Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn sie 10, 2020 2:09 pm



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 62 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
 modlitwa do świętej Faustyny 
Autor Wiadomość
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): N sie 17, 2014 12:12 am
Posty: 172
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post modlitwa do świętej Faustyny
Nie jest to powielanie tematu, gdyż nie zadaje podstawowego tematu więc proszę na wstępie o nie kasowanie tematu gdyż charakteryzuje sie indywidualną i konkretną tematyką wyodrębnioną z generalnej i abstrakcyjnej.

Mianowicie, jestem katolikiem, posiadam stary katechizm - bardzo super jest opisana modlitwa związana ze świętymi, a mianowicie - NIE MODLIMY SIE DO ŚWIĘTYCH, ale za ich pośrednictwem do Boga, a wiec do Niego całe modły idą.
Tak więc Kościół nie zawodzi tak jak niektorzy mowią, ale patrzcie na to:

http://www.fronda.pl/a/dzis-pomodl-sie- ... 47930.html

Czy kosciół nie moze jakiegos oficjalnego dokumentu wydać, ze tak nie mozna? Przeciez to jest czczenie nieboszczyka, to jest jakies 5 min modlitwy do kobiety która nie zyje, a nie do Boga to jest oddawanie jej czci, pokłonów, bo litania wlasnie na tym polega!!!!


Nie chce prowokowac nikogo do kłótni ale wytłumaczcie mi, moze ja jjestem w błędzie (Boga juz prosiłem by zesłał na mnie Ducha Św. by mi to wytłumaczył czy tak mozna i moze ten Duch mnie teraz tutaj zaprowadził)...

Nawet jak nas słyszy to nie mozna sie do niej modlić w taki sposob tylko "Faustyno jesli mnie slyszysz proszę Cię o pomoc i poproszenie Pana by mi pomógł" ale nie takie akcje "błagamy Ciebie Fałstyno" to jest BAŁWOHWALSTWO, mimo ze uwazam iz KK jest najodpowiedniejszym kosciolem dla mnie to nie moge tego tolerowac, gdyz pokłony Panu sie należą, a w Biblii nawet zwrocili uwage by nie kłaniać się NAWET ANIOŁOM! a co dopiero ludziom...

_________________
Jestem cały Twój i wszystko, co moje, do Ciebie należy. Przyjmuję Ciebie całym sobą. Daj mi Swoje serce, Chrystusie.


Śr lut 25, 2015 7:05 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): N sie 17, 2014 12:12 am
Posty: 172
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: modlitwa do świętej Faustyny
przepraszam nie moglem edytować już, ale to mnie wręcz oburzyło:

"Święta Faustyno, opiekunko troskliwa dusz kapłańskich i zakonnych"

Opiekunem jest Chrystus a nie człowiek ktory grzeszył nie wiadomo jakie grzechy popełniła, nie nam jest rozliczać sługę Pana z grzechów, Tylko Pan decyduje kto pojdzie do domu Ojca

_________________
Jestem cały Twój i wszystko, co moje, do Ciebie należy. Przyjmuję Ciebie całym sobą. Daj mi Swoje serce, Chrystusie.


Śr lut 25, 2015 7:12 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pt lut 13, 2015 4:39 pm
Posty: 239
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: modlitwa do świętej Faustyny
fronda napisał(a):
Święta Faustyno, żywy świadku miłosierdzia Ojca niebieskiego - módl się za nami.


Skoro odpowiedzią na wezwanie w litanii jest "módl się za nami", to nie bardzo rozumiem w czym problem.

Tiberius napisał(a):
przepraszam nie moglem edytować już, ale to mnie wręcz oburzyło:

"Święta Faustyno, opiekunko troskliwa dusz kapłańskich i zakonnych"

Opiekunem jest Chrystus a nie człowiek ktory grzeszył nie wiadomo jakie grzechy popełniła, nie nam jest rozliczać sługę Pana z grzechów, Tylko Pan decyduje kto pojdzie do domu Ojca


Skoro Kościół ogłosił siostrę Faustynę świętą, to znaczy, że stwierdził, że znajduje się ona już w domu Ojca. Co jest więc złego w nazwaniu Jej troskliwą opiekunką, skoro wierzymy w świętych obcowanie i ich wstawiennictwo?

Uznanie cnót świętego w wezwaniu, nie jest bałwochwalstwem.

Tiberius'ie, zacny mężu, przemyśl to.
Tiberius'ie, poszukujący prawdy, przemyśl to.

Rozumiesz :)

_________________
Jesteśmy nadziani frazesami o braterstwie. Czymże jednak jest braterstwo, gdy ojcostwa zabraknie?
Tadeusz Żychiewicz.


Ostatnio edytowano Śr lut 25, 2015 7:20 pm przez MatC, łącznie edytowano 1 raz



Śr lut 25, 2015 7:16 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): N sie 17, 2014 12:12 am
Posty: 172
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: modlitwa do świętej Faustyny
Nie wiem, mam mętlik w głowie, ale dziekuje za odpowiedź.
Po prostu mysle, ze modlenie sie do świetych to wielkie ryzyko. Nigdy Pan nie postawi mi zarzutu typu "nie modliłeś się do moich zmarłych sługów, a tylko do mnie" tego jestem pewien, natomiast z drugiej strony oddawanie czci osobie zmarłej ktora moze mnie nie slyszec (jesli nie slyszy to szatan moze sie podstawic za tę osobę) moze sprawić ze Bóg bedzie zazdrosny, jak widac w modlitwie nie jest to zwykła prośba ale wręcz litania, która czesto kojarzy sie z błaganiem i klęczeniem. Ludzi się prosi, a nie błaga, błaga się Boga.

_________________
Jestem cały Twój i wszystko, co moje, do Ciebie należy. Przyjmuję Ciebie całym sobą. Daj mi Swoje serce, Chrystusie.


Śr lut 25, 2015 7:19 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pt lut 13, 2015 4:39 pm
Posty: 239
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: modlitwa do świętej Faustyny
Modląc się litanią, modlisz się do Boga, nie do świętych. Modlisz za ich pośrednictwem i z ich uczestnictwem. Mówisz po prostu - pomóżcie mi, którzy już obcujecie z Bogiem w pełni. Nie klękasz przed nimi, klękasz przed Bogiem w modlitwie do Boga. Możesz ich błagać o pomoc, tak jak i możesz błagać o pomoc drugiego człowieka. Nie wierzysz przecież, że udzielą Ci łaski sami z siebie, a pomogą w wyproszeniu jej u Boga.

Spróbuj również spojrzeć na to z perspektywy Boga. Gdy ktoś prosi o pomoc tych, z którymi już nie ma kontaktu, ale siła wiary w to, że są przy Bogu, potrafi pokonać barierę między życiem doczesnym a wiecznym, to jaka musi być w nich wiara w samego Boga, jaką muszą czuć Jego potrzebę? Osobiście mi się wydaje, że taka modlitwa za wstawiennictwem świętych, musi być Bogu bardzo miła :)

_________________
Jesteśmy nadziani frazesami o braterstwie. Czymże jednak jest braterstwo, gdy ojcostwa zabraknie?
Tadeusz Żychiewicz.


Śr lut 25, 2015 7:31 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): N sie 17, 2014 12:12 am
Posty: 172
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: modlitwa do świętej Faustyny
ok juz troche lepiej. Ostatnio dostałem jako pokute przy spowiedzi modlitwe do swiętego, troche sie zdenerwowalem ale zacząłem sie modlic i doslownie podczas modlitwy mowilem to do Chrystusa tak jakby ale wyobrazalem sobie obok tego świętego tak ze do nich 2 mówie, tak w razie wypadku gdyby ten swiety mnie nie slyszal to aby Chrystus tez slyszał, ze to do niego idzie, tak się zabezpieczylem. Troche wielkie ryzyko jak dla mnie, bo boje sie ze mnie święty nie uslyszy, a jak ze tak brzydko powiem bym zignorował swiętych i cale zycie Bogu cześć oddawał to na pewno jak spotkam sie z Chrystusem i bede rozmawial o swoich grzechach kiedys to nie wypomni mi tego, tym bardziej, ze nie ma expressis verbis tego w Biblii..

_________________
Jestem cały Twój i wszystko, co moje, do Ciebie należy. Przyjmuję Ciebie całym sobą. Daj mi Swoje serce, Chrystusie.


Śr lut 25, 2015 7:36 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 06, 2011 9:22 am
Posty: 1809
Lokalizacja: Za siedmioma górami, za siedmioma lasami...
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Post Re: modlitwa do świętej Faustyny
Tiberius napisał(a):
przepraszam nie moglem edytować już, ale to mnie wręcz oburzyło:

"Święta Faustyno, opiekunko troskliwa dusz kapłańskich i zakonnych"

Opiekunem jest Chrystus a nie człowiek ktory grzeszył nie wiadomo jakie grzechy popełniła, nie nam jest rozliczać sługę Pana z grzechów, Tylko Pan decyduje kto pojdzie do domu Ojca


:)

_________________
"Przerzuć swą troskę na Pana, a On cię podtrzyma."


Śr lut 25, 2015 9:22 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): N sie 17, 2014 12:12 am
Posty: 172
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: modlitwa do świętej Faustyny
prosze mi pomóc, moze ja sie mylę i Jezus moze sobie teraz mysli, ze ja patrze ze kielich brudny a nie widze co w srodku :/

_________________
Jestem cały Twój i wszystko, co moje, do Ciebie należy. Przyjmuję Ciebie całym sobą. Daj mi Swoje serce, Chrystusie.


Śr lut 25, 2015 9:24 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 06, 2011 9:22 am
Posty: 1809
Lokalizacja: Za siedmioma górami, za siedmioma lasami...
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Post Re: modlitwa do świętej Faustyny
Kościół to wspólnota ludzi żyjących w doczesności ale i po tamtej stronie (czyściec, niebo). Wspólnota to osoby które są dla siebie rodziną duchowa, braćmi i siostrami. Człowiek umierając nie rozpływa się w powietrzu ani nie pozostaje w grobie ale żyje, w pełni świadomy, jeśli idzie do czyśćca, nieba, to nie przestaje się modlic za swoich braci i siostry. A po tamtej stronie miłość do Kościoła jest o wiele mocniejsza. Modlitwa jest wyrazem miłości - czy może Być dla Boga niemiłe że okazujemy sobie wzajemnie miłość modląc się za siebie nawzajem, pomagając sobie?

_________________
"Przerzuć swą troskę na Pana, a On cię podtrzyma."


Śr lut 25, 2015 9:30 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): N sie 17, 2014 12:12 am
Posty: 172
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: modlitwa do świętej Faustyny
boje sie tego, bo co sie stanie jesli św. Ojciec Pio mnie nie slyszy, a czy naprawde Chrystus pomoze mi w czyms jesli bede błagał człowieka o to by on wyblagal dla mnie? ja wierze w siebie ze to mnie - za moją wiarę wysłucha, jej strasznie mnie to męczy, przepraszam ze tak narozrabiałem. Moze nie powinienem zaslugiwac na miano katolika

_________________
Jestem cały Twój i wszystko, co moje, do Ciebie należy. Przyjmuję Ciebie całym sobą. Daj mi Swoje serce, Chrystusie.


Śr lut 25, 2015 9:54 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 06, 2011 9:22 am
Posty: 1809
Lokalizacja: Za siedmioma górami, za siedmioma lasami...
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Post Re: modlitwa do świętej Faustyny
Tiberius napisał(a):
boje sie tego, bo co sie stanie jesli św. Ojciec Pio mnie nie slyszy,



A wierzysz Ty w duszę nieśmiertelną w ogóle?

Cytuj:
a czy naprawde Chrystus pomoze mi w czyms jesli bede błagał człowieka o to by on wyblagal dla mnie?



Jak Tobie się wydaje? Wierzysz Kościołowi?


Cytuj:
ja wierze w siebie ze to mnie - za moją wiarę wysłucha, jej strasznie mnie to męczy, przepraszam ze tak narozrabiałem. Moze nie powinienem zaslugiwac na miano katolika


Nie masz jakichś problemów emocjonalnych?

_________________
"Przerzuć swą troskę na Pana, a On cię podtrzyma."


Śr lut 25, 2015 9:57 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): N sie 17, 2014 12:12 am
Posty: 172
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: modlitwa do świętej Faustyny
Wierzę w duszę nieśmiertelną, ale boje się, że ze mnie nie slyszy.

Kościołowi wierzę, jednak to jest jedyną sprawą ktora budzi we mnie takie kontrowersje
co do problemów emocjonalnych to troche mam, prowadze nietypowy tryb zycia

_________________
Jestem cały Twój i wszystko, co moje, do Ciebie należy. Przyjmuję Ciebie całym sobą. Daj mi Swoje serce, Chrystusie.


Śr lut 25, 2015 10:02 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pt lut 13, 2015 4:39 pm
Posty: 239
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: modlitwa do świętej Faustyny
Nie wiem na jakiej zasadzie dusze nas słyszą, więc nie wiem też jak to jest z możliwością nieusłyszenia... jakkolwiek ją pojmować, ale jednego jestem pewien - choćby święty nie usłyszał (w co wątpię...), to Bóg na pewno usłyszy. Nie wolno traktować Go jako bezmyślnej machiny. On słyszy wszystko, wie po co i dlaczego modliłeś się tak a nie inaczej. To wystarczy.

No... ewentualnie powie o tym świętemu, który niedosłyszał modlitwy, żartując sobie oczywiście ;)

_________________
Jesteśmy nadziani frazesami o braterstwie. Czymże jednak jest braterstwo, gdy ojcostwa zabraknie?
Tadeusz Żychiewicz.


Śr lut 25, 2015 10:09 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): N sie 17, 2014 12:12 am
Posty: 172
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: modlitwa do świętej Faustyny
to to wiem, ale by nie charakteryzowalo sie to czczeniem tej osoby, bo mozna takie cos robic nawet nieswiadomie: patrz sytuacje z potworem spagetti ktoremu oddają czesc, de facto pokłony otrzymują siły zła.
Miewałem tez sytuacje gdzie slyszalem gdzie ludzie wprost mowią, ze modlą sie do karola wojtyły, licząc ze zrobi jakiś cud, a to przeciez człowiek, jeszcze tak jak ja bym sie modlil za posrednictwem swiętego to ok, ale ludzie strasznie to przekręcają. Albo Kardynał Dziwisz kiedys pisał, ze Karol Wojtyła na boisku dokonał cudu bo pomogl komus obronic bramkę tj. polakom bo wtedy grali. Wydaje mi sie ze to wkracza na złą drogę, bo cuda przypisuje się nie Bogu, któremu trzeba 100% cudów przypisac, a oddaje sie za to cześć świętym wlasnie za takie "błaganie" w modlitwach, jak Chrystus nawet powiedzial, ze nie mozna uklęknąć przed aniołem a co dopiero człowiekiem.

_________________
Jestem cały Twój i wszystko, co moje, do Ciebie należy. Przyjmuję Ciebie całym sobą. Daj mi Swoje serce, Chrystusie.


Śr lut 25, 2015 10:18 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn mar 25, 2013 6:01 pm
Posty: 155
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: modlitwa do świętej Faustyny
Ja kiedyś zwróciłem się o pomoc do o. Pio w pewnej sprawie i myślę, że Bóg mnie wysłuchał choć nie do końca tzn. chodzi o chorobę pewien objaw ustąpił ale pozostały jeszcze inne.


Cz lut 26, 2015 9:58 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 62 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL