Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn kwi 06, 2020 1:56 am



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1748 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 110, 111, 112, 113, 114, 115, 116, 117  Następna strona
 Spory o kształt Ziemi - wydzielony 
Autor Wiadomość
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): N cze 23, 2013 9:11 pm
Posty: 79
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Post Re: Spory o kształt Ziemi - wydzielony
Drogi MJ, dwa pytania.
Ile według Ciebie leci się samolotem z Japonii do USA?
Po co masoni, lucyferianie itp. mieliby okłamywać ludzi co do kształtu Ziemi? Co by im to dawało? Tylko proszę o brak odpowiedzi typu "żeby ogłupiać ludzi".


Cz wrz 29, 2016 1:13 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn kwi 07, 2003 6:53 pm
Posty: 2637
Lokalizacja: USA
Post Re: Spory o kształt Ziemi - wydzielony
Nobody napisał(a):
Drogi MJ, dwa pytania.
Ile według Ciebie leci się samolotem z Japonii do USA?


Nie wiem.

Cytuj:
Po co masoni, lucyferianie itp. mieliby okłamywać ludzi co do kształtu Ziemi?


Juz pisalem wiele razy na tym forum.
Powodow jest wiele.
Najwazniejszy -mistyczny, ukryty: walka z Bogiem i Jego Slowem.


Cytuj:
Co by im to dawało? Tylko proszę o brak odpowiedzi typu "żeby ogłupiać ludzi".


Czyli "udziel mi odpowiedzi, tylko prosze byle nie tej prawdziwej".


So paź 01, 2016 7:40 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 17, 2012 11:13 pm
Posty: 3007
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Spory o kształt Ziemi - wydzielony
Obrazek
Obrazek
Wg autora tego filmiku Toronto long distance telephoto video shows flat Earth
pierwsze zdjęcie przedstawia Toronto z odległości ok 60 km i wysokości ok 110 m nad poziomem jeziora, z kolei drugie zdjęcie jest zrobione z odległości ok 50 km i wysokości max do 10 m nad poziomem jeziora.
Nieuważny obserwator stwierdzi, że na zdjęciu robionym z niższej wysokości widać tylko górne partie budynków, a dolne są przesłonięte przez horyzont. Co oczywiście ma się wiązać z tzw. krzywizną ziemi.. Wg niej z takiej odległości i wysokości, grubo ponad 100 metrów wysokości budynków winno być schowane za horyzont.
Zerknij jednak na 95 metrowy Rogers Centre, charakterystyczny stadion z krągłym dachem. Czyżby jego konstrukcja była nadmuchiwana i na drugim zdjęciu z lekka sflaczała?
Nic z tych rzeczy. Na drugim zdjęciu widać mniej więcej to samo co na pierwszym! Z tym, że budynki są na nim spłaszczone. Spłaszczenie narasta wraz ze zbliżaniem się do linii horyzontu. Takie ciekawe zjawisko optyczne dla dalekich obserwacji z niskich wysokości, dodatkowo nad wodą.
Oczywiście MJ tutaj już o tym pisał, ale warto to przypomnieć.
Nic się za horyzont nie chowa..


N paź 02, 2016 9:59 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn kwi 07, 2003 6:53 pm
Posty: 2637
Lokalizacja: USA
Post Re: Spory o kształt Ziemi - wydzielony
Pozwole sobie pokazac jeszcze pare zdjec zrobionych z molo w Jersey City, NJ.
Poniewaz Irbisol oskarzyl mnie o klamstwo- ze "nie wiadomo co one pokazuja, ze to nie wyspa Hoffmana"

Otoz stamtad (z tego molo) w przeswicie pomiedzy filarami Verrazano Bridge nie mozna ujrzec zadnych innych wysp, jak tylko Hoffman Island i Swinburne Island.

Posluze sie w tym celu takze mapa Wyroczni Wielkiego Babilonu.
Ktoz bowiem z mieszkancow Babilonu Wielkiego i Nowego Egiptu odwazy sie podniesc glos, sprzeciwic sie wyrokowi Wyroczni, temu co ona objawia i co pokazuje ?
Czyz nie mowia, ze "jest pewnikiem", bo "naukowo potwierdzona" przez wielu "uczonych" ich "obliczenia" oraz ich LICZBY ?

Miejsce fotografowania juz pokazywalem.
Jeszcze raz to miejsce na mapie Wyroczni.

Obrazek

Zaznaczono dwa kierunki patrzenia.
Wspomne o tym ponizej.

Lecz oto fotografowany przeze mnie rejon:

Obrazek

Widziany z innego mistycznego miejsca, z tzw. One World Observatory, czyli z punktu widokowego wiezy, ktora powstala na miejscu dwoch wiez zniszczonych przez Lucyferian wladajacych Ameryka (i swiatem), w czasie ich lucyferycznego, krwawego obrzedu (zwanego WTC 911).

Charakterystyczne punkty opisalem.
Odleglosci podane na zdjeciu sa odleglosciami przy patrzeniu z molo w Jersey City, a nie z tejze wiezy.

Tu ponizej zaznaczono dwa kierunki spojrzen i ich "rejony docelowe".
Jeden z kierunkow: "przez filary" Verrazano Bridge (tuz przy prawych filarach).
Drugi: mniej wiecej przez srodek przeswitu pomiedzy Hoffman Island, a Swinburne Island.

Obrazek

Po to zaznaczono aby kazdy kto chce mogl sobie samemu poszukac na mapie Wyroczni tychze "obszarow docelowych" (tam gdzie wzrok/obiektyw celuje) i aby mogl zbadac na tejze mapie WYSOKOSCI tych obszarow.
By mogl odpowiedziec sobie, czy moga one byc widoczne czy nie moga z tego miejsca z ktorego robilem zdjecia (z molo, wysokosc ok. 4- 4.5 m.)
Szczegolnie prosze zwrocic uwage na linie spojrzenia "przez filary" mostu.

Tutaj ponizej, na zblizeniu dowod (z mapy Wyroczni) na to, ze linia spojrzenia rzeczywiscie przebiega "przez filary".

Obrazek

A ponizej - ze druga z linii przebiega przez srodek przeswitu miedzy wyspami.

Obrazek

Teraz widoki z molo.
Pokazuje zdjecia wykonane na mniejszych zblizeniach, niz te, ktore wczesniej pokazywalem.
Aby bylo wiadomo co widac.
By na przyklad nie dalo sie twierdzic, ze "to nie wyspa Hoffmana".

Obrazek

Obrazek

Ponizej zdjecia, ktore juz z "nieco blizsza" (na niewielkim zblizeniu) spogladaja w tenze "interesujacy przeswit".
To znaczy przeswit miedzy "drzewkiem" (patrz moje dawniejsze posty) a prawymi filarami mostu Verrazano Bridge.
Czyli przeswit, w ktorym zadna inna wyspa widoczna byc nie moze, ale tylko Hoffman Island lub Swinburne Island.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Dwa ostatnie zdjecia to wykadrowane i powiekszone fragmenty innych zdjec, by ukazac to, ze rzeczywiscie widac na nich Swinburne Island.

Tutaj, ponizej Swinburne Island widoczna z One World Observatory przez most Verrazano.

Obrazek

A teraz widoki "z drugiej strony" (blizej filarow mostu):

Obrazek

Obrazek

Ostatnie zdjecie na wiekszym zblizeniu.
Lecz widac most, widac kawalek prawego filaru.
Widac rowniez Hoffman Island.
Nie ma zadnych watpliwosci: to musi byc Hoffman Island.
(Patrz mapa Wyroczni i to co z niej wynika na temat tego co moze byc widoczne "pod mostem" Verrazano Bridge-z miejsca, z ktorego robilem zdjecia).

Dwa ostatnie zdjecia to widok calkowicie i jawnie sprzeczny z objawieniami globusowymi na temat ziemi.
Patrz mapa Wyroczni.
Patrz linia spojrzenia "przez filary", o ktorej wspominalem i "miejsce docelowe".
Patrz wysokosc ladu w "miejscu docelowym" (i drzew na nim rosnacych! Uwaga: tutaj Google Earth podaje wysokosc npm NIE terenu na ktorym rosna drzewa, ale wysokosc szczytu drzew. Co mozna sobie sprawdzic samemu, na duzym powiekszeniu, jezdzac kursorem. Najechac na teren bez drzew, a potem przesunac kursor na drzewa=> nagly skok wysokosci. To samo dla budynkow.)

Wysokie partie "miejsca docelowego" przy patrzeniu "przez filary" (tzn. tuz przy prawych filarach) sa oddalone od obiektywu o okolo 35.5- 35.7 km.
Siegaja one (te "wysokie partie miejsca docelowego") maksymalnie piecdziesieciu kilku metrow nad poziomem morza.
Natomiast wielkosc urojenia (czyli "obnizenia globusowego") wyrazona w LICZBACH (dla spogladania z wysokosci 4.5 metra) wynosi ok. 59- 61 metrow.

Nic, zadne tlo z odleglego ladu nie ma prawa byc widoczne przy prawych filarach Verrazano Bridge jezeli objawienia globalistyczne (o "kuli ziemskiej") maja byc prawdziwe.

W ogolnosci: nie tylko bezposrednio przy prawych filarach.
Lecz w calym obszarze pomiedzy prawymi ("prawymi" z mojego punktu widzenia- czyli z miejsca z ktorego robilem zdjecia) filarami mostu Verrazano, a Hoffman Island zadne tlo z odleglego ladu nie moze byc widoczne.

Prosze sobie sprawdzac samemu poslugujac sie mapa Wyroczni i tabelka urojen (tzn. tabelka z "obnizeniami globusowymi" dla danej odleglosci).

[Zaznaczony cypel ladu za filarami mostu tez praktycznie nie powinien byc widoczny. Ale to juz szczegoly. W sumie nieistotne. Podobnie jak w obliczu powyzszego faktu (widocznosc odleglego ladu) jest juz malo istotny inny fakt, czyli ten ze filary mostu sa widoczne przed linia horyzontu wodnego. ]

Ziemia nie jest wiec zadna "kula", zadnym "globusem" o promieniu 6378 km.

Lecz zyjemy w czasie Wielkiego Zwodzenia, kosmicznego klamstwa.

A takie programy jak Wyrocznia Ziemska (Google Earth) sa wykorzystywane przez Lucyferian do prania ludzkich rozumow.

To JEST Alchemia rozumow.
Alchemiczne przeksztalcanie rozumu ludzkiego.


Bo mapy te bowiem sa lokalnie poprawne.
Ale pokazuja falszywy OGOLNY MODEL.

Kazdy zatem czlowiek, ktory korzysta z Gooogle Earth, czyli z Wyroczni Ziemskiej Wielkiego Babilonu jest wpierw (gdy uruchamia sie mapa) bombardowany obrazem "kuli ziemskiej".

I utrwala sie w jego rozumie to Wielkie Klamstwo.

Klamstwo wielokrotnie powtarzane z bezczelna i cyniczna "pewnoscia" zostaje przez rozum ludzki przyjete jako "prawda".

Lucyfer jest przebiegly.
Pan wiedzy, waz starodawny wie, ze rzecz (model) moze byc ogolnie falszywa, ale moze sie sprawdzac w pewnych szczegolach (nawet wielu!), ze moze byc lokalnie poprawna.

Najwiekszym zagrozeniem jest to co jest falszywe, ale sprawdza sie prawie zawsze.

I tym wlasnie zwodzi dzis diabel.

Falszywa, bezbozna "nauka i wiedza".
Bezbozna- bo zbudowana BEZ BOGA, na checi "wyjasniania jakby Go nie bylo i jakby niczego nie objawil".


Pn paź 03, 2016 1:14 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn kwi 07, 2003 6:53 pm
Posty: 2637
Lokalizacja: USA
Post Re: Spory o kształt Ziemi - wydzielony
Jeszcze raz zdjecie pokazujace "interesujacy przeswit"
(Wykadrowany fragment tego zdjecia pokazano we wczesniejszym poscie).
Dwie wyspy na jednym zdjeciu.


Obrazek


Pn paź 03, 2016 2:21 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 2240
Płeć: mężczyzna
Post Re: Spory o kształt Ziemi - wydzielony
@watchman
Kopuła jest spłaszczona z dwóch powodów:
- widoczna jest górna część kopuły, która ma mniejszą krzywiznę
- całe zdjęcie jest rozciągnięte w poziomie - widać, że objęty kadr jest mniejszy, więc przy tej samej rozciągłości w poziomie obiekty będą szersze
Na moich zdjęciach jakoś tego spłaszczenia nie widać:
Obrazek
Obrazek

Budynki miasteczka też są spłaszczone na dole?
Obrazek

@MJ
Zobacz sobie, jaka jest wysokość terenu ok. 4-5 km na południe od brzegu Sandy Hook Bay.

I co z tymi soczewkami? W jakiej odległości od F da się zauważyć, że Słońce ciemnieje i zmienia pozycję?
Dlaczego z Australii do RPA latają naokoło przez Antarktydę?
Dlaczego na Antarktydzie jest dzień polarny (są wycieczki - tysiące ludzi mogą to potwierdzić) ?
Dlaczego Księżyc jest obrócony (wraz z oświetleniem) coraz bardziej w miarę gdy się podąża na południe - aż do obrócenia prawie do góry nogami w Australii?
Dlaczego Bóg miały tworzyć taki matrix i zwodzić ludzi?

I na koniec - jakoś 99% wierzących uznaje, że Ziemia jest kulą. Mimo to nie odczuwają, że to twierdzenie zaprzecza bożemu słowu. Po co więc ktoś miałby kłamać?

W kwestii kłamstwa - nadal twierdzisz, że takie zdjęcie piłki jest niemożliwe?
Obrazek

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Pn paź 03, 2016 5:31 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn kwi 07, 2003 6:53 pm
Posty: 2637
Lokalizacja: USA
Post Re: Spory o kształt Ziemi - wydzielony
watchman napisał(a):
Obrazek
Obrazek
Wg autora tego filmiku Toronto long distance telephoto video shows flat Earth
pierwsze zdjęcie przedstawia Toronto z odległości ok 60 km


Bardzo interesujace jest takze nastepujace zjawisko.

Otoz gdy sie oglada pierwszy filmik, to kopula Rogers Centre "faluje".
(Momentami i odcinkowo takze "splaszcza sie").

Otoz podobne zjawisko "falowania" wystepuje takze gdy oglada sie ...ksiezyc !

https://www.youtube.com/watch?v=e7bIbyTobRI

Kto ogladal ksiezyc przez teleskop ten zapewne zauwazyl.

Dlaczego to jest takie ciekawe ?

1. Otoz po pierwsze jak pokazalem i jak Ty pokazales (drugi filmik) swiatlo wskutek przechodzenia przez gruba warstwe gestego (wilgotnego) powietrza zachowuje sie jakby przechodzilo przez wode. Wskutek czego powstaje artefakt optyczny- "splaszczenie".

2. Po drugie: podobne "falowania" mozna dostrzec gdy oglada sie rzeczy (przedmioty) przez wode! Wtedy swiatlo przechodzi nie "jakby przez wode" tylko doslownie przez wode.

Pierwszy punkt zgodny z drugim.

Ale dlaczego jest to ciekawe i jakie to moze miec (wedlug mnie) znaczenie?

Otoz nawet przyjmujac nauki globalistyczne za prawdziwe nie mozna zaprzeczyc temu, ze swiatlo przechodzac od ksiezyca do oka na "globie ziemskim" przechodzi przez ciensza warstwe atmosfery "wodnej", czyli ciensza warstwe powietrza z para wodna, niz swiatlo biegnace z Toronto do oka (na tych filmikach).

Na przyklad na pierwszym filmie swiatlo biegnie przez 60 km atmosfery (odleglosc Toronto-oko).

Natomiast na drodze ksiezyc-oko lezy (nawet wedlug nauk globalistycznych) ciensza warstwa atmosfery zawierajacej pare wodna.
Wedle globalistow w gornych warstwa tzw. stratosfery, czyli kilkanascie- do 50 km "pary wodnej juz praktycznie juz NIE MA".

Zatem swiatlo biegnace z Toronto do oka- biegnie przez szescdziesiecio kilometrowa warstwe gestej atmosfery, zawierajacej duza ilosc pary wodnej

A swiatlo biegnace od ksiezyca do oka biegnie praktycznie przez 50 km warstwe atmosfery (nauki globalistyczne), z ktorej tylko same dolne czesci sa porownywalnie geste jak ta atmosfera przez ktora biegnie swiatlo z Toronto do oka na dystansie 60 km.

Jakie z tego wnioski?

Otoz takie:

1."Falowanie obiektow" widoczne na pierwszym filmiku (60 km odleglosci Toronto-oko) jest podobne do "falowania przedmiotow" jakie da sie dostrzec, gdy oglada sie przedmiot przez wode (nawet prawie stojaca, spokojna !).

2. Skoro zatem warstwa atmosfery przez ktora przechodzi swiatlo ksiezyca, gdy oglada sie ksiezyc z ziemi jest wzglednie cienka (tylko dolne- kilku-kilkunastokilometrowe warstwy atmosfery sa istotnie geste), to moze ogladane "falowanie ksiezyca", gdy oglada sie ksiezyc z ziemi przez teleskopy jest... przeslanka/potwierdzeniem istnienia WOD NIEBIESKICH w okolicy sklepienie niebieskiego, bedacych na drodze ksiezyc-oko ?

To taka moja hipoteza.

Przydaloby sie zaobserwowac jak zachowuje sie obraz ksiezyca ogladanego przez teleskop z wyzszych wysokosci, na przyklad z "balonu atmosferycznego" (wtedy wieksza czesc atmosfery wodnej, gestej jest juz praktycznie wyeliminowana. Gdyby "falowanie" ksiezyca wystepowalo przy ogladaniu z takiego balonu- bylaby to solidna przeslanka za obecnoscia wod niebieskich).
Lub przynajmniej z wysoko lecacego samolotu.

[Oczywiscie nie z tzw. "teleskopu Hubble'a". Bo taki nigdy w "kosmosie" nie istnial i nie latal]


Pn paź 03, 2016 5:59 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn kwi 07, 2003 6:53 pm
Posty: 2637
Lokalizacja: USA
Post Re: Spory o kształt Ziemi - wydzielony
Irbisol napisał(a):
Na moich zdjęciach jakoś tego spłaszczenia nie widać:
Obrazek
Obrazek

Budynki miasteczka też są spłaszczone na dole?
Obrazek


Splaszczenie jest artefaktem optycznym.
Moze wystapic.
Lub moze nie wystapic.

(Zalezy od warunkow w powietrzu. Podobie jak wasza tzw. "refrakcja")

Twoje zdjecia, ktore nie wiadomo co pokazuja (brak konkretow co do odleglosci, co do miejsca, wysokosci obiektow i wysokosci oka nad woda) moga najpewniej zostac wytlumaczone przeslonieciem przez fale.
Kilkumetrowe (nawet) przesloniecie podstawy przez falowanie morza- to nic nadzwyczajnego.

Tak, jak moje zdjecia, ktore pokazywalem (jak dobrze wiesz z TYCH SAMYCH REJONOW, czyli z Jersey City ! Raz okolica "drzewka" byla przeslonieta, a innym razem- jak widac na ostatnich zdjeciach- juz nie. Zmienila sie "krzywizna globu"? Czy zmienil sie stan falowania morza? A moze zmienila sie wysokosc nabrzeza nad poziomem morza?)

Cytuj:
@MJ
Zobacz sobie, jaka jest wysokość terenu ok. 4-5 km na południe od brzegu Sandy Hook Bay.


Alez ja sobie juz zobaczylem.

Ty sobie zobacz!

By Ci ulatwic pokazalem mapki z rejonem gdzie celuje wzrok.
Wszystko i dokladnie opisalem.

Wielkosc urojenia ("obnizenia") globusowego (dla tych wlasnie rejonow o ktorych piszesz- kilka km od brzegu zatoki. Czy masz mnie za zupelnego idiote, ktory nie rozumie tego, ze "moze byc widoczny dalszy niz nadbrzezny rejon"?) wynosi w LICZBACH okolo 60 metrow.

Szukaj wiec, szukaj odpowiednio wysoko polozonych terenow !

Cytuj:
I co z tymi soczewkami? W jakiej odległości od F da się zauważyć, że Słońce ciemnieje i zmienia pozycję?


A dlaczego "slonce mialoby ciemniec" ?!

To dziwne, tyle Ci tlumaczylem, a Ty nic nie zrozumiales.

[Nie zrozumiales tego, ze ja nie narysowalem wszystkich mozliwych promieni ? Jak moglbym narysowac wszystkie mozliwe ? Ale tylko te, ktore maja ukazac ze "obraz widziany przez pilota NIE biegnie sobie dalej po prostej, w nieskonczonosc". Tyle razy podkreslalem, a Ty wciaz nie rozumiesz, ze przy takiej zasadzie rysowania kazdy ma "swoj wlasny obraz slonca" ? Pilot w F ma obraz slonca, "o ktory chodzilo". ( ten, ktory wedle Ciebie "musi biec w nieskonczonosc po prostej"). Tworzony z promieni wyrysowanych na schemacie. A czlowiek na osi optycznej, za F, w kierunku ziemi ma (najczesciej!, chyba ze jestesmy blisko zachodu) swoj wlasny obraz tworzony przez INNE PROMIENIE, ktorych nie wyrysowalem. Porownywalnie jasny, jak obraz slonca widziany przez pilota. Tyle tlumaczylem- nic nie zrozumiales].

Cytuj:
Dlaczego z Australii do RPA latają naokoło przez Antarktydę?


Nie rozumiem pytania.

Cytuj:
Dlaczego na Antarktydzie jest dzień polarny (są wycieczki - tysiące ludzi mogą to potwierdzić) ?


Sa rowniez i tacy, ktorzy "moga potwierdzic ladowanie czlowieka na ksiezycu" i inne "misje kosmiczne".

Czy kiedykolwiek zabraklo klamcow na tym swiecie ?

Albo czy nie pytalem: ilu klamliwych swiadkow znajdzie w razie potrzeby majacy wladze i pieniadze na tym swiecie?
Czyz nie znajdzie nawet i pol miliarda swiadkow (jezeli ich hojnie nagrodzi lub odpowiednio nastraszy/zaszantazuje) ?

Cytuj:
Dlaczego Księżyc jest obrócony (wraz z oświetleniem) coraz bardziej w miarę gdy się podąża na południe - aż do obrócenia prawie do góry nogami w Australii?


No i co z tego?

To samo mozna osiagnac odpowiednio obracajac obraz tarczy ksiezyca nad plaska ziemia.
Masz jakies watpliwosci?

Cytuj:
Dlaczego Bóg miały tworzyć taki matrix i zwodzić ludzi?


Ale :
1. Bog ludzi NIE ZWODZI.
Wprost powiedzial jak JEST.
A. Wprost w Swym Slowie objawil o sklepieniu niebieskim i o wodach sklepienia.
Kto ma rozum, ten Mu wierzy => buduje sobie modele, KTORE UWZGLEDNIAJA owo sklepienie i te wody ORAZ MOZLIWOSC pojawienia sie "efektow optycznych" z tym zwiazanych.

B. Bog NIE objawial o "cialach niebieskich", ale o SWIATLACH w sklepieniu niebieskim. Ze umiescil dwa SWIATLA (slonce i ksiezyc) w sklepieniu nieba oraz gwiazdy.
Kto wiec Mu wierzy ten rozumie, ze wcale nie ma pewnosci, ze "sa to ciala niebieskie". W zwiazku z tym budujac swoje modele nie musi roic o "cialach niebieskich". Lecz moze przyjac, ze sa to (byc moze) jedynie obrazy, jedynie swiatla.

2. Matriksem JEST to czego teraz ucza.
Wielka pustka kosmosu ("proznia").
Czarne dziury.
I inne takie basnie kosmiczne Wielkiego Babilonu.

3. Nie przypisuj wiec Bogu tego co swiat czyni !
To nie Bog tworzy "matriks" ale LUDZIE sobie (i ludziom) !

4. To diabel, "pan wiedzy" zwodzi ludzi, w tym Ciebie. Nie Pan Bog.
Pan WPROST mowi JAK JEST - w Swym Slowie.
5. To NIE wina Pana Boga, ze Ty Mu nie wierzysz i masz Jego Dzielo za "matriks". To Twoja wina ! To Twoja wina, ze bardziej wierzysz w "wiedze", niz w Boze Slowo i Dzielo.

Cytuj:
I na koniec - jakoś 99% wierzących uznaje, że Ziemia jest kulą. Mimo to nie odczuwają, że to twierdzenie zaprzecza bożemu słowu.


Prawda NIE JEST "demokratyczna".
Nie ustala sie Prawdy "przez glosowanie".
Coz to wiec ma za znaczenie, ze 99% cos tam sobie mysli ?

Wiecej!

Slowo Boze jasno i WPROST zaswiadcza o tym, ze przyjdzie czas, ze CALA ZIEMIA powiedzie wzrokiem z podziwem za Bestia !

Wiecej, niz 99% !

Bog wprost to objawia, otwarcie zapowiada, ze MUSI SIE STAC.

Kto wiec Mu wierzy => ten ma rozum => ten UNIKA ARGUMENTOW z "liczenia glosow" ludzkich, z LICZBY "popierajacych" (jakis poglad), ucieka od argumentow "demokratycznych".

Bo wie i rozumie, ze ani Bog NIE JEST "demokrata" tylko Krolem ani Jego Prawda NIE JEST "wiekszosciowa".
Lecz tylko mala trzodka bedzie zbawiona i posiadzie ziemie na wlasnosc.
Tylko powolani, Wybrani i Wierni !

[A za to, ze piszesz "Boze Slowo" z malej litery- bedziesz ukarany przez Boga]

Cytuj:
Po co więc ktoś miałby kłamać?


Klamstwo jest zawsze bez sensu.
A jednak klamcow ZAWSZE JEST WIECEJ, niz Prawdomownych.
Odkad swiat istnieje: kazdy (niemal) czlowiek sklamal.
I to wiele razy (chocby w jakiejs sprawie).
I wiekszosc oklamuje samych siebie.
A inni sie ludza.

Cytuj:
W kwestii kłamstwa - nadal twierdzisz, że takie zdjęcie piłki jest niemożliwe?


Sprawa oswietlenie ksiezyca nie ma bezposredniego przelozenia na kulistosc/plaskosc ziemi.


Pn paź 03, 2016 6:49 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 17, 2012 11:13 pm
Posty: 3007
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Spory o kształt Ziemi - wydzielony
Irbisol napisał(a):
Kopuła jest spłaszczona z dwóch powodów:
- widoczna jest górna część kopuły, która ma mniejszą krzywiznę

O nie nie. Cała kopuła jest widoczna.
Jako dowód, proszę bardzo "nocne" zdjęcie tego autora z tego samego miejsca. Widoczne są na nim czerwone neony "sflaczałego" Rogers Centre znajdujące się pod kopułą.
http://imgur.com/a/PIOWl
Z resztą MJ zauważył efekt falowania kopuły, która na filmie z wyższej wysokości próbuje się spłaszczyć, a na niższej już nie ma z tym problemu.
Dziwne, ale tego efektu falowania wcześniej nie zauważyłem..
MJ napisał(a):
moze ogladane "falowanie ksiezyca", gdy oglada sie ksiezyc z ziemi przez teleskopy jest... przeslanka/potwierdzeniem istnienia WOD NIEBIESKICH w okolicy sklepienie niebieskiego, bedacych na drodze ksiezyc-oko ?
To taka moja hipoteza.

Fakt. Ciekawe to jest..
MJ napisał(a):
Oczywiscie nie z tzw. "teleskopu Hubble'a". Bo taki nigdy w "kosmosie" nie istnial i nie latal

To jest ponoć ten mityczny Hubble:
https://www.youtube.com/watch?v=5Peas18ohCw


Pn paź 03, 2016 7:04 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): N cze 23, 2013 9:11 pm
Posty: 79
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Post Re: Spory o kształt Ziemi - wydzielony
Cytuj:
Co by im to dawało? Tylko proszę o brak odpowiedzi typu "żeby ogłupiać ludzi".


Czyli "udziel mi odpowiedzi, tylko prosze byle nie tej prawdziwej".



To może inaczej. Przepraszam, że Cię wcześniej uprzedziłem.
Jaki związek ma kształt Ziemi, a wiara w Boga?


Wt paź 04, 2016 12:03 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz lut 19, 2015 10:48 pm
Posty: 921
Płeć: kobieta
Post Re: Spory o kształt Ziemi - wydzielony
watchman napisał(a):
MJ napisał(a):
Oczywiscie nie z tzw. "teleskopu Hubble'a". Bo taki nigdy w "kosmosie" nie istnial i nie latal

To jest ponoć ten mityczny Hubble:
https://www.youtube.com/watch?v=5Peas18ohCw

To jest Sophia a nie Hubble.


Wt paź 04, 2016 1:00 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn kwi 07, 2003 6:53 pm
Posty: 2637
Lokalizacja: USA
Post Re: Spory o kształt Ziemi - wydzielony
Nobody napisał(a):
Cytuj:
Co by im to dawało? Tylko proszę o brak odpowiedzi typu "żeby ogłupiać ludzi".


Czyli "udziel mi odpowiedzi, tylko prosze byle nie tej prawdziwej".



To może inaczej. Przepraszam, że Cię wcześniej uprzedziłem.
Jaki związek ma kształt Ziemi, a wiara w Boga?


Diabel uwielbia kazde klamstwo.
A zwlaszcza takie, ktore mocno odciaga od Boga.

[Kazde klamstwo mniej lub bardziej oddala od Boga. Poniewaz kazde klamstwo oddala od Prawdy. A Bog JEST Prawda]

Klamstwo sluzy UWODZENIU czlowieka.

[Najlepiej znaja to kobiety, ktore zostaly uwiedzione przez zwodziciela i potem porzucone, oszukane, skrzywdzone. Dokonal tego przez klamstwo, najczesciej tzw. "slodkie klamstwo". Nie inaczej dziala szatan. (Bo to szatan dzialal przez zwodziciela i dziala przez kazdego kto klamie).]

Dzisiaj wielu jest zwiedzionych przez klamstwo, ktore nazywaja "wiedza, nauka i postepem".
Dla wielu stalo sie ono powodem odejscia od Boga (przyczyna glowna lub jedna z licznych).

Teraz bardzo wielu wierzy w "wiedze" bardziej, niz w Slowo Boze.
I z powodu tej "wiedzy" falszywej odchodza od Boga.
Zwlaszcza gdy widza, ze owa "wiedza" jawnie przeczy Slowu Boga lub przynajmniej lekcewazy Objawienie Boze.

A diabel, "pan wiedzy", Zwodziciel cieszy sie i szyderczo sie smieje.
Bo Mistrz Klamstwa, Ksiaze Pozorow uwielbia kazde klamstwo, a zwlaszcza takie ktore dla ludzi stalo sie wazniejsze, niz Boze Slowo.
Szczegolnie takie, ktore stalo sie bozkiem czlowieka.

Taki jest zwiazek miedzy falszem (dowolnym! takze "naukowym"), a Wiara w Boga i Jego Prawde.

Kazdy falsz i kazde klamstwo sluza klamcy, Zwodzicielowi.
I odciagaja czlowieka od Boga.
Bo On JEST Prawda.
A kazdy falsz od Prawdy oddala.


Gdy ludzie zaczynaja uwielbiac klamliwa opowiesc, to jest duza szansa na to, ze w ogole porzuca Wiare w Boga.
Zwlaszcza zas wtedy, gdy rozpoznaja, ze ich basn ktora uwielbiaja jest sprzeczna z tym, co Bog powiedzial i uczynil.

Klamca ma swoja falszywa opowiesc (mit, mitologie), przy pomocy ktorej stara sie odciagac czlowieka od Prawdziwej Opowiesci.

Czy naprawde nie rozpoznajesz tego, ze tzw. "ateisci" ZAWSZE gdy argumentuja przeciw Wierze w Boga to powoluja sie na "osiagniecia nauki i wiedzy", a zwlaszcza te ktore sa jawnie sprzeczne z Bozym Objawieniem (opowiesci o "ewolucji", o "wielkim wybuchu", o "miliardach lat istnienia swiata") ?

Dzisiaj, w Wielkim Babilonie mitologia "naukowa" jest jedna z najgrozniejszych broni szatana.


Wt paź 04, 2016 1:28 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 2240
Płeć: mężczyzna
Post Re: Spory o kształt Ziemi - wydzielony
MJ napisał(a):
Twoje zdjecia, ktore nie wiadomo co pokazuja (brak konkretow co do odleglosci, co do miejsca, wysokosci obiektow i wysokosci oka nad woda) moga najpewniej zostac wytlumaczone przeslonieciem przez fale.

Wysokość oka nad wodą podawałem. Miasteczko oddalone jest o 9-13 km (jest pod skosem na zdjęciu, stąd ten przedział).
Do czego potrzebne są ci dane nt. odległości innych obiektów? Widać ewidentnie, że jest zapadanie się pod horyzont w zależności od wysokości robienia zdjęcia.
Nic nie falowało, więc fal nie było.

Cytuj:
Cytuj:
Zobacz sobie, jaka jest wysokość terenu ok. 4-5 km na południe od brzegu Sandy Hook Bay.


Alez ja sobie juz zobaczylem.
Ty sobie zobacz!

Nie domyśliłeś się, że uczyniłem to wcześniej?
Teren ma tam 50-85 m n.p.m. Dodając do tego wysokości drzew, mamy trochę więcej niż twoje 60m zapadnięcia.

Cytuj:
Cytuj:
I co z tymi soczewkami? W jakiej odległości od F da się zauważyć, że Słońce ciemnieje i zmienia pozycję?


A dlaczego "slonce mialoby ciemniec" ?!

Sam twierdziłeś, że w oddaleniu od F nie widać światło, bo Słońce "ciemnieje".
Więc pytam, w jakiej odległości od F, oddalając się tyłem po linii F-Słońce, zacznę zauważać to pociemnienie.
Nie pytam o niczyj "własny obraz Słońca", tylko o ten konkretny obraz, który widać w F, a już w pewnym oddaleniu go nie widać.

Cytuj:
Cytuj:
Dlaczego z Australii do RPA latają naokoło przez Antarktydę?


Nie rozumiem pytania.

Wg mapy płaskiej Ziemi powinni lecieć na północ, po czym w połowie drogi wracać na południe - tak jest krócej. Tymczasem oni nie dość, że nie lecą po równoleżniku, to jeszcze oblatują go od południa.

Cytuj:
Cytuj:
Dlaczego na Antarktydzie jest dzień polarny (są wycieczki - tysiące ludzi mogą to potwierdzić) ?


Sa rowniez i tacy, ktorzy "moga potwierdzic ladowanie czlowieka na ksiezycu" i inne "misje kosmiczne".

I każdy może sobie wykupić wycieczkę i wylądować na tym Księżycu?
Dziesiątki tysięcy przypadkowych ludzi mogą to potwierdzić?
Wycieczka na Antarktydę jest już od niecałych 9 tys. PLN.

Cytuj:
Cytuj:
Dlaczego Księżyc jest obrócony (wraz z oświetleniem) coraz bardziej w miarę gdy się podąża na południe - aż do obrócenia prawie do góry nogami w Australii?



No i co z tego?

To samo mozna osiagnac odpowiednio obracajac obraz tarczy ksiezyca nad plaska ziemia.

Po co Bóg miałby to robić i zwodzić ludzi, skoro sam pisze w Biblii co innego?

Cytuj:
Cytuj:
I na koniec - jakoś 99% wierzących uznaje, że Ziemia jest kulą. Mimo to nie odczuwają, że to twierdzenie zaprzecza bożemu słowu.



Prawda NIE JEST "demokratyczna".
Nie ustala sie Prawdy "przez glosowanie".

Nie chodzi o to, co oni mają ustalać, tylko o to, że pomimo przyjęcia kulistej Ziemi, ich wiara w Boga absolutnie nie została zachwiana.
Więc nie ma sensu propagować kulistej Ziemi w celu odsunięcia ludzi od Boga, bo to po prostu NIE DZIAŁA.
Po co więc mieliby kłamać?

Cytuj:
Cytuj:
W kwestii kłamstwa - nadal twierdzisz, że takie zdjęcie piłki jest niemożliwe?


Sprawa oswietlenie ksiezyca nie ma bezposredniego przelozenia na kulistosc/plaskosc ziemi.

Ma - chyba że Bóg zwodzi obrazem Księżyca ludzi.
No i ma bezpośrednie przełożenie na twoje "dano mi poznać" tudzież natchnienie boskie, które kazało ci pisać, że taki widok jest niemożliwy.

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Śr paź 05, 2016 11:44 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn kwi 07, 2003 6:53 pm
Posty: 2637
Lokalizacja: USA
Post Re: Spory o kształt Ziemi - wydzielony
Irbisol napisał(a):

Wysokość oka nad wodą podawałem.


Czyli ile?

Cytuj:
Miasteczko oddalone jest o 9-13 km (jest pod skosem na zdjęciu, stąd ten przedział).
Do czego potrzebne są ci dane nt. odległości innych obiektów?


Aby sprawdzic czy widoczne przesloniecie jest zgodne z objawieniem globusowym.
Istnieja przesloniecia, ktore daja sie wytlumaczyc falowaniem morza.


Cytuj:
Widać ewidentnie, że jest zapadanie się pod horyzont w zależności od wysokości robienia zdjęcia.


Podobne zjawisko zmniejszania/zwiekszania przesloniecia (a nie "zapadania sie pod horyzont") moze wystapic rowniez w przypadku przeslaniajacych fal.

Podawalem Ci przyklad: podnosisz wzrok na plaskiej lace, na ktorej rosnie trawa.


Cytuj:
Nic nie falowało, więc fal nie było.


Falowanie moze byc roznego rodzaju.
Fale moga byc "niewidoczne".

To znaczy: ujawniaja sie tym co Ty nazywasz "zapadaniem pod horyzont"


Cytuj:
Teren ma tam 50-85 m n.p.m. Dodając do tego wysokości drzew, mamy trochę więcej niż twoje 60m zapadnięcia.


Zatem niedokladnie sprawdzales lub klamiesz (probujac ludzic samego siebie).

Obrazek

Linia "przez filary mostu" (tuz przy filarach)- to jest ta linia po lewej.
Kierunek 188.12 (wedlug mapy Wyroczni).
{Sam mozesz sobie sprawdzic czy poprawnie oznaczylem kierunek. Molo z ktorego robilem opisalem i pokazalem dokladnie}

Linia ta trafia w zarosniety rejon (wzgorze porosniete drzewami) Middletown.

Uprzejmie prosze bys na tej linii lub w bezposrednim poblizu tejze linii (kierunek 188.12) wskazal mi "cos" co wystaje powyzej 60 metrow np.

Ponadto zwracalem uwage na nastepujaca rzecz:

Otoz Wyrocznia nie wiadomo z jakich przyczyn podaje tutaj (w tym rejonie swiata) wysokosc OBIEKTOW nad poziomem morza.
Nie podaje wysokosci terenu.
Tylko WYSOKOSC OBIEKTOW (ile wystaja nad poziom morza).
Mozna sobie to sprawdzic na dwa sposoby:

1. Na duzym powiekszeniu najezdzajac kursorem na mapie Wyroczni (Google Earth) na teren NIEzdrzewiony (np. na polane tego wzgorza Middletown), a potem "przejezdzajac kursorem" na pobliskie drzewo.
Nagly skok wysokosci ! Podobnie dla domow.
Wyrocznia nie podaje wiec wysokosci terenu nad poziomem morza, ale wysokosc obiektow.

[Inaczej, niz na Mierzei Wislanej !]

2. Poslugujac sie ta mapa, ktora podaje WYSOKOSC TERENU.
Ta, ktora sam mi podsuwales.

http://www.wysokosc.mapa.info.pl

Ponadto obiekty o ktorych twierdzisz, ze maja 85 mnp NIE wystepuja w poblizu kierunku o ktorym mowa (188.12). Lecz nieco dalej.
Odpowiada to spogladaniu pomiedzy Hoffman Island, a "drzewkiem" (wiadomo o co chodzi). Czyli po drugiej stronie, od strony Swinburne Island.

Natomiast pomiedzy filarami prawymi mostu Verrazano, a wyspa Hoffman Island nic nie powinno byc widoczne.
Jezeli objawienie globusowe jest prawdziwe.

Mozesz sobie to sprawdzac.
Ja juz sprawdzalem.

[Kierunek 188.12 odpowiada spojrzeniu przy filarze. Wyznacz sobie drugi margines spojrzenia- przy wyspie Hoffman Island- od strony filarow prawych (nie od strony Swinburne Island)]



Cytuj:
Sam twierdziłeś, że w oddaleniu od F nie widać światło, bo Słońce "ciemnieje".


Nie. Tak nigdy nie twierdzilem.

Lecz tak:

1.ciemnieje TYLKO JEDEN punkt- punkt lezacy na przedluzeniu osi optycznej (tu, w moich rozwazaniach i na moich schematach to punkt centralny OBRAZU tarczy slonca WIDZIANEJ PRZEZ PILOTA


2. Ciemnieje zatem obraz JEDNEGO PUNKTU (na przedluzeniu osi optycznej).

3. Oraz, co wynika z powyzszych (i moich schematow): ciemnieje obraz punktu WIDZIANY przez pilota. Ten widziany przez pilota.
Ale czlowiek lezacy na przedluzeniu osi optycznej moze miec (i najczesciej ma, chyba ze dla niego slonce juz zaszlo) WLASNY OBRAZ SLONCA.
Utworzony przez INNE PROMIENIE (niz te, ktore tworza obraz dla pilota).
Polozony na niebie NIECO INACZEJ (w nieco innym miejscu)

Co wielokrotnie podkreslalem.

Cytuj:
Nie pytam o niczyj "własny obraz Słońca", tylko o ten konkretny obraz, który widać w F, a już w pewnym oddaleniu go nie widać.


Z tego obrazu (ktory widzi pilot fruwajacy w F) zostaje TYLKO (tu: na moich schematach) punkt centralny (na przedluzeniu osi optycznej), ktory to punkt z tego obrazu CIEMNIEJE.

Lecz poniewaz kazdy ma wlasny obraz- to tenze "zostajacy punkt" jest zupelnie nieistotny, bo zostaje PRZYCMIONY przez ogniskujace sie w obraz slonca dla innego obserwatora (polozonego na osi optycznej) INNE PROMIENIE (nie zaznaczone na moim schemacie).

Nie probuj teraz krecic i zwodzic !

Postawiles teze:

Obraz widziany przez pilota "musi biec dalej w nieskonczonosc, po prostej. Bo gdyby bylo inaczej to byloby to sprzeczne z prawami optyki, ktore znamy".

A ja wlasnie uzywajac PRAW OPTYKI, KTORE ZNAMY pokazalem Ci ze takie twierdzenie JEST FALSZYWE. Pokazujac Ci mozliwosc.

Jesliby kto stworzyl obraz wedlug zasad, ktore opisalem ("mikrosoczewki" itd, jak opisywalem) dla pilota na niebie (lub dla kogos innego- analogicznie, gdzies na ziemi), to efekt jest wlasnie taki, ze pilot bedac w punkcie F ujrzy "tarcze slonca" (wszystkie "mikrosoczewki", wiazki przechodzace przez nie) ogniskuja w punkcie F. A odsuwajac sie po osi optycznej- "slonce" owo zniknie mu natychmiast niemal cale. Bo zostanie tylko "srodkowy punkt", ktory na dodatek zacznie szybko gasnac (i -byc moze- zmieniac barwe)
Boczne punkty (niesrodkowe) znikna od razu, bo promienie tworzace te punkty omijaja go (poza punktem F, na osi optycznej).

Teraz ten "srodkowy, gasnacy punkt" bardzo latwo moze byc przycmiony przez ogniskujace sie dla niego (w tym nowym punkcie, nie w F) INNE PROMIENIE.

Twierdziles wiec "musialoby byc sprzeczne (zniknie obrazu) z prawami optyki ktore znamy" a ja wlasnie pokazalem Ci mozlwiwosc poslugujac sie prawami, ktore znamy.

Bog zna sposob na to aby sklepienie niebieskie dzialalo tak jak dziala nad plaska ziemia.

Cytuj:
Wg mapy płaskiej Ziemi powinni lecieć na północ, po czym w połowie drogi wracać na południe - tak jest krócej. Tymczasem oni nie dość, że nie lecą po równoleżniku, to jeszcze oblatują go od południa.


Niestety znow nie rozumiem.
Czy zechcialbys pokazac jakis schemat?

Ponadto ja NIE ZNAM mapy ziemi (prawdziwej !).


Cytuj:
I każdy może sobie wykupić wycieczkę i wylądować na tym Księżycu?
Dziesiątki tysięcy przypadkowych ludzi mogą to potwierdzić?
Wycieczka na Antarktydę jest już od niecałych 9 tys. PLN.



"Dziesiatki tysiecy przypadkowych ludzi "?

Na Antarktyde nie lata sie "przypadkowo".




Cytuj:
To samo mozna osiagnac odpowiednio obracajac obraz tarczy ksiezyca nad plaska ziemia.


Po co Bóg miałby to robić i zwodzić ludzi, skoro sam pisze w Biblii co innego?


A gdzie tu (w obroceniu obrazu) jakies "zwodzenie" ?


Cytuj:
Nie chodzi o to, co oni mają ustalać, tylko o to, że pomimo przyjęcia kulistej Ziemi, ich wiara w Boga absolutnie nie została zachwiana.


Sa jednak tacy (nawet wielu) ktorzy stracili Wiare takze za przyczyna "postepu wiedzy".

Oczywiscie, sa tez tacy ktorzy wierzyc beda w dwie jawnie sprzeczne rzeczy (np. w Ksiege Rodzaju i opis Stworzenia czlowieka oraz w "teorie ewolucji").
Lecz co to ma do rzeczy ?

[Ci, ktorzy odrzucaja jedno z tych dwoch sprzecznych, chocby "ateisci" sa bardziej rozumni, niz ci "godzacy"! Bo "godzic Prawde z falszem" jest wiekszym bledem, niz Prawde odrzucic.]


Cytuj:
Więc nie ma sensu propagować kulistej Ziemi w celu odsunięcia ludzi od Boga, bo to po prostu NIE DZIAŁA.


Alez oczywiscie, ze dziala !

Prosze porownac stan Wiary tzw. Zachodu z czasow sprzed nowozytnej rewolucji "naukowej" (sprzed przewrotu kopernikanskiego) ze stanem Wiary wspolczesnego Zachodu.

Diabel obral metode walki NIE WPROST.

Nie krzyczy wprost, ze "Biblia jest glupstwem".
Tylko zwyczajnie opowiada opowiesci sprzeczne z Biblia, nazywajac je "nauka, wiedza, postepem, nowoczesnoscia"- z nabozna, "naukowa" mina, oddajac im czesc.

Tym uwodzi.

Glupiec, ktory naslucha sie "naukowego i madrego" (tego czemu klania sie caly swiat) i przylgnie do tego przezywa potem "oswiecenie".

Zaraz zaraz, przeciez nauka zaprzecza Bibli !
Po coz wiec mam zawracac sobie glowe ksiega napisana przez "nieuczonych pastuchow bez wiedzy" ?


I porzuca Wiare.

Tak to dziala U WIELU !

Bo to skuteczniejsze, niz bezposredni atak.

Gdy glupca "olsni" (jak wyzej- ze "nauka przeczy Biblii"), to tenze akt "rozumu" (to glupota) poczytuje sobie za "wielka i wlasna madrosc".

Tym latwiej wiec odchodzi od Wiary.

Tak to dziala.

To JEST Alchemia rozumu !
Czyli sposob CZAROWANIA rozumu.

[Jakby to dzisiaj uczenie nazwali "psychologia manipulacji". Ta "psychologia" sama przeciez naucza, ze "odkryte samodzielnie jest bardziej cenione niz inne". Alchemicy Rozumu (wspolczesni magowie ducha. magowie Wielkiego Babilonu), czyli Lucyferianie zajmujacy sie propaganda (w tym "naukowa", ale przede wszystkim tzw. "edukacja" !!! przymusowa zreszta) dobrze to rozumieja i pozwalaja glupcom na samodzielne skojarzenia. Ich celem jest jedynie zaszczepic kult "wiedzy", aby traktowano "wiedze i nauke ludzka" jak bozka, wyrocznie ktorej nie mozna sie oprzec. Reszta (pozadany efekt w rozumie czlowieczym) przychodzi sama. Majstersztyk lucyferyczny !]


Cytuj:
Po co więc mieliby kłamać?


Po to: jak opisalem.
Przede wszystkim dla walki z Bogiem.
To jest cel glowny, mistyczny.

POnadto jest wiele pomniejszych powodow.

[Np. z "latania w kosmos" mozna dostatnio zyc, oplywajac we wszystko. Patrz jakie pieniadze wyciaga NASA, czyli agenda czcicieli Lucyfera z otumanionych "podatnikow". Na produkcji filmowej i na wielkich fajerwerkach (starty rakiet) mozna sporo zarobic. Patrz takze w jakiej glorii i slawie chodza "kosmonauci". Najwieksze pieniadze zarabia sie na glupocie ludzkiej.
Sa ludzie, ktorzy lubia by inni na nich pracowali. Ktorzy chca miec niewolnikow. Sposob na niewolnika: oglupic czlowieka i otumanic go. Tak aby sam wykladal pieniadze na ciebie! Na "rozwoj wiedzy, technologii, postep cywilizacyjny, na podoj kosmosu". Niewolnictwo jest stanem ducha. Bierze sie z otumanienia, z glupoty. Czlowiek Wolny nie daje sie zwodzic. Bo Prawda WYZWALA. Czlowiek Wolny jest niebezpieczny dla majacych wladze nad swiatem ! Trzeba wiec go omamic, oglupic. ]


Śr paź 05, 2016 1:26 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 2240
Płeć: mężczyzna
Post Re: Spory o kształt Ziemi - wydzielony
MJ napisał(a):
Irbisol napisał(a):

Wysokość oka nad wodą podawałem.

Czyli ile?

Zależy dla którego zdjęcia.
Kilka zdjęć tego samego obiektu to od 1m do ok. 5-6m.
Miasteczko - ok. 4m.
Pozostałe (parami) - jedno ok. 4-5m, drugie kilkanaście (bliżej 10).

MJ napisał(a):
Aby sprawdzic czy widoczne przesloniecie jest zgodne z objawieniem globusowym.
Istnieja przesloniecia, ktore daja sie wytlumaczyc falowaniem morza.

Przesłonięcie nie jest precyzyjnie zgodne z matematyczną kulą. Ale jest zawsze - im wyżej jest obserwator, tym mniejsze przesłonięcie. I to jest dowód na kulistość Ziemi, a nie to, że ci wyszło że z 20 km nie powinno być widać wierzchołków drzew, a jednak je widać.

Przesłonięcia, które sfotografowałem, nie da się wytłumaczyć falowaniem, bo nie widać było żadnego falowania. Przy takim zoomie powinno być widoczne - ale go nie ma.
Miasteczko jest fotografowane prawie wzdłuż wybrzeża, więc fale powinna się przemieszczać w prawo do brzegu i być widoczna - nie ma jej.

Tu masz nawet film, nagrany nawet przez płaskoziemca, który próbuje tłumaczyć, że perspektywa powoduje zapadanie się obiektów. Jeżeli jeszcze nie użyłeś tego argumentu, to znaczy że albo go nie znalazłeś, albo jednak trochę się znasz na matematyce.
Wracając do tematu: na filmie nie widać fal. A zapadnięcie jest.
https://youtu.be/04Jxy13Y4VA?t=13m37s
A tu to, co na moich zdjęciach, tylko że na filmie. Fale są znikome - na tyle małe, że nie tłumaczą przysłonięcia.
https://youtu.be/bco_p4V7-QU?t=40s
https://www.youtube.com/watch?v=SO8BcP37pkg

Cytuj:
Cytuj:
Teren ma tam 50-85 m n.p.m. Dodając do tego wysokości drzew, mamy trochę więcej niż twoje 60m zapadnięcia.



Zatem niedokladnie sprawdzales lub klamiesz (probujac ludzic samego siebie).

Obrazek

Tam jest trochę niżej - do ok. 45m. Plus drzewa (korzystam z mapy, która podaje wysokość gruntu, sam podałeś linka do niej). I w czym problem? Jakieś plaże tam widzisz?

Cytuj:
Cytuj:
Sam twierdziłeś, że w oddaleniu od F nie widać światło, bo Słońce "ciemnieje".

Nie. Tak nigdy nie twierdzilem.

Prościej:
S - Słońce
F - pilot
Z - punkt na Ziemi na przedłużeniu S-F
AX - procentowe oddalenie od F w kierunku Z, czyli F = A0, Z = A100.
Obrazek
Co będzie widział obserwator patrzący w osi F-S w punktach A25, A50, A75, Z?
W Z ciemność - to wiem. A w pozostałych?

Cytuj:
Cytuj:
Wg mapy płaskiej Ziemi powinni lecieć na północ, po czym w połowie drogi wracać na południe - tak jest krócej. Tymczasem oni nie dość, że nie lecą po równoleżniku, to jeszcze oblatują go od południa.


Niestety znow nie rozumiem.
Czy zechcialbys pokazac jakis schemat?

To jest mapa płaskiej Ziemi, na podstawie której sam twierdziłeś, dlaczego samoloty latają blisko bieguna północnego:
Obrazek
Jak widać, z Australii do RPA droga wiedzie przez Indie.
Tymczasem prawdziwa trasa lotu wygląda z grubsza tak (czyli mamy symetrię zachowania samolotów względem biegunów):
Obrazek
I każdy film z tego lotu to potwierdza - leci się nad Antarktydą.
Ale pewnie tylko agenci NASA korzystają z tych lotów, prawda?

Cytuj:
Na Antarktyde nie lata sie "przypadkowo".

Owszem - lata się przypadkowo, bo przypadkowy człowiek tam może polecieć tylko dlatego, że przypadkowo ma taki kaprys. Po nic innego tam się nie leci.
Tysiące ludzi tam były i co - znowu każdy jest agentem NASA?

Cytuj:
Cytuj:
Po co Bóg miałby to robić i zwodzić ludzi, skoro sam pisze w Biblii co innego?


A gdzie tu (w obroceniu obrazu) jakies "zwodzenie" ?

Czy ty sam siebie czytasz? Obrócenie obrazu to zafałszowanie widoku. Które dodatkowo sugeruje, że występuje krzywizna Ziemi.
To samo dotyczy widoku gwiazd, Księżyca, toru Słońca itd. - wszystko wskazuje na to, że Ziemia jest kulą.
Po co więc Bóg zwodzi ludzi? Po co mu jakieś soczewki i obroty oświetlenia?

Cytuj:
Czlowiek Wolny nie daje sie zwodzic. Bo Prawda WYZWALA

Dajesz się więc zwodzić, twierdząc, że takie oświetlenie jest niemożliwe:
Obrazek
Jesteś zatem niewolnikiem i żyjesz w fałszu.

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Cz paź 06, 2016 2:12 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1748 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 110, 111, 112, 113, 114, 115, 116, 117  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL