Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest So mar 28, 2020 3:50 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
 Pytanie, dusza, diabeł, itd 
Autor Wiadomość
Odpowiedz z cytatem
Post Pytanie, dusza, diabeł, itd
Dziś rano nagle naszły mnie myśli że jak coś tam się stanie do zaprzedam dusze i coś tam złemu, a ja wcale togo nie chce było to mimo wolne, przynajmniej tak mi się teraz zdaje, i boje się że mogłem to powiedzieć ale w tej chwili nie wiem czy to było ważne, bo teraz w sercu nie chce tego że tak się stało, czy zaprzedanie duszy odbywało by się w taki szybki sposób;/ prosze o pomoc bo nie wiem co zrobić,;/


So lis 30, 2013 2:08 pm
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 14854
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytanie, dusza, diabeł, itd
Jak to co?
Przy najbliższej spowiedzi zasygnalizuj spowiednikowi, że masz problem ze skrupulantyzmem - bo ja tu tylko (no, nie jest to takie tylko...) taki problem widzę.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


So lis 30, 2013 2:25 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): N lis 27, 2011 9:19 pm
Posty: 1532
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytanie, dusza, diabeł, itd
pawellos napisał(a):
Dziś rano nagle naszły mnie myśli że jak coś tam się stanie do zaprzedam dusze i coś tam złemu, a ja wcale togo nie chce było to mimo wolne, przynajmniej tak mi się teraz zdaje, i boje się że mogłem to powiedzieć ale w tej chwili nie wiem czy to było ważne, bo teraz w sercu nie chce tego że tak się stało, czy zaprzedanie duszy odbywało by się w taki szybki sposób;/ prosze o pomoc bo nie wiem co zrobić,;/

Dopóki świadomie i dobrowolnie nie postanowisz w swoim sercu, nie jesteś związany, choć widać, że szatan pragnie Twojej duszy i walczy o nią w Tobie. Dopóki nie weźmiesz sobie świadków swojego oddania diabłu, jesteś wolny wobec ludzi, ale jeśli jemu obiecasz, to jesteś mu winien do czasu zerwania przymierza przez Ciebie w "wolnowolnej" decyzji. Natomiast może to doprowadzić Cię do opętania, gdzie zabierze Ci wolną wolę, a Ty będziesz wiele cierpiał.
Możesz się uratować oddając się do dyspozycji kościoła, a ponadto do dyspozycji swoich bliskich oddając im wolna wolę, jeśli ufasz im na tyle, że nie wykorzystają jej przeciwko dobru. Słuchaj i wypełniaj wszystko o co Ciebie poproszą.


N gru 01, 2013 4:28 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 13460
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytanie, dusza, diabeł, itd
@pawellos
Wciąż wracasz do tych samych problemów. viewtopic.php?p=822385#p822385


N gru 01, 2013 8:54 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn paź 18, 2010 2:05 pm
Posty: 291
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytanie, dusza, diabeł, itd
To że pomyślałeś to jeszcze nie tak tak to się nie odbywa to tak jak z umową słowną nic nie warta nie będę podawał jak to wygląda bo i po co a że coś się spełniło to tylko zachęta dla potencjalnego klijęta a jesteś pamiętaj zło nigdy niewbacza zdrady i odejśća a dobro zawsze wybacza.


So sty 04, 2014 7:26 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Śr sty 01, 2014 11:17 pm
Posty: 11
Lokalizacja: Śląsk
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytanie, dusza, diabeł, itd
pawellos napisał(a):
Dziś rano nagle naszły mnie myśli że jak coś tam się stanie do zaprzedam dusze i coś tam złemu, a ja wcale togo nie chce było to mimo wolne, przynajmniej tak mi się teraz zdaje, i boje się że mogłem to powiedzieć ale w tej chwili nie wiem czy to było ważne, bo teraz w sercu nie chce tego że tak się stało, czy zaprzedanie duszy odbywało by się w taki szybki sposób;/ prosze o pomoc bo nie wiem co zrobić,;/

Jak można w ogóle myśleć i chcieć zaprzedać duszę aby potem płonąć wieczność??? Tego nigdy nie zrozumiem- kilkanaście, kilkadziesiąt lat za wieczność :roll:


So sty 04, 2014 8:24 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt gru 18, 2012 3:33 pm
Posty: 1682
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytanie, dusza, diabeł, itd
Mnie to nie dziwi. Moja córka już kilka razy się mnie pytała, czy można się modlić do diabła. Przeraża mnie. Ma 6 lat. I co jej chodzi po głowie. :roll:

_________________
Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra.


So sty 04, 2014 9:14 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Śr sty 01, 2014 11:17 pm
Posty: 11
Lokalizacja: Śląsk
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytanie, dusza, diabeł, itd
Metanoja napisał(a):
Mnie to nie dziwi. Moja córka już kilka razy się mnie pytała, czy można się modlić do diabła. Przeraża mnie. Ma 6 lat. I co jej chodzi po głowie. :roll:

No co ty mówisz??? :? Może w przedszkolu jakies głupie zabawy mieli??
A co jej mówisz??


N sty 05, 2014 12:00 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 24, 2011 6:48 pm
Posty: 5335
Płeć: kobieta
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytanie, dusza, diabeł, itd
Metanoja napisał(a):
Mnie to nie dziwi. Moja córka już kilka razy się mnie pytała, czy można się modlić do diabła. Przeraża mnie. Ma 6 lat. I co jej chodzi po głowie. :roll:

Masz po prostu inteligentne dziecko, umiejące uchwycić temat z dwóch stron. Problem w tym,że kiedyś może sprawdzić w realu jak to jest. Mnie też ciekawi jak z tego wybrnęłaś.
Nie żebym cię straszyła, tak mi się przypomniało. Jako dzieciak zdawałam mamie dużo takich pytań: o diabła, wywoływanie duchów, śmierć itp. Dostawałam odpowiedzi w stylu: unikać tego, bo może się coś przyplątać.


N sty 05, 2014 9:29 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt gru 18, 2012 3:33 pm
Posty: 1682
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytanie, dusza, diabeł, itd
Joanno, obawiam się o jej przyszłość, że właśnie będzie próbować złego. :( Ona naprawdę na poważnie. Taka się urodziła. Ja jej tłumaczę wprost, czytamy Biblię - wie, że papież Franciszek powiedział ze kto się nie modli do Boga, modli się do szatana. Wie, że wróżby są złe i wie dlaczego - po dorosłemu jej tłumacze. :wink: Wprost jej wytłumaczyłam, że są dwa światy duchowe. I że modlitwa do diabła jest niebezpieczna. Ona to wie. Ale ma ciągoty dalej, teraz już mniejsze - jest w niej pragnienie dobra. Ale były takie dni, że na myśl o Mszy św. w niedzielę spazmów dostawała, z chrzcin młodszej siostry musiała wyjść z kościoła, bo ją to irytowało (2 latka) przebywanie w kościele. Teraz leci do pierwszej ławki i siedzi spokojnie :) Ale i tak się martwię.

_________________
Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra.


N sty 05, 2014 9:52 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 24, 2011 6:48 pm
Posty: 5335
Płeć: kobieta
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytanie, dusza, diabeł, itd
Co mogę ci doradzić? Dwie rzeczy, które z perspektywy czasu zauważam jako potrzebne: modlitwa za własne dziecko i dobry przykład na co dzień. Mam siedmioletniego syna, który ma silne opory przed księżmi i kościołem. Zapisałam go na religię. Chodzi z całą klasą to już jest inaczej. Rozmawiałam o nim z proboszczem z mojej parafii i powiedział o niezmuszaniu dziecka. W sumie ma rację, bo w moim przypadku taka postawa wywołała odwrotny (i to bardzo) skutek.


N sty 05, 2014 11:03 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt gru 18, 2012 3:33 pm
Posty: 1682
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytanie, dusza, diabeł, itd
joannabw napisał(a):
Co mogę ci doradzić? Dwie rzeczy, które z perspektywy czasu zauważam jako potrzebne: modlitwa za własne dziecko i dobry przykład na co dzień. Mam siedmioletniego syna, który ma silne opory przed księżmi i kościołem. Zapisałam go na religię. Chodzi z całą klasą to już jest inaczej. Rozmawiałam o nim z proboszczem z mojej parafii i powiedział o niezmuszaniu dziecka. W sumie ma rację, bo w moim przypadku taka postawa wywołała odwrotny (i to bardzo) skutek.


Ja też jej nie zmuszam, ale zachęcam własnym przykładem. Modlimy się tak jak ona lubi, a czytanie Biblii uwielbia i rozważa. Modlę się za dzieci codziennie, i błogosławie je codziennie - dopominają się same. Ale mnie zadziwia jej skrajność - raz nakrywa dodatkowy talerz dla Pana Jezusa do obiadu a kiedy indziej mówi, że niedziela to jest najgorszy dzień, bo musi iść do kościoła. Czyli ma takie fazy zmienności. Ja matka nie mogę jej zrozumieć. Ech te dzieci...

_________________
Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra.


N sty 05, 2014 1:14 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 24, 2011 6:48 pm
Posty: 5335
Płeć: kobieta
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytanie, dusza, diabeł, itd
Dzieci miewają humory i humorki. Bywa,że obiektem ataku jest niedzielne wyjście do kościoła. Jakby co niedzielę pojawiały się dramaty związane z wyjściem itp. można już się zastanawiać co jest grane.


N sty 05, 2014 3:38 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn paź 18, 2010 2:05 pm
Posty: 291
Płeć: mężczyzna
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytanie, dusza, diabeł, itd
Dawno temu słuchane słuchowisko powróciło filmem Mistrz i Małgorzata ( 2005 ) lektor pl na Yutubie jeśli już raz miało miejsce kuszenie trzeba mieć się stale na baczności nie ustająca modlitwa uwaga i czytanie żywoty świętych bo zło tak szbko nie rezygnuje z tego co ma do niego interes wiadomo nie czysty.


Wt sty 07, 2014 10:08 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn gru 16, 2013 11:45 pm
Posty: 824
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Pytanie, dusza, diabeł, itd
Metanoja napisał(a):
Joanno, obawiam się o jej przyszłość, że właśnie będzie próbować złego. Ona naprawdę na poważnie. Taka się urodziła.
Metanoja napisał(a):
Ale były takie dni, że na myśl o Mszy św. w niedzielę spazmów dostawała, z chrzcin młodszej siostry musiała wyjść z kościoła, bo ją to irytowało (2 latka) przebywanie w kościele. Teraz leci do pierwszej ławki i siedzi spokojnie Ale i tak się martwię.

Spokojnie :) Nic złego się nie dzieje.
Przechodziłem z moimi dziećmi przez wszystkie możliwe histerie (także przed, w trakcie i po mszy w kościele), wiele dziwactw, złości, złych fascynacji itp.
I co?
Nic, wszystko to przeszło i znormalniało.
Nie można we wszystkim doszukiwać się diabła.

Modlimy się razem, całą rodziną, błogosławię dzieci przed snem, modlę się za nie, wychowujemy z żoną najlepiej jak umiemy. I cóż więcej?
Trzeba ufać Bogu i nie przesadzać z zamartwianiem. :)

Pozdrawiam


Wt sty 07, 2014 10:27 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL