Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N lip 05, 2020 8:06 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 81 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
 Słuszność 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 2835
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Słuszność
Yarpen Zirgin napisał(a):
Chrystus kazał wybaczać grzechy, czy obrażać się na tego, kto zgrzeszył przeciw Tobie, i go odtrącać gdy żałuje swoich czynów?

Wybaczyła bym ale dalej bym nie potrafiła dzieloć łoża oraż zycia


Wt maja 07, 2019 3:40 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 18031
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Słuszność
Czyli "...i cię nie opuszczę do zdrady małżeńskiej"? :(

Tym niemniej już wiem, że szukasz osób, które będą miały identyczne poglądy jak Ty, aby potwierdzić ich słuszność.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Wt maja 07, 2019 3:43 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 2835
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Słuszność
Yarpen Zirgin napisał(a):
Czyli "...i cię nie opuszczę do zdrady małżeńskiej"? :(

Tym niemniej już wiem, że szukasz osób, które będą miały identyczne poglądy jak Ty, aby potwierdzić ich słuszność.

Gdyby nie bylo by to zgodne z przysiegą to KK by tego nie dopuszczał. A jednak dopuszcza.


Wt maja 07, 2019 3:49 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 4769
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Słuszność
Yarpen Zirgin napisał(a):
Czyli "...i cię nie opuszczę do zdrady małżeńskiej"? :(

Tym niemniej już wiem, że szukasz osób, które będą miały identyczne poglądy jak Ty, aby potwierdzić ich słuszność.

Ale ona ma rację, bo wybaczyć to znaczy "zrezygnować z zemsty na krzywdzicielu w imię wyższych racji". Ale w tej definicji nie mieści się nakaz sypiania ze zdrajcą/zdrajczynią.


Wt maja 07, 2019 3:54 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 18031
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Słuszność
sachol napisał(a):
Yarpen Zirgin napisał(a):
Czyli "...i cię nie opuszczę do zdrady małżeńskiej"? :(

Tym niemniej już wiem, że szukasz osób, które będą miały identyczne poglądy jak Ty, aby potwierdzić ich słuszność.

Gdyby nie bylo by to zgodne z przysiegą to KK by tego nie dopuszczał. A jednak dopuszcza.

Naprawdę nie dociera do ciebie, że separacja to ostateczność dopuszczana przez Kościół przy rozpadzie małżeństwa, a nie przywilej zdradzonej osoby?

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Wt maja 07, 2019 3:55 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 14, 2018 8:41 pm
Posty: 787
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Słuszność
sachol napisał(a):
jesli chodzi o kwestie prawne dziecko zrodzone w malzenstwie z automatu jest uznawane za meza. Aby tak sie nie stalo musial by podjac ku temu kroki prawne.
Zatem bylby ojcem tego dziecka i je wychowywal i nie bylo by mowy o klamstwie. Wiec Ty chyba mylisz cos

Prawo prawem, genetyka genetyką.


Wt maja 07, 2019 10:05 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 2835
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Słuszność
Yarpen Zirgin napisał(a):
sachol napisał(a):
Yarpen Zirgin napisał(a):
Czyli "...i cię nie opuszczę do zdrady małżeńskiej"? :(

Tym niemniej już wiem, że szukasz osób, które będą miały identyczne poglądy jak Ty, aby potwierdzić ich słuszność.

Gdyby nie bylo by to zgodne z przysiegą to KK by tego nie dopuszczał. A jednak dopuszcza.

Naprawdę nie dociera do ciebie, że separacja to ostateczność dopuszczana przez Kościół przy rozpadzie małżeństwa, a nie przywilej zdradzonej osoby?

Nie ostateczność, bo zerwać wspólnotę życia trzeba w ciagu pół roku a nie po 10 latach gdy np roby ratowania sie nie udały


Śr maja 08, 2019 6:38 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 15222
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Słuszność
Powiedzmy, że mozliwość taka jest dopuszczona ze wzgledu na ułomność strony niewinnej zdrady - ułomność nie pozwalającą jej wybaczyć.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Śr maja 08, 2019 10:30 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 2835
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Słuszność
Barney napisał(a):
Powiedzmy, że mozliwość taka jest dopuszczona ze wzgledu na ułomność strony niewinnej zdrady - ułomność nie pozwalającą jej wybaczyć.

Wybaczyc nalezy ale wybaczenie nie oznacza zycia jak gdyby nigdy nic sie nie stalo a tym jest dalsze wspolne zycie.


Śr maja 08, 2019 10:34 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 15222
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Słuszność
sachol napisał(a):
Barney napisał(a):
Powiedzmy, że mozliwość taka jest dopuszczona ze wzgledu na ułomność strony niewinnej zdrady - ułomność nie pozwalającą jej wybaczyć.

Wybaczyc nalezy ale wybaczenie nie oznacza zycia jak gdyby nigdy nic sie nie stalo a tym jest dalsze wspolne zycie.
Przeciwnie.
Jesli pytasz czy można dostać separację - odpowiadam: tak, można.
Jesli pytasz, czy katolik powinien w takiej sytuacji (pamiętamy; osoba zdradzająca żałuje swojego czynu) występować o separację, odpowiadam: nie, nie powinien. Obowiązuje go nadal przysięga małżeńska.

Głównym przeznaczeniem separacji jest uchronienie przed np. przemocą domową lub tolerowaniem sytuacji mieszkania z kims, kto ustawicznie zdradza.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Śr maja 08, 2019 10:42 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 2835
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Słuszność
Barney napisał(a):
sachol napisał(a):
Barney napisał(a):
Powiedzmy, że mozliwość taka jest dopuszczona ze wzgledu na ułomność strony niewinnej zdrady - ułomność nie pozwalającą jej wybaczyć.

Wybaczyc nalezy ale wybaczenie nie oznacza zycia jak gdyby nigdy nic sie nie stalo a tym jest dalsze wspolne zycie.
Przeciwnie.
Jesli pytasz czy można dostać separację - odpowiadam: tak, można.
Jesli pytasz, czy katolik powinien w takiej sytuacji (pamiętamy; osoba zdradzająca żałuje swojego czynu) występować o separację, odpowiadam: nie, nie powinien. Obowiązuje go nadal przysięga małżeńska.

Głównym przeznaczeniem separacji jest uchronienie przed np. przemocą domową lub tolerowaniem sytuacji mieszkania z kims, kto ustawicznie zdradza.

Jesli mozna i nie mozna to jest to sprzeczność.
Jesli cos jest dozwolone to nie jest zabroniine i czyniać to nie ponosi sie winy moralnej.
Przysiega obowiazuje dlatego nie mozna powtornie wziac slubu a jedynie zyc samotnie oddzielnie w przypadku zdrady i nie ma tu warunkow jakie imputujesz i ustawicznej zdradzie. Wystarczy jednorazowa.
W przypadku przemocy separacja moze byc tylko czasowa do ustania przyczyny


Śr maja 08, 2019 10:44 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 14, 2018 8:41 pm
Posty: 787
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Słuszność
sachol napisał(a):
Barney napisał(a):
Powiedzmy, że mozliwość taka jest dopuszczona ze wzgledu na ułomność strony niewinnej zdrady - ułomność nie pozwalającą jej wybaczyć.

Wybaczyc nalezy ale wybaczenie nie oznacza zycia jak gdyby nigdy nic sie nie stalo a tym jest dalsze wspolne zycie.

Nie. Wybaczenie nie oznacza życia "jakby nigdy nic". Nie wiem, czy wtedy wybaczenie byłoby możliwe. Wybaczenie to zgoda na porzucenie niektórych emocji i w przypadku, gdy strona prosząca o przebaczenie chce swój błąd naprawić, danie drugiej szansy i podjęcie pewnej pracy nad relacją.


Śr maja 08, 2019 10:52 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 2835
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Słuszność
Viridiana napisał(a):
sachol napisał(a):
Barney napisał(a):
Powiedzmy, że mozliwość taka jest dopuszczona ze wzgledu na ułomność strony niewinnej zdrady - ułomność nie pozwalającą jej wybaczyć.

Wybaczyc nalezy ale wybaczenie nie oznacza zycia jak gdyby nigdy nic sie nie stalo a tym jest dalsze wspolne zycie.

Nie. Wybaczenie nie oznacza życia "jakby nigdy nic". Nie wiem, czy wtedy wybaczenie byłoby możliwe. Wybaczenie to zgoda na porzucenie niektórych emocji i w przypadku, gdy strona prosząca o przebaczenie chce swój błąd naprawić, danie drugiej szansy i podjęcie pewnej pracy nad relacją.

Zdrady nie da sie naprawić. Co sie stało to sie nie odstanie. Kościól widać jest świadom tego jak wielkie spustoszenie zdrada wyrzadza w czlowieku i jak wielkim złem jest ze nie nakazuje dalszego życia z daną osobą.


Śr maja 08, 2019 10:56 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 15222
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Słuszność
Viridiana napisał(a):
Cytuj:
Wybaczyc nalezy ale wybaczenie nie oznacza zycia jak gdyby nigdy nic sie nie stalo a tym jest dalsze wspolne zycie.

Nie. Wybaczenie nie oznacza życia "jakby nigdy nic". Nie wiem, czy wtedy wybaczenie byłoby możliwe. Wybaczenie to zgoda na porzucenie niektórych emocji i w przypadku, gdy strona prosząca o przebaczenie chce swój błąd naprawić, danie drugiej szansy i podjęcie pewnej pracy nad relacją.
Zupełnie słusznie. :brawo:
Mało tego - emocji pewnie nie uda się odrzucić od razu. Nie sądzę też, by łatwo było zapomnieć (o ile to możliwe).
Ale mamy obowiązek podjąć pracę nad związkiem - niezależnie od sytuacji.
Mamy - jako małżonkowie - obowiązek dotrzymania przysięgi małżeńskiej - niezaleznie od tego, czy dochowa jej nasz współmałżonek.
sachol napisał(a):
Barney napisał(a):
Powiedzmy, że mozliwość taka jest dopuszczona ze wzgledu na ułomność strony niewinnej zdrady - ułomność nie pozwalającą jej wybaczyć.

sachol napisał(a):
Wybaczyc nalezy ale wybaczenie nie oznacza zycia jak gdyby nigdy nic sie nie stalo a tym jest dalsze wspolne zycie.
Barney napisał(a):
Przeciwnie.
Jesli pytasz czy można dostać separację - odpowiadam: tak, można.
Jesli pytasz, czy katolik powinien w takiej sytuacji (pamiętamy; osoba zdradzająca żałuje swojego czynu) występować o separację, odpowiadam: nie, nie powinien. Obowiązuje go nadal przysięga małżeńska.

Głównym przeznaczeniem separacji jest uchronienie przed np. przemocą domową lub tolerowaniem sytuacji mieszkania z kims, kto ustawicznie zdradza.

Jesli mozna i nie mozna to jest to sprzeczność.
Nic podobnego. To tak jak rozwód w ST - Jezus wprost powiedział, że Mojżesz go dopuścił ze wzgledu na słabość Żydów. Ale to nigdy nie było nic dobrego.

Cytuj:
Przysiega obowiazuje dlatego nie mozna powtornie wziac slubu a jedynie zyc samotnie oddzielnie
Przypomnisz słowa przysięgi?
To rozstrzygnie nasz spór...

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Śr maja 08, 2019 10:58 am
Zobacz profil WWW
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn kwi 24, 2017 8:21 am
Posty: 172
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Słuszność
Cytuj:
Co powinnien zrobic maż w sytacji gdy żona go zdradziła i poczeło sie dziecko z tej zdrady(przy zalozeniu ze zona zaluje i chce wybaczenia)

Przede wszystkim nie wolno narzucać zdradzonemu mężowi takiej czy innej postawy, czyli żadne "powinien" . Tym bardziej jak najdalej od "powinien" w sytuacji, kiedy ze zdrady żony poczęło się dziecko. Może przyjąć żonę, przebaczyć zdradę, może wychować dziecko jak swoje, bo też może być świętym... Jednakowoż uważam, że odwoływanie się do wiary celem wymuszenia na kimś takiej chwalebnej postawy jest niedopuszczalne. Nie wierzę też, aby powrót na takiej zasadzie dobrze rokował.
Każdy ma swoje sumienie, taką czy inną psychikę, wrażliwość i to każdy w swoim sumieniu podejmuje decyzję. Słuszną może też być decyzja: nie.


Śr maja 08, 2019 11:25 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 81 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL