Gregor napisał(a):
Niebiblijny podział na "duchownych" i świeckich wprowadziła instytucja kościelna, a nie Kościół.


Jak wykazałem, podział na świeckich i duchownych jest jak najbardziej biblijny, i wprowadzili go apostołowie.


Cz lip 25, 2019 1:33 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 3203
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytanie tylko do ateistów: co robicie, gdy się zagubicie
Wespecjan napisał(a):
Takie stanowisko że nie ma prawdy konstytutywnej, jest tylko warunkowa to czysty subiektywizm czyli zaprzeczenie istnienia Logosu czyli meta-Prawdy przenikającej każdy system. Bardzo antykatolickie stanowisko i rewolucyjne.

Meta-prawda istnieje, ale nie da się jej sformułować, usystematyzować. Meta-prawda to taka prawda z tyłu głowy, syntezująca prawdy poszczególne o dynamicznym świecie, której wyrazić całościowo nie sposób. Nie da się wyrazić czegoś, co jest nieskończone.
przepraszam napisał(a):
Więc jakiś absolutny system zawierający wszystkie prawdy po prostu nie istnieje.

Taki system mógłby stworzyć tylko absolut - istota wieczna, wszechwiedząca, wszechmocna, ponadczasowa etc. Człowiek nie jest w stanie tego zrobić, więc ilekroć mu się wydaje, że posiadł prawdę absolutną, sprzeniewierza sie pierwszemu przykazaniu.
Wespecjan napisał(a):
Nie idź tą drogą pelikan, bo nie dość, że to nieprawda, choć narazie doświadczenie lat i analityczny umysł, głodny przetwarzania, który masz, może ci to błędnie podpowiadać) to taki prąd myślowy to typowe stanowisko lewicy, jeśli się z tym utożsamiasz, to będziesz nieszczęśliwa, tak po ludzku, osobiście, jak ci stuknie pewien wiek. Czemu? Po taka postawa życiowa po akceptacji takiej myśli, nasyca człowieka wizją, że nie ma nic stałego ani transcendentalnego, a człowiek by zachować zmysły musi mieć jakieś stałe zaczepienie (małżeństwo, rodzina, lokalna społeczność, przynależność kulturowa, fizyczny dom, itepe, itede, coś co reprezentuje Boga w stałości).

Dla optymalnego funkcjonowania czlowiek potrzebuje zarówno tego stalego zaczepienia, jak i dopływu świeżego powietrza. Wykorzeniony lewak czci abstrakcyjnego bożka (idealizm), oderwanego od tego co konkretne ("wszystkie religie to zuo"), natomiast wpatrzony ślepo w swoje korzenie prawak czci bożka plemiennego, który nie ma nic wspólnego z bogami innych plemion ("tylko moja religia jest prawdziwa").
A to trzeba być jak drzewo. Korzenie mieć w ziemi, stałym gruncie, ale koronę zanurzyć w nieustannie zmieniajacej się atmosferze. Kto będzie chciał się oprzeć tylko na jednym z tych fundamentów, będzie pogubiony.
przepraszam napisał(a):
Po trzecie, mamy dostęp wyłącznie do zjawisk a nie do bytu samego w sobie. Tak więc trwałe istnienie czegoś jest zwykłą iluzją a skoro nie ma niczego trwałego, Bóg niczego nie stworzył.

Z tego co piszesz wynika, że tym trwałym czymś jest BYT. Zjawiska przemijają, ale BYT trwa, ponieważ BYT jest tym co zespaja wszystkie zjawiska w JEDNO. W świecie, w którym rzeczy trwają wiecznie, Bóg nie byłby do niczego potrzebny, świat sam by się podtrzynywał przy istnieniu, tymczasem przemijalność, zjawiskowość świata dowodzi istnienia Boga, który to wszystko składa do kupy.

_________________
"W miarę możliwości przyczyniać się do wzrostu ogólnego zaniepokojenia" E. Cioran


Cz lip 25, 2019 8:23 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 17376
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytanie tylko do ateistów: co robicie, gdy się zagubicie
Simon, nie męcz się. Gregor uznaje autorytet Pisma Świętego tylko tam, gdzie Biblia "potwierdza" jego przekonania. Jak Biblia im zaprzecza, to jest ignorowana lub przekręcana.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Cz lip 25, 2019 8:29 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 2182
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytanie tylko do ateistów: co robicie, gdy się zagubicie
ObelixPL1970 napisał(a):
Teraz zatem powiedzie mi, drodzy ateiści, niewierzący itp:
Gdyby zatem te punkty odniesienia orientacji w terenie zaczęły się Wam po prostu przemieszczać jak chcą i kiedy zechcą (zgodnie z Waszym życzeniem), stając się "mobilnymi", zamiast być stałymi punktami odniesienia, a Wasze przyrządy, które posiadacie zaczęły "wariować" i dawać Wam sprzeczne. a na dodatek błędne informacje, to czy w takim razie znaleźlibyście drogę powrotną do domu? Czy nie pomyślelibyście wtedy z rozpaczy: "Jestem zgubiony! Zginę tu marnie!".

Gdyby.
Ale się nie przemieszczają.
A jak się nawet przemieszczą, to lepiej. Czasami obierze się w życiu nieprawidłowy system czy część założeń i dobrze jest to zmienić - im wcześniej, tym lepiej.
Ale to nie jest tak, że co minutę to się zmienia.

Twoje intencje w tym temacie są oparte na bardzo kruchych podstawach.
To bardzo typowe dla teistów - ale nie zawsze da się to wykazać.

-----


@merss
Sama widzisz, jak jest.
A talibów żyjących nienawiścią nie słuchaj, bo:
1. Tracisz czas.
2. Dajesz zły przykład normalnym wierzącym.

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Cz lip 25, 2019 9:01 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 217 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13 ... 15  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL