Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt lis 24, 2020 8:49 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 43 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
 Dlaczego Kościół Katolicki wyrzucił drugie przykazanie? 
Autor Wiadomość
Milczek
Milczek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N maja 27, 2018 10:54 am
Posty: 8
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Dlaczego Kościół Katolicki wyrzucił drugie przykazanie?
Protestantem się nie określam, ale ich interpretacja jest właściwsza.
Odniosę się do każdego argumentu:

1) Dwie tablice.

Owszem, zgadzam się z tym co mówisz - w Biblii występuje symbolika liczb, jednakże nie wiadomo, czy powinna być ona stosowana również co do dwóch tablic z Dekalogiem. Pięcioksiąg nie podaje informacji po ile przykazań było zapisanych na każdej tablicy. Wiemy jednak, że każda z tablic była zapisana po OBU stronach:
"Mojżesz zaś zszedł z góry z dwiema tablicami Świadectwa w swym ręku, a tablice były zapisane na obu stronach, zapisane na jednej i na drugiej stronie." (Wj32:15)

Tak więc symbolika jest tutaj mało stosowna, aczkolwiek jest możliwa - nie można jej całkowicie wykluczyć.

...

2) Łączenie przykazań.
Tutaj całkowicie się nie zgodzę.

a)
Dziewiąte i dziesiąte przykazanie katolickie powinny być traktowane jak jedno. Dlaczego?
Ponieważ mamy 2 wersje Dekalogu - jedną w Księdze Wyjścia (rozdział 20.), a drugą w Księdze Powtórzonego Prawa (rozdział 5.). Wystarczy porównać fragment zawierający dwa ostatnie przykazania katolickie:

"Nie będziesz pożądał domu bliźniego twego. Nie będziesz pożądał żony bliźniego twego, ani jego niewolnika, ani jego niewolnicy, ani jego wołu, ani jego osła, ani żadnej rzeczy, która należy do bliźniego twego»." (Wj20:17)

"Nie będziesz pożądał żony swojego bliźniego. Nie będziesz pragnął domu swojego bliźniego ani jego pola, ani jego niewolnika, ani jego niewolnicy, ani jego wołu, ani jego osła, ani żadnej rzeczy, która należy do twojego bliźniego»." (Pwt5:21)

Ewidentnie widać, że pożądanie żony, niewolników i majątku jest traktowane wymiennie. Nie byłoby to dziwne gdyż nawet w Izraelu żona w pewnym sensie stanowiła o zamożności mężczyzny - nie da się temu zaprzeczyć.
Można oczywiście powiedzieć, że dom może w rzeczywistości oznaczać rodzinę i oddzielone jest pożądanie jakichkolwiek osób od pożądania rzeczy. Ale nie do końca tak jest - wystarczy się przyjrzeć - osoby i elementy majątku występują wymiennie.

Wyjścia: dom, żona, niewolnicy, zwierzęta, rzeczy
Powtórzonego: żona, dom, pole, niewolnicy, zwierzęta, rzeczy

Jest więc to jedno przykazanie. Przemawia to za słusznością protestanckiej wersji lub ewentualnie talmudycznej (żydowskiej), w której 2 ostatnie przykazania katolickie są jednym przykazaniem, podobnie jak 2 pierwsze protestanckie przykazania są traktowane jako jedno polecenie, a pierwsze przykazanie brzmi: "Jam jest Pan Bóg Twój...".

b)
Drugi aspekt to sens przykazań. Pożądanie żony i pożądanie rzeczy to mimo wszystko pożądanie, a ponadto pożądanie kobiety łączy się trochę z zakazem cudzołożenia. Pożądliwe patrzenie na kobietę wg samego Jezusa było cudzołóstwem zamierzonym w sercu.
Z kolei przykazania:
1. Nie będziesz miał bogów cudzych obok mnie.
2. Nie uczynisz sobie wizerunku, przed którym będziesz klękał i oddawał mu cześć.
mogą być odczytane inaczej.
Jak? Pierwsze przykazanie oznacza nakaz wiary w jednego Boga, natomiast drugie - zakaz czynienia sobie Jego podobizn, zakaz otaczania przedmiotów czcią, traktowania ich jak osób lub czynienia sobie z nich amuletów od łask.

Ma to jakieś poparcie?
No... ma i to nawet w tym fragmencie o złotym cielcu.
Izraelici nie do końca uczynili sobie innego boga... ale ulali sobie wizerunek swojego - tego, który wyprowadził ich z Egiptu i nawet nazywano go JHWH:

"A wziąwszy je z ich rąk nakazał je przetopić i uczynić z tego posąg cielca ulany z metalu. I powiedzieli: «Izraelu, oto bóg twój, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej». A widząc to Aaron kazał postawić ołtarz przed nim i powiedział: «Jutro będzie uroczystość ku czci Jahwe»" (Wj32:4-5)

Jest tam imię Boga - można sprawdzić w wersji hebrajskiej:
http://www.scripture4all.org/OnlineInte ... _Index.htm

Mojżesz zresztą dał uzasadnienie niezadowolenia Boga:

"Pilnie się wystrzegajcie - skoroście nie widzieli żadnej postaci w dniu, w którym mówił do was Pan spośród ognia na Horebie - abyście nie postąpili niegodziwie i nie uczynili sobie rzeźby przedstawiającej podobiznę mężczyzny lub kobiety, podobiznę jakiegokolwiek zwierzęcia, które jest na ziemi, podobiznę jakiegokolwiek ptaka, latającego pod niebem, podobiznę czegokolwiek, co pełza po ziemi, podobiznę ryby, która jest w wodach - pod ziemią. Gdy podniesiesz oczy ku niebu i ujrzysz słońce, księżyc i gwiazdy, i wszystkie zastępy niebios, obyś nie pozwolił się zwieść, nie oddawał im pokłonu i nie służył, bo Pan, Bóg twój, przydzielił je wszystkim narodom pod niebem. (...) Strzeżcie się, byście nie zapomnieli przymierza Pana, Boga waszego, które zawarł z wami, i nie uczynili sobie wyobrażenia w rzeźbie tego wszystkiego, co wam zabronił Pan, Bóg wasz." (Pwt4:15-19,23)

Nie spodobało Mu się to, że uczyniono sobie Jego podobiznę - Izraelici nie widzieli przecież postaci Boga, a uczynili sobie Jego wyobrażenie.

...

3) Sposób postrzegania wizerunków.

Masz dużo racji - co do tego o czym mówisz (uznawanie wizerunków tylko za znaki, symbole) trudno znaleźć przeciwwskazania.
Jednakże teoria teorią, ale w praktyce występuje sporo nadużyć. W samej teorii też z resztą określa się to mianem kultu rzeźb i obrazów. :/ O jakich nadużyciach mówię?

-Postrzeganie wizerunków jako talizmany posiadające magiczną moc, przy których Bóg lub jakiś święty chętniej słucha modlitw lub jego duch w ogóle w nim zamieszkuje.
-Stwierdzenia, że oczy obrazu są niemal oczami osoby, do której się modlimy (pamiętam obrazki z rzeźbą Marii i napisem "Spójrz na tę matczyną twarz").
-Strach przed wyrzuceniem jakiegoś obrazka lub poświęconej rzeczy, bo zrobi się krzywdę osobie, którą przedstawia.
-Kadzenie wizerunków.
-Koronowanie wizerunków.
-Całowanie wizerunków.
-Obnoszenie ich w procesjach, a także tzw. pokłony feretronów.
-Klękanie bezpośrednio przed nimi i wpatrywanie się w nie w celu dostrzeżenia w nich życzliwej osóbki.
-Przedmioty traktowane jako odstraszające złe moce z samego faktu, że są poświęcone, obrzucanie domów solą, zapalanie gromnic przed burzą, wierzenie w cudowną moc noszenia medalików...

Tak to niestety wygląda w praktyce.Przenieśmy to do starożytnego Izraela. Przecież uznano by nas za bałwochwalców i możliwe, że ukamienowano, nawet gdybyśmy nosili na szyi wizerunek obłoku, z którego przemawiał Bóg. Jak postrzegano by wyjazdy do Częstochowy? Czy nie tak samo?

Padł przykład węża. Owszem - był to jednorazowy przypadek, gdy spojrzenie na węża jako akt ufności Bogu uratowało Hebrajczyków. I owszem - nie miałbym nic przeciwko, żeby go potem wyeksponować i położyć w zaszczytnym miejscu jako znak przypominający o tej historii... Ale gdyby znaleziono go w naszych czasach stałby się przecież relikwią łaskami słynącą. Wołano by: "Oto wąż - tak jak niegdyś utkwienie w nim wzroku uratowało Izraela - tak i dziś Bóg udzieli Wam przez niego łask...". I ludzie przychodziliby, węża by okadzano i przed nim klękano. Dużo by się to różniło? Wątpię. Podobnie - był on symbolem nadejścia i ukrzyżowania Mesjasza, ale czego symbolem miałyby być dzisiejsze wizerunki? Można coś wymyślić, ale byłoby to nieco naciągane.

Mógł jeszcze paść przykład Arki Przymierza, przed którą Jozue padł na twarz (Joz7:6). Jednakże sądzę, że nie był to kult samej Arki, ale Boga, który miał się na niej ukazywać - był to niejako symbol Jego tronu.

Do argumentów przeciwko takiemu kultowi można zaliczyć jeszcze fakty historyczne - ani Żydzi ani pierwsi chrześcijanie prawdopodobnie nie czynili sobie wizerunków, którym składaliby cześć. To raczej stopniowo zaczęło się rozwijać - od odprawiania nabożeństw na grobach męczenników aż do procesu tzw. chrystianizacji wyznań pogańskich, kiedy to zaczęto nadawać niektórym obcym praktykom chrześcijański charakter.

Dlatego właśnie skłaniam się ku protestanckiej wersji Dekalogu.


Cz lis 08, 2018 6:24 pm
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego Kościół Katolicki wyrzucił drugie przykazanie?
Ja mam inne pytanie. Mianowicie, dlaczego "bezwyznaniowcy" gadają o czymś o czym nie mają pojęcia? Albo opowiadają kompletne bzdury?

Już abstrachując od tego że w starym testamencie w ogóle nie ma czegoś takiego jak pierwsze, drugie czy trzecie przykazanie. Bo nie są one ponumerowane


Pt lis 09, 2018 2:41 pm
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 11905
Lokalizacja: Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego Kościół Katolicki wyrzucił drugie przykazanie?
Ile razy o tym samym? Wyszukiwarka padła?

_________________
„Wszystkie zwierzęta są sobie równe, ale niektóre są równiejsze od innych.„ -George Orwell, Folwark zwierzęcy


Pt lis 09, 2018 2:51 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 19077
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego Kościół Katolicki wyrzucił drugie przykazanie?
Anne_Hathaway napisał(a):
Dlatego właśnie skłaniam się ku protestanckiej wersji Dekalogu.

Ale wiesz o tym, że w oryginalnym tekście Pisma Świętego nie ma żadnego podziału na dziesięć Przykazań? Poza tym w temacie pytasz:
Cytuj:
Dlaczego Kościół Katolicki wyrzucił drugie przykazanie?"

Już w tym pytaniu tytułowym jest fałszywa teza, bo Kościół katolicki niczego Dekalogu nie usunął.


Pt lis 09, 2018 2:52 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 15391
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego Kościół Katolicki wyrzucił drugie przykazanie?
Witaj @ Anne_Hathaway

Swojego czasu dość dokładnie temat ten analizowałem - zapraszam do tekstu, który powstał w wyniku tych analiz:

http://analizy.biz/marek1962/przykazania.pdf

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Pt lis 09, 2018 3:09 pm
Zobacz profil WWW
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): So sty 11, 2020 7:29 pm
Posty: 307
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego Kościół Katolicki wyrzucił drugie przykazanie?
W tym przypadku, nie jest najistotniejszy podział przykazań. Nie jest on jednak bez znaczenia, ponieważ przykazań w postaci nakazów i zakazów mamy dziesięć. W tym przypadku nie idzie o niewłaściwą numerację przykazań dekalogu, tylko wystąpienie przeciw jednemu z nich. To nie podobni mi utrzymują potrzebę wierności dekalogowi, tylko wy. I wydaje się, że występujecie przeciw jednemu z przykazań, jeśli nawet jest to pierwsze. Według tego przykazania, nie wolno było czynić podobizny niczego i nikogo, żeby się przed nimi kłaniać.Nie będziesz im oddawał pokłonu i im służyłWyj.20:3-5 I w istocie p. Mariusz Piotrowski, sam powołuje się na wersety z Pwt.4:9-20, o potrzebie unikania czynienia podobizny swego stworzyciela. I jeśli nawet w wer.9 czytamy o niezapominaniu...o tych rzeczach,które widziały twe oczy To w wer.12 czytamy:Dźwięk słów słyszeliście, ale poza głosem nie dostrzegliście postaci I izraelici otrzymali przykazania. Ostrzeżono ich jednak, że byli uważali na swoje postępowanie. Dosłownie, żeby baczyli pilnie, to jest, żeby się strzegli skoro nie widzieliście żadnej postaci w dniu, w którym mówił do was Jahwe - abyście nie postąpili niegodziwie, nie uczynili sobie rzeźby przedstawiającej podobiznę kogokolwiek, czy czegokolwiek, żeby "oddawać im pokłon". I jeśli nawet, nie jest obowiązujący ten nakaz, jako nakaz. To, jeśli to co kiedyś napisano, dla naszego pouczenia napisano. Pewne jest, że jedno z praw dekalogu, zabraniało sporządzania podobizn elohim. Ten nakazał im wypełnić te nakazy Pwt.4:13 i 14. Nie wolno im było jednak zapominać o tym, że chociaż byli świadkami niezwykłych wydarzeń towarzyszącym temu nadaniu. To niemniej musieli zważać na okoliczność, że ich prawodawca, im się nie ukazał. Nie wolno im było przedstawiać go pod żadnym względem i żadną postacią. I tłumaczenie, że izraelici zażądali, żeby sporządzono im ich wybawiciela jako woła itp. Nie zmienia prawdy, że nie pozwalał na przedstawianie siebie pod jakąkolwiek podobizną. Objawienie ukazane izraelitom miło swoje daleko idące konsekwencje, i uczyniło ich wybranym ludem. Wiązało się jednak z pewnymi wymaganiami. Przy czym Pwt 4:9-20 ukazuje jedno z nich. To jest występuje jako wyjątkowe wymaganie. Pewne jest, że nie wolno było izraelitom nic dodawać i ujmować z nadanych i przykazań. Pwt 4:1-2+ 5 i 6. Pewne jest, że byli naocznymi świadkami niezwykłych wydarzeń. wer.4 "Na własne oczy widzieliście, jak..." O ich wyróżnieniu świadczy też i to, że nigdy stworzyciel nie był tak blisko z innym narodem. wer.7. Mieli nie zapominać o rzeczach, "które widzieli na własne oczy" wer.9. Tak naprawdę, bardzo się pilnować, żeby o tym nie zapomnieć. W wer. 10 czytamy, że ich prawodawca nakazał im przyjść, żeby:wszyscy usłyszeli moje słowa. Równie bardzo mieli też jednak pilnować i nie zapominać, że w dniu w którym przemówił ich stworzyciel:spośród ognia, nie widzieli żadnej postaci. Z tego powodu, nie wolno im było, czynić żadnej j e g o postaci.wer.15-20. I jak czytamy w wer.23 nie mogli nigdy zapomnieć o zakazie czynienia sobie podobizny wszystkiego, co im zabronił.nie zrobicie sobie rzeźbionego wizerunku, postaci czegokolwiek I to był nakaz dotyczący ich i ich potomstwa. Dotyczył kolejnych pokoleń. I te nigdy nie miały sobie czynić jego podobizny. wer.25. A jeśli by tak uczynili, dopuściliby się zła . wer.26. I tym co najgorsze ich spotka to służenie zamiast żywemu stworzycielowi bogom z drewna i kamienia...,którzy nie widzą i nie słyszą Tak to oddawanie stworzycielowi czci z pominięciem jego podobizn, stanowiło istotę wiary izraelitów. I zachodzi pytanie, czego możemy się od nich z tego faktu nauczyć?


Wt sie 18, 2020 10:01 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 19077
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego Kościół Katolicki wyrzucił drugie przykazanie?
Proponuję, abyś zapoznał się z takimi fragmentami Biblii jak:
Wj 25,17-21
Wj 26,2
Joz 7,6-7
1 Krl 6,23-35
Daj znać jak to zrobisz.


Śr sie 19, 2020 10:43 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 14356
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego Kościół Katolicki wyrzucił drugie przykazanie?
Dałes mu zadanie, by przygotował kolejne głoszenie. Zapisze to jako godziny głoszenia, natomiast rozmowa nie posunie się o milimetr. Ściana tekstu to wpisanie sobie kilku godzin solidnego głoszenia.
Koncepcja Boga czczonego w katolicyzmie to Bóg niezmienny. Prawdę ustali sie jednynie pracując na źródłach. Wiedzieli to starożytni filozofowie i Arystoteles pisał, że znasz bytowość, jeśli poznasz ją w świetle przyczyny, czyli dotrzesz do źródeł. Ortodoksja katolicka więc tak wysoko stawia na Tradycję - nie utracić z oczu pamięci, bo wchodzi się na drogę manipulacji tekstem biblijnym, bardzo skuteczną zresztą metodą. Kiedy odrzuci się źródła wchodzi się na drogę subiektywizmu. Jest jeszcze jeden element a mianowicie koncepcja Boga. W katolicyamie mamy do czynienia z Bogiem niezmiennym: Jestem który Jestem. Natomiast śJ przyjęli za protestantyzmem Lutra i Talmudem koncepcję Boga stającego się. M.Buber tłumacząc Biblię podał jego imię: staję się tym kim się stałem. Bóg rozwija się w czasie i to co mówił w Pięcioksięgu czy w czasach apostaliskich to mówił. Dziś też mówi to co człowiek sądzi o słowach Boga. Bóg się rozwija. Można więc być domorosłym prorokiem, można badaczem PŚ, który korzysta z natchnienia DŚ na zawołanie, można słuchać takich czy innych ciał kierowniczych.
W sytuacji innnej koncepcji Boga korzystamy z tego samego fragmentu PŚ, ale wyprowadza się z tego zupełnie inne interpretacje. Ważna jest więc matryca myślenia interpretacyjnego. Przyłożymy ją do Boga o imieniu Jestem który Jestem lub Boga podlegającego doskonaleniu się (dzięki człowiekowi może się doskonalić) i czytamy zupełnie inne interpretacje tekstów biblijnych i wyprowadzamy inne etyki.

Rozmowa więc ze śJ to umożliwienie mu głoszenia, bo on kompletnie nie rozumie, że pracuje na fałszywej koncepcji Boga. Może więc Cialo Kierownicze do woli zmieniać nauczanie. To nie wywoła u śJ zaniepokojenia sprzecznościami nawet. Zasada niesprzeczności obowiązuje w tradycyjnym katolicyzmie, u śJ mamy heglowską zasadę, że synteze wyprowqdzi się z tezy i antytezy.

ŚJ nie pracują na źródłach, więc mogą do woli manipulować tekstami biblijnymi. Nie chcą mieć dostepu do klucza interpretacyjnego, bo gdyby do niego dotarli to sekta nie miałaby racji bytu.

Kolega nam serwuje metodę zdartej płyty i klamstwa o adwersarzach stosując klasyczne mechanizmy obronne przeniesienia. Kiedy odsłoni się manipulację to przechodzi do atakowania tych co to kłamstwo odkryli i powtarza jak nakręcony, że zdemaskował ich kłamstwo i jest atakowany personalnie. Pole do obserwacji dla psychologa.
Wszelka merytoryczna rozmowa skazana jest na fiasko. Można odsłaniać jedynie metody stosowanych technik manipulacyjnych i cieszy to że jest to na tym forum czynione.

Jest to oczywiście kłamstwem, że KK wyrzucił drugie przykazanie Dekalogu i zostało to już w wątku wyjaśnione wcześniej. Nie mógł śJ atakować KK w jednym wątku bo odslonięcte manipulacje skutkowały wyproszeniem go z wątku, przeszedł do kolejnego z tą samą misją kłamstw o KK.


Śr sie 19, 2020 12:33 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 19077
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego Kościół Katolicki wyrzucił drugie przykazanie?
merss napisał(a):
Dałes mu zadanie, by przygotował kolejne głoszenie. Zapisze to jako godziny głoszenia, natomiast rozmowa nie posunie się o milimetr. Ściana tekstu to wpisanie sobie kilku godzin solidnego głoszenia.

Każdar rozmowa ze świadkiem Jehowy odnośnie tego, co jest zapisane w Biblii i jak należy to interpretować, nie posuwa się nawet o milimetr nawet jeżeli przedstawisz mu jednoznaczne argumenty, które obalają jego tezy. Dlatego ja już od dawna nie podchodzę do nich na poważnie, bo szkoda nerwów. Obecnie to jedynie porównanie tego, co wiem na temat nauki głoszonej przez nich przed laty, z jej aktualną wersją.


Śr sie 19, 2020 12:43 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): So sty 11, 2020 7:29 pm
Posty: 307
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego Kościół Katolicki wyrzucił drugie przykazanie?
Przypominam, że w tym miejscu rozmawiamy na temat odrzucenia jednego z przykazań. I na tym prosiłbym, byśmy byli się wstanie skupić. Nie zamierzam dyskutować o "świadkach" i naszych wierzeniach. Tu i teraz odniosłem się do tematu, i proszę o pozostawanie swoimi wypowiedziami, przy temacie. Jak przypominałem, w innym miejscu dyskutujecie o nas, niestety, bez nas. Niewiele wspólnego z tematem, mają podane wersety, takie jak Wyj.25:17-21. Wersety te mówią o wykonaniu skrzyni świadectwa. Wersety wcześniejsze wskazują o potrzebie sporządzenia "świętego miejsca" wer.8. W wer. tym czytamy nawetabym zamieszkał pośród nich Taki, a nie inny. Tak jak w 25:10-22 czytamy o sporządzeniu skrzyni świadectwa, takiej, a nie innej, z tego, a nie z tamtego itd. Od wer. 23-30 czytamy o sporządzeniu stołu na chleb, takiego, nie innego, z tego, co podano. Od wer.31-40 o sporządzeniu świecznika. Od 26:1-37 o zrobieniu przybytku, od 27:1-8 o zrobieniu ołtarza, takiego, nie innego itd. I jak czytamy w wer. 30wzniesiesz przybytek według jego planu. Wszystko to miało służyć kultowi. W najmniejszym stopniu nie ujmuje to kwestii oddawania czci stworzycielowi, wbrew jego woli. Stanowiło wykonanie pewnych rzeczy zgodnie z ukazanym planem. Nie jest jednak równoznaczne z oddawaniem jemu czci za pomocą udanej, lub nie, jego podobizny. Nie jest to jednak równoznaczne z Wyj.20:5, które można rozumieć:nie pozwolisz, aby doprowadzono cię do czczenia ich. To znaczy "rzeźbionej podobizny" ich stworzyciela. wer.4. Zapewne w przypadku Wyj.26:2 idzie o wer.1 w którym czytamy o uczynieniu zasłon "z cherubami". I tej jednak miały być wykonane według planu, i być "dziełem znawcy" wer.1. W przypadku Joz.7:6-7 nie mamy nic poza następstwami klęski. Tak czy inaczej znam podane wersety i ten tym argumentacji. Taki stosują autorzy książki Helena i Antoni Szczepańscy, oraz osobiście mi znany Tadeusz Kunda w ks. Pismo święte przeczy... str.188-208. I tam na str.200 m.in 1 Kron.13:6-8 + 15:2. Niemniej nawet Marek Piotrowski przyznaje, że starotestamentowe nakazy, i przykłady, nie stanowią dla nas musu, tylko przykład. Podobnie czynią autorzy podanej publikacji na str.191. Nam zarzucacie trwanie przy starym, zamiast nowego, przy czym dla usprawiedliwienia swojego, przywołujecie stare prawo i przykłady kultu. Zero konsekwencji. Podobnie czyni Włodzimierz Bednarski w ks. W obronie wiary. str.199-203. Zresztą na jego wywody w sowich książkach powołuje się Marek Piotrowski. Wersety, które ukazują wykonanie przybytku, i przedmiotów niezbędnych do sprawowania starotestamentowego kultu. W obliczu waszego wypominania nam, że powołujemy się na jedno z przykazań dekalogu, jako przykład potrzeby nakazu oddawania czci stworzycielowi, z pominięciem jego wizerunków. Upadają przy uwiarygadnianiu takiego sposobu oddawania mu czci przez powołanie się na przedmioty w przybytku i ich ozdoby. Jeżeli w istocie powoływanie się na dekalog, jest pozbawione sensu, tym bardziej powoływanie się na ozdoby przybytku, "uczynionego według planu", jako dowód możności oddawani czci stworzycielowi przy pomocy wizerunków.


Śr sie 19, 2020 6:47 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 19077
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego Kościół Katolicki wyrzucił drugie przykazanie?
Cytuj:
Przypominam, że w tym miejscu rozmawiamy na temat odrzucenia jednego z przykazań.

Ja zaś przypominam, że oskarżenie należy udowodnić, ponieważ jeżeli to nie zostanie zrobione, to jest wyłącznie pomówieniem. Ty zaś, jak na razie, jeszcze nie wykazałeś, że Kościół katolicki odrzucił I przykazanie.


Śr sie 19, 2020 8:04 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): So sty 11, 2020 7:29 pm
Posty: 307
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego Kościół Katolicki wyrzucił drugie przykazanie?
Yarpen Zirgin napisał(a):
Cytuj:
Przypominam, że w tym miejscu rozmawiamy na temat odrzucenia jednego z przykazań.

Ja zaś przypominam, że oskarżenie należy udowodnić, ponieważ jeżeli to nie zostanie zrobione, to jest wyłącznie pomówieniem. Ty zaś, jak na razie, jeszcze nie wykazałeś, że Kościół katolicki odrzucił I przykazanie.


Nigdzie nie napisałem, że wasze wyznanie "odrzuciło pierwsze przykazanie", tylko, że się do niego nie stosuje. A to nie to samo. I to nie jest oskarżenie, co stwierdzenie prawdy. To przykazanie zabraniało sporządzania sobie wizerunków stworzyciela w celach kultowych. Istniał zakaz ich używania, czy nakaz ich nieużywania. Tego oczekiwano od izraelitów. I postawiono jako wzór oddawania czci stworzycielowi. Jedno z tych przykazań zabraniało sporządzania sobie podobizn stworzyciela i wykorzystywania ich w oddawaniu mu czci. Zabroniono i nie pozostawiono to pod dyskusję. Dekalog to wymogi stawiane wiernym. Jednym z nich był zakaz sporządzania sobie podobizn stworzyciela i wykorzystywania ich w kulcie. Rozumiem, iż uważacie, że nie istnieje potrzeba pozostania wiernym temu przykazaniu. Ono swoje, wy swoje.


Śr sie 19, 2020 8:57 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 5234
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego Kościół Katolicki wyrzucił drugie przykazanie?
Przykazanie o nietworzeniu obrazów i figur kultowych Kościół wyrzucił, bo stało się przestarzałe po tym jak sam Bóg wcielił się w człowieka tworząc swój obraz w człowieku. Bóg-człowiek Jezus Chrystus stał się obrazem Boga i obiektem kultu.


Śr sie 19, 2020 9:44 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5773
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego Kościół Katolicki wyrzucił drugie przykazanie?
robertson napisał(a):
Przypominam, że w tym miejscu rozmawiamy na temat odrzucenia jednego z przykazań. I na tym prosiłbym, byśmy byli się wstanie skupić. Nie zamierzam dyskutować o "świadkach" i naszych wierzeniach. Tu i teraz odniosłem się do tematu, i proszę o pozostawanie swoimi wypowiedziami, przy temacie. Jak przypominałem, w innym miejscu dyskutujecie o nas, niestety, bez nas. Niewiele wspólnego z tematem, mają podane wersety, takie jak Wyj.25:17-21. Wersety te mówią o wykonaniu skrzyni świadectwa.

Taaak.. No i co jest tam na temat wizerunków cherubinów? Można je wykonywać, czy nie?

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Śr sie 19, 2020 10:43 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 19077
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego Kościół Katolicki wyrzucił drugie przykazanie?
robertson napisał(a):
Yarpen Zirgin napisał(a):
Cytuj:
Przypominam, że w tym miejscu rozmawiamy na temat odrzucenia jednego z przykazań.

Ja zaś przypominam, że oskarżenie należy udowodnić, ponieważ jeżeli to nie zostanie zrobione, to jest wyłącznie pomówieniem. Ty zaś, jak na razie, jeszcze nie wykazałeś, że Kościół katolicki odrzucił I przykazanie.

Nigdzie nie napisałem, że wasze wyznanie "odrzuciło pierwsze przykazanie", tylko, że się do niego nie stosuje.

Fascynujące. W żywe oczy kłamiesz, że tego nie napisałeś o Kościele katolickim, chociaż sam wklejasz cytat swojej wypowiedzi, w której to napisałeś...

robertson napisał(a):
Jedno z tych przykazań zabraniało sporządzania sobie podobizn stworzyciela i wykorzystywania ich w oddawaniu mu czci. Zabroniono i nie pozostawiono to pod dyskusję. Dekalog to wymogi stawiane wiernym. Jednym z nich był zakaz sporządzania sobie podobizn stworzyciela i wykorzystywania ich w kulcie.

Kolejny raz napisałeś nieprawdę. Zakaz z I przykazania dotyczył posiadania innych bogów w miejscu/obok Jahwe w postaci np. obrazów czy rzeźb, a nie wykonywania podobizn Boga na potrzeby jego kultu. Ten zakaz znajduje się w Pwt 4,15-17 i został wydany z powodu tego, iż Izraelici nigdy nie widzieli Boga, kiedy do nich przemawiał na Horebie:

Pwt 4,15-17
15 Pilnie się wystrzegajcie - skoroście nie widzieli żadnej postaci w dniu, w którym mówił do was Pan spośród ognia na Horebie - 16 abyście nie postąpili niegodziwie i nie uczynili sobie rzeźby przedstawiającej podobiznę mężczyzny lub kobiety, 17 podobiznę jakiegokolwiek zwierzęcia, które jest na ziemi, podobiznę jakiegokolwiek ptaka, latającego pod niebem, 18 podobiznę czegokolwiek, co pełza po ziemi, podobiznę ryby, która jest w wodach - pod ziemią.


robertson napisał(a):
Rozumiem, iż uważacie, że nie istnieje potrzeba pozostania wiernym temu przykazaniu. Ono swoje, wy swoje.

Jeszcze nie wykazałeś, że naruszyliśmy I przykazanie, więc nie zachowuj się tak, jak by to był fakt.


Cz sie 20, 2020 8:26 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 43 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL