Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N sie 25, 2019 3:28 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 219 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 ... 15  Następna strona
 Siła dowodów a możliwość istnienia Boga 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 1739
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Siła dowodów a możliwość istnienia Boga
przepraszam napisał(a):
I znowu ta psychologia. Czyli znasz mnie lepiej niż ja sam siebie. To zresztą pasuje do wizji Boga-tyrana kontrolującego każdy aspekt działania człowieka ("każdy twój włos policzony") więc nie dziwi mnie ta twoja pewność.
Chciałem tylko powiedzieć, że inaczej wyobrażam sobie wzór człowieczeństwa i tyle.

Masz schrzanione oprogramowanie. Tyrania to wyraz nieskończonej miłości.

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Pn sie 12, 2019 2:17 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 12848
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Siła dowodów a możliwość istnienia Boga
Masz schrzanione oprogramowanie. Tyrania to osobowość patologiczna. W tej patologii widać tylko patologię. Dziewczyny przebywające w ośrodku zamkniętym dla niedostosowanej społecznie młodzieży pracują na zupełnie innym oprogramowaniu i ludzie spoza ich świata są nie znającymi prawdziwego życia dziwolągami. Ci tzw 'normalni' też je odrzucili, więc utraciły zaufanie do pozostałych. To takie zwierzątka, które poddano tresurze i inaczej nie potrafią. Nie widzą więc konieczności korzystania z jakiejkolwiek terapii a przymus nie wchodzi w grę.

Skoro widzisz tyranię Boga, daleko ci do ateizmu intelektualnego.


Pn sie 12, 2019 2:47 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): So wrz 08, 2007 4:38 pm
Posty: 475
Płeć: kobieta
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Siła dowodów a możliwość istnienia Boga
merss napisał(a):
Skoro widzisz tyranię Boga, daleko ci do ateizmu intelektualnego.


Co ty pleciesz merss. Jak mogę jako ateista widzieć tyranię czegoś co nie istnieje. Widzę za to świat, gdzie role pomniejszych tyranów pełnią ci, co wierzą w tyrana-tyranów. To taka cała hierarchia tyranów z tyranem głównym na czele. :)


Pn sie 12, 2019 3:22 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 12848
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Siła dowodów a możliwość istnienia Boga
Wierzymy w to co nam zajmuje myśli, nawet jak wierzymy w niewierzenie. Kiedy się czyta myślenie emocjami należy kończyć rozmowę, bo taka osoba 'czuje' i owemu czuciu przypisuje to co nazywamy argumentem rozumowym. To jak ze ślepym od urodzenia o kolorach. On ich nawet we śnie nie widzi. :)


Pn sie 12, 2019 3:34 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): So wrz 08, 2007 4:38 pm
Posty: 475
Płeć: kobieta
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Siła dowodów a możliwość istnienia Boga
Nie bądź śmieszna meers. To myślenie typu dżepetto wystrugał pinokia, więc wszystko wystrugał dżepetto. A prosta obserwacja, nasiono padło na ziemię, zaświeciło słońce, spadł deszcz i wyrosło drzewo. Żaden drzewo-stwórca tu nie jest potrzebny.


Pn sie 12, 2019 4:01 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 1739
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Siła dowodów a możliwość istnienia Boga
Merss, gadasz, jak by cię formułek wyuczono na zjeździe KC.
Tak tak - wbrew pozorom, to był bardzo religijny system. Jeśli chodzi o metody.

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Pn sie 12, 2019 5:40 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): So wrz 08, 2007 4:38 pm
Posty: 475
Płeć: kobieta
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Siła dowodów a możliwość istnienia Boga
Metody są logiczne. Grzesznik musi wiedzieć, że jest grzesznikiem, inaczej po co mu zbawiciel. Sypie się cały system teologiczny.


Pn sie 12, 2019 7:14 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 12848
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Siła dowodów a możliwość istnienia Boga
Człowiek jest nade wszystko Homo imago Dei - stara się więc kreować swe oblicze na kształt bóstwa. Niektórym w ciągach logicznych wychodzą drzewa wyrastające z samorodnych nasion. Ot, kreatywność. Tymczasem ekologia podaje, krok po kroku etapy sukcesji i tam nie ma takiego wynikania. Las pojawi się dopiero wówczas, gdy zgrają się inne czynniki w jego wymaganiach i trwa to kilkaset lat zanim osiągnie stadium klimaksu. To, że pojawił się kamień samoistnie też nie oznacza braku etapów wcześnieszego jego 'rodzenia' się. Tylko u naszych ukochanych forumowych niewierzących, samo się staje, ale i wszystko da się zakwestionować co Boga dotyczy, taki filtr. Drzewa mogą sobie same powstawać. :D
Młotkiem wbity do głowy dowód rozwali prędzej głowę niż zostanie obrobiony przez oprogramowanie, które ma stałą funkcję...wróć, dalej droga zamknięta.


Pn sie 12, 2019 7:33 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 1739
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Siła dowodów a możliwość istnienia Boga
merss napisał(a):
Człowiek jest nade wszystko Homo imago Dei - stara się więc kreować swe oblicze na kształt bóstwa. Niektórym w ciągach logicznych wychodzą drzewa wyrastające z samorodnych nasion. Ot, kreatywność. Tymczasem ekologia podaje, krok po kroku etapy sukcesji i tam nie ma takiego wynikania. Las pojawi się dopiero wówczas, gdy zgrają się inne czynniki w jego wymaganiach i trwa to kilkaset lat zanim osiągnie stadium klimaksu. To, że pojawił się kamień samoistnie też nie oznacza braku etapów wcześnieszego jego 'rodzenia' się. Tylko u naszych ukochanych forumowych niewierzących, samo się staje, ale i wszystko da się zakwestionować co Boga dotyczy, taki filtr. Drzewa mogą sobie same powstawać. :D

Pierwsze się dowiaduję, że geologia i biologia to nauki religijne.
A tak poważniej - naprawdę masz problem, merss, z ewaluacją swoich zdolności poznawczych. Widać to po powierzchowności twoich analiz, jak i po twoim zachwycie nimi.
Innymi słowy - tłumaczysz coś, co doskonale rozumiemy, ale ty naszym rzekomym nierozumieniem tego wyjaśniasz sobie nasz ateizm.

A jeżeli chcesz sobie poćwiczyć, "kwestionowanie wszystkiego, co Boga dotyczy", to na rozgrzewkę proponuję Silmarillion - uda ci się go zakwestionować?
Już widzisz, że każda odpowiedź jest zła? Takimi właśnie nabojami strzelasz - to nawet nie ślepaki.

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Pn sie 12, 2019 7:47 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 12848
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Siła dowodów a możliwość istnienia Boga
Do przepraszam pisałam, nie ciebie. On z tym dzieworódczym lasem wyskoczył i Jezusem tyranem, bo rozwalał stoły w świątyni a on woli spokojniejsze osoby. Nie chwal się wiedzą, bo królujesz w logice kreatywnej. To jednak reakcja obronna mistrzu! Wiesz, że kamienie rosną? Szacun!
Mam taką samą zabawę z wami, ale kończę, bo za chwilę będzie to trzeba do HP przenieść.


Pn sie 12, 2019 8:02 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): So wrz 08, 2007 4:38 pm
Posty: 475
Płeć: kobieta
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Siła dowodów a możliwość istnienia Boga
Wszystko pomieszałaś i poplątałaś. A wiesz, że świat stworzył papa smerf? Szacun.


Pn sie 12, 2019 8:39 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 12848
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Siła dowodów a możliwość istnienia Boga
Nie potrafię cię czytać poważnie, ale czy zawsze tak musi być? Irbisol też mnie rozśmiesza.
Tytuł wątku jest fajny: dowód na możliwość istnienia. To proste: otwarcie umysłu na możliwość. Negacja prowadzi do takich komicznych sytuacji jak to przybliżyłeś. Tymczasem to proste wyjaśnienie psychologiczne dlaczego tak postrzegasz Boga i uciekasz w buddyzm. Dostosowujesz świat do siebie zamiast siebie prześwietlić pod kątem ograniczeń. Odrzucasz jednak jedyne pomocne narzędzie: psychologię.
Dobra, koniec kazania. Tu klucz tkwi w drzwiach wewnętrznych. Ja nie mam dostępu. :)
Lubię się z wami droczyć, ale Irbisol tego nie wytrzymuje.


Pn sie 12, 2019 8:49 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): So wrz 08, 2007 4:38 pm
Posty: 475
Płeć: kobieta
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Siła dowodów a możliwość istnienia Boga
merss napisał(a):
To proste: otwarcie umysłu na możliwość.


To samo mógłbym powiedzieć tobie ale na wspak. To proste: otwarcie umysłu na niemożliwość.


Pn sie 12, 2019 9:49 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 2712
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Siła dowodów a możliwość istnienia Boga
przepraszam napisał(a):
To samo mógłbym powiedzieć tobie ale na wspak. To proste: otwarcie umysłu na niemożliwość.

Pozwolę sobie się wtrącić - otworzenie się na niemożliwość jest wewnętrznie sprzecznie.

Wystarczy otworzyć się na możliwość nieistnienia Boga. Wielu wierzących tego nie potrafi. Może nawet większość?

W każdym razie ci, którzy nie potrafią, nie powinni spodziewać się analogicznej otwartości u innych.

_________________
Ateizm to wiara w istnienie bytu pozbawionego racji bytu © towarzyski.pelikan


Pn sie 12, 2019 10:10 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr sie 01, 2018 12:38 pm
Posty: 1734
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Siła dowodów a możliwość istnienia Boga
przepraszam napisał(a):
merss napisał(a):
To proste: otwarcie umysłu na możliwość.


To samo mógłbym powiedzieć tobie ale na wspak. To proste: otwarcie umysłu na niemożliwość.

Otwarcie umyslu na niemozliwosc jest sprzeczne samo w sobie, bo otwarcie na cos jest czyms w rodzaju proby zrozumienia, a otwarcie na niemozliwosc jest zablokowaniem sobie samemu proby zrozumienia czegokolwiek.
Wychodzi z tego zwykly reces rozwojowy, czyli cofanie sie.

_________________
someone1@opoczta.pl


Pn sie 12, 2019 10:25 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 219 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 ... 15  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL