Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N wrz 22, 2019 4:52 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 50 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4
 Czy rezygnacja z małżeństwa to grzech? 
Autor Wiadomość
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn sie 18, 2014 7:51 pm
Posty: 459
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy rezygnacja z małżeństwa to grzech?
mniszek_pospolity napisał(a):
Pamiętam książkę O. Leona Knabita, benedyktyna z Tyńca pt. "tajemnice zakonu" i On tam wyraźnie pisze, że przed Soborem Watykańskim II

o 15.00 na Misere w piątki dzwonił dzwonek, mnisi w swoich celach zdejmowali habity, i biczowali się... taką dyscyplinką, taki sznurek z pętelkami. Wiadomo, że nie były to bicze jak w filmie Pasja Mela Gibsona, ale mnisi w piątki taką praktykę stosowali. Zrezygnowano z tego po SV II.

Takie praktyki i pisanie o nich w książkach sprawiają, że nakazane przez Apostołów umartwianie złych żądz (1Kor. 9:27; Kol. 3:5) zostaje ośmieszone. Umartwianie nie polega na biczowaniu, tylko na poskramianiu złych impulsów, pragnień przez modlitwę, post, dobre uczynki, jałmużny. To wszystko ucina łby hydry złych żądz. Biczowanie to dla mnie niebezpieczna fiksacja, prowadząca do masochizmu. Gdzie w Biblii albo u Ojców czytamy o biczowaniu?

Kardynał Hergenrother tak pisze:

"Dopuszczającą się i w tym okresie licznych nadużyć sektę flagelantów (biczowników) potępił Klemens VI w r. 1349. Sekciarze ci dowodzili, że jedynie własna krew zapewnić może zbawienie, że niezbędny jest chrzest krwi, że hierarchia utraciła wszelką władzę, a Eucharystya jest nieważna. Publiczne biczowanie i śpiewanie szczególnych pieśni wywoływało wszędzie silne wrażenie. Uniwersytet paryski podniósł głos przeciwko biczownikom, którzy przebiegali Francyę, Włochy i Niemcy, dopuszczali się grubych wybryków, głosili także fałszywe nauki, pomiędzy innemi na podstawie rzekomego listu anielskiego i wzajemnie odpuszczali sobie grzechy."

Gdy Apostołowie nie mogli wypędzić demona, Pan Jezus nie na darmo powiedział o modlitwie i poście (Mat. 17:21, por. 1Kor. 7:5). Mówienie dziś o poście sprawia, że rozmówcy widzą obraz biczownika. W efekcie post jawi im się jako średniowieczny akt fanatyzmu.


Pn cze 17, 2019 9:07 am
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Cz maja 23, 2019 4:55 pm
Posty: 51
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy rezygnacja z małżeństwa to grzech?
jotef napisał(a):
Mówienie dziś o poście sprawia, że rozmówcy widzą obraz biczownika. W efekcie post jawi im się jako średniowieczny akt fanatyzmu.

No wlasnie. Dobrze powiedziane. A przeciez sa rozne, lzejsze formy postu https://www.niedziela.pl/artykul/5343/n ... ic-dzisiaj - artykul jak poscic dzisiaj.

_________________
"Któż jak Bóg".


Pn cze 17, 2019 11:19 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 30, 2019 12:55 pm
Posty: 675
Lokalizacja: Lublin
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy rezygnacja z małżeństwa to grzech?
Co do tego nieszczęsnego biczowania, to dalej O. Leon pisze tak:

"Jeśli się tę praktykę pokutną traktowało serio, to nie dawała ona powodu do jakiegoś niezdrowego, dewocyjnego samozadowolenia. Zaprzestano jej po soborze. Ale wówczas traktowałem to jako rzecz naturalną. Wiedziałem, że w klasztorze musi być jakaś surowość..."

Sekta biczowników a samo biczowanie przez mnichów i zakonników w klasztorach przed Soborem Watykańskim II to są dwie kompletnie różne kwestie i nie powinno się tego ze sobą zestawiać.

Co w takim razie ze św. Janem Pawłem II?

Chyba nikt o tym świętym nie napisze, że był fanatykiem?

https://wiadomosci.wp.pl/polska-zakonnica-jan-pawel-ii-regularnie-biczowal-sie-w-akcie-pokuty-6032759719989889a

Wielu świętych, błogosławionych i fundatorów zakonów w taki sposób praktykowało ascezę - przy czym to był tylko jeden z jej elementów, a nie fundament. Dziś dla wielu jest to niezrozumiałe.

Tak jak niezrozumiałe jest przybijanie się do krzyży przez wiernych na Filipinach. Takie były czasy, i jak ktoś masochistą nie był, to nie ma chyba problemu. Poza tym dla kogoś uderzenie się kilkanaście razy sznurkiem po plecach jest "lepsze" i "łatwiejsze" niż chociażby poszczenie w okresie Wielkiego Postu w piątki o chlebie i wodzie - a tak jest do dziś (potwierdzam :wink: )

Dziś czy to w małżeństwie czy życiu kapłańskim, zakonnym nikt takich praktyk nie wymaga - choć są surowe zakony, np. kameduli, i w ich zwyczajach i praktykach też nie znajdziemy potwierdzenia w Piśmie Św. (kto tam każe golić głowy na łyso czy zapuszczać brody?). Dlatego obok Reguły i Konstytucji zakonnych istnieją też (przeważnie w monastycznych wspólnotach) zwyczaje i tradycje danych klasztorów.
Biczowanie dla samego biczowania jest złe i Bogu do niczego niepotrzebne.

Tak samo zresztą jak nasze modlitwy. Bóg nie stanie się mniej Miłosierny, Wszechmocny i Sprawiedliwy przez to, że nie odmówimy "Ojcze nasz" czy różańca. To NAM są one potrzebne... tak jak wszelkie inne praktyki, które traktujemy poważnie mają nam pomóc w osiągnięciu świętości. Do niej każdy dochodzi na inny sposób, o czym tu pisaliśmy.

Małżeństwo świetnie się odnajdzie we wspólnocie, np.Domowym Kościele. Mężczyzna odnajdzie radość serca i chrześcijański pokój wstępując do zakonu, a samotna kobieta będzie Bogu dziękować za owoce wyjazdu na rekolekcje, wolontariat, zwykłą pracę...

_________________
"Cierpliwość jest codzienną formą miłości." - Benedykt XVI


Pn cze 17, 2019 6:20 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 14, 2018 8:41 pm
Posty: 786
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy rezygnacja z małżeństwa to grzech?
Sanata napisał(a):
Viridiana to byc moze ja zle rozumiem czym jest powolanie, ale takie myslenie chyba mi sie zrodzilo z czytanie stron powolaniowych, gdzie byly takie rady, ze chcac rozeznac powolanie trzeba badac to do czego nas ciagnie, nasze mocne strony itp, wiec moglam sobie wyrobic opinie, ze powolanie to naturalne upodobanie do czegos.

Ależ oczywiście. Ale nasze serce nieustannie się kształtuje i trzeba odkryć, do czego Cię naprawdę ciągnie, w czym widzisz szczególny sens. Nie dowiesz się tego od razu i jedno marzenie nie musi być jednoznacznym znakiem. Powołanie to zadanie, wskazuje, co masz do zrobienia na tej ziemi.


Wt cze 18, 2019 10:55 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So wrz 17, 2016 2:23 pm
Posty: 932
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Czy rezygnacja z małżeństwa to grzech?
mniszek_pospolity napisał(a):
Mężczyzna odnajdzie radość serca i chrześcijański pokój wstępując do zakonu, a samotna kobieta będzie Bogu dziękować za owoce wyjazdu na rekolekcje, wolontariat, zwykłą pracę...

I odwrotnie
Kobieta odnajdzie radość serca i chrześcijański pokój wstępując do zakonu, a samotny mężczyzna będzie Bogu dziękować za owoce wyjazdu na rekolekcje, wolontariat, zwykłą pracę...


Wt cze 18, 2019 11:14 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 50 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL