Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt wrz 17, 2019 7:29 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 276 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19  Następna strona
 Siła dowodów a możliwość istnienia Boga 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 1782
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Siła dowodów a możliwość istnienia Boga
Andy72 napisał(a):
Irbisol napisał(a):
historycy są głupi, bo nie twierdzą, że zmartwychwstanie
Chrystusa jest faktem historycznym

Wszyscy historycy to ateisci?

Oczywiście że nie. A nawet wierzący historycy nie uznają zmartwychwstania Jezusa za fakt historyczny. Oni też są głupi i pewnie to zakamuflowani ateiści.
Niezły spisek.

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Cz sie 22, 2019 11:55 am
Zobacz profil
Online
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 5656
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Siła dowodów a możliwość istnienia Boga
Irbisol napisał(a):
Oczywiście że nie. A nawet wierzący historycy nie uznają zmartwychwstania Jezusa za fakt historyczny. Oni też są głupi i pewnie to zakamuflowani ateiści.
Niezły spisek.

Twierdzisz że uprawiają dwójmyślenie? W tygodniu uważają że nie było Zmartwychwstania a w niedzielę uważają że było ? ;-)

_________________
Śpieszmy się kochać ludzi


Cz sie 22, 2019 12:00 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 1782
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Siła dowodów a możliwość istnienia Boga
Andy72 napisał(a):
Irbisol napisał(a):
Oczywiście że nie. A nawet wierzący historycy nie uznają zmartwychwstania Jezusa za fakt historyczny. Oni też są głupi i pewnie to zakamuflowani ateiści.
Niezły spisek.

Twierdzisz że uprawiają dwójmyślenie? W tygodniu uważają że nie było Zmartwychwstania a w niedzielę uważają że było ? ;-)

Po prostu potrafią odróżnić wiarę od wiedzy.
Nie jest to jakieś wielkie wyzwanie, ale nadal wielu przerasta.

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Cz sie 22, 2019 4:29 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So gru 16, 2017 8:50 pm
Posty: 601
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Siła dowodów a możliwość istnienia Boga
Irbisol napisał(a):
Czyli apostołowie czy ktoś jeszcze? Ilu ludzi spisało te rewelacje? Skoro to takie proste, to
odpowiedz wprost.


Tego to się nie spodziewałem że inteligentny, wszechwiedzący ateista, bierze się za obalanie faktu historycznego, i nie wie kim byli ludzie którzy napisali Nowy Testament. Otóż drogi przyjacielu. Mateusz i Jan byli apostołami. Natomiast Łukasz i Marek nie byli apostołami. Łukasz był lekarzem, i jak się okazało, bardzo wiarygodnym historykiem. Łukasz napisał Dzieje Apostolskie i Ewangelię. A Marek był obecny przy aresztowaniu Chrystusa, Towarzyszył św Piotrowi, i napisał pierwszą, i najkrótszą Ewangelię. A chociaż by Ewangelię napisali tylko apostołowie to jakie by to miało znaczenie,byłyby nie wiarygodne według ciebie, dlatego że tylko apostołowie je napisali ? Apostołowie to byli ludzie bardzo sumienni i uczciwi.

Wszyscy oprócz jednego oddali życie za głoszenie zmartwychwstania, Gdy im zakazywano głoszenia zmartwychwstania poddając ich torturom, odpowiadali nie możemy zataić tego, czegoś my byli naocznymi świadkami. Czy jest możliwe żeby ci ludzie którzy nie wierzyli w zmartwychwstanie swojego Mistrza, przed Jego zmartwychwstaniem oddali swoje życie za kłamstwo? A do tego jeszcze trzeba wziąć pod uwagę że ci tchórzliwi ludzie którzy pouciekali przy aresztowaniu, nagle stali się odważnymi, i nie cofali się nawet przed śmiercią.

Irbisol napisał(a):
Czyli przy argumentach naukowych zamykasz oczy, zatykasz uszy i krzyczysz "lalala".

Ciekawie ten fakt się komponuje z twoim cytatem na końcu:

"Głupi nie lubi się zastanawiać, lecz tylko swe zdanie przedstawić".

Ty się na pewno długo zastanawiałeś.


Argumentach naukowych? Ja tam nie widzę żadnego argumenty naukowego. Argumenty naukowców są zarejestrowane, i potwierdzone ISBN.
A poza tym na tej stronie do której podałeś link, są też argumenty które przeczą twojemu argumentowi.

https://wnet.fm/kurier/autentycznosc-gr ... t-46-2018/

http://detektywprawdy.pl/2016/11/04/jer ... chrystusa/

Irbisol napisał(a):
Czyli jeżeli ktoś klepnie bzdurę, ktoś się zainteresuje, dlaczego
 ludzie wierzą w tę bzdurę, to wg ciebie jest to dowód na prawdziwość
 tej bzdury? I już mamy fakt historyczny?


Bzdura to jest właśnie to co napisałeś. Zmień bieg historii. Cofnij czas, zmień kalendarz, wtedy będzie prawdziwe to co napisałeś.

Irbisol napisał(a):
Zatem, podsumowując:

historycy są głupi, bo nie twierdzą, że zmartwychwstanie

Chrystusa jest faktem historycznym


To jest twoje twierdzenie że historycy są głupi. Jedni twierdzą że jest, drudzy że nie jest. Takie jest moje zdanie.

Irbisol napisał(a):
Dołączają do zdemaskowanych przez ciebie archeologów ...


Nic jak do tej pory archeologia nie odkryła coś sprzecznego z Biblią. Jeżeli znasz jakieś odkrycie archeologiczne które jest sprzeczne z Biblią to podaj. Dowiemy się czegoś nowego.

Irbisol napisał(a):
A może NASA też kłamie i Ziemia jest płaska? Dawaj, jesteś w dobrej fazie.


Tu znów strzeliłeś sobie w kolano, próbując dokopać katolikom. Chociaż Biblia nie jest księgą naukową, biologiczną ,ani historyczną, to tak w Starym Testamencie jak i w Nowym, wyraźnie pisze że ziemia jest kulą. Widzisz o ile Biblia wyprzedziła naukę.

Dobrej Nocy.


Cz sie 22, 2019 10:53 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 3970
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Siła dowodów a możliwość istnienia Boga
lajkonik.2: niepotrzebnie emocjonujesz się dysputą z Irbisolem, on tu po prostu przychodzi przysrać katolikom żądając dowodów na coś tam - na jego warunkach. Nie daj sobie narzucać teorii dowodów przez takie typy jak on. Jego uzurpacja co jest do przyjęcia a co nie, jest z gruntu rzeczy chucpiarska.


Cz sie 22, 2019 11:14 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 1782
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Siła dowodów a możliwość istnienia Boga
lajkonik.2 napisał(a):
Czy jest możliwe żeby ci ludzie którzy nie wierzyli w zmartwychwstanie swojego Mistrza, przed Jego zmartwychwstaniem  oddali swoje  życie za kłamstwo?

Tak, jest to możliwe.
Być może chcieli uczynić świat lepszym poprzez szerzenie nauk Jezusa i w tym celu dali świadectwo swojego oddania.
Ja sam - gdybym odkrył w jakiś sposób że Biblia kłamie - wcale nie byłbym pewien, czy bym to upubliczniał. Może lepiej żeby było, jak jest.

Cytuj:
A poza tym na tej stronie do której podałeś link, są też argumenty które przeczą  twojemu argumentowi.

 https://wnet.fm/kurier/autentycznosc-grobu-jezusa-chrystusa-antoni-opalinski-stanislaw-klimas-ofm-kurier-wnet-46-2018/ 

"Rozmowa z ojcem profesorem Stanisławem Narcyzem Klimasem OFM, wykładowcą akademickim, dyrektorem Archiwum Historycznego franciszkańskiej Kustodii Ziemi Świętej w Jerozolimie"
No to żeś naukowca wykopał ... który zresztą powtarza obiegową opinię i argumenty za nią.
To badania, które podałem, rzucają na całość nowe światło.

A ten drugi link też powtarza powszechną opinię - tam nie ma nic o jakichkolwiek badaniach.

Cytuj:
Irbisol napisał(a):
Czyli jeżeli ktoś klepnie bzdurę, ktoś się zainteresuje, dlaczego
 ludzie wierzą w tę bzdurę, to wg ciebie jest to dowód na prawdziwość
 tej bzdury? I już mamy fakt historyczny?


Bzdura to jest właśnie to co napisałeś.

Zadałem ci pytanie w kontekście tego, że wg ciebie dowodem na prawdziwość danej tezy jest to, że ktoś się interesuje, dlaczego ludzie wierzą w tę tezę.
Może przypomnę, co napisałeś:

zmartwychwstanie Chrystusa
 jest udowodnione. Dowodem jest to  że inteligentni ateiści( którego
 dowodem jesteś ty) zajmują się tym tematem.


Cytuj:
To jest twoje twierdzenie że historycy są głupi. Jedni twierdzą że jest, drudzy że nie jest. Takie jest moje zdanie.

To dlaczego w programie historii nie ma zmartwychwstania jako FAKTU historycznego?

Właściwie to ostatnie pytanie to samo sedno.

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Pt sie 23, 2019 2:19 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So gru 16, 2017 8:50 pm
Posty: 601
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Siła dowodów a możliwość istnienia Boga
Irbisol napisał(a):
Tak, jest to możliwe.
Być może chcieli uczynić świat lepszym poprzez szerzenie nauk Jezusa i w tym celu dali świadectwo swojego oddania.
Ja sam - gdybym odkrył w jakiś sposób że Biblia kłamie - wcale nie byłbym pewien, czy bym to upubliczniał. Może lepiej żeby było, jak jest.


To nie jest możliwe ponieważ sam Chrystus za swojego życia, wyraźnie powiedział jaka śmiercią zginie, i że ZMARTWYCHWSTANIE. Następna sprawa to niemożliwe żeby Apostołowie narażali się na tortury i śmierć, jeśli nie byliby pewni Jego zmartwychwstania. Jednomyślność ich świadectwa i zachowanie są zdumiewające. Szansa, by jakakolwiek duża grupa ludzi się zgadzała ze sobą jest niewielka, a jednak oni wszyscy zgadzali się, co do faktu zmartwychwstania. Gdyby byli oszustami, trudno byłoby wytłumaczyć, dlaczego żaden z nich nie złamał się pod presją. Następna sprawa, co stało się z ciałem, i jak wyjaśnisz ukazywanie się Chrystusa. Jak wyjaśnisz, około 400 proroctw , Starego Testamentu, które się spełniły o Nim. Jak wyjaśnisz postanie kościoła. Myślę ze na razie wystarczy.

Irbisol napisał(a):
"Rozmowa z ojcem profesorem Stanisławem Narcyzem Klimasem OFM, wykładowcą akademickim, dyrektorem Archiwum Historycznego franciszkańskiej Kustodii Ziemi Świętej w Jerozolimie"
No to żeś naukowca wykopał ... który zresztą powtarza obiegową opinię i argumenty za nią.


Dokładnie jest tak jak On to przedstawia. W poniższe linki to potwierdzą.

Strzeliłeś sobie znów w kolano. Wychodzi na ze nie przeczytałeś ze zrozumieniem, albo w ogóle nie czytałeś co tam pisze w tym co podałeś.

Z tego linka który podałeś. CYTAT(Badania grobowca.

Pierwsze od stuleci otwarcie grobowca miało miejsce w październiku 2016 roku, w czasie rekonstrukcji całej świątyni, jaka została przeprowadzona przez zespół z ateńskiego National Technical University.

Kiedy owej październikowej nocy po raz pierwszy otwarto grobowiec, naukowcy zostali mocno zaskoczeni przez to, co zobaczyli. Pod marmurowa okładziną znajdowała się pęknięta kamienna płyta z wyrytym krzyżem, którą położono bezpośrednio na "łożu pogrzebowym" - przestrzeni, gdzie kładziono ciało zmarłego.


Naukowcy spekulowali wówczas, że marmurowa płyta z krzyżem może pochodzić z czasów krzyżowców z XI w. Inni sugerowali, że jej pochodzenie jest starsze, a uszkodzenia na niej widoczne pochodzą właśnie z czasów wypraw krzyżowych. Nikt nie mógł wtedy przypuszczać, że dokładne badania zdradza jej jeszcze starsze, bo rzymskie, pochodzenie. ) KONIEC CYTATU.

/A teraz linki.

http://www.national-geographic.pl/aktua ... o-pierwsze

https://www.deon.pl/religia/kosciol-i-s ... ezusa.html

https://www.wprost.pl/swiat/10089506/ni ... logow.html


A chociaż by nie było to miejsce, gdzie złożono Chrystusa Po Jego okrutnej i haniebnej śmierci, to nie będzie to żaden dowód ze nie zmartwychwstał.


Irbisol napisał(a):
To dlaczego w programie historii nie ma zmartwychwstania jako FAKTU historycznego?

Właściwie to ostatnie pytanie to samo sedno.


Nie ma takiego starożytnego Faktu prawno- historycznego, zeby było tak potwierdzone jak zmartwychwstanie Chrystusa. Jeżeli znasz, to podaj. Dowiemy się czegoś nowego.

Dobrej nocy.

__________________________________________________________
Irbisol napisał(a):
Zadałem ci pytanie w kontekście tego, że wg ciebie dowodem na prawdziwość danej tezy jest to, że ktoś się interesuje, dlaczego ludzie wierzą w tę tezę.
Może przypomnę, co napisałeś:

zmartwychwstanie Chrystusa
 jest udowodnione. Dowodem jest to  że inteligentni ateiści( którego
 dowodem jesteś ty) zajmują się tym tematem.


Zadajesz pytanie, twierdząc ze zmartwychwstanie,Chrystusa. jest bzdurą, Czego się jeszcze spodziewasz ?


Ostatnio edytowano So sie 24, 2019 7:46 am przez merss, łącznie edytowano 1 raz

scalenie dwóch postów



Pt sie 23, 2019 11:14 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 1782
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Siła dowodów a możliwość istnienia Boga
lajkonik.2 napisał(a):
Irbisol napisał(a):
Tak, jest to możliwe.
Być może chcieli uczynić świat lepszym poprzez szerzenie nauk Jezusa i w tym celu dali świadectwo swojego oddania.
Ja sam - gdybym odkrył w jakiś sposób że Biblia kłamie - wcale nie byłbym pewien, czy bym to upubliczniał. Może lepiej żeby było, jak jest.


To nie jest możliwe ponieważ sam Chrystus za swojego życia, wyraźnie powiedział jaka śmiercią zginie, i że ZMARTWYCHWSTANIE.

A to wiemy z relacji apostołów, którzy wszystko uknuli.
Chciałeś inną możliwość - przedstawiam inną możliwość.
Dalej powtarzasz się w tym, na co już odpowiadałem - tych 500 świadków to świadkowie opisani przez kilku ludzi. Mamy więc tak naprawdę cały czas KILKU świadków.

Cytuj:
Irbisol napisał(a):
To dlaczego w programie historii nie ma zmartwychwstania jako FAKTU historycznego?

Właściwie to ostatnie pytanie to samo sedno.


Nie ma takiego starożytnego Faktu prawno- historycznego, zeby było tak potwierdzone jak zmartwychwstanie Chrystusa.

Ale to nie ma nic do rzeczy.
Dlaczego w programie historii nie ma zmartwychwstania jako FAKTU historycznego?

Cytuj:
Irbisol napisał(a):
Zadałem ci pytanie w kontekście tego, że wg ciebie dowodem na prawdziwość danej tezy jest to, że ktoś się interesuje, dlaczego ludzie wierzą w tę tezę.
Może przypomnę, co napisałeś:

zmartwychwstanie Chrystusa
 jest udowodnione. Dowodem jest to  że inteligentni ateiści( którego
 dowodem jesteś ty) zajmują się tym tematem.


Zadajesz pytanie, twierdząc ze zmartwychwstanie,Chrystusa. jest bzdurą, Czego się jeszcze spodziewasz ?

Na pewno nie tego, że z faktu, że ktoś się zainteresował daną tezą wynika, że ta teza jest prawdziwa.
Czyli jak bym się zainteresował tezą przeciwną, to ona też by była prawdziwa?

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


So sie 24, 2019 9:30 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So gru 16, 2017 8:50 pm
Posty: 601
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Siła dowodów a możliwość istnienia Boga
Irbisol napisał(a):
A to wiemy z relacji apostołów, którzy wszystko uknuli.


Nie tylko z relacji apostołów wiemy. Już ci to wyjaśniałem. A co do Apostołów, to bardzo proszę o dowody ze uknuli kłamstwo, bo to jest twoim obowiązkiem.

Irbisol napisał(a):
Chciałeś inną możliwość - przedstawiam inną możliwość.


To nie jest możliwość, tylko następna próba wciśnięcia kłamstwa.

Irbisol napisał(a):
Dalej powtarzasz się w tym, na co już odpowiadałem - tych 500 świadków to świadkowie opisani przez kilku ludzi. Mamy więc tak naprawdę cały czas KILKU świadków.


Poproś kogoś młodszego żeby ci tłumaczył posty, bo o tych 500 świadkach, pisze jedna osoba. To już nie pierwszy raz ci się zdarzyło. Nastepna sprawa to kup sobie dokładniejsze liczydło, bo to co posiadasz to źle posumowało twój rachunek. Samych żołnierzy pilnujących grobu, którzy dali nogę, Jak Anioł rzucił kamieniem było 16 osób, a Sanhedryn składał się z 71 osób. A dalej to już znasz liczbę.


Irbisol napisał(a):
Ale to nie ma nic do rzeczy.


Wręcz przeciwnie.

Irbisol napisał(a):
Dlaczego w programie historii nie ma zmartwychwstania jako FAKTU historycznego?


W czyim programie? Jeśli pytasz o program Bogusława Wołoszańskiego, to On się zajmował tyko XX wiekiem. A jeżeli ci chodzi o czasy starożytne to już dostałeś odpowiedź. Wystarczy jak spojrzysz na kalendarz. To to wydarzenie które ty nazywasz bzdurą zmieniło bieg historii.

Irbisol napisał(a):
Na pewno nie tego, że z faktu, że ktoś się zainteresował daną tezą wynika, że ta teza jest prawdziwa.
Czyli jak bym się zainteresował tezą przeciwną, to ona też by była prawdziwa?


Zainteresować się, a zajmować się Tym co według mnie nawet się nie wydarzyło, to jest marnotrawienie czasu, i energii. To tylko ….. tak robią.


So sie 24, 2019 9:33 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 1782
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Siła dowodów a możliwość istnienia Boga
lajkonik.2 napisał(a):
Irbisol napisał(a):
A to wiemy z relacji apostołów, którzy wszystko uknuli.


Nie tylko z relacji apostołów wiemy. Już ci to wyjaśniałem. A co do Apostołów, to bardzo proszę o dowody ze uknuli kłamstwo, bo to jest twoim obowiązkiem.
(...)
To nie jest możliwość, tylko następna próba wciśnięcia kłamstwa.

Najpierw nie rozumiesz, że nie przedstawiłem tezy, lecz jedynie możliwość. A później twierdzisz, że ta możliwość jest niemożliwa.
Czyli relacjonujący wydarzenia (a było ich raptem kilku) wg ciebie nie mieli prawa kłamać, co jest oczywistą bzdurą.
Gdyby nie mogli kłamać, ich rewelacje byłyby faktem historycznym. A nie są.

Cytuj:
Poproś kogoś młodszego żeby ci tłumaczył posty, bo o tych 500 świadkach, pisze jedna osoba. To już nie pierwszy raz ci się zdarzyło. Nastepna sprawa to kup sobie dokładniejsze liczydło, bo to co posiadasz to źle posumowało twój rachunek. Samych żołnierzy pilnujących grobu, którzy dali nogę, Jak Anioł rzucił kamieniem było 16 osób, a Sanhedryn składał się z 71 osób. A dalej to już znasz liczbę.

W ogóle nie widzisz sedna problemu.
Tych strażników mogło być i 20000 a świadków 1000000.
Co z tego, skoro wiemy o nich z relacji niewielu osób. Nie ma znaczenia, czy to jedna osoba, czy 15. Mamy w ten sposób tak naprawdę niewielu świadków - niezależnie od tego, o ilu wspomniano.


Cytuj:
Irbisol napisał(a):
Ale to nie ma nic do rzeczy.


Wręcz przeciwnie.

Masz elementarne problemy z logiką.
To, że jakiś element zbioru poddany określonej funkcji da najlepszy wyniki nie oznacza, że wynik ten jest wystarczająco dobry w odniesieniu do pewnych kryteriów.
To tak wybór np. spodni w sklepie. Często klient nic nie kupuje, mimo że któreś spodnie są przecież najlepsze w tym sklepie.

Cytuj:
Irbisol napisał(a):
Dlaczego w programie historii nie ma zmartwychwstania jako FAKTU historycznego?


W czyim programie?

W programie nauczania w szkołach w Polsce.

Cytuj:
Irbisol napisał(a):
Na pewno nie tego, że z faktu, że ktoś się zainteresował daną tezą wynika, że ta teza jest prawdziwa.
Czyli jak bym się zainteresował tezą przeciwną, to ona też by była prawdziwa?


Zainteresować się, a zajmować się Tym co według mnie nawet się nie wydarzyło, to jest marnotrawienie czasu, i energii. To tylko ….. tak robią.

Masz problemy nie tylko z logiką, ale też z rozumieniem tekstu pisanego.
Już ci tłumaczyłem, czym się tak naprawdę zainteresowałem. I to akurat istnieje.

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


N sie 25, 2019 7:58 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So gru 16, 2017 8:50 pm
Posty: 601
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Siła dowodów a możliwość istnienia Boga
Irbisol napisał(a):
Najpierw nie rozumiesz, że nie przedstawiłem tezy, lecz jedynie możliwość. A później twierdzisz, że ta możliwość jest niemożliwa.


Twoje przedstawianie możliwości polega na tym że w zimnym klimacie np. Antarktydzie, jest możliwość zrywania pomarańczy z drzew. Czy jest to możliwe? Według mnie nie.

Irbisol napisał(a):
Czyli relacjonujący wydarzenia (a było ich raptem kilku) wg ciebie nie mieli prawa kłamać, co jest oczywistą bzdurą.


Tylko ze taki materiał dowodowy nigdy nie został przedstawiony, i nigdy nie będzie mógł być z powodzeniem przedstawiony. Prawdziwość Ewangelii nie tylko nie została obalona przez współczesnych im pisarzy, lecz nie została także przekreślona przez późniejsze badania naukowe i historyczne.

Irbisol napisał(a):
Gdyby nie mogli kłamać, ich rewelacje byłyby faktem historycznym. A nie są.


Ten twój tu wykład równy jest twierdzeniu człowieka, który w upalny dzień w samo południe wyszedł na pole, i mówi ze nie widzi słońca.

Irbisol napisał(a):
W ogóle nie widzisz sedna problemu.
Tych strażników mogło być i 20000 a świadków 1000000.


Ja widzę że ty masz poważny problem, ponieważ do tej pory nie dałeś żadnej odpowiedzi, dlaczego żołnierze uciekli od grobu. No jeżeli według ciebie ucieczka 2000 żołnierzy z posterunku, ma takie samo znaczenie co ucieczka 2 żołnierzy, no to gratuluje argumentu. Nawet dziecko z przedszkola wyśmieje takie wyjaśnienie problemu.

Co do świadków, to tez bzdury napisałeś, ponieważ wiarygodność świadka wzrasta poważnie, jeżeli jego relacja jest poparta przez innego świadka, który zeznaje w tej samej sprawie. Im większa liczba świadków - przy wykluczeniu oszustwa i zmowy - tym większa wiarygodność potwierdzanego świadectwa.

Irbisol napisał(a):
Co z tego, skoro wiemy o nich z relacji niewielu osób. Nie ma znaczenia, czy to jedna osoba, czy 15. Mamy w ten sposób tak naprawdę niewielu świadków - niezależnie od tego, o ilu wspomniano.


W tym wypadku ma znaczenie i to bardzo duże znaczenie ponieważ jest to świadek który był wrogo nastawiony do Chrystusa, ponieważ gardził Chrystusem i prześladował Jego zwolenników. Gdy ukazał mu się Chrystus, było to dla niego doświadczenie, które przemieniło jego życie. Choć w tym czasie Szaweł nie był jeszcze Jego uczniem, później stał się jednym z największych świadków prawdy zmartwychwstania, który jasno sprawę stawia że Chrystusa widziało pewnego razu ponad pięciuset ludzi równocześnie, i że niektórzy z tych świadków żyją i że można ich o to zapytać. Jest to bardzo ważny szczegół przy badaniu jakiegoś wydarzenia historycznego, że wielu uczestników lub naocznych świadków żyło jeszcze, gdy publikowano fakty na temat tego wydarzenia. Takie stwierdzenie w wyraźnie autentycznym liście, napisanym w trzydzieści lat od owych wydarzeń, jest bardzo silnym dowodem wydarzenia, które miało miejsce przed prawie dwoma tysiącami lat. Paweł także wyjaśnia sprawę strony przeciwnej, Chrystusowi, który był Jego kuzynem dlaczego stał się gorliwym wyznawcą zmartwychwstania Chrystusa. Mowa o Jakubie, który nie wierzył w Jezusa. Później jednak Jakub stał się naśladowcą swego Chrystusa i przyłączył się do grupy prześladowanych chrześcijan. Dlaczego? Co spowodowało taką przemianę w jego postawie? Historycznym wyjaśnieniem jest fakt, że Jezus ukazał się także Jakubowi.


Irbisol napisał(a):
W programie nauczania w szkołach w Polsce.


Czyżby mieli inny kalendarz?

Irbisol napisał(a):
Masz elementarne problemy z logiką.
To, że jakiś element zbioru poddany określonej funkcji da najlepszy wyniki nie oznacza, że wynik ten jest wystarczająco dobry w odniesieniu do pewnych kryteriów.
To tak wybór np. spodni w sklepie. Często klient nic nie kupuje, mimo że któreś spodnie są przecież najlepsze w tym sklepie.


Czy pewne kryteria zawsze są dobre?


N sie 25, 2019 9:35 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 1782
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Siła dowodów a możliwość istnienia Boga
lajkonik.2 napisał(a):
Irbisol napisał(a):
Najpierw nie rozumiesz, że nie przedstawiłem tezy, lecz jedynie możliwość. A później twierdzisz, że ta możliwość jest niemożliwa.


Twoje przedstawianie możliwości polega na tym że w zimnym klimacie np. Antarktydzie, jest możliwość zrywania pomarańczy z drzew. Czy jest to możliwe? Według mnie nie.

Wg historyków to nie jest odpowiednik zrywania pomarańczy na Antarktydzie.

Cytuj:
Irbisol napisał(a):
Czyli relacjonujący wydarzenia (a było ich raptem kilku) wg ciebie nie mieli prawa kłamać, co jest oczywistą bzdurą.


Tylko ze taki materiał dowodowy nigdy nie został przedstawiony

Nadal nie pojmujesz i pewnie już nigdy nie pojmiesz.
Nie odróżniasz podania możliwości od udowadniania tej możliwości.
Dzięki tego typu błędom logicznym utwierdzasz się w słuszności swojej wiary.

Cytuj:
Irbisol napisał(a):
Gdyby nie mogli kłamać, ich rewelacje byłyby faktem historycznym. A nie są.


Ten twój tu wykład równy jest twierdzeniu człowieka, który w upalny dzień w samo południe wyszedł na pole, i mówi ze nie widzi słońca.

Czyli wg ciebie historycy oficjalnie uznają zmartwychwstanie za fakt historyczny na równi np. z wybuchem II Wojny Światowej?

Cytuj:
Irbisol napisał(a):
W ogóle nie widzisz sedna problemu.
Tych strażników mogło być i 20000 a świadków 1000000.


Ja widzę że ty masz poważny problem, ponieważ do tej pory nie dałeś żadnej odpowiedzi, dlaczego żołnierze uciekli od grobu.

A jakie masz dokumenty na to, że uciekli?

Cytuj:
No jeżeli według ciebie ucieczka 2000 żołnierzy z posterunku, ma takie samo znaczenie co ucieczka 2 żołnierzy, no to gratuluje argumentu. Nawet dziecko z przedszkola wyśmieje takie wyjaśnienie problemu.

Już mnie nudzi twoja mierność intelektualna.
Ucieczka 200000000 żołnierzy z posterunku ma takie samo znaczenie, jak ucieczka 2 żołnierzy, O ILE relacjonuje tę ucieczkę kilku świadków.
To jest ten niuans, którego talib twojego pokroju nie pojmie.

Cytuj:
W tym wypadku ma znaczenie i to bardzo duże znaczenie ponieważ jest to świadek który był wrogo nastawiony do Chrystusa, ponieważ gardził Chrystusem i prześladował Jego zwolenników. Gdy ukazał mu się Chrystus, było to dla niego doświadczenie, które przemieniło jego życie.

A to wiesz z relacji których świadków?

Cytuj:
Irbisol napisał(a):
W programie nauczania w szkołach w Polsce.


Czyżby mieli inny kalendarz?

Nie wiem. Odpowiedziałem ci wyżej na pytanie.

Cytuj:
Irbisol napisał(a):
Masz elementarne problemy z logiką.
To, że jakiś element zbioru poddany określonej funkcji da najlepszy wyniki nie oznacza, że wynik ten jest wystarczająco dobry w odniesieniu do pewnych kryteriów.
To tak wybór np. spodni w sklepie. Często klient nic nie kupuje, mimo że któreś spodnie są przecież najlepsze w tym sklepie.


Czy pewne kryteria zawsze są dobre?

To nie ma nic do rzeczy. Wykładasz się na podstawach logiki, czego dowód podałem wyżej. Konkretnie - wg ciebie najlepsza możliwość musi być możliwością wystarczająco dobrą.

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


N wrz 01, 2019 12:17 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So gru 16, 2017 8:50 pm
Posty: 601
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Siła dowodów a możliwość istnienia Boga
Irbisol napisał(a):
lajkonik.2 napisał(a):
Irbisol napisał(a):
Najpierw nie rozumiesz, że nie przedstawiłem tezy, lecz jedynie możliwość. A później twierdzisz, że ta możliwość jest niemożliwa.


Twoje przedstawianie możliwości polega na tym że w zimnym klimacie np. Antarktydzie, jest możliwość zrywania pomarańczy z drzew. Czy jest to możliwe? Według mnie nie.

Wg historyków to nie jest odpowiednik zrywania pomarańczy na Antarktydzie.


Ale według twoich tez, jest to doskonały odpowiednik.

Irbisol napisał(a):
Nadal nie pojmujesz i pewnie już nigdy nie pojmiesz.
Nie odróżniasz podania możliwości od udowadniania tej możliwości.
Dzięki tego typu błędom logicznym utwierdzasz się w słuszności swojej wiary.


Moja wiara jest oparta, na realiach, na autentycznych wydarzeniach. A twoja na tym, ze grupa szympansów na porzuconym laptopie , przypadkiem wystukała wszystkie dzieła Homera.

Irbisol napisał(a):
Cytuj:
Irbisol napisał(a):
Gdyby nie mogli kłamać, ich rewelacje byłyby faktem historycznym. A nie są.


Ten twój tu wykład równy jest twierdzeniu człowieka, który w upalny dzień w samo południe wyszedł na pole, i mówi ze nie widzi słońca.

Czyli wg ciebie historycy oficjalnie uznają zmartwychwstanie za fakt historyczny na równi np. z wybuchem II Wojny Światowej?


Czyli według mnie, Zmartwychwstanie Chrystusa jest to najlepiej udokumentowane , starożytne wydarzenie prawno- historyczne.

Irbisol napisał(a):
Cytuj:
Irbisol napisał(a):
W ogóle nie widzisz sedna problemu.
Tych strażników mogło być i 20000 a świadków 1000000.


Ja widzę że ty masz poważny problem, ponieważ do tej pory nie dałeś żadnej odpowiedzi, dlaczego żołnierze uciekli od grobu.

A jakie masz dokumenty na to, że uciekli?


Takie ze ty nie potrafisz udokumentować że nie uciekli.

Irbisol napisał(a):
Cytuj:
No jeżeli według ciebie ucieczka 2000 żołnierzy z posterunku, ma takie samo znaczenie co ucieczka 2 żołnierzy, no to gratuluje argumentu. Nawet dziecko z przedszkola wyśmieje takie wyjaśnienie problemu.

Już mnie nudzi twoja mierność intelektualna.
Ucieczka 200000000 żołnierzy z posterunku ma takie samo znaczenie, jak ucieczka 2 żołnierzy, O ILE relacjonuje tę ucieczkę kilku świadków.
To jest ten niuans, którego talib twojego pokroju nie pojmie.


A mnie bawią twoje wyjaśnienia, na poziomie zaprogramowanej maszyny biologicznej.Ucieczka 20000000 żołnierzy ze strachu przed jednym młodzieńcem ubranym na biało, rzucającym kamieniem, ma takie samo znaczenie, co ucieczka 2 żołnierzy. A to dlatego ma takie samo znaczenie bo tylko kilku świadków relacjonuje to wydarzenie. Jakaś nowość dowodowa, na poziomie zaprogramowanej maszyny biologicznej. . :brawo:

Irbisol napisał(a):
W tym wypadku ma znaczenie i to bardzo duże znaczenie ponieważ jest to świadek który był wrogo nastawiony do Chrystusa, ponieważ gardził Chrystusem i prześladował Jego zwolenników. Gdy ukazał mu się Chrystus, było to dla niego doświadczenie, które przemieniło jego życie.

A to wiesz z relacji których świadków?


Z wydarzeń prawno-historycznych.

Irbisol napisał(a):
Irbisol napisał(a):
W programie nauczania w szkołach w Polsce.


Czyżby mieli inny kalendarz?

Nie wiem. Odpowiedziałem ci wyżej na pytanie.


Doskonale wiesz.. Nie odpowiedziałeś , tylko schowałeś głowę w piasek.

Irbisol napisał(a):
Cytuj:
Irbisol napisał(a):
Masz elementarne problemy z logiką.
To, że jakiś element zbioru poddany określonej funkcji da najlepszy wyniki nie oznacza, że wynik ten jest wystarczająco dobry w odniesieniu do pewnych kryteriów.
To tak wybór np. spodni w sklepie. Często klient nic nie kupuje, mimo że któreś spodnie są przecież najlepsze w tym sklepie.


Czy pewne kryteria zawsze są dobre?

To nie ma nic do rzeczy. Wykładasz się na podstawach logiki, czego dowód podałem wyżej. Konkretnie - wg ciebie najlepsza możliwość musi być możliwością wystarczająco dobrą.


Ma do rzeczy. Twoja kryteria są błędne. Wyssane z stęchłego powietrza. Konkretnie- ja pisze o autentycznych, niezaprzeczalnych, starożytnych , faktach , a nie o możliwościach.


Wt wrz 03, 2019 9:35 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 1782
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Siła dowodów a możliwość istnienia Boga
lajkonik.2 napisał(a):
A twoja na tym, ze grupa szympansów  na porzuconym laptopie , przypadkiem wystukała wszystkie dzieła Homera.

Czyli należysz do grupy najbardziej zacofanych kreacjonistów. Ci światlejsi już wiedzą, że ewolucja nie polega na losowaniu jednej liczby z 10^10000.

Cytuj:
Czyli według mnie, Zmartwychwstanie Chrystusa jest to najlepiej udokumentowane , starożytne wydarzenie prawno- historyczne.
(...)
Z  wydarzeń prawno-historycznych.
(...)
ja pisze o autentycznych,  niezaprzeczalnych, starożytnych , faktach

Gdyby to były autentyczne, niezaprzeczalne fakty, to te "fakty" byłyby w programie nauczania w szkołach, a historycy wypowiadaliby się o nich jako o faktach historycznych - a tego nie robią. Nawet ci wierzący.

Cytuj:
Cytuj:
A jakie masz dokumenty na to, że uciekli?


Takie ze ty nie potrafisz  udokumentować że nie uciekli.

Ale nie potrafię też udokumentować, że uciekli.
Czyli - wg twojej "logyki" -  masz niezbity dowód na to, że jednocześnie uciekli i nie uciekli.

Inny twój błąd na poziomie przedszkola to uznanie wyniku najlepszego za wystarczająco dobry.

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Śr wrz 04, 2019 10:46 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 14332
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Siła dowodów a możliwość istnienia Boga
Zadziwiająca jest "logika" antyteistów: jak dokument historyczny donosi o jakimś fakcie (np. ucieczce straży od grobu) to jest "niewiarygodny".
Po czym awanturują się, że "nie ma żadnych wiarygodnych dokumentów historycznych".
Perpetum mobile w rozumowaniu, rzekłbym :mrgreen:

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Śr wrz 04, 2019 11:27 am
Zobacz profil WWW
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 276 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: mniszek_pospolity i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL