Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz kwi 22, 2021 1:14 pm



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 230 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 16  Następna strona
 czy niewierzący mogą być dobrymi ludźmi? 

czy można być dobrym niewierząc?
tak 83%  83%  [ 45 ]
nie 13%  13%  [ 7 ]
nie wiem 4%  4%  [ 2 ]
Liczba głosów : 54

 czy niewierzący mogą być dobrymi ludźmi? 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 27, 2010 4:04 pm
Posty: 3541
Lokalizacja: okolice EPKK
Płeć: mężczyzna
Post czy niewierzący mogą być dobrymi ludźmi?
Kolega Ponurnik był łaskaw wystąpić z twierdzeniem następującym:

Ponurnik napisał(a):
Nie ma osoby, która by całe życie odrzucała Boga, a poza tym muchy by nie skrzywdziła.


Ankieta adresowana tylko do osób wierzących w Boga, chciałbym się dowiedzieć, jak wielu z was podobnie jak kolega Ponurnik uważa, że monopol na bycie dobrymi mogą mieć jedynie wierzący.

_________________
W tej wypowiedzi prawdopodobnie użyłem nieco dosadnych wyrażeń, w których w mojej ocenie jest niestety sporo prawdy


Pn sie 01, 2011 12:47 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lut 23, 2004 11:34 pm
Posty: 3891
Lokalizacja: Poznań
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Post Re: czy niewierzący mogą być dobrymi ludźmi?
Brakuje czwartej opcji "nie można być dobrym ani wierząc, a nie nie wierząc". Ankieta dyskryminuje chrześcijan nie pozwalając im na wzięcie udziału.

_________________
Użytkownik nieaktywny na skutek nieregulaminowej działalności modów. Szukać na wierze i ateiście.


Pn sie 01, 2011 12:53 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 27, 2010 4:04 pm
Posty: 3541
Lokalizacja: okolice EPKK
Płeć: mężczyzna
Post Re: czy niewierzący mogą być dobrymi ludźmi?
Nie wiedziałem, że chrześcijanie nie łapią się do zbioru wierzących w Boga... :oops:

_________________
W tej wypowiedzi prawdopodobnie użyłem nieco dosadnych wyrażeń, w których w mojej ocenie jest niestety sporo prawdy


Pn sie 01, 2011 1:02 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lut 23, 2004 11:34 pm
Posty: 3891
Lokalizacja: Poznań
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Post Re: czy niewierzący mogą być dobrymi ludźmi?
zaintrygowaniec napisał(a):
Nie wiedziałem, że chrześcijanie nie łapią się do zbioru wierzących w Boga... :oops:
Nie wiedziałem, że nie rozumiesz po polsku.

_________________
Użytkownik nieaktywny na skutek nieregulaminowej działalności modów. Szukać na wierze i ateiście.


Pn sie 01, 2011 1:20 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lut 04, 2011 4:00 pm
Posty: 3277
Lokalizacja: USA
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: czy niewierzący mogą być dobrymi ludźmi?
zaintrygowaniec napisał(a):
Kolega Ponurnik był łaskaw wystąpić z twierdzeniem następującym:

Ponurnik napisał(a):
Nie ma osoby, która by całe życie odrzucała Boga, a poza tym muchy by nie skrzywdziła.


Ankieta adresowana tylko do osób wierzących w Boga, chciałbym się dowiedzieć, jak wielu z was podobnie jak kolega Ponurnik uważa, że monopol na bycie dobrymi mogą mieć jedynie wierzący.


A co to znaczy "bycie dobrymi"?

_________________
Dr mgr inż. Leszcz - to tak dla jasności.


Pn sie 01, 2011 1:27 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 27, 2010 4:04 pm
Posty: 3541
Lokalizacja: okolice EPKK
Płeć: mężczyzna
Post Re: czy niewierzący mogą być dobrymi ludźmi?
Zefciu, czy Jan Paweł II był dobrym człowiekiem?

_________________
W tej wypowiedzi prawdopodobnie użyłem nieco dosadnych wyrażeń, w których w mojej ocenie jest niestety sporo prawdy


Pn sie 01, 2011 1:28 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N mar 28, 2010 1:41 pm
Posty: 1286
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: czy niewierzący mogą być dobrymi ludźmi?
zaintrygowaniec napisał(a):
Nie wiedziałem, że chrześcijanie nie łapią się do zbioru wierzących w Boga... :oops:


Zefciu ma rację. Żaden chrześcijanin nie powie o sobie, że jest dobrym człowiekiem.

"Nikt nie jest dobry, tylko sam Bóg." (Łk 18,19)

Gdybyśmy byli dobrzy nie potrzebowalibyśmy Zbawiciela.

_________________
"Każde słowo Boga w ogniu wypróbowane, tarczą jest dla tych, co Doń się uciekają." [Księga Przysłów 30,5]


Ostatnio edytowano Pn sie 01, 2011 1:32 pm przez Johann, łącznie edytowano 1 raz



Pn sie 01, 2011 1:29 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 27, 2010 4:04 pm
Posty: 3541
Lokalizacja: okolice EPKK
Płeć: mężczyzna
Post Re: czy niewierzący mogą być dobrymi ludźmi?
Leszcz napisał(a):
A co to znaczy "bycie dobrymi"?

Mniej więcej to samo co "nie skrzywdzić nawet muchy przez całe życie".
Oczywiście możemy skupić się na przypadku kogoś, kto "nie skrzywdził nawet muchy" ale wielokrotnie utłukł komara, który próbował go użreć, ale obawiam się, że w ten sposób do niczego nie dojdziemy...

_________________
W tej wypowiedzi prawdopodobnie użyłem nieco dosadnych wyrażeń, w których w mojej ocenie jest niestety sporo prawdy


Pn sie 01, 2011 1:31 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N mar 28, 2010 1:41 pm
Posty: 1286
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: czy niewierzący mogą być dobrymi ludźmi?
zaintrygowaniec napisał(a):
Mniej więcej to samo co "nie skrzywdzić nawet muchy przez całe życie".
Oczywiście możemy skupić się na przypadku kogoś, kto "nie skrzywdził nawet muchy" ale wielokrotnie utłukł komara, który próbował go użreć, ale obawiam się, że w ten sposób do niczego nie dojdziemy...


Człowiek może zgrzeszyć "myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem". Liczy się intencja. Często za z pozoru dobrym uczynkiem stoi np. pycha - np. lubimy gdy nas inni chwalą czy sami chcemy się chwalić jacy to dobrzy czy uspołecznieni jesteśmy.

_________________
"Każde słowo Boga w ogniu wypróbowane, tarczą jest dla tych, co Doń się uciekają." [Księga Przysłów 30,5]


Pn sie 01, 2011 1:34 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 27, 2010 4:04 pm
Posty: 3541
Lokalizacja: okolice EPKK
Płeć: mężczyzna
Post Re: czy niewierzący mogą być dobrymi ludźmi?
Johann napisał(a):
Zefciu ma rację. Żaden chrześcijanin nie powie o sobie, że jest dobrym człowiekiem.
"Nikt nie jest dobry, tylko sam Bóg." (Łk 18,19)

Więc jeśli cię ktoś zapyta, czy JPII był dobrym człowiekiem, to odpowiesz "nie, JPII nie był dobrym człowiekiem, on był jedynie odrobinę mniej zły, niż Anders Breivik", tak?

_________________
W tej wypowiedzi prawdopodobnie użyłem nieco dosadnych wyrażeń, w których w mojej ocenie jest niestety sporo prawdy


Pn sie 01, 2011 1:35 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz kwi 10, 2008 7:25 pm
Posty: 4337
Post Re: czy niewierzący mogą być dobrymi ludźmi?
Jesteśmy zbyt niedoskonali, by uważać się za dobrych. Nawet jeśli w pewnych dziedzinach stoimy nie najgorzej, to w innych kulejemy.

Jan Paweł II był tak samo zależny od łaski Bożej (z której wypływa m.in. zdolność do czynienia dobrze) jak każdy inny człowiek. Różnica polega na tym, że on z łaską współpracował.

_________________
Czemu wymieniasz moje przykazania
i na ustach masz moje przymierze
Ty co nienawidzisz karności
a słowa moje odrzuciłeś


Pn sie 01, 2011 1:39 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N mar 28, 2010 1:41 pm
Posty: 1286
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: czy niewierzący mogą być dobrymi ludźmi?
zaintrygowaniec napisał(a):
Więc jeśli cię ktoś zapyta, czy JPII był dobrym człowiekiem, to odpowiesz "nie, JPII nie był dobrym człowiekiem, on był jedynie odrobinę mniej zły, niż Anders Breivik", tak?


Z ludzkiej perspektywy był dobry. Ludzki punkt widzenia bazuje jednak tylko na tym co zewnętrzne.

Zauważ jednak, że samemu siebie nigdy tak nie określił. Do końca życia spowiadał się co tydzień, dostrzegał nawet najmniejsze swoje grzechy.

Człowiek dopiero w pokorze może otworzyć się na świętość Boga. Jeżeli pragniemy zbawienia musimy być w stanie uznać własne grzechy, słabości - zwłaszcza te niewidzialne okiem i wyznawać je Bogu. Wtedy On przychodzi i leczy nas. Tak wygląda chrześcijańska droga zbawienia.

Święty i dobry jest Bóg, który działał przez niego, objawił w nim do pewnego stopnia swoją świętość i dobroć.

Nie był on, ani święty i dobry sam z siebie. Stał się taki dzięki współpracy z Bożą łaską.

Bóg stał się człowiekiem, aby człowiek mógł zostać przebóstwiony.

_________________
"Każde słowo Boga w ogniu wypróbowane, tarczą jest dla tych, co Doń się uciekają." [Księga Przysłów 30,5]


Pn sie 01, 2011 1:44 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lut 23, 2004 11:34 pm
Posty: 3891
Lokalizacja: Poznań
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Post Re: czy niewierzący mogą być dobrymi ludźmi?
Święty Mojżesz Murzyn z pewnością zarżnął więcej ludzi, niż Breivik. Więc daj spokój z tą demagogią.

_________________
Użytkownik nieaktywny na skutek nieregulaminowej działalności modów. Szukać na wierze i ateiście.


Pn sie 01, 2011 1:55 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 27, 2010 4:04 pm
Posty: 3541
Lokalizacja: okolice EPKK
Płeć: mężczyzna
Post Re: czy niewierzący mogą być dobrymi ludźmi?
No i jesteśmy w domu - czy będąc niewierzącym można - z ludzkiej perspektywy - być dobrym? :)

_________________
W tej wypowiedzi prawdopodobnie użyłem nieco dosadnych wyrażeń, w których w mojej ocenie jest niestety sporo prawdy


Pn sie 01, 2011 1:56 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz kwi 10, 2008 7:25 pm
Posty: 4337
Post Re: czy niewierzący mogą być dobrymi ludźmi?
Coś się uczepił tej ludzkiej perspektywy, która ma się nijak do zbawienia?

_________________
Czemu wymieniasz moje przykazania
i na ustach masz moje przymierze
Ty co nienawidzisz karności
a słowa moje odrzuciłeś


Pn sie 01, 2011 2:00 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 230 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 16  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL