Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr cze 26, 2019 10:41 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 236 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12 ... 16  Następna strona
 Globalna zmiana klimatu. 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 30, 2012 9:38 am
Posty: 3203
Lokalizacja: Centralna Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Globalna zmiana klimatu.
merss,

życzę Ci, żebyś mogła przedstawić swoją opinię większemu gronu słuchaczy, jestem pewny, że Twoja wiedza zostałaby doceniona. Niezwykle ważnym jest żebyśmy na te tematy rozmawiali, nie wymagając od siebie posiadania nie wiem jakich kompetencji i wiedzy. Po raz kolejny podkreślę, w tym momencie nie ma ważniejszego zagadnienia.
Odłóżmy sprawy indywidualnego zbawienia na czas, gdy już zapewnimy sobie możliwość doskonalenia duchowego przez co najmniej kilka dekad. Na chwilę obecną nie jest to wcale takie pewne.
A gdybyś doszła do wniosku, że rozmowa toczyłaby się składniej w obecności butelki zacnego trunku, nie miałbym nic przeciwko takiej propozycji. :-)
Cytuj:
Zmiany klimatu to prognostyki. Zmiany klimatu następują i mamy tego przyklad u nas. Kiedyś były winnice i ustąpiły, wracają. Będzie cieplej to bedzie się uprawiać inne rośliny. Może się z pyrków na makarony i kasze przerzucimy. Może nie zajdzie potrzeba budowania i ocieplania pomieszczeń inwentarskich i produkcja będzie tańsza. Ile energii zaoszczędzimy! Nie wiem. Ja jestem pragmatyczką. I jak w kombajnie, plewy na lewo, ziarno na prawo, słoma na glebę i do przodu z jasnym spojrzeniem. :)

Jak ja Ci zazdroszczę takiego podejścia do życia. Pewnie, że tak byłoby najlepiej, klapki na oczy, głowa wysoko, i do przodu, nie oglądając się na boki. :wink:
Tylko ja tak nie potrafię. Muszę mieć jakieś przesłanki by wierzyć w świetlaną przyszłość. Szczerze, w tym momencie żadnych nie dostrzegam.
Przeciwnie, im więcej wiem o świecie i nas samych, tym mniej we mnie nadziei.
Nie da się odmówić nam cwaniactwa, pod tym względem bijemy na głowę resztę żywych stworzeń. Zapewniło nam ono dominację w naturze i mianowaliśmy się Panami stworzenia, ale to nie wystarcza, żeby rozumnie nią zarządzać. Gdyby ktoś o podobnych do naszych predyspozycjach kierował gospodarstwem rolnym, to po roku zostałby w nim tylko zdychający z głodu pies. :-(
Rządzi nami biologiczny imperatyw nakazujący rozmnażanie się za wszelką cenę z jak najlepszymi partnerami i jesteśmy mu posłuszni, ślepo wykonując to co nam rozkaże. A zmusza nas do walki o pozycję, władzę, zasoby i ta walka przesłania nam cały świat. Nie widzimy, albo nie chcemy zobaczyć, że zajęliśmy już niemal każdy zakątek planety i zmieniliśmy je w ruiny i wysypiska śmieci.

To co działo się z klimatem w nieodległej przeszłości nie ma żadnego związku z dzisiejszymi zmianami. Tamte były naturalnymi fluktuacjami klimatu, teraz włączyliśmy turbodoładowanie, mogące "wystrzelić klimat w kosmos". Nie zdziw się, jeśli zobaczysz gwiazdy w biały dzień. ;)

Merss,

czasem młodzi ludzie ze świeżym spojrzeniem widzą to, czego my już nie dostrzegamy. Posłuchaj proszę wystąpienia w Katowicach młodej dziewczyny ze Szwecji, mówi to, czego ja z powodu ograniczeń wypływających z wieku nie potrafię tak dobitnie wyartykułować:
https://audycje.tokfm.pl/podcast/2-dzien-szczytu-w-Brukseli-Z-jakimi-efektami/70295

od 1 min. 20 sek. podcastu.


Pt gru 14, 2018 6:45 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 30, 2012 9:38 am
Posty: 3203
Lokalizacja: Centralna Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Globalna zmiana klimatu.
Inczuczuna,

Cytuj:
Nie zapominasz o czymś? O tym że wiążemy gigantyczne ilości węgla w tworzywach sztucznych. Sam pisałeś w tym temacie że tego wcześniej nie było w przyrodzie. A co do wypowiedzi ludzi nauki w temacie ocieplenia klimatu i wpływu co2, na każdą za znajdzie jedna przeciw. Nie jest tak że wszyscy uczeni mówią jednym głosem.

Niczego nie wiążemy. Węgiel zawarty w plastiku zaśmieca planetę i przenika do organizmów żywych, zwłaszcza żyjących w morzach i oceanach. Wystarczająco wiele trafia pod postacią CO2 do atmosfery i tam robi swoje.

Jeśli chodzi o wypowiedzi naukowców powtórzę za merss, gdy o zmianach klimatu wypowiada się geolog, albo literaturoznawca, to jego naukowy tytuł nie ma znaczenia. 99,9 % fizyków atmosfery i klimatologów ma uzgodnione stanowisko w tym względzie. I co na to powiesz?

Myślisz, że przywódcy wszystkich państw świata przyjechali do Katowic, a wcześniej do Paryża i Kioto, albo wysłali swoich przedstawicieli, gdyż jeden naukowiec w ich kraju powiedział o zmianach klimatu jedno, a inny, drugie?


Pt gru 14, 2018 6:56 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lut 04, 2011 4:00 pm
Posty: 3065
Lokalizacja: EWOLUCJA jest OK.
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Globalna zmiana klimatu.
exeter napisał(a):
Jeśli chodzi o wypowiedzi naukowców powtórzę za merss, gdy o zmianach klimatu wypowiada się geolog, albo literaturoznawca, to jego naukowy tytuł nie ma znaczenia. 99,9 % fizyków atmosfery i klimatologów ma uzgodnione stanowisko w tym względzie. I co na to powiesz?


Nie wiedziałem, ze takie rzeczy ustala się % naukowców?

Taka ciekawostka, 93% naukowców w USA to liberałowie, socialisci i komuniści (to FAKT). Ci sami co dostają 4 mld/rok na badania klimatu i zalewają świat swoimi publikacjami. Wiec, to Twoje 99.9% od razu wygląda inaczej :).

_________________
Dr mgr inż. Leszcz - to tak dla jasności.


Pt gru 14, 2018 8:23 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 30, 2012 9:38 am
Posty: 3203
Lokalizacja: Centralna Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Globalna zmiana klimatu.
Leszcz,

Cytuj:
Nie wiedziałem, ze takie rzeczy ustala się % naukowców?

Taka ciekawostka, 93% naukowców w USA to liberałowie, socialisci i komuniści (to FAKT). Ci sami co dostają 4 mld/rok na badania klimatu i zalewają świat swoimi publikacjami. Wiec, to Twoje 99.9% od razu wygląda inaczej :).

Wygląda na to, że nie rozumiesz jak funkcjonuje nauka.
Gdyby o jej ustaleniach decydowały wyłącznie pieniądze, to stanowisko zgodne z oczekiwaniami lobby naftowego i węglowego nie miałoby w nauce konkurencji. Na szczęście jest inaczej i o werdykcie nauki, decydują fakty.

I dlatego 99,9% naukowców zajmujących się klimatem potwierdza, że to człowiek jest odpowiedzialny za ostatnio obserwowane zmiany.

O naukowcach komunistach, zwłaszcza w USA nic nie słyszałem.


Pt gru 14, 2018 8:31 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 2980
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Globalna zmiana klimatu.
No właśnie - exeter. Może to nie klapki na oczach. Ale błogosławieni którzy nie widzieli a uwierzyli. W co? W szczęśliwe bytowanie. Wystarczy tylko uwierzyć w możliwość szczęśliwego, tu beztroskiego życia. A ono jest na wyciągnięcie ręki. Tak to działa. No a to o czym mowa, troska o to na czym żyjemy. No cóż to jest dla frajerów którzy to dostrzegają i tym się przejmują. W tym i mnie, bo podobnie nie potrafię patrzeć na to spokojnie. Jak bezczelnie jest niszczone to co stanowi podstawę w ogóle życia na ziemi. Nastąpiło mocne przewartościowanie tego co człowiek potrzebuje, głównie na to co oczekujemy. W tej tendencji nie widać troski o człowieka. Jest udawana troska o mieć jak najwięcej, by tylko mieć. Nawet z tego nie korzystając, albo tylko raz z tego korzystając, problem jednorazuwek. A że są procesy na wielką skalę, które są źródłem niszczących sił to jedno. Ale dokładać jeszcze dodatkowo do tego, to czysta głupota. Tu sama logika się kłania. Tego czego nie umiemy kontrolować, nie wywołujemy. To prosta zasada. A zmian klimatycznych nie kontrolujemy.
Co do dziwnego optymizmu - merss. No cuż jak znasz jej wypowiedzi, dużo pisze w rużnych tematach i ma niewdzięczną rolę moderatora. Musi sobie w pewnych tematach zwłaszcza które ją nie intetesowały tak dobrze jak inne odpuścić. A to co pisze to tylko z obowiązku i trochę przyzwyczajenia w zabieraniu głosu. Jak i ciągnąc temat w sposób prowokacyjny, można trochę więcej z niego coś dla siebie uzyskać. Każdy ma te mocne i te słabe chwile. No ale zchodzę z oftopu, by tym dociekaniem nie wywołać duszności. To napisałem po to byś się nie gorszył tym co tu inni piszą. Bo wnikliwość i troskę o jutro wykazujesz. Tak trzymaj bo mało jest słusznej wiary w to, że wiele niszczymy na tym świecie. Nie ważne czy to my sami, czy ktoś inny. Nie ze złośliwości, lecz z ograniczeń jakie dopadają wielu ludzi, z różnych powodów. Ja bym chciał by te sprawy mnie nie obchodziły. Bo czy ogólnie, Bóg nad tym panuje. Czy w szczegółach, nasi władcy nad tym panują. Pewno to moje ograniczenie, że nie widzę tego że ktoś nad tym panuje. Niestety widzę w realu, jak bezmyślnie ludzie się zachowują. Tego na świeczniku nie zobaczysz. Z drugiej strony ile by nie mówić na ten temat, nie trafia. Dziad swoje, baba swoje. Odwieczny nie rozwiązany problem, pęknięcia ludzkiej natury. Ogólnie określany upadkiem człowieka, skazą natury itp.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Pt gru 14, 2018 9:05 pm
Zobacz profil WWW
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 12604
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Globalna zmiana klimatu.
exeter napisał(a):
merss,
życzę Ci, żebyś mogła przedstawić swoją opinię większemu gronu słuchaczy, jestem pewny, że Twoja wiedza zostałaby doceniona.

A skąd pewność, że moja wiedza to nie towar na sprzedaż? Nie mam kompleksów, jedynie niedosyt, ale przyjmuję to jako sytuację prawidłową. Im większa wiedza, tym większa niewiedza o brakach w wiedzy. Tego się jednak nie przenosi na ocenę własnej wartości.
Cytuj:
Po raz kolejny podkreślę, w tym momencie nie ma ważniejszego zagadnienia.

Moja zadziorna natura dopowiada - kochany Ty mój, ale to exeterowe oczy!
Cytuj:
Odłóżmy sprawy indywidualnego zbawienia na czas, gdy już zapewnimy sobie możliwość doskonalenia duchowego przez co najmniej kilka dekad. Na chwilę obecną nie jest to wcale takie pewne.

Potop mamy. W kryształowej kuli mi wyszło. Ona zawsze prawdę gada i muszę skupić się nad tamtym tematem. Woda potopu nas zaleje zanim ogłoszę stan wód.
Cytuj:
Jak ja Ci zazdroszczę takiego podejścia do życia. Pewnie, że tak byłoby najlepiej, klapki na oczy, głowa wysoko, i do przodu, nie oglądając się na boki. :wink:

Nie. To twarde stąpanie po ziemi. Klapki na oczy są potrzebne, by zajmować się tym co do mnie należy. Na koniach przerobione. Widzę możliwość dopowiedzenia, dopowiem. Mam bowiem też wiedzę rzadką jak na warunki tego miejsca, bo z kryształowej kuli czytam gotowce. Uznałam, że bilans fotosytezy i oddychania roślin ktoś powinien wychwycić, więc to zostawiłam.
Cytuj:
Tylko ja tak nie potrafię. Muszę mieć jakieś przesłanki by wierzyć w świetlaną przyszłość. Szczerze, w tym momencie żadnych nie dostrzegam.
Przeciwnie, im więcej wiem o świecie i nas samych, tym mniej we mnie nadziei

Nadzieja ma charakter religijny, ale ów optymizm, że świat idzie jak ma iść ma żródło w tym, że ludzie nie zmarnuja wolności. Pozwala na spoglądanie z nadzieją, ufając że ludzie dobrze wykorzystają zasoby i nie zniszczą środowiska. Ono posiada swoje zabezpieczenia. Wprowadzisz do wod zanieczyszczenia, tworza się osady denne, czyli przyroda chowa ów nadmiar. Są oczywiście granice, bo nam ciek się wypłyci i powstanie bagno.
Cytuj:
Gdyby ktoś o podobnych do naszych predyspozycjach kierował gospodarstwem rolnym, to po roku zostałby w nim tylko zdychający z głodu pies. :-(

Rolnicy są pragmatykami nawet w wiedzy. Nie przyswajają wiedzy nie mając pewności, że z jednej złotówki mogą zarobić trzech. Akurat w gospodarstwach rolnych sporo uczyniono dla ochrony środowiska. Wsie skanalizowano, więc i eutrofizacja wód mniejsza, Nawozy naturalne ujarzmiono tak w płytach obornikowych, że odchody płynne nie zanieczyszczają wód gruntowych i atmosfery. Rolnictwo zrównoważone pozwala też na ochronę, wlaśnie środowiska. Pestycydy są biodegradowalne. Na GMO patrzę jednak z zaniepokojeniem.
Cytuj:
Nie widzimy, albo nie chcemy zobaczyć, że zajęliśmy już niemal każdy zakątek planety i zmieniliśmy je w ruiny i wysypiska śmieci.

Kassandryczna wizja świata. Ja chodzę na spacer nad jezioro, siadam na molo i obserwuję małe rybki. Piękna zieleń i ptaki. Muszę jedynie ostrożnie alejkami, bo gęś gęgawa wprowadziła się do parku jako ekologiczna kosiarka. Nad bezpieczeństwem rodziny czuwa pan gąsior. Gdy przechodzę odwraca się i ocenia moje zamiary. Reszty jego rodziny nie obchodzę, koszą trawniki i zasilają jednocześnie w nawozy. Tyle, że nie opanowały jeszcze sztuki nawożenia tylko terenów zielonych.
Cytuj:
teraz włączyliśmy turbodoładowanie, mogące "wystrzelić klimat w kosmos". Nie zdziw się, jeśli zobaczysz gwiazdy w biały dzień. ;)

Exeterze. jak sobie gawędzimy o środowisku. Te słowa widzę jak wypowiadasz z ambony postawionej w szczerym polu. Na głowie beretka z antentą, na nogach walonki (mokro na polach) i tubalny głos. Słuchajcie moi mili...ogłaszam wam koniec świata! Słucham z zainteresowaniem myśląc - a jak on tam wszedł po tej szczerbatej drabinie?

W mojej miejscowości monitorowany jest stan atmosfery. Kiedy w Polsce oglaszano niedawno smog i mapy przybrały kolor czerwony a nawet fioletowy, u nas byl zielony. Czasem spoglądam na ekran w centrum Bydgoszczy. Podawane są normy zanieszczyszczeń. To miasto ma fatalne położenie, bo leży w kotlinie. Otoczone jest jednak lasami. Jego zagrożenie ma zupełnie inny charakter.


Pt gru 14, 2018 9:50 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lut 04, 2011 4:00 pm
Posty: 3065
Lokalizacja: EWOLUCJA jest OK.
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Globalna zmiana klimatu.
exeter napisał(a):
Wygląda na to, że nie rozumiesz jak funkcjonuje nauka.


:roll:
W środowisko naukowym (związanym z biologia (szeroko pojętą)) to obracam się od jakiś 20+ lat.

Ja to środowisko od podszewki znam.

_________________
Dr mgr inż. Leszcz - to tak dla jasności.


Pt gru 14, 2018 11:19 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 30, 2012 9:38 am
Posty: 3203
Lokalizacja: Centralna Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Globalna zmiana klimatu.
witoldm,

dziękuję Ci za ostatni post i za wszystkie dobre słowa kierowane pod moim adresem. Jestem przyzwyczajony do tego, że się raczej wykpiwa moją ocenę skutków naszego sukcesu gatunkowego, niż, że ktoś ją podziela. Dlatego wzruszył mnie Twój post i cóż mogę jeszcze dodać, przybij "piątkę" brachu. :)

merss,

Cytuj:
Po raz kolejny podkreślę, w tym momencie nie ma ważniejszego zagadnienia.

Moja zadziorna natura dopowiada - kochany Ty mój, ale to exeterowe oczy!

Niestety, coraz gorsze. Ale nie sądź, że to co piszę wynika z wady wzroku. ;)
Ba, gdybym tylko ja tak to postrzegał, ale jest nas mnóstwo, w skali świata miliony ludzi zatroskanych kierunkiem w jakim zmierza cywilizacja.
Nieśmiało przypomnę, że coś podobnego napisał sam papież w jednej ze swoich encyklik. Ale On także korzysta z okularów, to pewnie dlatego. ;)
Cytuj:
Cytuj:
Odłóżmy sprawy indywidualnego zbawienia na czas, gdy już zapewnimy sobie możliwość doskonalenia duchowego przez co najmniej kilka dekad. Na chwilę obecną nie jest to wcale takie pewne.

Potop mamy. W kryształowej kuli mi wyszło. Ona zawsze prawdę gada i muszę skupić się nad tamtym tematem. Woda potopu nas zaleje zanim ogłoszę stan wód.

Jakbyś to widziała. Dokładnie tak merss.
Pora ogłosić - "wszystkie ręce na pokład". Młodzi to rozumieją i stąd przejmujący apel piętnastolatki ze Szwecji. Przed chwilą wysłuchałem rozmowy z panem Radosławem Gawlikiem, wiceministrem środowiska w rządzie premiera Buzka. Ten to dopiero "kasandrzył".
Widzisz, nie mam zamiaru Was straszyć, dla samego straszenia. Zależy mi na potrząśnięciu Wami i wyrwaniu Was z letargu, gdyż mamy wszyscy od groma roboty. Żeby cokolwiek zmienić, a zmienić musimy niemal wszystko, ludzie muszą zrozumieć potrzebę zmian i je zaakceptować. Czasu mamy niewiele i dlatego to Wy, ludzie wiary powinniście stać na czele tego ogólnospołecznego ruchu i zachęcać resztę by podążyła za Wami.
Gdyż te zmiany, o czym pisał witoldm, są duchu chrześcijańskie, odejście od materializmu, wolność, miłość i prawo do życia dla wszystkich istot.
Cytuj:
Nie. To twarde stąpanie po ziemi. Klapki na oczy są potrzebne, by zajmować się tym co do mnie należy. Na koniach przerobione. Widzę możliwość dopowiedzenia, dopowiem. Mam bowiem też wiedzę rzadką jak na warunki tego miejsca, bo z kryształowej kuli czytam gotowce. Uznałam, że bilans fotosytezy i oddychania roślin ktoś powinien wychwycić, więc to zostawiłam.

A lasów mamy tyle samo co tysiąc lat wstecz?
Cytuj:
Nadzieja ma charakter religijny, ale ów optymizm, że świat idzie jak ma iść ma żródło w tym, że ludzie nie zmarnuja wolności. Pozwala na spoglądanie z nadzieją, ufając że ludzie dobrze wykorzystają zasoby i nie zniszczą środowiska. Ono posiada swoje zabezpieczenia. Wprowadzisz do wod zanieczyszczenia, tworza się osady denne, czyli przyroda chowa ów nadmiar. Są oczywiście granice, bo nam ciek się wypłyci i powstanie bagno.

Nadzieja ma swoje źródło w religii i uznaję to za wartość. Byle nie przeginać. W Afryce przesłanie misjonarzy zostało zmodyfikowane przez lokalnych szamanów twierdzących, że ich błogosławieństwo zabezpiecza wyznawców przed kulami z broni automatycznej. Z wiadomym rezultatem. ;)
Dlatego nadzieja, tak, ale oparta o racjonalne przesłanki. Zacznijmy wreszcie coś robić dla Ziemi i siebie samych, to i ja w nią uwierzę.
Cytuj:
Cytuj:
Gdyby ktoś o podobnych do naszych predyspozycjach kierował gospodarstwem rolnym, to po roku zostałby w nim tylko zdychający z głodu pies. :-(

Rolnicy są pragmatykami nawet w wiedzy. Nie przyswajają wiedzy nie mając pewności, że z jednej złotówki mogą zarobić trzech. Akurat w gospodarstwach rolnych sporo uczyniono dla ochrony środowiska. Wsie skanalizowano, więc i eutrofizacja wód mniejsza, Nawozy naturalne ujarzmiono tak w płytach obornikowych, że odchody płynne nie zanieczyszczają wód gruntowych i atmosfery. Rolnictwo zrównoważone pozwala też na ochronę, wlaśnie środowiska. Pestycydy są biodegradowalne. Na GMO patrzę jednak z zaniepokojeniem.

Zgoda, ale to dotyczy konkretnej własności pojedynczego człowieka. Nasze mózgi są skonstruowane w taki sposób, że jesteśmy skłonni zadbać o swoje. Jak przekonać ludzi, że planeta jest wszystkim co mają?
Moja analogia lepiej pasowałby do wspólnego pastwiska. Każdy wyrywa z niego jak najwięcej nie troszcząc się o jego stan i przyszłość.
Cytuj:
Nie widzimy, albo nie chcemy zobaczyć, że zajęliśmy już niemal każdy zakątek planety i zmieniliśmy je w ruiny i wysypiska śmieci.

Kassandryczna wizja świata. Ja chodzę na spacer nad jezioro, siadam na molo i obserwuję małe rybki. Piękna zieleń i ptaki. Muszę jedynie ostrożnie alejkami, bo gęś gęgawa wprowadziła się do parku jako ekologiczna kosiarka. Nad bezpieczeństwem rodziny czuwa pan gąsior. Gdy przechodzę odwraca się i ocenia moje zamiary. Reszty jego rodziny nie obchodzę, koszą trawniki i zasilają jednocześnie w nawozy. Tyle, że nie opanowały jeszcze sztuki nawożenia tylko terenów zielonych.

Widzimy, to co chcemy zobaczyć. ;)

Ja jeżdżę w Tatry i uciekam gdzie pieprz rośnie na widok tłumów wlewających się przez bramki Parku Narodowego
Obrazek
to samo jest w sezonie nad polskim morzem, na Mazurach i w każdym w miarę atrakcyjnym zakątku. A po ludziach zostają tony śmieci.

Zauważyłaś załączony przeze mnie apel biologa Edwarda Wilsona?
Prosi o pozostawienie naturze przynajmniej połowy planety, pozbawionej działalności człowieka. Uważając, że jest to warunek konieczny jeśli chcemy uratować z niej to, co jeszcze pozostało po naszym blitzkriegu.
Cytuj:
Exeterze. jak sobie gawędzimy o środowisku. Te słowa widzę jak wypowiadasz z ambony postawionej w szczerym polu. Na głowie beretka z antentą, na nogach walonki (mokro na polach) i tubalny głos. Słuchajcie moi mili...ogłaszam wam koniec świata! Słucham z zainteresowaniem myśląc - a jak on tam wszedł po tej szczerbatej drabinie?

Mogę założyć beretkę z antenką, na nogach mieć gumofilce, ale wysłuchajcie mnie i zechciejcie zrozumieć, że czasem nawet prostaczek ma coś ważnego do powiedzenia. :)


Leszcz,

Cytuj:
W środowisko naukowym (związanym z biologia (szeroko pojętą)) to obracam się od jakiś 20+ lat.

Ja to środowisko od podszewki znam.

Chcesz nas przekonać, że z Twoich obserwacji wynika iż jest ono zdominowane przez lewaków i komunistów? 8O


Pt gru 14, 2018 11:26 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 4803
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Globalna zmiana klimatu.
exeter napisał(a):
Pora ogłosić - "wszystkie ręce na pokład". Młodzi to rozumieją i stąd przejmujący apel piętnastolatki ze Szwecji.

Młodymi 16-tkami bardzo łatwo manipulować..

Cytuj:
Widzisz, nie mam zamiaru Was straszyć, dla samego straszenia. Zależy mi na potrząśnięciu Wami i wyrwaniu Was z letargu, gdyż mamy wszyscy od groma roboty. Żeby cokolwiek zmienić, a zmienić musimy niemal wszystko, ludzie muszą zrozumieć potrzebę zmian i je zaakceptować.

Czyli mamy płacić wyższe podatki? Za np CO2?


Cytuj:
Czasu mamy niewiele i dlatego to Wy, ludzie wiary powinniście stać na czele tego ogólnospołecznego ruchu i zachęcać resztę by podążyła za Wami.
Gdyż te zmiany, o czym pisał witoldm, są duchu chrześcijańskie, odejście od materializmu, wolność, miłość i prawo do życia dla wszystkich istot.

Za wyjątkiem ludzi, wszak to rak na zdrowej tkance natury.. Matrix nie starzeje się..

Cytuj:
A lasów mamy tyle samo co tysiąc lat wstecz?

Ale wincej niż w tych arcycywilizowanych Nimcoch, którym czapkować powinniśmy, ni?

Cytuj:
Leszcz,

Cytuj:
W środowisko naukowym (związanym z biologia (szeroko pojętą)) to obracam się od jakiś 20+ lat.

Ja to środowisko od podszewki znam.

Chcesz nas przekonać, że z Twoich obserwacji wynika iż jest ono zdominowane przez lewaków i komunistów? 8O


Podejrzewam że Leszcz chce Ci powiedzieć, żebyś tak nie napinał się z tą szlachetnością nauki (albo naukową szlachetnością) i tym nabożeństwem do profesorów.

Tak szczerze Exeter powiedz: sądzisz że ludzie wierzący, katolicy, chrześcijanie co tu pisują to same ćmoki po podstawówce? Wydaje mi się, że takie sobie założenie uczyniłeś - że należy z kagankiem trafić pod strzechy i nauczać ten lud biedny, niedouczony... ;-)

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


So gru 15, 2018 12:51 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lut 04, 2011 4:00 pm
Posty: 3065
Lokalizacja: EWOLUCJA jest OK.
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Globalna zmiana klimatu.
exeter napisał(a):
Chcesz nas przekonać, że z Twoich obserwacji wynika iż jest ono zdominowane przez lewaków i komunistów? 8O


Ja cie do niczego nie chce przekonac, poszukaj sobie.

Cytuj:
Podejrzewam że Leszcz chce Ci powiedzieć, żebyś tak nie napinał się z tą szlachetnością nauki (albo naukową szlachetnością) i tym nabożeństwem do profesorów.


Amen.

_________________
Dr mgr inż. Leszcz - to tak dla jasności.


So gru 15, 2018 2:48 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 15, 2009 1:40 am
Posty: 1107
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Globalna zmiana klimatu.
exeter napisał(a):
Myślisz, że przywódcy wszystkich państw świata przyjechali do Katowic, a wcześniej do Paryża i Kioto, albo wysłali swoich przedstawicieli, gdyż jeden naukowiec w ich kraju powiedział o zmianach klimatu jedno, a inny, drugie?
Politycy nigdy nie przyznają się że dali się zrobić w balona albo że to w co brną nie ma już racji bytu. Na zmianę linii politycznej potrzeba wymiany "kadr" które zwalą winę na poprzedników. Widzieliśmy to wielokrotnie, nie tylko w naszym kraju.
W związku ze szczytami klimatycznymi należałoby się przyjrzeć nie tylko zmianom w atmosferze, ale też, a może przede wszystkim, temu jak płyną pieniądze. Jaki mają wpływ na decyzje przywódców i przedstawicieli państw, a także na przedstawicieli świata nauki.


So gru 15, 2018 12:54 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 30, 2012 9:38 am
Posty: 3203
Lokalizacja: Centralna Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Globalna zmiana klimatu.
Inczuczuna,

Cytuj:
W związku ze szczytami klimatycznymi należałoby się przyjrzeć nie tylko zmianom w atmosferze, ale też, a może przede wszystkim, temu jak płyną pieniądze. Jaki mają wpływ na decyzje przywódców i przedstawicieli państw, a także na przedstawicieli świata nauki.

Pieniądze mają wpływ na polityków i dlatego od dwudziestu lat nie możemy ruszyć z miejsca programów mających przeciwdziałać zmianom klimatu. Nie możemy, gdyż żeby zrobić to skutecznie ogromne pieniądze muszą popłynąć z bogatej Północy do biednego Południa świata. W tym także pieniądze z Polski.
Oddać innym własną kasę jest bardzo trudno, ale bez tego niczego nie osiągniemy i trzeba się wreszcie na to zdecydować. Oby na szczycie w Katowicach.

PeterW,

Cytuj:
exeter napisał(a):
Pora ogłosić - "wszystkie ręce na pokład". Młodzi to rozumieją i stąd przejmujący apel piętnastolatki ze Szwecji.

Młodymi 16-tkami bardzo łatwo manipulować.

Wiadomo. I dlatego religię wciskamy dzieciom do głów już w przedszkolach. :wink:

Jeśli piętnastolatka ze Szwecji została zmanipulowana, to przynajmniej w dobrej sprawie.
Cytuj:
Cytuj:
Widzisz, nie mam zamiaru Was straszyć, dla samego straszenia. Zależy mi na potrząśnięciu Wami i wyrwaniu Was z letargu, gdyż mamy wszyscy od groma roboty. Żeby cokolwiek zmienić, a zmienić musimy niemal wszystko, ludzie muszą zrozumieć potrzebę zmian i je zaakceptować.

Czyli mamy płacić wyższe podatki? Za np CO2?

Odpowiem na to pytanie w końcowym podsumowaniu.
Cytuj:
Za wyjątkiem ludzi, wszak to rak na zdrowej tkance natury.. Matrix nie starzeje się..

Nie opowiadaj bzdur. :no:
Jest nas Peter 8 mld! Wiesz ile osobników liczy populacja tygrysa bengalskiego? Być może 2500 osobników w całej Azji. I tak jest z większością dużych ssaków żyjących na swobodzie, a zwłaszcza drapieżników.
Cytuj:
A lasów mamy tyle samo co tysiąc lat wstecz?

Ale wincej niż w tych arcycywilizowanych Nimcoch, którym czapkować powinniśmy, ni?

I co z tego wynika? Może nie zauważyłeś, ale nie porównywałem ilości lasów w Polsce i Niemczech, tylko ilość lasów 1000 lat temu i obecnie.
Cytuj:
Cytuj:
W środowisko naukowym (związanym z biologia (szeroko pojętą)) to obracam się od jakiś 20+ lat.

Ja to środowisko od podszewki znam.


Chcesz nas przekonać, że z Twoich obserwacji wynika iż jest ono zdominowane przez lewaków i komunistów? 8O


Podejrzewam że Leszcz chce Ci powiedzieć, żebyś tak nie napinał się z tą szlachetnością nauki (albo naukową szlachetnością) i tym nabożeństwem do profesorów.

Pokaż gdzie, w którym poście, odwoływałem się do szlachetności nauki?

Chcecie zdezawuować wyniki badań naukowych podważając moralność naukowców. Strzelacie kulą w płot, gdyż wiarygodność wyników badań nie wynika z wysokiego morale naukowców, tylko z mechanizmów funkcjonowania nauki. To jest szczególnie dziwne w przypadku Leszcza deklarującego znajomość tego środowiska.

Naukowcy są ludźmi i mają wszystkie ludzkie wady i słabości, a jednak nauka jako całość jest najlepszym narzędziem poznawania rzeczywistości jakim dysponujemy. Gdyż wykorzystuje te słabości do weryfikowania wyników badań. Nie ma lepszego sposobu żeby wywindować naukowca na szczyt naukowej i społecznej hierarchii, niż podważenie obowiązującego paradygmatu.
A to, że wynika to często z niskich pobudek: zawiści, pychy, żądzy sławy i władzy, nie ma żadnego znaczenia dla końcowego efektu. Kopernik, Galileusz, Newton, Einstein, dlatego są gigantami, gdyż zakwestionowali obowiązujący stan wiedzy i okazało się, że mają rację!

Gdyby za tezą o braku związku ludzkiej cywilizacji z GO stały jakiekolwiek dowody, całe hordy głodnych naukowych szakali rzuciłyby się na ten temat, żeby zdobyć sławę i pieniądze.
Jak dotąd, nic takiego nie ma miejsca, gdyż żaden poważny naukowiec nie zechce narazić swego autorytetu nie mając żadnych szans na sukces.
Zrozumieliście?

A teraz ad rem.

Z niezrozumiałych dla mnie powodów odrzucacie stanowisko nauki na temat przyczyn i skali zmian klimatu. Jestem trochę zdziwiony, gdyż rozmawiam z ludźmi którzy bez żadnych dowodów zaakceptowali przekaz o dzieworództwie, zmartwychwstaniu, boskiej naturze faceta żyjącego 2000 lat temu i innych cudach wiankach.
Czyli można o Was powiedzieć, że jesteście ludźmi wiary. Ale w wyniki naukowych badań, takich samych jak te które udostępniły Wam TV, Internet, telefonię komórkową, samoloty i wiele, wiele innych cudów współczesnej technologii, uwierzyć nie chcecie. Pomimo tego, że macie wokół siebie tysiące dowodów na skuteczność nauki.
Nie chcecie uwierzyć także w prognozy niedalekiej przyszłości, bazujące na wynikach badań naukowych.

Pozwólcie, że je zwięźle przedstawię. Jeśli nie zmienimy niczego w naszym stylu życia już za dekadę, dwie, dotkną na konsekwencje zmian klimatu.
Dla Polski będzie to przejcie na klimat dwóch pór roku: pory mokrej i suchej. Zimy odejdą w niepamięć, zastąpione mniej więcej tym, co widzimy za oknami. Krótkie wiosny szybko zastąpi pora sucha charakteryzująca się dużą ilością dni z wysokimi temperaturami. Zwiększy się ilość ekstremalnych zjawisk pogodowych - tornado które dwa lata temu powaliło Bory Tucholskie będzie stałym gościem, a towarzyszyć mu będą ekstremalne opady, wywołujące ogromne powodzie. Pomimo nich, postępować będzie proces wysychania i stepowienia naszego kraju utrudniający działalność rolniczą. Rosnący poziom mórz zagrozi niżej położonym terenom, choćby Żuławom, wyrzucając z nich ludzi.
To u nas, a w świecie? Opisane zjawiska zagrożą egzystencji miliardów ludzi, wywołując niezliczone konflikty i masowe migracja. W drogę ruszą już nie setki tysięcy, jak to miało miejsce dwa lata wstecz, ale setki milionów:
http://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,24280305,polska-naszych-dzieci-w-2050-r.html#nowaZajawkaGlownaMT
http://wyborcza.pl/7,75400,24278011,jeszcze-troche-ropy-i-wegla-a-uchodzcow-bedzie-kilkaset.html#nowyMTmagazyn

I to jest ciągle wariant optymistyczny.

W pesymistycznym, w kilkadziesiąt lat uruchomimy procesy nie do zatrzymania. Zmiana albedo w wyniku topnienia pokryw lodowych na obu biegunach, rozmrażanie wiecznej zmarzliny i destabilizacja hydratów metanu, w bardzo krótkim czasie zmienią planetę w piekło w którym nie będziemy w stanie żyć.

Wobec takiej perspektywy nie można zastanawiać się, mają rację, czy jej nie mają? Tu nie chodzi o pogodę na najbliższy weekend i zaplanowaną wycieczkę, tylko o, być, albo nie być, ludzkiej cywilizacji.

PeterzeW,

pytałeś o podatek węglowy, w mojej ocenie to jest pierwsze co powinniśmy zrobić. Choćby z troski o własne portfele. Energetyka oparta o paliwa kopalne będzie drożeć niezależnie od tego co postanowi Unia.
Mamy dowody w wielu krajów Europy, że takie rozwiązania się sprawdziły i przyniosły realne korzyści.
Ale to byłby tylko wstęp do prawdziwych zmian. Nie mnie je proponować, w końcu, kim ja jestem, żeby tworzyć plany o takim zasięgu?
Gdym miał coś sugerować, to strategiczne odejście od gospodarki w obiegu otwartym. Gdzie wydobywa się surowce, przerabia, a gotowe produkty po krótkim okresie używania wyrzuca na śmieci.
To jest tak bezdennie głupie, że brak słów na opisanie takiego marnotrawstwa. Musimy przejść do gospodarki w obiegu zamkniętym.
Kolejna sprawa, eksternalizacje, czyli przenoszenie kosztów. Biznes zarabia ciężką kasę, oferując towar po niskich cenach dzięki temu, że znaczną część kosztów, np. utylizacji odpadów, albo wyrobisk, przerzuca na społeczeństwa. Państwo, czyli my wszyscy. dopłacamy w opisany sposób choćby do wydobycia węgla kamiennego i brunatnego i jego spalania w elektrowniach. Gdyby spółki musiały ustalać cenę tak pozyskiwanej energii z uwzględnieniem wszystkich kosztów, cena kWh z takiej elektrowni byłaby kilkukrotnie wyższa od ceny prądu z OZE, albo z siłowni na gaz.

I jeszcze wiele innych rzeczy, ale na razie starczy.


So gru 15, 2018 9:09 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 4803
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Globalna zmiana klimatu.
exeter napisał(a):
Chcecie zdezawuować wyniki badań naukowych podważając moralność naukowców. Strzelacie kulą w płot, gdyż wiarygodność wyników badań nie wynika z wysokiego morale naukowców, tylko z mechanizmów funkcjonowania nauki. To jest szczególnie dziwne w przypadku Leszcza deklarującego znajomość tego środowiska.

Naukowcy są ludźmi i mają wszystkie ludzkie wady i słabości, a jednak nauka jako całość jest najlepszym narzędziem poznawania rzeczywistości jakim dysponujemy. Gdyż wykorzystuje te słabości do weryfikowania wyników badań. Nie ma lepszego sposobu żeby wywindować naukowca na szczyt naukowej i społecznej hierarchii, niż podważenie obowiązującego paradygmatu.
A to, że wynika to często z niskich pobudek: zawiści, pychy, żądzy sławy i władzy, nie ma żadnego znaczenia dla końcowego efektu. Kopernik, Galileusz, Newton, Einstein, dlatego są gigantami, gdyż zakwestionowali obowiązujący stan wiedzy i okazało się, że mają rację!


Exeter. W mojej wypowiedzi było też to tym drobnym drukiem. Wyzumuj to sobie i przeczytaj ze zrozumieniem.

Cytuj:
Jak dotąd, nic takiego nie ma miejsca, gdyż żaden poważny naukowiec nie zechce narazić swego autorytetu nie mając żadnych szans na sukces.
Zrozumieliście?

Tudzież żadna (lub prawie żadna) redakcja czasopisma naukowego nie pozwoli sobie na opublikowanie ewentualnego tegoż..
Naiwny jesteś kolego, prawie jak ta 15-tka..

Cytuj:
Z niezrozumiałych dla mnie powodów odrzucacie stanowisko nauki na temat przyczyn i skali zmian klimatu.


Odrzucamy propagandowy bełkot. Wiesz.. Ta Wenus, ta zagłada dinozaurów pod wpływem kataklizmu kosmicznego, te wstawki z Afryki itp itd. Nie Exeter - to nie nauka, tylko demagogia. Na takie opowieści z mchu i paproci możesz nabierać te wcześniej wspomniane 15-tki (sorry za pomyłkę, napisałem 16-tki).

Cytuj:
Jestem trochę zdziwiony, gdyż rozmawiam z ludźmi którzy bez żadnych dowodów zaakceptowali przekaz o dzieworództwie, zmartwychwstaniu, boskiej naturze faceta żyjącego 2000 lat temu i innych cudach wiankach.
Czyli można o Was powiedzieć, że jesteście ludźmi wiary. Ale w wyniki naukowych badań, takich samych jak te które udostępniły Wam TV, Internet, telefonię komórkową, samoloty i wiele, wiele innych cudów współczesnej technologii, uwierzyć nie chcecie. Pomimo tego, że macie wokół siebie tysiące dowodów na skuteczność nauki.

Przeczytaj jeszcze raz poprzednią moją wypowiedź - tą drobnym drukiem. I.. skończ już z tym protekcjonalizmem, bo aż zęby bolą.

Cytuj:
pytałeś o podatek węglowy, w mojej ocenie to jest pierwsze co powinniśmy zrobić.


No i wszystko jasne. Bądźmy wszyscy 15-letnimi dziećmi i płaćmy, płaćmy na coraz to wymyślniejsze pomysły darmozjadów. Najlepiej niech płacą najwięcej ci co są dopiero na dorobku.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


So gru 15, 2018 10:31 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 30, 2012 9:38 am
Posty: 3203
Lokalizacja: Centralna Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Globalna zmiana klimatu.
PeterW,

nie widzę żadnego sensu w przedłużaniu dyskusji z Tobą w tym wątku, ale na zakończenie chcę kilka spraw wyjaśnić:
Cytuj:
Exeter. W mojej wypowiedzi było też to tym drobnym drukiem. Wyzumuj to sobie i przeczytaj ze zrozumieniem.

Jeśli piszesz do mnie, to nie wstydź się i używaj normalnej czcionki, choćby z uwagi na mój zdezelowany wiekiem wzrok.
Na posty pisane szyfrem, albo czcionką mini, nie będę odpowiadał.
Cytuj:
Tudzież żadna (lub prawie żadna) redakcja czasopisma naukowego nie pozwoli sobie na opublikowanie ewentualnego tegoż..
Naiwny jesteś kolego, prawie jak ta 15-tka..

A robi tak, gdyż...nie chce obniżać poziomu i renomy publikując materiały niepoparte dowodami, czyż nie? :wink:
Cytuj:
Odrzucamy propagandowy bełkot. Wiesz.. Ta Wenus, ta zagłada dinozaurów pod wpływem kataklizmu kosmicznego, te wstawki z Afryki itp itd. Nie Exeter - to nie nauka, tylko demagogia. Na takie opowieści z mchu i paproci możesz nabierać te wcześniej wspomniane 15-tki (sorry za pomyłkę, napisałem 16-tki).

Ależ wiem, poza mitologią chrześcijańską która żadnego dowodzenia nie wymaga, prawdziwa jest tylko opowieść o sierotce Marysi i siedmiu krasnoludkach, no może jeszcze przekaz o Smoku Wawelskim, ale to już wszystko.
Na bajdurzenia naukowców nie warto zwracać uwagi. ;)
Cytuj:
No i wszystko jasne. Bądźmy wszyscy 15-letnimi dziećmi i płaćmy, płaćmy na coraz to wymyślniejsze pomysły darmozjadów. Najlepiej niech płacą najwięcej ci co są dopiero na dorobku.

Właściwa wersja to - płaćmy, jeśli chcemy dorobek ocalić.

I to byłoby na tyle. Bez odbioru.


N gru 16, 2018 9:21 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 12604
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Globalna zmiana klimatu.
Na bajdurzenie naukowców nie warto zwracać uwagi. Należy odróżniać jednak bajdurzenie, najczęściej płatne na zlecenie od uczciwości intelektualnej. Każdy, kto mial do czynienia bliżej ze światem nauki prrzyjmuje to jako prawdę objawioną. Znane są też nazwiska bajdurzących naukowców a w zasadzie ludzi z tytułami naukowymi i celebrytów. Ludzie mediów mają 'swoje nazwiska naukowców'.

Kiedy czytam zapytanie o porównianie lesistości dziś i sprzed tysiąca lat, uśmiecham się widząc demagogię i próbę uczynienia z adwersarzy głąbów. Jeśli jednak widzę politykę sprzyjającą zwiększaniu lesistości dziś, cieszę się widząc, że próbujemy odbudowywać to co zniszczone. Kto Polakom zniszczył lasy w górach Izerskich? Widzę nowe metody pozyskiwania materiału szkółkarskiego, mądrzejszy dobór gatunków drzew do nasadzeń niż było to jeszcze niedawno, gdy dominowaly monokultury lub przyjmowano w leśnictwie metody produkcji wlaściwe podukcji rolnej.

Poza tym uważam, że każdy powinien zajmować się tym na co ma wpływ i na czym się zna. Wejdź na forum wędkarskie, poczytasz o różnych przekrętach i niemocy, bo prawo jest tak ustawione, by uczynić było można niewiele. Tam spróbuj siać im demagogię, wędkarze sprowadzą cię do rzeczywistości. Czasem czuje się po prostu bezsilność i nawet zabiegi prawne pojedynczej osoby są lekceważone, bo istnieją przepisy przeciwne i można to uargumentować odmownie. Poczytaj na przykładzie połowów w okresach ochronnych i rybach leżących sobie w marketach. Każde szachrajstwo można tak uargumentować, że prawnie wszystko jest OK.

Cała etyka opiera się o zmysł rzeczywistości - co mogę w danej sytuacji uczynić. Mogę donieść policji na kłusowników wiedząc, że policjant przekaże to kłusownikowi. Mozna? Oczywiście, że można. Można ponieść konsekwencje takiego zgłoszenia? Pewnie, że można. Można też narazić swoją rodzinę. Żaden problem.

Można rozmawiać o problemach. Jazda jednak na białym koniu z szabelką czy przemawianie na ambonie by porwać tłumy to zupełnie inna kwestia.


N gru 16, 2018 2:56 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 236 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12 ... 16  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL