Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz lut 25, 2021 10:06 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 131 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona
 Religia i mózg, religia i powstanie człowieka 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 28, 2005 11:53 pm
Posty: 2123
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Religia i mózg, religia i powstanie człowieka
Suzuja napisał(a):
Człowiek miał zatem szczęście że ewolucyjnie mu się udało rozwinąć te cechy

No wiesz - nic sie nie stalo co sie stalo a Ty tak - mial szczescie. Takie hokus pokus mial szcescie to nie z robaczkiem jako zagorzalym determinista.


Wt sie 11, 2020 8:28 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 14687
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Religia i mózg, religia i powstanie człowieka
Parapsychologia to nie psychologia, ale magia a zachowania parareligijne małp to magiczne myślenie tych co na siłę chcą zobaczyć podobieństwa tam, gdzie ich nie ma. Humanizowanie zwierząt ma na celu dehumanizację ludzi. Mówi się więc o ochronie praw kur, bo sa gwałcone przez koguty.
Czy te małpy konsultowały z ludźmi te wierzenia, by lepiej dotrzeć do bóstwa? Czy panie kury proszą człowieka o opiekę? Mamy więc do czynienia z solidarnością międzygatunkową, ale wygląda ona na jednostronną. To człowiek rości sobie prawa, by wnikać w niesprawiedliwość płciową panującą wśród zwierząt. On wszystko wie, nawet widzi morale zwierząt...takie para. I nie rozumie, że wolność stoi na przeszkodzie, by zrównać nas ze zwierzętami. Wówczas już nie bedzie ani paramoralności, ani parawiary. Jak ludzie uwierzą w swój determinizm, będą jak zwierzęta. Obrazki z neuronauk są kolorowe, więc podawane będą jako załączniki.


Wt sie 11, 2020 9:35 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 28, 2005 11:53 pm
Posty: 2123
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Religia i mózg, religia i powstanie człowieka
merss napisał(a):
Jak ludzie uwierzą w swój determinizm, będą jak zwierzęta.

Chyba ze ozeni sie determinizm z wolna wola co stanowi o byciu osoba.
Na ten temat tocza sie gorace spory w sasiednim watku " czy wola Boga jest niezmienna". Moze w tym wszystkim chodzi o zakresy podobienstwa bo gdy sie bardzo chce mozna pokazac ze mozg czlowieka to to samo co komputer.


Wt sie 11, 2020 10:42 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): N lip 12, 2020 12:12 pm
Posty: 52
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Religia i mózg, religia i powstanie człowieka
Jeszcze słowo apropo "alegorycznego czytania księgi rodzaju". Zobaczmy co pisał jeden z najwybitniejszych teologów a zarazem Ojciec Kościoła
Św. Ireneusz z Lyonu - w Zdemaskowaniu i zbyciu fałszywej wiedzy napisał(a):
Zjednoczył w sobie dawne stworzenie, ponieważ jak przez nieposłuszeństwo jednego człowieka wszedł grzech a przez grzech zapanowała śmierć, tak sprawiedliwość wprowadzona przez posłuszeństwo jednego człowieka jako owoc przynosi życie tym ludziom, którzy niegdyś umarli. I jak ów protoplasta Adam powstał z dziewiczej ziemi – Bóg bowiem nie zesłał jeszcze deszczu i człowiek nie uprawiał ziemi – i został stworzony ręką Boga to znaczy Słowem Boga – wszystko bowiem przez Nie się stało – i wziął Bóg muł z ziemi i ukształtował człowieka – tak Słowo, rekapitulując w sobie Adama, słusznie otrzymało narodzenie z Maryi, która była dziewicą. Gdyby więc pierwszy Adam miał za ojca człowieka i począł się z ludzkiego nasienia, słusznie mówiłoby się i o drugim Adamie, że narodził się z Józefa. Jeśli zaś tamten z ziemi został wzięty i ukształtowany Słowem Boga, trzeba było, by samo Słowo, rekapitulując w sobie samym Adama, miało narodzenie do niego podobne. Dlaczego więc Bóg ponownie nie wziął mułu, lecz ukształtował swoje stworzenie z Maryi? Aby nie powstało inne stworzenie i aby inne stworzenie nie zostało zbawione, lecz dzięki zachowanemu podobieństwu to samo stworzenie zostało zrekapitulowane.


Św. Ireneusz z faktu lepienia z gliny nie tylko potwierdza to że dosłowne rozumienie księgi rodzaju jest jak najbardziej katolickie. Ale wyciąga z tego faktu ważne tezy chrystologiczne


Wt sie 11, 2020 10:48 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz kwi 30, 2015 5:59 pm
Posty: 416
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Religia i mózg, religia i powstanie człowieka
Suzuja napisał(a):

No a nie? Ponoć małpy wykazują jakieś tam zachowania parareligijne. Ponadto, taki neandertalczyk miał wytwarzać narzędzia czy praktykować kult religijny. Więc zdaje pytanie, czemu Bóg miałby się nami przejmować a nie przejmować się nimi?

A nie przejmuje się nimi? Wszystko zmierza do Boga jako do swego celu, oczywiście w sobie właściwy sposób. Przyjęcie idei osobowego Boga wymaga jakiejś tam formy teorii umysłu; inne naczelne niezbyt to ogarniają. Druga kwestia to tradycja - religijność wymaga międzypokoleniowej narracji. U zwierząt nie obserwuje się zapadki kulturowej; nie ma też języka jako stabilnego nośnika treści. No można twierdzić, że to żadne różnice, tylko po co?

Suzuja napisał(a):
Jak wyżej. Człowiek miał zatem szczęście że ewolucyjnie mu się udało rozwinąć te cechy
No nie inaczej, tak się jawi ewolucja, gdy jej skutki ocenia się z perspektywy osiągniętego celu. :)

Suzuja napisał(a):
No a katolicyzm od zawsze się szczyci tym że jego twierdzenia mają źródło w faktach

Katolicyzm od swego zarania odróżnia wiedzę od wiary, patrz spór z gnostykami.

Suzuja napisał(a):
Treść dogmatu odnosi się do określonego systemu i jest wyrażona w określonym języku

Oprócz treści (konotacji) dogmaty mają też swoją denotację (desygnaty).


Śr sie 12, 2020 8:46 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 3043
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Religia i mózg, religia i powstanie człowieka
Yarpen Zirgin napisał(a):
Szkoda, że nie dostrzegasz faktu, iż zestawienie opisów stworzenia świata dobitnie wskazuje, że one też są symboliczne.

Ja odniosłem się do konkretnych faktów zawartych w biblijnym tekście.
Poza tym nikt z ludzi nie był przy stworzeniu i nie widział jak Pan Bóg to robił, więc stawianie twierdzeń o symbolice to uważanie, że wie się tyle samo co wie Pan Bóg - a to już pycha.
Każdy jednak może uważać ja chce.
robaczek2 napisał(a):
Kazde wydarzenie w Biblii musialo byc umieszczone w jakims czasie i w jakims miejscu. Inaczej nie bylo by zrozumiale dla odbiorcow.

Każde wydarzenia miało swój czas i miejsce na Ziemi, a nie w "innym wymiarze". Tekst biblijny jest jasny pod tym względem.
Nie trzeba komplikować tego co jest czytelne i proste. Ziemia = Ziemia.
[Przyp.30.5]:Każde słowo Pana jest prawdziwe.
Jockey napisał(a):
Bo ja wiem ze pierwsza osoba której istnienia jesteśmy pewni to Abraham. Tak twierdza egzegeci biblijni.

Jakoś Ap. Paweł nie miał problemu z historycznością Adama:
[Rzym.5.14]:Lecz śmierć panowała od Adama aż do Mojżesza nawet nad tymi, którzy nie popełnili takiego przestępstwa jak Adam, będący obrazem tego, który miał przyjść.


Cz sie 13, 2020 12:03 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 19370
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Religia i mózg, religia i powstanie człowieka
Gregor napisał(a):
Yarpen Zirgin napisał(a):
Szkoda, że nie dostrzegasz faktu, iż zestawienie opisów stworzenia świata dobitnie wskazuje, że one też są symboliczne.

Ja odniosłem się do konkretnych faktów zawartych w biblijnym tekście.

Te fakty nie mają takiego znaczenia, jakie im nadajesz. Twórcy "Rancza" umieścili w swoim serialu mnóstwo danych geograficznych, które pozwalają na umieszczenie Wilkowyj w okolicach Radzynia Podlaskiego, ale to nie oznacza jeszcze, że taka wieś istnieje.

Gregor napisał(a):
Poza tym nikt z ludzi nie był przy stworzeniu i nie widział jak Pan Bóg to robił, więc stawianie twierdzeń o symbolice to uważanie, że wie się tyle samo co wie Pan Bóg - a to już pycha.

No właśnie. Nikt z ludzi nie był i nie widział. Opisy, które mamy, nie są w efekcie zapisem wydarzeni, które miały miejsce podczas stworzenia świata. Co widać między innymi po tym, że różnią się szczegółami.


Cz sie 13, 2020 8:12 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 28, 2005 11:53 pm
Posty: 2123
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Religia i mózg, religia i powstanie człowieka
Gregor napisał(a):
Nie trzeba komplikować tego co jest czytelne i proste. Ziemia = Ziemia.

Oczywiscie wuj to wuj. A garncarz to garncarz z Twojego przykladu.
Poza tym skoro "na poczatku Bog stworzyl niebo i ziemie" to co z Wenus? Albo Jowiszem?
A z tym Adamem to mnostwo razy polecalem fragment filmu Noe o stworzeniu swiata. Adam i Ewa wygladaja jak swietliste postacie a nie jak robaczek. Oczywiscie to fantazja ale fantazja rezysera jest ciekawa. Jest na youtube.


Cz sie 13, 2020 2:22 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): N lip 12, 2020 12:12 pm
Posty: 52
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Religia i mózg, religia i powstanie człowieka
Anawim napisał(a):
No można twierdzić, że to żadne różnice

Inaczej. Nie twierdzę że nie ma różnic, tylko że są one ilościowe a nie jakościowe
https://nauka.wiara.pl/doc/4238873.Altr ... szympansow
Cytuj:
A nie przejmuje się nimi? Wszystko zmierza do Boga jako do swego celu, oczywiście w sobie właściwy sposób

Rozumiem że nauki przyrodnicze wymuszają na chrześcijańach tworzenie różnych absurdalnych tez
Cytuj:
No nie inaczej, tak się jawi ewolucja, gdy jej skutki ocenia się z perspektywy osiągniętego celu

A gdyby to karaluchy stworzyłyby rakiety to Bóg do nich by przyszedł?


Cz sie 13, 2020 2:39 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5876
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Religia i mózg, religia i powstanie człowieka
Suzuja napisał(a):
A gdyby to karaluchy stworzyłyby rakiety to Bóg do nich by przyszedł?


To karaluchy byłyby ludźmi, a ludzie karaluchami.
Tudzież jakby szafa miała sznurek - byłaby windą
jakby ciocia miała wąsy byłaby wujaszkiem
gdyby babcia miała kółka - byłaby tramwajem.

można by tak jeszcze z kilka linijek.. Do czego zmierzasz?

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Cz sie 13, 2020 3:40 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 14687
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Religia i mózg, religia i powstanie człowieka
Zachowania społeczne zwierząt i ich decyzyjność są wpisane w biologię. Etyka ludzka to inny poziom jakościowy, duchowość jest elementem tylko ludzkim. M.Kolbe wiedział kiedy pojąć decyzję, która go zaprowadzi do celi śmierci. W tej celi zrobił sobie, jak Paweł, szkołę ewangelizacji. To był szok dla służby obozowej, bo z celi śmierci dobiegały dotąd tylko przekleństwa, nigdy modlitwa. Zwierzęcość zamieniono w reakcję duchowego człowieka, więc odtąd tej celi już nie używano. Nie po to zamieniono ludzi w numery odbierając im tożsamość, by w najpodlejszym miejscu, najbardziej upokarzającym dla człowieka ktoś zobaczył, że wszędzie można byc człowiekiem. Duszy nie mogą odebrać mawial M.Kolbe. To był ten moment przepowiedziany mu, gdy miał dokonać wyboru. Miał taką relację z Bogiem, że postawiono przed nim w młodości wybór drogi życiowej, wybrał koronę męczeństwa. Po smierci odwiedził swoją matkę mówiąc, że jest szczęśliwy i nie ma się o niego martwić. Gdy otrzymała wiadomość z obozu o śmierci syna nie była zaskoczona.
Można sobie ukladać życie będąc przekonanym, że jest się zwierzęciem. Tylko, że łączenie tego z wiarą wskazuje na niespójność wewnętrzną.

Mamy trzy poziomy decyzyjności: limbiczną automatyczność (lubię kogoś lub nie), korową świadomość (niektóre zwierzęta posiadają samoświadomość i zdają test lustra) oraz typowo ludzką świadomość odrębności (nie jest tym co oznacza zwierzeca samoświadomość, to tylko zbieżność nazewnictwa) i możliwość podejmowania decyzji zawieszających logikę świata (myślę, więc tak jest) lub decyzyjność niepowtarzalną jak M.Kolbe czy miłość nieprzyjaciół u ks. D. Roucolo czy prymasa Wyszyńskiego: Boże nie pozwól, bym ich znienawidził.

Jeśli widzisz tylko zwierzę w człowieku nie jesteś katolikiem. U Lutra człowiek jest bezwolnym zwierzęciem pociągowym, więc możesz się załapać na protestantyzm. Pisałam wcześniej, że darwinowska teoria ewolucji jest kompatybilna z protestantyzmem.

W biologii podobieństwa rozpatruje się na poziomie narzadów homologicznych i analogicznych. Skrzydło owada i ptaka wyglądają na bardziej podobne niż skrzydło ptaka i kończyna człowieka. Interpretacja tych podobieństw jest inna. Po to, by móc interpretować trzeba mieć wiedzę kierunkową. Ty odmówiłeś poszukiwań, więc mamy gimbointelektualistę który nie ma problemu z łączeniem niewiary z wiarą. Teza - antyteza daje heglowską syntezę. Brawo! Na tym oparty jest protestantyzm.


Cz sie 13, 2020 4:04 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 3043
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Religia i mózg, religia i powstanie człowieka
Yarpen Zirgin napisał(a):
Te fakty nie mają takiego znaczenia, jakie im nadajesz. Twórcy "Rancza" umieścili w swoim serialu mnóstwo danych geograficznych, które pozwalają na umieszczenie Wilkowyj w okolicach Radzynia Podlaskiego, ale to nie oznacza jeszcze, że taka wieś istnieje.

Fakty to fakty.
Jest też zasadnicza różnica - "Ranczo" to fikcja, a stworzenie świata to fakt.
Każdy decyduje w co chce wierzyć.
Yarpen Zirgin napisał(a):
Nikt z ludzi nie był i nie widział. Opisy, które mamy, nie są w efekcie zapisem wydarzeni, które miały miejsce podczas stworzenia świata.

A skąd ta pewność skoro, jak wiemy, żadnego człowieka w tym czasie nie było, który mógłby zaświadczyć, że nie są?
Była tam za to inna osoba, która zaświadcza jak było - Duch Św.
Komu dajesz wiarę?
Yarpen Zirgin napisał(a):
Co widać między innymi po tym, że różnią się szczegółami.

Bo są opisywane z różnych perspektyw - choćby opis stworzenia.
Pierwszy opis jest całościowy. Mówi o wszystkim co Bóg stworzył.
Drugi opis nie zawiera już informacji o stwarzaniu nieba, ziemi ani nawet roślin gdyż skupia się na opisie stworzenia ludzi i wszystko w tej relacji jest ukazywane pod tym kontem.
To dwa spójne opisy wzajemnie się uzupełniające.
robaczek2 napisał(a):
Poza tym skoro "na poczatku Bog stworzyl niebo i ziemie" to co z Wenus? Albo Jowiszem?

Też są:
[I Mojż.1.14-15]:14. Potem rzekł Bóg: Niech powstaną światła na sklepieniu niebios, aby oddzielały dzień od nocy i były znakami dla oznaczania pór, dni i lat!
15. Niech będą światłami na sklepieniu niebios, aby świecić nad ziemią! I tak się stało.

robaczek2 napisał(a):
A z tym Adamem to mnostwo razy polecalem fragment filmu Noe o stworzeniu swiata. Adam i Ewa wygladaja jak swietliste postacie a nie jak robaczek. Oczywiscie to fantazja ale fantazja rezysera jest ciekawa. Jest na youtube.

Jest też film o arce Noego w konwencji komedii, ale o czy to ma niby świadczyć?
Poza tym jedni wolą żyć w świecie fantazji, a inni poszukują prawdy, która jest zdecydowanie bardziej fascynująca.


Cz sie 13, 2020 7:09 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 19370
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Religia i mózg, religia i powstanie człowieka
Gregor napisał(a):
Yarpen Zirgin napisał(a):
Te fakty nie mają takiego znaczenia, jakie im nadajesz. Twórcy "Rancza" umieścili w swoim serialu mnóstwo danych geograficznych, które pozwalają na umieszczenie Wilkowyj w okolicach Radzynia Podlaskiego, ale to nie oznacza jeszcze, że taka wieś istnieje.

Fakty to fakty.
Jest też zasadnicza różnica - "Ranczo" to fikcja, a stworzenie świata to fakt.

Owszem, stworzenie świata to fakt, ale opisy z 1 i 2 rozdziału Księgi Rodzaju, to fikcja literacka.

Cytuj:
Yarpen Zirgin napisał(a):
Nikt z ludzi nie był i nie widział. Opisy, które mamy, nie są w efekcie zapisem wydarzeni, które miały miejsce podczas stworzenia świata.

A skąd ta pewność skoro, jak wiemy, żadnego człowieka w tym czasie nie było, który mógłby zaświadczyć, że nie są?

Świadczą o tym diametralne różnice pomiędzy oboma opisami, które po prostu są sprzeczne ze sobą.

Cytuj:
Była tam za to inna osoba, która zaświadcza jak było - Duch Św.

Pismo Święte spisano z natchnienia, a nie pod dyktando Ducha Świętego.

Cytuj:
Yarpen Zirgin napisał(a):
Co widać między innymi po tym, że różnią się szczegółami.

Bo są opisywane z różnych perspektyw - choćby opis stworzenia.

Nie. Ponieważ spisywano je w odległości kilku wieków w zupełnie innych miejscach. Znajduje to między innymi odbicie w opisach świata tuż po stworzeniu. :)

Cytuj:
Pierwszy opis jest całościowy. Mówi o wszystkim co Bóg stworzył.

Guzik prawda. Pierwszy opis jest kompletny i wymienia "dzień po dniu" co dokładnie Bóg stworzył.

Cytuj:
Drugi opis nie zawiera już informacji o stwarzaniu nieba, ziemi ani nawet roślin gdyż skupia się na opisie stworzenia ludzi i wszystko w tej relacji jest ukazywane pod tym kontem.

Również guzik prawda. Drugi opis opisuje ogólnie stworzenie ziemi, nieba itd. w jednym zdaniu, a potem podaje krok po kroku kolejność stwarzania człowieka, roślin i zwierząt.

Cytuj:
To dwa spójne opisy wzajemnie się uzupełniające.

Bzdura do kwadratu. Drugi opis nie ma czego uzupełniać, bo w pierwszym, notabene późniejszym, jest wszystko opisane.

Zdejmij klapeczki z oczu i przeczytaj wreszcie 1 i 2 rozdział Księgi Rodzaju bez pomijania niewygodnych szczegółów, które podważają Twoje wyobrażenia.


Cz sie 13, 2020 7:25 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 28, 2005 11:53 pm
Posty: 2123
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Religia i mózg, religia i powstanie człowieka
Gregor napisał(a):
a inni poszukują prawdy, która jest zdecydowanie bardziej fascynująca.

Swietnie to ujales. Super. Jest bardzo fascynujaca a nie ziemia to ziemia.
Co Ty z Rochem Kowalskim sie widziales? Dla mnie "stworzyl niebo i ziemie" jest dokladnie na poczatku istnienia czasu. Tylko niebo to swiat duchowy a ziemia to swiat materialny. I dopiero zaczelo sie wszystko krecic i w tym swiecie materialnym zaczal stwarzac rozne rzeczy aby na koncu stworzyc czlowieka w raju tak jak to widzial sw Augustyn i nastepcy.


Cz sie 13, 2020 10:26 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz kwi 30, 2015 5:59 pm
Posty: 416
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Religia i mózg, religia i powstanie człowieka
Suzuja napisał(a):
Inaczej. Nie twierdzę że nie ma różnic, tylko że są one ilościowe a nie jakościowe

W tym sensie nie ma też różnicy między kamieniem i człowiekiem. Można powiedzieć, w pewnym sensie, że jesteśmy kamieniami. Kwestia atomów i ich rozmieszczenia, nie?

Suzuja napisał(a):
Rozumiem że nauki przyrodnicze wymuszają na chrześcijańach tworzenie różnych absurdalnych tez

No nauki przyrodnicze wymuszają rewizję chrześcijańskich tez.

Suzuja napisał(a):
A gdyby to karaluchy stworzyłyby rakiety to Bóg do nich by przyszedł?

To nie jest kwestia rakiet. Napisałem Ci jakie są konkretne jakości niezbędne do stworzenia religii podobnej naszej - samoświadomość, teoria umysłu, zapadka kulturowa.


Pt sie 14, 2020 9:50 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 131 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL