Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz paź 22, 2020 8:15 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 124 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona
 4 Przykazanie Boże. CZCIJ OJCA SWEGO I MATKĘ SWOJĄ 
Autor Wiadomość
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 08, 2017 10:59 am
Posty: 542
Lokalizacja: W myśli Boga, w mamie i tacie, później przez chwilę w brzuchu, a teraz w Warszawie i oby do Nieba ;)
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: 4 Przykazanie Boże. CZCIJ OJCA SWEGO I MATKĘ SWOJĄ
equuleuss napisał(a):

Maciek, co Ty chłopie wypisujesz tutaj w tym temacie. I to ma być Twoje podejście chrześcijanina - katolika do sprawy? Jak se będę chciał to będę płacił a jak nie to nie? Nie wiesz co Natalia przeszła. Nie mnie się wypowiadać za nią ale coś tutaj o tym pisała dużo wcześniej.


Tak samo nie wiesz co tata Natalii przeszedł, że miał takie problemy ze sobą, co przerzuciło się na rodzinę. Natalia robi z siebie ofiarę i skupia na sobie uwagę z powodu tego jakiego ma tatę. Oczywiście należy się współczucie, ale cóż, miłość wymagająca jest, a nie, jak kasa się skończyła albo wykorzystał mnie seksualnie to już nie kocham.
Może teraz o obowiązku miłości i tego co z miłości wynika?

"Gdy rodzic nie płaci alimentów, często zastępuje go państwo, wypłacając środki z Funduszu Alimentacyjnego. Czy można powiedzieć, że taki człowiek okrada państwo?

Ksiądz Bogumił Łoziński odpowiedział:
Tak, to jest okradanie państwa. Taka osoba przerzuca odpowiedzialność na innych. Na szczęście żyjemy w kraju, który, zwłaszcza obecnie, wykazuje troskę socjalną o potrzebujących."
Heh, państwo które zabiera pracującym i pod przymusem każe się zrzucać na potrzebujących, albo dodrukowuje mamonę bez pokrycia, albo zapożycza się na rzecz przyszłych pokoleń tylko dlatego by wybranym dać nie jest okradaniem? Wręcz jest szczęściem być obywatelem w takim państwie? Jak może ksiądz zachwalać państwo socjalistyczne?


Pn lip 06, 2020 11:49 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 5711
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: 4 Przykazanie Boże. CZCIJ OJCA SWEGO I MATKĘ SWOJĄ
I co? Nieodpowiedzialny rodzic, to rodzina ma zdychać z głodu?
Maciuś - nie pisz w tym temacie, bo to jednak delikatne sprawy, a Ty tu granaty podrzucasz.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Pn lip 06, 2020 12:13 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 1681
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: 4 Przykazanie Boże. CZCIJ OJCA SWEGO I MATKĘ SWOJĄ
Maciek napisał(a):
Tak samo nie wiesz co tata Natalii przeszedł, że miał takie problemy ze sobą, co przerzuciło się na rodzinę. Natalia robi z siebie ofiarę i skupia na sobie uwagę z powodu tego jakiego ma tatę. Oczywiście należy się współczucie, ale cóż, miłość wymagająca jest, a nie, jak kasa się skończyła albo wykorzystał mnie seksualnie to już nie kocham.
Może teraz o obowiązku miłości i tego co z miłości wynika?


Heh, państwo które zabiera pracującym i pod przymusem każe się zrzucać na potrzebujących, albo dodrukowuje mamonę bez pokrycia, albo zapożycza się na rzecz przyszłych pokoleń tylko dlatego by wybranym dać nie jest okradaniem? Wręcz jest szczęściem być obywatelem w takim państwie? Jak może ksiądz zachwalać państwo socjalistyczne?


Skoro Maciek nie może pisać to nie wiem czy jest sens i czy można się odnosić do tego co napisał, ale ja chyba ogólnie daruję sobie to forum i dyskusje tutaj, skoro można natrafić na takie kwiatki. Na forum katolickim i gdzie wypowiadają się katolicy. W taki sposób. Coś się pomieszało.

Ogólnie to może gwałcone dzieci powinny okazywać więcej czułości swoim oprawcom, podobnie ofiary przemocy, a ludzie potrzebujący, nie radzący sobie z powodu różnych sytuacji życiowych, pokrzywdzeni, powinni zdychać pod płotem, porzuceni bez żadnej pomocy jak to ujął już Peter, bo państwo przecież musi być kapitalistyczne, tylko dla tych młodych, silnych, zdrowych i bogatych. Biedota, chorzy i marność niech zdycha, podobnie niedojdy życiowe co się nie ustawiły bo szans na to nie miały.


Pn lip 06, 2020 12:40 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 14234
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: 4 Przykazanie Boże. CZCIJ OJCA SWEGO I MATKĘ SWOJĄ
To co napisałaś jest zwykle wykorzystywne przeciw Kościołowi jako insytucji. Z powodu grzechu nawet wielu dyskredytuje się całą instytucję. Należy wskazać kilku winnych, by uznać całą instytucję, w tym przypadku Kościół, za patologię. To czyni też pewien użytkownik, którego najpierw wyrzucono z górnych działów a nastepnie z forum, bo właśnie używał tej metody. Nadal używa, więc te zabiegi są piętnowane przez moderację. Zrozumie lub nie. W tym przypadku moderacja zareagowała właściwie a ty oskarżasz forum. O co konkretnie?
Takie postawy są przede wszystkim dalekie od katolicyzmu, gdzie grzech nie ma charakteru wspólnej za niego odpowiedzialności.
Sprawa o której się rozmawia w tym wątku jest trudna. Chodzenie po sądach, by opowiadać o najbliższych nie należą do przyjemnych. Z punktu widzenia katolicyzmu dochodzenie sprawiedliwości jest właściwą postawą. Nie można pozwolić komuś na bezkarne grzeszenie, w tym przypadku chodzi o brak troski o rodzinę. Nie można załatwić polubownie, trzeba sądownie.
Można dziewczynie dodać otuchy, wesperzeć modlitwą i liczyć, że rodzina da razem radę rozwiązać ten trudny problem. Nic więcej nie można, bo sąd to sąd...


Pn lip 06, 2020 1:11 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 3469
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: 4 Przykazanie Boże. CZCIJ OJCA SWEGO I MATKĘ SWOJĄ
equuleuss napisał(a):
Maciek napisał(a):
Tak samo nie wiesz co tata Natalii przeszedł, że miał takie problemy ze sobą, co przerzuciło się na rodzinę. Natalia robi z siebie ofiarę i skupia na sobie uwagę z powodu tego jakiego ma tatę. Oczywiście należy się współczucie, ale cóż, miłość wymagająca jest, a nie, jak kasa się skończyła albo wykorzystał mnie seksualnie to już nie kocham.
Może teraz o obowiązku miłości i tego co z miłości wynika?


Heh, państwo które zabiera pracującym i pod przymusem każe się zrzucać na potrzebujących, albo dodrukowuje mamonę bez pokrycia, albo zapożycza się na rzecz przyszłych pokoleń tylko dlatego by wybranym dać nie jest okradaniem? Wręcz jest szczęściem być obywatelem w takim państwie? Jak może ksiądz zachwalać państwo socjalistyczne?


Skoro Maciek nie może pisać to nie wiem czy jest sens i czy można się odnosić do tego co napisał, ale ja chyba ogólnie daruję sobie to forum i dyskusje tutaj, skoro można natrafić na takie kwiatki. Na forum katolickim i gdzie wypowiadają się katolicy. W taki sposób. Coś się pomieszało.

Ogólnie to może gwałcone dzieci powinny okazywać więcej czułości swoim oprawcom, podobnie ofiary przemocy, a ludzie potrzebujący, nie radzący sobie z powodu różnych sytuacji życiowych, pokrzywdzeni, powinni zdychać pod płotem, porzuceni bez żadnej pomocy jak to ujął już Peter, bo państwo przecież musi być kapitalistyczne, tylko dla tych młodych, silnych, zdrowych i bogatych. Biedota, chorzy i marność niech zdycha, podobnie niedojdy życiowe co się nie ustawiły bo szans na to nie miały.

Maciek to troll. Nie raz to już pokazał.
A czy jest katolikiem to tez niewiadomo. Bo gdyby byl to wiedzial by ze Katolicka Nauka spoleczna polega wlasnie na solidarnosci. Ale Macius sie za duzo Korwina nasluchal, ktory sobie w najlepsze zyje z pieniedzy podatnikow ale jakos mu to nie przeszkadza.


Pn lip 06, 2020 1:15 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So wrz 17, 2016 2:23 pm
Posty: 1165
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: 4 Przykazanie Boże. CZCIJ OJCA SWEGO I MATKĘ SWOJĄ
Natalio,
bez względu na skandalicznie nieodpowiedzialne wypowiedzi pewnych osób, które igrają sobie z Twoimi uczuciami i najwyraźniej nie rozumieją powagi sprawy,
masz prawo ubiegać się o sprawiedliwość, masz prawo świadczyć, jak źle jesteście czy byliście traktowani, masz prawo bronić interesów (także materialnych) mamy i brata. Masz prawo, korzystaj z niego, nie daj się zbić z tropu.

Nie jest mądrą miłością ta, która pozwala, by inni nas krzywdzili. Nie ma przykazania: pozwalaj ojcu, by Tobą i bliskimi poniewierał.

Z miłości wynika potrzeba mądrego wymagania, także wymagania, by ojciec był odpowiedzialny (to do pana pajacującego, który nie ma tu prawa głosu, za co moderacji dziękuję).


Pn lip 06, 2020 1:22 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 02, 2015 7:51 pm
Posty: 587
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: 4 Przykazanie Boże. CZCIJ OJCA SWEGO I MATKĘ SWOJĄ
Dziękuje Wszystkim za odpowiedź.

Przed chwilą wróciłam do domu i najtrudniejsze mam już za sobą . W grudniu będzie jeszcze jedna sprawa rozwodowa , tym razem przesłuchiwane będą strony konfliktu czyli rodzice. Zeznawałam w sądzie ostatnia i mimo nerwów myślę że poradziłam sobie nie najgorzej ,myślałam że lęk i strach wezmą górę ale byłam w miarę opanowana i odpowiadałam na pytania Wysokiego Sądu. Nie wstydziłam się ,powiedziałam też o tym co ojciec mi robił i w jaki sposób się do mnie odnosił. Reakcja mojego ojca była dość obojętna ,myślałam ze będzie się jakoś bronił ,zaprzeczał ...ale w żaden sposób się do tego nie odniósł co powiedziałam w zeznaniach ..

Ogólnie powiem Wam że adwokat mamy (pełnomocnik z urzędu ) w ogóle ma bardzo olewczy stosunek do sprawy. Gdy przyszedł pod salę rozpraw to się spytał `Która to z Pań ? (i podał nazwisko i imię mojej matki ) nawet zapomniał jak ona wygląda . A podczas przesłuchania nie wykazywał żadnego zainteresowania sprawą (nie zadawał pytań świadkom ,nie drążył w ogóle omawianych tematów aby każdy mógł podać więcej istotnych informacji ) )tylko siedział i słuchał.

A pod koniec jak rozprawa się skończyła i rozmawiałyśmy z tym adwokatem o alimentach dla brata i o tym jakie kroki należy podjąć w tym kierunku aby je uzyskać to odsyłał mamę do komornika który ma wyegzekwować wyrok poprzez egzekucje ...a komornik twierdź że ma związane ręce bo ojciec jest poza granicami kraju i nie zna jego podstawowych danych (adresu zamieszkania ,nazwy obecnej firmy w której pracuje) z kolei ten adwokat twierdzi ze sąd nie jest od wykonywania wyroków tylko od jego nadawania i to nie jest w jego kompetencji aby zmuście ojca do wypłacenia należytych zobowiązań . ..


No to ja w końcu się pytam tego adwokata .To gdzie mamy iść po pomoc? Gdzie mamy się zgłosić ? A on powiedział NIE WIEM . :-D chyba lepiej nie mieć żadnego pełnomocnika niż takie coś.


Ostatnio edytowano Wt lip 07, 2020 11:38 pm przez PeterW, łącznie edytowano 1 raz

Scalono 2 posty



Wt lip 07, 2020 6:41 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 02, 2015 7:51 pm
Posty: 587
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: 4 Przykazanie Boże. CZCIJ OJCA SWEGO I MATKĘ SWOJĄ
Szczęść Boże.

Postanowiłam się do Was odezwać bo przerasta mnie sytuacja w mojej rodzinie i oczekiwania mojej matki względem mnie ,chodzi o te oczekiwania finansowe.

Ja już nie mieszkam w swoim rodzinnym domu .Wynajmuje kawalerkę i sama się utrzymuje ,mama w dalszym ciągu ma problemy finansowe ,brat wciąż nie otrzymał alimentów od ojca. Sytuacją jest na policji i w prokuraturze ale Ci ludzie nic nie robią w związku z sytuacją ,dokumenty poszły już w połowie lipca i do tej pory zero odzewu ze strony Sądu i innych instytucji. Mama cały czas ciągnie ode mnie pieniądze a to na jedzenie (zakupy do domu) ,a to dla brata na bilety ,do szkoły na książki ,na fartuch ..Teraz wymyśliła żebym pomogła jej w remoncie mieszkania i się dołożyła albo kupiła jakieś meble do salonu albo wzięła kredyt na Siebie żeby wyremontować jej łazienkę (bo jej nikt nie da takiej pożyczki ze względu na to że jest zadłużoną finansowo z moim ojcem w innych bankach ) ..

Ja rozumiem ze to moja matka i powinnam jej pomoc ale czuje też zbyt dużą odpowiedzialność za tą sytuację ja nie mogę odłożyć pieniędzy dla Siebie i kupić sobie lepszego samochodu ani iść na żadne szkolenie pomijając jakieś wyjazd w czasie urlopu bo muszę pomagać matce i bratu. Gdy powiedziałam jej o tym że zaczyna zwyczajnie przeginać to mnie zwyzywała że jestem wyrodna bo ona mi dała dach nad głową ,opierała mnie i karmiła a ja się jej się tak odwdzięczam.

Czy ja jestem egoistką?


N paź 11, 2020 3:57 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 18904
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: 4 Przykazanie Boże. CZCIJ OJCA SWEGO I MATKĘ SWOJĄ
Jesteś osobą, która została stłamszona przez matkę, przez co nie potrafi się jej przeciwstawić.


N paź 11, 2020 4:05 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 02, 2015 7:51 pm
Posty: 587
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: 4 Przykazanie Boże. CZCIJ OJCA SWEGO I MATKĘ SWOJĄ
Yarpen Zirgin napisał(a):
Jesteś osobą, która została stłamszona przez matkę, przez co nie potrafi się jej przeciwstawić.


Możliwe ...
Z drugiej strony gdy ja jej nie pomogę to nikt inny tego nie zrobi...Dziadkowie a rodzice mamy również nie bardzo interesują się tą sytuacją. Tłumaczyłam jej że mam całe życie przed sobą a ciężko pracując nie mogę sobie nawet lepszego auta kupić tylko jeżdżę rozpadającym się gratem. To usłyszałam że skoro ona nie ma na fryzjera to ja tym bardziej nie muszę mieć na lepszego samochodu..


N paź 11, 2020 4:17 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 14234
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: 4 Przykazanie Boże. CZCIJ OJCA SWEGO I MATKĘ SWOJĄ
Można pomóc drugiemu człowiekowi tylko wówczas, gdy sama sobie pomożesz. To jeszcze nie ten czas, obyś go nie przespała z samą sobą. Zaczniesz żyć swoim życiem i dojdziesz do ładu psychicznego z samą sobą. Sprawy mamy zobaczysz chłodnym okiem i wowczas ocenisz czy możesz jej pomóc nie stając się stroną. Tłumaczenie rodzicowi nic nie da, on nauczył się technik manipulacyjnych, by osiągać co chce. Nie jest wążne tak naprawdę twoje życie. Powiedziała ci: ona potrzebuje na fryzjera. I uczyniła to skutecznie - odczułaś poczucie winy. Nie można żyć za drugiego człowieka i dlatego czasem lepiej nie wiedzieć, nie dawać się wciągać w problemy, których on sam nie chce rozwiązać, chce skupić na sobie uwagę lub żebrać o nią łącznie z manipulowaniem własnymi dziećmi. Bardzo należy więc uważać na osoby deklarujące swą krzywdę, bo mogą chcieć przejąć nad nami kontrolę i wprowadzać nas w poczucie winy. Kiedy zechcemy się oddalić, bo przejrzeliśmy taką osobę; dopiero wówczas dowiemy się o tym jacy jesteśmy beznadziejni.
To schemat błędnego koła, więc wyplątać można się tylko samemu zaczynająć wszystko naprawiać w sobie. To wymaga jednak spokoju a nie bombardowania wciąż toksycznymi bodźcami.


N paź 11, 2020 4:47 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 02, 2015 7:51 pm
Posty: 587
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: 4 Przykazanie Boże. CZCIJ OJCA SWEGO I MATKĘ SWOJĄ
merss napisał(a):
Można pomóc drugiemu człowiekowi tylko wówczas, gdy sama sobie pomożesz. To jeszcze nie ten czas, obyś go nie przespała w samą sobą. Zaczniesz żyć swoim życiem i dojdziesz do ładu psychicznego z samą sobą. Sprawy mamy zobaczysz chłodnym okiem i wowczas ocenisz czy możesz jej pomóc nie stając się stroną. Tłumaczenie rodzicowi nic nie da, on nauczył się technik manipulacyjnych, by osiągać co chce. Nie jest wążne tak naprawdę twoje życie. Powiedziała ci: ona potrzebuje na fryzjera. I uczyniła to skutecznie - odczułaś poczucie winy. Nie można żyć za drugiego człowieka i dlatego czasem lepiej nie wiedzieć, nie dawać się wciągać w problemy, których on sam nie chce rozwiązać, chce skupić na sobie uwagę lub żebrać o nią łącznie z manipulowaniem własnymi dziećmi. Bardzo należy więc uważać na osoby deklarujące swą krzywdę, bo mogą chcieć przejąć nad nami kontrolę i wprowadzać nas w poczucie winy. Kiedy zechcemy się oddalić, bo przejrzeliśmy taką osobę; dopiero wówczas dowiemy się o tym jacy jesteśmy beznadziejni.
To schemat błędnego koła, więc wyplątać można się tylko samemu zaczynająć wszystko naprawiać w sobie. To wymaga jednak spokoju a nie bombardowania wciąż toksycznymi bodźcami.



Wolałabym żeby wprost ktoś mi powiedział ze nie musze znosić tego całego bagna i nie muszę się interesować problemami matki ani przejmować się tym w jakich warunkach mieszka i robić jej comiesięcznych wpłat na konto bo moja matka sama jest odpowiedzialna za swoje wybory i sama powinna ponosić za nie konsekwencje a nie obciążać nimi mnie.

I to nie czyni ze mnie zwyrodniałego potwora. I Bóg się z tego na względu na mnie nie obrazi.


N paź 11, 2020 5:04 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 14234
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: 4 Przykazanie Boże. CZCIJ OJCA SWEGO I MATKĘ SWOJĄ
Czynisz to samo co mama i też tego nie widzisz. Decyzja jednak należy do ciebie i tylko ty możesz się odciąć od tej sytuacji. Brakuje ci porzadku w hierarchii wartości, bo wmówiono ci że tak postępuje wyrodna córka. Obijasz się między poczuciem krzywdy i winy. Nie przyjmiesz do wiadomości, że dorosłe osoby zaczynają żyć już swoimi życiem i nie są rodzicami swoich rodziców. Pomyliłaś rolę, to częste w takich warunkach. Dzieci widząc nieudolność rodzica przejmują nad nimi opiekę i traktują jak dzieci za które czują się odpowiedzialone. Nie zachowujesz się więc jak córka, ale matka swojej matki. Czwarte przykazanie wisi jak miecz Demoklesa. Tymczasem ono jest zrozumiałe dla tych, którzy widzą problemy we właściwym a nie krzywym zwierciadle. Dają innym żyć jak chcą. Mamo, to twoje życie: nie mogę wciąż o tym samym. Muszę poleczyć swoje rany i sama stanąć na nogi. Otoczę cię modlitwą.


N paź 11, 2020 5:16 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr sie 01, 2018 12:38 pm
Posty: 2330
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: 4 Przykazanie Boże. CZCIJ OJCA SWEGO I MATKĘ SWOJĄ
Natalia22 napisał(a):
merss napisał(a):
Można pomóc drugiemu człowiekowi tylko wówczas, gdy sama sobie pomożesz. To jeszcze nie ten czas, obyś go nie przespała w samą sobą. Zaczniesz żyć swoim życiem i dojdziesz do ładu psychicznego z samą sobą. Sprawy mamy zobaczysz chłodnym okiem i wowczas ocenisz czy możesz jej pomóc nie stając się stroną. Tłumaczenie rodzicowi nic nie da, on nauczył się technik manipulacyjnych, by osiągać co chce. Nie jest wążne tak naprawdę twoje życie. Powiedziała ci: ona potrzebuje na fryzjera. I uczyniła to skutecznie - odczułaś poczucie winy. Nie można żyć za drugiego człowieka i dlatego czasem lepiej nie wiedzieć, nie dawać się wciągać w problemy, których on sam nie chce rozwiązać, chce skupić na sobie uwagę lub żebrać o nią łącznie z manipulowaniem własnymi dziećmi. Bardzo należy więc uważać na osoby deklarujące swą krzywdę, bo mogą chcieć przejąć nad nami kontrolę i wprowadzać nas w poczucie winy. Kiedy zechcemy się oddalić, bo przejrzeliśmy taką osobę; dopiero wówczas dowiemy się o tym jacy jesteśmy beznadziejni.
To schemat błędnego koła, więc wyplątać można się tylko samemu zaczynająć wszystko naprawiać w sobie. To wymaga jednak spokoju a nie bombardowania wciąż toksycznymi bodźcami.



Wolałabym żeby wprost ktoś mi powiedział ze nie musze znosić tego całego bagna i nie muszę się interesować problemami matki ani przejmować się tym w jakich warunkach mieszka i robić jej comiesięcznych wpłat na konto bo moja matka sama jest odpowiedzialna za swoje wybory i sama powinna ponosić za nie konsekwencje a nie obciążać nimi mnie.

I to nie czyni ze mnie zwyrodniałego potwora. I Bóg się z tego na względu na mnie nie obrazi.


A co bys zrobila gdybys byla mezatka i spodziewala bys sie wlasnego dziecka?
Czy bylo by to pomaganie matce uczciwe wobec meza i wlasnego dziecka?
Jak matka bedzie wyciagac od ciebie kase, to obie bedziecie w takiej samej sytuacji.
Jak odbijesz sie od tego to majac samej wiecej, bedziesz mogla jej wiecej pomoc.
Jesli bedziesz ciagle bez kasy, to nigdy jej nie bedziesz w stanie konkretnie pomoc. A juz tym bardziej nie pakuj sie w jakiekolwiek kredyty, nawet dla samej siebie, bo to jak samobojstwo finansowe.
By miec wystarczajaco kasy, wystarczy dopasowac wydatki do przychodow, a nie odwrotnie. Jak kogos na cos niie stac, to powinien sie bez tego obejsc. Tak samo jak twojej matki nie stac na fryzjera, to powinna sie bez tego obejsc. Ma rece i grzebienie, wiec sama moze sobie ulozyc fryzure.

_________________
someone1@opoczta.pl


Pn paź 12, 2020 11:00 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 02, 2015 7:51 pm
Posty: 587
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: 4 Przykazanie Boże. CZCIJ OJCA SWEGO I MATKĘ SWOJĄ
sam2 napisał(a):
Natalia22 napisał(a):
merss napisał(a):
Można pomóc drugiemu człowiekowi tylko wówczas, gdy sama sobie pomożesz. To jeszcze nie ten czas, obyś go nie przespała w samą sobą. Zaczniesz żyć swoim życiem i dojdziesz do ładu psychicznego z samą sobą. Sprawy mamy zobaczysz chłodnym okiem i wowczas ocenisz czy możesz jej pomóc nie stając się stroną. Tłumaczenie rodzicowi nic nie da, on nauczył się technik manipulacyjnych, by osiągać co chce. Nie jest wążne tak naprawdę twoje życie. Powiedziała ci: ona potrzebuje na fryzjera. I uczyniła to skutecznie - odczułaś poczucie winy. Nie można żyć za drugiego człowieka i dlatego czasem lepiej nie wiedzieć, nie dawać się wciągać w problemy, których on sam nie chce rozwiązać, chce skupić na sobie uwagę lub żebrać o nią łącznie z manipulowaniem własnymi dziećmi. Bardzo należy więc uważać na osoby deklarujące swą krzywdę, bo mogą chcieć przejąć nad nami kontrolę i wprowadzać nas w poczucie winy. Kiedy zechcemy się oddalić, bo przejrzeliśmy taką osobę; dopiero wówczas dowiemy się o tym jacy jesteśmy beznadziejni.
To schemat błędnego koła, więc wyplątać można się tylko samemu zaczynająć wszystko naprawiać w sobie. To wymaga jednak spokoju a nie bombardowania wciąż toksycznymi bodźcami.



Wolałabym żeby wprost ktoś mi powiedział ze nie musze znosić tego całego bagna i nie muszę się interesować problemami matki ani przejmować się tym w jakich warunkach mieszka i robić jej comiesięcznych wpłat na konto bo moja matka sama jest odpowiedzialna za swoje wybory i sama powinna ponosić za nie konsekwencje a nie obciążać nimi mnie.

I to nie czyni ze mnie zwyrodniałego potwora. I Bóg się z tego na względu na mnie nie obrazi.


A co bys zrobila gdybys byla mezatka i spodziewala bys sie wlasnego dziecka?
Czy bylo by to pomaganie matce uczciwe wobec meza i wlasnego dziecka?
Jak matka bedzie wyciagac od ciebie kase, to obie bedziecie w takiej samej sytuacji.
Jak odbijesz sie od tego to majac samej wiecej, bedziesz mogla jej wiecej pomoc.
Jesli bedziesz ciagle bez kasy, to nigdy jej nie bedziesz w stanie konkretnie pomoc. A juz tym bardziej nie pakuj sie w jakiekolwiek kredyty, nawet dla samej siebie, bo to jak samobojstwo finansowe.
By miec wystarczajaco kasy, wystarczy dopasowac wydatki do przychodow, a nie odwrotnie. Jak kogos na cos niie stac, to powinien sie bez tego obejsc. Tak samo jak twojej matki nie stac na fryzjera, to powinna sie bez tego obejsc. Ma rece i grzebienie, wiec sama moze sobie ulozyc fryzure.



Bez fryzjera można się obejść ale bez żywność nie ,brat też potrzebuje na bilet miesięczny do szkoły czy na książki ,w szkole podobno mu dokuczali bo nie przyniósł fartucha na zajęcia ,potrzebny był też ręcznik ,jakiejś olejki do masażu ,białe prześcieradło.. a nauczycielki też to nie interesuje że brat w dalszym ciągu nie ma alimentów ,nie chciała go w ogóle na zajęcia przez wpuścić. W tamtym miesiącu przelałam 400 zł mamie a w tym miesiącu zanosi się że będzie podobnie....


Pn paź 12, 2020 11:16 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 124 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL