Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest So wrz 26, 2020 5:36 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ] 
 Litwo - ojczyzno moja, czyli...Międzymorze? 
Autor Wiadomość
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lip 01, 2011 9:14 pm
Posty: 212
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Litwo - ojczyzno moja, czyli...Międzymorze?
CZEGO LITWINI NIE ROZUMIEJĄ?


https://youtu.be/cI7gb591OcA

No właśnie, skąd Litwini wracają i z jakiej wycieczki, z księżyca?


Jakiś czas temu (był to chyba 2002 lub 2003 rok), premier Litwy - Algirdas Brazauskas, spytał się ówczesnego polskiego premiera - Leszka Millera, dlaczego w polskich szkołach, polskie dzieci uczą się wierszyka: "Litwo, Ojczyzno moja?" Dziwne prawda? Jeszcze dziwniejsze zdaje się pytanie "Skąd wracają Litwini?"

No cóż, pragnąłbym aby jedyna wycieczka z jakiej wracają Litwini, to była wycieczka po...rozum do głowy! A dlaczego po rozum? Otóż dlatego, że szanując państwową suwerenność polityczną samej Litwy, nie potrafię zrozumieć ich (motywowanej nacjonalistycznymi ciągotkami), niechęci do Polski.

Jest to o tyle niewytłumaczalnie dziwne, że przecież na dobrą sprawę - Litwa bez Polski NIE ISTNIEJE, jako niepodległy byt państwowy (ani nawet jako suwerenny czy na wpół suwerenny byt narodowy).

I aby się o tym przekonać, wystarczy prześledzić dzieje Litwy w całej jej historii. Nigdy bowiem nie zaistniała sytuacja, w której państwo litewskie przetrwałoby jako niezależny twór państwowy, w sytuacji upadku państwa polskiego. ZAWSZE gdy upadała Polska, Litwa bardzo szybko dzieliła Jej los i to nawet wówczas, gdy od jakichkolwiek związków z Warszawą zdecydowanie się odżegnywała.

Rachunek prawdopodobieństwa w przypadku Litwy jest więc prosty. Albo sojusz z Polską i utrzymanie własnej suwerenności państwowo-politycznej plus dodatkowo zwiększenie znaczenia Litwy jako państwa (sprzymierzonego z Polską) na arenie międzynarodowej, w tym kto wie, może nawet globalnej (myślę tutaj m.in., o współpracy Sojuszu Międzymorza, złożonego z państw Europy Środkowo-Wschodniej, a więc również Litwy z np. Chinami czy Japonią), co dla takiego małego kraju, jakim bez wątpienia jest Litwa, miałoby ogromne znaczenie i korzyści z tego wynikające.

Albo...

...No właśnie, albo co? Litwini muszą zrozumieć, że Polska jest w stanie sama przetrwać bez Litwy, Litwa zaś sama nie przetrwa bez Polski (w przypadku utraty przez Polskę niepodległości).

Dlatego też nie ma sensu (według mnie), bawić się w nacjonalizmy językowe (jak czynią to Litwini) i śpiewać o przynależności Wilna do jednego czy drugiego kraju, tylko należy się skupić na wzajemnym sojuszu naszych państw.

Tak naprawdę przyszłość Polski, Litwy, Ukrainy, Białorusi, Łotwy, Estonii a nawet Finlandii, Szwecji, Rumunii i Bułgarii - zależy od tego, czy uda się wypracować wspólny konsensus i powołać do życia SOJUSZ MIĘDZYMORZA - opartego na zasadzie: "WOLNYCH z WOLNYMI, RÓWNYCH z RÓWNYMI"

https://youtu.be/A9j3fkbflyc


"LITWO - OJCZYZNO MOJA
TY JESTEŚ JAK ZDROWIE
ILE CIĘ TRZEBA CENIĆ
TEN TYLKO SIĘ DOWIE
KTO CIĘ STRACIŁ
DZIŚ PIĘKNOŚĆ TWĄ
W CAŁEJ OZDOBIE
WIDZĘ I OPISUJĘ

BO TĘSKNIĘ PO TOBIE!..."



https://youtu.be/66Nf9T5CGi8

_________________
Mój (zupełnie świeżuchny) blog - http://grotaragnara.blogspot.com/


Wt cze 23, 2015 12:17 am
Zobacz profil WWW
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 26, 2014 12:32 am
Posty: 332
Lokalizacja: Podbeskidzie
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: LITWO - OJCZYZNO MOJA, czyli...MIĘDZYMORZE?
Władze Litwy prowadzą politykę niechęci, nacjonalizmu i represji wobec Polski. Chodzi min. o polski w szkole czy polskie nazwy ulic na obszarze zamieszkiwanym li tylko przez Polakow. Było dobrze (tak jak jest np. W czeskim Cieszynie), a nagle coś się stało i Litwinom odbiło. I zaczynają skazywać wójtów za niedostosowanie się do nacjonalistycznych przepisów. Niesamowita niechęć!

Litwa powinna być częścią Rosji lub polskim protektoratem.

_________________
Laudare, Benedicere, Pradicare


Wt cze 23, 2015 2:37 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr lip 09, 2014 11:23 am
Posty: 1526
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: LITWO - OJCZYZNO MOJA, czyli...MIĘDZYMORZE?
Octavianus7 napisał(a):
[
Tak naprawdę przyszłość Polski, Litwy, Ukrainy, Białorusi, Łotwy, Estonii a nawet Finlandii, Szwecji, Rumunii i Bułgarii - zależy od tego, czy uda się wypracować wspólny konsensus i powołać do życia SOJUSZ MIĘDZYMORZA ]



Political fiction :-D ?
Może być dla zabawy.
Polska powinna się trzymać strefy , nie wiem jak to nazwać - Europa środkowa? Obszar posthabsburski ? - Niemcy , Polska , Czechy , Słowacja, Austria , może Węgry. Naturalny monolit geograficzny , bez większych różnic kulturowych.
Litwini inaczej postrzegają wspólną historię - to raz.Dwa , w sposób naturalny mały naród boi się większego.


Wt cze 23, 2015 10:38 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lip 01, 2011 9:14 pm
Posty: 212
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: LITWO - OJCZYZNO MOJA, czyli...MIĘDZYMORZE?
Verbal napisał(a):
Political fiction :-D ?
Może być dla zabawy.
Polska powinna się trzymać strefy , nie wiem jak to nazwać - Europa środkowa? Obszar posthabsburski ? - Niemcy , Polska , Czechy , Słowacja, Austria , może Węgry. Naturalny monolit geograficzny , bez większych różnic kulturowych.
Litwini inaczej postrzegają wspólną historię - to raz.Dwa , w sposób naturalny mały naród boi się większego.


Wybacz, ale powiem tylko tyle:

MIĘDZYMORZE albo ŚMIERĆ


Obrazek


Geopolityczna koncepcja zwana "MIĘDZYMORZEM", jest nie tylko jedynym sensownym pomysłem na Polskę (i inne kraje Europy Środkowo-Wschodniej), zakładającym nie tylko Jej (Ich) pełną podmiotowość polityczną, oraz zapewniającą krajom w jej skład wchodzącym uzyskanie statusu regionalnego (a nawet ogólnoeuropejskiego) mocarstwa, bez którego nie tylko sama Polska, ale przecież także szereg małych państw w regionie Europy (Litwa, Łotwa, Estonia, Czechy, Słowacja, Węgry, Rumunia, Bułgaria, Serbia, Grecja, Finlandia, Szwecja, Norwegia, Ukraina czy Białoruś), nigdy same tego statusu by nie uzyskały. Oczywiście, państwa które wymieniłem mogą się stać cześcią koncepcji Międzymorza, choć nie wszystkie wcale muszą. Kluczem jest tutaj pozyskanie Ukrainy, Białorusi, Litwy, Łotwy, Estonii, Finlandii, Węgier i Rumunii, ale trzon Międzymorza (przynajmniej na samym jego początku, powinny wyznaczać stolice WARSZAWA - WILNO - KIJÓW - BUDAPESZT).

Innymi słowy trzeba doprowadzić do sytuacji aby:

"POLSKA BYŁA IMPERIUM"

Jak trafnie to przewidział mecenas Jacek Bartosiak:

"Polska ma zbieżne interesy z USA, ale do pewnego momentu. W interesie amerykańskim jest polska niepodległość status quo czyli Polska na tyle niepodległa, żebyśmy nie weszli np. do Niemiec. W ich interesie nie jest za to wspomożenie nas w wybiciu się na prawdziwą niepodległość, taką jak z I Rzeczypospolitej, dlatego, że Polska jest państwem potencjalnie rewizjonistycznym. Nie jest w stanie przetrwać między Niemcami a Rosją bez wsparcia zewnętrznego gracza. Podmiotowe elity zawsze starałyby się wydobyć z tej sytuacji poprzez stanie się silniejszym od jednego z tych graczy. Od Niemiec nie jesteśmy w stanie stać się silniejsi, ale od Rosji tak. Po I wojnie światowej pokonaliśmy Rosję i byliśmy w stanie wybić się na własną niepodległość, zdobytą we wspaniałej koniunkturze międzynarodowej, ale własną, a nie taką jak po 1989 roku - w statusie "junior partnera", który biegnie, aby go przytulili i musi się dostosować do norm zachodnich"

...

"Rosja może się rozpaść i Amerykanom to nie pasuje z 3 powodów. Nie wiadomo bowiem, co się wówczas dzieje z bronią atomową, co się dzieje z Azją Centralną i Arktyką oraz nie będzie wspólnego balansowania przeciwko Chinom. Rosja wie, że zbliża się przewartościowanie sił geopolitycznych i że trzeba mieć silną armię. Liczy, że powtórzy się manewr z 1939 roku, gdy ZSRS był państwem słabym, o zniszczonych więziach społecznych, ale skończył jako mocarstwo. Kwestia ukraińska jest poligonem dla Rosji. To może być zapowiedź trzęsienia ziemi w związku ze wzrostem potęgi Chin. To może być coś w rodzaju kwestii remilitaryzacji Nadrenii przed II wojną światową"

...

"Jak byłem za kulisami szczytu NATO w Walii, to widziałem formuły, za pomocą których oceniano siłę państw. I one pokazują, że Niemcy to siła 2, Rosja - 3, USA - 12, a Chiny – 20. Chiny modernizują swoje siły zbrojne i stając się silniejsi od USA w wielu obszarach, wydają mniej niż 1% PKB na obronę. Najmniej od czasów gdy Mao objął władzę. Mówi się, że gospodarka może wytrzymać do 5% nakładów na te cele, więc Chińczycy mają jeszcze ogromne rezerwy"

...

"My musimy przyjąć gradację celów. Pierwszy jest taki,
żeby Polska była imperium. Drugi to niepodległość.

Czy jesteśmy w stanie ją utrzymać? Tak długo, jak Amerykanie będą ją gwarantować, a oni schodzą na Pacyfik. Gwarantowali granice Ukrainie i co z tego wyszło? Gospodarczo ich prawie w ogóle nie ma w Polsce. Politycy amerykańscy zdają sobie z tego sprawę"

...

"Nie możemy się oglądać na innych, ani wierzyć w pomoc. Nikt nam nie będzie pomagał, jeśli nie będzie miał w tym interesu oraz jeśli sami nie będziemy silni"



http://wpolityce.pl/swiat/214966-pierws ... a-imperium


"CZEKA NAS POD TYM WZGLĘDEM WIELKI WYSIŁEK, NA KTÓRY MY WSZYSCY, NOWOCZESNE POKOLENIE, ZDOBYĆ SIĘ MUSIMY, JEŻELI CHCEMY ZABEZPIECZYĆ NASTĘPNYM POKOLENIOM ŁATWE ŻYCIE, JEŻELI CHCEMY OBRÓCIĆ TAK DALEKO KOŁO HISTORII, ABY WIELKA RZECZPOSPOLITA POLSKA BYŁA NAJWIĘKSZĄ POTĘGĄ NIE TYLKO WOJENNĄ, LECZ TAKŻE KULTURALNĄ NA CAŁYM WSCHODZIE"

MARSZAŁEK JÓZEF PIŁSUDSKI



"DOPÓKI SAM KOMENDANT WIEDZIE NAS NA BÓJ,
NIE ZGINIESZ POLSKO - KRAJU MÓJ!"


https://youtu.be/vr9G2gjgI8A


Obrazek


"Jak patrzę na Ziuka i słucham go, to chwilami nie wiem doprawdy, co myśleć. Bo przecież my wszyscy rozprawiamy, czy będzie wojna, czy nie i czy jest jakakolwiek możliwość, aby wynikła z niej polska niepodległość. A on nie tylko o tym nie mówi, ale widzę przecież, że nawet nie myśli. To jest dla niego całkiem załatwiona sprawa. On rozkłada mapę i myśli o tym, jak trzeba będzie przebudować koleje w Polsce niepodległej (...) Doprawdy czasem sobie myślę, że Ziuk albo jest wariat, albo chyba królem w tej niepodległej Polsce zostanie"

MARIA PIŁSUDSKA - pierwsza żona Marszałka - 1909r. w rozmowie z BOGUSŁAWEM MIEDZIŃSKIM

_________________
Mój (zupełnie świeżuchny) blog - http://grotaragnara.blogspot.com/


Wt cze 23, 2015 11:04 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr lip 09, 2014 11:23 am
Posty: 1526
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: LITWO - OJCZYZNO MOJA, czyli...MIĘDZYMORZE?
Octavianus7 napisał(a):
[
Wybacz, ale ..........



........nie jestem w stanie dostrzec wspólnoty interesów Słowenii i Estonii. :)


Wt cze 23, 2015 11:14 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lip 01, 2011 9:14 pm
Posty: 212
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: LITWO - OJCZYZNO MOJA, czyli...MIĘDZYMORZE?
Verbal napisał(a):
Octavianus7 napisał(a):
[
Wybacz, ale ..........



........nie jestem w stanie dostrzec wspólnoty interesów Słowenii i Estonii. :)


No widzisz? Więc po jaką cholerę te dwa państwa są w UE i NATO?

O to właśnie chodzi, o zastąpienie EU SOJUSZEM MIĘDZYMORZA. Oczywiście że byłyby problemy, kłopoty, wzajemne niesnaski etc. etc. No ale w końcu stworzylibyśmy wreszcie organizację, która w sposób realny upodmiotowiłaby Europę Środkową, a kto wie, może nawet uczyniła z niej potężne mocarstwo?


https://youtu.be/i--bB93hKKE

_________________
Mój (zupełnie świeżuchny) blog - http://grotaragnara.blogspot.com/


Śr cze 24, 2015 2:18 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr lip 09, 2014 11:23 am
Posty: 1526
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: LITWO - OJCZYZNO MOJA, czyli...MIĘDZYMORZE?
Octavianus7 napisał(a):
[
[b]No widzisz? Więc po jaką cholerę te dwa państwa są w UE i NATO?
]



Bo UE to co innego niż udupiony przez historię projekt międzymorza.


Cz cze 25, 2015 9:08 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lip 01, 2011 9:14 pm
Posty: 212
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: LITWO - OJCZYZNO MOJA, czyli...MIĘDZYMORZE?
Verbal napisał(a):
Octavianus7 napisał(a):
[
[b]No widzisz? Więc po jaką cholerę te dwa państwa są w UE i NATO?
]



Bo UE to co innego niż udupiony przez historię projekt międzymorza.


A w czym "co innego"

Ten projekt nie przetrwa kolejnego dziesięciolecia - wspomnisz moje słowa.

Należy już myśleć co będzie potem.

_________________
Mój (zupełnie świeżuchny) blog - http://grotaragnara.blogspot.com/


Cz cze 25, 2015 1:11 pm
Zobacz profil WWW
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn cze 08, 2015 4:32 pm
Posty: 246
Lokalizacja: Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Litwo - ojczyzno moja, czyli...Międzymorze?
I aby się o tym przekonać, wystarczy prześledzić dzieje Litwy w całej jej historii. Nigdy bowiem nie zaistniała sytuacja, w której państwo litewskie przetrwałoby jako niezależny twór państwowy, w sytuacji upadku państwa polskiego. (Octavianus7)

Skoro "w całej jej historii", to proszę o udowodnienie powyższej tezy dla okresu 1230-1320.

_________________
Brak emotikonów nie oznacza, że wszystko trzeba traktować megapoważnie.


So lip 11, 2015 10:52 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): N lip 05, 2015 7:48 pm
Posty: 23
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Litwo - ojczyzno moja, czyli...Międzymorze?
Abstrahując od współczesnej polityki, to ciągłe wspominanie w "Panu Tadeuszu" Adama Mickiewicza o Litwie jako ojczyźnie do tej pory sprawia wiele problemów podczas interpretacji.

Licealiści podczas omawiania "Pana Tadeusza" cały czas słyszą, że jest to wybitne dzieło - mało tego - epopeja, która została napisana przez wielkiego POLSKIEGO wieszcza. Jakby było mało, to później muszą przyjąć do wiadomości, że Jacek Soplica vel Ksiądz Robak agituje POLSKĄ szlachtę, żeby doprowadzić na LITWIE do wybuchu powstania przeciwko carowi. Wcale się nie dziwię młodzieży, że nie mogą "załapać" o co chodzi.

Recepta na to jest bardzo prosta. Wystarczy znać kontekst historyczny, którego znajomość rozwiewa wątpliwości.

Akcja utworu rozgrywa się w roku 1811 i 1812, czyli w czasach, gdy "Polski" nie było na mapie (jest to czas po 3. rozbiorze). Zanim "Polska" zniknęła z map z powodu rozbiorów, oficjalna nazwa "naszego" państwa brzmiała: Rzeczpospolita Obojga Narodów. Jak sama nazwa wskazuje, państwo to składało się z dwóch krajów-narodów, tj. Królestwa Polskiego (dzisiejszej Polski) oraz Wielkiego Księstwa Litewskiego (dzisiejsza Litwa).

W obrębie terytorium RON dochodziło do migracji ludności oraz polonizacji litewskiej szlachty (zwłaszcza ulegali temu najbogatsi). Nie możemy zapominać, że w tamtych czasach ze względu na wojny dochodziło do zmian granic państwowych, co wymuszało ruchy ludności.

Przytoczone argumenty tłumaczą, dlaczego np. Litwin mieszkał na terenie KP a Polak na terenie WKL.

Według mnie mickiewiczowskie określenie: "Litwo, ojczyzno moja!" nie powinno być interpretowane dosłownie, czyli twierdzić, że Mickiewicz za swoją ojczyznę uważa Litwę jako kraj. Dla mnie Mickiewicz zwraca się do Litwy jako obszaru, na którym przyszło jemu (Polakowi) żyć, a który wchodzi w skład jego państwa (RON). Można to porównać do dzisiejszych województw, które wchodzą w skład państwa. To tak, jakby współczesny poeta (Polak), który urodził się i wychował w Poznaniu powiedział: "Wielkopolsko, ojczyzno moja!". Nie oznacza to, że ta osoba odcina się od bycia Polakiem, ale podkreśla w ten sposób swoje przywiązanie i szacunek dla terytorium, na którym żyje i tworzy, co sprawia, że ten obszar ma dla niego szczególne znaczenie.

Tylko, jak wytłumaczyć to cudzoziemcom, zwłaszcza Litwinom...


Pn lip 13, 2015 11:28 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lut 28, 2012 7:21 pm
Posty: 2491
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Litwo - ojczyzno moja, czyli...Międzymorze?
Czego Litwini nie rozumieją a (niektórzy) Ukraińcy i owszem?
http://www.taraka.pl/swiatoslaw_wyszyns ... rmaid12223

_________________
"... when [God] beget the Messiah among them"
1 QSa2, 11-12


Wt lip 14, 2015 10:05 am
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Litwo - ojczyzno moja, czyli...Międzymorze?
Przypomina mi to dział w księgarniach, na którym stoi leży historyczna fantastyka polska. Praktycznie wszystkie traktują o tym samym - Wielka Rzeczpospolita Od Oceanu Do Oceanu Z Prawie Całym Światem Jako Protektoratem, a na okładce (a jakże) cybernetyczna husaria.

To z kolei przypomina mi biedaka, który fantazjuje na temat tego, jak urządzi sobie nadrzeczną haziendę, gdy w końcu jakimś nieistotnym sposobem powróci do niego bogactwo - bo wszak jego prapraprapradziadek był gubernatorem.


Cz lip 16, 2015 8:38 am
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz lut 19, 2015 10:48 pm
Posty: 921
Płeć: kobieta
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Litwo - ojczyzno moja, czyli...Międzymorze?
Batlogin - w fantastyce nie ma nic złego, dopóki zdajemy sobie sprawę, że to tylko fantastyka.
Gorzej, jak niektórzy z fantastyki przechodzą do fanatyzmu.


Cz lip 16, 2015 2:28 pm
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Litwo - ojczyzno moja, czyli...Międzymorze?
Nie no, pewnie.

Chociaż z drugiej strony czasem lepiej popaść w fanatyzm niż miałkie fantasy...


Cz lip 16, 2015 8:06 pm
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL