Dyskusje na 'Katoliku'
https://www.dyskusje.katolik.pl/

Modlitwa małżeńska
https://www.dyskusje.katolik.pl/viewtopic.php?f=17&t=30066
Strona 1 z 1

Autor:  sachol [ Wt cze 25, 2019 10:50 am ]
Tytuł:  Modlitwa małżeńska

Pytanie do małżonķów lub zamierzających weń wstapić?
Modlicie sie wspólnie? Za męża/żone?
Spotkałam sie z opinia:
"Brak bądź zaniedbanie modlitwy w małżeństwie sprawia, że jego sakramentalny wymiar przestaje być realizowany, a dary łaski z nim związane są odrzucane i deptane. Nie istnieje żadne usprawiedliwienie dla braku wspólnej modlitwy, dla braku realizowania przez męża powszechnego powołania do kapłaństwa i tej modlitwy prowadzenia. Trzeba powiedzieć jasno, że mąż który nie modli się z żoną i za żonę, łamie przysięgę małżeńską i swoje małżeństwo bezmyślnie niszczy."
Źródło:
http://templumchristi.pl/o-dysponowaniu ... umu-glowe/

Autor:  Brandeisbluesky [ Śr cze 26, 2019 11:42 am ]
Tytuł:  Re: Modlitwa małżeńska

sachol napisał(a):
Pytanie do małżonķów lub zamierzających weń wstapić?
Modlicie sie wspólnie? Za męża/żone?
Spotkałam sie z opinia:
"Brak bądź zaniedbanie modlitwy w małżeństwie sprawia, że jego sakramentalny wymiar przestaje być realizowany, a dary łaski z nim związane są odrzucane i deptane. Nie istnieje żadne usprawiedliwienie dla braku wspólnej modlitwy, dla braku realizowania przez męża powszechnego powołania do kapłaństwa i tej modlitwy prowadzenia. Trzeba powiedzieć jasno, że mąż który nie modli się z żoną i za żonę, łamie przysięgę małżeńską i swoje małżeństwo bezmyślnie niszczy."
Źródło:
http://templumchristi.pl/o-dysponowaniu ... umu-glowe/


Raczej oddzielnie. Modlę się z córką a mąż z synem, bo trzeba poświęcić mu więcej uwagi i pomóc się skupić z racji na wiek. Na pewno modlimy się za siebie nawzajem. Mąż należy do tego typu ludzi, że często lubi modlić się sam. Ma swój rytm pracy. Wydaje mi się , że ta uwaga z tekstu o łamaniu przysięgi małżeńskiej jest nieuzasadniona. Jakie argumenty mogłyby przemawiać na jej rzecz?

Autor:  Jozek [ Śr cze 26, 2019 12:25 pm ]
Tytuł:  Re: Modlitwa małżeńska

Jest taka formacja w Kościele katolickim która się nazywa Domowy Kościół. Nie będę się rozpisywać zbytnio, można użyć google jeśli kogoś to interesuje. Reguła życia w rodzinie polega między innymi na codziennej modlitwie małżeńskiej, również rodzinnej, a dodatkowo trzeba znaleźć czas na tzw namiot spotkania, czyli osobistą modlitwę. Tzn. modlić się i czytać Pismo, tj. słuchać co Bóg odpowiada mi na modlitwiem

A że wprowadzenie tych reguł jest wymagajace, stąd formuła Domowego Kościoła i wspólne dzielenie się zobowiazaniami. Wg. mnie taka forma pobożności jest myślę najlepsza.

Autor:  sachol [ Śr cze 26, 2019 1:54 pm ]
Tytuł:  Re: Modlitwa małżeńska

Brandeisbluesky napisał(a):
sachol napisał(a):
Pytanie do małżonķów lub zamierzających weń wstapić?
Modlicie sie wspólnie? Za męża/żone?
Spotkałam sie z opinia:
"Brak bądź zaniedbanie modlitwy w małżeństwie sprawia, że jego sakramentalny wymiar przestaje być realizowany, a dary łaski z nim związane są odrzucane i deptane. Nie istnieje żadne usprawiedliwienie dla braku wspólnej modlitwy, dla braku realizowania przez męża powszechnego powołania do kapłaństwa i tej modlitwy prowadzenia. Trzeba powiedzieć jasno, że mąż który nie modli się z żoną i za żonę, łamie przysięgę małżeńską i swoje małżeństwo bezmyślnie niszczy."
Źródło:
http://templumchristi.pl/o-dysponowaniu ... umu-glowe/


Raczej oddzielnie. Modlę się z córką a mąż z synem, bo trzeba poświęcić mu więcej uwagi i pomóc się skupić z racji na wiek. Na pewno modlimy się za siebie nawzajem. Mąż należy do tego typu ludzi, że często lubi modlić się sam. Ma swój rytm pracy. Wydaje mi się , że ta uwaga z tekstu o łamaniu przysięgi małżeńskiej jest nieuzasadniona. Jakie argumenty mogłyby przemawiać na jej rzecz?

Pewnie słowa przysiegi ",,, tak mi dopomóż Bóg" a potem niezwracanie sie do Boga o tą pomoc.
A Komunie małzenska mamy tworzyć ze sobą wzajemnie a nie z dziećmi.

Autor:  Viridiana [ So cze 29, 2019 8:49 pm ]
Tytuł:  Re: Modlitwa małżeńska

sachol napisał(a):
Pewnie słowa przysiegi ",,, tak mi dopomóż Bóg" a potem niezwracanie sie do Boga o tą pomoc.
A Komunie małzenska mamy tworzyć ze sobą wzajemnie a nie z dziećmi.

Nie umiem się w pełni ustosunkować do tego stanowiska, ale wydaje mi się, że jeżeli ktoś się w ogóle modli (szczerze), żyje w Kościele, to już w jakiś sposób jest zwracanie się do Boga, tworzenie z Nim relacji. Wydaje mi się także, że problem jest w pewnej części akademicki - jeżeli kocham swojego męża i Boga, to w modlitwie nieraz poproszę o potrzebne łaski do budowania małżeństwa i to wydaje się być oczywistym.
Modlitwa z dziećmi jest sensowna i nie musi Komunii małżeńskiej psuć. To po prostu element wychowywania dzieci w wierze katolickiej.

Autor:  Terremoto [ So cze 29, 2019 10:28 pm ]
Tytuł:  Re: Modlitwa małżeńska

Wspólna modlitwa małżonków jest niewątpliwie cenna, ale nie widzę powodów, by modlitwę osobno uznać za łamanie przysięgi. Myślę, że to nadinterpretacja.

Autor:  Jozek [ N cze 30, 2019 1:01 am ]
Tytuł:  Re: Modlitwa małżeńska

Jeśli chodzi o modlitwę małżeńską to zarówno JPII jak i cały Kościół przywołuje przykład Tobiasza i Sary pokazując ideał małżeński.

Sam Rafał mówi do Tobiasza:

 gdy już będziesz miał z nią się złączyć, powstańcie najpierw oboje i módlcie się, i proście Pana nieba, aby okazał wam miłosierdzie i ocalił was

Jeśli kogoś żywo interesuje modlitwa małżeńska, to można wygooglowac więcej na temat ideału w kluczu "modlitwa małżeńska - Tobiasz Sara".

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 2
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/