Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt lip 03, 2020 4:27 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 94 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona
 Kopciuszek sado-maso- pragnienia kobiet ? 
Autor Wiadomość
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Śr kwi 18, 2012 12:28 pm
Posty: 677
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kopciuszek sado-maso- pragnienia kobiet ?
Jakie "ustaliliśmy"? Ja tam nic póki co nie ustalałam i mam poważne wątpliwości czy bym się zgodziła ze stwierdzeniem volenti non fit iniuria w odniesieniu do osób uprawiajacych sport wyczynowy w czasach nam współczesnych. Od strony stricte prawnej to owszem, zapewne tak to wygląda na poziomie najprostszym czyli wedle przykładu z Wikipedii, ale nie jest to dyskusja prawna. Moim zdaniem bardzo wielu wyczynowych sportowców to osoby mocno skrzywdzone oraz uważam, że kwestia ich wolnej woli jest tu co najmniej dyskusyjna. Z uwagi na ten prosty fakt, ze decyzja o wykonywaniu zawodu sportowca wyczynowego zapada w momencie, w którym dana osoba jest dzieckiem. Dziecko zaś, z racji bycia dzieckiem czyli osobą daleką od dojrzałości nie posiada właściwego i pełnego rozeznania oraz jest wielce podatne na wpływy. Od strony psychologicznej i społecznej mam uzasadnione wątpliwości co do decyzji wyboru zawodu wolnej i suwerennej w wykonaniu tych wyczynowych sportowców. Zatem i volenti jest dla mnie mocno wątpliwe.
Poza tym Sansevieria stawia bardzo radykalną granicę między tym, w czym uczestniczą żywi ludzie a tym, co jest wytworem ludzkiej wyobraźni utrwalonym w formie tekstu czy rysunku. O ile to pierwsze zasadniczo w całości pakuje do worka "złe" ( jest jeden tylko wariant, który jest dla Sansevierii teoretycznie akceptowalny), o tyle w tym drugim z zachowaniem ogromnej uważności jest w stanie spokojnie dostrzec także możliwość pozytywnego i akceptowalnego wykorzystania/zastosowania.

Rwanie włosów z głowy to prosta droga do wyłysienia - jak będę chciała wyłysieć - wykorzystam. :D


Śr mar 11, 2015 12:02 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lip 20, 2014 2:17 pm
Posty: 587
Lokalizacja: Skoki
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kopciuszek sado-maso- pragnienia kobiet ?
Dwa Litry Wody napisał(a):
No dobrze, a co z pornografią amatorską? Skoro tam nie ma zabierania dokumentów, więzienia, porwań, handlu ludźmi, bicia, torturowania i przymusowego szprycowania narkotykami, to czy Sanseviera jest gotowa postawić znak równości między tym zjawiskiem a sportem wyczynowym? :D


Podniosłeś istotny argument. Pornografia amatorska ewidentnie wskazuje, że w tym procederze niekoniecznie chodzi o forsę. Istotne są skłonności seksualne i pragnienie ich pokazania.

pozdrawiam

_________________
"Po Darwinie nie jesteśmy już upadłymi aniołami, a co najwyżej robiącymi karierę szympansami" -D.Morris


Śr mar 11, 2015 8:55 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 5:06 pm
Posty: 4425
Lokalizacja: Poznań
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kopciuszek sado-maso- pragnienia kobiet ?
Nieco zabawne jest traktowanie całej sprawy z filmem na poważnie. Do historii przeszedł film "Głębokie gardło" (Deep throat). To nakręcone w sześć dni dzieło zawierało idiotyczny pomysł scenarzysty o łechtaczce. Jak śpiewał Młynarski byle głośno byle głupio, a ludzie to kupią. :-D Ten idiotyczny pomysł kupiły lewicowe kręgi inteligencji nowojorskiej. Rozpoczęto rozważania nad istnieniem punktu "G", ba stało sie to tematem poszukiwań naukowych. Nawet doktoraty na tym robiono, traktowano na serio jak teraz gendra.
Obecnie coś podobnego mamy z "50 twarzy Graya". Wypowiedzi, paranaukowe dywagacje różnych uczonych w naukach psychicznych, poważne traktowanie tego marketingowego wyrobu. Prędzej, czy później doktoraty będą na tym robione wraz z mądrym kiwaniem głowami.

Ano, powtórka z rozrywki, jak mówili Rzymianie nie zdarza się nic, co nie zdarzyło się już wcześniej. :lol:


Wt mar 17, 2015 10:03 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lip 20, 2014 2:17 pm
Posty: 587
Lokalizacja: Skoki
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kopciuszek sado-maso- pragnienia kobiet ?
Robur napisał(a):
Nieco zabawne jest traktowanie całej sprawy z filmem na poważnie. Do historii przeszedł film "Głębokie gardło" (Deep throat)[...]


Nie rozmawiamy tutaj o filmie, Robur.

pozdrawiam

_________________
"Po Darwinie nie jesteśmy już upadłymi aniołami, a co najwyżej robiącymi karierę szympansami" -D.Morris


Śr mar 18, 2015 12:07 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 5:06 pm
Posty: 4425
Lokalizacja: Poznań
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kopciuszek sado-maso- pragnienia kobiet ?
Rafał Kozłowski napisał(a):
Robur napisał(a):
Nieco zabawne jest traktowanie całej sprawy z filmem na poważnie. Do historii przeszedł film "Głębokie gardło" (Deep throat)[...]


Nie rozmawiamy tutaj o filmie, Robur.

pozdrawiam

Wskazałem jedynie na filmowe podobieństwo w rozpoczęciu "naukowej" dyskusji. :lol:


Cz mar 19, 2015 10:53 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn cze 08, 2015 4:32 pm
Posty: 246
Lokalizacja: Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kopciuszek sado-maso- pragnienia kobiet ?
Książki Ciachciacz - reklama odniosły ogromny komercyjny sukces. Przytaczam artykuł Piotra Milewskiego – próbującego zdiagnozować zjawisko. Zamieszczam również tekst Mariusza Grabowskiego - Pejcz i kajdanki w pojedynku z postępem : wskazuje on nie tylko na ogromny sukces finansowy trylogii, ale przede wszystkim na ogromne zainteresowanie tematyką wśród kobiet. (Rafał Kozłowski)

Moim zdaniem to burza w szklance wody. Artykuły, owszem, ciekawe, ale w sumie o niczym. Pamiętam, jak 10 lat temu był szum o "Kod da Vinci". Też była najpierw książka zahaczająca o grafomanię i potem film, też były artykuły w prasie, niektóre pełne oburzenia że zakłamanie historii, że obrażanie uczuć... Minęło 10 lat. Kto jeszcze o filmie i książce pamięta?
Może poczekajmy z 10 lat z takimi "głębokimi" analizami? Jak za 10 lat wciąż Grey będzie nośny - ok, jest ciekawy problem naukowy / socjologiczny. Osobiście obstawiam, że za 10 lat będzie kolejna kometa, która mocno błyśnie i szybko zniknie. 15 lat temu był "Harry Potter", 5 lat temu "Zmierzch", dzisiaj Grey. Jaki % ówczesnych fanów Harrego czy Zmierzchu nadal się swymi niegdysiejszymi fascynacjami interesuje?
Współczesna popkultura to właśnie takie komety, co nagle błyskają i szybko się wypalają. I mało kto o nich pamięta, bo już następne lecą.

_________________
Brak emotikonów nie oznacza, że wszystko trzeba traktować megapoważnie.


So cze 13, 2015 12:30 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lip 20, 2014 2:17 pm
Posty: 587
Lokalizacja: Skoki
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kopciuszek sado-maso- pragnienia kobiet ?
Halloran napisał(a):
Moim zdaniem to burza w szklance wody. Artykuły, owszem, ciekawe, ale w sumie o niczym[...]

Chciałem jedynie zwrócić uwagę, że za fasadą naszej poprawności, grzeczności, skrywają się pragnienia, do których nie przyznajemy się czasami sami przed sobą. Popularność literatury, o jakiej piszę, nie wynika ze „sprawnego pióra” autorki, ale z możliwości zobrazowania własnych pragnień. To jak bardzo nie potrafimy na tematy seksualności rozmawiać dowodzi choćby ten wątek.
Ten banalny temat jest takim tabu, że moderator na wniosek z jednego z uczestników zmienił tytuł wątka, bo w pierwotnej wersji brzmiał on: Kopciuszek sado-maso; czyli czego pragną kobiety?. w tym poście piszę nad czym można się zastanowić w kontekście zachowań społecznych. Nie można bowiem uznawać, że książki, które sprzedały się na całym świecie już w ponad 100 milionach egzemplarzy ! , a czytane są głównie przez panie , są nic nie znaczące.

Pozdrawiam
.
.
.

_________________
"Po Darwinie nie jesteśmy już upadłymi aniołami, a co najwyżej robiącymi karierę szympansami" -D.Morris


So cze 13, 2015 9:27 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13854
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kopciuszek sado-maso- pragnienia kobiet ?
Rafał Kozłowski napisał(a):
Ten banalny temat jest takim tabu, że moderator na wniosek z jednego z uczestników zmienił tytuł wątka, bo w pierwotnej wersji brzmiał on: Kopciuszek sado-maso; czyli czego pragną kobiety?.

Ten banalny temat jest zwyczajnym tematem, bez jakichkolwiek tabu. Temat- ciekawostka. W pierwotnej wersji brzmiał jednak inaczej niż przywołujesz. Zachowalam specjalnie oryginalne brzmienie tematu na wypadek takiego właśnie kłamstwa. Znajduje się w kilku pierwszych postach tego wątku. Po co więc kłamać jak można oszustwo szybko zidentyfikować? Nie było znaku zapytania, a więc temat zawierał stwierdzenie, że zachowania seksualne, które Cię interesują są powszechne, ale ukrywane (w domyśle autora wątku). Nie przedstawiono badań na okoliczność powszechności takich zachowań. Gdyby tak było, nie zmieniałabym tematu wątku.

Za tabu uznaję sprawy o kórych się w naszym kręgu kulturowym nie mówi*. To sprawa dobrego smaku. Gdybyś pisał o swych upodobaniach seksualnych i szczegółowo nimi raczył forumowiczów, wkroczyłabym i przerwała ten proceder na jakimś etapie niesmaku (gdybym to moderowała). Opis zachowań opisany w przywołanej książce nie podlega takiej ocenie kulturowej.
O ile sobie przypominam, nie ustosunkowałam się do tego typu zachowań seksualnych. Oskarżanie mnie uznaję więc za niezasadne.
Temat nie został rozpatrzony z innych, ciekawszych stron. I to napisałam. Nie wycinano w wątku postów, nie edytowano treści. Skąd więc tabu? Skłonności do konfabulacji, czy tylko brak umiejętności wnioskowania?
__________________
*Człowiek uczy się tylko kilka lat mowy a kilkadziesiąt milczenia.


So cze 13, 2015 10:18 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lip 20, 2014 2:17 pm
Posty: 587
Lokalizacja: Skoki
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kopciuszek sado-maso- pragnienia kobiet ?
merss napisał(a):
Rafał Kozłowski napisał(a):
Ten banalny temat jest takim tabu, że moderator na wniosek z jednego z uczestników zmienił tytuł wątka, bo w pierwotnej wersji brzmiał on: Kopciuszek sado-maso; czyli czego pragną kobiety?.

Ten banalny temat jest zwyczajnym tematem, bez jakichkolwiek tabu. Temat- ciekawostka. W pierwotnej wersji brzmiał jednak inaczej niż przywołujesz. Zachowalam specjalnie oryginalne brzmienie tematu na wypadek takiego właśnie kłamstwa. Znajduje się w kilku pierwszych postach tego wątku. Po co więc kłamać jak można oszustwo szybko zidentyfikować? Nie było znaku zapytania, a więc temat zawierał stwierdzenie, że zachowania seksualne, które Cię interesują są powszechne, ale ukrywane (w domyśle autora wątku). Nie przedstawiono badań na okoliczność powszechności takich zachowań. Gdyby tak było, nie zmieniałabym tematu wątku.

Za tabu uznaję sprawy o kórych się w naszym kręgu kulturowym nie mówi*. To sprawa dobrego smaku. Gdybyś pisał o swych upodobaniach seksualnych i szczegółowo nimi raczył forumowiczów, wkroczyłabym i przerwała ten proceder na jakimś etapie niesmaku (gdybym to moderowała). Opis zachowań opisany w przywołanej książce nie podlega takiej ocenie kulturowej.
O ile sobie przypominam, nie ustosunkowałam się do tego typu zachowań seksualnych. Oskarżanie mnie uznaję więc za niezasadne.
Temat nie został rozpatrzony z innych, ciekawszych stron. I to napisałam. Nie wycinano w wątku postów, nie edytowano treści. Skąd więc tabu? Skłonności do konfabulacji, czy tylko brak umiejętności wnioskowania?

Oj... merss..., merss :-(

Przeczytałabyś uważnie mój post, a nie było by nieporozumień. Fakt, nie było znaku zapytania, ale przytoczony oryginalny tytuł miał za zadanie przekazanie informacji o nadwrażliwości niektórych uczestników forum na tematy, o których powszechnie się nie rozmawia. Nie było tam słowa o Tobie, choć mógłbym słów kilka napisać, ale..., chyba tylko prywatnie, staram się bowiem bardzo, aby ludzi nie oceniać, szanując ich własne poglądy i to z nimi się mierzę.
Kłamstwo, droga merss, to świadome wprowadzenie w błąd, czego nie uczyniłem, ani nie miałem takiej intencji. Poza tym, nigdzie nie pisałem o moich zainteresowaniach seksualnych; skąd taki wniosek? :o Nie oskarżam Cię w tym poście, bo jak napisałem nie ma tam słowa o Tobie. Nie pisałem nic o wycinaniu treści z postów etc.

Nie zgodzę się z opinią jakoby seksualność człowieka w naszej kulturze nie była przedmiotem tabu. Daleko nam do tego, aby uznać seks za zabawę i tylko przyjemność. Dlatego też seks-shopy pochowane są nadal w ulicznych bramach, a w szkołach nie uczy się dziewcząt i chłopców antykoncepcji. Wchodzenie w inne społeczne role, podczas seksualnych kontaktów, to sposób na rozładowania napięcia – także w kontekście pełnionych społecznych ról. Zauważyć należy, że przyjmowanie innych perspektyw, to cecha człowieka. Jeżeli w seksualnej zabawie np. jestem „brutalem”, to: po pierwsze, nie oznacza, że nim jestem w życiu publicznym, a: po drugie, nie oznacza, że czynię partnerce krzywdę, zabawa bowiem odbywa się za zgodą obu stron. Inny przykład: jeżeli jestem kierującym dużą grupą ludzi, obciążony koniecznością dominacji, to być może w seksualnej zabawie moje skłonności będą odpowiedzią na stres kierowania grupą, a zatem, chociaż na chwilę, przyjmę rolę „poddanego”.
Uznając zatem powyższe należało by się zastanowić, dlaczego rola „poddanej” (w książkach o Grey'u), sprawia, że czyta je tak wiele pań?
Nie należy wykluczyć, że być może wcale nie chodzi o zachowania sadomasochistyczne bohaterów, a jedynie o nieskrępowane czytanie erotycznej literatury. Jakoż nadal uważam temat seksualności, w naszym kręgu kulturowym, jako tabu, to czytanie erotycznej literatury „nie przystoi” wzorowej matce i żonie. Popularność tej literatury sprawiła, że bez skrępowania mogą czytać ją wszyscy: wzorowe żony i matki, wzorowi tatusiowie i ojcowie, zawsze można przecież powiedzieć: ech... czytam, bo wszyscy czytają więc muszę zobaczyć, co to jest – no i już mamy efekt „śnieżnej kuli”

Swoją drogą, książki te cieszą się dużą popularnością także wśród młodzieży. ;)

nota uściślająca. Stosowanie w przykładach formy pierwszoosobowej, ma na celu uczynienie tegoż przykładu czytelniejszym i nie są to osobiste skłonności autora.

przecież wiesz merss, że mimo Twojej „wredności” Cię lubię. :comk2:

pozdrawiam
.
.
.

_________________
"Po Darwinie nie jesteśmy już upadłymi aniołami, a co najwyżej robiącymi karierę szympansami" -D.Morris


N cze 14, 2015 7:51 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 9:57 pm
Posty: 2537
Lokalizacja: jestem z lasu
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kopciuszek sado-maso- pragnienia kobiet ?
Cytuj:
Wchodzenie w inne społeczne role, podczas seksualnych kontaktów, to sposób na rozładowania napięcia – także w kontekście pełnionych społecznych ról. Zauważyć należy, że przyjmowanie innych perspektyw, to cecha człowieka. Jeżeli w seksualnej zabawie np. jestem „brutalem”, to: po pierwsze, nie oznacza, że nim jestem w życiu publicznym, a: po drugie, nie oznacza, że czynię partnerce krzywdę, zabawa bowiem odbywa się za zgodą obu stron. Inny przykład: jeżeli jestem kierującym dużą grupą ludzi, obciążony koniecznością dominacji, to być może w seksualnej zabawie moje skłonności będą odpowiedzią na stres kierowania grupą, a zatem, chociaż na chwilę, przyjmę rolę „poddanego”.
Myślę, że za takim postępowaniem kryje się błąd/błędy loiczno/poznawco/emocjonalne. Zachowania seksualne rozładowują napięcia ze strefy seksuaonej. OK ale ze strefy społecznej? Jak się czymś zatrujemy to szukamy odtrutki lub stosujemy ścisłą dietę. Jak gnębią nas emocje destrukcyjne to staramy się skupić na emocjach konstruktywnych poprzez podejmowanie zadań, wyzwań, rozwiązywanie problemów, rozwijanie zainteresowań, tworzenie. Wiarygodne "bycie brutalem" w zachowaniach seksualnych powinno korespondować z byciem godnym zaufania w społecznych zachowaniach tak aby partnerka mogła się niejako z automatu, autentycznie w pełni oddać :) w ramiona człowieka z zasadami kierującego się wartościami dzięki którym zawsze wie jak postąpić a jego siła wynika z punktu oparcia. Tyle, że trudno sobie wyobrazić aby ktoś taki odczuwał potrzebę grania brutala (w końcu w rzeczywistości jest kimś o wiele silniejszym niż brutal). Jak ktoś zarządza twardą ręką grupą ludzi i odczuwa w związku z tym stres to ma konkretny problem do rozwiązania. Redukcja napięcia wynikającego z działalności na płaszczyźnie zawodowej w zachowaniach seksualnych przypomina zachowanie przystające do pryszczatego i niezbyt rozgarniętego nastolatka a nie do kogoś kto jest odpowiedzialny za zachowanie innych ludzi. Umiejętność patrzenia z różnych perspektyw na dane zagadnienie to faktycznie cenna zdolność więc po co ją ograniczać do płaszczyzny doraźnego redukowania emocjonalnie nieprzyjemnych skutków naszych postaw lub poszukiwania płytkiej przyjemności z udawania bycia kimś? Logiczne jest, że lepiej i sensownie jest się stawać kimś niż udawać że jest się kimś. Dlaczego starając się patrzec z róźnych perpektyw mamy koncentrować się na płaszczyźnie skutków działa? A co z oceną (w rozważanych przykładach problemów z kierowaniem z grupą i potrzebą bycia macho) z rozpoznaniem impulsu do działania i w końcu wyborem działań :wink:


N cze 14, 2015 3:31 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lip 20, 2014 2:17 pm
Posty: 587
Lokalizacja: Skoki
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kopciuszek sado-maso- pragnienia kobiet ?
domgo napisał(a):
Myślę, że za takim postępowaniem kryje się błąd/błędy loiczno/poznawco/emocjonalne. Zachowania seksualne rozładowują napięcia ze strefy seksuaonej. OK ale ze strefy społecznej? [...]

Czyżbyś nie doceniał potęgi seksu? 8O Człowiek jest istotą społeczną. Samotnie nie potrafi żyć. Potrzebuje bliskich kontaktów (wsparcia innej osoby, zainteresowania, opieki, etc). Przeciążenia sensoryczne, to „chleb powszedni” dzisiejszej pracy zawodowej, w której musimy odgrywać różne społeczne role. Jedni sobie radzą lepiej, inni gorzej. To właśnie granie ról, jest niezwykle wyczerpujące. :cry: Nie jest tajemnicą, że oddanie się przyjemnościom redukuje stres. Oczywiście seks nie jest jedyną przyjemnością polepszającą nasz nastrój, są nimi także wszelkiego rodzaju używki, wierzenia religijne etc. Istotnym wydaje się to, że wpływy kulturowe (w tym kult pracy, konsumpcjonizm, fetyszyzm towarowy etc.) pozbawiają nas przyjemności przebywania z sobą, cieszenia się rozmową, wymianą poglądów i całą masą wykształconych ewolucyjnie społecznych interakcji, na które, o zgrozo, zaczyna brakować nam czasu.

W tym wątku jednakowoż, zajmujemy się sferą życia człowieka, do których odnosi się treść książek. Przybieranie innych ról ma oddziaływanie terapeutyczne. Każda forma zabawy, niesie ze sobą możliwość „tak na niby” uzewnętrznienia naszych skłonności i pragnień. Bardzo często nie są to jednak skłonności, ale zwykła ludzka ciekawość jakby to było? :?: Stawianie sobie takich pytań i ciekawość popycha nas do wielu działań, niektóre mogą być destrukcyjne, a inne całkiem przyjemne. Jeżeli dla przykładu: uprawiam seks o podłożu sadystyczno - masochistycznym, to może to być receptą na moje złe samopoczucie, ale też mogę się z tym po prostu źle czuć, zatem nie wrócę więc już do tej formy kontaktu seksualnego – ale spróbowałem.
Nie należy, moim zdaniem, piętnować tych wszystkich, którzy ową literaturę czytają, nie dowodzi ona przecież o ich tożsamych skłonnościach, ale ciekawości jak by to było? – to przecież takie ludzkie.

pozdrawiam
.
.
.

_________________
"Po Darwinie nie jesteśmy już upadłymi aniołami, a co najwyżej robiącymi karierę szympansami" -D.Morris


Pn cze 15, 2015 8:47 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 9:57 pm
Posty: 2537
Lokalizacja: jestem z lasu
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kopciuszek sado-maso- pragnienia kobiet ?
Ludzka jest konstatacja, że oglądanie pornoli to nie to samo co sex, na podobnej zasadzie akt miłosny to nie to samo co uprawianie sexu :wink: Ta druga refleksja pewnie bliższa jest kobietom, co nie znaczy, że tylko.Zgadzam się, że to może być kwestia doświadczenia, poznania i wyboru, chociaż pewnie znowu nie tylko.

Skoro strefa seksualna jest potęgą to należy się liczyć z tym, że podejmując z nią grę, próbując instrumentalnie wykorzystać, regulować za jej pomocą funkcjonowanie w innych strefach możemy przegrać. Np. uzależnienia, dewiacje, przestępstwa, handel ludźmi, wykorzystywanie dzieci to destrukcyjna strona tego medalu. No dobra to ekstremalne przykłady wymagające utraty kontroli. Ale co innego instrumentalne traktowanie... samego siebie. Skoro typowo ludzką jest zdolność patrzenia z różnych perspektyw powiedzmy ogólnie na życie to to adoracja jednej perspektywy nie będzie już ludzka. Wszystko na tym św7ecie ma swoje dwie strony :D


Pn cze 15, 2015 11:00 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lip 20, 2014 2:17 pm
Posty: 587
Lokalizacja: Skoki
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kopciuszek sado-maso- pragnienia kobiet ?
@domgo

Chcę zwrócić uwagę na fakt, że ludzkie zachowania, mają głębokie ewolucyjne podstawy i warto zastanowić się nad ich znaczeniem - tak na „chłodno” bez emocji. Nasza seksualność nie jest wyborem, a koniecznością. Nie można się jej pozbyć, tak jak nie można się pozbyć oddychania. Nasze seksualne zachowania wiele mówią o nas, a w szczególności o grupie społecznej w jakiej żyjemy. Duże znaczenie w tożsamości seksualnej odgrywa ewolucja kulturowa i do tego się odnoszę w tym wątku. Skąd taka „eksplozja” zainteresowania dość prostą literaturą?

pozdrawiam
.
.
.

_________________
"Po Darwinie nie jesteśmy już upadłymi aniołami, a co najwyżej robiącymi karierę szympansami" -D.Morris


Pt cze 19, 2015 5:58 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn cze 08, 2015 4:32 pm
Posty: 246
Lokalizacja: Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kopciuszek sado-maso- pragnienia kobiet ?
Daleko nam do tego, aby uznać seks za zabawę i tylko przyjemność. (Rafał Kozłowski)

Zapewne dlatego, że nie jest tylko zabawą i tylko przyjemnością.

_________________
Brak emotikonów nie oznacza, że wszystko trzeba traktować megapoważnie.


So lip 11, 2015 9:45 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lip 20, 2014 2:17 pm
Posty: 587
Lokalizacja: Skoki
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kopciuszek sado-maso- pragnienia kobiet ?
Halloran napisał(a):
Daleko nam do tego, aby uznać seks za zabawę i tylko przyjemność. (Rafał Kozłowski)

Zapewne dlatego, że nie jest tylko zabawą i tylko przyjemnością.

Problem w tym, iż wydaje się, że nie dostrzegamy tego, że seks to nie tylko czynność mająca związek z prokreacją. Zachowania seksualne, flirty, romanse, to znane sposoby rozładowywania napięć.
Dodatkowo, rozpowszechnienie antykoncepcji umożliwiło rozwój zachowań seksualnych ludzi, które pozbawione zostały ryzyka niechcianej ciąży. Antykoncepcja zatem umożliwiła czerpanie przyjemności i tylko przyjemności z seksu, bez ryzyka rozpadu związku, bądź konieczności jego zawarcia. Demonizacja różnych form zachowań seksualnych, to uleganie utartym pruderyjnym stereotypom.

_________________
"Po Darwinie nie jesteśmy już upadłymi aniołami, a co najwyżej robiącymi karierę szympansami" -D.Morris


N lip 12, 2015 9:30 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 94 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL