Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn lip 13, 2020 1:37 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 36 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
 Stwierdzenie niewaznosci slubu koscielnego 
Autor Wiadomość
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Śr kwi 25, 2018 5:10 pm
Posty: 3
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Stwierdzenie niewaznosci slubu koscielnego
Staram sie o stwierdzenie niewaznosci slubu koscielnego, moze jest tutaj ktos kto byl w podobnej sytuacji. Slub zawarlam w 2011 roku rozstalismy sie w 2013 juz na dobre. Jestesmy juz po rozwodzie cywilnym. Powodem rozstania bylo uzaleznienie meza od narkotykow jak rowniez jego niedojzalosc. Slub zawieralismy w nlodym wieku, mielismy po 19 lat i bylo juz dzieciatko, dlatego tez decyzja o slubie, ale rowniez moj tata naperal na slub. Wychodzac za meza nie mialam pojecia ze zmaga sie z nalogiem. Dwa tyg przed slubem maz gdzies zabalangowal, nie bylo go cala noc w domu. Jego siostra w nastepnym dniu powiedziala mi ze mowila rodzica ze wydaje sie jej ze bierze on narkotyki bo czasem ma dziwne oczy, ale mama nie reagowala. Przejelam sie wtedy bardzo i postanowilam powaznie porozmawiac wtedy jeszcze z przyszlym mezem, on natomiast wszyatkiego sie wyparl przysiegal ze tylko sobie wypil z kolegami bo zrobili sobie kawalerski ze on zadnyvh narkotykow nie bral. I na tej rozmowie sie akonczylo wrocilam do niej po ponad roku od slubu kiedy to juz dzialo sie zle i dowiedzialam aie ze ma z tym problem. Zalozylam nowa rodzine i pragne wziasc slub koscielny z obecnym partnerem. :-( rozmawilam z ksiedzem z naszej parafi i mowil ze bedzie ciezko dlatego ze juz sie z kims zwiazalam, nie mam swiadkow spoza rodziny, pytalam jego kolege ktory prawdopodopnie w dzien slubu przed przysiega w kosciele wzial razem z nim jakies narkotyki, ale on niestety mi nie pomoze.


Śr kwi 25, 2018 11:14 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn cze 13, 2011 6:22 pm
Posty: 3361
Lokalizacja: podkarpackie
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Stwierdzenie niewaznosci slubu koscielnego
stokrotka77 napisał(a):
Staram sie o stwierdzenie niewaznosci slubu koscielnego, moze jest tutaj ktos kto byl w podobnej sytuacji..


Podobna sytuacja, nie znaczy taka sama. Z tego co piszesz sprawdziłaś, kiedy małżeństwo zawarte jest nieważnie, mimo pozorów ważności. Forum Ci raczej nie pomoże, umów się na spotkanie, jedź do Sądu Biskupiego, porozmawiaj na miejscu. Trudno, nie znaczy niemożliwe. Drugi związek nie ma wpływu na nieważność, lub ważnośc poprzedniego, chociaż bywa powodem starań podobnych do Twoich. Najważniejsze są okoliczności, które zachodziły przed waszym ślubem; np zatajenie choroby, nałogu, niedojrzałość. Ale to pewnie sama wyczytałaś.
Znam sytuację,gdzie miała miejsce tylko niedojrzałość kobiety, poza tym nic innego nie było, jednak orzeczono nieważność. Najpierw się rozwiedli, ponieważ ona odkryła zdradę męża. Potem mąż czynił starania o stwierdzenie nieważności małżeństwa. Mężczyzna też był już w nowym związku. Nie pytałam o szczegóły sprawy w sądzie, to bolesne i ludzie mają prawo zachować te rzeczy dla siebie.

_________________
Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą


Cz kwi 26, 2018 2:00 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 6:44 pm
Posty: 71
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Stwierdzenie niewaznosci slubu koscielnego
Z doświadczenia mogę napisać, iż czasami Stronom procesowym wydaje się tylko pozornie, iż nie dysponują odpowiednimi środkami dowodowymi, a rzeczywistość jest inna.
Kłaniam się!


Pt kwi 27, 2018 2:35 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 4794
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Stwierdzenie niewaznosci slubu koscielnego
Ciężko uwierzyć, że nigdy nie widziałaś jak coś bierze.


Pt kwi 27, 2018 3:34 am
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Śr kwi 25, 2018 5:10 pm
Posty: 3
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Stwierdzenie niewaznosci slubu koscielnego
Wespecjan napisał(a):
Ciężko uwierzyć, że nigdy nie widziałaś jak coś bierze.


Nie mialam wczesniej stycznosci z osoba ktora bierze, wiec nie mialam pojecia jak taka osoba sie zachowuje... Ale Wiadomo kazdy swoje mysli.


Pt kwi 27, 2018 11:20 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 1656
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Stwierdzenie niewaznosci slubu koscielnego
A ja może nieco z innej perspektywy. Przecież małżeństwo sakramentalne jest zawierane na dobre i na złe. Istnieje przysięga gdzie przed Bogiem i przed ludźmi deklaruje się taką postawę miłości. A miłość to nie tylko te przyjemne momenty, ale czasem miłość staje się rodzajem krzyża.

Oczywiście, należy tutaj wyszczególnić sytuacje gdzie pożycie staje się niemożliwe, tak jak w przypadku kiedy dana osoba jest alkoholikiem zagrażającym życiu małżonka i dzieci. Sprawa uzależnienia od narkotyków obejmuje pomoc tej osobie w sensie podjęcia odpowiedniej terapii, detoksu. Czy próbowałaś ratować męża, pomóc mu w taki sposób, walcząc o niego, o was, o małżeństwo?

Masz już nowego partnera i nową rodzinę. Teraz wygląda na to że następuje sytuacja poszukiwania środków aby uzyskać dokument potwierdzający iż poprzednie małżeństwo zostało zawarte w sposób nieważny.

Coraz więcej takich sytuacji, wygląda na to że ludzie czasem nie chcą walczyć o siebie, walczyć o miłość, o przetrwanie małżeństwa, o ile istnieje chociaż jakaś mała szansa. Wszyscy chcemy być szczęśliwi. Jakoś niewielu jest chętnych do niesienia krzyża. A Jezus powiedział że kto chce iść za mną niech bierze krzyż na swoje ramiona.

Ale nie mnie wyrokować o takich sprawach, to tylko pewne refleksje. Bóg zna najlepiej dane sytuacje. I tylko Bóg może tak naprawdę ocenić ile w tych sprawach o orzeczeniu nieważności małżeństwa, ile tam jest realnej przyczyny, a ile tylko ludzkich dążeń do tego aby uwolnić się od problemu, znaleźć coś lepszego skoro poprzednie się nie udało, mieć otwartą furtkę do nowego związku.


Pt kwi 27, 2018 3:28 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Śr kwi 25, 2018 5:10 pm
Posty: 3
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Stwierdzenie niewaznosci slubu koscielnego
equuleuss napisał(a):
A ja może nieco z innej perspektywy. Przecież małżeństwo sakramentalne jest zawierane na dobre i na złe. Istnieje przysięga gdzie przed Bogiem i przed ludźmi deklaruje się taką postawę miłości. A miłość to nie tylko te przyjemne momenty, ale czasem miłość staje się rodzajem krzyża.

Oczywiście, należy tutaj wyszczególnić sytuacje gdzie pożycie staje się niemożliwe, tak jak w przypadku kiedy dana osoba jest alkoholikiem zagrażającym życiu małżonka i dzieci. Sprawa uzależnienia od narkotyków obejmuje pomoc tej osobie w sensie podjęcia odpowiedniej terapii, detoksu. Czy próbowałaś ratować męża, pomóc mu w taki sposób, walcząc o niego, o was, o małżeństwo?

Masz już nowego partnera i nową rodzinę. Teraz wygląda na to że następuje sytuacja poszukiwania środków aby uzyskać dokument potwierdzający iż poprzednie małżeństwo zostało zawarte w sposób nieważny.
Coraz więcej takich sytuacji, wygląda na to że ludzie czasem nie chcą walczyć o siebie, walczyć o miłość, o przetrwanie małżeństwa, o ile istnieje chociaż jakaś mała szansa. Wszyscy chcemy być szczęśliwi. Jakoś niewielu jest chętnych do niesienia krzyża. A Jezus powiedział że kto chce iść za mną niech bierze krzyż na swoje ramiona.

Ale nie mnie wyrokować o takich sprawach, to tylko pewne refleksje. Bóg zna najlepiej dane sytuacje. I tylko Bóg może tak naprawdę ocenić ile w tych sprawach o orzeczeniu nieważności małżeństwa, ile tam jest realnej przyczyny, a ile tylko ludzkich dążeń do tego aby uwolnić się od problemu, znaleźć coś lepszego skoro poprzednie się nie udało, mieć otwartą furtkę do nowego związku.






Oczywiscie ze walczylam o meza i nasze malzenstwo. Bardzo meza kochalam i bardzo ciezko bylo mi podjac decyzje o rozsatniu, ale niestety nie chcial sobie pomoc, pomagali wszycy z rodziny. I byc moze walczyla bym dluzej gdybym nie byla ponizana, wyzywana, szarpana wykrecal mi rece, czesto zmuszal do wspołżycia jak i grozil ze mnie zabije, a przez to pokawily sie ogromne leki z ktorymi nie moglam sobie poradzic i iedyne co mi do glowy przychodzilo to aby odebrac sobie zycie. Bardzo dlugo dochodzilam do siebie.

Wespecjan napisał(a):
Ciężko uwierzyć, że nigdy nie widziałaś jak coś bierze.


Pisalam wyzwj ze jego siostra 2 tyg przed slubem powiedziala ze wydaje jej sie ze on cos bierze, pytalam prosilam zeby moowil prawde wyparl sie mowiac ze on nic bierze.


Pt kwi 27, 2018 10:03 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pn gru 22, 2014 11:04 pm
Posty: 508
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Stwierdzenie niewaznosci slubu koscielnego
equuleuss napisał(a):
Masz już nowego partnera i nową rodzinę. Teraz wygląda na to że następuje sytuacja poszukiwania środków aby uzyskać dokument potwierdzający iż poprzednie małżeństwo zostało zawarte w sposób nieważny.

Co w tym złego? Decyzję wydaje Sąd Biskupi w asyście Ducha Świętego, więc raczej się nie pomyli. Powód nie wnosi "o unieważnienie sakramentu małżeństwa", ale o "sprawdzenie ważności" - zbadanie jaki jest stan faktyczny. Nie ma tu złej woli.

Poza tym, kto umyślnie zataja nałóg w momencie składania przysięgi małżeńskiej, automatycznie czyni ją nieważną.

equuleuss napisał(a):
Jakoś niewielu jest chętnych do niesienia krzyża.

W takim razie nie leczmy chorych - nie niosą swój krzyż!


So maja 12, 2018 10:40 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 1656
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Stwierdzenie niewaznosci slubu koscielnego
pachura napisał(a):
W takim razie nie leczmy chorych - nie niosą swój krzyż!


Sugerujesz że istnieje coś takiego jak wyleczenie się z nieudanego małżeństwa'' a tym lekarstwem byłyby Sąd Biskupi i wniosek o stwierdzenie nieważności sakramentu?


N maja 13, 2018 1:14 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pn gru 22, 2014 11:04 pm
Posty: 508
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Stwierdzenie niewaznosci slubu koscielnego
equuleuss napisał(a):
Sugerujesz że istnieje coś takiego jak wyleczenie się z nieudanego małżeństwa'' a tym lekarstwem byłyby Sąd Biskupi i wniosek o stwierdzenie nieważności sakramentu?

Nie - użyłem hiperboli żeby podkreślić że nie każde cierpienie ma sens i nie każde jest Jezusowym krzyżem. Przykładowo, jeśli mój wujek panicznie boi się dentysty i zamiast umówić się na wizytę, łyka paracetamol tak długo aż ból zęba stanie się nie do zniesienia - czy jego cierpienie ma głębszy wymiar? No nie za bardzo.

Poza tym, wiele wskazuje na to że małżeństwo autorki wątku nigdy ważnym nie było - więc o czym tu mówimy? Została okłamana na starcie co do nałogu męża, a jakiś niemądry duchowny udzielił sakramentu dziewiętnastolatce z dzieckiem przy piersi. No hej, to nie XIX wiek żeby "dziecko musiało mieć ojca", przecież to oczywiste że oboje są niedojrzali i jeszcze do tego pod presją...


N maja 13, 2018 7:19 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn cze 13, 2011 6:22 pm
Posty: 3361
Lokalizacja: podkarpackie
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Stwierdzenie niewaznosci slubu koscielnego
pachura napisał(a):
a jakiś niemądry duchowny udzielił sakramentu dziewiętnastolatce z dzieckiem przy piersi. No hej, to nie XIX wiek żeby "dziecko musiało mieć ojca", przecież to oczywiste że oboje są niedojrzali i jeszcze do tego pod presją...


Wróć; sami małżonkowie udzielają sobie sakramentu, duchowny jest urzędowym świadkiem Kościoła.

_________________
Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą


Pn maja 14, 2018 2:49 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pn gru 22, 2014 11:04 pm
Posty: 508
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Stwierdzenie niewaznosci slubu koscielnego
mareta napisał(a):
Wróć; sami małżonkowie udzielają sobie sakramentu, duchowny jest urzędowym świadkiem Kościoła.

No to nie dopełnił swoich urzędowych obowiązków - na jedno wychodzi.


Pn maja 14, 2018 6:21 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn cze 13, 2011 6:22 pm
Posty: 3361
Lokalizacja: podkarpackie
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Stwierdzenie niewaznosci slubu koscielnego
pachura napisał(a):
mareta napisał(a):
Wróć;.

No to nie dopełnił swoich urzędowych obowiązków.


W jakim zakresie nie dopełnił obowiązków? Jeżeli narzeczony skłamał, ponieważ z ukrył swoje uzależnienie, narzeczona, bo powiedziała ( prawdopodobnie),że przysięga dobrowolnie i bez żadnego przymusu, obojgu brakło dojrzałosci, a rodzice naciskali na ślub to i tak winien jest duchowny. :no: :no: Bo kto inny?

_________________
Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą


Pn maja 14, 2018 7:15 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pt kwi 06, 2018 7:45 pm
Posty: 21
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Stwierdzenie niewaznosci slubu koscielnego
mareta napisał(a):
W jakim zakresie nie dopełnił obowiązków? Jeżeli narzeczony skłamał, ponieważ z ukrył swoje uzależnienie, narzeczona, bo powiedziała ( prawdopodobnie),że przysięga dobrowolnie i bez żadnego przymusu, obojgu brakło dojrzałosci, a rodzice naciskali na ślub to i tak winien jest duchowny. :no: :no: Bo kto inny?

Różnie to bywa. Wydaje mi się, że jednak do obowiązków księdza należy upewnienie się (w granicach jego możliwości), że w danym przypadku nie występują przeszkody do zawarcia małżeństwa. Powiem Ci jak było u mnie. Ksiądz zachowywał się bardziej jak urzędnik niż kapłan przygotowujący do sakramentu. Ja nie miałem bierzmowania. Ksiądz powiedział "to się załatwi, Pan sobie poczyta katechizm", po czym wskazał mi dzień i godzinę kiedy mam się stawić w innej parafii, dostałem bierzmowanie bez żadnego przygotowania. Protokół ślubny sporządzał jakby to były wyścigi. Żona miała stwierdzoną nieważność poprzedniego małżeństwa z klauzulą. Znów powiedział, że "to się załatwi", wysłał gdzieś jakieś pismo i klauzula została zdjęta. Ja wtedy nie zdawałem sobie sprawy z tego co taka klauzula oznacza: najwyraźniej sąd biskupi po rozpoznaniu sprawy uznał, że przeszkody, które spowodowały nieważność jej poprzedniego małżeństwa nie ustały i żona wciąż może nie być zdolna do zawarcia małżeństwa. Nikt mi tego nie wytłumaczył i nie podjął nawet próby rozmowy na ten temat. Ale najciekawiej ksiądz rozwiązał kwestię nauk przedmałżeńskich: z uśmiechem stwierdził, że "wam to chyba niepotrzebne". Czyli jego zdaniem wieloletnie życie w grzechu zastępuje katolickie przygotowanie do małżeństwa. Czy tak powinna wyglądać rola księdza? Chyba jednak nie.


Wt maja 15, 2018 10:45 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13885
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Stwierdzenie niewaznosci slubu koscielnego
Małżeństwo chrześcijańskie nie jest raz na zawsze zamknięte, ale zakłada stawanie się coraz bardziej małżeństwem sakramentalnym, które jest świadectwem i symbolem w świecie, gdzie spotyka się relacje ulotne lub powierzchowne, świadectwem trwałości, miłości i nieodwracalności.
Tu mamy inną sytuację niż w Deklaracji Praw. To nie prawo małżonka do określonego traktowania, ile obowiązek każdej osoby, by traktować innych w sposób, który szanuje ludzką godność daną im przez Boga. To biblijne pouczenie a nie stricte uregulowanie prawne.

A teraz bicie w piersi: czyjeś czy swoje? W przypadku pierwszego małżeństwa stwierdzono niedojrzałość występującą w stopniu uniemożliwiającym rozwój małżonków. Przebieg małżeństwa to zweryfikowal. Uznano nieważność i zawarto klauzulę o tej sprawie.

Ludzie dojrzewają i ta sytuacja mogła ulec zmianie. Teraz kolejny obrazek. Przychodzą prosić o sakrament malżeństwa konkubenci żyjący ze sobą w wieloletnim związku. I to dość dziwny układ jak na nasze standardy. Facet nie rozumie klauzuli, nie niepokoi go to zastrzeżenie. Zna kobietę od lat i chce tego małżeństwa. Nie wnosi zastrzeżeń do jej dojrzałości. Pytanie dlaczego tego nie widzi? Dlaczego tak powierzchownie spogląda na coś co jest poważne i dawno powinno zostać rozeznane? Co taki ksiądz pomyślał o parze konkubentów żyjących wiele lat razem i wychowujących dziecko? Nie przyszło mu być może do głowy że wart pac pałaca a palac paca...
Na pewno winny tylko ksiądz, który rzeczywiście okazał się urzednikiem myślącym schematycznie? Wszyscy trafili chyba tak jak na to zasługiwali.


Wt maja 15, 2018 3:17 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 36 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL