Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest So paź 19, 2019 2:25 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 50 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
 Lubię Szustaka 
Autor Wiadomość
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 30, 2019 12:55 pm
Posty: 840
Lokalizacja: Lublin
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Lubię Szustaka
Jak to nie było świadomości o szkodliwości palenia w II połowie XX wieku?

Przecież w latach 70- tych czy 80-tych ludzie w szpitalach chorowali na raka płuc i wiadomo jaka była przyczyna. (główna).

Jak ktoś jest uzależniony i jakiś ksiądz pali np. 20 lat, to wątpię czy się z tego za każdym razem spowiada, znałem zakonników palących i nawet o to pytałem. Musi być przecież postanowienie poprawy, poza tym żeby grzech był ciężki, to musi być wolna wola, a człowiek uzależniony od jakiejś używki takowej nie posiada.

_________________
"Cierpliwość jest codzienną formą miłości." - Benedykt XVI


Pt wrz 27, 2019 2:55 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 6349
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Lubię Szustaka
Jeśli już ktoś świadomy złego wpływu papierosów uważa, że zapalenie jednorazowo papierosa jest grzechem, to o jakim grzechu byłaby mowa - o śmiertelnym, czy o powszednim? Czy wtedy taka osoba nie powinna byłaby unikać używania wszelkich chemikaliów, o których naukowo wykazano, że mogą szkodzić zdrowiu a ona o tym wie, albo spowiadać się z używania tychże?


Pt wrz 27, 2019 3:05 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 4982
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Lubię Szustaka
Uczepiliście się tego cygara, jak rzep psiego ogona.
Umknęło wam chyba główne przesłanie o. Szustaka: Nie napinać się tak! Mieć do siebie trochę dystansu! Jedno cygaro zapalone z 2 razy w życiu to nie to samo co cudzołóstwo, kradzież, morderstwo itp itd etc. To pewna osobliwa przyjemność na jaką można sobie pozwolić (właśnie 2 razy w życiu) w określonych okolicznościach przyrody (Hawana + muzyka kubańska, po dobrym obiedzie, na tarasie).
Chlanie alkoholu bez umiaru także jest grzeszne i szkodliwe, natomiast od czasu do czasu szklaneczka przedniego whiskacza nie zaszkodzi. Nie da sobą nic oprócz chwilki niewinnej przyjemności.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Pt wrz 27, 2019 3:16 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 6349
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Lubię Szustaka
Mnie jest łatwo o tym rozmawiać, bo mnie palenie nie dotyczy ;) , ale bardzo gorące napoje piję i się nie spowiadam z tego, a można przeczytać, że mogą przyczyniać się do rozwoju raka przełyku. Skoro sachol przedstawiła problem z okazji wypowiedzi o. Szustaka (jest i podrasowane zdjęcie na Instagramie https://www.instagram.com/p/B2R_FT1Hfeu/), to chciałam usłyszeć, czy uważa, że to grzech (by używać cokolwiek jednorazowo, co może spowodować uszczerbek na zdrowiu lub potencjalnie zaniepokoić otoczenie) w kontekście zerwania przyjaźni z Bogiem i przykazań nam znanych, chociaż spowiednik mówi, że to nie grzech.


Pt wrz 27, 2019 3:25 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 1780
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Lubię Szustaka
PeterW napisał(a):
Uczepiliście się tego cygara, jak rzep psiego ogona.
Umknęło wam chyba główne przesłanie o. Szustaka: Nie napinać się tak! Mieć do siebie trochę dystansu! Jedno cygaro zapalone z 2 razy w życiu to nie to samo co cudzołóstwo, kradzież, morderstwo itp itd etc. To pewna osobliwa przyjemność na jaką można sobie pozwolić (właśnie 2 razy w życiu) w określonych okolicznościach przyrody (Hawana + muzyka kubańska, po dobrym obiedzie, na tarasie).
Chlanie alkoholu bez umiaru także jest grzeszne i szkodliwe, natomiast od czasu do czasu szklaneczka przedniego whiskacza nie zaszkodzi. Nie da sobą nic oprócz chwilki niewinnej przyjemności.


Ta naczelny argument niewierzacych ze masturbacja i ogladanie pornigrafi od czasu do czasu tez przeciez nikogo nie krzyedzi ani nie ma zadnej szkody i ze ten Koscioł klasyfikujac ten czyn jako grzeszny calkowicie przesadza.


Pt wrz 27, 2019 3:50 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 1780
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Lubię Szustaka
mniszek_pospolity napisał(a):
Jak ktoś jest uzależniony i jakiś ksiądz pali np. 20 lat, to wątpię czy się z tego za każdym razem spowiada, znałem zakonników palących i nawet o to pytałem. Musi być przecież postanowienie poprawy, poza tym żeby grzech był ciężki, to musi być wolna wola, a człowiek uzależniony od jakiejś używki takowej nie posiada.

Ostatnio kardynał Krajewski przypomniał ze palenie jest grzechem.
https://youtu.be/JzkTxffM4sU
Bedac w nalogu czlowiek nie traci calkowicie wolnej woli i postanowienia poprawy. Jedynie musi wlozyc wiecej wysilku w wyjscie ze zlego przyzwyczajenia niz ktos nie bedacy w nalogu. Nalog nie zwalnia z ofpowiedzialnosci moralnej.


Pt wrz 27, 2019 3:55 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 30, 2019 12:55 pm
Posty: 840
Lokalizacja: Lublin
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Lubię Szustaka
Chodzi o ten właśnie dystans do siebie jak napisał PeterW. To nie jest żadna promocja grzesznego życia.

Są i ponoć dobre uzależnienia, choć nie wiem gdzie jest dobro kiedy ktoś nie jest wolny, a czymś zniewolony. Wielu ludzi żyje w związkach niesakramentalnych, pornografia, masturbacja, domy publiczne, rozwiązłość, kradzieże, zdrady itd.

Sama chęć rzucenia nałogu to czasem za mało. I wtedy mamy błędne koło.Bo ktoś kto jest np. skrupulantem będzie całe życie "walczył" z rzuceniem np. papierosów a kompletnie przestanie się skupiać na poważniejszych sprawach, których nie przepracował np. nieczystość. Lepiej chyba dla życia duchowego być w stanie walczyć w tych fundamentalnych kwestiach (na początek) niż skupiać się tylko i wyłącznie na tych mniejszych.

Być może o to chodziło Szustakowi i ja to tak odbieram. Nie dręcz się człowieku jakimś cygarem czy szklaneczką whisky w gronie przyjaciół spożytych raz na pół roku. Skup się na tych naprawdę poważnych grzechach. Chodzi o to, żeby nie wyolbrzymiać nie wiadomo po co czegoś co może nie mieć nawet żadnego wpływu na nasze religijne życie.

Ideałów nie ma, wszyscy się spowiadamy. Czasem niektórzy potrafią sobie zbagatelizować pójście na Mszę Świętą, bo "oj tam, raz nie pójdę, Pan Jezus się nie pogniewa" a z drugiej strony patrzą na ludzi z jakimiś używkami jak na diabły wcielone.

Więcej dystansu ; ) Na zakończenie Wielkiego Postu w jednym z niemieckich klasztorów Opat częstuje braci winem, niektórzy mnisi zapalają papierosa, cygaro. Czy to znaczy, że są przesiąknięci grzechem? Polscy duchowni też palą, np. ks.Boniecki często popala fajkę. Nie jest to może idealny przykład, ale takowych nie ma, bo ludziom do aniołów trochę brakuje ; )

_________________
"Cierpliwość jest codzienną formą miłości." - Benedykt XVI


Pt wrz 27, 2019 4:59 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 6349
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Lubię Szustaka
sachol napisał(a):
(...)
Ostatnio kardynał Krajewski przypomniał ze palenie jest grzechem.
https://youtu.be/JzkTxffM4sU
(...)

Gdy pojawiła się informacja, że Papież Franciszek zakaże sprzedaży papierosów w Watykanie, podawano również informację (co jest ciągle dostępne w różnych serwisach informacyjnych klik), że cygara ciągle będzie można tam kupić, ponieważ dymu z cygar się nie wciąga:
Cytuj:
Vatican Radio reported: "He added that the sale of large cigars would continue for the time being because the smoke is not inhaled."
Z tego wynikałoby, że w Watykanie nie uważa się, że cygara mogłyby być problematyczne. Ciekawe na czym skończył się zakaz sprzedaży, bo może jednak cygara też poległy?


Pt wrz 27, 2019 7:04 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 30, 2019 12:55 pm
Posty: 840
Lokalizacja: Lublin
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Lubię Szustaka
Co do palenia i papieży, to ponoć bł. Jan XXIII też palił papierosy. :wink:

Myślę, że przekaz był w miarę jasny: nie obwiniać się za jakieś sprawienie sobie przyjemności, ale nie rzecz jasna np. seks przedmałżeński a zjedzenie lodów, chipsów, wypicie lampki wina, czy zapalenie tego cygara. Na tym świat się nie kończy...

_________________
"Cierpliwość jest codzienną formą miłości." - Benedykt XVI


Pt wrz 27, 2019 9:57 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 1780
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Lubię Szustaka
mniszek_pospolity napisał(a):

Myślę, że przekaz był w miarę jasny: nie obwiniać się za jakieś sprawienie sobie przyjemności, ale nie rzecz jasna np. seks przedmałżeński a zjedzenie lodów, chipsów, wypicie lampki wina, czy zapalenie tego cygara. Na tym świat się nie kończy...

Fulton Sheen o powstawaniu nalogu. Mowi tez ze osoba bedaca w nalogu nadal zachowuje czesc wolnej woli.
https://youtu.be/XBbYmhn1ILg


Pt wrz 27, 2019 10:32 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 30, 2019 12:55 pm
Posty: 840
Lokalizacja: Lublin
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Lubię Szustaka
Część zapewne tak, ale ta większa część tej wolnej woli jest pozbawiona. Nałóg, zniewolenie itd. są czymś bardzo przykrym, ale nie warto przestać wierzyć i mieć nadzieję, że się palenie czy też co innego porzuci raz na zawsze.

Z drugiej strony kompletnym nieporozumieniem byłoby na ścieżce życia duchowego skupiać się tylko i wyłącznie cały czas na zerwaniu z nałogiem. Jak ktoś już pali, to powinien chcieć i próbować, ale jak te próby się nie udają, to nie powinien się załamywać, wątpić, potępiać i popadać w smutek a nawet i rozpacz. To nie jest koniec świata. Może wtedy pogłębiać życie modlitewne, sakramentalne, rozwijać się duchowo, walczyć w danym momencie z czymś innym i może bardziej istotniejszym.

_________________
"Cierpliwość jest codzienną formą miłości." - Benedykt XVI


So wrz 28, 2019 10:01 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 6349
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Lubię Szustaka
Co sądzicie o podejściu o. Szustaka do soli egzorcyzmowanej: https://www.youtube.com/watch?v=QCOc7f_3WrE? Wydaje mi się, że ksiądz, który wypowiedział się o soli, po prostu niezbyt fortunnie się wyraził.


So wrz 28, 2019 10:12 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 12980
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Lubię Szustaka
To tylko popiół
Kiedy odsłuchuję ks. R.Kneblwwskiego widzę dydaktyka (ma to we krwi). Ustawia sprawy we właściwym porządku. Odnosi do czegoś, wskazuje rangę. Wypowiedź o. Szustaka natomiat nadaje się do gaworzenia w ogródku piwnym. Zabłysnę w tym cyrku i zdobędę szacunek z powodu swej błyskotliwej inteligencji. Kumple z kręgu inteligencji owego ogródka docenią mój kunszt.

O piwie też mamy ks. Kneblewskiego. I znów to samo. Ten alkohol znajduje należne mu miejsce. https://www.youtube.com/watch?v=Yp3VHfp_qVg

Jeden jest showmanem, drugi też nim jest, ale to inna półka dydaktyki. Czego dowiadujemy się o soli egzorcyzmowanej od o. Szustaka? Jest to tradycja. Czy coś co należy do tradycji należy odrzucić? Śmieszne jest? Spojrzałam po prostu na obie wypowiedzi przez okulary dydaktyki.

Nie jestem fanką o. A.Szustaka, ale byłoby to zbyt nudne, gdyby wszysscy mieli takie same upodobania. :)


So wrz 28, 2019 11:15 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 6349
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Lubię Szustaka
A nie sądzisz, że to może kontrowersyjna reklama do całego nagrania, które jednak trzeba byłoby kupić, żeby zorientować się do czego takie zagajenie ma zaprowadzić?


So wrz 28, 2019 11:34 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 12980
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Lubię Szustaka
To rodzaj ewangelizacji i tak na to spoglądam. Należy to podać w formie przyswajalnej przez współczesnego człowieka: zaintrygować go, by zechciał na chwilę oderwać się od szumu informacyjnego i chaosu. Powinien ukierunkować myślenie na sprawy najważniejsze: pomyśleć też i o swoim zbawieniu. Nie skupi się długo na jednym obrazie, więc powinno być krótkie.
Forma podawana przez Szustaka nie jest - uzywając biblijnego obrazu - ani mlekiem ani pokarmem stałym. To rozwodnione mleko. Ktoś nakarmiony popije i wydobędzie z tego resztki składników pokarmowych, głodny nie ma z tego nic prócz zdolności aktorskich księdza.
Nie widzę więc reklamy czegokolwiek, ale spoglądam na treść i sposób przekazu. Spoglądam też ludzkim wzrokiem, bo słowo Boga ma wewnętrzną moc i dziala, jeśli w przekazie pamiętano o Bogu. Dlatego przekaz Kneblewskiego uważam za cenniejszy. Powinien być porzadek w życiu religijnym, by wiedzieć co jest ważne a co mniej a co szczegółem w konkretnej sytuacji. Tego porządku powinien uczyć kapłan, nawet mimochodem, ale to akcentować.
Cała eyka jest oparta nie o zasady do stosowania, ale rozumienie tych zasad. Sól egozrcyzmowana jest dobra czy zła? Dlaczego? Alkohol ks. Kneblewski różnicuje z papierosami. Alkohol to dobro i zło, papierosy tylko zle.

Pozwolilam sobie skondensowć pewne sprawy i wypowiedzieć się ogólnie i wielowątkowo, bo toczą się rozmowy w kilku wątkach, również o papierosach. Te papierosy/sól egzorcyzmowaną/ popiół/szanowanie mężczyzny zawsze należy widzieć w szerszej perspektywie.

A grzeszą wszyscy i ze swoim cieniem niemożności i słabości czasem się idzie przez całe życie. Papieże też. Problemem jest wypieranie tego cienia, by uchodzić w swoich oczach/oczach innych za doskonalego. Jak się czuje sam ze sobą palący duchowny? Skuteczność wszelkich terapii to 30%, więc nie powinno się zapominać o ludzkiej słabości. Czasem rzuca alkohol, ale na papierosy nie ma już motywacji, bo czuje jakby się mu serce wyrywało. Może to zakłamać lub zobaczyć siebie w prawdzie.

Lubię Szustaka to tytuł dość nieprecyzyjny, bo ukierunkowuje na źle dobrane okulary. Jeśli kogoś lubię wskzuję na emocje (czepiam się, no nie? :-D ) . Jest sympatyczny. Postawinie sprawy rozumowo to zapytanie, czy ten ojciec ma mi coś ciekawego do powiedzenia. Mądrze mówi, czy plecie? A moze go słucham, bo jest nierówny i jestem zaciekawiony/a, czy na ten konkretny temat ma mi coś do powiedzenia. I jeszcze jedno o czym wcześniej wspomniałam: on moze być niestrawny dla mnie, inni czerpią garściami i wyłuskują to co najlepsze.
Ja nie wyniosłam nic prócz plecenia, gdy mówił o egzorcyzmowanej soli. Może warto dla równowagi posłuchać księży egzorcystów?


N wrz 29, 2019 9:18 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 50 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL