Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn lip 13, 2020 12:45 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 44 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
 Moja córka współżyje bez ślubu 
Autor Wiadomość
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pn mar 12, 2018 10:03 pm
Posty: 8
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moja córka współżyje bez ślubu
Cytuj:
Nastolatki są bardziej nawinę niż dorosłe ,dojrzałe
kobiety. Być może nie oczekują od razu zaręczyn ale w dłużej perspektywie tego właśnie pragną .I oddają się zwykle z miłość, oczywiście wbrew sobie i pod namową nastoletniego amanta który je mami tekstami o tym jak potrzebuje dowodu miłość .To czy z antykoncepcją hormonalną czy bez -nie ma znaczenie bo to i tak jest naganne .

Pogrubione -ja bym to określiła inaczej.
Jeśli mężczyzna idzie z kobietą do łózka i obiecuje jej gruszki na wierzbie to powinien się tego potem trzymać i postarać się ze wszystkich sił aby stworzyć godzinne warunki życia dla swojej przyszłej rodziny. Dla matki i dziecka ,jeśli czegoś nie jest pewny to niech nie podejmuje tak wielkiej odpowiedzialność jakim jesteś współżycie ,bo może
powołać nowe życie na świat i skrzywdzić zarówno kobietę i niewinne dziecko a jest to ogromna tragedia która zmienia wszystko w życiu tych dwoje. No zwykła trauma, mam taką znajomą której facet zwiał po tym jak dowiedział się o ciąży ..

Jeśli oczywiście nie doszło do współżycia ,jakiegoś wykorzystania ,nieplanowanej ciąży -relacja była czysta ,szczera i uczciwa .. to każdy ma prawo powiedzieć ok ,to chyba nie jest jednak to rozchodzimy się. Ale tylko w takim przypadku mogłabym powiedzieć że taki mężczyzna jest w porządku. Absolutnie nie w żadnym innym .


Z twoich wypowiedzi wyłania się obraz kobiet jako tych słabych, potrzebujących opieki, niewinnych, naiwnych. Potrzeby seksualne ma prawie każdy. I no nie widzi mi się to że nastolatki/kobiety oddają się jedynie ze względu na obiecanki, zapewnienia i w dodatku wbrew sobie. Mały procent tego jakiś pewnie jest. Co taka kobieta z twojego obrazka sobie myśli? "Oo udowodnił dziś że mnie kocha, w sumie mi się nie chce ale dam mu" i tak to wygląda zawsze?
Godziwe warunki powinni zapewnić oboje rodziców. Oboje decydują się na współżycie, oboje znają potencjalne konsekwencje. Co z kobietami które pierwsze wychodzą z inicjatywą współżycia aby złapać faceta(zazwyczaj z grubym portfelem) na dziecko? Czemu wtedy nie powiemy nic o biednych, skrzywdzonych facetach przymuszanych do seksu? Wszyscy jesteśmy równi, stereotypy na temat płci zacierają się, tak samo jak istnieją seks-cwaniacy, tak samo istnieją seks-cwaniary. Nie każda nastolatka jest naiwna, nie każdy facet chce tylko jednego, a już na pewno większość niewiast nie oddaje się wbrew sobie. Spora część nawet chce mieć pierwszy raz za sobą, w wieku nastoletnim.


Pn cze 11, 2018 10:13 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 17, 2012 11:13 pm
Posty: 3007
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moja córka współżyje bez ślubu
Natalia22 napisał(a):
Jeśli oczywiście nie doszło do współżycia ,jakiegoś wykorzystania ,nieplanowanej ciąży -relacja była czysta ,szczera i uczciwa .. to każdy ma prawo powiedzieć ok ,to chyba nie jest jednak to rozchodzimy się. Ale tylko w takim przypadku mogłabym powiedzieć że taki mężczyzna jest w porządku. Absolutnie nie w żadnym innym .

Zgodziłbym się z tym stwierdzeniem jeśli chodzi o ciążę. Jest dziecko w drodze, to trzeba sytuację jak najszybciej unormować. W innych przypadkach to już nie byłbym tak kategoryczny. Gdy oboje wiedzą, że przeszarżowali, zgrzeszyli, ale nie chcą tworzyć rodziny, to tutaj przymusu małżeństwa nie widzę. Oczywiście zranienia pozostaną, ale grzech zawsze rani.. Inna sytuacja, gdy tylko jedna osoba po współżyciu stwierdzi, że to koniec i nic więcej nie chce.. To już jest problematyczne, bo drugą osobę wykorzystała i powinna wziąć odpowiedzialność z nią. Mimo braku ochoty.
Dziwi mnie też rada Franciszka, by czekać z decyzją o małżeństwie.. Się pytam na co czekać? Aż się napatoczy ktoś bardziej atrakcyjny?


Pn cze 11, 2018 10:22 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 7019
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moja córka współżyje bez ślubu
Rada wynika z tego, że "Kryzys małżeński polega na tym, że ludzie nie znają sakramentu, piękna sakramentu: nie wiedzą, co znaczy nierozerwalnie, nie wiedzą, że jest to na całe życie." (z wypowiedzi Papieża Franciszka). Papież zauważa, że gdy dziecko jest już poczęte, ślub może wynikać z presji społecznej, a nie z wolnej decyzji i chyba Papież sugeruje, by zainteresowani pokazali swoją postawą, że autentycznie zależy im na ślubie sakramentalnym. Papież mówi "Wracam do tego, co poważne: przygotowanie małżeństwa musi się odbywać z bliska, bez obawy, powoli. Wiele razy jest to podróż nawrócenia. Są młodzi mężczyźni i kobiety, którzy mają czystość, wielką miłość i wiedzą, co robią. Ale są nieliczne. Dzisiejsza kultura przedstawia nam tych młodych ludzi, są dobrzy, a my musimy być blisko nich i towarzyszyć im, towarzyszyć im, aż do momentu dojrzałości." Chyba Papież uważa, że jak ktoś spłodził dziecko i z tylko tej okazji chce się żenić, to może być niedojrzały, a niedojrzała osoba pewnie nie może podjąć świadomej decyzji o małżeństwie. Jeśli będąc taką wkroczy w małżeństwo, to możliwe, że dość łatwo ucieknie z małżeństwa, gdy pojawią się poważne trudności. Zastanawiam się, jak Papież wyobraża sobie powolne przygotowanie do sakramentu (jak długo ma trwać, do jakiego momentu), gdy dziecko przyjdzie na świat. Wtedy świat wywraca się do góry nogami, jest mało czasu na wszystko, na jakieś rozsądne myślenie, katechezy.


Wt cze 12, 2018 3:05 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 18061
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moja córka współżyje bez ślubu
Może i jest mniej czasu, ale odpada presja, że "co ludzie powiedzą".

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Wt cze 12, 2018 3:11 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pn gru 22, 2014 11:04 pm
Posty: 508
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moja córka współżyje bez ślubu
Brandeisbluesky napisał(a):
Zastanawiam się, jak Papież wyobraża sobie powolne przygotowanie do sakramentu (jak długo ma trwać, do jakiego momentu), gdy dziecko przyjdzie na świat. Wtedy świat wywraca się do góry nogami, jest mało czasu na wszystko, na jakieś rozsądne myślenie, katechezy.

Jak ktoś nie potrafi wygospodarować odrobiny czasu żeby przygotować się do sakramentu małżeństwa to tym bardziej powinien sobie z nim dać - na jakiś czas - spokój.


Wt cze 12, 2018 6:10 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 17, 2012 11:13 pm
Posty: 3007
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moja córka współżyje bez ślubu
Brandeisbluesky napisał(a):
Chyba Papież uważa, że jak ktoś spłodził dziecko i z tylko tej okazji chce się żenić, to może być niedojrzały, a niedojrzała osoba pewnie nie może podjąć świadomej decyzji o małżeństwie.

Tak. Franciszek jakiś czas temu stwierdził, że większość małżeństw sakramentalnych jest nieważna..
Bo ktoś niedojrzały, bo nie zdaje sobie sprawy co to znaczy nierozerwalny, i tym podobnych miliony powodów, które powodują wg Niego nieważność małżeństwa..
Ciekawe, że nie podważa się w ten sposób ważności chrztu świętego. Duch Św. najwidoczniej nie ma tutaj nic do gadania i nie ma mocy uświęcić i wzmocnić związek dwóch młodych (niedojrzałych?) ludzi..


Wt cze 12, 2018 6:24 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 7019
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moja córka współżyje bez ślubu
Jednak Papież oficjalnie poprawił tę wypowiedź na
"Dlatego część naszych małżeństw sakramentalnych jest nieważna, ponieważ [małżonkowie] mówią: "Tak, na całe życie", ale nie wiedzą, co mówią, ponieważ mają inną kulturę. Mówią to i mają dobre intencje, ale nie mają świadomości."

klik

Czyli jednak jakaś część a nie większość. Wymieniony powód jest jeden - brak świadomości ze względu na inną kulturę.


Wt cze 12, 2018 8:03 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 7019
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moja córka współżyje bez ślubu
watchman,
Zastanawiasz się, czy młodzi najpierw mają chrzcić dziecko, czy najpierw brać ślub? I co robić, gdy dziecko rodzi się za dzieckiem? Przyszło mi to na myśl, bo obserwuję coś takiego u znajomej. Nastawia się na dwa chrzty równocześnie.


Wt cze 12, 2018 8:24 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 17, 2012 11:13 pm
Posty: 3007
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moja córka współżyje bez ślubu
To są takie trudne sytuacje, które wynikają z zaburzenia porządku rzeczy.
Ciężko tutaj radzić co najpierw. Chrzest jest bardzo ważny dla dzieci, (wiadomo, że licho nie śpi) i należy jak najszybciej uzbroić je w pancerz ochronny. Z kolei rodzice trzymający dziecko do chrztu winni być w stanie łaski uświęcającej, a nie być w stanie grzechu ciężkiego.. I teraz bądź tu mądry..


Wt cze 12, 2018 9:14 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pn gru 22, 2014 11:04 pm
Posty: 508
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moja córka współżyje bez ślubu
watchman napisał(a):
Chrzest jest bardzo ważny dla dzieci, (wiadomo, że licho nie śpi) i należy jak najszybciej uzbroić je w pancerz ochronny.

Przecież Kościół porzucił już ideę Limbo (Otchłani). Jeśli małe dziecko umrze nie ochrzczone to i tak trafia do nieba.

watchman napisał(a):
Z kolei rodzice trzymający dziecko do chrztu winni być w stanie łaski uświęcającej, a nie być w stanie grzechu ciężkiego...

Nie ma takiego wymogu. A nawet jeśli by był, to wystarczy się wyspowiadać - wstępowanie w związek małżeński nie jest do tego potrzebne.


Wt cze 12, 2018 10:52 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 7019
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moja córka współżyje bez ślubu
Cytuj:
Z KPK
http://www.zaufaj.com/prawo-kanoniczne.html
Kan. 868 - § 1. Do godziwego ochrzczenia dziecka wymaga się:

1 aby zgodzili się rodzice lub przynajmniej jedno z nich, lub ci, którzy prawnie ich zastępują;

2 aby istniała uzasadniona nadzieja, że dziecko będzie wychowane po katolicku; jeśli jej zupełnie nie ma, chrzest należy odłożyć zgodnie z postanowieniami prawa partykularnego, powiadamiając rodziców o przyczynie.


Wydaje mi się, że gdy rodzice dziecka powinni w jakiś sposób dawać nadzieję, że dziecko będzie wychowane po katolicku, a brak ślubu sakramentalnego często jest postrzegany jako zaprzeczenie takiej nadziei. Chyba w praktyce sporo zależy od szafarzy Sakramentu Chrztu.


Śr cze 13, 2018 3:24 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 7019
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moja córka współżyje bez ślubu
Miało być:
Wydaje mi się, że rodzice dziecka powinni w jakiś sposób dawać nadzieję, że dziecko będzie wychowane po katolicku, a brak ślubu sakramentalnego często jest postrzegany jako zaprzeczenie takiej nadziei. Chyba w praktyce sporo zależy od szafarzy Sakramentu Chrztu.


Śr cze 13, 2018 5:24 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 18061
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moja córka współżyje bez ślubu
pachura napisał(a):
watchman napisał(a):
Chrzest jest bardzo ważny dla dzieci, (wiadomo, że licho nie śpi) i należy jak najszybciej uzbroić je w pancerz ochronny.

Przecież Kościół porzucił już ideę Limbo (Otchłani). Jeśli małe dziecko umrze nie ochrzczone to i tak trafia do nieba.

Nie ma takiej nauki w Kościele katolickim.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Śr cze 13, 2018 7:45 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So wrz 17, 2016 2:23 pm
Posty: 1124
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Moja córka współżyje bez ślubu
Jest natomiast nauka o nadziei zbawienia dla dzieci nieochrzczonych.

"Dochodzimy do wniosku, że liczne czynniki, które wyżej przeanalizowaliśmy, dostarczają poważnych racji teologicznych i liturgicznych, by mieć nadzieję, że dzieci, które umierają bez chrztu, zostaną zbawione i będą cieszyć się oglądaniem uszczęśliwiającym. Podkreślamy, iż chodzi tutaj
o racje nadziei w modlitwie, a nie o elementy pewności. Jest wiele rzeczy, które po prostu nie zostały nam objawione (por. J 16,12). Wierzymy i pokładamy nadzieję w miłosiernym i miłującym Bogu, który został nam objawiony w Chrystusie, a Duch Święty skłania nas do wdzięcznej modlitwy i nieustannej radości (por. 1Tes 5,18)."

http://www.vatican.va/roman_curia/congr ... nts_pl.pdf


Śr cze 13, 2018 9:48 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 44 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL