Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn lip 13, 2020 2:00 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 44 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
 Moja córka współżyje bez ślubu 
Autor Wiadomość
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 02, 2015 7:51 pm
Posty: 556
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moja córka współżyje bez ślubu
deshalbe napisał(a):
Witam państwa,mam na imię Iwona i mam 52 lata. Piszę tutaj ponieważ już nie wiem co mam robić. Otóż niedawno dowiedziałam się że moja 23-letnia córka uprawia seks pozamałżeński. Zawsze była idealnaą córką,studentką i dziewczyna. Jesteśmy z porzadnej katolickiej rodziny a nie jakiejś patologii. 23 lata to o wiele za młody wiek na takie rzeczy. Powinna się teraz skupić na nauce a nie chłopakach. Pozatym od zawsze wpajalismy jej że to grzech,że cnotę należy trzymać dla tego jedyne poślubionego przed Bogiem. Przyparta do muru przyznała się że od kilku miesięcy współżyją. Nie pomagają prośby i groźby by go zostawiła bo twierdzi że go kocha. Ona jego może tak ale on traktuje ją jak przedmiot seksualny,gdyby tak nie było czekałby do ślubu. Znajomy ksiądz powiedział bym zakazała jej się z nim spotykać,gdy to usłyszała zagroziła że się wyprowadzi. Tyle lat nauki,dobrego wychowania na nic. My z mężem sami przeżyliśmy swój pierwszy raz po ślubie w wieku 27 lat a ona takie coś. Już nie mam do niej siły. Próbowałam jej grozić że jeżeli nie zostawi tego chłopca nie jest już nasza córka a ona komentuje tylko że jestesmy nienormalni.
Już nie wiem co mam zrobić. Nie tak chcieliśmy ja wychować..



Autorko czy według Ciebie kobiety które są aktywne seksualnie przed ślubem pochodzą z jakiś patologicznych kręgów ? Czy to nie są zbyt pochopne wnioski? I co według Ciebie oznacza `za młody wiek ,średnia skala inicjacji seksualnej w Polsce wacha się gdzieś pomiędzy 16-18 rokiem życia wśród młodych ludzi .Nauka nie przeszkadza w posiadaniu jakiekolwiek życia towarzyskiego.


Trzeba przyjąć do wiadomość iż można od maleńkość wpajać własnemu dziecku wartość chrześcijańskiej ,dużo z nim o tym rozmawiać, dawać własny przykład poparty wiedza i doświadczeniem ,można ciągnąc dziecko do środowisk które również popierają wiarę i naukę Kościoła żeby nie czuło się samotne - a mimo to jednak syn /córka może iść własną drogą ,do bycia katolikiem nie da się nikogo zmusić żadnym argumentami albo o zgrozo jakimiś groźbami .Co Ci to da Autorko że córka wyprowadzi się z domu ? w gruncie rzeczy dalej będzie sypiała z chłopakiem . A postawy księdza o którym wspomniałaś już w ogóle nie skomentuje ,to ma być ksiądz?!

Myślę że wyrzekaniem się własnej córki jako matka daleko nie zajdziesz Autorko ,ja wiem że te słowa rzucane są w głębokiej desperacji ale nawet to nie usprawiedliwa takich słów.


Ostatnio edytowano Wt cze 05, 2018 11:15 pm przez PeterW, łącznie edytowano 2 razy

usunięcie pstrokacizny



Wt cze 05, 2018 10:26 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn cze 13, 2011 6:22 pm
Posty: 3361
Lokalizacja: podkarpackie
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moja córka współżyje bez ślubu
Brandeisbluesky napisał(a):
Jeśli się kochają i chcą żyć jak małżeństwo, to można im zaproponować i zachęcać, by się pobrali. To najbardziej naturalne rozwiązanie.

Rozwiązanie rozsądne i "honorowe". Jednak wychodzi na to,że dla dziewczyny i jej chłopaka zakochanie, równa się kontakt fizyczny , bo tak rozumieją okazywanie uczucia. Poza tym zakochanie to jeszcze nie uczucie trwałe, na którym można zbudować związek na całe życie. Skończy się zakochanie, skończy się związek.

A deshalbe się nie odzywa...

_________________
Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą


Śr cze 06, 2018 9:26 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 7019
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moja córka współżyje bez ślubu
Tak naprawdę nic nie wiadomo o tym chłopaku. Może poza wspomnianą sprawą (przypuszczam, że jednak antykoncepcja też wchodzi w rachubę) to całkiem dobry materiał na męża. Przecież jest całkiem sporo katolickich mężczyzn, którzy najpierw zaczęli pożycie intymne, spłodzili dziecko w czasie nauki, ożenili się z matką dziecka, a potem wzorowo wywiązywali się z obowiązków. Niedobre jest to, że grzeszyli, ale potem wzięli się w garść i uporządkowali sprawy. Młodzi mogliby się wybrać na jakiś kurs dla narzeczonych, nawet jeśli jeszcze nie myślą o ślubie. Przypuszczam, deshalbe chciałaby, by jej córka skończyła naukę bez utrudnień, zdobyła pracę, a potem jako osoba niezależna decydowała o swojej przyszłości i pyta nas o poradę jak trafić do córki, by ta zastanowiła się nad sobą i przestała grzeszyć, a nie nazywała ją nienormalną. Czyli jak rozmawiać z dorosłą córką, żeby chciała chcieć tego, czego katolik powinien chcieć, chociaż wiąże się to z płynięciem pod prąd współczesnych sposobów na życie?


Cz cze 07, 2018 2:19 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn cze 13, 2011 6:22 pm
Posty: 3361
Lokalizacja: podkarpackie
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moja córka współżyje bez ślubu
Brandeisbluesky napisał(a):
Tak naprawdę.....

Przecież jest całkiem sporo katolickich mężczyzn, którzy najpierw zaczęli pożycie intymne, spłodzili dziecko w czasie nauki, ożenili się z matką dziecka, a potem wzorowo wywiązywali się z obowiązków.....

No i chwała Bogu,że tak jest.

_________________
Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą


Pt cze 08, 2018 10:57 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 2890
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moja córka współżyje bez ślubu
mareta napisał(a):
Brandeisbluesky napisał(a):
Tak naprawdę.....

Przecież jest całkiem sporo katolickich mężczyzn, którzy najpierw zaczęli pożycie intymne, spłodzili dziecko w czasie nauki, ożenili się z matką dziecka, a potem wzorowo wywiązywali się z obowiązków.....

No i chwała Bogu,że tak jest.

Tylko ze sllub wziety tylko z powodu dziecka i obowiazku nie jest w ogole wazny. Bo musi byc to wolna decyzja ppzbawiona przymusu


So cze 09, 2018 9:16 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 7019
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moja córka współżyje bez ślubu
Tak jakby już rozmawiałyśmy na ten temat: viewtopic.php?p=1042276#p1042276. Gdy dziecko jest w drodze, trzeba lepszego rozeznania (też pewnie dłuższego czasu) do podjęcia decyzji o ślubie. W watykańskim odnośniku, który podawałam w poprzedniej rozmowie, Papież Franciszek poruszył tę sprawę. On sam zabraniał małżeństw tylko dlatego, że kobieta jest w ciąży. Pamiętasz niedawną sprawę, gdy pobłogosławił parze, która była gotowa zawrzeć ślub w samolocie, którym leciał? Tam chyba były dzieci, ślub cywilny, wieloletnia kohabitacja, brakowało tylko ślubu sakramentalnego. Pewnie ta para dała dowód, że spełnia warunki, że są wolni od przymusu. Nie czytaj tego wpisu jako sarkazmu. Papież pewnie wpłynąłby na przyspieszenie ich ślubu, gdyby tylko mógł — tj. był ich duszpasterzem.


So cze 09, 2018 12:33 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 02, 2015 7:51 pm
Posty: 556
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moja córka współżyje bez ślubu
Brandeisbluesky napisał(a):
Tak jakby już rozmawiałyśmy na ten temat: viewtopic.php?p=1042276#p1042276. Gdy dziecko jest w drodze, trzeba lepszego rozeznania (też pewnie dłuższego czasu) do podjęcia decyzji o ślubie. W watykańskim odnośniku, który podawałam w poprzedniej rozmowie, Papież Franciszek poruszył tę sprawę. On sam zabraniał małżeństw tylko dlatego, że kobieta jest w ciąży. Pamiętasz niedawną sprawę, gdy pobłogosławił parze, która była gotowa zawrzeć ślub w samolocie, którym leciał? Tam chyba były dzieci, ślub cywilny, wieloletnia kohabitacja, brakowało tylko ślubu sakramentalnego. Pewnie ta para dała dowód, że spełnia warunki, że są wolni od przymusu. Nie czytaj tego wpisu jako sarkazmu. Papież pewnie wpłynąłby na przyspieszenie ich ślubu, gdyby tylko mógł — tj. był ich duszpasterzem.



Mimo zdania Papieża Franciszka -bardzo ciężko mi zrozumieć tą kwestie. Skrzywdzona ,wykorzystana kobieta, skrzywdzone dziecko ..grzech nierządu, -i jeszcze w rezultacie mężczyzna który nie chce się z taką kobietą ożenić i wziąć odpowiedzialność za cały bałagan którego się dopuścił .Bo on biedny czuje się przymuszony ? Dla mnie taki mężczyzna to skończy (...) nie będę się brzydko wyrażać i nie podałabym takiemu facetowi ręki . Nadal uważam że porzucenie kobiety w ciąży to haniebny czyn . .

Nie pojmę tej kwestii chyba nigdy. :?


So cze 09, 2018 8:10 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pn mar 12, 2018 10:03 pm
Posty: 8
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moja córka współżyje bez ślubu
Cytuj:
Mimo zdania Papieża Franciszka -bardzo ciężko mi zrozumieć tą kwestie. Skrzywdzona ,wykorzystana kobieta, skrzywdzone dziecko ..grzech nierządu, -i jeszcze w rezultacie mężczyzna który nie chce się z taką kobietą ożenić i wziąć odpowiedzialność za cały bałagan którego się dopuścił .Bo on biedny czuje się przymuszony ? Dla mnie taki mężczyzna to skończy (...) nie będę się brzydko wyrażać i nie podałabym takiemu facetowi ręki . Nadal uważam że porzucenie kobiety w ciąży to haniebny czyn . .

Nie pojmę tej kwestii chyba nigdy.


Tylko że nie zawsze jest tak że tylko facet jest przymuszany do małżeństwa. Kobieta niekoniecznie musi być skrzywdzona, wykorzystana i porzucona. Bo jeśli wykluczyć gwałt na kobiecie, to w momencie poczęcia i on, i ona, za obopólną zgodą "korzystały". Obie strony mogą nie chcieć bycia małżeństwem. A dziecko, moim zdaniem bardziej ucierpiałoby wychowując się z dwojgiem rodziców które jest małżeństwem na siłę, męcząc się ze sobą, zapewne mimowolnie okazując to sobie nawzajem stwarzając tym samym dla tego dziecka niesprzyjającą atmosferę, niż wychowując się wśród rodziców którzy ze sobą nie są, ale mają powiedzmy zdrowe relacje, tłumacząc dziecku zaistniałą sytuację.


N cze 10, 2018 11:28 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 02, 2015 7:51 pm
Posty: 556
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moja córka współżyje bez ślubu
Grubas napisał(a):
Cytuj:
Mimo zdania Papieża Franciszka -bardzo ciężko mi zrozumieć tą kwestie. Skrzywdzona ,wykorzystana kobieta, skrzywdzone dziecko ..grzech nierządu, -i jeszcze w rezultacie mężczyzna który nie chce się z taką kobietą ożenić i wziąć odpowiedzialność za cały bałagan którego się dopuścił .Bo on biedny czuje się przymuszony ? Dla mnie taki mężczyzna to skończy (...) nie będę się brzydko wyrażać i nie podałabym takiemu facetowi ręki . Nadal uważam że porzucenie kobiety w ciąży to haniebny czyn . .

Nie pojmę tej kwestii chyba nigdy.


Tylko że nie zawsze jest tak że tylko facet jest przymuszany do małżeństwa. Kobieta niekoniecznie musi być skrzywdzona, wykorzystana i porzucona. Bo jeśli wykluczyć gwałt na kobiecie, to w momencie poczęcia i on, i ona, za obopólną zgodą "korzystały". Obie strony mogą nie chcieć bycia małżeństwem. A dziecko, moim zdaniem bardziej ucierpiałoby wychowując się z dwojgiem rodziców które jest małżeństwem na siłę, męcząc się ze sobą, zapewne mimowolnie okazując to sobie nawzajem stwarzając tym samym dla tego dziecka niesprzyjającą atmosferę, niż wychowując się wśród rodziców którzy ze sobą nie są, ale mają powiedzmy zdrowe relacje, tłumacząc dziecku zaistniałą sytuację.



Pomijasz jeden zasadniczą różnicę -kobiety decydują się na współżycie w imię wielkiej miłość i obietnicy wspólnego życia a nie dla rozrywki i zabawy tak jak znaczna część męskiej populacji ,takie sytuacje zwykle kończą się lamentem( no bo jak on mógł mnie zostawić ?!)Nie znam kobiety która będąc w zaawansowanej ciąży zdecydowałabym się na rozstanie z ojcem dziecka -bo jest to właśnie najważniejszy moment w którym ten człowiek jest kobiecie potrzebny .Za to co rusz słyszę historię samotnych ,porzuconych matek które tułają się pod domach opieki bo tatuś nie chce nawet płacić alimentów na swojego potomka a co dopiero dołożyć starań żaby stworzyć rodzinę z tą daną kobietą. No i jest jeszcze jeden aspekt -większość kobiet która decyduje się na aborcje robi to dlatego bo pozostają same z tym ciężarem dlatego że mężczyźni nie biorą tej odpowiedzialność ,tylko zwiewają .Bo nie są gotowi na założenie rodziny czy na ojcostwo. A to jest jeszcze większy absurd.



Dla dziecka najlepsze byłoby wychowanie się przy kochających ,oddanych sobie rodzicach ,przy najbliższych którzy dadzą mu poczucie bezpieczeństwa. W sytuacji rozejścia się potencjalnej matki z ojcem to zawsze będzie krzywdzące dla dziecka.


Pn cze 11, 2018 9:33 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 4794
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moja córka współżyje bez ślubu
Natalia22 napisał(a):
Pomijasz jeden zasadniczą różnicę -kobiety decydują się na współżycie w imię wielkiej miłość i obietnicy wspólnego życia

Sugerujesz że używają seksu jak metody?

Natalia22 napisał(a):
tatuś nie chce nawet płacić alimentów na swojego potomka

Zgoda że kto porzuca swoje dziecko to łajdak, ale ktoś otworzył nogi przed tym łajdakiem. I często właśnie ten sposób bycia, to charakterystyczne łajdactwo życiowe, tak się podoba tym kobietom, więc między bajki można wlożyć, że "wygłądał na anioła a okazał się diabłem". To właśnie te różki i ogonek njaczęściej rajcują te kobiety w takim mężczyźnie.

Rozumiem Natalia, że pierwszy odruch kobiety jak słyszy, że jakaś została porzucona w ciąży czy ojciec miga się od obowiązku alimentacyjnego, to współczucie dla niej i potępienie tego mężczyzny, ale najcześciej w takich sytuacjach - oboje są siebie warci.


Pn cze 11, 2018 9:52 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 15246
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moja córka współżyje bez ślubu
Natalia22 napisał(a):
Brandeisbluesky napisał(a):
Tak jakby już rozmawiałyśmy na ten temat: viewtopic.php?p=1042276#p1042276. Gdy dziecko jest w drodze, trzeba lepszego rozeznania (też pewnie dłuższego czasu) do podjęcia decyzji o ślubie. W watykańskim odnośniku, który podawałam w poprzedniej rozmowie, Papież Franciszek poruszył tę sprawę. On sam zabraniał małżeństw tylko dlatego, że kobieta jest w ciąży. Pamiętasz niedawną sprawę, gdy pobłogosławił parze, która była gotowa zawrzeć ślub w samolocie, którym leciał? Tam chyba były dzieci, ślub cywilny, wieloletnia kohabitacja, brakowało tylko ślubu sakramentalnego. Pewnie ta para dała dowód, że spełnia warunki, że są wolni od przymusu. Nie czytaj tego wpisu jako sarkazmu. Papież pewnie wpłynąłby na przyspieszenie ich ślubu, gdyby tylko mógł — tj. był ich duszpasterzem.



Mimo zdania Papieża Franciszka -bardzo ciężko mi zrozumieć tą kwestie. Skrzywdzona ,wykorzystana kobieta, skrzywdzone dziecko ..grzech nierządu, -i jeszcze w rezultacie mężczyzna który nie chce się z taką kobietą ożenić i wziąć odpowiedzialność za cały bałagan którego się dopuścił .Bo on biedny czuje się przymuszony ? Dla mnie taki mężczyzna to skończy (...) nie będę się brzydko wyrażać i nie podałabym takiemu facetowi ręki . Nadal uważam że porzucenie kobiety w ciąży to haniebny czyn . .

Nie pojmę tej kwestii chyba nigdy. :?
Natalio, to po prostu nie działa - jeśli jedynym powodem jest lojalność.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Pn cze 11, 2018 10:55 am
Zobacz profil WWW
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pn mar 12, 2018 10:03 pm
Posty: 8
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moja córka współżyje bez ślubu
Cytuj:
Dla dziecka najlepsze byłoby wychowanie się przy kochających ,oddanych sobie rodzicach ,przy najbliższych którzy dadzą mu poczucie bezpieczeństwa.


Absolutnie zgadzam się z tym stwierdzeniem. Niestety nie każda sytuacja może być tak idealna. Takie już jest życie.

Cytuj:
Pomijasz jeden zasadniczą różnicę -kobiety decydują się na współżycie w imię wielkiej miłość i obietnicy wspólnego życia a nie dla rozrywki i zabawy tak jak znaczna część męskiej populacji ,takie sytuacje zwykle kończą się lamentem


Ano, nie pomijam. Na pewno istnieje wiele takich kobiet o których piszesz, lecz na pewno nie każda w ten sposób do tego podchodzi. Tak samo jak mężczyźni, kobiety również odczuwają popęd, czerpią z tego przyjemność i chcą się "zabawić". Nie ma co sprowadzać do reguły - "wszyscy mężczyźni źli chcą tylko seksów, kobiety dobre chcą wspólnego życia pełnego miłości".


Pn cze 11, 2018 10:59 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 02, 2015 7:51 pm
Posty: 556
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moja córka współżyje bez ślubu
Wespecjan napisał(a):
Natalia22 napisał(a):
Pomijasz jeden zasadniczą różnicę -kobiety decydują się na współżycie w imię wielkiej miłość i obietnicy wspólnego życia

Sugerujesz że używają seksu jak metody?

Natalia22 napisał(a):
tatuś nie chce nawet płacić alimentów na swojego potomka

Zgoda że kto porzuca swoje dziecko to łajdak, ale ktoś otworzył nogi przed tym łajdakiem. I często właśnie ten sposób bycia, to charakterystyczne łajdactwo życiowe, tak się podoba tym kobietom, więc między bajki można wlożyć, że "wygłądał na anioła a okazał się diabłem". To właśnie te różki i ogonek njaczęściej rajcują te kobiety w takim mężczyźnie.



Rozumiem Natalia, że pierwszy odruch kobiety jak słyszy, że jakaś została porzucona w ciąży czy ojciec miga się od obowiązku alimentacyjnego, to współczucie dla niej i potępienie tego mężczyzny, ale najcześciej w takich sytuacjach - oboje są siebie warci.



Nie, sugeruje ze przeciętna kobieta decyduje się na zbliżenie z miłość i chęci spędzenia z potencjalnym mężczyzna życia ,założenia rodziny i małżeństwa. Oczywiście w dzisiejszych czasach są kobiety które robią to dla rozrywki i zabawy .Ale nie od dziś wiadomo że to mężczyzna zaciąga kobietę do łóżka i to mężczyzna obiecuje cudy na wierzbie które nie mają żadnego pokrycie w rzeczywistość .Takich sytuacji jest miliony a potem zdruzgotana kobieta zastanawia się -ale dlaczego po seksie on nagle przestał kochać i zwiał...magicznie się rozmyślił. -_-

Pogrubione -to mężczyzna jest odpowiedzialny za kobietę i ich potencjalne potomstwo. To mężczyzna powinien opiekować się kobietą i ją chronić ,nie dopuszczać do takich sytuacji . To on powinien być tym silnym i twardym .


Pan Jacek Pulkowski często w swoich publikacjach zaznacza że bez względu na to jak bardzo pogubiły się kobiety ,jak utrudniają mężczyznom wypełnianie ich odwiecznej roli ,jak źle ich nakierowują . to i tak.odpowiedzialnymi za zniszczenie rodziny ,świata i ojczyzny są mężczyźni .


Pan Bóg nam to jasno pokazał - W księdzem rodzaju ,Adam będąc w raju schował się i uciekał przed Bogiem w krzaki gdy spytał się go gdzie był w momencie gdy Ewa zerwała zakazany owoc z drzewa jak skusił ją wąż.-a on się wychyli i powiedział `Panie Boże to Ewa zrobiła .
Nieprawda, bo Tyś sam jej nie dopilnował. -ten fragment też jest jasno wytłumaczony w jego publikacjach .


Pn cze 11, 2018 12:09 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pn gru 22, 2014 11:04 pm
Posty: 508
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moja córka współżyje bez ślubu
Natalia22 napisał(a):
sugeruję ze przeciętna kobieta decyduje się na zbliżenie z miłość i chęci spędzenia z potencjalnym mężczyzna życia, założenia rodziny i małżeństwa. (...) to mężczyzna zaciąga kobietę do łóżka i to mężczyzna obiecuje cudy na wierzbie które nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości.

A nie są to czasem lekko nieaktualne stereotypy?
Przeciętny wiek inicjacji seksualnej w Polsce to 16-18 lat. Serio uważasz że dziewczyny w tym wieku oczekują że kolega z liceum im się od razu oświadczy?
Równie dobrze możnaby napisać że w ogólności kobiety nie lubią seksu a tylko łaskawie zgadzają się nań żeby zaspokoić swoich facetów...

Z resztą, w dzisiejszych czasach kiedy prawie wszystkie aktywne seksualnie pary biorą pigułki hormonalne, nieplanowana ciąża jest bardzo mało prawdopodobna.

Natalia22 napisał(a):
zdania Papieża Franciszka - bardzo ciężko mi zrozumieć tą kwestie. Skrzywdzona, wykorzystana kobieta, skrzywdzone dziecko ..grzech nierządu, - i jeszcze w rezultacie mężczyzna który nie chce się z taką kobietą ożenić i wziąć odpowiedzialność za cały bałagan którego się dopuścił. Bo on biedny czuje się przymuszony ?

Ślub kościelny nie jest konieczny żeby wziąć odpowiedzialność za dziecko. No właśnie o to chodzi: sakrament to coś więcej, i powinno się do niego podejść w pełni świadomości religijnej, a nie "bierzcie bo co sąsiedzi powiedzą - panna w ciąży, jaki wstyd".


Pn cze 11, 2018 8:37 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 02, 2015 7:51 pm
Posty: 556
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moja córka współżyje bez ślubu
pachura napisał(a):
Natalia22 napisał(a):
sugeruję ze przeciętna kobieta decyduje się na zbliżenie z miłość i chęci spędzenia z potencjalnym mężczyzna życia, założenia rodziny i małżeństwa. (...) to mężczyzna zaciąga kobietę do łóżka i to mężczyzna obiecuje cudy na wierzbie które nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości.

A nie są to czasem lekko nieaktualne stereotypy?
Przeciętny wiek inicjacji seksualnej w Polsce to 16-18 lat. Serio uważasz że dziewczyny w tym wieku oczekują że kolega z liceum im się od razu oświadczy?
Równie dobrze możnaby napisać że w ogólności kobiety nie lubią seksu a tylko łaskawie zgadzają się nań żeby zaspokoić swoich facetów...

Z resztą, w dzisiejszych czasach kiedy prawie wszystkie aktywne seksualnie pary biorą pigułki hormonalne, nieplanowana ciąża jest bardzo mało prawdopodobna.

Natalia22 napisał(a):
zdania Papieża Franciszka - bardzo ciężko mi zrozumieć tą kwestie. Skrzywdzona, wykorzystana kobieta, skrzywdzone dziecko ..grzech nierządu, - i jeszcze w rezultacie mężczyzna który nie chce się z taką kobietą ożenić i wziąć odpowiedzialność za cały bałagan którego się dopuścił. Bo on biedny czuje się przymuszony ?

Ślub kościelny nie jest konieczny żeby wziąć odpowiedzialność za dziecko. No właśnie o to chodzi: sakrament to coś więcej, i powinno się do niego podejść w pełni świadomości religijnej, a nie "bierzcie bo co sąsiedzi powiedzą - panna w ciąży, jaki wstyd".



Nastolatki są bardziej nawinę niż dorosłe ,dojrzałe
kobiety. Być może nie oczekują od razu zaręczyn ale w dłużej perspektywie tego właśnie pragną .I oddają się zwykle z miłość, oczywiście wbrew sobie i pod namową nastoletniego amanta który je mami tekstami o tym jak potrzebuje dowodu miłość .To czy z antykoncepcją hormonalną czy bez -nie ma znaczenie bo to i tak jest naganne .

Pogrubione -ja bym to określiła inaczej.
Jeśli mężczyzna idzie z kobietą do łózka i obiecuje jej gruszki na wierzbie to powinien się tego potem trzymać i postarać się ze wszystkich sił aby stworzyć godzinne warunki życia dla swojej przyszłej rodziny. Dla matki i dziecka ,jeśli czegoś nie jest pewny to niech nie podejmuje tak wielkiej odpowiedzialność jakim jesteś współżycie ,bo może
powołać nowe życie na świat i skrzywdzić zarówno kobietę i niewinne dziecko a jest to ogromna tragedia która zmienia wszystko w życiu tych dwoje. No zwykła trauma, mam taką znajomą której facet zwiał po tym jak dowiedział się o ciąży ..

Jeśli oczywiście nie doszło do współżycia ,jakiegoś wykorzystania ,nieplanowanej ciąży -relacja była czysta ,szczera i uczciwa .. to każdy ma prawo powiedzieć ok ,to chyba nie jest jednak to rozchodzimy się. Ale tylko w takim przypadku mogłabym powiedzieć że taki mężczyzna jest w porządku. Absolutnie nie w żadnym innym .


Pn cze 11, 2018 9:24 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 44 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL