Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn lip 26, 2021 8:47 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 289 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15 ... 20  Następna strona
 Miszmasz (wydzielony) 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 3142
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Miszmasz (wydzielony)
Barney napisał(a):
Dlatego Gregorze, przestań wkładac swoje mniemania w Biblię i twierdzić, ze "tak w Biblii pisze" jak sobie bajesz; sachcim ma absolutną rację.

Tak więc zostańcie przy swojej racji, a ja zostanę przy swojej. ;)
sahcim napisał(a):
No i właśnie dlatego, że twój pogląd w kwestii zmartwychstania oparty jest TYLKO na twoim rozumieniu Biblii, tzn nie ma nic wspólnego z żadną wspólnotą chrześcijańską, to nie jest chrześcijańskim...

Ja przynajmniej biorę odpowiedzialność za to co uważam i Pan Bóg doskonale o tym wie.
Kiedyś Kościół twierdził (też w oparciu o Biblię), że Ziemia jest w centrum - i nie miał racji, więc nie zawsze większość ma rację. :mrgreen:
sahcim napisał(a):
to trzymając się tego twojego rozumowania nowego stworzenia proszę byś wskazał w Biblii te wersety z których wynika, że 'zmartwychstała' sfera duchowa jakiegoś nowego stworzenia nie ma nic wspólnego ze sferą duchową istniejącą jako martwa w tymże stworzeniu przed ożywieniem Duchem...

[II Kor.5.17]:Tak więc, jeśli ktoś jest w Chrystusie, nowym jest stworzeniem; stare przeminęło, oto wszystko stało się nowe.
sahcim napisał(a):
Udowodnij i wskaż taką wspólnotę chrześcijańską, która w kwestii zmartwychstania ciał naucza zgodnie z twoim poglądem czyli że będzie to stwarzanie nowych ciał - nie mających nic wspólnego z tymi pochodzącymi od Adama...

Nie żartuj - mam Ci sprawdzać tysiące wspólnot i kościołów? :D
Wystarczy, że takie nauczanie znajduję w Biblii i takie zdanie wyrobiłem sobie w tym temacie.


Śr cze 16, 2021 12:24 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 16144
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Miszmasz (wydzielony)
Gregor napisał(a):
Barney napisał(a):
Dlatego Gregorze, przestań wkładac swoje mniemania w Biblię i twierdzić, ze "tak w Biblii pisze" jak sobie bajesz; sachcim ma absolutną rację.

Tak więc zostańcie przy swojej racji, a ja zostanę przy swojej. ;)
Zawsze to samo - najpierw opowiadasz jakieś bajki, a potem, jak Ci udowodnić, że piszesz androny, piszesz "niech każdy zostanie przy swojej racji".
Żałosne to, zmień płytę.

Cytuj:
Kiedyś Kościół twierdził (też w oparciu o Biblię), że Ziemia jest w centrum - i nie miał racji, więc nie zawsze większość ma rację. :mrgreen:
Skoro tak twierdzisz, to na pewno potrafisz podać, gdzie niby Kościół tak twierdził.
Proszę o dokument i cytat.


Cytuj:
sahcim napisał(a):
to trzymając się tego twojego rozumowania nowego stworzenia proszę byś wskazał w Biblii te wersety z których wynika, że 'zmartwychstała' sfera duchowa jakiegoś nowego stworzenia nie ma nic wspólnego ze sferą duchową istniejącą jako martwa w tymże stworzeniu przed ożywieniem Duchem...

[II Kor.5.17]:Tak więc, jeśli ktoś jest w Chrystusie, nowym jest stworzeniem; stare przeminęło, oto wszystko stało się nowe.
Nowe stworzenie następuje już podczas naszego życia na Ziemi, więc pudło, szukaj dalej :mrgreen:
Cytuj:
sahcim napisał(a):
Udowodnij i wskaż taką wspólnotę chrześcijańską, która w kwestii zmartwychstania ciał naucza zgodnie z twoim poglądem czyli że będzie to stwarzanie nowych ciał - nie mających nic wspólnego z tymi pochodzącymi od Adama...

Nie żartuj - mam Ci sprawdzać tysiące wspólnot i kościołów? :D

Dobrze, że przyznajesz, trzeba sprawdzać by tysiące, żeby znaleźć jakąś wspólnotę, co opowiada takie dyrdymały ;)
Cytuj:
Wystarczy, że takie nauczanie znajduję w Biblii i takie zdanie wyrobiłem sobie w tym temacie.
Jeśli Ci wystarczy, to żałosne.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Śr cze 16, 2021 3:50 pm
Zobacz profil WWW
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sty 11, 2020 7:29 pm
Posty: 478
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Miszmasz (wydzielony)
Barney napisał(a):
robertson napisał(a):
Ja się nie pytam, kto wskrzesi ludzi, tylko w jaki sposób proch ludzi stanie się zmartwychwstałym ciałem?
A jaki problem dla Boga wskrzesić z prochu, skoro z prochu Ziemi nas utworzył (Rdz 2,7)?

Jeśli jest jak napisałeś, to zmartwychwstanie="ponowne powstanie", czy dosł. "ponowne utworzenie". Nie ma mowy o "obudzeniu", co ponownym utworzeniu, jak w przypadku pierwszej pary ludzi. Tak, czy nie?


Ostatnio edytowano Cz cze 17, 2021 6:17 pm przez merss, łącznie edytowano 1 raz

ujednolicenie pisowni tytułu wątku



Cz cze 17, 2021 5:54 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sty 11, 2020 7:29 pm
Posty: 478
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Miszmasz (wydzielony)
feelek napisał(a):
Robertson, mam pytanie, dlaczego Świadkowie Jehowy nie odmawiają Modlitwy Pańskiej?

Pewnie dlatego, że podaną modlitwę traktujemy jako wzór [przykład] modlitwy, i nic ponad to. Przy czym wiem, że w gr. mamy: "hotos un proseuchesthe hyneis...". "Tak więc módlcie się wy...". Nie ma np.stwierdzenia: "me afta ta logia" tzn. "tymi słowami". I wiem, że gr. hotus zn. "w ten sposób, tak oto, tak". Wydaje mi się, że gdybyśmy mieli "tymi słowami", nie budziłoby to wątpliwości co do potrzeby powtarzania słów. I jak dla mnie stwierdzenie "w ten sposób" nie = "powtarzając te słowa". I w omawianiu modlitwy mamy ukazana jaka ona ma być, i jaka nie.Mt.6:5-14. I jak dla mnie przeciw potrzebie powtarzania podanych tu słów przemawia użyte w wer. 7 określenie: "nie bądźcie gadatliwi" gr.battaridzo, które możliwe , że ozn. "jąkać się". Chodzi tutaj o p o w t a r z a n i e pozbawionych znaczenia sylab. I tak modlitwa nie miała być powtarzaniem słów, dla samego ich powtarzania. I jeśli nawet w tym przypadku mamy podane ważne słowa. To po to, żeby ukazać, "sposób" modlitwy. Nie jej treść, jako treść do powtórzenia. Tak to widzę. I ja sam wiem, że w wer.5-8 mamy przykład modlitw, jak nie należy ich używać, jak się modlić. Od wer.9 jak należy. I jeśli nawet okr. "tak, w ten sposób", nie ma zabarwienia wykluczającego, to i nie ma ograniczającego. Nie występuję więc przeciw używaniu tej modlitwy podczas modlenia. Tak jak twierdzenia, że należy tak czynić. I mam świadomość, że nie ma nic w sobie złego modlić się za pomocą tych samych słów. Znam modlitwy, które wypowiadane przez tą samą osobę, są bardzo do siebie podobne. Nawet padają te same słowa. Jak czytamy w Mt. 26 : 36-46 yios=syn kilka razy modlił się przed swoim konaniem. A w wer. 44 mamy: "modlił się po raz trzeci wypowiadając te same słowa". Dosł. "po raz trzeci to samo słowo powiedziawszy".


Ostatnio edytowano Cz cze 17, 2021 6:54 pm przez merss, łącznie edytowano 1 raz

ujednolicenie pisowni tytułu wątku



Cz cze 17, 2021 6:29 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 3142
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Miszmasz (wydzielony)
A Ty co Barney, powołałeś się na adwokata sahcima?
Czy z nudów nie wiesz już co pisać?
Barney napisał(a):
Zawsze to samo - najpierw opowiadasz jakieś bajki, a potem, jak Ci udowodnić, że piszesz androny, piszesz "niech każdy zostanie przy swojej racji".Żałosne to, zmień płytę.

A co, mam się kopać z koniem?
Zwyczajnie stosuję w praktyce zalecenia Ap. Pawła - jeśli wiesz które to polecam.
Barney napisał(a):
Skoro tak twierdzisz, to na pewno potrafisz podać, gdzie niby Kościół tak twierdził. Proszę o dokument i cytat.

Już kiedyś o tym rozmawialiśmy, ale proszę:
Dekret Kongregacji Indeksu z 5 marca 1616 r. gdzie stwierdzono, że doktryna o ruchu Ziemi i nieruchomości Słońca jest: "fałszywa i sprzeczna z Pismem Świętym”
Dekret ten został wydany na podstawie opinii 11 teologów konsultorów Świętego Oficjum w lutym 1616 r.
Owocnej lektury życzę...


Pt cze 18, 2021 12:23 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 16144
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Miszmasz (wydzielony)
robertson napisał(a):
Barney napisał(a):
robertson napisał(a):
Ja się nie pytam, kto wskrzesi ludzi, tylko w jaki sposób proch ludzi stanie się zmartwychwstałym ciałem?
A jaki problem dla Boga wskrzesić z prochu, skoro z prochu Ziemi nas utworzył (Rdz 2,7)?

Jeśli jest jak napisałeś, to zmartwychwstanie="ponowne powstanie", czy dosł. "ponowne utworzenie". Nie ma mowy o "obudzeniu", co ponownym utworzeniu, jak w przypadku pierwszej pary ludzi. Tak, czy nie?
Nie.
Wskrzeszenie jest wówczas, kiedy przywraca się do życia kogoś, kto istniał.
Stworzenie - gdy tworzy się kogoś, kto nie istniał.
Takie to trudne do zrozumienia?

Śmierć i zmartwychwstanie w Biblii jest pokazane jako zasianie ziarna, które obumiera i rodzi się z tego roślina tego samego gatunku.

"Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Jeśli ziarno pszenicy wrzucone w ziemię, nie obumrze, zostanie samo, jeśli zaś umrze, przyniesie obfity plon."/J 12:24/

"Tak samo przedstawia się sprawa ze zmartwychwstaniem umarłych. Sieje się ciało podległe zniszczeniu - powstaje ciało niezniszczalne, sieje się pozbawione zaszczytów - powstaje okryte chwałą, sieje się słabe - powstaje mocne, sieje się ciało podległe zmysłom - powstaje ciało podległe duchowi. Jeżeli istnieje ciało podległe zmysłom, to musi również istnieć ciało podległe duchowi."/1Kor 15:42-44 BP/

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


So cze 19, 2021 2:30 pm
Zobacz profil WWW
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Cz sty 28, 2021 12:49 am
Posty: 111
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Miszmasz (wydzielony)
==========================

Gregor,

Cytuj:
A Ty co Barney, powołałeś się na adwokata sahcima?


A to my jesteśmy w sądzie i się procesujemy, że mówisz o adwokatach?
Albo się popisujemy "kto jest mądrzejszy"?
"Kto najwięcej osiągnie sam?".

Służenie Bogu to nie jest samodzielna praca.
Cały kościół zmierza ku jednemu celowi wspólnymi celami.
To jest praca zespołowa.

Łukasz 10
10
1 Następnie wyznaczył Pan jeszcze innych 72 i wysłał ich po 2 przed sobą do każdego miasta i miejscowości, dokąd sam przyjść zamierzał.

Cytuj:
Już kiedyś o tym rozmawialiśmy, ale proszę:
Dekret Kongregacji Indeksu z 5 marca 1616 r. gdzie stwierdzono, że doktryna o ruchu Ziemi i nieruchomości Słońca jest: "fałszywa i sprzeczna z Pismem Świętym”
Dekret ten został wydany na podstawie opinii 11 teologów konsultorów Świętego Oficjum w lutym 1616 r.
Owocnej lektury życzę...


Niestety nie znalazłem po pobieżnym szukaniu.
Proszę o linka.

A w międzyczasie wkleję tutaj to co napisałem w Naukowych, ale pasuje tutaj.

Naukowe napisał(a):

2) Geocentryzm, Heliocentryzm, Mlecznocentryzm?

Cytuj:
Heliocentryzm (gr. ἡλιος helios – słońce, κέντρον kentron – centrum) – teoria budowy Układu Słonecznego, według której w wersji historycznej Słońce znajduje się w środku Wszechświata, zaś w jego współczesnym wydaniu w centrum Układu Słonecznego jest Słońce, a wszystkie planety, łącznie z Ziemią, je obiegają.

Źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Heliocent ... _Kopernika

W "środku Wszechświata" to nie wiadomo czy jest, albowiem nie wiadomo czy takie coś istnieje:
Cytuj:
Centrum Wszechświata jest pojęciem, że brakuje spójnej definicji we współczesnej astronomii ; zgodnie ze standardowymi teoriami kosmologicznymi dotyczącymi kształtu wszechświata nie ma on środka.

Źródło: https://translate.google.com/translate? ... e_Universe

Cytuj:
Pojęcie prędkości bezwzględnej, w tym w szczególnym przypadku przebywania w stanie spoczynku, wyklucza zasada względności , eliminując również oczywisty „środek” wszechświata jako naturalny początek współrzędnych. Nawet jeśli dyskusja ogranicza się do Układu Słonecznego , Słońce nie jest w geometrycznym środku każdego orbicie planety, ale raczej w przybliżeniu w jednej naciskiem na eliptycznej orbicie. Co więcej, do tego stopnia, że ​​masy planety nie można pominąć w porównaniu z masą Słońca, środek ciężkości Układu Słonecznego jest nieco przesunięty od środka Słońca. [123] (masy planet, głównie Jowisza, wynoszą 0,14% Słońca.) Dlatego hipotetyczny astronom na planecie pozasłonecznej zaobserwowałby małe "chwianie się" w ruchu Słońca.

Źródło: https://translate.google.com/translate? ... iocentrism

Co można powiedzieć o "orbitowaniu" Układu Słonecznego dookoła centrum galaktyki?
Obrazek

A jeżeli chodzi o "centrum Układu Słonecznego" to:
Obrazek

Słońce rozumiem, że "krąży dookoła środka cięzkości" Układu Słonecznego.
Tzn. że Słońce nie jest nieruchome, tylko też krąży dookoła punktu w kosmosie:
Obrazek

Przykładowy środek ciężkości Jowisza i Słońca znajduje się "na zewnątrz Słońca":
Obrazek

Także rzeczy się komplikują.

Do tego należy zacząć tworzyć założenia w stylu, że np. "w środku jest to dookoła czego wędrują obiekty po jak najprostszej trajektorii". To już jest aksjomat lub część definicji "środka typu kosmicznego".

A tak naprawdę dlaczego nie mogłoby być tak, że Ziemia "jest w środku" a wszystko dookoła zasuwa po "dziwnych trajektoriach"?

Obrazek

Temat nie jest taki prosty i można się zamieszać w definicjach i ukrytych założeniach.


Więc zależnie jakie konkretnie słowa zostały użyte i definicje, może i mieli rację, że jest ""fałszywa i sprzeczna z Pismem Świętym”.
Ponieważ nie można nic powiedzieć o tym czy Ziemia (czy jakikolwiek inny obiekt) się rusza czy nie, to Bóg mógł ustalić, że jako jedyna we Wszechświecie się nie rusza, a wszystko inne zasuwa po "złożonych trajektoriach".
Tak samo Słońce jak widać wcale nie jest nieruchome, tylko ostro zapiernicza przez kosmos i się giba dookoła środka ciężkości Układu Słonecznego, zależy do którego obiektu przyczepisz sobie arbitralnie centrum.

Cytuj:
Mój pogląd jest oparty na moim rozumieniu tekstu Biblii, a nie teologii kościelnej takiej czy innej wspólnoty.


W jaki sposób jesteś w stanie stwierdzić czy Twoje rozumienie tekstu Biblii jest poprawne czy nie?
Jak rozpoznajesz od kogo dostajesz podpowiedzi?

====================================

Zmartwychwstanie:

https://biblehub.com/interlinear/1_corinthians/15.htm
1 Koryntian 15
12 Ei de Christos keryssetai hoti ek nekron egegertai, pos legousin en hymin tines hoti anastasis nekron ouk estin?

https://biblehub.com/greek/386.htm

"386 anástasis (from 303 /aná, "up, again" and 2476 /hístēmi, "to stand") – literally, "stand up" (or "stand again"), referring to physical resurrection (of the body)."

ana - "do góry, ponownie"
histemi - "wstać"

Czy mam rozumieć, że słowo Zmartwychwstanie oznacza "wstać ('do góry')" albo "wstać ponownie"?

Septuaginta:
https://archive.org/details/Interlinear ... t/mode/2up

Rodzaju 1
1 En arche epoiesen o theos ton ouranon kai ten gen.

epoiesen (poieó)
Usage: (a) I make, manufacture, construct, (b) I do, act, cause.
https://biblehub.com/greek/4160.htm

Dodatkowo:

Ezechiel 37
1 Potem spoczęła na mnie ręka Pana, i wyprowadził mnie On w duchu na zewnątrz, i postawił mnie pośród doliny. Była ona pełna kości.
2 I polecił mi, abym przeszedł dokoła nich, i oto było ich na obszarze doliny bardzo wiele. Były one zupełnie wyschłe.
3 I rzekł do mnie: «Synu człowieczy, czy kości te powrócą znowu do życia?» Odpowiedziałem: «Panie Boże, Ty to wiesz».
4 Wtedy rzekł On do mnie: «Prorokuj nad tymi kośćmi i mów do nich: "Wyschłe kości, słuchajcie słowa Pana!"
5 Tak mówi Pan Bóg: Oto Ja wam daję ducha po to, abyście się stały żywe.
6 Chcę was otoczyć ścięgnami i sprawić, byście obrosły ciałem, i przybrać was w skórę, i dać wam ducha po to, abyście ożyły i poznały, że Ja jestem Pan».
7 I prorokowałem, jak mi było polecone, a gdym prorokował, oto powstał szum i trzask, i kości jedna po drugiej zbliżały się do siebie.
8 I patrzyłem, a oto powróciły ścięgna i wyrosło ciało, a skóra pokryła je z wierzchu, ale jeszcze nie było w nich ducha.
9 I powiedział On do mnie: «Prorokuj do ducha, prorokuj, o synu człowieczy, i mów do ducha: Tak powiada Pan Bóg: Z czterech wiatrów przybądź, duchu, i powiej po tych pobitych, aby ożyli».
10 Wtedy prorokowałem tak, jak mi nakazał, i duch wstąpił w nich, a ożyli i stanęli na nogach - wojsko bardzo, bardzo wielkie.
11 I rzekł do mnie: «Synu człowieczy, kości te to cały dom Izraela. Oto mówią oni: "Wyschły kości nasze, minęła nadzieja nasza, już po nas".
12 Dlatego prorokuj i mów do nich: Tak mówi Pan Bóg: Oto otwieram wasze groby i wydobywam was z grobów, ludu mój, i wiodę was do kraju Izraela,
13 i poznacie, że Ja jestem Pan, gdy wasze groby otworzę i z grobów was wydobędę, ludu mój.
14 Udzielę wam mego ducha po to, byście ożyli, i powiodę was do kraju waszego, i poznacie, że Ja, Pan, to powiedziałem i wykonam» - wyrocznia Pana Boga.

Jak to zinterpretować?


So cze 19, 2021 9:35 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 3142
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Miszmasz (wydzielony)
TS7 napisał(a):
A to my jesteśmy w sądzie i się procesujemy, że mówisz o adwokatach?
Albo się popisujemy "kto jest mądrzejszy"?
"Kto najwięcej osiągnie sam?".

Moje pytanie było z przymrużeniem oka.
TS7 napisał(a):
Służenie Bogu to nie jest samodzielna praca.
Cały kościół zmierza ku jednemu celowi wspólnymi celami.
To jest praca zespołowa.

Jak pobędziesz tu dłużej to zobaczysz na czym ta "praca zespołowa" polega i jaki ma cel zwłaszcza vs. ludzi z "innej parafii".
TS7 napisał(a):
Niestety nie znalazłem po pobieżnym szukaniu.
Proszę o linka.

Nie mam bezpośredniej ścieżki. Możesz dojść poprzez sprawę dzieła "De revolutionibus orbium coelestium".
TS7 napisał(a):
W jaki sposób jesteś w stanie stwierdzić czy Twoje rozumienie tekstu Biblii jest poprawne czy nie?

Z mojego zrozumienia tekstu nie czynię dogmatu. Rozważam dany tekst w świetle innych tekstów biblijnych i wyciągam wnioski, które budują moje przekonanie.
TS7 napisał(a):
Jak rozpoznajesz od kogo dostajesz podpowiedzi?

To kwestia duchowego rozeznania i nie da się tego wytłumaczyć.


Pn cze 21, 2021 12:38 am
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Miszmasz (wydzielony)
Gregor napisał(a):
1antyk napisał(a):
Dzięki Gregor. Napisałem, że chodzi o chrzest. Oczywiście wodą, tyle że z nieba.To tak czy nie.

Woda z rzeki, jeziora, basenu czy z chmury - dla mnie bez znaczenia - czyli tak.

Kiedy zastanawiałem się czy deszczem można, dostałem potwierdzenie od Ciebie, że Tak. I tak myślałem. Jednak chyba nie, a teraz na pewno nie.


Wt cze 22, 2021 7:08 am
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 2369
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Miszmasz (wydzielony)
Woda chrzcielna ma bardzo bogata symbolikę - warto poczytać Ojców Kościoła o prefigurcjach chrztu w Starym Testamencie - a to jaka to jest woda jest tylko jej niewielką częścią. Najstarsze źródła jak Dodaje wskazują że chrzcić należy w wodzie żywej - pierwotnie babtysteria to były w ogóle specjalne budynki z basenami zasilanymi przez wodę płynącą, bieżącą. Dopiero później zrezygnowano ze specjalnych budynków na rzecz chrzcielnicy - początkowo pokaźnych rozmiarów, też umożliwiającej zanurzenie dzieci, bo te głównie wówczas chrzczono. W katedrze w Salzburgu jest piękna romańska chrzcielnica - teraz głównie znana z racji że ochrzczno w niej Mozarta - a wielkościowo to taka spora balia :) . Choć możliwość chrztu przez polanie przewidywało już Didache - "Co do chrztu, to udzielajcie go w taki oto sposób:
Powtórzywszy najpierw wszystko powyższe, chrzcijcie w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego w wodzie żywej.
2. Jeśli nie masz wody żywej, chrzcij w innej, jeśli nie możesz w zimnej, chrzcij w ciepłej.
3. Jeśli brak ci jednej, i drugiej, polej głowę trzy razy wodą w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. "


Wt cze 22, 2021 10:17 pm
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Miszmasz (wydzielony)
Pierwszym moim postem który został wyrzucony do kosza było pytanie odnośnie chrztu Jana (ciekawe, że na podobne pytanie Jezusa do uczonych w piśmie, odpowiedzieli mu: nie wiemy). A Ty jak myślisz? Dlaczego Jan chrzcił przez całe zanurzenie i na początku tak było? Nie pytam o obmycie grzechów, ale skąd taki sposób?


Śr cze 23, 2021 10:30 pm
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 2369
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Miszmasz (wydzielony)
Jan chrzcił żywą wodą bo w rzece, Jordanie, to pewne, ale nie przypominam sobie by było wprost powiedziane że przez zanurzenie - choc to prawdopodobne, niemniej jednak skoro twierdzisz z pewnością to proszę o cytat, bo.mnie to zaciekawiło.
W każdym razie psalmach pojawia się motyw próśb o obmycie z winy i grzechu. W judaiźmie istniały różne obmycia, kąpiele rytualne, także przez zanurzenie całego ciała. Praktykowane były też we wspólnocie Esseńczyków, z którymi prawdopodobnie Jan Chrzciciel był związany. On korzystał że zrozumiałych sobie i współczesnym znaków.- novum było to że on był szafarzem chrztu.


Śr cze 23, 2021 11:13 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Cz sty 28, 2021 12:49 am
Posty: 111
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Miszmasz (wydzielony)
======================================================

Gregor,

Cytuj:
Moje pytanie było z przymrużeniem oka.


Zabrzmiało prowokacyjnie, może to budzić złe reakcje, zwłaszcza gdy brakuje "przekazu niewerbalnego" na Internecie. Internet czy ogólnie tekst pisany może wypaczać odbiór osoby (tutaj mogą działać też w tym celu pewne byty nieprzyjazne), dlatego warto szczególnie uważnie dobierać słowa, coby nie ułatwiać im roboty.

Mateusz 12
36 A powiadam wam: Z każdego bezużytecznego słowa, które wypowiedzą ludzie, zdadzą sprawę w dzień sądu.
37 Bo na podstawie słów twoich będziesz uniewinniony i na podstawie słów twoich będziesz potępiony».

Cytuj:
Jak pobędziesz tu dłużej to zobaczysz na czym ta "praca zespołowa" polega i jaki ma cel zwłaszcza vs. ludzi z "innej parafii".


Co nieco widzę, po obu stronach.

Jan 8
7 A kiedy w dalszym ciągu Go pytali, podniósł się i rzekł do nich: «Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci na nią kamień».

Jakub 1
2 Za pełną radość poczytujcie to sobie, bracia moi, ilekroć spadają na was różne doświadczenia. 3 Wiedzcie, że to, co wystawia waszą wiarę na próbę, rodzi wytrwałość.
4 Wytrwałość zaś winna być dziełem doskonałym, abyście byli doskonali, nienaganni, w niczym nie wykazując braków.

Założyłem kiedyś takie forum phpBB, dla małej grupy i na ograniczony czas. Tak jak to pamiętam, skopiowałem regulamin standardowy i na końcu dodałem jedną dodatkową zasadę.
Brzmiała ona coś w stylu:
"Jeżeli ktoś napisze cokolwiek co mi się nie spodoba z jakichkolwiek powodów, a nie jest to ujęte w powyższych punktach regulaminu, skasuję to bez żadnego uzasadnienia i nie będzie żadnych odwołań i dyskusji."

A pewien dziekan powiedział kiedyś w rozmowie prywatnej mniej więcej:
"Zasady są po to abyśmy mogli się pozbyć tych, których nie chcemy."

Każdy człowiek ma swoje problemy i żyje nie tylko siedzeniem na tym forum, ale ma też wiele innych dużo poważniejszych rzeczy na głowie. Na świecie dzieją się dużo dużo gorsze rzeczy niż pyskówki na forum. Każdy (kto chce) nosi swój krzyż. Niektórzy mogą przynosić z zewnątrz swoje problemy i (choćby i nieświadomie) przerzucać to na inne osoby tutaj czy gdzie indziej.

1 Koryntian 4
9 Wydaje mi się bowiem, że Bóg nas, apostołów, wyznaczył jako ostatnich, jakby na śmierć skazanych. Staliśmy się bowiem widowiskiem światu, aniołom i ludziom;
10 my głupi dla Chrystusa, wy mądrzy w Chrystusie, my niemocni, wy mocni; wy doznajecie szacunku, a my wzgardy.
11 Aż do tej chwili łakniemy i cierpimy pragnienie, brak nam odzieży, jesteśmy policzkowani i skazani na tułaczkę,
12 i utrudzeni pracą rąk własnych. Błogosławimy, gdy nam złorzeczą, znosimy, gdy nas prześladują; 13 dobrym słowem odpowiadamy, gdy nas spotwarzają. Staliśmy się jakby śmieciem tego świata i odrazą dla wszystkich aż do tej chwili.

Również gdy ktoś długo tkwi w jednym miejscu i zaczyna się pewne działanie irytujące, pojawiające się w kółko i na okrągło, też może człowiek stracić cierpliwość w kontrolowaniu swoich emocji i języka. Zmęczyć się czuć się bezsilnym wobec złych zachowań innych. Czasem nawet wypalić się.
W pewne dni może mieć lepszy nastrój, w inne gorszy, itd.

Jakub 3
2 Wszyscy bowiem często upadamy. Jeśli kto nie grzeszy mową, jest mężem doskonałym, zdolnym utrzymać w ryzach także całe ciało. 3 Jeżeli przeto zakładamy koniom wędzidła do pysków, by nam były posłuszne, to kierujemy całym ich ciałem. 4 Oto nawet okrętom, choć tak są potężne i tak silnymi wichrami miotane, niepozorny ster nadaje taki kierunek, jak odpowiada woli sternika. 5 Tak samo język, mimo że jest małym członkiem, ma powód do wielkich przechwałek. Oto mały ogień, a jak wielki las podpala. 6 Tak i język jest ogniem, sferą nieprawości. Język jest wśród wszystkich naszych członków tym, co bezcześci całe ciało i sam trawiony ogniem piekielnym rozpala krąg życia. 7 Wszystkie bowiem gatunki zwierząt i ptaków, gadów i stworzeń morskich można ujarzmić i rzeczywiście ujarzmiła je natura ludzka. 8 Języka natomiast nikt z ludzi nie potrafi okiełznać, to zło niestateczne, pełne zabójczego jadu. 9 Przy jego pomocy wielbimy Boga i Ojca i nim przeklinamy ludzi, stworzonych na podobieństwo Boże. 10 Z tych samych ust wychodzi błogosławieństwo i przekleństwo. Tak być nie może, bracia moi! 11 Czyż z tej samej szczeliny źródła wytryska woda słodka i gorzka? 12 Czy może, bracia moi, drzewo figowe rodzić oliwki albo winna latorośl figi? Także słone źródło nie może wydać słodkiej wody.
13 Kto spośród was jest mądry i rozsądny? Niech wykaże się w swoim nienagannym postępowaniu uczynkami dokonanymi z łagodnością właściwą mądrości! 14 Natomiast jeżeli żywicie w sercach waszych gorzką zazdrość i skłonność do kłótni, to nie przechwalajcie się i nie sprzeciwiajcie się kłamstwem prawdzie! 15 Nie na tym polega zstępująca z góry mądrość, ale mądrość ziemska, zmysłowa i szatańska. 16 Gdzie bowiem zazdrość i żądza sporu, tam też bezład i wszelki występek. 17 Mądrość zaś [zstępująca] z góry jest przede wszystkim czysta, dalej, skłonna do zgody, ustępliwa, posłuszna, pełna miłosierdzia i dobrych owoców, wolna od względów ludzkich i obłudy. 18 Owoc zaś sprawiedliwości sieją w pokoju ci, którzy zaprowadzają pokój.

Do tego:

Przysłów 16
7 Gdy drogi człowieka są miłe Panu, pojedna On z nim nawet wrogów.


Pomyślałem, że może warto się podzielić fragmentami książki "Obyczaje Krajów Biblijnych" (Vocatio):

Cytuj:
Rodział VII
Święte prawo gościnności

Ludzie Bliskiego Wschodu bardzo chętnie goszczą bliźnich. Często po przygotowaniu posiłku Arab zwołuje sąsiadów na wspólną biesiadę. Mieszkańcy pustyni nie lubią jeść samotnie. Tak samo czuł w swoim czasie patriarcha Hiob: "Czy chleb swój sam spożywałem, czy nie jadł go ze mną sierota?"
Na Wschodzie wierzy się, że gości zsyła Bóg, toteż obowiązek gościnności uważa się za święty. Gdy pewnego beduina odwiedzili przybysze z Zachodu, ten aż popłakał się ze wzruszenia, szczęśliwy, że "Niebiosa zesłały mu gości". Podobnie zachował się Abraham, goszcząc trzech przybyszów, którzy okazali się aniołami. W Księdze Rodzaju czytamy, że "podążył na ich spotkanie", oddał im pokłon, "poszedł (...) spiesznie do namiotu Sary" i polecił jej przygotować podpłomyki z "najczystszej mąki", "podążył do trzody i wybrawszy tłuste i piękne cielę, dał je słudze, aby ten szybko je przyrządził" (Rdz 18,2-7).

Kategorie gości

Przyjaciele. Na Wschodzie przyjaciel jest zawsze serdecznie podejmowany. W czasach Nowego Testamentu Rzymianie używali jako znaku zawarcia przyjaźni przepołowionego kawałka drewna lub kamienia. Każdy z przyjaciół pisał na jednej połówce swe imię, a potem połówki wymieniano. Owe znaki przyjaźni skrzętnie przechowywano i przekazywano z ojca na syna. Okazanie znaku zapewniało gościnę u prawdziwego przyjaciela. W jednej z apokaliptycznych obietnic danych zbawionym niewątpliwie czyni się aluzję do tego zwyczaju: "Zwycięzcy (...) dam (...) biały kamyk, a na kamyku wypisane imię nowe" (Ap 2,17).
Nieznajomi. Przysłowie orientalne mówi, że "każdy nieznajomy jest zaproszonym gościem". Współcześni beduini - podobnie jak kiedyś Abraham - siadają u wejścia do namiotu, wypatrując gości (Rdz 18,1). O obowiązku udzielania gościny nieznajomym pisze autor Listu do Hebrajczyków: "Nie zapominajmy też o gościnności, gdyż przez nią niektórzy, nie wiedząc, aniołom dali gościnę" (Hbr 13,2). Święty Paweł z kolei nawołuje Rzymian, by "przestrzegali gościnności" (Rz 12,13). Warto wspomnieć, iż greckie słowo filoksenia znaczy dosłownie "miłość do obcych" (patrz też: rozdział XIII Podejmowanie współwyznawców w czasach nowotestamentowych).
Wrogowie. Godną uwagi cechą wschodniej gościnności jest to, że dotyczy także wroga. Jest on całkowicie bezpieczny i traktowany jak przyjaciel tak długo, jak długo przebywa w gościnie. Niektóre plemiona nomadów wyznają zasadę, że wróg, które "zsiadł z wielbłąda i dotknął linki namiotu, jest bezpieczny".

(...)

Nadużycie gościnności

Ludy Wschodu uważają za wielki grzech przyjęcie gościny po to tylko, by wystąpić przeciwko gospodarzowi. W Księdze Abdiasza czytamy, "Oszukują cię przyjaciele twoi. Ci, którzy jedzą chleb twój, zastawią sidła pod twoje nogi" (Ab 7). Dawid zaś pisze: "Nawet mój przyjaciel, któremu ufałem i który chleb mój jadł, podniósł na mnie piętę" (Ps 41, 10). Słowa skargi zdradzonego przyjaciela Dawida cytował Jezus w czasie Ostatniej Wieczerzy, zapowiadając zdradę Judasza (J 13.18).


Każda osoba odpowiada za swoje reakcje, nawet gdy jest niesprawiedliwie traktowana. Czy uważasz, że dla Boga to wymówka, że "bo on..."?

Obrazek

Tutaj ciekawostka, jak może rozmawiać Protestant z Katolikami:

1) A Protestant Tours a Catholic Cathedral (30 minut)
https://www.youtube.com/watch?v=yOlU_4pzft4
(jak nie chce się oglądać całego to skoczyć można do 21:06)

2) A Protestant Talks With a Catholic Theologian (30 minut)
https://www.youtube.com/watch?v=hf1kOOE457A

Cytuj:
Nie mam bezpośredniej ścieżki. Możesz dojść poprzez sprawę dzieła "De revolutionibus orbium coelestium".


Nie chce mi się tego dokumentu szukać.
Ja nie argumentuję za omylnością tej decyzji.

"De revolutionibus orbium coelestium" już wcześniej pobieżnie przejrzałem i jest tam np. takie zdanie:
Mikołaj Kopernik napisał(a):
Wreszcie zdamy sobie sprawę, że Słońce zajmuje środek wszechświata.

Źródło: https://translate.google.com/translate? ... nicus.html

Za to współcześnie wydaje się, że twierdzą, że "Wszechświat środka nie ma". (a przynajmniej nie wiedzą jak go wyznaczyć) O czym pisałem wyżej.

Dlatego możliwe, że Mikuś się pomylił 500 lat temu, a "11 teologów konsultorów z Świętego Oficjum Kościoła" miało rację.

Cytuj:
Cytuj:
W jaki sposób jesteś w stanie stwierdzić czy Twoje rozumienie tekstu Biblii jest poprawne czy nie?


Z mojego zrozumienia tekstu nie czynię dogmatu. Rozważam dany tekst w świetle innych tekstów biblijnych i wyciągam wnioski, które budują moje przekonanie.


A co jeżeli wyciągasz błędne wnioski?
Bierzesz to pod uwagę?

Cytuj:
Cytuj:
Jak rozpoznajesz od kogo dostajesz podpowiedzi?


To kwestia duchowego rozeznania i nie da się tego wytłumaczyć.


1 Królewska 22
4 Następnie zwrócił się do Jozafata: «Czy pójdziesz ze mną na wojnę o Ramot w Gileadzie?» Jozafat zaś odpowiedział królowi Izraela: «Ja tak, jak i ty; lud mój, jak i twój lud, konie moje, jak i twoje konie». 5 Ponadto Jozafat rzekł królowi izraelskiemu: «Najpierw zapytaj, proszę, o słowo Jahwe!» 6 Król więc izraelski zgromadził około 400 proroków i rzekł do nich: «Czy powinienem wyruszyć na wojnę o Ramot w Gileadzie, czy też powinienem tego zaniechać?» A oni odpowiedzieli: «Wyruszaj, z pewnością Pan da je w ręce króla». 7 Jednak Jozafat rzekł: «Czy nie ma tu jeszcze jakiegoś proroka Pańskiego, abyśmy mogli przez niego zapytać?» 8 Na to król izraelski odrzekł Jozafatowi: «Jest jeszcze jeden mąż, przez którego można zapytać Pana, ale ja go nienawidzę, bo nie prorokuje mi dobrze, tylko źle. To jest Micheasz, syn Jimli». Wtedy Jozafat powiedział: «Nie mów tak, królu!» 9 Zawołał więc król izraelski któregoś dworzanina i rzekł: «Pospiesz się po Micheasza, syna Jimli!» 10 Król izraelski i Jozafat, król judzki, ubrani w szaty królewskie siedzieli na swoich tronach na placu u wrót bramy Samarii, a przed nimi prorokowali wszyscy prorocy. 11 Sedecjasz, syn Kenaany, sporządził sobie rogi żelazne i powiedział: «Tak mówi Pan: Nimi będziesz bódł Aram aż do ich wytępienia». 12 I wszyscy prorocy podobnie prorokowali, mówiąc: «Idź na Ramot w Gileadzie i zwyciężaj! Pan da je w ręce króla». 13 Ten zaś posłaniec, który poszedł zawołać Micheasza, powiedział mu tak: «Zauważ! Przepowiednie tych proroków są jednozgodnie pomyślne dla króla. Niechże więc twoja przepowiednia będzie jak każdego z nich taką, żebyś zapowiedział powodzenie». 14 Wówczas Micheasz odrzekł: «Na życie Pana! Na pewno będę mówił to, co Pan mi powie». 15 Potem przyszedł przed króla. Wtedy się król do niego odezwał: «Micheaszu! Czy powinniśmy wyruszyć na wojnę o Ramot w Gileadzie, czy też powinniśmy tego zaniechać?» Wtedy do niego przemówił: «Wyruszaj i zwyciężaj, a Pan da je w ręce króla»2. 16 Król zaś mu powiedział: «Ile razy ja cię mam zaklinać, żebyś mi mówił tylko prawdę w imieniu Pana?» 17 Wówczas rzekł:
«Ujrzałem całego Izraela rozproszonego po górach,
jak owce bez pasterza,
i Pan rzekł: Nie ma nad nimi pana.
Niech wróci każdy w pokoju do swego domu».
18 Wtedy król izraelski zwrócił się Jozafata: «Czyż ci nie powiedziałem? Nie prorokuje mi pomyślności, tylko nieszczęścia». 19 Tamten zaś dalej mówił: «Dlatego słuchaj wyroku Pańskiego! Ujrzałem Pana siedzącego na swym tronie, a stały przy Nim po Jego prawej i po lewej stronie wszystkie zastępy niebieskie. 20 Wówczas Pan rzekł: "Kto zwiedzie Achaba, aby poszedł i poległ w Ramot w Gileadzie?" Gdy zaś jeden rzekł tak, a drugi mówił inaczej, 21 wystąpił pewien duch i stanąwszy przed Panem, powiedział: "Ja go zwiodę". Wtedy Pan rzekł do niego: "Jak?" 22 On zaś odrzekł: "Wyjdę i stanę się duchem kłamstwa w ustach wszystkich jego proroków". Wówczas rzekł: "Możesz zwieść, to ci się uda. Idź i tak uczyń!" 23 Dał więc Pan teraz ducha kłamstwa w usta tych wszystkich twoich proroków. A na ciebie Pan ma zesłać nieszczęście». 24 Wtedy Sedecjasz, syn Kenaany, podszedł i uderzył Micheasza w policzek, mówiąc: «Którędyż to duch Pański odszedł ode mnie, aby mówić z tobą?» 25 A Micheasz odrzekł: «Oto ty sam zobaczysz tego dnia, kiedy będziesz przechodził z ukrycia w ukrycie, aby się schować». 26 Król izraelski zaś rozkazał: «Weź Micheasza i każ go zaprowadzić do Amona, dowódcy miasta, i do syna królewskiego, Joasza, 27 i powiedz: "Tak rzekł król: Wtrąćcie go do więzienia i żywcie go chlebem i wodą jak najskąpiej aż do mego powrotu w pokoju"». 28 Na to Micheasz powiedział: «Gdybyś miał powrócić w pokoju, to znaczyłoby, że Pan nie mówił przeze mnie». <I dodał: «Słuchajcie wszystkie narody!»>3 29 Jednak król izraelski i Jozafat, król judzki, wyruszyli na Ramot w Gileadzie. 30 [Tam] król izraelski powiedział Jozafatowi: «Zanim pójdę w bój, przebiorę się4, ty zaś wdziej swoje szaty!» Następnie król izraelski przebrał się i dopiero wtedy przystąpił do walki. 31 A król Aramu swoim trzydziestu dwu dowódcom rydwanów wydał taki rozkaz: «Nie walczcie ani z małym, ani z wielkim, tylko z samym królem izraelskim». 32 Toteż kiedy dowódcy rydwanów zobaczyli Jozafata, powiedzieli: «Ten jest królem izraelskim». Wtedy otoczyli5 go, aby z nim walczyć. Wówczas Jozafat wydał okrzyk bojowy. 33 Kiedy dowódcy rydwanów spostrzegli, że nie jest on królem izraelskim, zawrócili od niego. 34 A pewien człowiek naciągnął łuk i przypadkiem6 ugodził króla izraelskiego między spojenia pancerza6. Powiedział więc król swojemu woźnicy: «Zawróć i wywieź mnie spośród wojska, bo zostałem zraniony». 35 Tego dnia rozgorzała walka, a król utrzymał się stojąc na rydwanie naprzeciw Aramejczyków. Wieczorem zaś zmarł, a krew rany ściekała do wnętrza rydwanu.


Jesteś pewien, że np. duch kłamstwa nie przemawia do Ciebie?


Cz cze 24, 2021 6:51 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sty 11, 2020 7:29 pm
Posty: 478
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Miszmasz (wydzielony)
Barney napisał(a):
Nie.
Wskrzeszenie jest wówczas, kiedy przywraca się do życia kogoś, kto istniał.
Stworzenie - gdy tworzy się kogoś, kto nie istniał.
Takie to trudne do zrozumienia?

Śmierć i zmartwychwstanie w Biblii jest pokazane jako zasianie ziarna, które obumiera i rodzi się z tego roślina tego samego gatunku.

"Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Jeśli ziarno pszenicy wrzucone w ziemię, nie obumrze, zostanie samo, jeśli zaś umrze, przyniesie obfity plon."/J 12:24/

"Tak samo przedstawia się sprawa ze zmartwychwstaniem umarłych. Sieje się ciało podległe zniszczeniu - powstaje ciało niezniszczalne, sieje się pozbawione zaszczytów - powstaje okryte chwałą, sieje się słabe - powstaje mocne, sieje się ciało podległe zmysłom - powstaje ciało podległe duchowi. Jeżeli istnieje ciało podległe zmysłom, to musi również istnieć ciało podległe duchowi."/1Kor 15:42-44 BP/


Jeżeli w istocie wskrzeszenie jest wówczas, kiedy przywraca się do życia k o g o ś, kto istniał. Jeżeli jednak ta osoba, ten ktoś "stał się prochem". Zamienił w pierwiastki, po śmierci stał się częścią innych stworzeń, to co oznacza okr. "przywróci do życia". Po śmierci ciało się rozkłada, i staje częścią gleby, czy innych stworzeń. To pewne. W jaki sposób przywraca się do życia k o g o ś, kto istniał. Jeżeli już go nie ma?
Powołanie się na okoliczność potrzeby umierania, żeby ożyć [Jana 12:24], nic nie mówi, o tym, co zmartwychwstanie. Przy czym wer. ten mówi o potrzebie umierania, żeby wydać plon. Jedno ziarno nie wrzucone do ziemi, pozostanie tym, czym jest, i jakie jest [pojedyncze]. Wrzucone do ziemi, umiera, żeby nie tylko ożyć, co wydać plon. I oczywiste jest, że "wszystko rodzi według swego gatunku". Tylko, że jest dokładnie odwrotnie niż napisałeś według podanych wer. 1 Kr.15:42-44
I tak według ciebie w natchnionym słowie śmierć i zmartwychwstanie "pokazane jest jako zasianie ziarna, które obumiera i rodzi się z tego...roślina tego samego gatunku". Niemniej odwrotnie do twojego wywodu w 1 Kor.15:42-44 czytamy: [sieje się jedno, powstaje co innego]. Sieje się gorsze, niż powstaje.
Tak czy inaczej kontekst Jana 12:20-36 ukazuje inny sens wypowiedzi Jana 12:24. I yios-syn mówi o swojej śmierci, ze przyniesie plon tzn. życie z którego zaczerpnąć będą mogli wszyscy. Przy czym, zjednoczenie z jego życiem, odbywa się poprzez zdystansowanie wszystkich wobec życia doczesnego, jako jedynego celu swoich dążeń.
I w przypadku odwołania do natury, proces ten jest ukazany p r z e z rozwój i obumieranie świata roślinnego. Idzie o warunek. Pierwsze jest przez drugie. Według ukazanego tu obrazu, beż śmierci nie ma życia. Jak i bez umierania nasienia, nie ma wzrostu i owocu. Tak to w myśl wer. następnego tzn.25 "miłowanie własnego życia", jest odwróceniem się od danej i okazanej nam ofiary. I takie odniesienie swojego życia do świata i samego siebie, skazuje człowieka na życie bezwartościowe dla życia wiecznego. I przez to czyni takich ludzi podobnych do ziarna, które nie umiera. Ujawnia to nawet sam w sobie wer.25. Tak czy inaczej, idzie o potrzebę zatracenia siebie dla innych, jak i dla świata i jego "uroków". Pisał o tym ten sam ewangelista w swoim 1 liście 2:16-17. No i pewne jest, że w obliczy śmierci yios=syna, konieczność umierania nie jest tragiczna. Pozostaje nam nadzieja zmartwychwstania. wer.26. Tak to wer.24 ukazuje inny niż podany przez ciebie aspekt, potrzeby umierania. Nie mówi o sposobie zmartwychwstania, i zmartwychwstałym ciele. Ujawnia potrzebę umierania dla siebie i "pożądliwości oczu i ciała" itp.
I odwrotnie niż napisałeś wer.1 Kor.15:42-44 ukazują, że zmartwychwstanie inne niż umarło. Ujawnia to kontekst 1 Kor.15:35-58.
I wyjaśnieniu poddać należy wer.44 "zasiewa się ciało zmysłowe - powstaje ciało duchowe" BT wyd.V


Cz cze 24, 2021 7:20 pm
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Miszmasz (wydzielony)
bergamotka napisał(a):
Jan chrzcił żywą wodą bo w rzece, Jordanie, to pewne, ale nie przypominam sobie by było wprost powiedziane że przez zanurzenie - choc to prawdopodobne, niemniej jednak skoro twierdzisz z pewnością to proszę o cytat, bo.mnie to zaciekawiło.

Jestem dość mocno przekonany, na zasadzie: cały człowiek, a nie tylko symbolicznie co ciekawe tylko głowę. Choć może być i polewanie człowieka stojącego w wodzie na obmycie grzechów. Jednak obmyty powinien być cały. Bo jak to tam zostawimy rękę by dalej... w grzechu?
Nie jest to jedyny powód. Zwyczajnie przyglądam się.
bergamotka napisał(a):
W każdym razie psalmach pojawia się motyw próśb o obmycie z winy i grzechu. W judaiźmie istniały różne obmycia, kąpiele rytualne, także przez zanurzenie całego ciała. Praktykowane były też we wspólnocie Esseńczyków, z którymi prawdopodobnie Jan Chrzciciel był związany. On korzystał że zrozumiałych sobie i współczesnym znaków.- novum było to że on był szafarzem chrztu.
Pytanie główne jest wciąż zasadne. Dlaczego tak, w taki sposób?
I tu jest właśnie drugi powód, że chrzest deszczem, choć to przecież woda odrzucam.
Na razie nie podam z biblii bo jestem na Proxy i wszystko mi nie chodzi po za katolikiem :-( i też ledwo.


Cz cze 24, 2021 7:43 pm
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 289 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15 ... 20  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL