Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn sie 10, 2020 1:43 pm



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 384 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 26  Następna strona
 Antykoncepcja 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt mar 04, 2008 1:11 am
Posty: 1747
Lokalizacja: Warszawa, Przyjaciele Oblubieńca
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Antykoncepcja
robbie napisał(a):
W którym miejscu w Biblii Bóg dal nakaz rozmnażania się??? chyba nie w tym gdzie "błogosławił ich i mówił do nich bądźcie płodni i rozmnażajcie się"??? mógłbyś Tek de Cart przytoczyć ten przykład z nakazem .Będę wdzięczny.

Rdz 1,27-28 napisał(a):
Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę. Po czym Bóg im błogosławił, mówiąc do nich: Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną; abyście panowali nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi.

_________________
Nie sprzedawaj duszy diabłu, Bóg da Ci za nią więcej!


Wt gru 22, 2015 5:08 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt mar 04, 2008 1:11 am
Posty: 1747
Lokalizacja: Warszawa, Przyjaciele Oblubieńca
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Antykoncepcja
west napisał(a):
...ale mimo że kocham Cię wraz z Twoją płodnością i nie "używam" do zaspokojenia swojej chuci (ani Twojego pożądania) świadomie ominiemy Twoje płodne dni.

a wolisz żeby ludzie działali nieświadomie? ;) Rozum jest darem od Boga - więc trzeba z niego korzystać! Można korzystać z seksualności aby dać przyjemność współmałżonkowi, pod warunkiem nie występowania przeciw drugiemu celowi aktu małżeńskiego (płodności). I skoro Bóg dał taki czas - to korzystanie z niego nie jest niczym złym.

_________________
Nie sprzedawaj duszy diabłu, Bóg da Ci za nią więcej!


Wt gru 22, 2015 5:15 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt mar 04, 2008 1:11 am
Posty: 1747
Lokalizacja: Warszawa, Przyjaciele Oblubieńca
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Antykoncepcja
koteczek napisał(a):
Niektórzy chca się kochać częściej niż 2-3razy w miesiacu i potem znowu czekać 3 tygodnie. Jak jest normalna rodzina, ludzie pracują, mają dzieci to nawet zakładajac faze III 7dni to chyba nikt nie wsółzyje codziennie tylko dlatego że można, dochodzi zmęczenie, inne obowiązki-życie. A gdzie bliskość w małżeństwoe? Zepchnieta na marhines skoro nie służy reprodukcji.

każda para małżeńska musi wypracować własny 'czas dla siebie', bliskość w małżeństwie to nie tylko współżycie seksualne, facetom zdecydowanie trudniej opanować się (zresztą dzisiejszy świat temu nie sprzyja), więc wielu facetów traktuje to jak jakąś niewyobrażalną rzecz. Ale czy dla własnej żony nie jestem w stanie opanować się? Jeżeli żona nie może / nie chce częściej - to co mam ją zmuszać? szantażować? W duchu miłości zostaje tylko rozmowa, dogadywanie się, kochanie bardziej, tak aby ona chciała trochę zrezygnować ze swojego 'nie chcę', a ja trochę rezygnuję z mojego 'chcę'.
Ta dziedzina wymaga dużo pracy, a niektórym się wydaje że to tak po prostu oczywiste że po ślubie to współżyć można kiedy tylko mąż zapragnie.
bo przecież 'niektórzy ludzie chcą kupować więcej niż tylko za własną pensję, a potem czekać do nastepnej, a niektórzy to chcą jeść więcej niż zdołają w siebie wepchnąć, a niektórzy to...' itd. - to żaden argument, chcieć to zawsze chcemy więcej niż możemy, i to dotyczy seksu, pieniędzy, władzy itd. WSTRZEMIĘŹLIWOŚĆ to cnota! :)

_________________
Nie sprzedawaj duszy diabłu, Bóg da Ci za nią więcej!


Wt gru 22, 2015 5:20 pm
Zobacz profil WWW
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz sie 20, 2015 2:02 pm
Posty: 181
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Antykoncepcja
Jeden może raz w tygodniu, raz na miesiąc, drugi chce 2-3 razy na dobę. Ten co może raz w tygodniu nie będzie miał problemów ze wstrzemięźliwością, dla tego co chce 2-3 razy dziennie wstrzemięźliwością będzie tydzień bez. Ten co może raz na miesiąc powinien się leczyć, bo ma problem. Jedna panna "zbłądzi" jeszcze przed 18, wyda się młodo i dostanie to co chciała, jak trafi na tego co może 2-3 razy dzienne, inna do 30 będzie chodzić i wyda się bo wszystkie się wydały, ale wcale nie musiała, ani chciała, tylko taka moda-oby trafiła na tego co może raz na tydzień albo miesiąc.


Wt gru 22, 2015 11:24 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn gru 21, 2015 12:00 pm
Posty: 226
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Antykoncepcja
Chciałbym co nieco wyjaśnić zanim wyczerpię limit 10 postów i aby nie być postrzegany jako "napalony gówniarz któremu przeszkadzają przykazania Boże i dlatego próbuje je dezawuować". Tak więc parę słów o mnie: sporo po 40, 4 dzieci, dwie wnuczki i prawie 30 lat w szczęśliwym małżeństwie (przeważnie :oops: ). Motywacją do wszczęcia tej dyskusji były rekolekcje adwentowe bo: do tej pory żyłem w błogiej nieświadomości, że grzech to świadome i dobrowolne przekroczenie nakazów Bożych, rozumiałem to tak 10 przykazań, 7 grzechów głównych, credo itp. i oczywiście moje sumienie które cały czas należy "dokształcać". Rozumowanie moje było proste nie kradnij = nie kradnij (z czasem pojęcie kradzieży coraz bardziej się rozszeżało na gwoździe z pracy, podatki itp.) i tak było ze wszystkim, jednak nauczanie Kościoła traktowałem jako sugestie z którymi przeważnie się zgadzałem, ale nie zawsze i dopóki coś nie wskoczyło mi do sumienia nie uważałem tego za grzech. Aż tu nagle :shock: na rekolekcjach Ksiądz prosto z mostu wali kto nie uznaje w pełni całego nauczania kościoła nie jest katolikiem i nie potrzebnie się trudzi tu (do kościoła) przychodząc. Zaznaczam, iż zdarzało mi się mieć różne dylematy np: "Słyszeliście, że powiedziano: Nie cudzołóż. A Ja powiadam wam: Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się z nią cudzołóstwa dopuścił w swoim sercu." pomyślałem jak to, tylko spojrzałem no może i pożądliwie i od razu cudzołóstwo? na pewno coś przekręcili w tłumaczeniu! sprawdzałem nawet w tekstach greckich jednak prawda była dla mnie przykra - grzeszę sprawdziłem i nie dyskutuję na ten temat ! z prezerwatywami i stosunkiem przerywanym było podobnie tylko, że wyniki moich poszukiwań były dla mnie korzystne, do ostatnich rekolekcji. Dlatego postanowiłem poruszyć ten temat publicznie z nadzieją: albo ktoś mi udowodni, że nie mam racji, albo ja będę udowadniał wszystkim, że ja mam rację. Dlatego argumentów w stylu bo tak kiedyś ustalono, bo tak jest i już (taki otrzymałem od księdza)itp. nie przyjmuję bo jedno wiem na pewno, Pan Bóg nasz jeżeli coś nam nakazuje lub czegoś nam zabrania czyni to zawsze jednoznacznie i chociaż możemy tego nie rozumieć to wtedy bierzemy to na wiarę. Poszukuję tej jednoznaczności.


Śr gru 23, 2015 12:47 am
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Pt lis 20, 2015 11:21 am
Posty: 64
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Antykoncepcja
Z wypowiedzi Tek de Cart nasunął mi się taki wniosek,że małżonkowie mają wspolżyć tylko wtedy,kiedy postanowili począć nowe życie,bo jeżeli współżyją dla przyjemności grzeszą,tylko pytanie,dlaczego Bog ich wyposażył w odczuwanie przyjemności z seksu. Gdyby nie mieli przyjemności,faktycznie współżyli by dwa razy,lub trzy na życie,bo zazwyczaj tyle poczynanych w rodzinie jest dzieci.Cóż by tych małżonków łączyło,bo KK mówi, że seks łączy,scala,jednoczy, bo małżeństwo nie skonsumowane jest nie ważne,żeby było skonsumowane musi zaistnieć miłość,jak również pożądanie"chemia" ,bez tego nie było by związku.


Śr gru 23, 2015 12:54 am
Zobacz profil
Post Re: ANTYKONCEPCJA
Tek de Cart napisał(a):
Fragment o Onanie za to tak, jakby nie patrzeć uprawiał stosunek przerywany i został za to ukarany.
Oczywiście są tacy co twierdzą, że jego grzechem było złamanie prawa lewiratu - ale ten argument jest słaby, bo za złamanie prawa lewiratu jest określona kara opisana w tej samej Torze - kara pohańbienia - która nie została zastosowana. Stąd raczej jego grzech był większy niż tylko złamanie prawa lewiratu - skoro została wykonana na nim kara śmierci.


Obawiam się, że jego grzech polegał na jawnym sprzeciwieniu się woli boskiej (ergo satanizmie), a nie po prostu na tym, że miał łokieć penisisty.

Poza tym, antykoncepcyjna skuteczność stosunku przerywanego jest podobna do skuteczności Aston Martina na Kołymie.

Tek de Cart napisał(a):
dodam jeszcze, że PIERWSZYM nakazem od Boga dla człowieka był nakaz PŁODNOŚCI! "Bądźcie płodni i rozmnażajcie się"! i tenże nakaz nie został nigdzie odwołany... stąd też działanie przeciw płodności (np. kastracja, antykoncepcja) są działaniem przeciw Bożej koncepcji (czyli anty-Boża-koncepcja...)


To nie nakaz, to błogosławieństwo. :wink:


Śr gru 23, 2015 12:59 am
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt mar 04, 2008 1:11 am
Posty: 1747
Lokalizacja: Warszawa, Przyjaciele Oblubieńca
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Antykoncepcja
giensa napisał(a):
Z wypowiedzi Tek de Cart nasunął mi się taki wniosek,że małżonkowie mają wspolżyć tylko wtedy,kiedy postanowili począć nowe życie,bo jeżeli współżyją dla przyjemności grzeszą,tylko pytanie,dlaczego Bog ich wyposażył w odczuwanie przyjemności z seksu. Gdyby nie mieli przyjemności,faktycznie współżyli by dwa razy,lub trzy na życie,bo zazwyczaj tyle poczynanych w rodzinie jest dzieci.Cóż by tych małżonków łączyło,bo KK mówi, że seks łączy,scala,jednoczy, bo małżeństwo nie skonsumowane jest nie ważne,żeby było skonsumowane musi zaistnieć miłość,jak również pożądanie"chemia" ,bez tego nie było by związku.

widocznie źle się wyraziłem w takim razie. Małżonkowie grzeszą jeżeli współżyją tylko dla WŁASNEJ przyjemności - czyli gdy EGOIZM wygrywa z miłością. Bo jeśli współżyją z miłości - to po to by małżonkowi sprawić przyjemność bardziej niż sobie. I to jest jeden z KONIECZNYCH warunków aby współżycie można było określić jako moralnie dobre. Wtedy współżycie małżeńskie buduje związek małżonków a nie egoizm jednego lub obu.
Drugim z takich koniecznych warunków jest nie wykluczanie płodności w sposób świadomy (poprzez antykoncepcję itd).
Dopiero jeśli oba KONIECZNE warunki są spełnione - współżycie małżonków jest dobre.

mam nadzieję że teraz jaśniej napisałem

_________________
Nie sprzedawaj duszy diabłu, Bóg da Ci za nią więcej!


Śr gru 23, 2015 12:07 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt mar 04, 2008 1:11 am
Posty: 1747
Lokalizacja: Warszawa, Przyjaciele Oblubieńca
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: ANTYKONCEPCJA
Batkonto napisał(a):
Obawiam się, że jego grzech polegał na jawnym sprzeciwieniu się woli boskiej (ergo satanizmie), a nie po prostu na tym, że miał łokieć penisisty.

ciekawy argument - możesz go rozwinąć? jaka było wola boska w tym przypadku której on jawnie się sprzeciwił? dlaczego uważasz że seks ich jako małżonków był jawny?

_________________
Nie sprzedawaj duszy diabłu, Bóg da Ci za nią więcej!


Śr gru 23, 2015 12:10 pm
Zobacz profil WWW
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pn paź 05, 2015 6:09 pm
Posty: 23
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Antykoncepcja
Post Re: Antykoncepcja
robbie napisał(a):
W którym miejscu w Biblii Bóg dal nakaz rozmnażania się??? chyba nie w tym gdzie "błogosławił ich i mówił do nich bądźcie płodni i rozmnażajcie się"??? mógłbyś Tek de Cart przytoczyć ten przykład z nakazem .Będę wdzięczny.

Rdz 1,27-28 napisał(a):
Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę. Po czym Bóg im błogosławił, mówiąc do nich: Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną; abyście panowali nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi.

Tek de Cart prosiłem byś się odniósł do tego co napisałem a ty tylko skopiowałeś z Biblii większy urywek niż ja.


Śr gru 23, 2015 12:32 pm
Zobacz profil
Post Re: Antykoncepcja
Onan odstawia w tym fragmencie serię naprawdę mocnych zbrodni, które trudno by ukarać "pohańbieniem". On nie tyle sprzeciwia się lewiratowi, co najprawdopodobniej po prostu chce go usunąć, podważyć samo istnienie prawa.

Poza tym zgadza się na przygarnięcie żony zmarłego brata, ale jedynie połowicznie. To już nie jest tylko problem lewiratu, to podchodzi pod cudzołóstwo. Generalnie parszywa sprawa.

A najprawdopodobniej w świecie to przedstawiciel rodu i opowieść jest o wymieraniu gałęzi rodu z powodu problemów genealogicznych.


Śr gru 23, 2015 12:45 pm
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt mar 04, 2008 1:11 am
Posty: 1747
Lokalizacja: Warszawa, Przyjaciele Oblubieńca
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Antykoncepcja
robbie napisał(a):
Tek de Cart prosiłem byś się odniósł do tego co napisałem a ty tylko skopiowałeś z Biblii większy urywek niż ja.

ale jak inaczej miałem się odnieść? widocznie nie zrozumiałem o co Ci chodzi... poproszę o pytanie raz jeszcze inaczej sformułowane, może wtedy dotrze do mojego niewyspanego mózgu :)

_________________
Nie sprzedawaj duszy diabłu, Bóg da Ci za nią więcej!


Śr gru 23, 2015 12:55 pm
Zobacz profil WWW
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 13, 2013 12:39 am
Posty: 527
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Antykoncepcja
locki napisał(a):
[...]jednak nauczanie Kościoła traktowałem jako sugestie z którymi przeważnie się zgadzałem, ale nie zawsze i dopóki coś nie wskoczyło mi do sumienia nie uważałem tego za grzech. Aż tu nagle :shock: na rekolekcjach Ksiądz prosto z mostu wali kto nie uznaje w pełni całego nauczania kościoła nie jest katolikiem i nie potrzebnie się trudzi tu (do kościoła) przychodząc.

Katechizm Kościoła Katolickiego to nie są sugestie, to jest nasza wiara. Jeżeli nie akceptujesz tego co tam jest, co jest podstawą wiary katolickiej, to faktycznie ksiądz dobrze powiedział na rekolekcjach - masz własną wiarę, nie jesteś katolikiem. Katolik to ktoś kto utożsamia się z wizją życia i moralności prezentowaną przez KK, kto broni swojej wiary i ją głosi. Bez uznania Katechizmu, niczym byś się nie różnił od świadków Jehowy, czy protestantów.

Cytuj:
albo ktoś mi udowodni, że nie mam racji, albo ja będę udowadniał wszystkim, że ja mam rację. Dlatego argumentów w stylu bo tak kiedyś ustalono, bo tak jest i już (taki otrzymałem od księdza)itp. nie przyjmuję bo jedno wiem na pewno, Pan Bóg nasz jeżeli coś nam nakazuje lub czegoś nam zabrania czyni to zawsze jednoznacznie i chociaż możemy tego nie rozumieć to wtedy bierzemy to na wiarę. Poszukuję tej jednoznaczności.


A po co mamy Ci cokolwiek udowadniać ? Wiara nie polega na zbieraniu dowodów, bo wtedy to by była nauka oparta na badaniach i doświadczeniach empirycznych, powtarzalnych. Czy Jezus zmartwychwstał ? Ja wierzę że tak, chociaż zdjęć i filmów nie widziałem. A Ty wierzysz ? Na jakiej podstawie, bo tak księża mówią ? Bo w Piśmie Świętym napisali ?
Ale zmartwię Cię - w Piśmie Świętym nie ma wszystkiego. Nie ma wymienionych wszystkich grzechów, wszystkich nakazów i zakazów aktualnych od zarania dziejów po koniec świata. Pismo Święte ma ukształtować nasze sumienie, pogłębić znajomość Boga, pomóc nawiązać z nim relację, poruszyć naszą duszę. Ale nie jest księgą, która wylicza wszystko co można a co nie i jak czegoś tam nie ma, to nie jest grzechem. Jest 10 przykazań, które wynikają z miłości do Boga i bliźniego. Cała reszta musi być na bieżąco, z duchem czasów interpretowana przez Kościół. I za tą funkcję KK jestem mu bardzo wdzięczny !

Podam przykład:
Czy mamy w Piśmie Świętym np. zakaz stosowania homeopatii ?
Nie ma, ale jest 1-sze przykazania mówiące o tym, że nie możemy czcić innych Bogów. I właśnie Kościół badając fenomen homeopatii uznał, że ich stosowanie jest grzechem - wykroczenie przeciwko 1-mu przykazaniu. Gdyby ludzie chcieli sami myśleć i otwierali się na Bożą mądrość, sami by do tego doszli. Ale że jesteśmy jacy jesteśmy.... dlatego Kościół na bieżąco naucza i kształtuje nasze sumienia. Za to jestem mu osobiście bardzo wdzięczny.

Wracając do prezerwatywy i stosunku przerywanego.... ta druga opcja jest szkodliwa dla zdrowia, powoduje zaburzenia, nerwice, więc dla mnie osobiście dyskusyjna pozostaje tylko prezerwatywa. Nie wiem dlaczego jest zabroniona, nie trafiają do mnie jakiekolwiek argumenty wymienione wyżej, nie rozumiem różnicy miedzy prezerwatywą a NPR. Ale w pokorze uznaję że nie wiem wszystkiego, że są mądrzejsi ode mnie, natchnieni Duchem Świętym i oni prowadzą Kościół. Dlatego uznaję naukę Kościoła i WIERZĘ (nie uznaję za wytłumaczalne naukowo), że wszystkie zakazy i nakazy ustanawiane przez KK są dla mojego dobra.... więc ich przestrzegam. Nie muszę wszystkiego rozumieć i przyjmować tylko to co jest dla mnie wygodne. Gdybym sam uznawał że wiem lepiej niż KK, to bym grzeszył pychą - z tego trzeba się spowiadać, to grzech ciężki. A każdy grzech przyciąga kolejny, więc jak nie zaczniesz walczyć ze swoją pychą, to za chwilę pojawią się kolejne słabości, zaczniesz tracić wiarę.

Przyjmij w pokorze, że prezerwatywa jest zła. Wiem jakie to ciężkie, bo sam miałem przez długi czas dylemat. Ale kiedyś już to przyjąłem, poczułem ulgę. Tobie również takiej ulgi życzę !


Śr gru 23, 2015 1:59 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt lip 26, 2013 4:24 pm
Posty: 4214
Lokalizacja: Szwecja
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Antykoncepcja
marcin9098 napisał(a):


Podam przykład:
Czy mamy w Piśmie Świętym np. zakaz stosowania homeopatii ?
Nie ma, ale jest 1-sze przykazania mówiące o tym, że nie możemy czcić innych Bogów. I właśnie Kościół badając fenomen homeopatii uznał, że ich stosowanie jest grzechem - wykroczenie przeciwko 1-mu przykazaniu. Gdyby ludzie chcieli sami myśleć i otwierali się na Bożą mądrość, sami by do tego doszli. Ale że jesteśmy jacy jesteśmy.... dlatego Kościół na bieżąco naucza i kształtuje nasze sumienia. Za to jestem mu osobiście bardzo wdzięczny.


E tam, dla mnie lekarza homeopatia po prostu nie działa bo były o tym badania, ale żeby zaraz okultyzm to przesada. Kościół na zimne dmucha co by maluczcy nie zbłądzili w maliny, a pod homeopatię itp. bywa podczepiają się różni ściemniacze. No ale raz w kościele na mszy była pani która opowiadała że zaczeło się od lekcji angielskiego a skończyła w sekcie. Czy mamy nie uczyc się języków?


marcin9098 napisał(a):
Wracając do prezerwatywy i stosunku przerywanego.... ta druga opcja jest szkodliwa dla zdrowia, powoduje zaburzenia, nerwice, więc dla mnie osobiście dyskusyjna pozostaje tylko prezerwatywa. Nie wiem dlaczego jest zabroniona, nie trafiają do mnie jakiekolwiek argumenty wymienione wyżej, nie rozumiem różnicy miedzy prezerwatywą a NPR. Ale w pokorze uznaję że nie wiem wszystkiego, że są mądrzejsi ode mnie, natchnieni Duchem Świętym i oni prowadzą Kościół.


Nie wiem skąd te wciąż powtarzane rewelacje o szkodliwości stosunku przerywanego dla zdrowia, natomiast prezerwatywa, z logicznego punktu widzenia, to sztuczna, gumowa bariera która uniemożliwia zapłodnienie.

_________________
'Bo góry mogą ustąpić i pagórki się zachwiać
Ale miłość moja nigdy nie odstąpi od Ciebie
Mówi Pan'


Śr gru 23, 2015 2:09 pm
Zobacz profil
Post Re: Antykoncepcja
marcin9098 napisał(a):
Wracając do prezerwatywy i stosunku przerywanego.... ta druga opcja jest szkodliwa dla zdrowia, powoduje zaburzenia, nerwice


"Kuźwa, zdążyłem, nie zdążyłem? A może nie zdążyłem??" :wink:

marcin9098 napisał(a):
więc dla mnie osobiście dyskusyjna pozostaje tylko prezerwatywa. Nie wiem dlaczego jest zabroniona, nie trafiają do mnie jakiekolwiek argumenty wymienione wyżej, nie rozumiem różnicy miedzy prezerwatywą a NPR. Ale w pokorze uznaję że nie wiem wszystkiego, że są mądrzejsi ode mnie, natchnieni Duchem Świętym i oni prowadzą Kościół. Dlatego uznaję naukę Kościoła i WIERZĘ (nie uznaję za wytłumaczalne naukowo), że wszystkie zakazy i nakazy ustanawiane przez KK są dla mojego dobra.... więc ich przestrzegam.Nie muszę wszystkiego rozumieć i przyjmować tylko to co jest dla mnie wygodne.


Obrazek

marcin9098 napisał(a):
Przyjmij w pokorze, że prezerwatywa jest zła.


Wszyscy mężczyźni na każdej szerokości geograficznej, bez względu na wyznanie i jego brak, powtarzają to samo. :D


Śr gru 23, 2015 2:39 pm
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 384 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 26  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL