Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn wrz 21, 2020 12:14 pm



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 691 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 47  Następna strona
 Apostazja 
Autor Wiadomość
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Śr mar 13, 2013 10:32 pm
Posty: 51
Płeć: kobieta
Post Apostazja
Witam, od pewnego czasu zastanawiam się nad wystąpieniem formalnym z szeregów Kościoła Katolickiego. Jednak, chociaż moja wiara upadła, wciąż czekam na kogoś, kto pomoże mi znowu uwierzyć w Boga, bo z wiarą łatwiej się żyje. Mijają lata i nic się nie dzieje, moje argumenty są zbywane przez księży i ludzi wierzących, którzy zasłaniają się tajemnicą, wyrokami Boskimi itp. Przyznam jest to trochę irytujące. Ponieważ formalnie już nie wieżę (chociaż nie wiem czy w 100% jestem ateistą, myślę,że raczej w 99,99%), zaczęłam się zastanawiać nad wystąpieniem z Kościoła. Wiem jak to się odbywa, interesuje mnie jedynie co trzeba by było zrobić, gdyby zechciało mi się wrócić, na łono Kościoła Katolickiego, bo a nuż widelec komuś uda się mnie nawrócić. :)


N mar 17, 2013 11:07 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lut 13, 2008 12:39 pm
Posty: 5003
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Apostazja
O Apostazji są całe osobne fora w internecie, więc nie sądzę, żeby dodatkowe informacje na naszym forum były Ci potrzebne.

A powrót? Z tego co wiem, common praxis jest publiczna deklaracja w kościele, podczas mszy, zwieńczona odmówieniem Credo przed wspólnotą. Oczywiście przedtem trzeba się do proboszcza udać i tak dalej, niemniej o takiej praktyce zawsze słyszałem.

(BTW: Także apostazja powinna być zasadniczo aktem publicznym, stąd wymagania dwóch świadków itd, chociaż właśnie tutaj środowiska pro-apostazyjne próbują wymusić apostazję "telegraficzną" czy coś w tym stylu)

_________________
Jer 32:15 To bowiem mówi Pan Zastępów, Bóg Izraela: Będą jeszcze w tym kraju kupować domy, pola i winnice".


Pn mar 18, 2013 12:38 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr lut 20, 2008 3:45 pm
Posty: 5110
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Apostazja
Elisma napisał(a):
moja wiara upadła

Przykre. Bez wiary nie można podobać się Bogu. Człowiek bowiem musi uwierzyć, że Bóg jest i wynagradza tych którzy Go szukają :)
Elisma napisał(a):
, wciąż czekam na kogoś, kto pomoże mi znowu uwierzyć w Boga, bo z wiarą łatwiej się żyje.

Zacznij czytać Nowy Testament z tym założeniem, że Jezus jest tym za kogo się podaje, i wróć do Kościoła :)
Elisma napisał(a):
interesuje mnie jedynie co trzeba by było zrobić, gdyby zechciało mi się wrócić, na łono Kościoła Katolickiego, bo a nuż widelec komuś uda się mnie nawrócić. :)

Z Łaski swojej nawrócisz się ?

Przed śmiercią ?

A zdążysz ?

Pomyśl, twoje życie może skończyć się w każdej chwili. Pomyśl co byś zrobiła gdyby twoje życie miało zakończyć się dzisiaj. Jak wykorzystasz ten czas ?

_________________
Nowenna doM.B.RozwiązującejWęzły
https://www.youtube.com/watch?v=MLhe3HfrJ_U
https://www.youtube.com/watch?v=V-69l9jIm8s


Pn mar 18, 2013 1:03 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lis 11, 2007 11:20 pm
Posty: 2880
Lokalizacja:
Płeć: kobieta
Post Re: Apostazja
Elismo, piszę to jako ateistka i apostatka:

Jeśli nie jesteś zdecydowana na skutki apostazji, to się jej nie podejmuj. Procedura może być mniej lub bardziej upierdliwa, ale skutki są zawsze takie same. Przemyśl swoją motywację. Nie ma czegoś takiego jak "formalnie nie wierzę", bo tego się nie formalizuje. Wszystko jest w twojej głowie: chcesz być członkiem KK (z tego konsekwencjami) albo nie chcesz (z tego konsekwencjami). Postawy pół na pół (niby jestem, ale mnie nie ma, niby wystąpię, ale może wrócę) nikt nie pochwali ani na forum ateistycznym, ani na katolickim. Zatem jeśli nie jesteś zdecydowana i pewna, to nic nie rób.

Wrócić do Kościoła można, poczytaj choćby tu (pierwszy link, jaki mi wyskoczył po wpisaniu "powrót do Kościoła po apostazji"):
http://kosciol.blox.pl/2009/10/Powrot-d ... tazji.html

_________________
Tak, to znowu ja. Wiem, że nie tęskniliście.


Pn mar 18, 2013 2:00 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Śr mar 13, 2013 10:32 pm
Posty: 51
Płeć: kobieta
Post Re: Apostazja
Cytuj:
Wrócić do Kościoła można, poczytaj choćby tu (pierwszy link, jaki mi wyskoczył po wpisaniu "powrót do Kościoła po apostazji"):
http://kosciol.blox.pl/2009/10/Powrot-d ... tazji.html
Dziękuję, takiej odpowiedzi szukałam :)
Cytuj:
Jeśli nie jesteś zdecydowana na skutki apostazji, to się jej nie podejmuj. Procedura może być mniej lub bardziej upierdliwa, ale skutki są zawsze takie same. Przemyśl swoją motywację. Nie ma czegoś takiego jak "formalnie nie wierzę", bo tego się nie formalizuje. Wszystko jest w twojej głowie: chcesz być członkiem KK (z tego konsekwencjami) albo nie chcesz (z tego konsekwencjami). Postawy pół na pół (niby jestem, ale mnie nie ma, niby wystąpię, ale może wrócę) nikt nie pochwali ani na forum ateistycznym, ani na katolickim. Zatem jeśli nie jesteś zdecydowana i pewna, to nic nie rób.

Z natury jestem osobą, która musi znać wszystkie drogi nim podejmie jakąś decyzje. Jednakże gdy podejmuję jakąś decyzję już się jej trzymam. Na razie w mojej głowie zakwitła myśl o apostazji. Rozważam wszystkie za i przeciw i czy warto to zrobić. Nigdy nie wiadomo co nam przyniesie życie, dlatego chciałam się dowiedzieć, czy jest to akt ostateczny i czy można wrócić.
Nie wiem czy jestem 100% ateistą- według mnie Boga, bogów nie ma, ale czasami mam przebłyski myśli (co osobiście zwalam na wychowanie),że może jest? Wiem jedno że bliżej mi do ateisty niż agnostyka.
Cytuj:
Przykre. Bez wiary nie można podobać się Bogu. Człowiek bowiem musi uwierzyć, że Bóg jest i wynagradza tych którzy Go szukają

Nie wiem czy takie przykre. Jak się nie wierzy to się tak tego nie odbiera. Widzę tylko,że ludzie wierzący małą łatwiejsze życie, bo nawet jak nic nie dzieje się w ich życiu co mogłoby wskazywać na istnienie istoty wyższej to i tak w to wierzą.
Cytuj:
Z Łaski swojej nawrócisz się ?

Przed śmiercią ?

A zdążysz ?

Pomyśl, twoje życie może skończyć się w każdej chwili. Pomyśl co byś zrobiła gdyby twoje życie miało zakończyć się dzisiaj. Jak wykorzystasz ten czas ?

Modlitwa nie jest mi potrzebna by zakończyć życie. Gdyby wiedziała że zakończy się dzisiaj spędziłabym ten czas na spotkaniu z rodziną, robieniu tego co lubię. Nie lubię ludzi, którzy wierzą w Boga tylko dlatego,że boją się śmierci. Według mnie to nie jest prawdziwa wiara.


Wt mar 19, 2013 5:43 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lis 11, 2007 11:20 pm
Posty: 2880
Lokalizacja:
Płeć: kobieta
Post Re: Apostazja
Elisma napisał(a):
Z natury jestem osobą, która musi znać wszystkie drogi nim podejmie jakąś decyzje. Jednakże gdy podejmuję jakąś decyzję już się jej trzymam. Na razie w mojej głowie zakwitła myśl o apostazji. Rozważam wszystkie za i przeciw i czy warto to zrobić. Nigdy nie wiadomo co nam przyniesie życie, dlatego chciałam się dowiedzieć, czy jest to akt ostateczny i czy można wrócić.


Wrócić można. Po powrocie można też znowu wystąpić. W Polsce obowiązuje, o czym nie wszyscy wiedzą, zapis w ustawie o wolności wstępowania i występowania z kościołów i związków wyznaniowych kiedy się ma ochotę :)

Cytuj:
Nie wiem czy jestem 100% ateistą- według mnie Boga, bogów nie ma, ale czasami mam przebłyski myśli (co osobiście zwalam na wychowanie),że może jest? Wiem jedno że bliżej mi do ateisty niż agnostyka.


Bycie (100%) ateistą nie jest wymogiem apostazji. Apostazja jest odejściem z instytucjonalnego Kościoła (związku wyznaniowego), a nie certyfikatem ateizmu. Występują także ludzie zmieniający wyznanie na inne albo heretycy.

_________________
Tak, to znowu ja. Wiem, że nie tęskniliście.


Cz mar 21, 2013 1:40 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lut 13, 2008 12:39 pm
Posty: 5003
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Apostazja
Katka napisał(a):
Występują także ludzie zmieniający wyznanie na inne albo heretycy.


Nie do końca. "Heretycy", czyli osoby przechodzące na jakąś nie-katolicką chrześcijańską konfesję, najczęściej przysyłają tylko jakąś formę zawiadomienia, że od dnia X są członkami wspólnoty / Kościoła / gminy Y. Tekst apostazji katolickiej zawiera bowiem takie sformułowania, które nawet w tej nowej wspólnocie / Kościele / gminie są interpretowane jako grzech.

Podobnego tricku próbowali jakiś czas temu "fani apostazji", przysyłając oświadczenia o członkostwie w jakiejś organizacji anty-kościelnej. Skutkiem tego (ja w powyższym przykładzie) jest "tylko" ekskomunika. Ale nie apostazja. Dla niektórych to już wystarczy, a ominięcie procedur dwóch świadków było ważniejsze, niż jakaś 100%-owa formalizacja.

_________________
Jer 32:15 To bowiem mówi Pan Zastępów, Bóg Izraela: Będą jeszcze w tym kraju kupować domy, pola i winnice".


Cz mar 21, 2013 1:57 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lis 11, 2007 11:20 pm
Posty: 2880
Lokalizacja:
Płeć: kobieta
Post Re: Apostazja
bert04 napisał(a):
Tekst apostazji katolickiej zawiera bowiem takie sformułowania, które nawet w tej nowej wspólnocie / Kościele / gminie są interpretowane jako grzech.


Tekst apostazji katolickiej...? To istnieje jakiś obowiązujący tekst, który trzeba napisać/wygłosić?

Cytuj:
Skutkiem tego (ja w powyższym przykładzie) jest "tylko" ekskomunika. Ale nie apostazja.


No bo trzeba rozgraniczyć dwie rzeczy: ekskomunika jest procedurą religijną, a apostazja - administracyjną. Apostazja wiąże się automatycznie z ekskomuniką, ale ekskomunika nie wiąże się automatycznie z apostazją.

Skutkiem czego można publicznie napluć na tabernakulum i być ekskomunikowanym członkiem Kościoła Katolickiego. Lub podreptać do parafii z oświadczeniem woli i zostać ekskomunikowanym ex-członkiem Kościoła Katolickiego. Your life, your choice, your jeans ;)

_________________
Tak, to znowu ja. Wiem, że nie tęskniliście.


Cz mar 21, 2013 5:43 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sty 21, 2013 9:45 pm
Posty: 340
Płeć: mężczyzna
Post Re: Apostazja
Cytuj:
Wiem jak to się odbywa, interesuje mnie jedynie co trzeba by było zrobić, gdyby zechciało mi się wrócić, na łono Kościoła Katolickiego, bo a nuż widelec komuś uda się mnie nawrócić. :)


Ten wątek wygląda mi na prowokację, sorry. Nie wierzę w jego autentyczność.


Cz mar 21, 2013 5:46 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 27, 2007 2:26 pm
Posty: 416
Lokalizacja: Lubelskie
Płeć: mężczyzna
Post Re: Apostazja
Cytuj:
Apostazja jest odejściem z instytucjonalnego Kościoła (związku wyznaniowego), a nie certyfikatem ateizmu.
Piękne zdanie :)

Cytuj:
Ten wątek wygląda mi na prowokację, sorry. Nie wierzę w jego autentyczność.
A dlaczego? Czy powrót do kościoła jest jakiś kontrowersyjny?


Cz mar 21, 2013 7:15 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sty 21, 2013 9:45 pm
Posty: 340
Płeć: mężczyzna
Post Re: Apostazja
Sam powrót nie, ale to, co ona napisała, że planuje wystąpić, ale się boi, bo może zachce powrócić i się pyta, czy będzie taka możliwość, to po prostu groteska jakaś.
Wygląda na żart wierzącego.

Skoro tak się boi, to po co w ogóle występuje?

Ja nie występowałem, bo mi się nie chciało nigdzie łazić, a jakoś nie uważam się przez to za gorszego ateistę...


Cz mar 21, 2013 7:21 pm
Zobacz profil
Post Re: Apostazja
Szalone ludzkie wymyslone dyrdymały.
Apostazja formalna jest zwykłą głupotą.
Bóg nie ma względu na zapisy w smiesznych parafialnych książkach, podobnie jak ma "w nosie" opowieści o Babie Jadze.


Cz mar 21, 2013 8:24 pm
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 27, 2007 2:26 pm
Posty: 416
Lokalizacja: Lubelskie
Płeć: mężczyzna
Post Re: Apostazja
Tak sobie zdałem sprawę, że formalne potwierdzenie tego co człowiek myśli/wierzy/nie wierzy jest w ogóle bez sensu. Jak się z kimś wymieniam moimi myślami to mu to po prostu mówię, a nie wymachuję papierkiem przed nosem...


Cz mar 21, 2013 9:32 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sty 21, 2013 9:45 pm
Posty: 340
Płeć: mężczyzna
Post Re: Apostazja
Niestety najczęściej papierek ma większą siłę przebicia, niż to, co mówisz.

Podobnie, jeżeli chcesz wygłosić jakąś swoją własną niepopularną teorię, to żeby ciebie potraktowano poważnie, a nie zbyto od razu śmiechem lub ignorem, lepiej nie mów, że ty ją wymyśliłeś, tylko przypisz te same słowa jakiemuś znanemu filozofowi. Wtedy będą cię słuchać z uwagą.
Ja często tak robię i zauważam, że o wiele częściej ludzie przyznają mi rację, gdy powiem, że wygłaszany przeze mnie pogląd pochodzi od filozofa X, niż gdy powiem, że pochodzi ode mnie.

Albowiem dla zdecydowanej większości ludzi nie jest ważne co kto mówi, tylko kto to mówi.

Dlatego jeśli cie nie słuchają, to spróbuj przypisać swoje słowa jakiemuś autorytetowi, wtedy postrzeganie tych samych słów przez twoich odbiorców zmieni się diametralnie.


Cz mar 21, 2013 10:41 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz mar 21, 2013 9:57 pm
Posty: 25
Lokalizacja: Biała Podlaska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Apostazja
A co robiłaś w kierunku aby tego Boga poznać?
Skoro tu piszesz to znaczy że w pewien sposób Go odczuwasz.

Bez twojej chęci i otwartości serca nikt nie zdoła cię nawrócić. Nawet gdyby się działy cuda wokół ciebie ty ich nie zauważysz bo nie chcesz. My ludzie jesteśmy z natury niestety ślepi i widzimy to co chcemy. Trzeba nam wołać ze ślepcem krzyczącym pod Jerychem "Jezusie Synu Dawida ulituj się nade mną", a także "Panie spraw abym przejrzał." Wtedy dopiero zauważysz zmiany w swoim życiu. Niczego nie oczekuj pozwól Bogu działać a ty zdaj się na Jego wolę. On cię poprowadzi nie tam gdzie ty chcesz, ale po ścieżkach nieznanych! Musisz zaufać.

Pozwól Mu się odkryć i prowadzić.

Niech Ci Bóg błogosławi!

_________________
Obrazek


Cz mar 21, 2013 10:47 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 691 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 47  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL