Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt sie 04, 2020 10:09 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 217 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 15  Następna strona
 Pytanie tylko do ateistów: co robicie, gdy się zagubicie? 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): N sty 20, 2019 1:59 pm
Posty: 1441
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytanie tylko do ateistów: co robicie, gdy się zagubicie
Spróbujcie wyjaśnić na podstawie Biblii co dokładnie rozpoczął (założył) Jezus Chrystus bez używania słowa "Kościół". Czy ktoś się podejmie?
Pytam, ponieważ odnoszę wrażenie, że przykładacie do tego słowa większą wagę niż do tego, co ono oznacza.

_________________
Self care is also not arguing with people who are committed to misunderstanding you.


Śr lip 17, 2019 11:14 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 4985
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytanie tylko do ateistów: co robicie, gdy się zagubicie
ŚmiałyHarpunnik napisał(a):
Spróbujcie wyjaśnić na podstawie Biblii co dokładnie rozpoczął (założył) Jezus Chrystus bez używania słowa "Kościół". Czy ktoś się podejmie?
Pytam, ponieważ odnoszę wrażenie, że przykładacie do tego słowa większą wagę niż do tego, co ono oznacza.

Aj, w*********j ze swoimi patronizującymi katolików pytaniami korwinowskiego agnostyka.


Śr lip 17, 2019 11:18 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 14, 2014 6:38 pm
Posty: 58
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytanie tylko do ateistów: co robicie, gdy się zagubicie
towarzyski.pelikan napisał(a):
... Przypuśćmy, że wierzę we wróżki. Odwiedziłam swego czasu wróżkę, która mi przepowiedziała przyszłość...
...
Osobiście jestem fanką interpretacji c), którą uważam za prawdziwą zarówno w odniesieniu do wszelkich spełnionych wróżb, jak i Kościoła katolickiego jako Chrystusa.
...


Wiara we wróżby, chodzenie do wróżek i uskutecznianie wróżb jest grzechem śmiertelnym, Są one mocno potępianym złem już w Starym Testamencie przez Boga jako kulty potępione. Kto tak postępuje jest poganinem nie mającym nic wspólnego z Bogiem. To bałwochwalstwo!
Pierwsze przykazanie Dekalogu mówi wyraźnie: „Nie będziesz miał innych bogów obok mnie”.

„Nie będziesz się zwracał do wywołujących duchy ani do wróżbitów. Nie będziesz zasięgać ich rady” (Kpł 19, 31).

„Przeciwko każdemu, kto zwróci się do wywołujących duchy albo do wróżbitów, aby uprawiać nierząd z nimi, zwrócę oblicze i wyłączę go spośród jego ludu” (Kpł 20, 7).

„Gdy ty wejdziesz do kraju, który ci daje Pan, Bóg twój, nie ucz się popełniania tych samych obrzydliwości, jak tamte narody. Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by uprawiał wróżby, przepowiednie i czary; nikt, kto by uprawiał zaklęcia, pytał duchów i widma, zwracał się do umarłych. Obrzydliwy jest bowiem dla Pana każdy, kto to czyni” (Pwt 18, 9-12).

Wróżki, horoskopy itd. zawsze będą kłamać, ponieważ osoby, które się tym zajmują związane są z szatanem - ojcem kłamstwa.

Jeżeli chcesz naprawdę podobać się Bogu, co prędzej porzuć te neopogańskie praktyki. Nie obejdzie się oczywiście bez szczerej spowiedzi św. Być może potrzebne będą także egzorcyzmy, ale tylko te u księży egzorcystów! Nigdy u pseudo egzorcystów świeckich! Zamiast przynieść Ci uwolnienie, zniewolą Ciebie jeszcze bardziej.

W Nowym Testamencie czytamy:
"Żaden sługa nie może dwom panom służyć. Gdyż albo jednego będzie nienawidził, a drugiego miłował; albo z tamtym będzie trzymał, a tym wzgardzi. Nie możecie służyć Bogu i Mamonie" - Łk 16,13.

"Nie możecie pić z kielicha Pana i z kielicha demonów; nie możecie zasiadać przy stole Pana i przy stole demonów. Czyż będziemy pobudzali Pana do zazdrości? Czyż jesteśmy mocniejsi od Niego?." - 1 Kor 10, 21-22.

Z Bogiem.

_________________
Bez Boga ani do proga.
Jezu, ufam Tobie.
Któż, jak Bóg!


Cz lip 18, 2019 12:06 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr mar 02, 2016 5:53 pm
Posty: 2238
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytanie tylko do ateistów: co robicie, gdy się zagubicie
Obelisk, jesli rzeczywiscie chcesz dotrzec do ateistow, lub ludzi innych religii to musisz sie bardziej postarac.
Twoje kazania zawarte w postach na forum moga miec wplyw na katolikow, dla reszty to tylko slowa, ktore w dodatku nic dla nich nie znacza.
Kwestie mowiace o zbawieniu tylko przez Kosciol Katolicki smierdza dla mnie pycha, czy uwazasz ze stworca wszechswiata cala reszte stworzonych przez siebie istot spisal z gory na straty ?
Nie musisz straszyc Pelikana grzechem smiertelnym w zwiazku z ta wrozka, mam takie wrazenie ze byla to tylko przenosnia literacka.
Zreszta jesli rzeczywiscie chcesz rozmawiac z ateistami to przenies sie na forum ateista.pl i nawracaj. :)
Tutaj prawie sami katolicy i chrzescijanie roznych denominacji, nawet ja takim 100% ateista nie jestem.


Cz lip 18, 2019 1:01 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pt cze 14, 2019 10:17 am
Posty: 167
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytanie tylko do ateistów: co robicie, gdy się zagubicie
towarzyski.pelikan napisał(a):
Kościoła tak, ale pozostaje otwarte pytanie: którego?


Tego, którego założył czyli katolickiego.

towarzyski.pelikan napisał(a):
Czym jest ten Kościół.


Zapraszam do lektury: http://www.teologia.pl/m_k/kkk1k09.htm

towarzyski.pelikan napisał(a):
Dla katolika to jest oczywiste. Dla niekatolika wcale. A więc wszystko się zaczyna od wiary. Najpierw zakładamy, że Chrystus jest Głową Kościoła katolickiego, a następnie szukamy stosownych fragmentów w Biblii.


Biblia wyraźnie pokazuje, który Kościół, to ten Chrystusowy.Jezus, swój Kościół zbudował na Piotrze (por.Mt 16,18) jedynym Kościołem, którym rządzi i kieruje prawowity następca św. Piotra, czyli biskup Rzymski, papież, jest Kościół katolicki.

ŚmiałyHarpunnik napisał(a):
Spróbujcie wyjaśnić na podstawie Biblii co dokładnie rozpoczął (założył) Jezus Chrystus bez używania słowa "Kościół". Czy ktoś się podejmie?
Pytam, ponieważ odnoszę wrażenie, że przykładacie do tego słowa większą wagę niż do tego, co ono oznacza.


Jezus, zbudował na Piotrze swoją "społeczność zwołanych".Taki jest sens słowa "Kościół".


Cz lip 18, 2019 1:25 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 3515
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytanie tylko do ateistów: co robicie, gdy się zagubicie
Adam M
Z tą pychą Kościoła to przesadzasz, a nawet logika się tobie pomerdała. Jeśli naprawa, poprawa zdrowia, wymaga leczenia nawet szpitalnego. Czy też powiesz że szpitale są pyszne, bądź ściślej. Ludzie zatrudnieni w szpitalach są pyszni, gdy mówią że tylko w tym czy tym szpitalu, można wyleczyć dany problem zdrowotny?
Akurat tu trafiłeś kulą w płot. Musisz bardziej się postarać, jeśli chcesz wytknąć Kościołowi błąd.
I nadal nie napisałeś odpowiedzi, na me pytanie do ateistów. Czy aby nie chodzi tu o to, by nie wydawać nic na Kościół? A korzystać z doskoku z wiedzy Kościoła. A jak się będzie opłacać, to nie masz zobowiązania, by korzystać na kłamstwie. Takie niezobowiązujące korzystanie z dobra. Które jednak samo z siebie nie powstaje, a tworzą je ludzie Kościoła. Kościół zakazuje uzyskiwnia dochodu z kłamstwa, bo zakazuje samego kłamstwa.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Cz lip 18, 2019 7:13 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): N sty 20, 2019 1:59 pm
Posty: 1441
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytanie tylko do ateistów: co robicie, gdy się zagubicie
Simon napisał(a):
Jezus, zbudował na Piotrze swoją "społeczność zwołanych".Taki jest sens słowa "Kościół".

Myślę, że to dobre wytłumaczenie. Ale kto stanowił tę społeczność zwołanych? Jaki warunek należało spełnić aby się do niej zaliczać?

_________________
Self care is also not arguing with people who are committed to misunderstanding you.


Cz lip 18, 2019 8:13 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13946
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytanie tylko do ateistów: co robicie, gdy się zagubicie
Adam M. napisał(a):
Obelisk, jesli rzeczywiscie chcesz dotrzec do ateistow, lub ludzi innych religii to musisz sie bardziej postarac.

Myślisz schematami i prostymi definicjami. Oceniasz emocjami. Wcześniej to wytknęłam a niżej szerzej uzasadnię owo 'docieranie'. Nie dociera się do ateistów, bo takich intelektualnych ateistów na lekarstwo nie znajdziesz. Ja nigdy nie spotkałam a miałam do czynienia z wieloma niewierzącymi. Pozostali to ludzie niewierzacy z różnymi przyczynami niewiary (w swoich brakach) i mającymi właśnie różne punkty odniesienia. Ci, dla których punktem odniesienia są oni sami nie mają logicznie rzecz biorąc żadnej możliwości na nawrócenie. Są skazani na wieczną śmierć. Nagrodę za uczynione dobro odbiorą w tym życiu, bo sprawiedliwość istnieje. Nawet cynicy o których wspominał Wespecjan mają szansę na zmianę postawy, bo oni znajdując silniejszego od siebie poczują szacunek dla takiego człowieka. Jezus więc rozmawiając z ludźmi inaczej to czynił w zalezności od ich postawy własnie. Człowieka, który nie ma żadnego punktu odniesienia nie przekona ani groźba, ani prośba. Za bardzo ufa sobie i nie dopuszcza myśli, ze może się mylić. Zwykle widać u niego chowanie się za tłumem. W wybranych przez siebie autorytetach szuka schronienia. Jeśli autorytet zmieni zdanie, potępi ów autorytet, więc chodziło jedynie o szukanie usprawiedliwienia dla siebie. Nawrócony autorytet pociągnie za sobą kolejnych, ale ich postawy nie mają charakteru skrajnego indywidualizmu. Dlatego zdarzają się niewytłumaczalne nawrócenia. To spoób wybierania przez Boga: bezpośrednio i pośrednio.
Latwiej więc dotrzeć do cyników niż głupców biblijnych
Cynik może zmienić myślenie, głupiec jest dumny ze swej głupoty a obnażony z niej chowa się i okopuje się jeszcze głębiej. Żyjemy w czasach gloryfikacji głupoty i kultury idiotów, więc to tym ludziom będzie się wydawało, że prezentują tzw nowoczesność, której przypisują atrybuty prawdy. Samą definicją dawno pozbyto ostrych granic. Jezus mówił: jam Jest Prawdą a Piłat myśląc w innym kodzie zapytał; a co to jest prawda? Dziś Jezusowa Prawda jest rozciągnięta na nieprawdę, bo Biblią można manipulować a każde odkrycie archeologiczne pokryć kurzem zwątpienia.

Człowiek wierzy lub nie, bo tak chce. I to może być dla niektórych jedyne kryterium: bo ja tak chcę. Wiara w misie.

Życie duchowe niby podobne, ale moze być imitacją


Cz lip 18, 2019 8:21 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 3334
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytanie tylko do ateistów: co robicie, gdy się zagubicie
ObelixPL1970 napisał(a):
Wiara we wróżby, chodzenie do wróżek i uskutecznianie wróżb jest grzechem śmiertelnym, Są one mocno potępianym złem już w Starym Testamencie przez Boga jako kulty potępione. Kto tak postępuje jest poganinem nie mającym nic wspólnego z Bogiem. To bałwochwalstwo!
Pierwsze przykazanie Dekalogu mówi wyraźnie: „Nie będziesz miał innych bogów obok mnie”.

Dziękuję za kazanie, ale nie zrozumiałeś ani mojej wypowiedzi o wróżce, ani jej intencji.
Przypuśćmy, że wierzę we wróżki.
Opowiedziałam fikcyjną historię, żeby opisać na innym przykładzie, na czym polega mechanizm wiary w mit. Celowo wybrałam przykład egzotyczny dla katolika, żeby ten zamiast skupiać się na swojej intymnej sferze religijnej, skierował myśli w sferę uczuciowo mu obojętną. Jednak może się przeliczyłam i dla katolika samo fantazjowanie, wyobrażanie jest już grzechem. Katolikowi nie wolno zawiesić swojego katolicyzmu nawet na potrzebę dyskusji filozoficznej.
Simon napisał(a):
Biblia wyraźnie pokazuje, który Kościół, to ten Chrystusowy.Jezus, swój Kościół zbudował na Piotrze (por.Mt 16,18) jedynym Kościołem, którym rządzi i kieruje prawowity następca św. Piotra, czyli biskup Rzymski, papież, jest Kościół katolicki.

W tym rzecz, że tego przejścia następca Piotra-> papież w Biblii nie znajdziesz. Biblia jest opowieścią otwartą, poezją. Autor powiedział A, ale dopowiedzenie sobie B leży po stronie odbiorcy.
Możemy sobie wyobrazić liczbę x różnych wspólnot, które uznają się za Kościół, powołując się na stosowne fragmenty Biblii - powstaje spójny obraz, natomiast nie sposób rozstrzygnąć, która jest tym prawdziwym Kościołem, o którym myślał Chrystus. Nie jest w ogóle powiedziane, że Chrystus w ogóle cokolwiek narzucał. Mógł dać człowiekowi wolną rękę. I tak jak w przyrodzie wskutek losowych mutacji (błędów) powstaje coś sensownego, tak tutaj poprzez szereg form przejściowych wyłania się prawowity Kościół - ten, który przetrwa próbę czasu. Ten mit wyewoluuje w Prawdę, który okaże się najbardziej przekonujący, najsilniejszy, najbardziej adekwatny do rzeczywistości.

_________________
"W miarę możliwości przyczyniać się do wzrostu ogólnego zaniepokojenia" E. Cioran


Cz lip 18, 2019 10:16 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pt cze 14, 2019 10:17 am
Posty: 167
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytanie tylko do ateistów: co robicie, gdy się zagubicie
ŚmiałyHarpunnik napisał(a):
Myślę, że to dobre wytłumaczenie. Ale kto stanowił tę społeczność zwołanych? Jaki warunek należało spełnić aby się do niej zaliczać?


Warunek, który należało i należy spełnić, aby być członkiem owej "społeczności zwołanych" jest przyjęcie chrztu.Chrzest, włącza człowieka w Ciało Chrystusa jakim jest Kościół.

towarzyski.pelikan napisał(a):
W tym rzecz, że tego przejścia następca Piotra-> papież w Biblii nie znajdziesz.


Jak najbardziej znajdziemy.Owa "Skała" o której mowa w Mt 16,18 musi znaleźć swoją kontynuację w Kościele do końca, czyli po śmierci Piotra. W przeciwnym razie Kościół zostałby pozbawiony opoki i przestałby istnieć wraz ze śmiercią Piotra.Ponieważ Kościół trwa i ma trwać aż do powtórnego przyjścia Chrystusa więc fundament ten również musi trwać.

towarzyski.pelikan napisał(a):
Możemy sobie wyobrazić liczbę x różnych wspólnot, które uznają się za Kościół, powołując się na stosowne fragmenty Biblii - powstaje spójny obraz, natomiast nie sposób rozstrzygnąć, która jest tym prawdziwym Kościołem, o którym myślał Chrystus.


Jak najbardziej jest sposób aby rozstrzygnąć, która wspólnota jest tym Kościołem który założył Chrystus.A o tym sposobie już Ci pisałem.Tylko ta wspólnota może być prawdziwym Kościołem Chrystusa, którą rządzi i kieruje prawowity następca Piotra czyli biskup Rzymski.A jedyną taką wspólnotą jest Kościół Powszechny.


Cz lip 18, 2019 12:07 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): N sty 20, 2019 1:59 pm
Posty: 1441
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytanie tylko do ateistów: co robicie, gdy się zagubicie
Simon napisał(a):
Warunek, który należało i należy spełnić, aby być członkiem owej "społeczności zwołanych" jest przyjęcie chrztu.Chrzest, włącza człowieka w Ciało Chrystusa jakim jest Kościół.

Rowniez masz racje, ale chrzest byl jedynie pewnym symbolem smierci dla swiata i narodzenia na nowo jako czlowiek o zupelnie innych wartosciach. Czy zgodzisz sie ze takim warunkiem jest raczej nawrocenie, lub po prostu wiara w Jezusa oraz przyjecie Jego nauki, czego symbolem moze byc chrzest?

_________________
Self care is also not arguing with people who are committed to misunderstanding you.


Cz lip 18, 2019 1:31 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 10958
Lokalizacja: Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytanie tylko do ateistów: co robicie, gdy się zagubicie
Ale mowa o chrzcie czy o sakramencie chrztu? Bo to całkiem rożne sprawy.
Dla katolika chrzest nie jest symbolem jest sakramentem
Cytuj:
Sakrament definiujemy jako widzialny znak niewidzialnej łaski, którą oznacza i sprawuje. Katechizm Kościoła Katolickiego mówi o sakramentach jako o skutecznych znakach łaski, ustanowionych przez Chrystusa i powierzonych Kościołowi (KKK 1131).

Dlatego nie jest jakimś znakiem jak to widza niektórzy protestanci. Jest czymś więcej. A skutki chrztu są wlasnie takie :

Cytuj:
uwolnienie od grzechu pierworodnego, synostwo Boże, wszczepienie w Jezusa Chrystusa, wszczepienie w Kościół święty oraz udział w posłannictwie Chrystusa i Kościoła (KKK 1213).

_________________
„Wszystkie zwierzęta są sobie równe, ale niektóre są równiejsze od innych.„ -George Orwell, Folwark zwierzęcy


Cz lip 18, 2019 1:42 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): N sty 20, 2019 1:59 pm
Posty: 1441
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytanie tylko do ateistów: co robicie, gdy się zagubicie
Mowa okresleniu na podstawie Biblii tego, co zapoczatkowal Jezus, bez uzywania slow, ktore moga byc zrozumiale wielorako.

_________________
Self care is also not arguing with people who are committed to misunderstanding you.


Cz lip 18, 2019 1:50 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 10958
Lokalizacja: Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytanie tylko do ateistów: co robicie, gdy się zagubicie
To w takim razie mówimy o sakramencie. Bo tak do tego podchodził pierwotny Kościół. Co widać w pismach wczesnochrześcijańskich.
A to oznacza ze skutki chrztu są takie jak napisałem

_________________
„Wszystkie zwierzęta są sobie równe, ale niektóre są równiejsze od innych.„ -George Orwell, Folwark zwierzęcy


Cz lip 18, 2019 1:59 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pt cze 14, 2019 10:17 am
Posty: 167
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytanie tylko do ateistów: co robicie, gdy się zagubicie
ŚmiałyHarpunnik napisał(a):
Rowniez masz racje, ale chrzest byl jedynie pewnym symbolem smierci dla swiata i narodzenia na nowo jako czlowiek o zupelnie innych wartosciach.


Chrzest nie jest żadnym symbolem.W chrzcie, człowiek rzeczywiście rodzi się na nowo a nie symbolicznie.

ŚmiałyHarpunnik napisał(a):
Czy zgodzisz sie ze takim warunkiem jest raczej nawrocenie, lub po prostu wiara w Jezusa oraz przyjecie Jego nauki, czego symbolem moze byc chrzest?


Nawrócenie lub wiara w Jezusa nie włączają człowieka do społeczności Kościoła.Tym, co włącza człowieka w Ciało Chrystusa tj.Kościół jest sakrament chrztu.


Cz lip 18, 2019 2:16 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 217 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 15  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL